Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-07, 11:05   

No to Michał dalej podsyła :-D :

1. "Manga niemal idealna" - "Bakuman" #20:



Cytat:
Scenariusz to perełka, w której królują dialogi, ale napięcie jest wielkie i porażające.

Cytat:
Postacie skrojone są rewelacyjnie i wyraziście – to nie papierowi bohaterowie, a różnorodni ludzie z krwi i kości.

Cytat:
Wszystko to jest tutaj - fikcyjne, ale inspirowane faktami i tak bliskie życia, że czytelnik może poczuć się, jakby siedział w branży.

Cytat:
Kto zatem kocha mangi i komiksy, ogląda anime albo rysuje, koniecznie powinien tę serię poznać.


"Bakuman" #20

2. "Koniec odysei" - "Odyseja Lanfeusta" #2:



Cytat:
Kto czytał poprzednie części, wie doskonale czego się spodziewać. Akcji, przygód, seksownych kobiet, twardych facetów, humoru, lejącej się krwi, niezwykłych stworzeń i prawdziwych popisów wyobraźni.

Cytat:
Nie ma tu miejsca na nudę, nie ma też fabularnych wpadek i idiotyzmów. To solidna, rzetelna robota, typowa dla europejskich komiksów środka, ale jednocześnie jakościowo bijąca na głowę wiele podobnych opowieści.


"Odyseja Lanfeusta" #2
Przypomnijmy sobie tom pierwszy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-08, 07:54   

A teraz sami zajrzeliśmy :P Jest i o książce i o mandze :mrgreen:

1. "Non stop dobra zabawa" - "Non stop" - Brian Aldiss:



Cytat:
Odnośnie tej książki, jak rzadko której klasyki science fiction, mam właściwie jedno zastrzeżenie: styl mógłby być lepszy. Nie jest zły, to kawał dobrej, rzemieślniczej roboty, którą czyta się szybko i przyjemnie, a jednocześnie czuć w niej odpowiedni ciężar, ale jednak nie wybija się ponad to. Co i tak, w porównaniu ze współczesną fantastyką, wypada naprawdę dobrze. Po prostu po pięciokrotnym laureacie British SF Award, dwukrotnym nagrody Hugo oraz Locusem, Nebulą i Nagrodą im. Campbella - by wymienić najistotniejsze wyróżnienia - spodziewałem się prawdziwego mistrzostwa.


;)

"Non stop"

Oraz artykuł Bartosza 'Zicocu' Szczyżańskiego o poprzednim wydaniu:

Cytat:
Początkowo nie podobał mi się styl, w jakim autor przedstawiał punkty przełomowe akcji: po prostu pisał. Co przez to rozumiem? Nie wprowadza prawie żadnych słów mających na celu stopniowanie napięcia. Potem przyszła jednak pewne refleksja: czy nie jest to efekt zamierzony? W końcu, kiedy byłem już oczarowany powieścią, stwierdziłem, iż ten zabieg wzmacnia napięcie jeszcze bardziej: nigdy nie można spodziewać się, kiedy pisarz nas czymś zaskoczy. Takich zwrotów akcji jest w powieści pełno, dzięki czemu dostarcza ona jeszcze więcej emocji.


"Non stop"

2. "Zabawa w Papłowa i jego psa" - "Kulinarne pojedynki" #17:



Cytat:
Można nie wierzyć, że manga może przekazać nam smaki i aromaty, ale z "Kulinarnymi pojedynkami", jest jak z "Pachnidłem" Süskinda - niby to tylko kartki i tusz, kilka słów do tego, a jednak ich autorzy potrafią za pomocą wzroku pobudzić nasz apetyt i spowodować, że autentycznie czujemy to wszystko. I to do tego stopnia, że do ust napływa ślinka. Nie zliczę przypadków, kiedy przez tę mangę razem z lepszą połową zabraliśmy się za jakieś azjatyckie żarcie, więc pamiętajcie: sama lektura może nie tuczy, ale trudno powstrzymać się od sięgnięcia po jedzenie, kiedy czytacie tę serię.


"Kulinarne pojedynki" #17
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-09, 07:10   

"My almost perfect shounen" - Michał tak pisze o "My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #13:



Cytat:
Niepozorny bohater, z którym możecie się identyfikować (cóż, każdy z nas chciałby być wybrańcem, któremu w ostatecznym rozrachunku wszystko wyjdzie jak należy), szybka akcja, dużo humoru, potężni przeciwnicy, widowiskowe pojedynki i nuta erotyki – oto składniki gwarantujące sukces. Ale w tym spisie brakuje jeszcze jednego elementu: dobrego wykonania. Bez tego nic by się nie udało, ale Kohei Horikoshi zadbał o to, by seria była jak najdoskonalej przygotowana i to widać.


