Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DC Maniak
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-10, 07:02   

I od razu drugi dzisiejszego poranka tekst o "Mrocznych rycerzach" - ten jest autorstwa Damiana "Damexa" Maksymowicza:



Cytat:
Większość zawartości - bo aż siedem rozdziałów - opowiada o Mrocznych Rycerzach z mrocznego multiwersum. Ci tzw. Koszmarni Batmani manifestują najgorsze lęki "naszego" Bruce’a Wayne’a przekute w mroczną rzeczywistość. One-shoty z ich udziałem są oparte na schemacie:

1) Przedstawienie postaci na jednej z ujemnych Ziemi mrocznego multiwersum oraz połączenie z mocami innego z członków Ligi.
2) Ziemia umiera i w ostatniej chwili zjawia się najgroźniejszy z Mrocznych Rycerzy (Batman, który się śmieje) z propozycją nie do odrzucenia.
3) W teraźniejszości, już na głównej Ziemi Mroczny Batman przemodelowuje miasto związane z herosem, którego moce posiada na swoją modłę.


Cytat:
Jak na antologię MROCZNI RYCERZE wypadają całkiem nieźle. Z racji posiadania w swej zawartości trzeciej części eventu trzeba ten wolumin mieć. I o ile przy vol 1 do drugiej połowy tomu nigdy nie wrócę, o tyle tutaj nie mam większych żalów. Nawet te gorsze rozdziały nie były wyjątkowo złe, a oprawa graficzna zawsze stała na bardzo dobrym poziomie.


"Batman: Metal" #2: "Mroczni rycerze"
A w moim radio "Pink Floyd" - "Another Brick In The Wall".
:mrgreen:
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-12, 09:52   

Krzysztof Tymczyński jako pierwszy przyjrzał się tytułowi "WKKDCC"#73: "Green Lantern: Poszukiwany Hal Jordan":



Cytat:
Zdecydowanie mocniej przemówiła do mnie pierwsza połowa tomu, skupiona na wątkach znanych już z ZEMSTY GREEN LANTERNÓW. Jednocześnie uważam, że gdybym nie znał wspomnianego tytułu, bo na przykład przegapiłem go gdy był w Empikach, czułbym się jednak mocno pogubiony. Rysuje tutaj Ivan Reis i konsekwentnie udowadnia, że całkowicie zasłużył na karierę i pozycję, jaką sobie z czasem wyrobił na rynku w USA. Z kolei część skupiona na Gwiezdnym Szafirze przekonała mnie znacznie mocniej dzięki nietypowym jak na komiks superbohaterski rysunkom Daniela Acuny. Fabularnie też jest całkiem nieźle, lecz w mojej ocenie nie aż tak, jak wcześniejsza opowieść. Być może to też dlatego, że gdy na bliższy plan wysuwane są miłosne zawirowania superbohaterów, jakoś automatycznie się nieco wzdrygam (aczkolwiek od tej niepisanej zasady są wyjątki).




"WKKDCC"#73: "Green Lantern: Poszukiwany Hal Jordan"
Prezentacja albumu
Napisana pradawnymi czasy przez Jacka Fokta recenzja wydania oryginalnego
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-18, 15:28   

Dawid Scheibe jest pierwszym, który analizuje tytuł "Superman i Legion Superbohaterów" stanowiący 74 tom "WKKDCC":



Cytat:
Tolerancja, odrzucenie oraz zemsta to główne tematy, jakie porusza w tej trzymającej w napięciu historii Geoff Johns.

Cytat:
Jest tutaj sporo akcji, kilka sentymentalnych nawiązań do oryginalnego Legionu oraz poruszone zostają ważne, uniwersalne kwestie. A wszystko w pokazane z dużym rozmachem, w stylu jakże charakterystycznym dla będącego w swoim żywiole Johnsa.

Cytat:
Świetnie narysowana, sprawdzająca się idealnie jako zamknięta całość, nawiązująca do oryginalnej wersji grupy nastoletnich bohaterów z przyszłości opowieść.


"WKKDCC" #74: "Superman i Legion Superbohaterów"
Prezentacja albumu
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-27, 13:12   

Krzysztof Pielaszek i Jego uwagi po lekturze pierwszego tomu "Hellblazera":



Cytat:
Azzarello pracował nad serią Hellblazer na przełomie wieków od 2000 do 2002 roku. Wszystkiego jego historie składają się na jedną historię, a jej koniec (który otrzymamy nie długi) wywołał kilka kontrowersji.

Cytat:
Pierwszy tom HELLBLAZERA Briana Azzarello to przykład solidnej dość satysfakcjonującej lektury, która nie wybija się poza szereg. Zaczyna się od trzęsienia ziemi, aby póżniej bawić nas i zaskakiwać, choć bez fajerwerków. To przykład wykorzystania postaci Johna Constantina w historiach mocno inspirowanych amerykańską pulpą.


