Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Avalon Marvel Comics
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-08-10, 16:06   

Raz:

"Avengers" #2: "Rodzinny Interes" jeszcze u Krzyśka "Sobba" Sobieraja:



Cytat:
Co do głównej historii - nie można narzekać. Podobnie jak w poprzednim tomie, będzie klasycznie i możemy cieszyć się prostą historią. Tak jak już zaznaczałem we wcześniejszych tekstach, ja nie mam żadnego problemu ze znanym przeciwnikiem, który tworzy swój "misterny plan", który w gruncie rzeczy ma wiele luk, po czym pojawiają się bohaterowie i po kilku mniejszych załamaniach pokonują złoczyńcę. Tak jest też tym razem.

Cytat:
W mojej ocenie na uwagę zasługują zdecydowanie rysunki Mahmuda Asrara posiadające bardzo komiksowy klimat, przedstawiające dobre proporcje postaci i przede wszystkim ładne twarze (choć bez zbytniej dbałości o szczegóły). Dobrze dobrane kolory wieńczą całość jako naprawdę dobrze zrobioną pozycję. I przede wszystkim - pasuje to do historii.


"Avengers" #2: "Rodzinny Interes"

Dwa:

"Grass Kings" #3 tym razem - tutaj dotychczas - w przemyśleniach Wojtka "Rodzyna" Rozmusa:



Cytat:
Trzeci tom Grass Kings to wciąż popis niesamowitych dla mnie umiejętności Tylera Jenkinsa. Buduje konsekwentnie wokół Królestwa ten sam, oniryczny klimat, żadna plansza nie wydaje się być zbędna. Tak, jest ekspresyjny i nie przywiązuje zawsze uwagi do detali, ale robi to z odpowiednim wyczuciem.

Jest w tym też zasługa samego scenarzysty, Matta Kindta, który także nie zawodzi, prowadząc historię do satysfakcjonującego finału. Tak jak pierwszy tom wprowadzał nas nieśmiało do Królestwa, a drugi pozwalał się tam lepiej zadomowić poznając historię wielu mieszkańców, tak trzeci odsłania nam ostatnie karty z mrocznej historii miasteczka i związanych z nim postaci, by móc się z nimi pożegnać.


"Grass Kings" #3

Plus wypowiedzi:

- Tomasza Drabika:

Cytat:
Twórcy w ostatnim tomie cyklu wyjaśniają wszystko ze szczegółami. Nie tylko wskazują osobę mordercy, ale również okazują jego powiązania z Callgirl. Pokazują jak wiele tajemnic oplata tę społeczność i jak wiele do ukrycia mają poszczególne osoby.

Cytat:
Pełna napięcia i tajemnic historia niestety się kończy. Finał godny całego cyklu, daje mnóstwo satysfakcji z lektury. To, co pozytywnie zaskoczyło w pierwszym tomie, doczekało się zadowalającego zamknięcia.


"Grass Kings" #3

- Adriana Turzańskiego:

Cytat:
Czasami czuło się niedosyt, ale nie dlatego że twórca pozostawił kilka niedopowiedzeń, lecz po prostu zbyt uogólnił albo uciął je, mało wiarygodnie motywując takie działanie. Rozwiązanie zagadki też nie jest przesadnie rewelacyjne czy odkrywcze – pobudki mordercy i to, kim właściwie jest to dobrze zmontowany zespół klisz. Ale to droga do tej odpowiedzi była znacznie bardziej angażująca i zadowalająca. Bywały jednak lepsze wyjścia. Co nie oznacza, że brakuje tu sensu.

Cytat:
Tyler Jenkins utrzymuje poziom, ponownie zabiera nas do onirycznie narysowanego świata, gdzie pastelowe barwy nałożone przez Hilary Jenkins zadziwiająco dobrze wspomagają budowanie klimatu.


"Grass Kings" #3

:-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-08-14, 05:18   

Dwie najnowsze recenzje:

1. "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły". Pisze "Dengar":



Cytat:
Fabuła nie powala na kolana, głównie widzimy tu przepychanki między Tonym i Peterem o to, kto ma większą i lepszą firmę.

Cytat:
Slott i Gage serwują nam lekką i przyjemną lekturę, ale nie ma tu niestety fajerwerków.

Cytat:
Na tle poprzednich dwóch tomów, ten wypada gorzej. Tutaj trochę jest tak niemrawo.

