Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Komiks - POLTERGEIST - Zrodzony z fantastyki
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-13, 10:41   

"Legenda powraca!" - "ALIENS - Original Comics Series" #2: "Azyl z Koszmaru" i "Wojna o Ziemię" - omawia Joanna 'Shadov' Walczak:



Cytat:
"Aliens The Original Comics Series" #2 to mroczna i wyrazista historia, w której Obcy są tak naprawdę pobocznym problemem. Verheiden skupia się na emocjonalnej stronie bohaterów, prezentując wiele zawiłości i zależności. Losy Newt, Ripley i Hicksa mają swoją długą genezę, która w pewnym momencie staje się niezwykle cienka i krucha. Niemniej Verheiden odwołuje się również do najbardziej pospolitych potrzeb ludzi. Prezentując ich jako krótkowzrocznych egoistów, którzy sami napędzają szerzącą się zarazę w postaci ksenoformów.


"ALIENS - Original Comics Series" #2: "Azyl z Koszmaru" i "Wojna o Ziemię"
Wypowiedź Przemysława Pieniążka
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-16, 08:03   

"Historie z obozu śmierci" - Szymon 'Kaworu92' Brycki jest drugim, który recenzuje "Chleb wolnościowy":



Cytat:
Proszę, nie zrozumcie mnie źle, to bardzo ważne, by pamiętać o Holokauście i by jego ofiary miały platformę do opowiadania swych historii. Niestety, Chleb to komiks bardzo krótki, a poszatkowanie go na mniejsze historie sprawia, że wydaje się być jeszcze krótszy. Finalny efekt to zbiór vignettes które, poza miejscem akcji – obozem koncentracyjnym w Lublinie – nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, co może wywoływać u czytelnika poczucie zagubienia i "skakania z kwiatka na kwiatek". Możliwe, że skupienie się na jednym narratorze, zamiast wielu, byłoby lepszym wyjściem dla i tak ograniczonej stronicowo publikacji.


...

"Chleb wolnościowy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-19, 07:27   

"Wojna na dwóch frontach" - tak swoją wypowiedź o częściach sześć - dziewięć "Tokyo Ghoul:re" zatytułował Tomasz 'Asthariel' Lisek":



Cytat:
W recenzowanych tu tomikach 6-9 znajdziemy wszystko to, za co można było docenić serię do tej pory: rozbudowaną i wielowątkową fabułę, interesujących, rozwijających się bohaterów, stojącą na wysokim poziomie kreskę oraz umiejętnie dawkowane napięcie. Występujące, co warto dodać, nie tylko podczas starć na śmierć i życie, ale też, zdawałoby się, zwykłych rozmów, cechujących się jednakże drugim dnem.

Cytat:
Nie da się jednak ukryć, iż z każdym kolejnym tomem coraz widoczniejsze stają się braki autora związane z tym, jakie fabularne narzędzia stosuje opowiadając swą historię.

Cytat:
Tym samym kolejne tomy "Tokyo Ghoul:re", chociaż wciąż dobre, to nie wywołują podobnego entuzjazmu, co wcześniejsze. Dalej mamy do czynienia z intrygującą opowieścią, w której nigdy nie ma się pewności, komu powinno się kibicować, lecz niektóre z rozwiązań fabularnych sprawiają, iż można mieć wątpliwości odnośnie podejmowanych przez mangakę decyzji.


"Tokyo Ghoul:re" #6-9

Artykuły Michała Lipki:
- o części szóstej
- o części siódmej
- o części ósmej
- o części dziewiątej

Uff ;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-20, 07:10   

"Przed odpowiedzialnością nie uciekniesz" - Balint 'balint' Lengyel pisze o drugim tomie "Oblivion Song. Pieśń otchłani":



Cytat:
Najważniejszym elementem albumu jest nieźle napisana relacja pomiędzy Edem i Nathanielem. W pierwszej chwili może wydawać się nieco za bardzo pompatyczna i ubrana w zbyt wiele frazesów, jednakże po chwili refleksji dialogi nabierają jednak głębi. Kirkman interesująco sportretował rodzeństwo i poprzez ich rozmowy prowadzi niezłą dyskusję o granicach narzucania swojej wizji świata innym, wzywając przy tym do poszanowania prawa ludzi do samodecydowania o swojej przyszłości.

