Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Paradoks - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-08, 08:08   

Dopiero co otrzymane! Uśmiechamy się oczywiście :-D :

1. Tom czwarty "Invincible" recenzuje Małgorzata Chudziak:



Cytat:
W poprzednich tomach Ryan Ottley świetnie radził sobie przy tworzeniu oprawy wizualnej albumu. Tom czwarty nie jest wyjątkiem – w spokojnych scenach kadry kipią od emocji postaci, natomiast kiedy ma miejsce bijatyka, to trudno wyobrazić sobie bardziej dynamiczne rysunki.

Cytat:
Czwarty tom Invincible umiejętnie splata wątki superbohaterskie z tymi bardziej przyziemnymi.

Cytat:
Scenarzysta nie spieszy się przy tym z nowymi wątkami, wrzucając stronę czy dwie danego motywu, który cyklicznie powraca na łamy komiksu.


"Invincible" #4
Pierwsza recenzja wraz z uzupełniającymi wiadomościami

2. "Spider-Man: Daleko od domu" opiniuje Marcin Andrys:



Cytat:
Fabuła Daleko od domu prezentuje się solidnie, ale nie jest przesadnie oryginalna czy nieprzewidywalna. Plus dla Marvela, że przed filmem udało się zbudować medialną otoczkę wokół tej produkcji, myląc tropy wszystkim poszukiwaczom sensacji i spiskowych teorii. Niemniej nie sposób nie odnieść wrażenia, że nowej produkcji Jona Wattsa blisko do drugiej części Iron Mana, czyli solowe przygody bohatera są trochę na uboczu nadchodzącej intrygi.

Cytat:
Spider-Man: Daleko od domu zadowoli wakacyjnych widzów oraz miłośników nastoletniego Petera Parkera. Sprytne wprowadzenie Mysterio i dynamiczna akcja z powietrznymi piruetami herosa to niezaprzeczalnie atuty tej odsłony.


"Spider-Man: Daleko od domu"
Jeśli chodzi o ten film to materiałów nam przybywa.

Zwłaszcza, że tutaj jest jeszcze jeden - to tekst Michała Mielnika ;) :

Cytat:
Twórcy już na samym wstępie nakreślają lżejszą tonację filmu w kontekście do konwencji. Sama osoba Petera Parkera vel Spider-mana to nie pomnikowy posąg, ale niepewny własnej wartości, w szczególności zaś potęgi drzemiących w nim samym mocy, nieco wycofany i nieśmiały nastolatek, który nad ratowanie świata przedkłada miłosne awanse pod adresem uroczej koleżanki ze szkolnej ławy.

Cytat:
Tym, co definiuje ów tytuł, jest szeroka warstwa społeczna, jaka otula w gruncie rzeczy prostą historię.


"Spider-Man: Daleko od domu"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-08-19, 10:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-09, 05:47   

"Paradoks" chyba jeszcze śpi ;)

Jarosław Drożdżewski i pierwsze omówienie 21 numeru magazynu "AKT":



Cytat:
Jak wspomniane zostało we wstępie, najnowsza odsłona to smakołyk dla fanów postaci stworzonej przez Boba Kane’a i Billa Fingera. Batman zajmuje w niej dużo miejsca, a dedykowane mu strony są nad wyraz różnorodne.

Cytat:
Jednak nie tylko Batmanem nowy "Akt" żyje, więc i fani pochodzącego z Belgii Tintina powinni być zadowoleni. Wystarczy, że wspomnę nazwisko Wojciecha Birka, który pochyla się nad tą serią i już wszystko powinno być jasne. Właśnie takie nazwiska są tym, za co niezwykle cenię to pismo i co jest gwarantem wysokiego jego poziomu.

Cytat:
Te dwa elementy to wyróżniki, na które pewnie czytelnik zwróci największą uwagę, a które mają szansę przyciągnąć do magazynu nowy narybek. Żeby jednak nie okazało się, że są to jedyne dwa ciekawe elementy, reszta musi równać do góry i utrzymywać ten poziom. Czy tak się dzieje? Myślę, że tak, aczkolwiek oczywiście biorąc pełną poprawkę.


