Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-04, 18:46   



Przemek Pawełek wziął na tapet kolejny ważny tytuł czyli "Morze Aralskie":



Cytat:
Dziś znowu krótko, bo i publikacja do najobszerniejszych nie należy. "Morze Aralskie" to zbiór krótkich form do scenariuszy Fernandesa, kojarzonego przynajmniej przez komiksiarzy o dłuższym stażu, i rysowanych przez Gomesa, razem zajmujących niewiele ponad 70 stron.

Oczywiście dominującym daniem jest tu tytułowy szorciak, i trzeba przyznać, że autorzy z wprawą operują klimatem. Cofające się morze buduje postapokaliptyczną scenerię, a narracja jest niemalże poetycka, by stać się niemal eteryczna, paranormalna, dążąc do nieoczywistego finału. Tomik uzupełniają krótsze opowieści o byku na dachu kamienicy, ubraniach dla umarłych, czy torze szkoleniowym dla łososi.

Jeśli miałbym wskazać cechy wspólne zgromadzonych tu opowiastek, to - poza autorami - byłby to lekko surrealistyczny klimat, którymi są nasączone zwykle od samego początku. Wspólną cechą tych opowieści jest też słowna narracja wprowadzająca nas w historię, której rysunki są niejako rozwinięciem, czy też dopełnieniem. To nieoczywiste historie, budujące nieco dziwaczny nastrój, gdzieś z pogranicza oniryzmu, urywające się też niczym sen, z którego zostaniemy zbudzeni, i nie puenta jest tu najważniejsza, a podróż po dziwnych fantazjach. Jednocześnie to historie, w którym można się zanurzyć, szukać metafor, komentarza do roli i miejsca człowieka na kuli ziemskiej w kontekście przyrody czy istnienia jako takiego. Styl Fernandesa jest na tyle luźny, że pewnie da mu się przypisać interpretacje, o których sam nie pomyślał. Bardzo dobrze w przelewaniu pomysłów Fernandeza na papier sprawdza się też rysownik, zwłaszcza historia morza z początku, i łososi z końca tomu wyglądają nader interesująco, choć może po prostu te jego style przypadły mi najbardziej, bo wykazuje się on pewną graficzną elastycznością. Szkoda, że scenarzysta nie zdecydował się na bardziej graficzne przedstawienie wymyślonych przez siebie fabuł.

Znowu nie jest to pozycja dla excelowców, bo jak to, może i HC w powiększonym formacie, ale niecałe 100 stron za okładkowe 50PLN? Amatorzy takich nieoczywistych, acz wizualnie ciekawych dań, unikających jednoznacznej klasyfikacji czy interpretacji, powinni być jednak zadowoleni. Sam wolę chyba konkretniejsze opowieści, choć przyznaję, kusi mnie, by odwiedzić Morze Aralskie ponownie, a będzie to już chyba czwarty raz, odkąd sięgnąłem po ten tomik.

"Morze Aralskie" Scen. José Carlos Fernandes, rys. Roberto Gomes
49PLN za 72 strony w HC od Timof Comics


O tym tytule macie okazję poczytać po raz czwarty.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-05, 10:39   



Druga w dniu dzisiejszym a piąta w ogóle recenzja filmu "Spider-Man: Daleko od domu" - tą napisał Krzysztof Połaski:



Cytat:
Ten swoisty melanż młodzieżowej komedii romantycznej, egzystencjalnego dramatu i widowiskowego kina akcji wygląda naprawdę bardzo zacnie. Widz nie powinien ani przez minutę się nudzić, bo akcja stale gna do przodu, gra muzyka, a bohaterowie odhaczają kolejne europejskie miasta. Podoba mi się też to, jak Jon Watts ma wyczucie współczesności. Widać, że na młodych ludzi patrzy jak na równych sobie, nie traktując ich z góry, lecz stara się zrozumieć ich, coraz częściej streamowany w sieci, świat.


