Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-23, 10:28   

"Koniec bestii". I jeszcze "Dziecię bestii" #4 dzisiaj od Michała :-D :



Cytat:
Ilustracje w tej opowieści są znakomite, klimatyczne, dynamiczne i nie brak im detali. Rastry też są użyte z głową i wyczuciem, a nastrój panujący na stronach potrafi urzec.
Ale najbardziej urzeka sama fabuła. Nawet jeśli momentami czuć pewną rozbieżność między fantastyką, a wątkami obyczajowymi, ale jest to rozbieżność minimalna. Na obu polach opowieść wywołuje wiele emocji i wzruszeń, jest przy tym niegłupia, ale i ci, którzy po prostu chcą się dobrze bawić przy kolejnym bitewniaku też się nie zawiodą.


"Dziecię bestii" #4
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-23, 11:26   

No to co? Czytamy dalej!

"Jubileusz Supermana" - "Action Comics" #1000:



Cytat:
W zebranych tu opowieściach zaprezentowany zostaje prawdziwy przekrój przez najróżniejsze Supermanowe wątki, motywy, a także jego historię, jaka dotąd rozpisana została w czternastu tysiącach numerów różnych poświęconych mu tytułów, które sprzedano łącznie w 600 milionach egzemplarzy.

Cytat:
Oczywiście najlepiej i tak będą bawić się długoletni fani postaci.

Cytat:
Przede wszystkim jednak to po prostu dobry komiks. Dobrze napisany, różnorodny (każdy miłośnik postaci znajdzie tu coś dla siebie), a także świetnie zilustrowany.


:P

"Superman: Action Comics" #1000
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-14, 17:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-24, 10:31   

O! A dzisiaj przed południem takie oto trzy nowe materiały - dzięki Michale :-D :

1. "Początek przygód Yakariego": "Yakari" #1: "Yakari i wielki orzeł":



Cytat:
W skrócie: na czytelników czeka tu dużo przygód, humoru, dobrej zabawy i wartości przekazywanych w sposób lekki, prosty, ale jakże skuteczny. Do tego dochodzi także znakomita, równie tradycyjna, co fabuła, szata graficzna a także świetne wydanie. Kto lubi klasykę komiksu europejskiego, nie zawiedzie się.


"Yakari" #1: "Yakari i wielki orzeł"

Artykuł Witolda Tkaczyka:

Cytat:
Klasyczny rysunek ze szkoły Uderzo, nieskomplikowany, łagodny scenariusz, zwracający uwagę na przenikanie się świata dziecka i dorosłych, na znaczenie snów, pokonywanie strachu i słabości, to atuty tego komiksu.


"Yakari" #1: "Yakari i wielki orzeł"

2. "Kolejna wyprawa Yakariego" - "Yakari" #2: "Yakari i biały bizon":



Cytat:
Ogląda się to naprawdę z dużą przyjemnością, bo wiele w tym dynamiki, dobrze budowanego klimatu i przede wszystkim mnóstwo talentu. Chyba nie ma czytelnika, któremu takie ilustracje by się nie spodobały.
Ale świetny jest też scenariusz. Owszem to typowa familijna robota, ale ponadczasowa i naprawdę znakomita. Taka, która spodoba się nie tylko miłośnikom podobnych przygodowych historii osadzonych w realiach Dzikiego Zachodu.


"Yakari" #2: "Yakari i biały bizon"

Artykuł Witolda Tkaczyka:

Cytat:
Scenariusz zwraca uwagę na nieuchronność procesów przyrody. Job dobrze daje sobie radę z ujawnianiem dzieciom okrutnej prawdy.

Cytat:
Ciepła, mądra historia dla dzieci. Gdyby nie te kolory...