"AKT" #21
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-10, 06:19   

Dzisiaj rano od autora recenzji - Marcina Chudoby - artykuł o filmie "Młodzi Tytani": "Zdradziecki Pakt" - uśmiechy dla kolegi :-D :



Cytat:
Siłą napędową Zdradzieckiego paktu jest skupienie się na relacjach łączących bohaterów oraz ich prywatnych problemach. Każdy z nich dostał swoje „pięć minut” (niektórzy nawet więcej), co umożliwiło mi zapoznanie się z bolączkami protagonistów. Szkoda, że twórcy filmu nie przedstawili pokrótce historii postaci wchodzących w skład zespołu. Taki zabieg z pewnością pomógłby mnie i innym odbiorcom nieznającym komiksów w zorientowaniu się kto jest kim.


"Młodzi Tytani": "Zdradziecki Pakt"

Przykładowe trzy wcześniejsze omówienia:

- Małgorzaty Chudziak
- Moniki Doerre
- Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-10, 07:43   

I jeszcze dwukrotnie dzisiaj rano "Paradoks" - brawo :-D :

1. "Doktor Strange" #1 - pisze Przemysław Mazur:



Cytat:
Nowy rozdział w dziejach marvelowskiego znawcy tajników magicznych z jednej strony zawiera mnogość odniesień do tradycji tej serii (wzmianki o Starożytnym etc.). Z drugiej natomiast autor skryptu zdecydował się na reinterpretacje (a przy okazji także modernizację) części z nich i tym samym podążenie zbliżonym szklakiem jak miało to miejsce przy okazji współtworzenia przezeń serii poświęconych losom dzierżycieli młota Mjolnira.


"Doktor Strange" #1
To kolejna u nas wizyta tej opowieści.

2. "Akt" #21 - opowiada Jarosław Drożdżewski:



Cytat:
Dobra informacja jest taka, że dwudziesta pierwsza część odsłona magazynu jest idealną sposobnością, aby rozpocząć swoją z nim przygodę. Otóż dwie serie finiszują, a nowe się zaczynają, więc właśnie teraz macie szansę być na bieżąco przy okazji kolejnych odcinków.

Cytat:
Myślę, że nie pozostaje nam nic innego jak tylko cieszyć się, że tego typu magazyn ukazuje się na naszym rynku. Wysoki poziom edytorski, często gwiazdorskie nazwiska czy po prostu dobre komiksy i artykuły do czytania powoduje, że warto wspierać tę inicjatywę i zaglądać do kolejnych numerów. Numer dwudziesty pierwszy nie jest tu wyjątkiem, a bardzo pozytywną regułą.


"Akt" #21
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-25, 07:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-12, 07:42   

W dniu dzisiejszym również (na razie ;) ) dwukrotnie - uśmiechamy się oczywiście :-D :

1. "Star Wars Komiks” 3/2019 - omawia "Jedi Nadiru Radena":



Cytat:
Komiks zgrabnie łączy nierozwiązane wątki ze spin-offa z serią "Darth Vader", a dokładnie królową Trios i górnikami z Shu-Torun. Dowiadujemy się co nieco o losach jednego z odłamów ocalałych Partyzantów (o innym możemy przeczytać w "Oddziale Inferno”), o tym, że Imperium nie tylko nie opuściło Jedhy, ale wręcz przykręciło śrubę żyjącej w postapokaliptycznej rzeczywistości populacji. Nie tylko więc Wielka Trójka dostaje swoich pięć minut, ale szereg pomniejszych postaci, niektórych już znanych, innych zupełnie nowych, którzy nadają wątkom z Jedhy nieco więcej głębi. Nie wszystko, co nowe, jest jednak dobre, a najlepszym przykładem jest postać Kanchara, stereotypowo pyszałkowatego i bezsensownie okrutnego imperialnego oficera. Niewątpliwie w zamyśle scenarzysty Kanchar wydawał się oryginalny – z pewnością z wyglądu taki jest, z mechaniczną ręką i wielkim godłem Imperium na niej – jednak efekt finalny zatrzymuje się gdzieś na granicy banału i karykatury.