"Spider-Man: Daleko od domu"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-05, 14:00   



"Galeria polskich obieżyświatów ("Podróżnicy. wielkie wyprawy Polaków", napisał Andrzej Fedorowicz, ilustracje Zosia Frankowska i Jacek Ambrożewski, Wydawnictwo Dwie Siostry"). Pisze Bartosz Wokan:



Cytat:
W "Podróżnikach" czytamy o postaciach legendarnych żeby wspomnieć słynnego Maurycego Beniowskiego, zakonnika Benedykta Polaka czy króla Madagaskaru Izydora Borowskiego. Jest rozdział poświęcony trochę zapomnianemu Kazimierzowi Nowakowi, który przejechał Afrykę na rowerze. Są też postacie bardziej współczesne jak Leonid Teliga, Tony Halik, Marek Kamiński, Aleksander "Olek" Doba czy polscy himalaiści na czele z Jerzym Kukuczką.

Cytat:
Opowiadania zostały ułożone chronologicznie, ale czytaliśmy to na wyrywki i dla moich dzieci nie miało większego znaczenia czy podróż odbywała się konno, samochodem, rowerem, statkiem czy na piechotę. Przecież tematyka tych opowieści, przedstawione w nich sytuacje i przygody są tak niewiarygodne, że trudno czytać to bez wypieków na twarzy!


"Podróżnicy. wielkie wyprawy Polaków"

Recenzje dwóch Karolin:



Cytat:
Andrzej Fedorowicz pisze prostym, przystępnym językiem, z rzadka pozwala sobie na żartobliwy ton ("Izydor [Borowski] nie pałał wielką miłością do nauki, więc geografię znał raczej słabo") i dba o to, żeby mnogość faktów, nazwisk, nazw geograficznych i dat nie przysłoniła warstwy przygodowej poszczególnych historii. Nieliczne trudniejsze pojęcia (wydarzenia historyczne, terminy geograficzne, fachowa terminologia, a nawet... klisza do aparatu!) objaśniono w przypisach.


"Podróżnicy. wielkie wyprawy Polaków"



Cytat:
"Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków" to lektura niezwykła. Ma na celu przypomnienie tych ważnych, odważnych, pełnych determinacji bohaterów, ale udowadnia także jak ważna jest walka z własnymi słabościami, potrzeba posiadania wyobraźni i ciekawości świata. Ten zbiór pasjonujących opowieści o niezwykłych wyprawach polskich podróżników od średniowiecza do współczesności zainteresuje całą rodzinę. Warto delektować się nią wspólnie.


"Podróżnicy. wielkie wyprawy Polaków"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-05, 17:31   



Po raz czwarty pośród nas "Voyeur" #1 - dzisiaj w analizie Radosława "Frosztiego” Frosztęgi:



Cytat:
Wszystkie zaprezentowane w tym tyle historie, są odzwierciedleniem wielu męskich wyobrażeń i snów, będąc jednocześnie pastiszem zwykłego codziennego życia. Zaserwowana czytelnikowi erotyka jest wysublimowana, bez zbędnych wulgarności i przesadyzmu, aczkolwiek w niektórych przypadkach z odrobiną większej pikanterii i szczyptą bezpruderyjności. Całość dość hojnie podlana jest naprawdę niezłym humorem, doskonale wpasowującym się w klimat dzieła.

Cytat:
Kwestią najważniejszą każdego komiksu, jest jego warstwa artystyczna. Tutaj prezentuje się ona wyśmienicie. Każdy rysunek emanuje kolorowym pięknem, pokazując dbałość autora o detale i umiejętne pokazanie zmysłowości bez popadania w treści typowo pornograficzne.


Voyeur" #1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-18, 16:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-06, 14:12   



"Dni pośród nocy":



"Dni pośród nocy"
Jak zwykle zapraszam do porównania.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-06, 15:22   



"Kolorowe Zeszyty" #2504 - "Komix-Express" 420:



Cytat:
Pamiętacie jeszcze pewien seksistowski obraz będący parafrazą klasycznego "Szału uniesień" Władysława Podkowińskiego? Praca znanego z łam kultowego "Produktu" Filipa Myszkowskiego w drugiej połowie czerwca wzbudziła spore kontrowersje w polskim komiksowie.

Cytat:
Łukasz Kowalczuk się się wycofuje - jedna z najaktywniejszych osób na polskiej scenie komiksowej nie będzie już organizowała SzlamFestu.

Cytat:
Coś się kończy, a coś trwa - trzecia edycja Rumia Comic Conu została zaplanowana na 7 marca 2020 roku. Termin nieco odległy, ale prace nad imprezą zlokalizowaną w Stacji Kultura już trwają.