Cytat:
Graficznie drugi tom prezentuje się dokładnie tak samo jak pierwszy album: dominują pastelowe barwy oraz wyrazista kreska, co czyni komiks przyjemnym w odbiorze, chociaż Lorenzo De Felici chyba mocno został zainspirowany przez "Mgłę" – kinową ekranizację opowiadania Stephena Kinga, przeniesioną na filmową taśmę przez Franka Darabonta.


:)

"Oblivion Song. Pieśń otchłani" #2
Artykułów jest coraz więcej

+ dodane 27 września:

Wieczorem zaglądamy do "POLTERGEISTU" i cóż w nim zastajemy? Ano to:

1. "Przygoda nigdy się nie kończy" o drugiej księdze wydania zbiorczego peregrynacji "Bernarda Prince'a" pisze Marcin 'Karriari' Martyniuk:



Cytat:
Ponownie daje o sobie znać wiek komiksu, co jest szczególnie odczuwalne w warstwie narracyjnej. Po brzegi wypełnione chmurki dialogowe i czasem zbyt „łopatologicznie” wyłożone zamiary rozmówców mogą razić dzisiejszego czytelnika. W jednym z rozdziałów jest też sporo patetycznych monologów Prince'a, lecz to jedyne mankamenty scenariusza. Poza tym wciąż bardzo łatwo obdarzyć sympatią załogę Kormorana, na czele z zapalczywym i rozrywkowym Barneyem. W pamięć zapada też parę charakterystycznych postaci z drugiego planu.


"Bernard Prince" księga 2
To trzecia wypowiedź o tej części.

2. "Na samym początku..." na temat zatytułowanej "Gniew" czwartej odsłony przygód "Zgrozy" wypowiada się jako pierwsza Joanna 'Shadov' Walczak:



Cytat:
Względem poprzednich odsłon najnowszy zeszyt nie przynosi aż tylu atrakcji, ilu by się oczekiwało. Przyzwyczajeni do dość wartkiej akcji z poprzednich tomów mogą przy najnowszej części poczuć niedosyt, zwłaszcza że wszystko rozgrywa się raptem w trzech szybkich scenach. Jeśli spojrzymy jednak przez pryzmat historii, poświęcenie ostatniego zeszytu w całości na konfrontację Zgrozy z prześladowcą okaże się strzałem w dziesiątkę. Właśnie takiego finału – przepełnionego emocjami, żalem i strachem – zarówno Zgrozy, jak i jego przeciwnika – można było oczekiwać.


"Zgroza" #4: "Gniew"

:-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-06, 12:35   

"Rewolwerem i matematyką" - Marcin 'Karriari' Martyniuk recenzuje "Your Town: Twoje miasto":



Cytat:
Kalkulacyjny charakter rozgrywki nie odarł komiksu z atmosfery westernu i podczas gry możemy wczuć się w rolę burmistrza miasteczka na Dzikim Zachodzie. Jeśli zaś komuś nie wystarcza rozplanowywanie okolicznej przestrzeni, to dostanie jeszcze garść zagadek oraz możliwość udziału np. w poszukiwaniu złota czy pojedynku strzeleckim.

Cytat:
Pokuszę się o stwierdzenie, że to najbardziej złożony komiks paragrafowy od FoxGames, który przez to może łatwo zniechęcić gracza. Przy pierwszym podejściu miałem wrażenie, że twórcy przedobrzyli i wszystkich parametrów miasta, budynków i tym podobnych rzeczy jest zwyczajnie za dużo.


