Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-23, 16:03   



Przemek Pawełek i Jego przemyślenia po lekturze "Nieznajomego":



Cytat:
Anna Sommer to autorka u nas już znana, choć nie każdy może kojarzyć wydane uprzednio "Damskie dramaty". Od premiery tej pozycji minęło niemal 15 lat i choć "Nieznajomy" jest zupełnie inny swoją formą, specyfiką czy treścią - to i do tej pozycji wspomniany tytuł pasował by jak ulał.

Nowa na naszym rynku propozycja szwajcarskiej ilustratorki to opowieść o niezrozumieniu, zdradzie, kłamstwie, macierzyństwie, niechcianej ciąży, ale i dojrzewaniu. Sprzedawczyni ze sklepu z ubraniami znajduje w przymierzalni noworodka, którym postanawia się zająć niczym własnym dzieckiem, którego nigdy nie miała. To wydarzenie to tylko jeden z elementów dziwacznego trójkąta emocjonalnego, w który wplątany jest także jej mąż oraz jego studentka.

Jak można wyczytać tyłu okładki - "Nieznajomy" to dramat, choć nie brak w nim też frywolnego poczucia humoru. Pewnie mam inną wrażliwość niż autor tych słów, bo się w trakcie lektury nie śmiałem, było mi zbyt gorzko. Być może to kwestia bycia wciąż młodym ojcem, co wpływało na odbiór historii porzuconego noworodka. Być może po prostu tak mam. "Nieznajomy" to czytelna grafika i sprawna narracja - pomimo braku zamykania kadrów w ramki - ale na losy bohaterów pozostałem jednak równie wrażliwy, co na wspomniane poczucie humoru. Nie licząc oczywiście tytułowego bohatera. Fani i fanki Komiksu Kobiecego wyciągną jednak pewnie z lektury więcej niż ja, bo albumik Sommer to kobiece spojrzenie na w sumie nie tylko kobiece tematy.

96 stron na twardo za okładkowe 49,90PLN w czerni i bieli od Kultura Gniewu


Już kilka razy mogliśmy poczytać o tej opowieści
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-24, 10:04   



"Pogadajmy o komiksach" - "omówienie trzeciego tomu "Batman Metal" i podsumowanie cyklu":



"Pogadajmy o komiksach" - "omówienie trzeciego tomu "Batman Metal" i podsumowanie cyklu"
To co było o drugim tomie
To co było o pierwszym tomie
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-24, 12:40   



Dwukrotnie Adam Grochocki:

1. "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły":



Cytat:
Trzeci tom zatytułowany "Demonstracja Siły" dzięki powrotowi do domu mocno zyskuje na tle poprzedników. Zarówno Parker, jak i Spider-Man są u Slotta indywidualistami, więc Pete średnio czuje się wśród innych superbohaterów.

Cytat:
Gwiazdą albumu jest jednak Mary Jane, która okazuje się najbardziej przydatną asystentką w historii. MJ nie tylko błyszczy dobrymi pomysłami, ale potrafi też korzystać ze zbroi Iron Spider! Wszystko to sprawia, że komiks bawi i sprawia o wiele lepsze wrażenie niż dwa poprzednie albumy razem wzięte.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły"
Pierwsze trzy analizy

2. "Niezwyciężony Iron Man":


Cytat:
Bendis idealnie sportretował Tony’ego Starka. Jest czarujący, zabawny, krytyczny wobec siebie i nie boi się podejmować kontrowersyjnych decyzji. Jego charakter idealnie podkreślają sceny romantyczne z doktor Amarą Pererą, która fantastycznie obnaża wszystkie słabe strony Tony’ego. Podobnie wygląda relacja z Piętaszkiem (Friday), sztuczną inteligencją prowadzącą firmę Starka. A wisienką na torcie są sceny z Mary Jane, Doktorem Doomem i absolutnie genialna sekwencja z Doktorem Strange.


"Niezwyciężony Iron Man"
Dotychczasowe cztery artykuły
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-08-02, 05:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-24, 16:40   



"Inżynier Mamoń. Geneza" - Michał Czajkowski omawia "Życie nie jest takie złe, jeśli starcza ci sił":



Cytat:
Monologi poruszają niemal wyłącznie dwa tematy - poszukiwania Kalo i życie Setha. Okazuje się, że mężczyzna potrafi znaleźć w swojej przeszłości przyczynę dla każdego aspektu sytuacji, w której znajduje się obecnie.

