Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Game Exe - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-11, 12:59   

Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski jako siedemnasty pisze na temat "Infidel":



Cytat:
Na wierzch wychodzi brak doświadczenia – Pichetshote do tej pory pracował jako redaktor, a "Infidel" to jego scenariuszowy debiut. Niemniej trudno mi szukać usprawiedliwienia w zaniedbaniu opowieści, która zahacza o okultyzm, a koniec końców tarza się niedopowiedzeniach, według mnie wynikających z niedopracowania koncepcji. Ona lepiej wygląda na ilustracjach niż jest realizowana w treści – prosta, a przy tym brzmiąca niedorzecznie i to wszystko przez wykonanie.


:mrgreen:

"Infidel"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-27, 15:55   

W dniu dzisiejszym i tutaj o książce a mianowicie na temat "Westerplatte" Jacka Komudy. Swoimi wrażeniami dzieli się Natalia "vaapku" Dulińska:



Cytat:
O warsztacie pisarskim i stylu Komudy można pisać wyłącznie w superlatywach. Opisy są barwne i żywe, jednocześnie zaś bardzo precyzyjne i przystępne, co sprawia, że bardzo łatwo wczuć się w opisywane wydarzenia, niemalże usłyszeć huki wystrzałów i unoszący się w powietrzu gęsty pył. Akcja to przyśpiesza, to zwalnia, jednak w żadnym momencie nie staje się nudna.

Cytat:
W Internecie można znaleźć wywiad, w którym Jacek Komuda mówi o źródłach, z których korzystał w trakcie pisania, a także o konieczności wypełniania licznych luk w wiedzy na temat wydarzeń. Takich informacji, ujętych chociażby w formie posłowia, zabrakło niestety w książce.

Cytat:
"Westerplatte" to druga po "Hubalu" znakomita powieść Komudy przybliżająca ważne momenty drugiej wojny światowej. To historia fascynująca i przygnębiająca jednocześnie, przystępna, a jednak niełatwa w odbiorze, bo zmuszająca do myślenia.


"Westerplatte"

Wcześniejsza analiza Michała Staniszewskiego:

Cytat:
Jednak Komuda udowadnia, że nie jest tylko specjalistą od epoki nowożytnej - widać wyraźnie, że wgryzł się w dostępną historiografię dotyczącą walk na Westerplatte. Oczywiście nie trzyma się jej "niewolniczo", ma prawo do swojej licentia poetica, jak każdy powieściopisarz. Jednak generalnie nie przekracza zanadto tej granicy.

Cytat:
A jacy są żołnierze? To przede wszystkim młodzi chłopcy, którymi trzeba umieć kierować. Od dowódców zależy czy będą walczyć jak lwy czy uciekać jak barany. Czekająca ich walka jest trudna, bo nawet najlepsze ćwiczenia na poligonie nie zastąpią doświadczenia. Jak też i nie zniwelują bezwzględnej przewagi w uzbrojeniu wroga.

Cytat:
A co z opisem scen batalistycznych? Autor przede wszystkim pokazuje sylwetki żołnierzy w boju i to obu stron (aczkolwiek z naciskiem na stronę polską oczywiście).


"Westerplatte"

:idea:

Jacek Komuda
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-08-31, 17:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-16, 13:56   

"Odrodzenie" #6: "Lojalni synowie i córki" - opowiada Marcin "Amaro" Martyniuk:



Cytat:
Seeley buduje wielowątkową historię i miesza dynamiczne fragmenty z obszernymi dialogami oraz przeskokami narracyjnymi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że z tych powodów "Odrodzenie" wymaga od czytelnika większej koncentracji niż przeciętny komiks sensacyjny czy kryminalny. Problemy w odbiorze generuje też cykl wydawniczy polskiej edycji – czekanie kilka miesięcy na szóstą część sprawiło, że bardzo szybko przerwałem jej lekturę i powróciłem do poprzedniego tomu, żeby odświeżyć sobie ostatnie wydarzenia i niuanse w relacjach postaci. Dlatego pokuszę się o stwierdzenie, że w przyszłości wrócę do Wisconsin raz jeszcze, lecz zagłębiając się w losy odrodzonych bez przerw.


"Odrodzenie" #6: "Lojalni synowie i córki"
Artykuł od Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-12-21, 14:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-07, 14:35   

"Pędź, akcjo!" - również Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski napisał recenzję noszącego tytuł "1988 Wężowisko" trzeciego tomu "Deadly Class":



Cytat:
Nie każdy twórca potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy jest życie po [tu wstaw przełomowy etap w historii], a odnoszę wrażenie, że koniec drugiego tomu i początek trzeciego przedstawia zarówno widowiskowe, jak i ważne zawirowania. To dlatego już pierwsze strony nie pozwalają oderwać się od lektury – Rick Remender kontynuuje krwawą, szybką akcję, nie dając swoim bohaterom nawet chwili oddechu. Gdy sytuacja się stabilizuje, spokój wydaje się tylko tymczasowy.