"Star Wars Komiks” 3/2019



Od razu video-recenzja "Ziemniaczanego Pola Komisarza Seva":



"Star Wars Komiks” 3/2019

2. "Batman: Mroczny książę z bajki" - wypowiada się Przemysław Mazur:



Cytat:
"Mroczny książę...” to zgrabnie rozpisane, choć nieprzesadnie pokomplikowane tzw. trzy grosze "dorzucone" do legendy Mrocznego Rycerza w wykonaniu jednego z najbardziej utalentowanych twórców współczesnego (i do tego nie tylko europejskiego!) komiksu. Fabuła prowadzona jest klarownie i sprawnie, choć zawirowań zaproponowanych niegdyś przez m.in. Granta Morrisona "Azyl Arkham") czy Petera Milligana ("Mroczny Rycerz Mrocznego Miasta") nie ma sensu i potrzeby tutaj wypatrywać. Wszak jak przystało na prawidła tradycyjnie rozumianej baśni, poszczególne role jej uczestników zostały sformatowane bez pozostawiania cienia wątpliwości co do sedna ich charakteru. Szanowny autor zawarł co prawda w finale element niejednoznaczności; całościowa formuła narracji została jednak podporządkowana wymogom zasadniczego założenia tej opowieści, opartej właśnie o schemat baśni. Nie brak w niej na pewno wartkości, choć więcej tu – posiłkując się kinematograficznymi porównaniami – wrażliwości Luca Bessona niż Jamesa Camerona.


'Batman: Mroczny książę z bajki"
To szóste odwiedziny tej powieści graficznej.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-23, 08:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-14, 12:54   

Przed obiadem jeszcze trzykrotnie "Paradoks" - podziękowania dla Nich :-D :

1. Piotr Dymmel recenzuje "Ghost Money":



Cytat:
Smolderen, jak sam o tym pisze w posłowiu, szkielet fabularny "Ghost Money" zbudował z kilku gatunkowych składników: thrillera politycznego w duchu Ludluma, technologicznego science fiction i awanturniczej powieści łotrzykowskiej odwołującej się do XIX-wiecznych wzorców.Czy tak odważnie pomyślany miszmasz gatunkowy mógł się udać? Moim zdaniem udał się połowicznie.

Cytat:
Nie trzeba perspektywy roku 2028, by wiedzieć, że Stany Zjednoczone z wizji autorów "Ghost Money" nie są już jedynym rozgrywającym na globalnym boisku, a usilne forsowanie takiej wizji światowego porządku można złośliwie spuentować stwierdzeniem, że jest to kolejny przykład widmowej rzeczywistości. Tym razem w wydaniu twórców komiksu.


"Ghost Money"
To już oczywiście nie pierwszy materiał o tej historii.

2. Paweł Ciołkiewicz analizuje "Batman Detective Comics" #5: "Życie w samotności":



Cytat:
Piąta odsłona serii przynosi kolejne zaskakujące i pomysłowe rozwiązania, ale też na nowy poziom wprowadza stopień zawiłości tej historii. James Tynion IV postanowił wprowadzić bowiem do swojej opowieści zawirowania związane z podróżami w czasie, czyniąc ją jeszcze bardziej skomplikowaną. Nie dość bowiem, że raz po raz odwoływał się do bliższej lub dalszej przeszłości swoich bohaterów, to teraz jeszcze ściągnął do akcji postać z odległej przyszłości. Nie jestem zwolennikiem opowieści, w których bohaterowie podróżują w czasie, ponieważ zawsze pełno w nich paradoksów i niezgodności.


"Batman Detective Comics" #5: "Życie w samotności"
To trzeci tekst o tym tytule.