Cytat:
To już ostatni news z Łukaszem Kowalczukiem w tle, obiecuje. Jak się okazuje Polacy nie gęsi i też obchodzimy urodziny najwybitniejszego amerykańskiego rysownika komiksowego (suck it, Will Eisner).

Cytat:
Jesteśmy już po wernisażu wystawy "100 lecie komiksu w Polsce - ukazane w pracach ikon popkultury", która prezentowana jest w Galerii Instytutu Polskiego w Berlinie.

Cytat:
Ambasada Polska w Tel-Awiwie na swoim oficjalnym profilu na FB zaprezentowała rysunki przedstawiające Marię Skłodowską-Curie i Mikołaja Kopernika sugerując Marvelowi, że to "dwójka superbohaterów, którzy powinni pojawić się w kolejnym filmie z udziałem Avengers". Dalej czytamy, że ci wybitni naukowcy byli "herosami swoich czasów" i "pozostają wzorami do naśladowania dla kolejnej generacji nastolatków".




Cytat:
Posłuchać można kolejnego wydana podcastu Kadr ci w oko. Na YouTubie wylądował już 89. odcinek audycji prowadzonej przez Krzysztofa Tymczyńskiego i Andrzeja Nowaka (link tutaj). Regularnie piszę i polecam robotę, jaką robią ci panowie i w tym przypadku nie jest inaczej - klikajcie i słuchajcie!

Cytat:
Dostępny jest również dziewiąty odcinek podcastu Zjednoczone Stany Komiksu poświęcony tematowi śmierci i niechybnych zmartwychwstań superbohaterów.


"Kolorowe Zeszyty" #2504 - "Komix-Express" 420

:-D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-07, 07:21   



Dzisiejszą przygodę z komiksem rozpoczynamy od artykułu Michała Ochnika, który tak pisze o "Wolverinie. Staruszku Loganie":



Cytat:
Wolverine – Old Man Logan to jeden z tych tekstów kultury, które same w sobie nie są zbyt dobre, ale stanowią symboliczny start określonego kulturowego trendu i jako takie są ważnymi ogniwami w rozwoju i historii medium. W tym przypadku jest to motyw przedstawienia ikonicznej postaci kultury popularnej w jej jesieni życia, zmagającej się z własnym dziedzictwem i dokonującej ostatecznego rozrachunku z przeszłością.

Cytat:
Mark Millar to scenarzysta na tyle umiejętnie operujący konwencją i schematami fabularnymi, by poskładać do kupy stosunkowo spójną opowieść i na tyle nieutalentowany we wszelkich innych aspektach światotwórstwa, narracji i charakteryzacji postaci, by ta opowieść rozczarowywała.

Cytat:
Czy warto znać ten komiks? No cóż... nie. Mimo wszystko jest to sztampowa, niezbyt dobrze napisana opowieść z mocno niewykorzystanym potencjałem.


"Wolverine. Staruszek Logan"
Wcześniejsze materiały
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-07, 11:34   



"reece" jest drugim dzisiaj, który recenzuje "Batmana: Mrocznego księcia z bajki":



Cytat:
Powieść Mariniego na pewno nie jest niczym odkrywczym czy niekonwencjonalnym, co zdecydowanie nie jest wadą. Enrico opowiada prostą, ale wciągającą historię, skupiając się nieco na tej "ludzkiej" stronie herosa. Nie spodziewajcie się żadnych nawiązań do obecnego kontinuum multiwersum DC, niepotrzebna wam żadna wiedza dotycząca obecnych wydarzeń w serii, bo całość stanowi zupełnie osobną historię, także jak chcecie zagłębić się w lekturę o Mrocznym Rycerzu, nie przeszukując przy tym google’a, by wszystko ogarnąć, to jest właśnie tytuł dla was.


"Batman: Mroczny książę z bajki"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-07, 13:04   



Józek Śliwiński tak pisze o tytule "1988 Dzieci czarnej dziury" stanowiących drugą odsłonę "Deadly Class":



Cytat:
Po szalonej, psychodelicznej jeździe, którą rozpoczęła się seria, akcja nieco zwalnia. Trudno nie mówić o delikatnym rozczarowaniu.

Cytat:
Na pierwszy plan wchodzi romans, zdrada i konflikt z dawnym wrogiem.

