Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W pajęczej sieci - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-10, 07:10   

"Deadpool Classic" #5 - cieszymy się Arturze :-D :



Cytat:
Czytało się go po prostu jakoś tak bez entuzjazmu, czy nawet większego rozczarowania. Mimo występowania kilku ciekawych postaci, w tym Wolverina czy Mercedes, zony Wade'a Wilsona.

Cytat:
Większa część komiksu dotyczy jednak Mercedes, jej przeszłości i znaczenia w nowym świecie. Zatem nie brakuje tutaj między innymi zombie oraz faceta w kostiumie kurczaka.

Cytat:
Na samym końcu mamy dziecięcy komiks o Deadpoolu, pełnym słodkich historyjek, oczywiście w makabrycznej formie, wyśmiewania się z Kapitana Ameryki, wycinanek, kolorowanek, łamigłówek i tak dalej. Jest to naprawdę zabawne i dobrze wieńczy ten album, wprowadzając do niego trochę życia.


"Deadpool Classic" #5

Przypomnienie wcześniejszych omówień - pisali:
Łukasz Świniarski, Janusz Samborski, "Buarey", Piotr Pocztarek, Artur Sadziński
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-11, 06:55   

A dzisiaj rano "Nieznajomy" od Artura :



Cytat:
W moim odczuciu, każda z głównych postaci to tytułowy Nieznajomy. Podrzucone do sklepu dziecko, kobieta która pragnie być matką, ale nie dano jej tej możliwości, facet uparcie wypierający się bycia ojcem, zdradzona studentka czy pies kupiony po to, aby zagłuszyć kobiecy płacz. Każde z nich na swój sposób jest samotne, obce i skrywa sekrety przed światem. Przed bliskimi, którzy nie zawsze chcą pomóc.
Jeśli liczycie na szczęśliwy finał, to srogo się zawiedziecie. Na swój sposób jest on pozytywny, ale też piekielnie smutny. Dla mnie był on bardzo bolesny, bowiem nie mogę mieć dzieci, a bardzo bym chciał je posiadać.


"Nieznajomy"
Dotychczasowe trzy wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-13, 09:10   

Wracamy do tytułu "Przebudzenie" czyli początku cyklu "Wbrew naturze" - dzisiaj (a tutaj poprzednio) od Artura - uśmiechy dla Niego :-D :



Cytat:
Oczywiście wszystkie zwierzęta są równe, o ile przestrzegają prawa.

Już na tym etapie komiks bardzo przypadł mi do gustu. Pokazuje on bowiem dosadnie, jak wypacza się pojęcie tolerancji oraz równouprawnienia. Sprytnie zmieniono też hasło znane z książki "Folwark Zwierzęcy" Orwella, gdzie padły znamienne słowa: "Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.". Tutaj natomiast usłyszymy: "Wszystkie zwierzęta są równe, o ile przestrzegają prawa.". Czyż nie brzmi to jeszcze bardziej złowieszczo?


"Wbrew naturze" #1: "Przebudzenie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-14, 10:00   

Kolejny dzień i następny artykuł od Artura! Bardzo dziękujemy :-D :

"Potężna Thor" #1: "Grzmiąca krew":



Cytat:
Fakt, że kobieta, do tego będąca wykwalifikowanym lekarzem i dawną miłością Thora Odinsona, walczy z śmiertelną chorobą, a jednocześnie przeistacza się w Potężną Thor, jest zwyczajnie ciekawy.

Cytat:
Chcę wiedzieć co będzie dalej i wytęsknieniem oczekuję scen, gdzie Gromowładna pierze po pysku Odyna i resztę bogów, półbogów, demony, elfy i resztę tej mitologicznej hołoty. To jest po prostu słodkie, soczyste i poniekąd zupełnie stosowne. Nie dlatego, ze naparza ich kobieta, a dlatego że robi to słaby człowiek z Midgardu zmagający się ze śmiertelną chorobą.


"Potężna Thor" #1: "Grzmiąca krew"
Dotychczasowe analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-15, 08:33   

"Odrodzenie" #2: "Życie ma sens" - ależ On ma tempo :-D :



Cytat:
Powiem tak - jest dobry, wciągnął mnie, ale czasami też lekko nużył, bowiem niektóre sceny są trochę zbyt mocno rozwleczone lub podzielone na sekwencje. To co sprawdziłoby się w serialu aktorskim, nadając obrazowi stopniowo coraz większej dynamiki, w komiksie nie zawsze sprawdza się w takim samym formacie.

Cytat:
Niemniej scenariusz świetnie pokazuje nastroje społeczne oraz religijną histerię.