"Yakari" #2: "Yakari i biały bizon"

A teraz zupełnie zmieniamy klimat :mrgreen:

3. "Piekielnie dobry komiks" - "Hellblazer" #1:



Cytat:
Od początku do końca album jest brudny, brutalny i przygnębiający. Alan Moore powiedział kiedyś, że o sukcesie tej opowieści przesądził realizm i zredukowanie elementów magicznych i trudno odmówić mu racji. Ale wielką siłą "Hellblazera" jest też zamiłowanie do wszelkiej maści uliczno-więziennych klimatów, z których Azzarello słynie, a które tu doprowadził niemal do perfekcji.


"Hellblazer" #1
Artykuł Marcina Kamińskiego
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-05-01, 08:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-24, 15:28   

"Żarty z klasyki" - a po południu "Kapitan Szpic i Czarna Niechcesete":



Cytat:
Specyficzny, nie dla każdego, bo typ humoru tu występujący nie jest dla wszystkich, ale tych, których kupi, będzie nieprzerwanie śmieszył przez całą długość.

A co to za typ humoru? Przede wszystkim oparty na grach słownych i związanych z tym gagach. Już sam tytuł zresztą w dość jasny sposób pokazuje Wam, z czym będziecie mieć do czynienia w środku. A humor to główny składnik "Kapitana Szpica", na nim opiera się właściwie wszystko, łącznie z samą intrygą kryminalną. Ale oczywiście intryga także jest, do tego przygody i sporo puszczania oka do znających klasykę: a przynajmniej orientujących się nieco w komiksach z czasów PRL-u. Tym bardziej, że w tym zeszycie gościnnie pojawiają się inni, klasyczni autorzy, podkręcający tylko zabawę z tym komiksem.


:mrgreen:

"Kapitan Szpic i Czarna Niechcesete"
To nasze trzecie spotkanie z tą historią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-25, 12:09   

Raz:

"Wariatka" - "Doll Star":



Cytat:
Całość jest dość lekka, ale poważna, skupiona na emocjach. Jest tu akcja, jest całkiem przyjemny klimat, spora doza mroku i udane zaplecze obyczajowe. Oczywiście nie ma tu większej głębi, ale i tak "Doll Star" można zaliczyć do udanej mangowej rozrywki dla starszych nastolatków (i dorosłych także). Rozrywki, w której tekstach widać, że wyrosła na gruncie powieściowego pierwowzoru – bo tym wcześniej była to opowieść – ale dobrze przeniesionego na strony komiksu.


"Doll Star"
No cóż - trzeba się trochę wrócić

Dwa:

"Oskarżony Lucky Luke" - "Lucky Luke" #13: "Sędzia":



Cytat:
Humor sytuacji to jedno, nie brak tu jednak także żartów słownych i obrazkowych. Rodzaj dowcipów też jest zresztą różnorodny, prezentując nam przekrój od zwykłego slapsticku, po inteligentną satyrę. A wszystko to wplecione w przygodową opowieść, która wciąga, intryguje i dostarcza dobrej zabawy nawet tym, za westernami – łagodnie rzecz ujmując – nie przepadającymi. Bo siłą opowieści Goscinnego, jak i wszystkich dobrych europejskich komiksów humorystycznych zawsze była uniwersalność.


"Lucky Luke" #13: "Sędzia"

Trzy:

"Pozytywne zaskoczenie" - "Lucky Luke" #82: "Kowboj w Paryżu":



Cytat:
W chwili obecnej "Lucky Luke: Kowboj w Paryżu" jest ostatnim albumem serii. I to albumem, jak zawsze, udanym. Co prawda żaden z twórców, którzy rozsławili serii, czyli Morris ani Goscinny przy nim nie pracował – nie ma się co dziwić, obaj od dawna nie żyją - ale odpowiedzialny za scenariusz Jul nie przypadkiem został nazwany godnym następcą ich spuścizny. Jego opowieść bowiem czerpie z najlepszych cech całej serii. A zatem jest tu humor, są przygody, jest zagrożenie-zło, które trzeba pokonać, ale nie brak też historycznych odniesień. A wręcz przeciwnie – te są mocno zaakcentowane i ciekawie uzupełniają się z fikcją.