;)

"Your Town: Twoje miasto"

Artykuł Łukasza Hapki, artykuł Sylwii Zimowskiej, artykuł z "Młodego Giercownika"
Opis, szczegółowe informacje i przykładowe grafiki

Materiały na facebooku w poniedziałek.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-13, 13:27   

"Rozwój duchowy według Jodorowsky'ego" - tak swój artykuł o "Białym Lamie" zatytułował Marcin 'Karriari' Martyniuk:



Cytat:
Mimo wielu zalet "Biały Lama" miewa też dotkliwe problemy. Trudno nie odnieść wrażenia, że Jodorowsky bardzo krytycznie ustosunkowuje się do katolicyzmu, jednocześnie idealizując buddyzm. Nie byłoby w tym może nic złego, gdyby komiks zachęcał czy też prowokował do dyskusji na temat obu wyznań. Chilijski autor jednoznacznie ukazuje buddyzm jako klucz do uzyskania najwyższego stanu duchowego, a w opozycji do tego przedstawia katolików – w dziele Jodorowsky'ego liczą się właściwie tylko dwaj: są nimi ślepo zapatrzony w swoje pryncypia i cywilizację europejską ksiądz William, niekryjący się z pogardą wobec Tybetańczyków, oraz chłopiec niepełnosprawny umysłowo o imieniu Jezusek. Sięgając po "Białego Lamę", trzeba być gotowym na podobne manifestacje przekonań autora.


"Biały Lama"

Wcześniejsza wypowiedź Mirosława Skrzydło:

Cytat:
Scenarzysta kultowego komiksu pt. Incal pierwszorzędnie odrobił lekcje – rzeczony komiks można postrzegać jako smakowite połączenie ezoteryki, mistycyzmu, filozofii, religii zapoczątkowanej przez mędrca Siddhartha Gautame, tybetańskiej kultury, a także wierną wizytówką mrocznej historii Tybetu z początku XX wieku. Niesamowicie wypadają odniesienia do buddyjskich bożków i religijnego nazewnictwa, zawartego w przypisach, które przybliżają nam ową wiarę. Alejandro Jodorowsky w pesymistycznych barwach pokazuje brytyjskich agresorów, próbujących ucywilizować ten dziki lud. Dostaje się również religii chrześcijańskiej.

Cytat:
Z dobrej strony prezentują się także dopieszczone pod każdym względem plansze Georgesa Bessa. Jego realistyczna, dokładna kreska świetnie koresponduje z mrożącą krew w żyłach opowieścią o nowym wcieleniu Wielkiego Lamy.


"Biały Lama"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-17, 07:12   

"Detektyw Schaefer" - Joanna 'Shadov' Walczak recenzuje album "The Original Comics Series. Predator: Betonowa dżungla i inne historie":



Cytat:
Albumy "The Original Comics Series" od "Scream Comics" zawierają historie ukazujące się w latach 80., które przez swoje nawiązanie do filmów z "Obcym", "Predatorem" czy "Terminatorem" zaskarbiły sobie grono wiernych fanów. Nie inaczej jest z "Predatorem" spod ręki Marka Verheidena, autora, który po dobrze przyjętym "Aliens" pokusił się o stworzenie równie ciekawych przygód kosmicznego łowcy.

Cytat:
Zbiorcze wydanie "Predatora" Marka Verheidena należy do pozycji obowiązkowych dla każdego miłośnika "Obcego" i "Predatora". Jest w niej przemoc, brutalność i krew, którą napędzają przepełnieni testosteronem gliniarze, wojskowi oraz bandyci. Historia utrzymana w wyrazistym klimacie pierwszego filmu Johna McTiernana jest szybka i krwawa, a charakterni bohaterowie przywołują czasy brudnych gliniarzy 80. lat Ameryki. Po prostu trzeba to przeczytać!