3. "Konkurs 13. Urodziny Paradoksu" - "Saga Mrocznej Phoenix":



Cytat:
Dziś świętujemy trzynaste już urodziny portalu Paradoks, dlatego też przygotowaliśmy dla Was kilka konkursowych niespodzianek. Pierwszą z nich jest "Saga Mrocznej Phoenix" autorstwa Stuarta Moore'a wydana przez oficynę Insignis.


Cytat:
Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy poprawnie odpowiedzieć na poniższe pytania i wysłać je na adres: motyl@paradoks.net.pl podając imię, nazwisko, adres do korespondencji.
1. Ile razy komiksowa "Dark Phoenix Saga" ukazała się w Polsce i nakładem jakich wydawnictw?
2. W jakim filmie wystąpili razem Stan Lee oraz Chris Claremont?
Spośród osób, które udzielą poprawnych odpowiedzi rozlosujemy egzemplarze książki Stuarta Moore'a "Saga Mrocznej Phoenix”
Konkurs trwa do 28 lipca 2019 r.


"Konkurs 13. Urodziny Paradoksu" - "Saga Mrocznej Phoenix"
Napisana przez Natalię Kamińską recenzja książki
Fragment dzieła

Wszystkiego najlepszego kochany "Paradoksie"! :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-16, 07:18   

Stuart Moore "X-Men: Saga Mrocznej Phoenix" - analizuje Marcin Chudoba, któremu oczywiście dziękujemy za przesłanie materiału :-D :



Cytat:
Zawiązanie fabuły niewiele różni się od tej znanej z komiksów.

Cytat:
Moore przeniósł akcję "Sagi Mrocznej Phoenix" do czasów współczesnych, w wyniku czego bohaterowie posługują się smartfonami (co najgorsze, robią to także podczas walk w siedzibie Hellfire Club).

Cytat:
Chociaż część zmian jest mocno dyskusyjna, niektóre z nich, jak choćby wspomniane wcześniej nowinki technologiczne oraz związane z nimi zachowania protagonistów potrafią mocno zirytować w trakcie lektury.

Cytat:
Podobnie jak w przypadku poprzedniej książki Moore’a wydanej w Polsce, "Sagę Mrocznej Phoenix" czyta się niezwykle szybko. Niestety, szczegółowe i wnikliwe opisy wydarzeń tym razem przeszkadzają w odbiorze, psując dynamikę scen akcji.


Stuart Moore "X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"
Ogłoszenie o konkursie, pierwsza recenzja i fragment książki
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-10-08, 04:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-16, 15:31   

Po obiedzie drugi artykuł od tego serwisu - Paweł Ciołkiewicz wypowiada się o "Tangu" będącym dziesiątym zbiorem przygód zawadiaki "Corto Maltese" - bardzo się cieszymy :-D :



Cytat:
Tym razem opowieść Hugo Pratta dość długo łapie właściwy rytm. Wszystko zaczyna się bowiem od dość zawiłych objaśnień odnoszących się do relacji pomiędzy głównymi aktorami. W ogóle dużo tu długich rozmów sprawiających, że trudno nazwać akcję komiksu dynamiczną, ale przecież.

Cytat:
Jeśli chodzi o stronę graficzną, to Hugo Pratt niczym nie zaskakuje stałych czytelników serii. Swobodna, szkicowa kreska wzmacniająca baśniowy charakter tej opowieści nadal cieszy oko. Sporo tu dialogów, w których obserwujemy tylko gadające głowy, nie brakuje również bardzo statystycznych sekwencji zbudowanych na tym samym ujęciu.

Cytat:
Hugo Pratt umiejętnie łączy w swojej narracji działalność lokalnych domów publicznych i mafii z wielką polityką i legendarnymi bandytami dzikiego zachodu, a wszystko zanurza w magicznej rzeczywistości.