"Lucky Luke" #82: "Kowboj w Paryżu"

Cztery:

"Saga Mrocznej Phoenix" - "Uncanny X-Men": "Mroczna Phoenix":



Cytat:
Trzeba przyznać, że jak na czasy swego pierwodruku (czyli przełom lat 1979 - 1980) historia jest rewolucyjna i kontrowersyjna. Opowieść o kobiecie, której ciało opanowała pradawna moc zmuszająca ją do czynienia rzeczy niewyobrażalnie okrutnych, nie wydaje się wprawdzie godna takich przymiotników, ale dylematy owej kobiety, która z tych czynów czerpie pewną wręcz satysfakcję już tak.


"Uncanny X-Men": "Mroczna Phoenix"
To drugie spojrzenie autora artykułu na ten tytuł.

A dodatkowo - także zaległe recenzje:

- Michała:

Cytat:
Właśnie dzięki tej opowieści drużyna o mutantach wspięła się na piedestał domu pomysłów i zasiada na nim po dziś dzień. Mroczna Feniks to dopiero początek wielokrotnie używanego motywu w historii X-men. Po raz pierwszy otrzymujemy tak dużą metamorfozę głównej bohaterki. Ta opowieść stała się wyznacznikiem i drogowskazem w jakim kierunku podążały kolejne opowieści o mutantach, a piętno tych wydarzeń, oraz motywy Sagi Feniksa jest nadal odczuwalne we współczesnych komiksach.


"Uncanny X-Men": "Mroczna Phoenix"

- Oli:

Cytat:
Pomimo tego, że historię Czarnego, Mrocznego Phoenixa znałam i wiedziałam jak się kończy czytało mi się ją naprawdę niesamowicie dobrze. Oczywiście komiks to nie lektura dla każdego, komiksy trzeba lubić, by je docenić.


Jestem zaskoczony :P

Cytat:
Można by pomyśleć, że w takich komiksach jak właśnie X-men jest tylko brutalność, walki itp., ale jest tu również miejsce na miłość ponad wszystko, która potrafi czynić cuda...


"Uncanny X-Men": "Mroczna Phoenix"

Brawo dla kolegi :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-26, 08:33   

1. "Marvelki" - "Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata":



Cytat:
O fabule tej publikacji powiedzieć się nic nie da, bo takowa nie istnieje. Jeśli są tu jakieś motywy, które można by za takowe uznać, to są to streszczenia poszczególnych przygód bohaterek, więc trudno byłoby jeszcze jakoś je skrótowo prezentować. Skupmy się więc na zawartości. A co konkretnie czeka na Was na stronach tego albumu? A właściwie kto? Sześćdziesiąt pięć kobiecych postaci, nie tylko superbohaterek, które są istotne dla uniwersum Marvela.


"Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata"
Dotychczasowe wypowiedzi

2. "Siedmiu książąt i seryjny morderca" - "Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt" #3:



Cytat:
Przedostatni tom "Labiryntu" zagęszcza akcję, przyspiesza nieco tempo i choć serwuje nam kilka nowych pytań, nie zostawia jednocześnie miejsca na niedomówienia. Historia duetu Atori / Aikawa to szybko poprowadzona, nieźle napisana i tak samo wykonana opowieść, której bliżej jest do scenariusza gry komputerowej, niż typowej mangi fantasy.


"Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt" #3

:-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-27, 08:10   

Trzy razy Michał ale inaczej :-D :

1. "Strrraszna historia: Ci okrutni Rzymianie":



Cytat:
Na pewno znajdą się i tacy, którzy powiedzą, że w szczególności dzieci – a przynajmniej najmłodsi możliwi odbiorcy – nie powinni sięgać po "Strrraszną historię", bo nie brak tu wzmianek krwawych czy w pewnym stopniu okrutnych. Seria zresztą nieraz wywoływała kontrowersje, ale pamiętajmy o tym, że przecież przedstawia fakty. Poza tym Terry Deary wszystko to prezentuje w sposób lekki, zabawny, bardzo przyjemny i unika epatowania przemocą. Rzuci czasem fakt, który doda pikanterii całości, ale przecież dzieci to uwielbiają. Dzięki temu mogą się poczuć doroślej, a całość staje się atrakcyjniejsza.


