Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-05, 10:56   



Krzysztof Ryszard Wojciechowski i czytamy po raz trzeci o piątym tomie "100 naboi":



Cytat:
Ogrom postaci, który wykreował Azarello, nie pomaga w lekturze i łatwo się w tym wszystkim pogubić, a może pogubił się i sam autor. Strasznie powoli wygasza opowieść, wykańczając po drodze bohaterów. Wydaje się to bezcelowe, bo wielki finał był już obecny w poprzednim, bardzo dobrym tomie i z powodzeniem historia mogłaby się już wtedy skończyć. Autorzy chcieli jednak dociągnąć opowieść do setnego numeru i niestety nie wyszło jej to na dobre.


"100 naboi" #5
Tutaj było o tomie czwartym, tutaj było o tomie trzecim, tutaj było o tomie drugim, tutaj było o tomie pierwszym
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-19, 02:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 04:11   



"Mrok się wylewa". "N4K1R" omawia "Batman Metal" #1: "Mroczne dni":



Cytat:
Komiks jako całość się broni i jest dobry. Dzieje się naprawdę dużo, więc miłośnicy akcji będą zadowoleni. Do tego mnogość postaci stanowi kolejny atut, zwłaszcza iż nawet przez moment nie czułem, że ktoś został wrzucony tam na siłę.


"Batman Metal" #1: "Mroczne dni"
To czwarte odwiedziny tej opowieści.
A tutaj jeszcze słów parę.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 06:18   



"Kolorowe Zeszyty" #2494 - "Trans-Atlantyk" 425:



Cytat:
C.B. Cebulski zdradził, że ma pomysł jak sprzedać komiks w milionowym nakładzie i postanowił podzielić się nim w mediach społecznościowych.

Cytat:
Erik Larsen wraca do Marvela! ... w pewien sposób.

Cytat:
Mroczny Rycerz i Człowiek ze Stali znowu we wspólnym tytule.

Cytat:
Punktem wyjścia "Batman/Superman" będą wydarzenia, które zobaczyliśmy w "Dark Nights: Metal",...

Cytat:
"X-Statix" również wracają - rysownik oryginalnej serii Mike Allred zdradził, że w lipcu ukaże się one-shot "Giant Sized X-Statix".

Cytat:
Klasyczne "Marvels" doczeka się kontynuacji (kolejnej!) - scenarzysta Kurt Busiek i rysownik Alex Ross dopiszą epilog do swojej historii.

Cytat:
Bill Sienkiewicz zilustruje autobiografię świętego Mikołaja. "Santa: My Life & Times" będzie nie tyle komiksem, co książką z ilustracjami - sądząc po udostępnionych materiałach naprawdę przepięknymi.

Cytat:
Komiksowa tradycja w rodzinie zostanie podtrzymana - trzecie pokolenie Kubertów bierze się za rysowanie.


;)

"Kolorowe Zeszyty" #2494 - "Trans-Atlantyk" 425
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 07:59   



Julita Pasikowska opowiada o drugiej części "Futura Nostalgia":



Cytat:
To zarówno poetycka wizualnie jak i treściowo opowieść o młodej dziewczynie, której dorastanie wiążę się z niepokojem, burzliwą przyszłością oraz stanem ciągłego zagubienia.

Cytat:
W "Futura Nostalgia. Część 2" bardzo dużą rolę odgrywają żywioły. Przeplata się tutaj ogień z wodą i wiatrem. Szczególnie jeden z tych elementów ma bardzo duży wpływ na dziewczynę.

Cytat:
Niepewność, która ma źródło u głównej bohaterki, sączy się także w stronę czytelnika.


"Futura Nostalgia"
Szczegółowe informacje, opis plus przykładowe plansze

O pierwszej części pisali:
Andrzej Kłopotowski, Adrian Turzański, Paweł Ciołkiewicz, Andrzej Ciszewski, Tymoteusz Wronka, "Sznikiel", Dominik Szcześniak, Artur "Arto" Sobala, "Mamoń", Michał Lipka
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-12, 03:21, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 09:19   

"XI Lubelskie Spotkania z Komiksem" - 11-12 maja 2019 roku:



"XI Lubelskie Spotkania z Komiksem" - 11-12 maja 2019 roku
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 09:40   



Przemek Pawełek tak nam prezentuje "Encyklopedię wczesnej Ziemi":



Cytat:
"Encyklopedia Wczesnej Ziemi" to dla mnie czołówka tegorocznych premier komiksowych. Kropka.