Cytat:
Minusem tego tomu jest bezsprzecznie fakt, że w jego skład wchodzą tylko cztery zeszyty tej serii. Trochę czuć niedosyt.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły"
Cztery poprzednie wypowiedzi

2. "Nienawidzę Baśniowa" #3: "Grzeczna dziewczynka" - opowiada Mateusz "Hawk" Cebrat:



Cytat:
Wciąż są to historyjki wiejące świeżym ciastkiem z tęczowym kremem, które sprawiają, ze nie nudzimy się obranym na początku schematem. Widać, że autor dobrze bawi się tworząc tę historię, a przez to też czytelnik z zapartym tchem śledzi jej dalsze losy. Choć wszystko nadal ma karykaturalny wydźwięk, to wszystko co zobaczymy w tym zbiorze jest dla nas pewnego rodzaju nowością.


"Nienawidzę Baśniowa" #3: "Grzeczna dziewczynka"
Wczoraj też było o tej historii

:-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-08-15, 17:31   

"Hawkeye" #1: "Odmieniony" w tekście Krzyśka "Sobba" Sobieraja:



Cytat:
Obydwie historie czyta się bardzo przyjemnie, jednak nie jestem do końca w stanie zrozumieć, dlaczego znalazły się w jednym tomie. Nie ma w nich jakiegoś super połączenia, albo ja go nie widzę. Może chodziło o to, ze Hawkeye (z teraźniejszości) przybiera w pewnym momencie radykalny ton, a komiks stara nam się pokazać, ze kiedyś był ufnym i dobrym dzieciakiem? No niby może tak być, ale Hawkeye bardzo się zmieniał na przestrzeni lat, wiec byłoby to słabym uzasadnieniem, bo nie ma w tym jakiejś ciągłości. Jeszcze raz- to kawał naprawdę dobrego komiksu. Nie rozumiem po prostu dlaczego zdecydowano się włączyć wszystko do jednego tomu.


"Hawkeye" #1: "Odmieniony"
Dotychczasowe opinie
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-08-19, 06:11   

"Ludzie ludziom zgotowali ten los" - Paweł Gregorczyk wypowiada się o "Infidel":



Cytat:
Infidel to komiks pokazujący, jak przerażająca siła może drzemać w uprzedzeniach. Pomysł ubrano w szaty tradycyjnej historii o nawiedzonym domu. A właściwie kamienicy na przedmieściach amerykańskiego miasta, która była miejscem eksplozji. Jej sprawcą miał być niepozorny, wyalienowany muzułmanin, co od razu zostało uznane przez media jako zamach.

Cytat:
Na szczęście Pichetshote napisał solidny scenariusz i miał do dyspozycji utalentowaną ekipę w postaci Aarona Campbella (rysunki) i Jose Villarrubia (kolor), którzy po mistrzowsku zajęli się oprawą wizualną.


:!:

"Infidel"
Wczoraj też było o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-04, 05:30   

O "Royal City" #3: "Płyniemy z prądem" pisze Wojtek "Rodzyn" Rozmus:



Cytat:
Trzeci tom nadrabia zaległości, mieszając ze sobą obie linie czasowe, domykając wszystkie wątki. Choć historia początkowo wykazywała spory potencjał, z czasem, jak zauważył w porę sam autor, wszystko zmierzał do jednego, konkretnego finału.

Cytat:
Lemire pokazuje, że również graficznie ma swoje do powiedzenia. Jego oryginalny styl na pewno przyciąga uwagę, a kadry odpowiednio oddają emocje, jakie tkwią w bohaterach.


"Royal City" #3: "Płyniemy z prądem"
A tak pisali dotychczas inni.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-06, 07:49   

Krzysiek "Sobb" Sobieraj tak nam przybliża książkę "Spider-Man: Wiecznie Młody":



Cytat:
Historia jest bardzo atrakcyjna dla fanów Pająka z wielu powodów. Przede wszystkim mamy tu wiele elementów tak charakterystycznych dla Spider-Mana jako całości jak i dla jego studenckiego okresu. Tak wyraziste postaci jak Kingpin czy Silvermane wywarły olbrzymie piętno na przygodach Parkera i często znajdujemy do nich odniesienia, albo pojawienia się postaci związanych z działalnością tych przestępców. Dzięki książce poznajemy (albo przypominamy sobie) ich charaktery.