"Odrodzenie" #2: "Życie ma sens"
Cóż - by porównać trzeba się sporo cofnąć ;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-17, 08:27   

"Ptyś i Bill" #2: "Śmiech to zdrowie!" od Artura - bardzo się cieszymy :-D :



Cytat:
Po pierwsze za dużo tego samego. Wiecie - udany dowcip śmieszy, ale gdy opowiada się go w kółko, to część publiki zacznie w końcu nużyć. Ja zaliczam się właśnie do tych ziewających, choć jeszcze nie znalazłem się w rzędzie słodko śpiących.

Cytat:
Niemniej mamy kilka nowych perypetii, trochę więcej gagów związanych z szkołą Ptysia i jego kumplami. Ciekawie wypada przy tym ostatni rozdział, który opisuje nam cztery pory roku.


"Ptyś i Bill" #2: "Śmiech to zdrowie!"
Pradawny artykuł Michała Lipki wraz z dodatkową informacją
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-18, 06:47   

O "Artemizji" dzisiaj również Artur Tojza, któremu oczywiście dziękujemy :-D :



Cytat:
To porządnie opracowana lektura, z ciekawym opracowaniem naukowym na końcu, przybliżającym nam historię Artemizji i jej otoczenia, ale nic ponad to. Jeśli ktoś siedzi dłużej w komiksie, to raczej nie zainteresuje się sztuką baroku, albo postaciami kobiecymi sztuki i nauki, bardziej niż do tej pory. W przypadku laika lub osoby dopiero stawiającej pierwsze kroki w komiksie, może coś bardziej drgnie. Mamy tutaj bowiem do czynienia z klasycznym opracowaniem biograficznym, w formie wspomnień które przedstawia się córce głównej bohaterki. Świetnie narysowane, dobrze poprowadzone od strony scenariusza, ale nic ponad to.


"Artemizja"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-19, 09:01   

Natomiast w niedzielę omówienie dwóch książeczek dla dzieci - uśmiechamy się do Artura :-D :

"Pola mówi":



Cytat:
Są to naprawdę użyteczne książeczki, które przybyły do nas z Norwegii, a ich autorką jest Irene Marienborg. Świetnie zilustrowane, ale nade wszystko bardzo dobrze napisane.

Cytat:
Pierwszą z nich "Muszę siusiu", warto polecić rodzicom, których dzieci uparcie chcą chodzić w pieluszce i stronią od toalety.

Cytat:
W drugiej książeczce mamy naukę sprzątania. Wiadomo, fajnie jest się bawić, ale często po takich wygibasach w pokoju panuje straszny bałagan. A tak być nie może, dlatego należy po sobie posprzątać.


:P

"Pola mówi"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-20, 07:37   

Artur przed momentem podesłał - bardzo się cieszymy :-D - taką oto opinię o czwartej odsłonie przygód "Paper Girls":



Cytat:
Dziewczęta, które jak dotąd miały już niezłą skakankę w czasie jako podróżniczki na gapę, w końcu, tak jak czytelnicy, poznają obie strony konfliktu. Zdradza je im.... stara rysowniczka pasków komiksowych. Taaaa...... ten komiks jest ostro zakręcony, choć tutaj naprawdę ma to sens.

Cytat:
Przyznaję, że czuję się już nieco zakręcony od tej skakanki w czasie. Zaczęło się w listopadzie 1988 roku, potem mieliśmy 2016, następnie 11700 przed naszą erą, a teraz 2000. To tak jakbym oglądał "Powrót do przyszłości" w formie tasiemca. Z drugiej strony chętnie zobaczył bym ekranizację "Paper Girls" w formie mini-serialu, o ile miałby on stosowny budżet, aby pokazać wszystkie "dziwactwa" na jakie natrafiły główne bohaterki.


"Paper Girls" #4



Zaległe omówienie:



"Paper Girls" #4

A tutaj dotychczasowe
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-23, 09:38   

"Gwiezdny zamek" #3: "Rycerze Marsa" - cieszymy się kolego :-D :



Cytat:
Ostatni kadr na Marsie daje spore pole do popisu scenarzyście w następnym albumie i modlę się, aby tego nie zmarnował, znów rozwlekając historię nudnymi watkami obyczajowymi. Nie zrozumcie mnie źle, takie elementy są potrzebne w tego typu opowieściach, ale tutaj nieraz się one wloką.

Cytat:
Ogólnie oceniam pozytywnie ten album, bowiem od strony graficznej to nadal gwiazda, bardzo silnie błyszcząca na kosmicznym niebie.