"Strrraszna historia: Ci okrutni Rzymianie"

2. "Strrraszna historia: Ci odjazdowi jaskiniowcy":



Cytat:
Ten tom "Strrrasznej historii" dla mnie osobiście jest najmniej zaskakujący ze wszystkich dotąd odświeżonych polskim czytelnikom. Co to właściwie oznacza? Że zdecydowana większość zawartej tu wiedzy i ciekawostek jest mi doskonale znana, a zazwyczaj z kolejnych tomów serii dowiadywałem się czegoś nowego. Nie traktujcie tego jednak jako minusa, bo to w końcu publikacje dla młodych czytelników i oni przede wszystkim mają uczyć się tu poprzez zabawę, a cel ten na pewno zostanie zrealizowany.
Ale skoro mowa o zabawie, to ta, jak zwykle jest przednia.


"Strrraszna historia: Ci odjazdowi jaskiniowcy"

3. "Strrraszna historia: Krwawi władcy i wredne królowe":



Cytat:
Co znajdziemy w tej części oprócz żartów z koronowanych głów Wielkiej Brytanii? Przede wszystkim dużo intrygujących faktów na ich temat, bo właśnie angielscy władcy są tematyką niniejszej części. A skoro władcy, to i oczywiście spiski, krwawe zamachy, próby przejęcia władzy, swoista gra o tron i wstydliwe sekrety, których nie brak na żadnym przecież dworze. Bo czyż król umierający po spadnięciu z sedesu nie jest jednym z nich? Ale królowie i królowe nie ginęli tylko w zabawny sposób. Ich codzienność była krwawa, a wśród nich nigdy nie brakowało wrednych typów. Jakie wstydliwe sekrety skrywał Jakub I? Którzy królowie potrafili czytać, a którzy nie? I który władca był tak silny, by wskoczyć na konia w pełnej zbroi?


"Strrraszna historia: Krwawi władcy i wredne królowe"

Znakomicie kolego :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-29, 11:56   

"Dzień cykady" - "Gdy zapłaczą cykady" #9: "Księga wielkiej rzezi", cz. 1:



Cytat:
Kolejna część "Księgi odpowiedzi" to kawał świetnego, zaskakującego komiksu. Nawet jeśli niektóre wątki (choćby z jednoczeniem się pod sam koniec) wydają się naciągane, jako całość opowieść ta robi duże wrażenie i wywołuje mnóstwo emocji. Klimat, akcja, zaskoczenia… Wymieniać można by długo. Liczy się, że w końcu dostajemy konkretne odpowiedzi i to na niejedno pytanie.


Brawo! :-D

"Gdy zapłaczą cykady" #9: "Księga wielkiej rzezi", cz. 1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-30, 08:39   

"W głowie się nie mieści" - "Neurokomiks" od Michała :-D :



Cytat:
Chyba nie ma czytelnika komiksów, który nie znałby opowieści graficznych spod szyldu bawiąc uczy, ucząc bawi. To w końcu dzieła bardzo popularne, także w naszym kraju, gdzie legenda "Tytusa, Roma i A’Tomka" pozostaje wiecznie żywa. A "Neurokomiks" to tytuł takiego właśnie typu, przygodowy, rozrywkowy, pełen niezwykłości i fantazji, ale przede wszystkim skupiony na przekazaniu konkretnej wiedzy – w tym akurat przypadku jest to wiedza z dziedziny neurologii, jak mówi sam tytuł. Istotne jest jednak to, w jaki sposób to robi.


"Neurokomiks"
Wczorajsze słowa od Artura Tojzy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-01, 21:49   

Rozpoczynamy nocną przygodę :-D :

"Dusza łowcy" - "Spider-Man: Soul of the Hunter" - super Michale :-D :



Cytat:
"Ostatnie Łowy Kravena" były wielkim komiksem. Rewelacyjnym dziełem, arcydziełem wręcz, które szokowało, zachwycało, wzruszało, przerażało.