Cytat:
Życie osobiste Parkera także zostało dobrze przedstawione. Jesteśmy świadkiem jego problemów miłosnych (tutaj widzimy związek z Gwen Stacy, co jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ rzadko kiedy się go eksponuje!), które zaprzątają mu głowę cały czas. Wątek ten jest wszechobecny, ale trudno się dziwić.


:)

"Spider-Man: Wiecznie Młody"

A tak opowiada o tej książce Monika Doerre:

Cytat:
Petrucha nie kreuje przed nami sielankowej wizji, w której Spider-Man już pierwszym ciosem powala swojego oponenta, każdy bije brawo na jego widok, a problemy omijają go szerokim łukiem. Wręcz przeciwnie. "Wiecznie młody" to dająca do myślenia opowieść o trudach dnia codziennego – to, iż posiadasz moce, wcale nie oznacza, że wszystkie dni są dla ciebie łaskawe, a z każdej potyczki wyjdziesz obronną ręką.

Cytat:
Petrucha nie bawi się w snucie pięknej historii. Woli zrobić z superbohatera człowieka, pokazać, iż nieważne czy nosisz kostium, czy nie, życie poniewiera każdym. Wiecznie młody to niezwykle dobrze napisana historia superbohaterska z przesłaniem. To zupełnie inne spojrzenie na Człowieka Pająka i jego życie. To opowieść, która nie tylko pokazuje nam, jak ciężki jest żywot superherosa, ale sprawia, iż Spider-Man okazuje się o wiele ciekawszą i złożoną postacią niż w filmach.


;)

"Spider-Man: Wiecznie Młody"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-15, 14:17   

Wojtek "Rodzyn" Rozmus i kolejny materiał o albumie "Tetris. Ludzie i gry":



Cytat:
Brown stara się opowiedzieć nam całą historię gry i związanych z nią zakulisowych zawiłości. Może się wydawać, że mamy tu przytoczony cały artykuł z Wikipedii, ozdobiony jedynie prostymi rysunkami, z barwami ograniczonymi do trzech: czarnej, białej i żółtej. W tym wszystkim widać jednak sporo serca autora, wszystko opowiedziane jest nieco z przymrużeniem oka, ale bardzo sprawnie. Brown stara się także na przykładzie Tetrisa pokazać fenomen wszelkiego rodzaju gier, które towarzyszą człowiekowi od jego początków.


:-D

"Tetris. Ludzie i gry"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-18, 06:48   

Mateusz "Hawk" Cebrat i siódme omówienie "Niezwyciężonego Iron Mana":



Cytat:
Pierwsze, co rzuca się nam w oczy to rozmiar tego opasłego tomu. Jest on wypchany w środku siedemnastoma zeszytami, składającymi się nie tylko z przygód Iron Mana, ale też Mighty Avengers. Całość spina nam się w spójną opowieść i wyraźnie ma postawionych przed sobą kilka celów. Poza samą historią ma się rozumieć.

Cytat:
Za scenariuszem stoi sam Brian Michael Bendis i choć zdarzały mu się lepsze występy, to trzyma on swoją historię w kupie. To konsekwentny i znany nam pisarz, jego praca nad Iron Manem nie zapisuje się czarną plamą w jego życiorysie. Rysownicy Deodato i Marquez odwalili kawał solidnej roboty. Może nie popadamy w zachwyt, ale jest naprawdę przyjemnie bez baboli.


"Niezwyciężony Iron Man"

Od razu dwie zaległe wypowiedzi:

- pisał Filip Chruszcz:

Cytat:
Fabuła idzie do przodu, prężąc swoją rozległością z kolejnych paneli. Wszystko jest logiczne, trzyma się "kupy", a na dodatek Bendis świetnie pisze interakcje między innymi znanymi superbohaterami. Poza tym ciężko nie pochwalić scenarzysty, jeśli wykorzystuje m.in. zaawansowanych technologicznie ninja, jako przeciwników Iron Mana, a egzekwowanie tego pomysłu nie jest banalne.

Cytat:
Mike Deodato Jr. i David Marquez doskonale panują nad wielkim przedsięwzięciem, jakim jest sprostanie oczekiwaniom Bendisa, piszącego tę historię, podkreślając najmniejsze detale. Na szczególne pochwały zasługują metropolie, gdzie każda zyskuje swoją wyjątkową duszę, przez co naprawdę trudno pomylić się w lokalizacji bohaterów.