Cytat:
Wspomnienia się zniekształcają, zamazują, zostają zastąpione obrazami fałszywymi - ludzka pamięć to palimpsest, wciąż zmieniany, nadpisywany i wymazywany.

Cytat:
Nie chciałbym zdradzać więcej, jako że siłą tego komiksu jest podążanie za Sethem ogarniętym obsesją odnalezienia swojego życiowego sobowtóra i odkrywaniem, kawałek po kawałku, życia Kalo. Zdradzę jedynie tyle - motyw sobowtóra w literaturze ma za zadanie wprowadzać chaos w rzeczywistość głównego bohatera. Widać to na przykładzie Setha, coraz bardziej wytrącanego z kolein swojego życia: samo istnienie lustrzanego odbicia zmusza do zadania sobie pytania o własną tożsamość, do przyjrzenia się samemu sobie w jakimś sensie z zewnątrz.


"Życie nie jest takie złe, jeśli starcza ci sił"

Wcześniejsze wypowiedzi:

Jerzego Łanuszewskiego, Mirosława Skrzydło i Marcina Wierzchowskiego, Marcina Kamińskiego
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-25, 13:29   



"Manga "Alive" - życie czy śmierć?" - pisze Radosław Frosztęga:



Cytat:
Manga Alive wywołuje u mnie ambiwalentne uczucia i bardzo trudno mi się do niej ustosunkować. Mamy tutaj do czynienia z ciekawych pomysłem, mrocznym i bardzo specyficznym klimatem przesiąkniętym naturalistyczną przemocą, co jest znakiem rozpoznawczym dzieł Tsutomu. Z drugiej jednak strony manga uderza w nas z pozoru słabą intrygą, wieloma niedopowiedzeniami i fabułą, która wydaje się wyrwana z większego kontekstu. Nie wspominając już o bohaterach, którzy w niektórych scenach epatują swoją wyrazistością i psychicznymi cierpieniami, aby po chwili popaść w dość wyraźny marazm.

Cytat:
Zdecydowanie najlepszą częścią mangi są rysunki. Jeśli ktoś miał do czynienia z innymi dziełami autora, wie czego się spodziewać. Brudna i mroczna szata graficzna przesączona wyrazistym cieniowaniem i momentami mocną, nonszalancką niedbałą kreską.


"Alive"
Cóż w tym wypadku by porównać trzeba się cofnąć dosyć daleko.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-26, 06:29   



"Marvel Komiks 1/2019 czyli nowy komiks dla dzieci i nie tylko!" - Michał Żołyński tak nam go przedstawia:



Cytat:
Magazyn czy komiks? Ciężko to określić, bo nie jest to jedna opowieść.

Cytat:
Jest to lekka i przyjemna seria komiksowa skierowana głównie do młodszych odbiorców, docelowo dedykowana na wiek 8+. Dwie pierwsze pisze Paul Tobin, natomiast za Avengers odpowiada Jeff Parker. Jest zabawnie, z lekkim prostym humorem i nie trzeba zbytnio myśleć o całym uniwersum.

Cytat:
Nie od dzisiaj wiadomo, że komiks to przede wszystkim rysunki. W tym przypadku mamy do czynienia z kilkoma rysownikami. Dokładniej jest ich trzech Alvin Lee, Matteo Lolli oraz Manuel Garcia. To co wpływa zdecydowanie na plus to, to, że styl wszystkich ilustratorów jest podobny i spójny. Różnią się oni tak naprawdę detalami.