Cytat:
Również Wes Creig nieco przystopował.

Cytat:
Trochę narzekam, ale nie zmienia to faktu, że wracając do Deadly Class bawiłem się doskonale. Po prostu nie było kolejnego wstrząsu i rozdziawionej gęby.


"Deadly Class" #2: "1988 Dzieci czarnej dziury"
A tutaj to z czym już mogliście się zapoznać.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-07, 17:06   



Dwukrotnie Łukasz Wasilewski:

1. "Royal City" #2: "Sonic Youth":



Cytat:
Wiemy, że Tommy umrze, wiemy, że poniekąd będzie nawiedzał bliskich. Czy to aż takie ważne, jak zginął? Jednak Jeff Lemire tylko udaje, że chodzi o okoliczności śmierci Tommy’ego. Tak naprawdę chciał pokazać, że narodziny samotności to proces dużo dłuższy niż najcięższy poród. I chociaż w pierwszym tomie obserwowaliśmy losy tej dysfunkcyjnej rodziny, to odkrywamy, że nie śmierć dziecka i brata tak bardzo wszystkich zmieniła. Każdy członek klanu Pike’ów miał swoje demony, które potraktowały tragedię Tommy’ego jak życiodajny pokarm.


"Royal City" #2: "Sonic Youth"
Nasze zasoby

2. Doctor Strange" #1:



Cytat:
Fabuła, twisty, świat przedstawiony – to wszystko ważne, ale jednak najważniejszy pozostaje sam Strange; jak przystało na altruistycznego narcyza.

Cytat:
Omawiany komiks pełny jest magii, ale w pewnym momencie magia zaczyna zanikać, a w zasadzie jest eliminowana i to stanowi oś całej fabuły.


"Doctor Strange" #1

Zaległy artykuł Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Jason Aaron pozwolił sobie na zupełnie nowe ukazanie Doktora Strange’a. Nie, nie obawiajcie się, że na jego miejsce wskoczy nowy bohater innej płci. Mag pozostaje na swoim miejscu, lecz pokazuje tu bardziej ludzkie, niedoskonałe oblicze. W klasycznych opowieściach jawi się on jako autorytet od magii, owiany jej aurą, do którego z prośbą o radę przychodzą najtęższe umysły Marvela. Przy tym wszystkim bywa odrobinę snobistycznym sztywniakiem. Aaron pozwolił sobie przypomnieć o jego pyszałkowatości z czasów, gdy był wziętym lekarzem. Bo cała ta buta nie zniknęła, mimo magii, z którą styka się na co dzień. Kryje się gdzieś w zakamarkach jego duszy niczym pajęczyna na strychu.


"Doctor Strange" #1
A tutaj poprzednie.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-25, 08:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-08, 08:10   



"Wolność pędzlem wymalowana" - Kamil Giedrys opowiada o "Artemizji":



Cytat:
Ten, kto spodziewa się od powieści graficznej Nathalie Ferlut i Tamii Baudouin generycznej opowieści o damie walczącej ze złym światem może się poważnie zdziwić. Historia Artemizji Gentileschi jest podparta rzetelną pracą historyczną i materiałami źródłowymi rzucającymi pełne światło na ciężki los kobiety w XVII wieku.

Cytat:
Nathalie Ferlut tworząc scenariusz do komiksu staranie wyselekcjonowała najistotniejsze fakty z życia Artemizji, tym samym uzyskując efekt pełnego wykluczenia i alienacji bohaterki w świecie rządzonym przez bezwzględnych mężczyzn. Czasem zapomniane fakty historyczne takie jak konieczność przeprowadzenia tortur na ofierze gwałtu w celu udowodnienia jej prawdomówności, ukazują tragiczną sytuację skrzywdzonej kobiety u progu Oświecenia.


"Artemizja"
Nasze zasoby
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-09, 06:31   



Wtorek rozpoczynamy od napisanego przez "Janka" artykułu o zatytułowanym "Francuz na Marsie" czwartym tomie "Gwiezdnego zamku":



Cytat:
Z racji tego, ze cała ta opowieść dzieje się na Marsie, a Alex Alice pozwolił sobie na odrobinę szaleństwa, to słowem, które według mnie najlepiej opisuje ten album jest zachwyt. Bajecznie kolorowe krajobrazy Marsa są znakomite. Planeta pełna jest zaskakujących wizji obcej cywilizacji.