Cytat:
Nic dziwnego, że twórcy tego dzieła postanowili napisać jedyną prawdziwą kontynuację opartą na "Opowieści wigilijnej". Historię o szaleństwie, śmierci i odkupieniu. Jak im wyszło?

Cytat:
Nieźle, choć nie spełnili pokładanych w nich oczekiwań. Rysunek jest tu nieco gorszy, brakuje też takiej prawdziwej magii, związanej z samą historią. Trzeba za to docenić, że scenariusz nadal jest psychologicznie realistyczny i nawet jeśli brak w nim tej porażającej głębi jaką miały "Łowy", wciąż wyróżnia się in plus na tle podobnych dzieł.


"Spider-Man: Soul of the Hunter"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-02, 07:24   

Którą kontynuujemy rano ;) :

"Powtórka wojny o tamę" - "Gdy zapłaczą cykady" #10: "Księga wielkiej rzezi", cz. 2:



Cytat:
Ryukishi07 zapowiadał, że w "Księdze wielkiej rzezi" udzielone zostaną odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie jestem do końca pewien czy tak będzie, ale trzeba przyznać, że wyjaśnień w tym akcie pada naprawdę wiele.

Cytat:
Ale świetna jest też sama akcja. Walka Keiichiego z przywódcami, którzy mogą go zniszczyć jest emocjonująca, nawet mimo patosu. Świetnie wypada też telefoniczna rozmowa Riki z Satoko. A że na wątki te poświęcono 430 z 510 stron, nie będziecie mili powodów do narzekania.


"Gdy zapłaczą cykady" #10: "Księga wielkiej rzezi", cz. 2
W poniedziałek było o części pierwszej.

"Art(Emizja)" - "Artemizja":



Cytat:
"Artemizja" to dobry komiks. Może typowo skrojony, jak na współczesne powieści graficzne zajmujące się biografiami znanych ludzi – szczególnie tymi z dość odległej przeszłości – przystało, niemniej wciąż to udana rzecz. Właściwie jedynym zarzutem, jaki mogę mieć wobec niego jest pewien brak świeżości. Już tyle bowiem podobnych dzieł przewinęło się przez moje ręce, że nie robią takiego wrażenia, jak przed laty. Wciąż jednak to dobrze napisana i równie dobrze zilustrowana rzecz, którą czyta się przyjemnie i z zaciekawieniem. Bywa lekka i nastrojowa, częściej jednak jest to opowieść smutna, mocna i poruszająca. Dramat Artemizji potrafi przerazić i wywołuje wiele emocji. Jednocześnie dostajemy tu mnóstwo ciekawostek i faktów z okresu XVII wieku i świata artystów – a także ówczesnego traktowania kobiet.


"Artemizja"
Tutaj też pierwszy materiał był w poniedziałek.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-04, 08:28   

"Teoria wielkiego podrywu" czyli "Teoria miłości" #1 od Michała - pewnie, że się cieszymy :-D :



Cytat:
Na pierwszy rzut oka "Teoria miłości" oparła została na erotyce, która miała przykuć uwagę nastoletnich odbiorców, jednak całość ma też drugą warstwę. Każdy z nas kochał i każdy nie potrafił zebrać się by wyznać uczucie – i właśnie z tą warstwą najłatwiej się jest identyfikować. Sporo tu zresztą znajduje się prawdy u ludziach i związkach, przepuszczonej przez satyryczny filtr i obleczonej w dwuznaczne dowcipy, ale wyraźnej.


"Teoria miłości" #1
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-25, 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-06, 11:26   

"Finał Sidonii" - "Rycerze Sidonii" #15:



Cytat:
Jak zwykle u Niheiego, trafiamy w sam środek dziwnego świata i wydarzeń, których do końca nie rozumiemy. Z czasem dowiadujemy się coraz więcej, a to, co odkrywamy jest fascynujące i pobudza wyobraźnię, ale też i podsyca naszą ciekawość jeszcze bardziej. Pozostaje jednak pytanie czy po piętnastym tomie dostajemy w końcu odpowiedzi na wszystkie zagadki?