"Marvel Komiks 1/2019 czyli nowy komiks dla dzieci i nie tylko!"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-16, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-26, 07:41   



"KomiksowoVlog" - "Batman" #5: "Zaręczeni":



"Batman" #5: "Zaręczeni"
Dotychczasowe wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-26, 10:31   



1. "Przecast" 29 - "Starzy ludzie bez marzeń (SDCC 2019)":



Cytat:
Witamy w Przecaście, czyli w przekozackim przeglądzie popkultury z przekazem, tj. w regularnym cyklu luźnych rozmów twórców i przyjaciół Konglomeratu o tym, co aktualnie dzieje się w popkulturze. W tym tygodniu skupiamy się na newsach i zwiastunach, które pojawiły się przy okazji San Diego Comic-Con 2019. Rozmawiamy więc m.in. o "Gwiezdnych wojnach", sequelu "Top Guna", następcy "Rekinada", nowym podejściu do ekranizacji "Mrocznych materii", reakcji na teaser "Wiedźmina" od Netfliksa czy o nowinkach związanych z czwartą fazą MCU i serialami o losach bohaterów "Avengers: Koniec gry".


"Przecast" 29 - "Starzy ludzie bez marzeń (SDCC 2019)"

2. "Spider-Man: Daleko od domu":



Cytat:
Zapraszamy Was na recenzję długo wyczekiwanego finału trzeciej fazy Marvel Cinematic Universe, czyli filmu "Spider-Man: Daleko od domu"! W jaki sposób produkcja ta nawiązuje do wydarzeń z "Końca gry"? Czy scenarzyści zdołali znaleźć balans w łączeniu superbohaterskiego filmu akcji z kinem młodzieżowym czy wręcz familijnym? Jak zobrazowano kwestie wielkiej mocy i odpowiedzialności, pajęczego zmysłu, geniuszu czy młodzieńczej miłości Parkera? Co sądzimy o wszystkich trzech wątkach romansowych? Jak oceniamy sekwencje akcji, kreację Mysterio, bohaterów drugiego planu, głównego antagonistę i sceny po napisach?


"Spider-Man: Daleko od domu"
Porównujemy jeśli chcemy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-26, 15:45   



Oskar Rogowski nadaje - "Dlaczego mam dość Batmana?" (część 1 z 2):



"Dlaczego mam dość Batmana?" (część 1 z 2)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-27, 08:15   



Dzisiaj ponownie Michał Żołyński - na temat "Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill":



Cytat:
Warstwa graficzna to istny miszmasz rysowników i stylu. Niestety jak mówi stare przysłowie "Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść". Dokładnie tak jest i w tym przypadku.

Cytat:
Mam bardzo mieszane odczucia co do tego komiksu. Ma on kilka pomysłów i sytuacji. Kaznodzieja z Pleasant Hill jest bardzo intrygującą postacią, a Kraven pijący urodzinową herbatkę jest po prostu uroczy. O ile takie słowo może się pojawić w kontekście tego znakomitego myśliwego. Tych plusów jest jednak zbyt mało. Avengers Impas Atak na Pleasant Hill jest męczący fabularnymi dłużyznami i przede wszystkim graficznie.


"Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill"

Poniżej dwa omówienia dopiero teraz znalezione:

- pisał Krzysiek "Sobb" Sobieraj:

Cytat:
Jakkolwiek historia wydaje się prosta i niezbyt zawiła, wcale tak nie jest. Wszystko chyba za sprawą tego, że biorą w niej udział tak silne charaktery. Wszystkie decyzyjne postaci, które spotykamy na kartach tomu nie dadzą sobie wejść na głowę. Każdy ma swoje interesy i poglądy. Zresztą nie zawsze wszystko idzie po myśli bohaterów, co też wszystko komplikuje. W tym całym natłoku nowych wydarzeń komiks nie jest przekombinowany, a wydaje mi się, że mógłby być. Na szczęście Nick Spencer (chociaż oczywiście to zasługa także innych scenarzystów) poradził sobie świetnie.


"Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill"

- pisał Adam Grochocki:

Cytat:
Pierwszy i drugi zeszyt przygotowane pod event są napisane bardzo zgrabnie i interesująco. Gdy fabuła rozszerza się na wątki z różnych serii całość strasznie się rozmydla.

Cytat:
Zeszyty dotyczące Pleasant Hill wypadają naprawdę nieźle. Duża w tym zasługa pierwszego spotkania trzech Kapitanów Ameryka.

Cytat:
Ich dyskusje i później współpraca na polu walki to najlepsze co tutaj zobaczycie. Ponadto "Avengers: Impas" wyjaśnia sprawę starego Steve’a Rogersa.

