Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KZ - Magazyn Miłośników Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-17, 12:05   

"Voyeur" #1 - omawia Michał Jankowski:



Cytat:
Altuna jest mistrzem, jeśli chodzi o pokazywanie niesamowitego piękna kobiecej postaci, w połowie drogi między szczupłością dziewcząt z Manary i zmysłowością Serpieri.

Cytat:
Drugim mianownikiem jest pokazanie seksu nie jako czegoś gorliwego i pożądliwego, ale jako intymnego i czułego spotkania dwojga (lub czasem więcej) ludzi.

Cytat:
Trzeci to humor, którym kończą się wszystkie te komiksy. Altuna znalazł idealną równowagę między seksem a humorem: nawet cztery strony nie są pełne nagich ciał.

Cytat:
Nie możemy ignorować wspaniałego traktowania koloru, który Altuna nadaje swoim stronom.


"Voyeur" #1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-18, 20:30   

"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska" - zaległy artykuł Rafała Kołsuta:



Cytat:
"Jazz Maynard" to historia utkana z doskonale znanych schematów. Mamy druha z dzieciństwa, który okazuje się śliskim draniem. Zaangażowaną dziennikarkę, walczącą w imię Prawdy z wszechobecnymi układami. Ignorującego procedury komisarza policji, ścigającego przestępców z narażeniem życia. Równie piękną, co niebezpieczną femme fatale. Dowcipkującego i szybkostrzelnego pomagiera. Tajemniczą sektę skrytobójców. I całe watahy gangsterów rozmaitych narodowości.


"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska"

Oraz bieżący - Mariusza "Orła" Wojteczka:

Cytat:
Komiks o Jazzie Maynardzie to kolejna historia grająca kliszami. Mamy tu opowieść starannie splecioną z utartych schematów, ale mimo tego pozornego fabularnego zużycia całość okazuje się całkiem sprawnie nakreślona, głównie ze względu na kunszt rysownika. Barcelona w jego kadrach wygląda znakomicie. Świetnie wykadrowane pejzaże miasta w połączeniu z niezwykłą plastycznością scen walki powodują, że komiks jest rzeczywiście ucztą dla oka. Trochę tu azjatyckiej estetyki, nie tylko przez sposób ukazania walki, ale i przez pewne fabularne naleciałości.


"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska"
A tu dotychczasowe.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-21, 05:56   

Agata Lier jako trzecia omawia "Sylwetki i cienie":



Cytat:
Jedna miłość, druga miłość, dzieje banalne, inne znów trochę wstydliwe, między wierszami dramaty. Różne perspektywy i wyciągnięte wnioski z historią Polski w tle. Właśnie to składa się na niezwykły fabularny kolaż. Im głębiej zaczniecie w to wszystko wnikać, tym więcej informacji was zaleje. Tak, w pierwszej chwili możecie się pogubić, ale nie zniechęcajcie się. Cierpliwie analizujcie galerię postaci, którą autor w ramach ściągawki umieścił na początkowych kartach komiksu.

Cytat:
Inny ogromny plus komiksu to zabawa konwencją. Rzecznik zaskakuje różnorodnością – miesza ze sobą zdjęcia, dokumenty i tradycyjne komiksowe kadry.

Cytat:
Wszystko to wspaniały prezent na osłodę. Wydawnictwo Komiksowe znika bowiem z rynku i żegna się z czytelnikami tą fascynującą pamiątką rodzinną, o której jeszcze długo będzie się mówić.


"Sylwetki i cienie"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-22, 05:36   

Sobotę witam artykułem z tego serwisu - Jakub Wołosowski jako czwarty pisze o trzecim tomie "Grass Kings":



Cytat:
Poznając bohaterów, mieszkańców Królestwa Traw, wchodzimy coraz głębiej w fabułę oraz samo śledztwo. Śledztwo, którego początku mieliśmy wręcz śladowe ilości. I nic dziwnego. Rozwój fabuły pokazuje, że warto było czekać. Przyznam, że Matt Kindt zaskoczył mnie tym, jak poprowadził rozwiązanie zagadki. Nie to, że kompletnie nie spodziewałem się tego, kto będzie odpowiedzialny za morderstwa. Przyznam jednak, że brałem tę osobę bardziej za element tła, jakże kolorowego, niż jedną z najważniejszych postaci.

