Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KZ - Magazyn Miłośników Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-30, 11:31   

Dzisiaj dwa nowe omówienia:

1. Michał Jankowski pisze o tytule "Hubert chce ciastko":



Cytat:
Hubert dokonuje wyborów trudnych i ciężkich, zarówno dla siebie samego, jak i dla otoczenia. Czuje się niezrozumiany. Podejmuje decyzje, które w jego opinii są słuszne. Jednocześnie jednak ponosi konsekwencje swoich czynów, a jako że mamy tu do czynienia z dramatem, często tragiczne w skutkach.

Cytat:
Zaprezentowana w "Hubert chce ciastko" historia absolutnie nie nadaje się dla młodszego czytelnika, gdyż jest momentami makabryczna i po prostu ciężka. Nic nie stoi na przeszkodzie natomiast, by sięgnęli po nią nastolatkowie w wieku 15 lat i starsi.


"Hubert chce ciastko"
Już parokrotnie rekomendowałem Wam tą historię

2. "Rodacy - Dwa" zaś analizuje Rafał Kołsut:



Cytat:
Topor w nowej odsłonie trzyma poziom w tropieniu narodowych przywar. Chociaż najwdzięczniejszymi ich nosicielami w dalszym ciągu pozostają krajanie w średnim i podeszłym wieku, autor nie zapomina o zdegenerowanym młodym pokoleniu.

Cytat:
Charakterystyczna kreska Topora doskonale oddaje brzydotę przedstawionego świata. Zaśmieconą ohydę współczesnej Polski, przesiąkniętej do cna bylejakością. Rozdartej między przaśną spuścizną PRL-u a ciągotami do mitycznego Zachodu.


"Rodacy - Dwa"

:mrgreen:

Pierwsza wypowiedź + dodatkowe wiadomości
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-07, 08:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-03, 17:38   

Magazyn "KZ" też w święto pracuje :-D :

1. "Bardzo dzika opowieść" #1: "Las Złamanych Serc". Recenzuje Michał Jankowski:



Cytat:
Poprzez wędrówkę zwierzaków przez las i zmaganie się z problemami autorzy chcieli przede wszystkim opowiedzieć o pokonywaniu własnych słabości. Pokazują, że przyjaciół można zdobyć w niecodziennych okolicznościach, ale zawsze trzeba być wobec nich uczciwym i prawdomównym, gdyż w przeciwnym razie to my poniesiemy tego konsekwencje. To także opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie. Czasem straszna, czasem wzruszająca i zaskakująca. A momentami i zabawna i dzika.


"Bardzo dzika opowieść" #1: "Las Złamanych Serc"
Cofamy się raptem do dnia wczorajszego.

2. "Artemizja". O tej pozycji pisze Bartosz Zalewski:



Cytat:
Kreska Tamii Badouin jest lekka, tyci niechlujna, a w połączeniu z akwarelowymi tonami miejscami nieprzystająca do prezentowanych dramatów. Postaci nie są przedstawiane przesadnie realistyczne, co zwielokrotnia ich ekspresja i mimika, niekiedy poważna, niekiedy umowna i dziecinna (skojarzenia z "Hark! A vagrant" mile widziane). Współgra to udanie z sposobem pisania postaci przez Nathalie Ferault. Przedstawione przez nią bohaterki (mniej) i bohaterowie (bardziej) miotają się między dziecięcą fascynacją i urażeniem, a cynicznym okrucieństwem.


"Artemizja"
Również przy tym tytule poprzednia analiza była wczoraj.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-07, 23:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-12, 01:51   

O "Nieznajomym" wypowiada się także Michał Siromski:



Cytat:
Imponujące, jak wiele tematów Sommer porusza w tej prostej przecież i niezbyt długiej opowieści. Znajdziemy tu kwestie macierzyństwa, komunikacji w związku, tzw. sponsoringu (nie, nie chodzi o rodzaj promocji), niechcianej ciąży, toksycznych rodziców, konsekwencji swoich decyzji. I właśnie umiejętność płynnego włączania takich tematów w opowieść wydaje mi się największym atutem Sommer. Często wystarczy jej jedna scena czy wymiana zdań, aby zręcznie dotknąć jakiegoś problemu albo choćby zasugerować jego istnienie.