:idea:

"The Original Comics Series. Predator: Betonowa dżungla i inne historie"
Wypowiedź Tomasza Miecznikowskiego plus dodatkowe wiadomości
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-08, 14:30   

Czas nadrobić i ten temat - zwłaszcza, że jak zwykle są w nim ciekawe materiały ;) :

1. "Zemsta niejedno ma imię" - Marcin 'Karriari' Martyniuk jako pierwszy wypowiada się o albumie "Ciało i dusza":



Cytat:
Komiksowi zabrakło pogłębienia tła - antagonistę poznajemy na dosyć wczesnym etapie i to przede wszystkim ta postać kryła większy potencjał, ale finalnie niczym szczególnym poza metodą zemsty się nie wyróżnia. Nie do końca wykorzystano także możliwości, jakie dawała przemiana fizyczna i mentalna głównego bohatera - wystarczyłoby zestawić dawnych znajomych lub wydarzenia z przeszłości z odmienionym Kitchenem, aby fabuła nabrała rumieńców, czego dowodem jest jedyny tego rodzaju wątek dotyczący relacji płatnego zabójcy z osobą poznaną jeszcze przed operacją, który zaliczam jako mocną stronę komiksu.


"Ciało i dusza"

2. "Coraz lepiej!" - Joanna 'Shadov' Walczak będąc drugą omawia tom drugi "Predatora. Łowców":



Cytat:
Scenarzysta wyraźnie stawia na wzajemne relacje między postaciami. Nie każdy mówi prawdę, wychodzi na wierzch kilka tajemnic i ciekawych faktów.

Cytat:
Inny jest także sposób prowadzenia historii, wydarzenia śledzimy z dwóch, a nawet trzech frontów, co świetnie buduje napięcie i dodaje całości aury tajemnicy. Istotne jest to, jak Warner akcentuje brutalność i przemoc.


"Predator. Łowcy II"

No to od razu tekst Tomasza Nowaka:

Cytat:
W tym pozornie oczywistym komiksie nie ma w sumie nic oczywistego. Chociażby gdy chodzi o bohaterów. Mamy tu nie tylko w grande finale element zaskoczenia, ale również rażące niekonsekwencje.

Cytat:
Ponadto miejsce, w którym wszystko się zaczyna. Zupełnie nie tam, gdzie by się chciało po tomie I, a nadto w nieoczekiwanej formie. Po krótkim, krwistym entrée przez dłuższy czas brak na pewno wyczekiwanej rąbanki, a zawiązanie nowej intrygi stawia zdecydowanie bardziej na nastrój.


"Predator. Łowcy II"

3. "Ale sęk w tym, że to nie była opowieść o magicznym mieczu" - AdamWaskiewicz powraca do tytułu "God Country":



Cytat:
W albumie czeka na nas sporo tytanicznych walk, i to nie byle jakich. Obracających okolicę w gruzy. Toczonych z bogami i legionami nieumarłych. Rozgrywających się w innych wymiarach. I choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z jeszcze jedną super-nawalanką, to pod płaszczykiem efektownych starć kryje się coś ważniejszego, a scenarzysta, Donny Cates, umiejętnie przemyca pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi.


"God Country"

4. "Nie taka straszna ta Praga" - album "Praga Gada" #4: "Wiechem raz!" recenzuje tym razem Balint 'balint' Lengyel:



Cytat:
Wszystkie opowiadania mają jeden wspólny mianownik: lekkość, polot i mnóstwo poczucia humoru. Poza raptem jednym, wszystkie teksty kipią żartami, a piękno gry słownej pieści zmysły. Odbiorcy mogą poznać perypetie jednej z kluczowych w repertuarze Wiecha postaci: Walerego Wątróbki, udać się na tętniący życiem, gwarny Bazar Różyckiego, odwiedzić praskiego ojca lokalnych przestępców, pouganiać się po dachach Pragi za kanarkiem czy w końcu odpocząć na leżących na drugim brzegu Bielanach. Dzieje się dużo, jest zabawnie, ale i melancholijnie.


"Praga Gada" #4: "Wiechem raz!"

5. "Jeśli nie wiesz dokąd idziesz, pewnie tam nie dojdziesz" - z "Moim nowojorskim maratonem" mierzy się też Marcin 'Karriari' Martyniuk:



Cytat:
Od strony rysunkowej jest przyzwoicie. Czarno-białe plansze przedstawiają głównie postacie i drugi plan częstokroć jest ograniczony do minimum, choć po przenosinach akcji do Nowego Jorku i on nabiera znaczenia. Tak czy inaczej, o rysunkach mogę napisać w zasadzie to samo co o fabule - są proste i miłe w odbiorze.