Cytat:
Oczywiście nie mogłoby być "Grass Kings" bez rysunków Tylera Jenkinsa. Być może to właśnie one powodują, że tę historię człowiek śledzi aż z taką… zawziętością. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, na początku nie przepadałem za tym, że momentami mamy do czynienia z brakiem detali i dużą ekspresyjnością kreski Jenkinsa. Jednak to uczucie minęło dosyć szybko, już po pierwszych kilku stronach, a zastąpiło je… oczarowanie. I towarzyszyło mi do końca serii. W kresce, stylu, w jakim Jenkins tworzy, jest coś doprawdy urzekającego.


"Grass Kings" #3
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-25, 17:25   

Rafał Kołsut i "Morze Aralskie":



Cytat:
Zgodnie z opisem wydawcy, zawarte w tomie nowelki zostały spisane z nagrań znalezionych na czarnych skrzynkach zaginionego samolotu z lotu 713 do Belize. Na wydobytych z kompletnie pustej maszyny taśmach pojawiło się pięć niepowiązanych ze sobą historii, opowiadanych "monotonnym i zmęczonym głosem". Rozrzut tematyczny opowieści jest ogromny, podobnie jak (tradycyjnie u Fernandesa niedookreślone) ramy czasowe i geograficzne. Autonomię każdej z nich podkreśla zróżnicowanie stylistyczne w warstwie rysunkowej. Należy zatem traktować "Morze Aralskie" właśnie w kategoriach antologii w pełni samodzielnych krótkich form komiksowych. Spajająca je legenda o czarnych skrzynkach jest jedynie chwytem literackim (podobnie jak fikcyjne biografie twórców), bez realnego wpływu na lekturę.


"Morze Aralskie"
Pierwsza recenzja + dodatkowe wiadomości
Artykuł o Morzu Aralskim w "Wikipedii"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-08-03, 11:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-26, 14:54   

Michał Jankowski i piąty artykuł o zatytułowanym "Deadpool kontra Sabretooth" trzecim tomie "Deadpoola - Najlepszego komiksu świata!":



Cytat:
Wojownik w czerwonym spandeksie uważa, że Sabretooth zabił jego rodziców. Opowieść jest jednak tak zakręcona, że nic nie jest takie, jakim się wydaje na pierwszy rzut oka. I dobrze, bo taki właśnie powinien być Deadpool, mocno powalony i zakręcony.

Cytat:
Drugą częścią komiksu jest kontynuacja opowieści w świecie Deadpool 2099. A tam to już totalna jazda bez trzymanki, którą każdy musi odkryć samemu.


"Deadpool - Najlepszy komiks świata!" #3: "Deadpool kontra Sabretooth"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-28, 12:56   

Przyszedł czas na czwarty artykuł (autorem którego jest Kacper Syguła) o albumie "God Country":



Cytat:
Donny Cates to doświadczony scenarzysta, który razem z Shawem pracował już przy kilku pozycjach, m.in. od Marvela (przy tytule "Thanos"). Fabuła "God Country" kształtuje się jednak dziwnie. Toczy się w nierównych zrywach a świat przedstawiony wydaje się być na siłę okrojony. Dostajemy niezbędne minimum bohaterów, starcia między nimi też wydają się być bardzo lakoniczne.

Cytat:
Pomysł wydaje się interesujący, kreska również jest dynamiczna i dosadna. Dramat rodzinny i rozterki Emmetta są wiarygodne i bardzo ludzkie, opowiedziane autentycznie i nawet poruszająco. Z drugiej strony morał całej części nadnaturalnej wydaje się kompletnie niejasny.


"God Country"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-30, 09:14   

Rafał Kołsut jako pierwszy zapoznaje nas z "Falami" (nic dziwnego zresztą gdyż tytuł będzie miał premierę 10 lipca ;) ):



Cytat:
W debiutanckim albumie przeplatają się dwie opowieści. Pierwszą jest krótka historia surfingu, przybliżająca tradycje tego sportu, narodziny nowych technik i zyskiwanie ogólnoświatowego rozgłosu. Druga natomiast to autobiograficzne wspomnienie niedawno zmarłej na raka partnerki rysownika.

Cytat:
Dungo skupia się w części historycznej na ostatnich 150 latach wyzysku Hawajów przez białego człowieka. Ze smutkiem relacjonuje przekształcenie unikalnej wyspiarskiej kultury w kiczowatą turystyczną maszynkę do robienia pieniędzy.

Cytat:
Jednak mimo niewątpliwych zalet części historycznej, największym atutem "Fal" jest relacja z ostatnich miesięcy życia Kristen, która mimo pogarszającego się stanu zdrowia nie zamierza się poddawać.