:-D

"My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #13
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-10, 19:04   

"GT kontra SUPER" - "Dragon Ball GT / Dragon Ball Super":



Cytat:
Temat "Dragon Ball Super" nie jest może szczególnie świeży, ale coraz powraca na usta fanów. Tym bardziej teraz, gdy trwa seria (choć należałoby raczej nazwać ją reklamówką) "Super Dragon Ball Heroes". Patrząc jednak na kolejne odcinki "DBS" i odświeżając sobie zapomnianego już nieco i niesłusznie odżegnywanego od czci i wiary "Dragon Balla GT", zacząłem zastanawiać się czemu właściwie miłośnicy serii tak, a nie inaczej podchodzą do obu tych tytułów i... Znalazłem jedynie brak jakiejkolwiek logiki w ich wywodach.


:mrgreen:

"GT kontra SUPER" - "Dragon Ball GT / Dragon Ball Super"

Bardzo fajnie kolego :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-12, 07:44   

"Wojna i miłość" - "Card Captor Sakura" #3:



Cytat:
"Card Captor Sakura" to manga bardzo prosta i bardzo urocza – i w tym właśnie tkwi jej siła. Panie z Clampa, odchodząc od swojej zwyczajowej stylistyki pełnej mroku i detali, serwują nam opowieść dla młodych czytelników, utrzymaną na dodatek w modnej w czasach powstania serii (choć ostatnio za sprawą gry "Pokemon Go" temat znów wrócił do łask) stylistyce polowania na wszelkiego typu znajdźki, tak rozsławionej przez "Pokemona". W skrócie rzecz ujmując, czytelnicy rozpoczynający swoją przygodę z mangą będą bardzo zadowoleni. Ale pozostaje pytanie co z pozostałymi odbiorcami?


Dzięki :-D

"Card Captor Sakura" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-12, 09:41   

"Narzeczeństwo trwa" - oraz "Batman" #6: "Narzeczona czy włamywaczka":



Cytat:
Jak na romans przystało, cała opowieść komplikuje się z każdym kolejnym zeszytem, a na bohaterów czekają kolejne trudności na drodze do miłości. Tom King, scenarzysta, który najlepiej czuje się w opowieściach obyczajowych, a nie superhero (co widać także po "Batmanie"), odwleka kulminacyjny moment, jak tylko może, ale robi to w dobrym stylu.

Cytat:
Poza tym mamy też znakomitą szatę graficzną. Zebrane tutaj komiksy zilustrowane zostały w sposób realistyczny i szczegółowy, a dobry kolor wieńczy całość.


:mrgreen:

"Batman" #6: "Narzeczona czy włamywaczka"
Dwa pierwsze omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-13, 08:12   

Co tam od Michała w ten deszczowy dzień? A to:

1. "Księga, sekta, i..." - "Providence" #1:



Cytat:
"Providence", to jak "Neonomicon" jedna z najlżejszych i najprostszych opowieści, jakie w swej karierze napisał Alan Moore. W odróżnieniu od reszty jego dzieł (oczywiście jeśli nie liczyć przewidywalnych komiksów o Spawnie) nie zaskakują one i raczej unikają typowych dla scenarzysty elementów. Nie ma więc misternej konstrukcji, w której każdy element ma wielkie znaczenie, nie ma także wywracania wszystkiego do góry nogami przy pomocy nieoczekiwanej ostatniej strony. Jest za to dogłębne wniknięcie w mitologię wymyśloną przez Lovecrafta (to, plus jego losy), zabawa motywami i schematami i próba, całkiem udana zresztą, dodania całości realizmu.


"Providence" #1
A tutaj to co było dotychczas.

2. "Tempest nadchodzi" - "Czarodziejki.net" #4:



Cytat:
Od samego początku seria "Czarodziejki.net" była krwawa, wulgarna i nie stroniła od tematów związanych z seksem. Tym razem autor, zachowując wszystkie te elementy, dorzucił do całości całkiem sporą dawkę mniej lub bardziej łagodnej erotyki, co jeszcze bardziej odcina to dzieło od najsłynniejszego w naszym kraju (i chyba na świecie także) dzieła tego typu - "Czarodziejki z Księżyca". Ale mi takie dojrzałe podejście do tematu jak najbardziej odpowiada. I nie myślcie, że Kentarou Satou jedynie bawi się makabrycznymi i szokującymi elementami byle wywołać jakieś emocje w czytelnikach. W tym wszystkim kryje się całkiem sporo głębi i prawdy o ludzkiej naturze, a całość autentycznie wciąga.