"Nieznajomy"
Vide również wczoraj (i nie tylko ;) )
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-13, 04:12   

Czwarta rano to dobra pora aby odwiedzić ten magazyn ;) :

Michał Jankowski jako piąty opowiada o tytule "The Wicked + The Divine" #3: "Komercyjne Samobójstwo":



Cytat:
Gdy przeczytałem trzeci tom opowieści, początkowo byłem jednak nastawiony dość sceptycznie. Dwa pierwsze były raczej spójne graficznie, mimo wybuchowego charakteru. W trzecim jest największa różnorodność i bogactwo zmian. I to mnie zaskoczyło, ale po przemyśleniu tego zabiegu, uznaję go za istotną i ciekawą metodę prezentacji określonej myśli autorskiej.

Co do powyższego, muszę podkreślić jedną kwestię ‒ nie wszystkim takie eksperymentowanie będzie odpowiadało. Spotkałem się w Internecie z niepochlebnymi opiniami na temat kreski i oprawy graficznej w trzecim tomie. Ja uważam, że nie ma w tym nic złego, jeśli się zrozumie, dlaczego autorzy zdecydowali się na taki zabieg.


"The Wicked + The Divine" #3: "Komercyjne Samobójstwo"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-15, 18:02   

Tom drugi "Futura nostalgia" w opinii Jakuba Wołosowskiego:



Cytat:
Autor konsekwentnie prowadzi scenariusz, widać tu pewien zamysł, jednak z każdym tomem pozostawia nas z pewnym niedosytem. W tym Tony Sandoval pozwolił sobie bowiem nawet na tzw. cliffhanger na koniec albumu.

Cytat:
Na pierwszym planie coraz więcej jest starego dobrego Sandovala, który wprowadza fantastyczne elementy. Małe tajemnicze ludziki, gadające stworzenia, starsza wersja naszej głównej bohaterki z przyszłości, czy też wręcz apokaliptyczna atmosfera, budowana z delikatnym, aczkolwiek wyczuwalnym napięciem (ostatni doskonały wieczór…). No i oczywiście żaba, która pojawiała się już wcześniej, a dzięki której te granice świata rzeczywistego i fantastycznego zacierają się jeszcze bardziej.


"Futura Nostalgia" #2
Pierwszej omówienie plus informacje o publikacjach dotyczących pierwszej odsłony
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-17, 11:17   

Trzeci raz na "FK" "Krwawa kiszka" stanowiąca dziesiąty tom cyklu "Chew". Dzisiaj opowiada o niej Karol Modzelewski:



Cytat:
Każda postać jest wyrazista, smakowita i soczysta. Nie ma miejsca na coś nijakiego czy miałkiego. Ta sama reguła dotyczy fabuły, wątków pobocznych i głównej intrygi. Wysmakowane w każdym calu.
I humor! Czarny, pełny, bezkompromisowy.


:mrgreen:

"Chew" #10 "Krwawa kiszka"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-24, 05:05   

Jakub Wołosowski recenzuje drugi tom "20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku":



Cytat:
Lektura "Chłopaków" wciąż zaskakuje, nawet pomimo tego, że coś tam mi zostało w pamięci z pierwszego czytania sprzed kilku laty. To dlatego, że poza świetną intrygą ze sporą dawką akcji – i to najróżniejszej, dostajemy także kilka obserwacji społecznych na temat funkcjonowania społeczeństwa. Chociażby zaglądamy za kulisy działania tajskich burdeli i seksturystyki, ale przede wszystkim to szkic na temat tego, jak funkcjonuje sekta. O bezwzględnym okrucieństwie i dochodzeniu do władzy systemu totalitarnego.


"20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku" #2
Artykuły o tomie pierwszym
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-24, 19:08   

A Michał "Emjoot" Jankowski bierze na tapet tom czwarty "Sagi winlandzkiej":



Cytat:
Wiem, że trudno jest mówić o zaletach opowieści w momencie, gdy przedstawiane są wydarzenia historyczne, ale jednak napiszę ‒ Makoto Yukimura przygotował nam pod względem scenariusza prawdziwą ucztę. Ten tom jest jednym z najlepszych do tej pory w serii. To znakomity miks inteligentnie przedstawionej historii politycznej ze znakomicie zawiązaną i zaprezentowaną akcją. Cóż mogę powiedzieć ‒ uwielbiam dobre, brutalne opowieści o wikingach, a tutaj mam tego pod dostatkiem.