"Hellblazer" #1
Natomiast tu to co było poprzednio.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-30, 15:39   

Dawid Scheibe tak nam opowiada o albumie "WKKDCC" #75: "Nastoletni Tytani: Przyszłość jest teraz":



Cytat:
Za ilustracje odpowiada mniej znany Mike McKone, który nie jest jakimś zbyt popularnym i strasznie "płodnym" artystą.

Cytat:
Brytyjczyk nie dysponuje jakimś rewelacyjnym, rzucającym na kolana i zapamiętywalnym stylem. Nie można mu jednak odmówić tego, iż jego prace są na tyle dokładne i szczegółowe, że dzięki temu przyjemnie śledzi się rozgrywające się w tym tomie wydarzenia.

Cytat:
Część zaproponowanych rozwiązań jest naiwna, nielogiczna, ale jednocześnie patrząc z perspektywy czasu także bardzo zabawna, przez co cała akcja związana ze schwytaniem Rozszczepionego Człowieka na pewno dostarczy części osób trochę rozrywki.

Cytat:
Dobre momenty przeplatają się z tymi słabszymi, a wyższa ocena to zasługa historii z początku omawianego tomu.


"WKKDCC" #75: "Nastoletni Tytani: Przyszłość jest teraz"
Prezentacja tytułu
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-07-09, 01:11   

Tomasz Kabza jako drugi zmierzył się z tytułem "Batman Detective Comics" #5: "Życie w samotności":



"Życie w samotności:"

Cytat:
Najciekawiej w tej opowieści wypadają interakcje starszego Tima z pozostałymi członkami Bat-rodziny, choć większość z nich ma miejsce w trakcie walk. Gdy tylko bowiem uświadamia sobie, że może być w stanie zmienić przyszłość stawia przed sobą jasny cel – zabić Batwoman, przed czym oczywiście współcześni bohaterowie starają się go powstrzymać. Szkoda jednak, że powody takiego działania wyjaśnione są jedynie bardzo ogólnikowo i wygląda na to, że ostatecznie służyło to jedynie przygotowaniu gruntu pod wydarzenia z następnego tomu.


"Utopia":

Cytat:
A skoro już jesteśmy przy "Utopii", przy której pisaniu Jamesa Tyniona IV wsparł Christopher Sabela, to ta opowieść jest o wiele spokojniejsza od wypełnionego akcją "Życia w Samotności” i w znakomitej większości składa się z dialogów. Niestety z biegiem czasu zaczynają one nieco nużyć powtarzalnością – w scenach ze Stephanie i Lonniem są to wywody tego drugiego, że do naprawy świata można podchodzić inaczej niż członkowie Bat-rodziny, a w przypadku Clayface’a jego nagabywania dr October o zwrot urządzenia pozwalającego mu utrzymywać ludzką formę.


"Batman Detective Comics" #5: "Życie w samotności"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-07-12, 11:50   

O pierwszym tomie "Doom Patrol" pisze Krzysztof Tymczyński:



Cytat:
DOOM PATROL Granta Morrison zaczyna się od szybkiego sprzątania po poprzedniku, by potem sprawnie przejść do własnych pomysłów. Run Kuppenberga kończył się totalnym rozwaleniem składu ekipy. Morrison całkowicie pożegnał się z Celsius, Valentiną Vostok i Scottem Fischerem, zaś Lodestone schodzi na znacznie dalszy plan.

Cytat:
Stojąc w wyraźnym rozkroku między nietypową, ale jednak superbohaterszczyzną, a byciem komiksem wyraźnie skierowanym do dojrzałego czytelnika i prezentującego mu takie właśnie treści, wydaje mi się iż typowy zjadacz trykociarskich przygód spod znaku peleryn i majtek naciągniętych na gacie raczej nie ma tu czego szukać.


"Doom Patrol" #1

Od razu inne omówienia:

- "Chestera":

Cytat:
W wywiadzie udzielonym w ramach filmu dokumentalnego Grant Morrison: Talking With Gods Szkot przyznał, że duża część pomysłów na intrygi, przyszła do niego zupełnym przypadkiem. Sposób pisania jaki obrał, był bowiem formalnym eksperymentem, w którym Morrison stukał w przypadkowe klawisze, a autokorekta w jego komputerze doszukiwała się sensu w chaotycznym ciągu znaków. To właśnie esencja Doom Patrolu, który nie kwestionuje dlaczego akurat dzieje się to co się dzieje? Szambo się wylało, fekalia wpadły w wiatrak a chaos wiedzie prym, więc oczywiście ogarnąć to wszystko muszą najwięksi dziwacy. Ale co to ma wspólnego ze sztuką, skoro jest ciągiem przypadkowych skojarzeń i znaków?

