Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KZ - Magazyn Miłośników Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-25, 19:07   

Jakub Wołosowski wypowiada się dzisiaj o "Sadze europejskiej" będącej trzecim tomem "Ludzi Północy":



Cytat:
Brak jednego bohatera dla całej sagi był do tej pory plusem, bo pozwalał na pokazanie wielu ważnych, ciekawych aspektów z historii wikingów. Dostaliśmy podboje i najazdy, wgląd w to, jak kształtowało się społeczeństwo i państwowość Islandii, a także różne aspekty życia w ówczesnym świecie. Chociażby, jak w przypadku tego tomu, funkcjonowanie osady w czasie kryzysu czy tragiczną w gruncie rzeczy historię łowcy zmagającego się z naturą.


"Ludzie Północy" #3: "Saga europejska"
Cztery pierwsze recenzje

A poniżej jeszcze trzy:
Tomasza Drozdowskiego, Tomasza Miecznikowskiego i Jakuba Zagalskiego
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-26, 13:36   

"Tyler Cross" #3: "Miami" w przemyśleniach Konrada Dębowskiego:



Cytat:
Postaci nie są wielowymiarowe, z krwi i kości, ale odpowiadają archetypom występującym w tego typu opowieściach. Skorumpowany prawnik, podejrzany biznesmen, ćpun, płotka, nagle chcąca awansować w hierarchii, dziewczyna, która chce pozostać z boku, ale skrycie marzy o lepszym życiu, oraz oczywiście główny bohater – przestępca kierujący się swoistym kodeksem honorowym.


"Tyler Cross" #3: "Miami"
Ten tom gości na forum po raz trzeci.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-29, 06:47   

O "Bromie" jest teraz codziennie. Dzisiaj rano proponuję artykuł Rafała Kołsuta:



Cytat:
Odya, jako pochodząca z Pomorza miłośniczka rodzimej demonologii, stawia na słowiańszczyznę. Z dużym znawstwem i poszanowaniem dla źródeł prezentuje pogański bestiariusz, zachowując wierność tradycyjnym rytuałom na odpędzanie Złego – także (zwłaszcza) tym krwawym. Jej społeczność czarodziejska to nie poczciwi, machający różdżkami cudotwórcy: to niebojący się ubrudzić rąk specjaliści (i ich uczniowie) od usuwania nadnaturalnych zagrożeń, z którymi nikt inny sobie nie poradzi.


"Brom"

:)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-01, 18:54   

Konrad Dębowski i wypowiedź o "Osobliwościach", które stanowią tom trzeci "Descendera":



Cytat:
W tomie trzecim akcja niemal zatrzymuje się w miejscu. Dostajemy za to pięć zeszytów poświęconych poszczególnym postaciom z komiksu. Tim-22, Wiertacz, Telsa, Effie (była żona Andy’ego) i Zbój dostają po zeszycie.

Cytat:
To bardzo ciekawe, bo tłumaczy motywacje każdej z postaci. Pokazuje, jak się kształtował ich charakter. Lepiej naświetla to, o jaką stawkę walczą w teraźniejszości i jakie znaczenie mają dla nich wydarzenia, w których uczestniczą.


"Descensder" #3: "Osobliwości"
Pierwsze dwie analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-06, 06:50   

Cztery najnowsze materiały z tego serwisu:

1. "Habibi" - recenzuje Michał Jankowski:



Cytat:
Nie chcę zbytnio zagłębiać się w meandry fabuły, by pozwolić czytelnikowi odkryć samemu radości i smutki, na jakie wystawiona zostaje para bohaterów. Napiszę tylko tyle, że wielu rozwiązań się nie spodziewałem, a inne przedstawiono zupełnie inaczej, niż przewidywałem. To dla mnie akurat wielki plus, że jeszcze po latach fabuła jest w stanie mnie zaskoczyć.


Habibi
Pierwsze trzy omówienia

2. "Deadly Class" #1 - wypowiada się Karol Modzelewski:



Cytat:
Wisienką, a w zasadzie to całkiem sporym kawałkiem tortu jest cała sekwencja narkotycznego transu bohaterów, który autorzy serwują nam w pewnym bardzo istotnym momencie. Chciałbym opowiedzieć o tym więcej, ale podchodziłoby to już pod spojlowanie. Dodam więc, że jeśli kiedykolwiek braliście coś, czego działania nie byliście do końca pewni, to sceny te będą trzymały Was do ostatniej strony. Pierwszy raz zdarzyło mi się odczuwać niepokój razem z, bądź co bądź – narysowaną fikcyjną postacią. Fantastyczna robota.


"Deadly Class" #1: "1987 Reagan Youth"
Z całą pewnością mamy już z czym zestawić.