"Gwiezdny zamek" #3: "Rycerze Marsa"
Poprzednie dwie recenzje
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-24, 13:09   

"Mort Cinder" przed obiadem od Artura - bardzo dziękujemy :-D :



Cytat:
Historia jest dość prosta, co w tym wypadku można uznać za zaletę, ale użyty do jej opowiedzenia język, mocno się zestarzał. od groma tutaj powtórzeń czy w kółko powtarzania czegoś, na co czytelnik już dawno wpadł. Miejscami też gryzie się tekst narratora z wypowiedziami postaci w dymkach, które się papugują. Jeszcze gorzej wypada to w połączeniu z Ezrą opowiadającym nam historię Morta Cindera. Najpierw czytam dany element gdy Ezra jest narratorem, a potem dostaję dokładnie to samo w jego wypowiedzi. Niestety ten zabieg powtarza się nader często.


"Mort Cinder"
A o tym tytule już coś niecoś było.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-25, 08:34   

Dzisiaj bardzo poważnie od Artura - podziękowania :)

"Lżejsza od swojego cienia":



Cytat:
"Lżejsza od swojego cienia" była dla mnie bolesnym doświadczeniem. Dopiero kilka dni temu zebrałem się w sobie, aby zupełnie od początku przeczytać całość, nie dzieląc tego na fragmenty. Gdy skończyłem czytać, miałem takie dreszcze, że nawet jak wyszedłem na spacer, a słońce grzało jak szalone, to nadal było mi pieruńsko zimno. Jeszcze nigdy żadna książka, ani komiks nie wywołały u mnie tylu emocji. Nie umiem tak naprawdę pisać inaczej o pamiętniku Katie Green, jak przez pryzmat własnych wspomnień.


"Lżejsza od swojego cienia"

Porównajmy z innymi wypowiedziami - pisali:
Malina Szczepańska, Mirosław Skrzydło, Marcin Kamiński, Natalia Kaniak, Jarosław Drożdżewski, Diana Chmiel, Julita Pasikowska
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-26, 08:16   

Po raz drugi pośród koleżeństwa "Kaczogród - Carl Barks" #1: "Powrót do Klondike i inne historie z lat 1952-1953":



Cytat:
Przyznaję, że w tym tomie trafiłem sporo historyjek, których wcześniej nie czytałem... lub po prostu całkowicie wyleciały mi z głowy. Niemniej też było sporo takich, co dobrze zapadły mi w mojej makówce i zwróciłem uwagę na jedną kwestię. Tłumaczenie. Jestem pewien, że w zeszytówkach były zupełnie inne teksty w dymkach, choć ich wydźwięk był podobny. Brakowało mi też większej liczby artykułów.


Uśmiechamy się do Artura :-D

"Kaczogród - Carl Barks" #1: "Powrót do Klondike i inne historie z lat 1952-1953"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-27, 06:38   

Mocna rzecz dzisiaj od Artura - "Undertaker" #1: "Pożeracz złota" - podziękowania :-D :



Cytat:
Tak naprawdę wiele elementów tego westernu, dla mnie okazało się dość unikalnych. Główny bohater, tajemnicza Pani Rose, czy naprawdę dziwne zlecenie niedoszłego nieboszczyka. Ostatecznie facet naprawdę ląduje w trumnie i to dość szybko, ale nie to jest najdziwniejsze. Prawdziwym szokiem dla mnie był powód jego odejścia z tego świata i sposób w jaki tego dokonał. Powiedzmy, że jest z niego niezły kawał sukinkota, co pasuje do wyobrażeń o Dzikim Zachodzie. Z drugiej strony ciężko uznać mi to za przerysowaną opowieść, bowiem każda kolejna scena jest reakcją na wydarzenia mające miejsce wcześniej. Działa tutaj wręcz efekt domina, choć kilka rzeczy bardzo mnie zastanawia.


"Undertaker" #1: "Pożeracz złota"

A wcześniej pisali:

Oliwia Ziębińska, Maciej Gierszewski, Mariusz Basaj i Tomasz Miecznikowski
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-29, 20:31   

A dzisiejszego wieczoru "Dozorca: Nie wszystko złoto" - dzięki :-D :



Cytat:
Fabuła w żadnym stopniu nie jest skomplikowana i naprawdę łatwo poskładać większość "łamigłówek", oprócz jednej - Po cholerę Matagot szwenda się po mieście i zabija ludzi? Tutaj muszę bardzo pochwalić autorów za portret tego mitycznego stworzenia. Nie tylko podają oni z czasem jego charakterystykę, oczywiście klasycznym hollywoodzkim stylu, ale też mocno zmienili wygląd stworzenia.

Cytat:
Od strony graficznej komiks też jest bardzo miodny. Klimatyczny, ze świetną kreską i celowo wydrukowany na innym papierze, nie zaś tak jak zwykle bywa kredowym. Naprawdę jest co oglądać, a rysunki tworzą niesamowitą atmosferę.


"Dozorca: Nie wszystko złoto"
Ten tytuł już oczywiście gościł na forum ;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13