"Czarodziejki.net" #4

Uśmiechamy się do Michała :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-14, 11:06   

Ciągle pada - a Michał niestrudzenie pisze i podrzuca nowe artykuły - machamy radośnie do kolegi :-D :

1. "Sentinele terrigenove" - "II wojna domowa. X-Men":



Cytat:
Cała opowieść nie jest zbyt skomplikowana, ale jednocześnie to lekko napisana, dynamiczna i pełna akcja historia, przy której nie można się nudzić. Scenarzysta serwuje nam komiksy trzymające naprawdę niezły poziom i wcale nie odbiegające aż tak bardzo, od głównej serii, jak można by sądzić.


"II wojna domowa. X-Men"
To trzecia wizyta tej opowieści.

2. "Sentymentalny koniec" - "Wilczyca i Czarny Książę" #16:



Cytat:
Pierwsze kilka tomów było wprost rewelacyjnych. W każdym z nich autorka odtwarzała wszystkie najważniejsze motywy shoujo, podkręcając tempo do maximum, czym kupiła moje serce. Potem jednak nagle zwolniła. Wciąż było dobrze, ale czegoś brakowało. Finał to rekompensuje, bo przyspiesza tempo opowieści i świetnie gra na naszych sentymentach.


"Wilczyca i Czarny Książę" #16
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-15, 09:01   

"Rytuał przejścia". A w dniu dzisiejszym u Michała ponownie o książce - i to nie byle jakiej - o "To" Stephena Kinga :-D :



Cytat:
Przede wszystkim King bierze tu na warsztat dosłownie wszystko, co może nas straszyć, odwołuje się do naszych dziecięcych, popkulturowych i pierwotnych lęków, wplata w to wszystko znakomite tło obyczajowe i świetnie skrojone postacie i serwuje nam powieść, która autentycznie wciąga i fascynuje. Jak nikt inny bowiem potrafi rozliczyć się z dzieciństwem (tym zresztą miało być "To"), a tutaj wątki te doprowadza do perfekcji. Do perfekcji doprowadza również małomiasteczkową społeczność, z jej tajemnicami i niezwykłym klimatem i bohaterami. Mentalność wymyślonego przez niego Derry też urzeka, a wakacyjne wydarzenia potrafią wprowadzić sielankowy nastrój, charakterystyczny dla ciszy przed burzą. Burzą, która nie minie przez ponad ćwierć wieku, chociaż na chwilę znowu przycichnie.


"To"

Napisana przez Sylwię Węgielewską recenzja poprzedniego wydania:



Cytat:
Autor stworzył niezwykle spójną i wiarygodną rzeczywistość, w której rozgrywa się opowiedziana przez niego historia. Następnie wplótł w nią element zła, niewyobrażalnego zła, które u niego przybrało postać klauna Pennywice’a. Ktoś mógłby spytać, dlaczego akurat klauna? Odpowiedź, moim zdaniem, jest zupełnie prosta. Nie wiadomo, kto tak naprawdę kryje się pod jego maską. Prawdziwe rysy człowieka skrywa starannie wykonany makijaż, bądź też gotowe przebranie. A zło potrafi przybrać różne oblicze. Tak samo jest z klaunem Pennywice'm - może być kimkolwiek i czymkolwiek zechce, może przybrać dowolny kształt, taki, który pozwoli mu przerazić swoją ofiarę i tym samym zatriumfować nad jej życiem.


"To"

O powieści w "Wikipedii"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-07, 10:28, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-16, 09:42   

"Koniec początku w krainie marzeń" - to przygotowane przez Michała omówienie "Magic Knight Rayearth" #3:



Cytat:
Szybko minęła pierwsza część tej serii, oj szybko. Tym bardziej, jak na panie z Clampa, nad którymi chyba na zawsze będzie ciążyła klątwa nigdy nieukończonego "X". Cieszy więc fakt, że "MKR" nie podzieliło tego losu, stając się krótką, ale zakończoną opowieścią. I przede wszystkim bardzo udaną, choć jak na panie z grupy Clamp, bardzo lekką, prostą i przeznaczoną dla młodszego grona odbiorców, niż ich opus magnum.

Cytat:
Bo co tu dużo mówić, "MKR" to kawał dobrej serii fantasy, połączonej z nutą mecha, humoru i typowej opowieści o przyjaźni osadzonej korzeniami w szkolnym życiu. Czyta się to znakomicie, bo akcja jest szybka, a fabuła, choć typowa, ciekawa i wciągająca.