"Corto Maltese" #10: "Tango"
Ten tom gości pośród nas po raz trzeci.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-16, 20:32   

A późnym wieczorem następne dwa :-D :

1. Marek Kamiński recenzuje uwaga... film "Spider-Man. Daleko od domu" ;) :



Cytat:
Podobnie jak w Homecoming znaczna część fabuły (być może wręcz większość) dotyczy spraw "cywilnych" Petera, czyli koleżeńskich relacji, uczuciowych rozterek i napięć związanych z ratowaniem świata.

Cytat:
Fabularnie Daleko od domu nie odbiega specjalnie od masy innych filmów superbohaterskich, jednak prezentuje się naprawdę solidnie i dostarcza kilku niespodzianek widzom.

Cytat:
Tom Holland po raz kolejny jest znakomity jako Peter, niezręczny i nieśmiały w relacjach damsko-męskich oraz śmieszkujący jako Pajęczak.

Cytat:
Efekty specjalne robią bardzo dobre wrażenie: potyczki Petera i Quentina z Żywiołakami są świetnie zaaranżowane,

Cytat:
Podobnie świetnie wypadają występy gościnne kilku aktorów.


"Spider-Man. Daleko od domu"
No tak - o tym filmie czytamy dzisiaj po raz drugi a w ogóle... ;)

2. "Młody geniusz i kłopotliwe wynalazki" - o tym obrazie opowiada będąc pierwszym Marcin Andrys:



Cytat:
Groteskowość, przerysowanie, sztuczność, błazenada – to środki wyrazu, którymi posiłkowali się twórcy obrazu. Czasem widać aż za dobrze, że komiksowy rodowód tejże produkcji widać w scenach lub ujęciach, którym bliżej właśnie do papierowego pierwowzoru niż filmowego ekranu. Dodatkowo odgrywający Gastona Théo Fernandeza paraduje w stylowym przymałym zielonym sweterku i espadrylach, naśladując postawę i ruchy komiksowego bohatera.

Cytat:
Tłumy na ten film raczej nie pójdą. Przygody Gastona to nie tyle niewypał, ile porażka na całej linii. Topornych gagów i fabularnej pustki nie zrekompensują nawet najbardziej praktyczne wynalazki młodzieńca. Strata czasu i pieniędzy.


"Młody geniusz i kłopotliwe wynalazki"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-17, 14:24   

No to uwaga... Dzisiaj także dwa - podziękowania :-D :

1. "Staruszek Logan” #3: "Na granicy" - pisze Marcin Andrys:



Cytat:
Jeff Lemire uchodzi za wprawnego scenarzystę, który w drużynowych przygodach mutantów może nie czuje się najlepiej, ale przy okazji Logana pokazuje, że umie wspiąć się o oczko albo dwa wyżej. Niejednokrotnie w swoich autorskich projektach pokazywał bohaterów złamanych przez życie lub poszukujących sensu swojego istnienia, odrobiny szczęścia czy odpowiedzi na pytania dotyczące jestestwa. Z człowiekiem znanym niegdyś jako Wolverine czyni podobnie. Jego konfrontacji z Reavers nadaje kameralnej otoczki, chociaż znacznie lepiej sprawdziłaby się solowa vendetta Yuriko, która wciąż jest w pełni swoich sił witalnych, a Logan – co tu dużo mówić – najlepsze lata ma już za sobą.


"Staruszek Logan” #3: "Na granicy"
Pierwsze dwa omówienia

2. "Tetris. Ludzie i gry" - rozważa Damian Maksymowicz:



Cytat:
"Tetris. Ludzie i gry" to historia zaciętej walki o wielką stawkę (prawa dystrybucyjne do gry, która dosłownie podbiła świat), toczonej przez zawziętych panów w garniturach oraz o towarzyszących jej technologicznych zmianach drugiej połowy lat osiemdziesiątych. Po skończonej lekturze człowiek aż rwie się, by choć przez chwilę pookręcać tetrisowe klocki.

Cytat:
Ascetyczny styl autora w historii na poły biograficznej sprawdza się znakomicie. Jedyny zastosowany kolor to żółty, a kreska, choć prosta przekazuje to, co ma do przekazania.