"Niezwyciężony Iron Man"

- pisał Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Wiele mówi się o spadku formy Bendisa. Artysta ten już od kilku, a nawet kilkunastu lat jest jednym z najbardziej zapracowanych scenarzystów w branży i nie obawia się poruszać w zarówno klimacie wielkich eventów, jak i nieco bardziej indywidualnych opowieści. Nawet pracując aktualnie dla DC artysta ten ani na chwilę nie zwalnia. Przy takim tempie pracy kryzys jest wręcz czymś naturalny i zrozumiałym. W Niezwyciężonym Iron Manie go jednak nie widać. Od twórcy Rodu M ponownie dostajemy perfekcyjne dialogi i współgrającą z nimi akcję, ciekawe, lecz nie przekombinowane pomysły i zrównoważone tempo akcji.

Cytat:
Historia Tony’ego Starka w ostatnich latach stała się ciekawa i warta poznania, choćby ze względu na komplikacje w jego rodowodzie. "Niezwyciężony Iron Man" to komiks bardzo dobry, utrzymujący niezłą kondycję wydań zbiorczych, jakie daje nam Egmont. Podchodziłem do niego z rezerwą, gdyż wcześniej nie słyszałem o nim opinii tak pochlebnych, jak na przykład o "Visionie" Toma Kinga.


"Niezwyciężony Iron Man"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-20, 06:14   

1. Jeszcze Wojtek "Rodzyn" Rozmus opowiada o tytule "Audubon. Na skrzydłach świata":



Cytat:
Powieść graficzna Grolleau i Royera ciekawie podchodzi do tematu biografii, koloryzując ją, z czym nie kryją się sami autorzy. Nie jest to zresztą coś nowatorskiego, bo w Hollywood od lat rzeczywistym wydarzeniom dopisuje się pewne symboliczne elementy. I tutaj tego nie brak, by odpowiednio pokazać zapał i pasję Audubona. Widać to także w grafice, która bardzo dobrze pokazuje zróżnicowaną florę i faunę Stanów. Jest pięknie, różnie, zachwycająco.

Historia postaci interesująca jest także z uwagi na zatarcie się tutaj pewnej granicy między nauką a sztuką. Artysta pokazał, że jego prace mogą być zarówno źródłem wiedzy, ale też można podziwiać je w galeriach sztuki. Dynamiczny styl Audubona, sposób w jaki podchodził do kompozycji okazał się kluczowy dla jego sukcesu i gdyby nie jego opór, kto wie, czy i kiedy ktoś pokusiłby się o stworzenie czegoś tak wyjątkowego.


:!:

"Audubon. Na skrzydłach świata"

2. Także Wojtek "Rodzyn" Rozmus omawia zatytułowany "Ucieczka z ósmego miasta" czwarty tom "Nieśmiertelnego Iron Fista":



Cytat:
Nie do końca wiem, czy sposób w jaki poprowadzono ten tom był zamysłem samego scenarzysty. Swierczynski jest powszechnie uznawany za dość słabego scenarzystę, ale nie ukrywam, że pewne pomysły jakie tu pokazuje przypadły mi do gustu. Problem w tym, że za szybko to się kończy, tak jakby redakcja powiedziała Duane'owi, że ma jeszcze dziesięć zeszytów i musi w nich zmieścić wszystko co chce. Przez to mamy tu momenty, gdy pewne wątki mają odpowiedni czas na rozwój, by ostatecznie dość szybko się zakończyć. I to jest największy problem tego albumu.


"Nieśmiertelny Iron Fist" #4: "Ucieczka z ósmego miasta"

Zaległy artykuł Piotra Piskozuba:

Cytat:
Swierczynski siłą rzeczy musiał podjąć wątki pozostawione przez poprzednich twórców serii; nie chce on jednak z nich tylko korzystać, ale z pełną swobodą i wielką gracją wprowadza w nie zupełnie inne perspektywy odbioru. Symboliczna w poprzednich tomach liczba 33, oznaczająca wiek, w którym posiadacze tytułu Żelaznej Pięści tracili życie, zostaje więc odczytana na nowo - scenarzysta stara się wytłumaczyć zagadkowe śmierci herosów w odmienny sposób.