:-D

"Magic Knight Rayearth" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-19, 11:14   

"Nowa, szalona gra" - Michał przed chwilą nadesłał kolejny materiał - brawo :-D - o dziesiątym tomie "The Promised Neverland":



Cytat:
Twórcy zrobili bowiem rasowy survival horror z postapokaliptyczną nutą. Właściwie mieszają się tu różne stylistyki i gatunki straszaków, a całość skupia się na naprawdę dobrze skrojonej fabule. Bohaterowie nieco się już zaharowali i zniknęła część ich słodyczy, wciąż jednak są ujmujący i intrygują nas. Dobrze wypadają też wrogowie, a konstrukcją świata przekonuje, nawet jeśli niektóre elementy na pierwszy rzut oka wydają się przesadzone. Zresztą nawet jeśli znalazłyby się tu jakieś błędy, czytelnik tak mocno zostaje wciągnięty w ten świat, że nie zwraca na nic uwagi, a po prostu daje się porwać całej opowieści.


"The Promised Neverland" #10
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-26, 01:24   

Raz:

"Koszyczek z owockami" - "Fruits Basket" #1:



Cytat:
Oczywiście nie ma się co oszukiwać, choć są tu sceny, które mogą przypaść do gustu miłośnikom bardziej męskich mang, seria ta to po prostu klasyczne shoujo. Jest tu więc wszystko to, czego od gatunku oczekujecie, od sympatycznej bohaterki w tarapatach, z którą czytelniczki mogą się identyfikować, przez pięknych chłopców, po szkolne życie i związane z tym przypadki. Do tego dochodzi humor, sporo uroku i ta typowa dla dziewczyńskich mang delikatność, która tak dobrze pasuje do gatunku komedii romantycznych, jaki przecież reprezentuje "Koszyk z owocami".


"Fruits Basket" #1

Dwa:

"Biegiem przez życie" - "Mój nowojorski maraton":



Cytat:
Prosty to komiks, ale jakże przy tym udany. "Mój nowojorski maraton" to kolejne dzieło typowe już dla wydawnictwa Marginesy – lekka, sympatyczna, wciągająca, ale posiadająca swój ładunek emocjonalny biografia. Jeśli podobały Wam się wydane niedawno "Fale" – swoją drogą to świetna opowieść, która ograny temat przedstawiła z urzekającą zwyczajnością – to i przy tym komiksie będziecie bawić się znakomicie. Nie ma tu co prawda ciężkich tematów i dusznej atmosfery tamtej powieści graficznej, ale jest podobna pasja i jakość całości. Więcej tu co prawda humoru i lekkości, niemniej poziomem oba albumy są bardzo zbliżone.


"Mój nowojorski maraton"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-29, 04:10   

1. "Koniec prawdy?" - "Transmetropolitan" #5:



Cytat:
Seria Warrena Ellisa bowiem to rzecz pełnymi garściami czerpiąca z najróżniejszych fantastycznych źródeł, ale wszystkie z nich łączy jeden cel – nieważne, jak bardzo oderwane od ziemi by nie były, zawsze bliskie są człowiekowi jako takiemu. I przyglądają mu się jakże krytycznym okiem. Jedynie polityce, w każdej jej formie i odsłonie, obrywa się mocniej, niż nam samym, kierującymi nami trendami i idiotycznemu pędowi za tym, za czym tak bezmyślnie gonią wszyscy. Fakt, że Pająk wcale nie jest lepszy od ludzi, których krytykuje, staje się jakże wymowny, tym bardziej, że jest on poniekąd naszym głosem sumienia i łącznikiem z przyszłością, w której żyje.


"Transmetropolitan" #5

2. "Avengers poróżnieni?" - "Avengers" #3: "II wojna domowa":



Cytat:
"Avengers" Marka Waida zasadniczo różnią się od przygód bohaterów tej grupy pisanych wcześniej przez Hickmana. Poprzedni scenarzysta stawiał na od początku do końcu jedną, wielką opowieść, w której nie było miejsca na humor (nawet żarty Spider-Mana wydawały się bardziej wysilone, niż kiedykolwiek wcześniej). Waid idzie inną drogą. Wracając do początków istnienia Avengersów, bierze na warsztat niepasujący do siebie skład grupy, w większości jakże niedoświadczonej, i próbuje ich ze sobą dotrzeć w niezależnych dość historiach. Niby już na tym etapie opowieści członkowie znaleźli swoje miejsce, ale wciąż iskrzy między nimi, a to zawsze budzi emocje.