Isabel Greenberg przedstawia tu szkatułkowo skonstruowaną opowieść o opowiadaniu. To historia pewnej podróży i czekającej na jej finale tragicznej miłości, usłana historiami, w których często ktoś opowiada, a to wszystko składa się na fantastyczną mitologię, która kiedyś być może istniała - ale zaginęła.

Komiks Greenberg to hołd dla narracji, opowiadania, tradycji oralnej, a także wczesnych przekazów tekstowych. Od zawsze, od najmłodszych lat fascynowały mnie baśnie, ale i podania różnych ludów, i ewidentnie widać że brytyjską autorkę również, i to do tego stopnia, że sfabrykowała własne. Zrobiła to jednak w sposób wiarygodny, autentyczny. Greenberg odrobiła pracę domową z antropologii i podrobiła styl najwcześniejszych światowych mitologii, tworząc przed-mitologię, która przepadła. W opowieściach jej bohaterów znajdziemy nawiązania do Odysei, baśni Szeherezady czy Biblii, ale to meta-zabawa na kilku poziomach. To ona czerpie z kanonu? Czy to kanon powstał na bazie przekazów z epoki Wczesnej Ziemi?

To fascynująco, z wyczuciem poprowadzona narracja o narracji, z równym wyczuciem mieszająca słowo z rysunkiem. Greenberg sobie nie żałuje, częstując nas dłuższymi blokami tekstu, ale w kontekście tego komiksu taka forma jest jak najbardziej na miejscu. Do tego zabawa kompozycją plansz i rysunki kojarzące mi się nieco z Satrapi, a nieco z Davidem B., subtelnie nasączone nastrojem akwareli o ograniczonej palecie barw.

Wszystko to tworzy komiks, który przeniósł na mnie tę magię opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Niesamowicie dojrzały komiks. Jakiż był mój szok, gdy się dowiedziałem, że to debiut. Mogę tylko serdecznie polecić, bo nie mogę się nachwalić.

#znakjakościGonza

"Encyklopedia Wczesnej Ziemi" scen. i rys. Isabel Greenberg
Wydawnictwo Kultura Gniewu, 180 stron A4 w HC za 99,90PLN


Artykuł Michała Lipki wraz z dodatkowymi wiadomościami
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 16:12   



"KomiksowoVlog" krótko o "Deadly Class" #1:



"Deadly Class" #1
Poprzednio równo miesiąc temu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-06, 18:21   



"Życie w otchłani, czyli jak James Cameron eksplorował Rów Mariański":



Cytat:
Latami snuł marzenia o zejściu na dno Rowu Mariańskiego, najgłębszego miejsca na ziemi. Aby je spełnić, reżyser i odkrywca James Cameron zaprojektował i zbudował własny futurystyczny batyskaf, który nazwał DEEPSEA CHALLENGER. Po siedmiu latach projektów, testów i badań pozostało tylko jedno pytanie: czy jednostka przetrwa ogromne ciśnienie panujące na głębokości 11 tys. metrów? Odpowiedź na nie miała nadejść pod koniec dwumiesięcznej ekspedycji w 2012 roku.


"Życie w otchłani, czyli jak James Cameron eksplorował Rów Mariański"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-07, 12:30   



Przemek Pawełek pisze o "Sonic Youth" - znanym już na forum drugim tomie "Royal City":



Cytat:
Pierwsza część Royal City przenosiła czytelnika do podupadającego robotniczego miasteczka, gdzie po latach zbiera się rodzina. Familia naznaczona jest niedopowiedzianą tragedią z przeszłości, zatomizowana, bliskie pokrewieństwo nie zapewnia im bliskości, ale niczym magnes ściąga ich kolejny rodzinny dramat.

No i tom drugi, cofając się w przeszłość, znowu nie mówi za wiele.