"Saga winlandzka" #4
Za chwilę poszukam informacji o poprzednich częściach ;)
... i już .
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-23, 06:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-30, 13:05   

Dwukrotnie o "Królewskiej Konnej" - najpierw z "KZ"-tu - pisze Michał “Emjoot” Jankowski:



Cytat:
Z pełnym przekonaniem mogę napisać, że czytając nowy album, czułem się, jakbym się cofnął te 30 lat i odkrywał humor Janusza Christy po raz pierwszy. Scenariusz ma swoje wzloty i upadki, ale zdecydowanie oddaje ducha oryginału. Mamy tutaj wszystko to, za co lubimy przygody Kajka i Kokosza – awantury, czary, bijatyki, humor sytuacyjny i słowny. Wprawne oko wyłapie mnóstwo nawiązań do oryginalnej serii. A także sporo komentarzy na temat współczesnych wydarzeń społeczno-politycznych. Jakich? Nie zdradzę, pozwolę odkryć to czytelnikowi.


"Kajko i Kokosz: Nowe przygody" #3: "Królewska konna"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-31, 20:07   

i

"Stranger Things" #1: "Po drugiej stronie":



Pisze Michał "Emjoot" Jankowski:

Cytat:
Dla mnie ten komiks to ogólnie średniak. Historia jest napisana poprawnie, ale czegoś mi jednak brakowało. Przez cztery rozdziały dostajemy opowieść o błąkającym się po mieście duchów chłopaku, a z drugiej strony mamy nawiązania do gry w "Dungeons & Dragons", która jest przedstawiona na początku pierwszego odcinka serialu. Nie mniej, nie więcej. Mam wrażenie, że czasem powinno być bardziej strasznie. Może brak takiego napięcia wynika z faktu, że wiem już z serialu, jak potoczą się losy chłopaka, ale chyba nie do końca o to chodzi. Komiks, nawet będący nawiązaniem do innego dzieła, powinien bronić się sam, a tutaj w mojej opinii tego nie ma.


"Stranger Things" #1: "Po drugiej stronie"

Pisze Tymoteusz Wronka:

Cytat:
Większość komiksu skoncentrowana jest na postaci Willa i jego losach w innym wymiarze. Skutkuje to specyficzną narracją, bardziej przypominającą opowieść. Nie ma w niej dialogów, a jedynie komentarze budujące nastrój i dopowiadające czytelnikowi kontekst, jeśli "dymki" z myślami bohatera nie wystarczają do przedstawienia danych wydarzeń.

Cytat:
Stranger Things. Po drugiej stronie to pozycja przede wszystkim dla fanów serialu, którzy chcieliby dowiedzieć się nieco więcej o wydarzeniach przedstawianych w pierwszym sezonie. Obawiam się, że jako pozycja niezależna, czytana bez znajomości serialowej fabuły, może być pozbawiona kontekstu, a przez to częściowo niezrozumiała. Niemniej jako uzupełnienie świata i dodatkowa historia w nim osadzona sprawdza się całkiem nieźle.


"Stranger Things" #1: "Po drugiej stronie"

Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-02, 15:25   

Jakub Wołosowski jest czwartym, który pisze o tytule "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo":



Cytat:
"Amazing Spider-Man. Globalna sieć. Mroczne królestwo" jest tomem lepszym niż poprzedni. Slott rozwinął się scenariuszowo. Prywatne życie Parkera jest raczej gdzieś w tle, co serii póki co wychodzi na dobre. Bo jednak porzucanie wszystkiego tylko po to, by ratować ciocię, która jest bezpieczna, nie przystoi bohaterowi działającemu na globalną skalę. Zresztą wątki nowych wyzwań, kłopotów w Parker Industries, wrogów, a także relacji z sojusznikami są znacznie ciekawsze.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-04, 11:19   

Konrad Dębowski zmierzył się z "Encyklopedią Wczesnej Ziemi" i tak nam o niej opowiada:



Cytat:
Isabel Greenberg buduje swoje opowiadania, korzystając z wielu dobrze znanych nam wątków i motywów i przetwarzając je.

Cytat:
Kilkukrotnie pojawia się też mit genetyczny dla świata. Różny dla każdej z ras. Jednak we wszystkich tych opowieściach, w wielu innych oraz w ramie je spajającej znajdziemy panteon bogów.

Cytat:
W dodatku do historii autorka zdradza nam całą koncepcję Wczesnej Ziemi. To według mnie wyjaśnia, dlaczego wiele historii jest nam znanych.