Komiks spotka się z największym uznaniem wśród biegaczy i osób poszukujących "motywacyjnego kopa" do wzięcia się za aktywność sportową, ale także pomoże zrozumieć domorosłych sportowców przez tych, którzy zwykle stronią od aktywności fizycznej. W Moim nowojorskim maratonie bowiem na pierwszy plan wysuwa się historia człowieka kurczącego się w sobie na myśl o podjętym wyzwaniu, a jednocześnie wytrwale dążącego do spełnienia marzenia pomimo przeszkód.


"Mój nowojorski maraton"

6. "Szpitalne bóstwa" - a 5 część "Doom Pipe" jako pierwsza bierze na tapet Daga 'Tiszka' Brzozowska:



Cytat:
W nowym zeszycie tej świetnej serii bizarro/grozy autorzy - Henryk Glaza i Tomasz Kaczkowski -; zabierają nas w otchłanie... polskiego szpitala. W głębi piwnic, w kotłowni, stary majster szkoli młodego protegowanego, opowiadając przy okazji o tajemniczych siłach działających w ponurym budynku.

Cytat:
Piąty zeszyt "Doom Pipe" to dwa doskonałe komiksy dla fanów grozy, niepokoju, groteski i dziwów. Zdecydowanie trudno przejść obok niego obojętnie. Tym bardziej, że rozwija się także opisywana na stronach okładki sprawa tajemniczych wydarzeń w redakcji komiksu. Koniecznie sprawdźcie ten zeszyt!


"Doom Pipe" #5

I korzystając z okazji analiza przygotowana przez Tomasza Nowaka:

Cytat:
Jako, że twórcy tym razem nie tasują się rolami, obie powiastki trzymają się podobnego schematu fabularnego i graficznego. Zwłaszcza gdy chodzi o to drugie, kto zna już prace duetu, nie poczuje się zaskoczony. No i dobrze, bo, jak już wcześniej dało się zauważyć, kolejnym "Doomom" potrzeba stabilizacji, a dwie posępne historyjki, którym mroku dodaje posypka z węglowego pyłu, to krok w dobrą stronę. Choć widać wyraźnie, że na pierwszą patent fabularny był lepszy, niż na drugą.


"Doom Pipe" #5
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10267
Skąd: Puławy
Wysłany: Dzisiaj 16:03   

Takie oto dwie recenzje :) :

1. "Mikołajek ponownie w Polsce!" - Joanna 'Shadov' Walczak będąc pierwszą pisze o "Krainie Mikołajka":



Cytat:
Nie da się ukryć, że "Kraina Mikołajka" to komiks na świąteczne okazje. Jest przesycony klimatem Bożego Narodzenia i wszystkim, w co wierzą mali czytelnicy, łącznie z reniferami, pomocnikami elfami, a także latającymi saniami. Historie warto poznawać całą rodziną, a zwłaszcza w towarzystwie młodszych czytelników. Jest to bardzo przyjemna i ciekawa pozycja, o której w szczególności powinni pomyśleć rodzice, chcący zainteresować swoje pociechy komiksem.


:)

"Kraina Mikołajka"

2. "Błysk geniuszu" - Balint 'balint' Lengyel jako drugi opowiada o "Żyjącej planecie. Vandaalu Niszczycielu" czyli ósmym tomie "Storma":



Cytat:
O to, by historia trzymała w napięciu zadbał oczywiście Martin Lodewijk. Z przyjemnością czyta się snute przez niego opowieści. Holender z niezwykłą wprawą balansuje pomiędzy heroic fantasy a treściami właściwymi dla twardej fantastyki naukowej.

Cytat:
Lawrence tak samo czaruję ilustracjami przedstawiającymi wielkie obiekty – jak okręt pływający po morzu lawy - jak i twarzami bohaterów. Ultra szczegółowe rysunki uzupełnia równie fenomenalna kolorystyka.


;)

"Storm" #8: "Żyjąca planeta. Vandaal Niszczyciel"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12