Cytat:
Nieoceniona jest również praca Wesa Craiga (rysunki) i Lee Loughridge'a (kolory), dzięki którym "Deadly Class" jest jednym z najlepiej zilustrowanych komiksów.


:-D

"Deadly Class" #3: "Wężowisko"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-12, 04:50   

"Marcin "Amaro" Martyniuk" jako trzeci recenzuje "Mity Cthulhu":



Cytat:
O ile scenarzysta sprawnie adaptuje dzieła Lovecrafta na potrzeby liczących sobie ledwie kilkanaście stron rozdziałów, o tyle to ilustracje Brecci nadają komiksowi charakteru. Obfitych porcji chmurek z tekstem raczej nie dało się uniknąć bez wydłużenia poszczególnych historii o dodatkowe strony. Trzeba też napisać, że jest to wierna, wręcz podręcznikowa adaptacja.

Cytat:
Od strony graficznej rzecz ma się zgoła odmiennie. Breccia kreśli rozmyte, czasami ledwie czytelne kadry, lecz przyjęta przez artystę stylistyka sprawdziła się znakomicie.


:)

"Mity Cthulhu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-25, 22:54   

Marcin "Amaro" Martyniuk i analiza "Kick-Ass" #1:



Cytat:
Przyjęta konwencja pozwoliła Millarowi pobawić się gatunkiem superbohaterskim i autor wielokrotnie w mniej lub bardziej udany sposób dowcipkuje ze Spider-Mana czy genezy Batmana albo Supermana. Komiks obfituje też w wulgarne żarty, co w połączeniu z jatką, jaka dokonuje się na wielu stronach, kwalifikuje "Kick-Assa" do kategorii komiksów dla dorosłych. To krwawa jazda bez trzymanki i jeśli zaakceptujecie ten fakt, to czeka was całkiem niezła zabawa z sympatycznymi postaciami w rolach głównych.


:P

"Kick-Ass" #1
Vide również wcześniej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-06, 13:07   

"Chew" #11: "Ostatnie wieczerze" - w opinii także Marcina "Amaro" Martyniuka:



Cytat:
Wyraźnie da się odczuć, że John Layman wziął głęboki wdech przed końcowym sprintem, postarał się sensownie domknąć losy kilku postaci i spleść ze sobą najważniejsze wątki. Do tego scenarzysta, bawiąc się z czytelnikami, funduje im masę gagów i emocjonalny rollercoaster.

Cytat:
W "Ostatnich wieczerzach" fabuła wyraźnie zmierza ku końcowi, a Layman przygotowuje nas na finał. Nie sposób nie dostrzec, że już od kilkunastu zeszytów mamy do czynienia z odwlekaniem zakończenia i dokładaniem kolejnych scenek i pobocznych wątków, aby osłodzić nam oczekiwanie. Czy to źle? W żadnym razie.


:)

"Chew" #11: "Ostatnie wieczerze"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-18, 12:43   

Tomowi pierwszemu "30 dni nocy" przyjrzał się jako drugi Marcin "Amaro" Martyniuk:



Cytat:
"30 dni nocy" nie zawodzi na bodaj najważniejszej płaszczyźnie – to komiks pełen wartkiej akcji oraz ogromnej liczbie scen z tryskającą krwią i rozczłonkowanymi ciałami. W przerwach pomiędzy kolejnymi starciami Niles buduje napięcie przez stałe wystawianie bohaterów na zagrożenia ze strony wampirów. Jak przystało na komiks utrzymany w atmosferze filmów grozy klasy B, bohaterowie zapuszczają się do pustych budynków, chadzają ciemnymi uliczkami i odwiedzają cmentarze.

Mimo prostych rozwiązań Nilesowi udało się zbudować zupełnie niezły klimat, do czego w olbrzymim stopniu przyczynił się Ben Templesmith, którego prace od pierwszego spojrzenia zjednują sobie zwolenników i przeciwników. Charakterystyczny styl artysty nie pozwala go pomylić z innymi ilustratorami.


"30 dni nocy" #1

No to uzupełniam o przemyślenia:

- Bartłomieja Piskorza:

Cytat:
Całościowo tom sprawdza się świetnie jako historia, która wprawdzie bazuje na całej powszechnej popkulturalnej wiedzy i mitologii dotyczącej wampirzych motywów, ale równocześnie używa ich zadowalająco, aby opowiedzieć kompetentną historię o wiarygodnych bohaterach konfrontowanych z teoretycznie niemożliwym i nieodgadnionym złem.