"Fale"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-01, 13:18   

Michał Jankowski recenzuje "Resztę świata":



Cytat:
"Reszta świata" ma wszystkie elementy klasycznej historii katastroficznej. Zwykli ludzie gubią się w nieznanej sytuacji i muszą radzić sobie sami. Bohaterka to kobieta. Nie jest szałową dziewczyną, jest matką i nie została przygotowana na to, co przeżyje. Kolejne kroki są bardzo klasyczne i możemy łatwo odgadnąć, co stanie się na następnych stronach. Powiem jednak tyle – to, że nawet zgadniemy, co się stanie, nie przeszkadza nam cieszyć się znakomitą opowieścią.

Cytat:
Rysunki są wysublimowane. Wspaniałe i zdewastowane krajobrazy rozciągają się czasem na podwójnych stronach, co może przyprawić o zawroty głowy. Nic tak nie działa na wyobraźnię jak wypatroszona góra i wściekłe potoki. Wykonanie tych 110 plansz zajęło półtora roku, ale efekt zapiera dech w piersiach.


"Reszta świata"

Od razu recenzja Adama Ginela:

Cytat:
Zdecydowanie zabrakło brutalności, o której mówi i myśli główna bohaterka. Reszta świata miała być opowieścią o przekraczaniu granic, jednak nie widać tego zjawiska na kolejnych planszach. Nie do końca przekonuje mnie nagła przemiana jej synów, którzy z młodych, przerażonych chłopców przeobrażają się w brutali okradających z jedzenia starszych ludzi.
Sam komiks to małe dzieło sztuki. A nawet niemałe, ponieważ format 322 x 242 mm sprawia, że Reszta świata raczej nie kwalifikuje się do wzięcia w podróż. Niemalże każda plansza to albo przepiękne krajobrazy, albo szczegółowo oddany obraz miasta po katastrofie. Obcowanie z dziełem Francuza to prawdziwa przyjemność.


"Reszta świata"
Pierwsze dwa artykuły
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-04, 07:18   

Trzy recenzje filmu "Spider-Man: Daleko od domu":



1. Pisze Jakub Wołosowski:



Cytat:
To bardzo dobry film rozrywkowy, po którego seansie nie powinniśmy wyjść zawiedzeni. Raczej naprawdę usatysfakcjonowani i co więcej, nigdy do tej pory nie było chyba warto tak bardzo zostać dla tych dwóch scen po napisach. Naprawdę, zostańcie.

Cytat:
Fantastyczne są w tym filmie relacje między młodymi bohaterami. Chociaż to może za mocne słowa, ale naprawdę przypomniałem sobie, jak to jest mieć te naście lat. Jest odpowiednio nieporadnie, niezręcznie, kiedy trzeba, zabawnie, a czasem i dramatycznie.


"Spider-Man: Daleko od domu"

2. Pisze Szymon Goraj:



Cytat:
Czołowy plot twist, który kształtuje główną część "Daleko od domu", jest niezwykle wymownym komentarzem na temat współczesnej hegemonii superhero. Potężny pstryczek w nos otrzymują także wszelkiego rodzaju teorie internetowe, powstające na ogół wskutek oparcia się o jakiś element materiałów promocyjnych. Nowy "Spider-Man" opanował do perfekcji zabawę mechanizmami gatunku. Aż żal, że nieco dokładniejsze ich przybliżenie tutaj skutkowałoby spoilerem.


"Spider-Man: Daleko od domu"

3. Pisze Piotr Grabiec:



Cytat:
Wbrew obawom, osoby montujące trailery nie sadziły spoilerami na lewo i prawo. Zakończenie jest sporym zaskoczeniem. W dodatku wielu scen z materiałów promocyjnych w filmie zabrakło, a niektóre zostały w znacznym stopniu zmienione – tak jak miało to miejsce w przypadku ostatnich "Avengersów". I bardzo dobrze!

Cytat:
Film wielokrotnie wyciąga spod stóp widzów dywan, a na zwroty akcji można liczyć do samego końca. Nigdy nie wiadomo, czy wydarzenia przedstawione na ekranie nie mają jakiegoś drugiego dna, skoro zawsze może się okazać, że to tylko iluzja. Pod tym względem "Spider-Man: Daleko od domu" błyszczy.