"Avengers" #3: "II wojna domowa"

3. "Miłość, gangsterzy i Punisher" - "Deadpool Classic" #7:



Cytat:
Za zebrane tu opowieści wzięła się zupełnie nowa ekipa twórców i, jak to w takich przypadkach bywa, scenarzyści postanowili pokazać na co ich stać i przebić poprzedników. Czy im się to udało? Każdy musi ocenić sam, jedno jest pewne, zabawa jest naprawdę dobra. Podstawą całości są dwie rzeczy: akcja, która pędzi na złamanie karku i humor. W przypadku pierwszej z nich mamy dużo walk, strzelanin, masakr i tym podobnych atrakcji, jeśli zaś chodzi o humor, to jest on czarny, cięty i niepoprawny politycznie – i to jest w całej serii najlepsze. Może nie ma tu tej świeżości i ostrości, co w innej serii, której "Deadpool" wydaje się być kopią, czyli kultowego "Lobo", nadal jednak wszystko to wypada naprawdę znakomicie i wyróżnia się na tle mainstreamowych dokonań.


"Deadpool Classic" #7

Super Michał :-D
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-21, 17:32, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-31, 03:46   

1. "Piękna i bestia" - "Switched" #1:



Cytat:
Komedii romantycznych w temacie nigdy nie brakowało, ale "Switched” nie tylko doskonale wpasowuje się w cały schemat, ale też i doskonale go wykorzystujący. Na wielkie nowości i oryginalność nie macie tu co prawda co liczyć, jednak jeśli lubicie podobne historie – albo po prostu dobre, romantyczne shoujo, nie będziecie zawiedzeni. W końcu dostaniecie tu pełną pomyłek i emocji opowieść, która pozwoli Wam się dobrze bawić, a pewnie i niejedna czytelniczka wciągnie się w ten świt i życie bohaterów tak, że nie ustrzeże się paru wzruszeń.


"Switched" #1

2. "Daltonowie raz jeszcze" - "Lucky Luke" #15: "Ucieczka Daltonów":


Cytat:
Każdy pozytywny bohater komiksowych musi mieć jakichś swoich arcywrogów, wiedzą to wszyscy miłośnicy tego medium.

Cytat:
I nie inaczej jest z Lucky Luke’iem i Daltonami. A choć było już tyle i wspólnych perypetii, kolejne nigdy się nie nudzą. I o nudzie nie ma mowy także w tym przypadku. Co z tego, że każdy doskonale zna już ten schemat i czytał to po wielokroć? Świetne żart, dobra akcja i interesująca fabuła sprawiają, że całość pochłania się szybko i z wielką przyjemnością – a przy okazji pobudza apatyt na więcej. Dobrze więc, że pod ręką jest już kolejny tom.


"Lucky Luke" #15: "Ucieczka Daltonów"

3. "I jeszcze raz Daltonowie" - "Lucky Luke" #72: "Pętla na szyi":



Cytat:
Czy sam pomysł na fabułę nie jest dość kontrowersyjny, jak na opowieść familijną? To już każdy powinien rozsądzić sam (pamiętajcie jednak np., że jeden z komiksów o przygodach Sknersua McKwacza, znakomity "Więzień z Doliny Białej Śmierci" też poruszał podobną tematykę, skupioną w postaci sędziego uwielbiającego wieszać, kogo się tylko da, a i w "LL" nieraz pojawiały się podobne wątki), ale zaręczam, mimo to nie ma tu rzeczy niewłaściwych dla najmłodszych. A co jest? Przygody, humor, sympatyczne postacie i dobra akcja. Zabawa z tym albumem jest przednia i jak zwykle wcale niegłupia.


"Lucky Luke" #72: "Pętla na szyi"

Dziękujemy kolego :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-03, 09:09   

"Nie ma tego złego..." - Od Michała w dniu dzisiejszym (dziękujemy :-D ) analiza czwartego tomu mangi "Citrus":



Cytat:
"Citrus", chociaż jak wiadomo, traktuje o miłości, która połączyła dwie siostry (przyrodnie, ale jednak), to shoujo ai pełną gębą, ze wszystkim, co się z tym gatunkiem wiąże. Co to oznacza, wiadomo: dużo emocji, dużo wzdychania, jeszcze więcej łez (w tej serii naprawdę solidna ich ilość błyszczy w oczach głównej bohaterki), poszukiwania czułości, zrozumienia, romantycznych uniesień – wszystko oczywiście w kobiecym (a właściwie dziewczyńskim, bo bohaterki są przecież nastolatkami) gronie. Kto lubi tego typu opowieści, na pewno nie będzie zawiedziony. Kto nie lubi, nie znajdzie tu nic, co by go do nich przekonało, ale taki to już urok podobnych dzieł.


"Citrus" #4
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12