3. "Dracula" - po raz drugi Michał Jankowski:



Cytat:
Mignolę naprawdę należy za stronę graficzną pochwalić. Taka forma, gdzie przeważa czarny kolor, a rysunki są w większości tworzone przez odpowiednie nakładanie białej barwy, jest niesamowicie klimatyczna. A w połączeniu z opowieścią spod znaku wampirów i gotyckiego horroru naprawdę buduje atmosferę opowieści.

Cytat:
Mam zastrzeżenia do nadmiernej filmowości, jeśli tak to można nazwać. To nie jest nic złego - jednym będzie pasowało, innym nie. Chodzi mianowicie o to, że sceny następują w komiksie jedna po drugiej, bez wyraźnych przerywników, jak w filmie. Czasem łapałem się na tym, że spodziewałem się kontynuacji wątku, a tutaj już przenieśliśmy się z Transylwanii do Londynu i chwilę zajęło mi zorientowanie się w historii, co wybijało mnie momentami z rytmu.


"Dracula"
Wcześniejsze analizy

4. Zaś o "Blankets" pisze Jolanta Karaś:



Cytat:
Ucieczka w wyobraźnię, pierwsza miłość, poszukiwanie własnej drogi - każdy z nas rozpozna emocje z tym związane. W naszym kocu układają się inaczej, jednak znamy je wszyscy: miłość, strach, niepewność, żal, wielka radość i czasami jeszcze większy smutek. Craig Thompson pokazuje nam własne życie, a jednocześnie możemy się w nim przejrzeć jak w lustrze.


"Blankets"
Informacje, opis i przykładowe grafiki
O tej historii czytamy po raz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-07, 06:42   

O drugiej części "Grass Kings" dzisiaj także Jakub Wołosowski:



Cytat:
Niestety drugi tom nieco traci impet. Nie ma już tego efektu "wow", po części dlatego, że akcja nie posuwa się za bardzo do przodu. Owszem, dzieje się nieco, Matt Kindt dał nam fabułę, która rzuca nowe światło na ludzi żyjących w Królestwie Traw. Po części przez retrospekcje, np. w postaci wspomnień, czy też przez rozmowy różnych bohaterów. Także tych, którzy do tej pory byli na drugim, a nawet trzecim planie. To ciekawe, a mam nadzieję, że także istotne z punktu widzenia dalszego rozwoju fabuły. Powoduje jednak, że historia zwalnia na tyle, że coś traci. Chociaż to może być także kwestia tego, że wraz z drugim tomem zabrakło powiewu świeżości.


"Grass Kings" #2
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-09, 09:36   

Dwa najnowsze omówienia:

1. "Staruszek Logan" #2: "Berserk" - pisze Jakub Wołosowski:



Cytat:
Lemire nie napisał tym razem nic odkrywczego, ale w bardzo sprawny i fajny sposób zabawił się dobrze nam znanymi motywami. Zarówno typowymi dla gatunku superhero, jak i dla samej postaci Logana. Fabuła jest poprowadzona w sposób płynny, mógłbym wręcz powiedzieć szybki. To nie zarzut, ot, stwierdzenie faktu. Na pewno na plus należy zapisać autorowi, że na przestrzeni tych kilku zeszytów całkiem udanie pokazał nam podróż Logana. Sentymentalną, pełną bólu, ale chyba jednak oczyszczającą. Przynajmniej odrobinę.


"Staruszek Logan" #2: "Berserk"
To trzecie odwiedziny tej historii.

2. "Giant days" #6: "Nie wariuj, Daisy" - wypowiada się Rafał Kołsut:


Cytat:
Ku mojemu zaskoczeniu, perypetie Susan, Esther i Daisy na jednym z brytyjskich kampusów dosłownie pochłonąłem.

Cytat:
Poza sprawnością dialogisty, kolejnym atutem Allisona jest umiejętność konstruowania sympatycznych i nietuzinkowych postaci.

Cytat:
"Nie wariuj, Daisy" przynosi historii o trójce studentek dojrzalszy ton i pozwala znajomym postaciom się rozwinąć.


"Giant days" #6: "Nie wariuj, Daisy"

Artykuł Damiana Drabika:

Cytat:
To już 6. tom serii, a na każdy z nich składają się jeszcze poszczególne zeszyty ukazujące ponad rok z życia głównych bohaterek. I zaskakujące jest to, jak bardzo dobrze Allisonowi udało się budować ich charaktery, jak wyraźnie te dziewczyny rozwijają się na kartach komiksu, jak przeróżne wydarzenia mają na nie wpływ. W warstwie psychologiczno-obyczajowej z każdym zeszytem ta historia zdaje się być coraz lepsza, ponieważ siłą rzeczy zżywamy się z bohaterkami, ekscytujemy się ich perypetiami, razem z nimi przeżywamy ich smutki i radości.