Cytat:
Tak jak krainy i plemiona Hyperborei są przetworzeniami lądów znanych nam z historii, tak baśnie Isabel Greenberg przetwarzają, mieszają i łączą najróżniejsze motywy z popularnych legend, baśni i mitów.


"Encyklopedia Wczesnej Ziemi"
Pierwsze dwie analizy
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-10, 08:21   

Karol Modzelewski tak się wypowiada na temat "Wojowniczych Żółwi Ninja: Bodycount":



Cytat:
Na początku zaznaczmy wyraźnie jedno ‒ jeśli ktoś szuka noweli graficznej, która podda wnikliwej analizie osobowość bohaterów na wielu poziomach, to nie tu. Kevin Eastman odpowiedzialny za scenariusz nie wchodzi w takie niuanse. Widać, że obydwaj z Bisleyem bawią się świetnie i nie przejmują nadawaniem głębi bohaterom czy konstruowaniem fabuły pełnej zwrotów akcji.

Cytat:
Znajdziecie tu ponad 100 stron akcji, strzelanin, pościgów, urywanych kończyn i gruchotanych kości. Do tego otrzymacie rysunki Simona Bisleya i dialogi Kevina Eastmana. Znajdziecie rozrywkę w czystej postaci, niewymagającą od czytelnika robienia notatek, aby nie pogubić się w losach postaci. Czysta rozrywka, o ile w tym określeniu mieści się dla Was sianie zniszczenia i szerzenie pożogi.


"Wojownicze Żółwie Ninja: Bodycount"
Mamy już z czym zestawić i oto właśnie chodzi
;)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-15, 16:20   

Po raz czwarty pośród nas "Wielkie magiczne nic" czyli piąty tom "Rat Queens". Dzisiaj opowiada o nim Maciej Skrzypczak:



Cytat:
"Wielkie magiczne nic” powraca do wydarzeń z tomu trzeciego i robi to na tyle mocno, że nowy czytelnik nie ma szans się w nim odnaleźć. Co więcej, ja również miałem problem ze zrozumieniem, o co tak naprawdę chodzi w tym tomie. Problem był na tyle duży, że sięgnąłem po poprzednie tomy i przeczytałem serię raz jeszcze, od początku. Muszę przyznać, że zdarzyło mi się to pierwszy raz.

Cytat:
Tym razem dostajemy tom pełen alternatywnych rzeczywistości i przeskoków w czasie, z których tak naprawdę ciężko wywnioskować, które wydarzenia są prawdziwe, a które nie, a całość określić można jako jeden wielki chaos.

Cytat:
Strona graficzna nie różni się bardzo od poprzedniego tomu. Świat fantasy przedstawiony w komiksie przez Owena Gieni jest kolorowy i różnorodny.


"Rat Queens" #4: "Wielkie magiczne nic"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9942
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-16, 10:16   

"Rick and Morty" #4 - recenzuje Kacper Syguła:



Cytat:
Pod płaszczem kosmicznych technologii i nadużywania substancji psychoaktywnych Rick i Morty przenoszą przeróżne nauki. Robią to zarówno w swoich rozmowach i zachowaniach, jak i w metatekstualnych odniesieniach całości. Zasadnicze wnioski są zazwyczaj bardzo podobne ‒ ot, nie należy być ani zbyt naiwnym, ani zbyt zadufanym w sobie. Znajdź złoty środek i załóż przestępcze imperium ‒ takie wydaje się być uniwersalne rozwiązanie Ricka na wieczną nudę międzywymiarowego podróżnika. Morty jest przy tym dobrym nośnikiem perspektywy czytelnika. Tak jak my, wnuk psychotycznego geniusza nie wie, czym tym razem zaskoczy go jego dziadek.


"Rick and Morty" #4

Wcześniejsza recenzja Pawła Deptucha:

Cytat:
Album nie odbiega standardem od poprzednich. I tym razem otrzymujemy jedną dłuższą opowieść na którą składają się trzy zeszyty, dwie krótsze oraz kilka shortów, których w tomie trzecim niestety zabrakło.

Cytat:
Czwarty tom trzyma poziom serii. Dostajemy ni mniej ni więcej niż to co otrzymywaliśmy do tej pory. Seria wciąż świetnie sprawdza się jako dobry dodatek do serialu, który przyjemnie wypełni czas oczekiwania na kolejny sezon, zbliżający się już wielkimi krokami. Dla fanów pozycja obowiązkowa.


"Rick and Morty" #4
Poprzednie dwa omówienia
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12