Cytat:
"Rycerze Sidonii” to porywająca, dynamiczna (cały ten pogrubiony tom to właściwie niekończąca się akcja, a nie jest on jedynym takim w serii) i zachwycająca manga, pokazująca, że z tematu mecha wciąż można wiele wycisnąć.


"Rycerze Sidonii" #15

Super kolego! :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-08, 11:01   

Tylko dwa dni czekaliśmy na następne omówienia od Michała - no to dzisiaj mamy kolejne dwa - uśmiechy dla niego :-D :

1. "Księga urazów z przeszłości" - "Gdy zapłaczą cykady" #12: "Księga uroczystej pieśni" #1:



Cytat:
Świetnie wypada tu psychologia Miyoko, a w szczególności rozpad jej psychiki i nerwicowe reakcje, jakie pozostają jej po urazie. Ale świetna jest też akcja. Szybka, a przy tym stonowana, klimatyczna i wciągająca. Ukazująca nam wydarzenia z przeszłości bohaterów i odsłaniająca kolejne fakty na temat syndromu Hinamizawy oraz klątwy czcigodnego Oyashiro.


"Gdy zapłaczą cykady" #12: "Księga uroczystej pieśni" #1

2. "Najlepsza manga humorystyczna na polskim rynku" - "Yotsuba!" #6:



Cytat:
Jest tu satyra, jest tez prostota, jest w końcu uniwersalność – bo całość bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych, choć każdego na zupełnie innym poziomie.
Nie można przy tym zapomnieć także o świetnej treści, intrygujących przygodach, sympatycznych postaciach, głębi kryjącej się za komediową fasadą, a wreszcie także o doskonałym wykorzystaniu autonomiczności poszczególnych rozdziałów.


"Yotsuba!" #6
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-10, 10:49   

Nie ma niespodzianki czyli Michał dwukrotnie :-D :

1. "Gdy padną odpowiedzi" - "Gdy zapłaczą cykady" #13: "Księga uroczystej pieśni" #2:



Cytat:
W tym tomie, podobnie, jak w poprzednim, główni bohaterowie całego cyklu znów zeszli na dalszy plan. Co prawda ich udział w historii jest już zdecydowanie większy i wyraźniejszy, nadal jednak to Takano i Irie dzierżą ster i prowadzą nas prze kolejne wydarzenia, odsłaniające kulisy tego, co działo się do tej pory.

Cytat:
Oczywiście jest w tym świetna akcja, jest napięcie, nadal nie brak też kilku pytań, które posuwają całą opowieść do przodu, a wszystko to osadzone w znakomitej, klimatycznej opowieści, która zawiera też kilka ciekawych faktów historycznych, dodających jej realizmu. Do tego wszystkiego dochodzi jak zwykle znakomita szata graficzna, dobrze balansująca między mrokiem a słodyczą i świetne, podwójne wydanie.


"Gdy zapłaczą cykady" #13: "Księga uroczystej pieśni" #2
Artykuł o tomie pierwszym był poprzednio.

2. "Magiczne sztuczki" - "Atelier spiczastych kapeluszy" #1:



Cytat:
Czarodzieje, magia, zamki, smoki – każdy miłośnik fantasy zaciera ręce na te baśniowe motywy, pod warunkiem, że spotykają się w dziele udanym. A akurat "Atelier" jest udane. To po prostu lekka, nastrojowa fantastyka. W klimatach "Harry’ego Pottera", jak podaje na okładce wydawca? Po części tak, ale świat w tej mandze bardziej przypomina klasyczne, średniowieczne realia niż cokolwiek współczesnego – nawet jeśli we wprowadzeniu do historii wspomniani zostają np. astronauci. To tyle jednak jeśli chodzi o świat i czas akcji. Przyjrzyjmy się zatem bliżej całości.


"Atelier spiczastych kapeluszy" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12