Cytat:
Wielki crossover w wielu momentach okazuje się wielkim bałaganem i nie ma nikogo, kto by to sensownie poukładał. Każdy scenarzysta i rysownik skupił się na własnej serii, co szybko daje o sobie znać.


"Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill"

A tutaj trzy dotychczasowe.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-27, 09:12   



Przemek Pawełek tak się wypowiada o tytule "Na granicy" będącym trzecią częścią cyklu "Staruszek Logan”:



Cytat:
Dziś znowu krótko, bo nie ma co długo.

Lemire, po ogarnięciu w serii o starym Loganie bajzlu, jaki zastał po Bendisie, pcha historię do przodu w kierunku, który wyznaczyła klasyczna seria o Wolverinie z lat osiemdziesiątych. Tym razem Logan, po oswojeniu się z rzeczywistością, którą zastał po koniunkcji światów, powoli przyjmuje do świadomości, że przeszłość, w której żyje, to nie jego przeszłość. Rosomak postanawia upewnić się, że osoby mu bliskie, dla których w tym świecie jest zupełnie obcy, są bezpieczne.

Niespodzianka. Pewnie że nie są, bo nikt nie jest bezpieczny tam, gdzie pojawia się Logan, co prowadzi oczywiście do zadymy.

Lemire gra klasyczną nutą tragizmu i wewnętrznego rozdarcia Wolverine'a, jego nieskończonych cierpień. To oklepane, ale co zrobić, taki jest Logan. "Na granicy" to przyzwoite czytadło, z fachowymi, choć dla mnie zbyt fotograficzno-sterylnymi rysunkami Sorrentino, którego patenty na akcentowanie przemocy zdążyły mi się już przejeść.

Tak naprawdę najlepiej się przy tym tomie bawiłem przy bonusowym klasycznym zeszycie X-Menów z originem Lady Deathstrike, do scenariusza Claremonta i z rysunkami Windsor-Smitha, którego nigdy dość.

Przyzwoite czytadło, nic więcej, w zasadzie już zapomniałem, o czym był ten tomik.

"Staruszek Logan #3 Na granicy" 108 stron na miętko ze skrzydełkami od Egmontu za 40 zeta bez grosza.


To czwarty głos o tym tomie.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-30, 04:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-27, 11:09   



"Jazda bez trzymanki" - Marcin Knyszyński napisał i nadesłał - dzięki :-D - taki oto artykuł o "Suicie apokaliptycznej" stanowiącej czwarty tom "Umbrella Academy":



Cytat:
Scenarzysta wyszedł z założenia, że wszyscy ludzie wiedzą na czym polegają komiksy o trykociarzach, wszyscy znają utarte schematy. Nie ma co zatem tłumaczyć źródeł nadludzkich umiejętności, kto z kim, kiedy i dlaczego – tylko od razu jedziemy z akcją i zaczynamy sobie pogrywać z gatunkiem.

Cytat:
W tej krótkiej, sześcioodcinkowej opowieści mamy prawdziwe zatrzęsienie pomysłów i wątków fabularnych – Way strzela z nimi jak z armaty. Czasami aż szkoda, że nie zatrzymuje się na niektórych dłużej (jak chociażby przy mechanicznych Terminautach, jakby żywcem wyjętych z "Doctora Who"), ale przyjął taką taktykę celowo.


"Umbrella Academy" #4: "Suita apokaliptyczna"
O tej historii czytamy po raz szósty.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-11-12, 16:18, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-27, 15:15   



"Pajączku, pajączku czy przeszył Cię dreszczyk?" - recenzja filmu "Spider-man: Daleko od domu" - pisze tym razem Aleksandra Dziwoki:



Cytat:
Oprócz czysto superbohaterskich problemów takich jak ratowanie świata czy ciasne rajtki w produkcji szeroko ukazany został również aspekt uczuć nastolatka z Queens.

Cytat:
Warsztat aktorski głównych oraz drugoplanowych bohaterów zasługuje na dużą pochwałę.

Cytat:
Cała obsada stworzyła historię, która bawi, nie żenując, wzrusza, pozostając przy tym prawdziwą i którą przede wszystkim, świetnie się ogląda. Odpowiednia ilość akcji wpakowana w zajmującą i logiczną fabułę, płynnie wciąga i angażuje w wszystkie wątki.