"Giant days" #6: "Nie wariuj, Daisy"

Artykuł Michała Lipki:

Cytat:
Każdy zeszyt to oddzielna, zabawna opowiastka, gdzie mamy i akcję, i pewne tajemnice, i całkiem sporo uczuć. Wszystkie jednak układają się w jedną wielką, znakomitą całość, wątki więc przenikają się ze sobą i rozwijane są z rozdziału na rozdział. Jeśli zaś chodzi o same postacie, skrojone zostały naprawdę nieźle i wyraziście.


"Giant days" #6: "Nie wariuj, Daisy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-12, 14:40   

"Deadpool - Najlepszy komiks świata!" #2: "Koniec błędu" w opinii Michała Jankowskiego:



Cytat:
W mojej opinii ta seria Deadpoola nie powinna się nazywać "Najlepszy komiks świata: Deadpool", a raczej "Deadpool: opowieści o najemnikach". Gdybym miał tę wiedzę przed sięgnięciem po tom pierwszy, moje postrzeganie go byłoby nieco inne. Ok, nadal byłby to tom średni, ale przynajmniej rozumiałbym, jaki pomysł miał scenarzysta. Teraz to dla mnie oczywiste. Podejrzewam, że i w kolejnych częściach będziemy otrzymywać takie opowieści. Chociaż to Deadpool i tu wszystko jest możliwe.


"Deadpool - Najlepszy komiks świata!" #2: "Koniec błędu"
To drugie zrecenzowanie tej odsłony.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-16, 07:32   

I od razu po raz drugi dzisiejszego ranka na temat "Ultimate Spider-Man" #3 - teraz w materiale Jakuba Wołosowskiego:



Cytat:
W trzecim tomie "Ultimate Spider-Man" Bendis po raz kolejny udowadnia, że wie, jak pisać komiks. Mam ochotę wręcz nazwać go mistrzem w mieszaniu i dawkowaniu różnych wątków czytelnikowi tak, by cały czas utrzymać jego uwagę i napięcie w historii. Sprawnie, chociaż to wydaje się nawet pewnym niedopowiedzeniem, lawiruje między akcją a dramatem. Żeby nie było zaś nudno, nie tylko wprowadza nowe wątki, lecz także rozbudowuje wcześniejsze. W sposób skrupulatny, wyczerpujący i przemyślany.


"Ultimate Spider-Man" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-19, 05:07   

Raz:

"Nomen Omen" #1: "Całkowite zaćmienie serca" - omawia Michał Jankowski:



Cytat:
Dla mnie ten komiks, wydany w formacie takim jak inne tytuły od Non Stop Comics, to tytuł przyzwoity. Nie ma tutaj fabularnych wodotrysków, a fabuła jest dość sztampowa. Jednak całość mimo wszystko czyta się dość przyjemnie i szybko. Nie ma przestojów, co postrzegam jako duży plus.Zauważyłem też inną kwestię. Nie mogłem tego początkowo uchwycić, ale po drugim przeczytaniu "Nomen Omen" do mnie dotarło. Dużo bardziej może się spodobać miłośnikom japońskiej mangi i anime. Kiedy odczułem ten azjatycki klimat bijący z opowieści, dużo więcej wyciągnąłem i zrozumiałem. Gdyby to była manga – byłbym wniebowzięty.


"Nomen Omen" #1: "Całkowite zaćmienie serca"
Dotychczasowe wypowiedzi

Dwa:

"Sex Story. Historia seksu. Od małp do robotów" - recenzuje (jako pierwszy) Rafał Kołsut:



Cytat:
Godne uwagi jest duże zróżnicowanie przytaczanych w komiksie przykładów. Podczas ekspresowej podróży przez tysiąclecia poznajemy rytuały godowe starożytnych bogów, preferencje erotyczne królów i cesarzy, ale także łóżkowe zwyczaje przeciętnych obywateli. Autorzy nie pomijają żadnej sfery, ukazując obowiązujące w danym kraju i epoce tradycje małżeńskie, oficjalne stanowisko kapłanów i możnych, jak również świat "aktów nierządnych".


:mrgreen:

"Sex Story. Historia seksu. Od małp do robotów"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-21, 16:33   

"Shazam vs Kapitan Marvel" - porównuje Konrad Dębowski :P :



Cytat:
W kinach króluje filmowa wersja przygód Kapitana Marvela zatytułowana Shazam! Komiksowy pierwowzór był jednym z najpopularniejszych bohaterów Złotej Ery amerykańskiego komiksu superbohaterskiego. Obecnie jest to odrobinę zapomniana postać, na którą od lat obecny posiadacz praw do niej, czyli DC Comics, za bardzo nie ma pomysłu.