Jeff Lemire zaproponował nam uprzednio lekko naznaczony psychodelą dramat, by w tomie drugim pójść w retrospekcję totalną. Poznajemy lepiej naszą rodzinę, dowiadujemy się, co ją ukształtowało, jacy byli mieszkając pod jednym dachem, zanim poszli w swoją stronę. Jednocześnie brak tu konkretniejszego ruszenia z ich historią do przodu - tom urywa się w momencie, gdy dochodzi do fabularnej osi, wątku, który budzi ciekawość od pierwszego zeszytu.

Nieładnie, Jeff.

Biorąc pod uwagę ,że drugi tom stanowi też funkcję drugiego aktu całej opowieści, która spina się w trzech albumikach, to zabrakło mi tu dramatyzmu, mocniejszego akcentu, który by sprawił, że bardziej bym czekał na konkluzję. Zamiast tego Lemire, zapuszczając się w przeszłość, pogłębia portrety psychologiczne postaci, rozwija uprzednią ekspozycję, i wpisuje w tę historię wcześniej nieobecnego, najmłodszego z rodzeństwa. Tak, to wrażliwie opowiedziana historia, subtelności tu grają, ale pewne napięcie, które towarzyszyło tomowi pierwszemu gdzieś po drodze uleciało. Po trójkę sięgnę, bo Lemire, ale nie mogę powiedzieć, bym na niego jakoś specjalnie czekał.

"Royal City 2 - Sonic Youth" - scenariusz i rysunki Jeff Lemire
Wydawnictwo Non Stop Comics, 44PLN za 128 stron
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-08, 06:00   



Również "Martycja" wzięła na tapet tytuł "Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata":



Cytat:
Książka jest idealnym prezentem, wyborem, a nawet "masthawem" dla każdej początkującej, czy średnio-zaawansowanej fanki marvelowskich kobiet. Miłośniczki ze sporą wiedzą mogą potraktować książkę jako "gadżet" do kolekcji bardziej obszernych publikacji. Dla mnie, jest to sympatyczne wydanie, które cieszy me oko pod względem graficznym, ale powoduje lekki zgrzyt zębów od co niektórych określeń jak "proposy", czy "pewka". Sorry droga autorko oraz drodzy tłumacze, ale gdy dorośli na siłę próbują używać młodzieżowego języka, to jest to nienaturalne, a czasem wręcz irytujące :P
Pod względem graficznym, nie mam zastrzeżeń, bo ilustracje są naprawdę ładne, dobrze odwzorowują komiksowe postacie, a efekt rozmycia wręcz podkreśla jak bardzo super są bohaterki ;)


"Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-08, 12:50   



Dwa razy Marek Adamkiewicz:

1. "100 naboi" #5:



Cytat:
Wraz z poprzednimi tomami zebrało się kilka pytań wymagających odpowiedzi i tutaj takowe zostają udzielone. Końcowa faza albumu przynosi zatem odsłonięcie większości kart oraz ujawnienie motywacji kolejnych postaci. Jak można było domniemywać, wiele rzeczy sprowadza się tutaj do jakże ludzkiej chęci sprawowania władzy i posiadania potęgi, ale też krzywdzące byłoby spłycenie motywacji wszystkich bohaterów do tego jednego elementu.


"100 naboi" #5
Tom ten gości u nas po raz trzeci.

2. "Hellblazer" #1:



Cytat:
Azzarello prezentuje dość pesymistyczną wizję świata, a zamiast nadnaturalnych wątków, proponuje coś zgoła innego – pokazanie bestii drzemiącej w człowieku. Jak dla mnie, jest to manewr całkiem udany, bo stawia bohatera w nowym świetle i pokazuje, że prawdziwym zagrożeniem wcale nie są wydumane i wręcz legendarne potwory, ale istota ludzka, która zdolna jest do najgorszych okropieństw.