Cytat:
Czy jest to najlepszy film Marvela ? Raczej nie. Czy jest to najlepsza odsłona przygód Spider-mana? Pozostanie to pytaniem bez odpowiedzi. Jednym co trzeba przyznać na pewno, jest to, że film jest inny, w bardzo dobrym tego słowa znaczeniu. Historię, która nie przestaje nas zaskakiwać aż do ostatniej sceny po napisach, warto obejrzeć na wielkim ekranie. Sami twórcy i aktorzy przyznają, że właśnie do takiego odbioru jest ona przeznaczona.


:)

"Spider-man: Daleko od domu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-27, 16:12   



Jak "Betoniarka" - to... Janusz Samborski. I tak jest i tym razem - dzisiaj o "Batman: Detective Comics" #5: "Życie w samotności":



Cytat:
Znajomość przygód Supermana, nie jest konieczna, gdyż Pan Oz szybko znika z kadrów komiksu, a dalsza historia skupia się na próbie powrotu Tima do Gotham.

Cytat:
Dzięki szybkiemu tempu akcji, pierwszą zawartą w albumie historię czyta się z wypiekami na twarzy.

Cytat:
Chwila wytchnienia czeka nas gdy przechodzimy do kolejnej opowieści pt. Utopia. Śledzimy tu dwa wątki: jeden skupiający się na postaci Spoiler i jej stosunkach z Anarky oraz drugi biorący na tapetę Clayface’a.

Cytat:
Śledząc jego próby zachowania człowieczeństwa odczuwa się sympatię do tej postaci, licząc że członkostwo w drużynie Red Robina, pozwoli mu osiągnąć jego cel.


"Batman: Detective Comics" #5: "Życie w samotności"
Jak dotychczas czterokrotnie mogliśmy przeczytać o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10580
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-28, 06:29   



Dwa najnowsze artykuły "PASTORA":

1. "Neonomicon":



Cytat:
"Neonomicon" to swoisty hołd dla Lovecrafta. Moore czerpie pomysły z jego twórczości, mimo, że sama historia nie jest zbyt skomplikowana, a tylko nieliczne motywy zostają zamieszczone w tym zeszycie. Proste z pozoru śledztwo, agenci FBI i... No właśnie to i.

Cytat:
Komiks posiada ciekawy klimat, mroczny, przygnębiający, a wszechobecny niepokój wyczuwalny jest przez większość czasu. Jest to komiks trudny, przeznaczony dla dojrzałego czytelnika o sporej odporności na brutalne i dość mocne sceny.


"Neonomicon"

Od razu omówienie przygotowane przez Andrzeja Goryla:

Cytat:
Od początku albumu widać, że Moore nie podchodzi na kolanach do twórczości Lovecrafta. Bawi się nią, niejednokrotnie z niej szydzi, wyśmiewa brutalnie pewne właściwe dla pisarza zagrania.

Cytat:
Plansze "Neonomiconu" są wręcz przepełnione odwołaniami do mitów. Początkowo może się to wydawać tylko mruganiem okiem do czytelnika, jednak wraz z rozwojem akcji nabiera to większego sensu. Celowo też niektóre motywy wykrzywia.


"Neonomicon"
A tutaj dotychczasowe.

2. "Green Arrow" #5 "Konstelacja strachu":



Cytat:
Opowieść drogi to jak najbardziej trafne określenie dla pierwszego opowiadania. Olivier przemierza przez kolejne stany, aby zemścić się na organizacji, która w poprzednich tomach odgrywała większą rolę. Tutaj zostaje zepchnięta na dalszy plan, mimo, że Olivier poszukuje ich szefostwa.

Cytat:
Druga zaś świetnie przedstawia relacje panujące pomiędzy Olivierem, a Black Canary i Emiko. Przybliża nam sytuację rodzinną Queena, jego przeszłość, ale również daje nam dużą gamę rozrywki, jak wybuchy, ciekawych oponentów, czy wielkie powroty.


"Green Arrow" #5 "Konstelacja strachu"
To piąte odwiedziny tego tomu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 12