"Tetris. Ludzie i gry"
Tutaj zaś archiwum nam się systematycznie rozrasta
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-18, 09:12   

Następne dwie recenzje - brawo :-D :

1. "Lady S" #9: "Ścigana" - autorem wypowiedzi jest Dawid Śmigielski:



Cytat:
Lady S jest postacią zbyt bierną jak na heroinę opowieści akcji, chyba że heroiną nigdy w założeniu Van Hamme’a być nie miała (znów te wątpliwości). Tylko jeżeli być nią nie miała, to nie oferuje czytelnikowi niczego poza prześwitującą koszulą nocną. I proszę sobie za wiele nie wyobrażać, bo to również kobieta zupełnie pozbawiona seksapilu. Wyprana z temperamentu. Zimna jak lód (i nawet subtelna tu i ówdzie kreska Philippe’a Aymonda tego nie zmieni), a mimo to pragną jej mężczyźni, i kobiety. Pokręcona ta natura ludzka, świat złodziei, szpiegów, gangsterów, agentów i polityków...


"Lady S" #9 "Ścigana"
Pierwszy artykuł wczoraj

2. "Saga Winlandzka" #4 - do zapoznania się zaprasza Jarosław Drożdżewski:



Cytat:
Siłą tej odsłony serii jest to, jak zręcznie autorka przechodzi od wątków związanych z polityczną walką o władzę do tych, które traktują o małych osobistych wendettach. Nieważne czy pisze o jednym, czy o drugim, sceny przepełnione są emocjami i żywiołowością. Yukimura zazębia kolejne elementy tworzonej przez siebie układanki, z jednej strony rozwiązując tajemnice i zagadki, a z drugiej stawiając przed nami kolejne wyzwania. Nie pozostawia ona po raz kolejny też nic przypadkowi. Jeden wątek jest ściśle powiązany z innym, wynik jednego starcia czy zagrywki ma wymierny wpływ na to, co wydarzy się w niedalekiej przyszłości. Całość jest inteligentnie ze sobą zgrana i dopracowana. To naprawdę dojrzały tytuł, który zadowoli również tych najbardziej wymagających czytelników.


"Saga Winlandzka" #4
To trzeci tekst o tym tomie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-20, 13:43   

O! Ponownie bardzo fajnie :-D

1. "Battle Angel Alita" #2 - recenzuje Miłosz Koziński:



Cytat:
Pomimo brutalności świata Ality, a w szczególności samego Motorballu, wokół którego Yukito buduje fabułę, jest to jednak historia znacznie lżejsza i nastawiona na widowiskowość i spektakularność. Mniej w tej historii ekspozycji i fabuły, a zdecydowanie więcej akcji. Nie oznacza to jednak, że jest ona mniej złożona i kompleksowa niż poprzednie historie będące udziałem tytułowej bohaterki. Jest to przede wszystkim zasługa świetnej kreacji postaci ukazanej czytelnikom w krótkich, ale konkretnych scenach obyczajowych, które pozwalają nam śledzić interakcję między bohaterami.


"Battle Angel Alita" #2
To co było do tej pory o obydwóch odsłonach cyklu

2. "Durango" #17: "Jessie" - omawia Przemysław Mazur:



Cytat:
Teoretycznie w przypadku niniejszej propozycji wydawniczej mamy do czynienia z jeszcze jednym wariantem opowieści snutej w trudnych do zliczenia fabułach osadzonych w realiach amerykańskiego pogranicza. Sam zresztą pomysłodawca serii, Yves Swolfs, posługiwał się tym schematem nader często. Nic to jednak dla fanów gatunku i ogólnie emocjonujących, wartko prowadzonych opowieści. Za taką bowiem wypada uznać także finalny (przynajmniej na ten moment) album cyklu przybliżającego perypetie leworęcznego "rycerza prerii". Mamy tu zatem do czynienia z klarowną intrygą oraz osobowościami o jasno sprecyzowanych motywacjach. Przy czym zadbano o stosowne "zawikłanie" tej "gęstej" od licznych scen historii, przez co nawet owa schematyczność gatunkowa nie razi banałem i przesadną prostotą.