"Shazam vs Kapitan Marvel"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-22, 15:36   

1. Maciej Skrzypczak opowiada o pierwszym tomie "Hellblazera":



Cytat:
Azzarello wprowadza nas w świat bohatera powoli, buduje napięcie, tworzy tajemnice, żeby na końcu zaskoczyć czytelnika ich odkryciem.

Cytat:
Wprawdzie nie znalazłem tutaj magii, egzorcyzmów, demonów, a główny bohater nie do końca przypadł mi do gustu, muszę jednak przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony tytułem, głównie za sprawą prowadzonej narracji.


"Hellblazer" #1
Pierwsze dwa omówienia

2. Paweł Ciołkiewicz analizuje "Sonic Youth" a więc drugi tom "Royal City":



Cytat:
Trudno znaleźć w tej historii kogoś, kto byłyby choć trochę zadowolony ze swojego życia. W konsekwencji atmosfera panująca w rodzinie Pike’ów – i w ogóle w Royal City – jest naprawdę duszna i depresyjna. Miasto ma w sobie coś, co sprawia, że nie jest łatwo tu żyć. A może po prostu chodzi o to, że wszystkie zdarzenia obserwujemy z punktu widzenia rodziny, w której nic nie układa się tak, jak powinno.


"Royal City" #2: "Sonic Youth"
O tym tomie czytamy po raz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-24, 13:47   

"Kłamstwo i jak to robimy" od razu po raz trzeci - teraz w przemyśleniach Rafała Kołsuta:



Cytat:
"Kłamstwo i jak to robimy" rozkłada na czynniki pierwsze to specyficzne uczucie, nierozłącznie towarzyszące spotkaniom z bliskimi, którzy nimi być przestali. Tę mieszaninę wstydu ("dlaczego nie dbałem o tę przyjaźń?") i niedowierzania ("jak mogliśmy się tak od siebie oddalić? Kiedy to się stało?"). Desperacką potrzebę udawania, że przecież wciąż jesteśmy tymi samymi osobami, i bolesny zawód, gdy okazuje się, że jednak nie. Pchające się do gardła spóźnione wyznania, które mogą wszystko jeszcze uratować, ale nigdy tego nie robią.


"Kłamstwo i jak to robimy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-25, 16:09   

i

"Labirynt":



- pisze Kacper Syguła:

Cytat:
Opowieść dość szybko daje się zidentyfikować pod kątem swojej natury. Główny narrator, czerwonoskóry hominid towarzyszący młodemu Nico, wraz z nami odkrywa kolejne zakręty otaczającego go labiryntu wspomnień i wyobrażeń. Jego znajomo brzmiące imię pochodzi od naszego rodzimego muzyka, Henryka Mikołaja Góreckiego. To właśnie wśród taktów jego muzyki brazylijski twórca kreślił kadry komiksu i wypełniał je tekstem przez ponad trzy lata.


"Labirynt"

- pisze Mariusz Wojteczek:

Cytat:
"Labirynt" to pełna tęsknoty opowieść o dziecięcej radości, ale też o jej utracie. O smutku, o chorobie, która rozbija w pył naiwne chłopięce wyobrażenia. To z jednej strony oniryczna przypowieść o mierzeniu się z własnymi słabościami, z drugiej – o wadze naszych marzeń i dziecięcej wyobraźni, która, niejako, żyje własnym życiem, tworząc autonomiczny, choć wyimaginowany świat. I jednocześnie dodaje blasku naszemu, rzeczywistemu.


"Labirynt"
Zapraszam do porównania
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-25, 17:43   

"Avengers: Endgame" - także (po raz trzeci w dniu dzisiejszym :mrgreen: ) w opinii Karola Modzelewskiego:



Cytat:
Będziecie zaskakiwani wielokrotnie. W momentach i sytuacjach, których się nie spodziewacie. Niektóre fundamenty MCU się zmienią, inne znikną, zastąpione nowymi, kolejne ewoluują. Mówiąc fundamenty, mam na myśli nie tylko bohaterów, ale podstawy, na których zbudowano to imperium wyobraźni.

Cytat:
Emocje widza są miotane po całej sali kinowej. Od wzruszeń, przez żałobę po frustrację i śmiech. Sceny walk można porównać tylko do najlepszych klasyków kina. Widz wychodzi po seansie przesycony skrajnymi emocjami w idealnych proporcjach.


"Avengers: Endgame"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12