"Spider-Man: Daleko od domu"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-05, 11:56   

Rafał Kołsut jako czwarty omawia księgę drugą "Usagi Yojimbo Sagi":



Cytat:
Ciężko napisać o "Usagim Yojimbo" coś poza tym, co było powtarzane setki razy. Cykl jest po prostu klasą samą w sobie, pomnikiem pracowitości i kreatywności Stana Sakaiego. Klasycznie prowadzone opowieści z Kraju Kwitnącej Wiśni jeszcze przez wiele dekad nie będą miały szansy się zestarzeć. Zaś pomysłowy mariaż japońskiej tradycji i mitologii z zachodnią popkulturą jest źródłem czystej radości dla czytelników małych i dużych. Polecam wszystkim, którzy kiedykolwiek rozważali karierę szlachetnego samuraja.


"Usagi Yojimbo Saga" #2
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-12, 15:09   

Również Martyna Szulc zdecydowała się przybliżyć nam "Baboon!":



Cytat:
Na 120 stronach nie padają żadne słowa, ale nawet sześciolatka bez problemu jest w stanie zrozumieć sekwencję zdarzeń i towarzyszące zwierzętom emocje. Z pomocą komiksu można z łatwością wskazać dziecku kilka pokrzepiających prawd – mimo przeciwności losu nasz bohater walczy o to, co dla niego istotne, nie poddaje się presji grupy, nie unika konfrontacji.

Cytat:
Każdy pawian ze stada ma swoją mimikę i posturę, autor świetnie pokazuje zwierzęce zaskoczenie, radość, niechęć, ból. A do tego początek, gdy Baboon w dramatycznych okolicznościach trafia pod opiekę lamparcicy, potrafi wzruszyć serce matki...


:-D

"Baboon!"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-15, 11:12   

Paweł Ciołkiewicz tak nam przedstawia "Suitę apokaliptyczną" czyli otwarcie "Umbrella Academy":



Cytat:
Opowieść stworzona przez Gerarda Waya oraz Gabriela Ba nie przypomina typowych historii superbohaterskich.

Cytat:
Obserwując perypetie bohaterów, trudno bowiem uwolnić się od wrażenia, że to opowieść o dość dziwnej rodzinie.

Cytat:
Relacje pomiędzy rodzeństwem również dalekie są od ideału. Jako dzieci całkiem nieźle się bawili, walcząc z potworami, ale jako dorośli nie za bardzo potrafią odnaleźć się w zwyczajnym życiu.


"Umbrella Academy" #1: "Suita apokaliptyczna"
To co już Wam proponowałem
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-16, 09:35   

Michał Jankowski recenzuje "Francuza na Marsie" czyli czwarty tom "Gwiezdnego zamku":



Cytat:
Mam wrażenie, że autor chciał tym razem wrzucić zbyt dużo różnych wątków (część z nich skończyć) i zamiast otrzymać płynną historię ‒ dostaliśmy tom, w którym momentami czytelnik może się zagubić.

Z drugiej jednak strony, aby czytelnik nie pomyślał, że jest to być może słaba opowieść, muszę napisać, że całość przeczytałem jednak dość szybko i z dużym zaciekawieniem. Tak jest za każdym razem z komiksami Alexa Alice’a. No i jak na francuskiego artystę przystało, po raz kolejny zakończenie sugeruje kontynuację.


"Gwiezdny zamek" #4: "Francuz na Marsie"
To czwarta analiza tej części.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9422
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-17, 17:49   

A dzisiaj Konrad Dębowski dzieli się wrażeniami po lekturze drugiego tomu "Vei":



Cytat:
Postacie mają jasno wyłożone motywacje, charaktery i postępują zgodnie z nimi. Wspominałem już przy pierwszym tomie, że nie jestem znawcą nordyckich mitów, ale Vei jest na tyle zrozumiały, że nie trzeba nim być, by cieszyć się lekturą. Oczywiście na pewno dla kogoś, kto głębiej siedzi w tej tematyce, ciekawe będzie porównanie, co autorka zmieniła na potrzeby historii.

Cytat:
Napisałem wyżej, że autorzy nie koncentrują się na pojedynkach, ale w komiksie nie brakuje akcji. Szczególnie we wspomnianym epickim finale, gdzie dominują widowiskowe i brutalne sceny walki. Całość jest wspaniale zilustrowana przez Karla Johnssona. Szczególnie podobają mi się jego projekty postaci i scenografii. Bardzo dobrze radzi sobie też z medium.


"Vei" #2

Wcześniejszych analiz nie mogę odnaleźć - zatem krótko - pisali także:

- Tomasz Bazylewicz
- Piotr Pocztarek
- Tomasz Miecznikowski
- Marcin "Amaro" Martyniuk
- Michał Lipka

Natomiast tutaj wypowiedzi o tomie pierwszym.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13