"Durango" #17 "Jessie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-21, 05:46   

"4. faza Marvel Cinematic Universe ujawniona!":

"Podczas Comic-Conu włodarze Marvel Studios ujawnili tytuły 4. fazy MCU":



"4. faza Marvel Cinematic Universe ujawniona!"

Dzięki :)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-21, 10:57   

I jeszcze dwukrotnie w dniu dzisiejszym ten serwis - ciekawe jak będzie później ;)

1. ""Avengers: Koniec gry" na pierwszym miejscu w światowym box office wszech czasów!" - informuje "Motyl":



Cytat:
Wcześniej niż prognozowano "Avengers: Koniec gry" wysunął się na pierwsze miejsce w światowym box office, pokonując tym samym rekord "Avatara". Filmowi Jamesa Camerona wyśrubowanie rekordu zajęło 34 tygodni (plus pokazy edycji specjalnej wygenerowały wpływy rzędu 33,2 milionów dolarów), gdy tymczasem obraz braci Russo zrobił to zaledwie w 13.


:mrgreen:

""Avengers: Koniec gry" na pierwszym miejscu w światowym box office wszech czasów!"
No to sprawdźmy co o tym filmie już dotąd na forum było

2. Trzecie na forum opowiedzenie o "Grzecznej dziewczynce" czyli trzeciej części "Nienawidzę Baśniowa" - to jest autorstwa Damiana Maksymowicza:



Cytat:
Young dalej wrzuca popkulturowe odniesienia, by przełamać teoretycznie liniową fabułę. Na swojej drodze do odnalezienia klucza umożliwiającego wydostanie się z Baśniowa Getrude, przeżywa szereg pobocznych misji.

Cytat:
Autentycznie bawi oglądanie, jak Gertrude stara się zachowywać out of character i czynić dobro, choć w głębi swej okropnej duszy nie ma w niej wiele (jeśli w ogóle) altruizmu.

Cytat:
Ilość twistów i pewne zmiany mimo pozostawania w dużej mierze tym samym dają najlepszy z dotychczasowych tomów. Humor skręca czasem z absurdu w stronę dziecinności, ale to szczypta gorzkości w tej komiksowej wacie cukrowej.


:P

"Nienawidzę Baśniowa" #3: "Grzeczna dziewczynka"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10223
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-23, 10:28   

Raz:

"Chew" #11: "Ostatnie wieczerze". Pisze Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Tom jedenasty, zawierający zeszyty #51-55, stanowi przygotowanie gruntu pod ostateczną rozgrywkę. Scenarzysta koncentruje się tu na uporządkowaniu poszczególnych wątków i ostatecznie ustala relacje pomiędzy Chu i Savoyem. Jako ciekawostkę można potraktować crossover, który kończy ten tom. Bohaterowie serii "Chew" spotykają się z bohaterami serii "Odrodzenie". Jeden fragment tej opowieści mieliśmy już okazję poznać, bo został opublikowany w czwartym tomie serii Tima Seeleya i Mike’a Nortona, teraz dostajemy kolejną część.


"Chew" #11: "Ostatnie wieczerze"
Na razie trzy razy czytaliśmy o tym tomie

Dwa:

"Jeremiah" #18: "Ave, Cezar". Opowiada Przemysław Mazur:



Cytat:
Powielanie schematu znanego z wcześniejszych odsłon cyklu w niczym nie uchybia jakości także niniejszej. Znowuż zatem niezawodny Hermann zadbał o w przejrzyste przybliżenie obu konkurujących z sobą ofert na organizację życia społecznego, zachowując przy tym konkret przekazu oraz takiż właśnie model narracji, niekiedy jednym kadrem trafnie ujmujący istotny dla fabuły ciąg wydarzeń. Istotnym novum jest natomiast łatwo uchwytna reorientacja w relacjach pomiędzy duetem protagonistów.


"Jeremiah" #18: "Ave, Cezar"

Dzięki :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12