Cytat:
Kadry są mroczne, nieoczywiste i wymagają od czytelnika niejednokrotnie wiecznej uwagi i skupienia. Templesmith umiejętnie miesza techniki, kreśląc niby niedbałe sylwetki i pejzaże, aby ostatecznie konstrukcją i kompozycją skupić naszą uwagę na poukrywanych tu i ówdzie detalach.


"30 dni nocy" #1

- Piotra Pocztarka:

Cytat:
Rysunki przytłaczają, dzierżą palmę pierwszeństwa, a udział Steve’a Nilesa staje się drugorzędny. Bo scenarzysta i tak darował sobie głęboką psychologię postaci – tutaj bohaterowie są zazwyczaj jednowymiarowi, a ich interakcje służą przede wszystkim jako pretekst do pozwolenia rysownikowi się wyszaleć. Mimo tej całej prostoty 30 dni nocy tom 1 to jednak szalenie klimatyczny horror, bombardujący zmysły niecodzienną i wcale niełatwą w przyswojeniu estetyką.

Cytat:
Owszem, to wciąż tylko albo aż opowiastka o wampirach, na dodatek na dość małą skalę, a jej największym grzechem jest nieskomplikowany scenariusz i miejscami przeładowanie akcją, ale czyta się to wszystko bardzo dobrze.


"30 dni nocy" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-05, 14:16   

Marcin "Amaro" Martyniuk i trzynasta na forum recenzja zatytułowanego "Tchórz/Lawless" pierwszego tomu cyklu "Criminal":



Cytat:
Brubaker może poszczycić się niesamowitym wyczuciem w kreśleniu wyrazistych postaci przestępczego podziemia oraz rozpisywaniu mocnych, filmowych dialogów. To właśnie te elementy wraz z wszechogarniającym poczuciem beznadziei egzystencji gangsterów stanowią o sile albumu "Criminal". Scenarzysta nie pozostawia złudzeń co do przyjętej stylistyki i wpływ czarnego kryminału daje o sobie znać na każdym kroku.

Cytat:
Sean Phillips niejednokrotnie udowadniał, że świetnie radzi sobie z filmowym kadrowaniem i zbliżeniami podkreślającymi kwestie wypowiadane przez bohaterów. Nie inaczej jest tym razem. "Criminal" to kolejna porcja nastrojowych rysunków na wysokim poziomie.


:!:

"Criminal" #1: "Tchórz/Lawless"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-29, 06:43   

"Fear Agent" #2 w opinii Marcina "Karriari" Martyniuka:



Cytat:
Chociaż jestem pod wrażeniem liczby wykorzystanych motywów, to uważam, że ich realizacja pozostawia wiele do życzenia. Opowieść jest poszatkowana, przeskoki bywają nienaturalne, mielizna fabularna nijak nie usprawiedliwia rozpasanych dialogów, które z rzadka są zabawne, a przeważnie działają usypiająco.

Cytat:
Graficznie jest przyzwoicie. Co prawda, rzadko dostajemy większe i bardziej urodziwe kadry, ale artyści - Tony Moore, Jerome Opena i Kieron Dwyer – sprostali zwizualizowaniu kosmicznej jazdy bez trzymanki.


:)

"Fear Agent" #2

Od razu wcześniejszy artykuł Wojtka "Rodzyna" Rozmusa:

Cytat:
Muszę przyznać, że czytając drugi tom tej serii bawiłem się lepiej niż przy pierwszym. Geneza postaci nie okazała się zbędnym powrotem do przeszłości, a dobrym uzupełnieniem dotychczasowych informacji jakie znaliśmy o tych bohaterach. Natomiast druga część albumu poprowadziła dotychczasowe wątki w interesującym kierunku, który myślę, że okaże się satysfakcjonujący także dla innych czytelników.

Cytat:
To dobra, pulpowa opowieść i tym razem już mocniej wyglądam premiery kolejnego albumu.


:)

"Fear Agent" #2
A tutaj trzy dotychczasowe.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-05, 12:32   

Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski jako piąty wypowiedział się o Judaszu:



Cytat:
Zamiast nowej wizji - morały o miłości i wybaczeniu, heroiczne czyny oraz próba znalezienia sensu w nieodgadnionym przecież planie boskim. Być może to ostatnie okazało się najbardziej problematyczne, bo pewne tajemnice z perspektywy ludzkiej muszą pozostać tajemnicami, a przynajmniej nie można prowadzić czytelnika jak po sznurku i wyłożyć mu proste odczytanie, o co tu chodzi. Niedziwne więc, że Loveness wychodzi przegrany ze starcia z jednym z najważniejszych dzieł światowej kultury.