Cytat:
W trakcie lektury zdamy sobie sprawę, że Swierczynski doskonale czuje, w którym kierunku powinna rozwijać się akcja - kocha on świat Iron Fista tak mocno, że sięga po sporą i najbardziej reprezentatywną gromadkę postaci drugoplanowych, by potem razem z Randem rzucić ją w wir ulicznych rozrób. Tak, czasami takie podejście wyda się nam aż nazbyt przewidywalne, jakby całymi garściami czerpało z superbohaterskiego podręcznika, jednak scenarzysta wcale nie zamierza zamieniać historii w jeden wielki banał.


"Nieśmiertelny Iron Fist" #4: "Ucieczka z ósmego miasta"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-22, 17:29   

Wojtek "Rodzyn" Rozmus opowiada o książce "Niesamowite przygody Kavaliera i Clay'a":



Cytat:
Chabon przenosi nas do lat trzydziestych, odwzorowując realia epoki z wielką dokładnością. Tworzy wielowymarową konstrukcję, idealnie balansuje między tragicznymi wydarzeniami związanymi m.in. z wojną, a radością i entuzjazmem jaka płynie z tworzenia komiksowych historii. Autor pokazuje tu siłę przyjaźni, wzajemnego zrozumienia i wsparcia. Determinację, z jaką pochodzący z Pragi chłopak chce uratować choć jednego członka swojej rodziny z ogarniętej wojną Europy. Problemy, z jakimi musi zmierzyć się chłopak z Brooklynu odkrywając swoją homoseksualną orientację i nieprzychylny mu świat.

Cytat:
"Niesamowite przygody Kavaliera i Clay'a" to dzieło dla mnie kompletne. Fascynujące pod wieloma względami, potrafiące pokazać jak na tle sukcesu dwójki komiksowych twórców żydowskiego pochodzenia, może rozegrać się historia pełna pasji, poświęcenia, napięć i miłości. Książka ta to symbol amerykańskiego snu, pokazująca, jak wiele amerykański naród zawdzięcza imigrantom. To oni tworzyli kolejne mity, jakie spajały ze sobą ludzi o różnorodnym pochodzeniu. To imigrantom żydowskiego pochodzenia Stany zawdzięczają takich bohaterów jak Superman czy Kapitan Ameryka, ikony amerykańskiej popkultury. I to na ich doświadczeniach Chabon opiera życie swoich fikcyjnych bohaterów.


:idea:

"Niesamowite przygody Kavaliera i Clay'a"

Artykuł Moniki Piotrowskiej-Wegner:

Cytat:
Chabon w powieści stworzył bardzo ciekawy obraz nie tylko środowiska komiksowego, ale także amerykańskiej bohemy początku lat czterdziestych. W czasach, gdy triumfy święcił surrealizm, komiks miał okazję pozbyć się łatki bylejakości rysunku i scenariuszy i zdobyć ważne miejsce jako liczące się dzieło. Autorowi udało się przeplatać światy realny i przedstawiony, wprowadzając do książki autentyczne postaci i wydarzenia. W pamięć czytelnika zapadnie pewnie niezwykły epizod z udziałem Salvadora Dalego, którego duch unosi się nad nowojorskim środowiskiem artystycznym.


:!:

"Niesamowite przygody Kavaliera i Clay'a"

Recenzja "CHRISA":

Cytat:
To nie tylko opowieść o początkach współpracy dwóch genialnych twórców komiksowych, ale przede wszystkim nauka przyjaźni, miłości i oddaniu. Każdy z głównych bohaterów ma własne troski i problemy rodzinne, ale dzięki współpracy i upartości są w stanie sięgać po marzenia pomimo przeciwności losu. Myślę, że są to kolejne argumenty na to dlaczego książka ta została słusznie nagrodzona Pulitzerem. Jest pewnego rodzaju jednocześnie wspomnieniem jak i przewodnikiem dla każdego z nas.


:-D

"Niesamowite przygody Kavaliera i Clay'a"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-26, 06:30   

1. "Dengar" recenzuje zatytułowany "Śmieciowa opowieść" tom czwarty "Deadpoola: Najlepszego komiksu świata":



Cytat:
Tarcia między Daredevilem i szorstka interakcja między Bohaterami do Wynajęcia nadają smaku tej opowieści. Takiego humoru mi brakowało w poprzednich tomach. Wade tutaj niby stara się robić dobrze, ale jest takim gamoniem że głowa mała.