"Hellblazer" #1
A ten tytuł po raz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-08, 13:37   



Przemek Pawełek jako trzeci bierze na tapet "W głowie tłumaczy":



Cytat:
"W głowie tłumaczy" to publikacja dość nietypowa. Zgodnie z tytułem zabiera nas na drugą stronę procesu, który przynosi nam polskie wersje dzieł literatury światowej. Tomasz Pindel przybliża perspektywę tłumacza, jego ambicje i pobudki, ale także historię translacji, rodzaje tłumaczeń, wyzwania, i co najciekawsze - sam proces tłumaczenia.

Efekt jest dość eklektyczny, przez co miałem lekki problem z wyczuciem intencji scenarzysty, ale takie chyba właśnie miały być intencje. Raczej poważna rozmowa z tłumaczką, niejaką Paulinią, utrzymana jest w dość dokumentalistycznym stylu, co po części zawdzięczamy rysunkom Daniela Chmielewskiego. Choć nieco tu zachłystywania się medium i formułą, będącego przy okazji laniem wody. Fragment historyczny to humorystyczny cartoon, rysowany przez Roberta Sienickiego. Kolejne perspektywy na pracę przy tłumaczeniach subtelnie rozrysowały Berenika Kołomycka i Fanny Faucher. I Wszystko to fajnie, choć nie jestem pewien, czy efekt miał być edukacyjny, i skierowany do młodszego czytelnika (bo bywa nieco łopatologicznie i infantylnie), czy do fascynata literatury, który chce poszerzyć swoją wiedzę.

I gdy gdzieś w połowie tego tomu towarzyszyły mi podobne rozważania, wjechał Jacek Świdziński - cały na biało. Kolejne segmenty tego komiksu dopasowane są do rysowników, i tak jest i tutaj. A może to Jacek przejął część inicjatywy? Bo historia, która pokazuje pracę tłumacza z perspektywy dosłownie jego głowy, jego procesów myślowych (niczym scena stosunku z finału "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie...") jest w stu procentach jackowa. To graficzny minimalizm, fantazja, nieco surrealizmu, nawet dialogi wypadają momentami jak gadki śmiesznych ludzików z jego autorskich komiksów. Co najważniejsze - ten segment najbardziej gra możliwościami komiksu, by obrazem oddać to, jak wygląda praca nad słowem, tekstem. I abstrakcyjne dość procesy myślowe faktycznie udało się tu dzięki rysunkom oddać.

Bo - warto dodać - to komiks o tłumaczeniu jako takim. O tłumaczeniu samych komiksów nie ma niestety ani zdania, choć wydawało mi się, że z racji wykorzystanego medium coś na ten temat będzie. Na koniec komiksu, gdy bohater/autor komiksu używa filmowego klapsa by zakończyć pracę (zdjęcia?) nad dziełem, generalnie miałem pewien dysonans. Czy ten komiks jest efektem pracy nad scenariuszem na film, którego realizacji nikt by się nie podjął? Chyba nie, bo ta opowieść gra właśnie możliwościami literatury obrazkowej, ale bardzo mnie zdziwiło, że nie mówi nic o niej samej.

Być może to temat na oddzielny tomik, "W głowie tłumaczy komiksów"? Ja na pewno chętnie takowy bym przeczytał. Tak samo jak zasygnalizowany na koniec albumu wątek redaktorów - co się dzieje w ich głowach też bym chętnie poznał - zobaczył, przeczytał. Tak samo jak chętnie przywitał bym krótką serię krótkich komiksów przybliżających pracę nad wydawaniem, no właśnie, komiksów, na różnych jego poziomach - redaktorskim, tłumaczeniowym czy składu. Dla mnie to fascynujący temat, choć nie wiem, czy nie jestem z tym zbyt odosobniony. Na razie mamy "W głowie tłumaczy", i choć sam komiks jako temat jest tam niedoreprezentowany, bo i tak dostajemy ciekawe, lekko podane i przekrojowe spojrzenie na temat, i prace nie jednego, a kilku doświadczonych autorów.

Warto.