Cytat:
"Judasza" można podziwiać za pracę Polaka, Jakuba Rebelki, który zilustrował album. Mroczne, ponure piekło, spowite czerwonymi kolorami, realizujący się plan zbawienia - ale nawet on w barwach kojarzących się ze złem, które zdaje się (przynajmniej tymczasowo) tryumfować...


;)

"Judasz"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-25, 18:09   

Marcin "Karriari" Martyniuk i "PTSD" po raz trzeci pośród sióstr i braci na forum :-D :



Cytat:
Tym, co od samego początku chwyciło mnie przy okazji lektury "PTSD", jest świetny styl graficzny Singelina, tworzący bardzo wyrazisty nastrój. Specyficzna kreska powoduje, że nawet dorosłe lub podstarzałe postaci zdają się młodsze i jakby wyciągnięte z kreskówki, co kontrastuje z trudnym tematem i brutalnymi scenami. Z taką stylistyką współgra otoczenie - wielkomiejska aglomeracja, w której małe lokalne kramy i sklepiki mieszczą się tuż obok ogromnych wieżowców i blokowisk.

Cytat:
Protagonistka rezygnuje z pomocy innych i rozpoczyna walkę z ludźmi żerującymi na byłych żołnierzach. Stoi na rozwidleniu dróg: jedna ścieżka prowadzi do zatracenia w gorzkiej przeszłości, druga zaś oferuje przynajmniej częściowe odzyskanie spokoju ducha, lecz jednocześnie wymaga od niej więcej wysiłku. Co prawda nie trzeba być prorokiem, aby domyślić się, którą ścieżkę obierze bohaterka, jednak to nie umniejsza dobrze poprowadzonej narracji.


:brawo:

"PTSD"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-18, 18:43   

"Igrzyska śmierci" czyli Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski o "Deadly Class" 4: "1988 Umrzyj za mnie":



Cytat:
Zabójstwa, starcia, zdrady i próba przetrwania - dzieje się, jasne, ale taki rozgardiasz wypełniony przemocą i ucieczkami nie jest tak interesujący fabularnie.

Cytat:
Działa to, co autor do tej pory wybudował - to już czwarty tom i nawet przy podobnie szybkich poprzednich odsłonach czytelnik zdążył uwierzyć w bohaterów i się z nimi związać.

Cytat:
Przy ilustracjach też można postawić "ale". Dotrzymują tempa opowieści - jest płynność akcji, brutalność, mogę powtórzyć większość słów z poprzednich recenzji, za wyjątkiem pochwał nad kolorystą.


;)

"Deadly Class" 4: "1988 Umrzyj za mnie"
Z tą częścią spotykamy się po raz piąty
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-03, 19:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-22, 18:03   

Marcin "Karriari" Martyniuk recenzuje "Zostań jeszcze przez chwilę" czyli ósmy tom "Odrodzenia":



Cytat:
Intensywność "Zostań jeszcze przez chwilę" zaskakuje, ale i miejscami rozczarowuje, ponieważ za wiele kwestii rozwikłano poprzez wręczenie broni palnej do rąk bohaterów. Z kolei dodanie wojowniczych amiszów ninja, odgrywających zresztą ważką rolę w finale serii, to bodaj najgorsza decyzja Tima Seeleya.

Cytat:
Od strony graficznej kolejny raz dobrą robotę wykonał Mike Norton, którego czytelna kreska pozwoliła na zachowanie przejrzystości wydarzeń.

Cytat:
Całość kolorami doprawił Mark Englert, którego staraniom zawdzięczamy to, że mroźne Wausau nie kojarzy się jedynie z monotonną szarzyzną.


:-D

"Odrodzenie" #8: "Zostań jeszcze przez chwilę"
O tym tomie czytamy trzeci raz.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14689
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-27, 19:14   

Dzisiejszego wieczoru Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski omawia zatytułowany "Opowieści" tom ósmy "Hellboya":



Cytat:
Może zmieszanie tematyczne, bo historie są różne. Może i skutek powrotu do czasów, gdy Hellboy odłączył się od BBPO i z zaprzyjaźnionymi zapaśnikami stawiał czoło kolejnym potworom, ponieważ tym wątku za dużo jest déjà vu, co trochę odbija się na epizodach meksykańskich. Tak czy inaczej Piekielny Chłopiec na swoje finalne rozstanie prezentuje się niewątpliwie dobrze, aczkolwiek jeśli spojrzeć na całokształt, nie jest to jego najwyższa forma znana z pierwszych sześciu części.


;)

"Hellboy" #8: "Opowieści"
Trzy pierwsze analizy
Oraz teraz dodane:
- Rafała "yaieza" Piernikowskiego
- Grzegorza Kłosa
- Tomasza Drozdowskiego
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13