Cytat:
Jest humor, jest tempo i dynamika, które ożywiają fabułę i nie pozwalają się nudzić podczas czytania.

Cytat:
Pod względem wizualnym jest raz lepiej, raz gorzej. A to dlatego, że mamy tu aż czterech rysowników, którzy odpowiadają za szatę graficzną poszczególnych zeszytów wchodzących w skład tego tomu.


:)

"Deadpool" #4: "Śmieciowa opowieść"
Wcześniejsze wypowiedzi

2. Wojtek "Rodzyn" Rozmus omawia noszący tytuł "Sekrety Marii Hill" drugi tom "Jessiki Jones":



Cytat:
Jessica Jones dostaje kolejną zagadkę do wyjaśnienia, a dotyczy ona Marii Hill. Była już agentka i dyrektorka SHIELD ma kłopot, bo ktoś próbuje ją zabić. Ten duet to po prostu mieszanka wybuchowa. Dwa bardzo silne charaktery, dwie przebiegłe i działające według własnych zasad kobiety. Dzięki takiemu sparowaniu Bendis dostarcza interesującą, pełną napięć relację między tą dwójką. Poza tym, Jessica wciąż stara się ułożyć swoje prywatne życie po misji dla Carol i nie jest to łatwe. Ciężko się tutaj dziwić postawie Cage'a i z jednej strony dobrze, że Bendis tak od razu nie rozwiązuje tego problemu - z drugiej strony zaś wolałbym już o tamtej historii zapomnieć.

Cytat:
Za grafikę klasycznie już odpowiada duet Michael Gaydos/ Matt Hollingsworth, więc kto czytał wcześniejsze tomy, wie czego się spodziewać. Dla mnie jak zawsze świetna robota.


:-D

"Jessica Jones" #2 "Sekrety Marii Hill"
Dotychczasowe przemyślenia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-04, 09:57   

Wojtek "Rodzyn" Rozmus tak pisze o powieści graficznej "Brom":



Cytat:
Komiks składa się z pięciu rozdziałów, a całość czyta się bardzo szybko. Po części to zasługa rysunków, które nie przeszkadzają w lekturze. Autorka ma oryginalny, prosty styl, ale to nie znaczy, że nie brak tu ciekawych kompozycji. Każda z postaci ma tu też wyraźny styl, jest też sporo fajnie wyglądających stworów. Wszystko utrzymane jest w czerniach i szarościach, a tła są raczej oszczędne. Uważny czytelnik znajdzie jednak w tle drobne nawiązania do innych dzieł popkultury bliskich klimatom Broma.


"Brom"
Materiał "Krainie komiksu" 7 października.
A tak opowiadali wcześniej inni
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-20, 06:24   

Po raz drugi nas "Doctor Doom" #1 (2019) - w dniu dzisiejszym w recenzji Wojtka "Rodzyna" Rozmusa:



Cytat:
Po lekturze pierwszego numeru muszę przyznać, że nie zawiodłem się. Cantwell pokazuje Dooma z różnych stron.

Cytat:
Cantwell bardzo dobrze pisze Dooma i otaczające go postaci. Wrzuca go w wir interesujących wydarzeń i już wiem, że na pewno będę śledził jego dalsze poczynania. Mogę jedynie mieć zastrzeżenia do rysunków, bo Salvador Larroca nigdy nie należał do moich ulubieńców. Z chęcią widziałbym tu innego rysownika, ale nie mogę też napisać, że Larroca całkowicie tu nie pasuje.


;)

"Doctor Doom" #1 (2019)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-21, 05:17   

"Dengar" recenzuje książkę "Star Wars Legendy" - "Trylogia Thrawna" #3: "Ostatni rozkaz":



Cytat:
Śmiało można powiedzieć, że "Ostatni rozkaz" jak i cała trylogia Thrawna jest jedną z najciekawszych opowieści Expanded Universe. Cóż, szkoda że jest to opowieść niekanoniczna. Ale to wcale nie oznacza, że jest przez to gorsza.

Cytat:
Zahn pisze różnorodnie i w ekscytujący sposób. Miłośnicy pojedynków na miecze świetlne znajdą tu coś dla siebie, tak samo jak Ci, którzy liczą na bitwy kosmiczne czy nawet intrygi polityczne.