"W głowie tłumaczy" - scen Tomasz Pindel, rys Daniel Chmielewski, Berenika Kołomycka, Robert Sienicki, Fanny Vaucher i Jacek Świdziński
Wydawnictwo Kultura Gniewu i Instytut Kultury Miejskiej , 29,90PLN za 48 stron
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-09, 06:31   



"Lucky Luke Sędzia czyli proces samotnego kowboja" - pisze Michał Żołyński:



Cytat:
Rene Gościnny i Morris to gwarancja świetnej zabawy i dobrego humoru. Zwłaszcza, że w przypadku albumu Lucky Luke Sędzia, Morris i Gościnny wykorzystują fakty i prawdziwego bohatera. Sędzie Roy Bean istniał naprawdę. Morris zafascynowany tą postacią postanowił postawić go na przeciwko Lucky Luke’a. Dodatkowym atutem jest postawienie głównego bohatera po drugiej stronie prawa. Oczywiście nasz bohater potrafi wyjść z każdej opresji. Tym razem również mu się to udaje w bardzo inteligentny i humorystyczny sposób. Nie mogło być inaczej.


"Lucky Luke" #13: "Sędzia"
Czytajcie także u Artura Tojzy oraz u Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-09, 12:29   



Dwa razy razy Marcin Knyszyński - podziękowania :-D :

1. "Protestujemy, ale co dalej?" - "Legendy naszych czasów 1975-1977":



Cytat:
Pierre Christin, były student Sorbony, zajętej w maju 1968 przez protestantów, miał zdecydowanie lewicowe poglądy, ale trzeźwo oceniał sytuację współczesnych mu czasów. Stworzył opowieść o świecie czarno-białym, w której emocjonalny dydaktyzm bierze górę nad rzetelną analizą poruszanych problemów. Brak jakichkolwiek punktów stycznych w "dialogu" między dwoma stronami barykady, który przecież wcale dialogiem nie jest, symbolizuje wielka ucieczka na Ziemię Ognistą i niemożliwe miasto – realne tylko w fantastycznych rojeniach.


"Legendy naszych czasów 1975-1977"
To co już dwa lata temu jak mniemam czytaliście

2. "Tam i z powrotem" - "Invincible" #3:



Cytat:
Fabuła komiksu jest prosta jak drut, ale obfitująca w bardzo częste i zaskakujące twisty fabularne. Oprócz bardzo dynamicznej akcji znalazło się też miejsce na przedstawienie bardziej przyziemnych, "ludzkich" dylematów ważniejszych bohaterów.

Cytat:
Robert Kirkman w bardzo zabawny i inteligentny sposób przygląda się tym wszystkim niuansom, które w typowym, seryjnym komiksie superbohaterskim były traktowane dość pobieżnie. Jednym z najciekawszych motywów "Invincible’a" jest systematyczne zacieranie granicy między rzeczywistością a komiksem – takie niebezpośrednie i pozostające raczej w domyśle burzenie czwartej ściany.


"Invincible" #3

Wczorajsza recenzja Mirosława Skrzydło:

Cytat:
Niniejszy cykl to kapitalny przykład inteligentnego i wciągającego komiksu superbohaterskiego, czerpiącego pełnymi garściami z tego uwielbianego gatunku.
Twórca Żywych Trupów stworzył barwne uniwersum praktycznie od podstaw, wykorzystując w swej wielowątkowej opowieści postaci z innych komiksów z Image Comics.

Cytat:
Krótka wizyta w świecie Marvela to istna perełka, potwierdzająca kunszt scenopisarski pomysłodawcy serii Outcast.


"Invincible" #3
I jak zwykle przegląd forumowych zasobów.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10574
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-09, 14:32   



"Pusty człowiek mnie zmusił..." - Hubert Heller pisze o "Pustym człowieku":



Cytat:
Pusty człowiek jest historią kryminalną z elementami grozy. Autorom udało się zbudować gęsty klimat, zaś sama choroba pustego człowieka jest spektakularna. Prawdę powiedziawszy mam delikatny niedosyt. To raptem sto sześćdziesiąt stron, w których zamknięto całą opowieść, a materiału byłoby dość na kilka tomów. Niemniej udało się przedstawić w tych sześciu rozdziałach całkiem intrygującą opowieść, która na dodatek ma otwarte zakończenie jak w typowym horrorze.


"Pusty człowiek"
To na co zwracałem uwagę już wcześniej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12