Cytat:
Gwiezdny zamek: Francuz na Marsie kontynuuje tendencje zwyżkową, którą można było zauważyć już w trzecim tomie. Owszem, akcja momentami jest nieco spokojniejsza, ale absolutnie w żaden sposób nie pogarsza to odbioru tej historii.


"Gwiezdny zamek" #4: "Francuz na Marsie"
To trzecia wizyta tego tomu.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-09, 08:49   



Michał Żołyński tak nam opowiada o "Demonstracji siły" czyli trzecim tomie "Amazing Spider-Mana. Globalnej sieci":



Cytat:
Dan Slott bardzo dobrze prowadzi konflikt Stark kontr Parker. Ich relacja jest kąśliwa, a każdy z nich chce być tym najlepszym. Tony Stark okazuje się wielkim bucem, którym był wiele, wiele lat temu. Kolejny plus to MJ, która jest pomiędzy młotem, a kowadłem ponieważ z każdym z bohaterów bardzo dużo ją łączy. Tak naprawdę komiks czyta się przyjemnie i bardziej podobały mi się relacje pomiędzy bohaterami niż walka z głównym przeciwnikiem.

Za rysunki w komiksie Amazing Spider-Man Demonstracja Siły odpowiada tak jak poprzednio Giuseppe Camuncoli. I tak jak pisałem we wcześniejszych recenzjach, styl włoskiego rysownika bardzo mi pasuje do przygód Spidera. Bohaterowie nie są zbyt atletyczni, co widać chociażby po brzuchu Regenta, a mimika jest nieco kreskówkowa. O to właśnie chodzi, bo Spider-Man jest skierowany nadal do nastolatków i traktowany jest jako komiks rozrywkowy.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły"



Artykuł "Krógera":

Cytat:
Ilustracje do głównej części tomu wykonał tercet: Giuseppe Camuncoli (Rysunki), Cam Smith (Tusz) oraz Marte Gracia (Kolory). Moim zdaniem grafiki w tym komiksie idealnie pasują do czasów ukazanych w komiksie. Wręcz perfekcyjnie ukazują dynamikę akcji i przede wszystkim nie sprawiają wrażenia wybrakowanych, jak to było w poprzednim tomie. Kolory na obrazkach zawsze są żywe przez co dobrze oddają wydarzenia z kart komiksu. Jedynym moim zastrzeżenie jest jajowata głowa Milesa.

Fabuła trzeciego tomu Globalnej sieci pokazuje nam, żebyśmy w każdej chwili spodziewali się niespodziewanego. Nie dane mi było przeczytanie wcześniejszych przygód Spider-Mana (przed Globalną siecią) stąd byłem jeszcze bardziej zdziwiony, kiedy Harry zmienił nazwisko, a największym zaskoczeniem był moment, kiedy to Ciocia May prosi Petera, żeby traktował Johna Jonaha Jamesona jak brata. Póki co zostaje nam czekać z niecierpliwością na premierę czwartego tomu we wrześniu i piątego w listopadzie.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły"

Recenzja Michała Lipki
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-09, 09:50   

"ZSK" 10 - "Historia adaptacji kinowych":



Cytat:
Jak dzisiaj byłyby odbierane Batmany nakręcone przez Joela Schumachera? Jak w kinach radzą sobie adaptacje europejskich historii obrazkowych? Czy adaptacje komiksów są przeznaczone dla ich czytelników? Nasze zdanie w tych i innych tematach, a także obiecaną wzmiankę o Gaimanie, możecie usłyszeć w niniejszym, jubileuszowym odcinku Zjednoczonych Stanów Komiksu.

Jako obrazek w tle posłużył kadr z filmu "Superman" w reżyserii Richarda Donnera z niezastąpionym Christopherem Reevem w roli tytułowej.


"ZSK" 10 - "Historia adaptacji kinowych"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9703
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-09, 11:12   



"Pogadajmy o komiksach" - "Batman Noir - Egmont świętuje 80 lat Batmana. Czy warto dołączyć do tej imprezy?":



"Pogadajmy o komiksach" - "Batman Noir - Egmont świętuje 80 lat Batmana. Czy warto dołączyć do tej imprezy?"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 14