Cytat:
"Ostatni rozkaz" jest udaną książką, czyta się ją bardzo dobrze i bardzo szybko. Na tle pozostałych dwóch części, chyba wypada najlepiej, jednak ciężko to określić jednoznacznie.


"Star Wars Legendy" - "Trylogia Thrawna" #3: "Ostatni rozkaz"

Dołączam materiał audio z "Konglomeratu Podcastowego":



"Star Wars Legendy" - "Trylogia Thrawna" #3: "Ostatni rozkaz"

:)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10503
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-27, 01:09   

Raz:

"Avengers" #3: "II wojna domowa" - pisze Krzysiek "Sobb" Sobieraj:



Cytat:
Zrecenzowanie tego tomu nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza że po lekturze pierwszych stron generalnie miałem wrażenie, że zupełnie można go pominąć. I już po przeczytaniu całości mogę powiedzieć, że nie myliłem się. Jest w nim jednak kilka momentów, które mnie kupiły. Dlatego choć nie dzieje się w nim nic spektakularnego, ciągle może dawać czytelnikowi sporo zabawy.

Cytat:
Oczywiście mnie najbardziej jarały ostatnie strony tomu, prezentujące okładki Alexa Rossa. Niby nic takiego, ale mógłbym na nie patrzeć godzinami. Z uwagi na to, że tom posiada kilka mocnych momentów, mogę go polecić. Pamiętajmy jednak że jest to typowa, nic nie wnosząca do akcji zapchajdziura.


;)

"Avengers" #3: "II wojna domowa"
Materiały porównawcze nam się powiększają

Dwa:

"Doktor Strange" #1 - wrażeniami po lekturze dzieli się Mateusz "Hawk" Cebrat:



Cytat:
Komiks bez wątpienia dba o dobre imię bohatera w zaczarowanej pelerynie. Jest inny, nieziemski, dziwny. Opowiada nam historię ataku Empirykulów, którzy obierają sobie za cel wypalenie magii. Środki jakimi będą ją zwalczać, można sobie łatwo wyobrazić, ale nie brakuje im motywacji i rozmachu potężnego najeźdźcy. Starcia z nimi wyglądają obłędnie, a multiversalne zagrożenie jakim się jawią, sprawia, ze odczuwamy ich potęgę nie słabiej od najgroźniejszych przeciwników Avengers.


"Doktor Strange" #1

Dwie zaległe wypowiedzi:

- Jakuba Wołosowskiego:

Cytat:
"Doctor Strange" od Aarona to mnóstwo świetnej, a momentami i dziwnej akcji, ale podanej w sposób przemyślany i sensowny. Oczywiście wszystko w ramach konwencji gatunku, ale w końcu mówimy tu o historii o magach i paskudztwach z innych wymiarów. Ta odsłona świata Marvela, z którą tak rzadko mamy do czynienia na co dzień, jest odświeżająca. Bo chociaż oczywiście jak zawsze stawka jest wysoka, to rzecz jest opowiedziana z przymrużeniem oka. Z pełną świadomością "campowatości" jej założeń. Co więcej, scenariusz poprowadzony jest zgrabnie, równym tempem, a i poszczególne kolejne tajemnice potrafią zaskoczyć czytelnika. A już na pewno nie rozczarować.


"Doktor Strange" #1

- Filipa Chruszcza:

Cytat:
Przygody Doktora Strange'a wielokrotnie zderzały się z psychodeliczną abstrakcją, mistycznymi, pokręconymi scenariuszami czy bardziej poważnymi opowieściami z drobną nutą magii. Jason Aaron postanowił połączyć wszystkie wyżej wymienione cechy w jedną, wielką narrację, dzięki której główny antagonista zyska swój renesans, jednocześnie nawiązując do klasyki gatunku.

Cytat:
Równie dobrze sprawdza się Chris Bachalo, który świetnie dotrzymuje tempa tej wybuchowej fantazji scenarzysty, momentami ją przebijając, na rzecz genialnych kadrów, pozwalających nam na całkowite zanurzenie w estetyce mnogiego od potworów, niewidocznych dla zwykłych śmiertelników, miasta.


"Doktor Strange" #1
A pod tym linkiem dotychczasowe
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13