Cytat:
Aż prosi się by powiedzieć, że wręcz wszystko. Pomimo ogólnego uwielbienia do wyidealizowanych greckich rzeźb, renesansowych proporcji, czy pełnych rozmachu batalistycznych scen, sztuka nie kończy się wyłącznie na sztuce rzemieślniczej.


"Doom Patrol" #1

- Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Jak wiele wybitnych tytułów tak i Doom Patrol nie będzie strawny dla każdego. Grant Morrison wraca do korzeni twórczości Arnolda Drake’a i Bruno Premianiego, nie omieszkując dodać odrobiny swego dziwactwa. Finalnie otrzymujemy więc dadaistyczno-surrealistyczny scenariusz, poprzetykany filozoficznymi myślami, daleki od heroicznych szablonów. Nie chcę przez to powiedzieć, że jest to wysublimowana lektura dla elit, lecz szczerze odradzam lekturę Doom Patrol tom 1 z marszu, bez zapoznania się z konwencją komiksu. Jest to dzieło bardzo dobre, będące legendą nie mniejszą niż pozostałe sztosy Morrisona. Może jednak mocno zniechęcić osoby ceniące sobie racjonalność i twardy sens fabuły.


"Doom Patrol" #1

I - dla dodania smaku - prezentacja albumu.

:mrgreen:
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-07-14, 18:57   

"WKKDCC" #76: "Batman: Dynastia Mrocznego Rycerza" - opowiada Dawid Scheibe:



Cytat:
DYNASTIA MROCZNEGO RYCERZA zaczyna się w miarę ciekawie i intrygująco, ale wszelkie emocje bardzo szybko i bezpowrotnie gasną. Scenarzysta miał fajny pomysł na stworzenie oryginalnego pod wieloma względami komiksu, ale wyłożył się już na etapie jego realizacji. Nie udało się skleić wszystkich trzech fragmentów w jedną, logiczną całość, zostawiając czytelnika z pewnymi niedomówieniami, nie wyjaśniając wyczerpująco tematu motywacji Vandala Savage'a. Finał rozczarowuje i powoduje, że w głowie pojawiają się pytania typu: dlaczego on to zrobił? po co mu to było? Dosyć dobry początek, przeciętny środek i słaby koniec - tak w skrócie opisałbym ten komiks, do którego zakupu w żadnym wypadku nie będę Was zachęcał.


"WKKDCC" #76: "Batman: Dynastia Mrocznego Rycerza"
Prezentacja albumu
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9095
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-07-17, 05:50   

Czwarty tom cyklu "Ex Machina" recenzuje Krzysztof Tymczyński:



Cytat:
Wielokrotnie pewnie słyszeliście o tym, że Brian K. Vaughan jest równie często chwalony za swoje pomysły na dane komiksy, co krytykowany za to, jak niemożliwie rozciąga je do przesadzonych rozmiarów, a potem jeszcze nie potrafi należycie je zakończyć.

Cytat:
Główny bohater jak zwykle stawia czoła nietypowym wyzwaniom jako polityk, ale czasem też musi sobie przypomnieć o tym, że niegdyś był superbohaterem. Tyle tylko, że najważniejsze wątki poruszają się do przodu w tak żółwim tempie, że uwierzcie mi - pominięcie tego tomu sprawi, że w zasadzie nic Wam nie umknie. No chyba, że koniecznie chcecie poczytać niesamowicie nudne rozmowy w Watykanie, albo też ”starcie” Hundreda z osobą noszącą strój równie kuriozalny co jej motywacje.


:mrgreen:

"Ex Machina" #4

I od razu dwa poprzednie artykuły:

- pisał "ThePirateArr":

Cytat:
Brian wciska w komiks trochę niesamowitego postmodernizmu pokazując wydarzenia z 11 września ze swojego własnego doświadczenia. Opisanie takiego zdarzenia obiektywnie w całej jego okazałości jest bardzo trudne, zwłaszcza kiedy widzi się to tylko w telewizji, gdyż każdy z nas inaczej to przeżywa. Vaughan zdaje się to akceptować.

Cytat:
W komiksie jest też oczywiście miejsce na trochę komedii.

Cytat:
Jeszcze lepszym zagraniem jest to, że pod koniec komiksu autorzy narysowali samych siebie.


"Ex Machina" #4

- pisał Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Retrospekcje to stały element "Ex Machiny" i czwarty tom nie odstaje od pozostałych. Jak wspominałem, Vaughan stawia na wiarygodność swej historii i nie tworzy kolejnego pomnikowego superczłeka. Potężna Machina ma wiele wpadek, graniczących nieraz z utratą przez niego zdrowia i uszkodzeniem mieszkańców Nowego Jorku. Paradoksalnie to 11 września wynosi go z pozycji dziwaka z plecakiem odrzutowym do statusu herosa i obrońcy miasta. Ta tragiczna data jest fundamentem całego cyklu.


"Ex Machina" #4

Wiadomości o tomie trzecim, wiadomości o tomie drugim, wiadomości o tomie pierwszym
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12