Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-20, 11:33   

"Liczą się tylko liczby" - "Plunderer" #1 - uśmiechamy się do Michała :-D :



Cytat:
Co prawda sam pomysł na świat nie jest zbyt oryginalny (lektura tomiku zbiegła się u mnie z lekturą "Słonecznej loterii" Philipa K. Dicka) i trudno mi nie zauważyć pewnych zbieżności, choć raczej powierzchownych) i czasem trochę kuleje, ale nie o to przecież tu chodzi.
A o co? O zabawę. Dobrą, dynamiczna rozrywkę i właśnie to dostają czytelnicy.


"Plunderer" #1
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-05-17, 17:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-21, 12:57   

"Tęsknota z odległej ziemi" - "Głosy z odległej gwiazdy":



Cytat:
W "Głosach" mamy mecha, mamy kosmiczne zagrożenie, niezwykłe widoki i cały kosmos, ale to kameralna, smutna opowieść o miłości dwojga ludzi, których rozdziela odległość. Starają się podtrzymać to uczucie, walczą, szukają… Buntują się przeciw całej sytuacji, ale czy to ma sens? Im dalej jest ona, im większe skoki wykonuje, tym na Ziemi mija więcej lat i dzieli ich coraz większa różnica wieku. Jak może przetrwać miłość między ludźmi, którzy może nigdy więcej się nie zobaczą, a mogą wymienić tylko jedną wiadomość na kilka lat?


Fajnie Michale :-D

"Głosy z odległej gwiazdy"

Artykuł "Slovy":

Cytat:
W porównaniu z 25­‑minutowym pierwowzorem, Głosy z odległej gwiazdy nieco rozwijają fabułę. O ile Makoto Shinkai skupił się w swojej OVA na relacji głównych bohaterów i nawet nie próbował wychodzić poza nią, tak rysująca mangę Mizu Sahara w znacznym stopniu urozmaiciła scenariusz. Historia nie przedstawia więc tylko wymiany wiadomości między pozostałym na Ziemi chłopakiem a oddalającą się od niego na statku kosmicznym dziewczyną, lecz rozwija wątki poboczne wraz z ich bohaterami, by lepiej przedstawić targające główną dwójką dylematy. Kosmiczne dni zmieniają się w lata świetlne, a tym samym ziemskie, potęgując dzielący kochanków dystans fizyczny, emocjonalny i mentalny.


"Głosy z odległej gwiazdy"

Artykuł Gabrieli "FretkiFantastycznej" Piaseckiej:

Cytat:
"Głosy z odległej gwiazdy" to manga trochę nietypowa, bo adaptująca istniejący krótki film animowany.

Cytat:
Fabuła umieszczona została w niedalekiej przyszłości, gdy na Marsie odkryto pozostałości po cywilizacji tharsjańskiej i zaowocowało to w krótkim czasie niezwykłym skokiem technologicznym ludzkości i wojną z Tharsjanami.

Cytat:
Głosy z odległej gwiazdy nie opiera się na akcji, chociaż obecność mechów mogłaby na to wskazywać, ale na więzi dwojga ludzi, których rozdzielono, zanim mieli okazję dojrzeć do zdefiniowania swojej relacji na poważnie. To piękna opowieść, smutna, ale dająca światełko nadziei.


"Głosy z odległej gwiazdy"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-26, 08:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-21, 15:34   

I jeszcze (ale czy tylko?) "Batman Detective Comics" #4: "Deus Ex Machina" w dniu dzisiejszym od Michała ;) :



Cytat:
Fabuła jest tu poprowadzona nieźle, w sposób dynamiczny, ale jednocześnie dość spokojny. Sporo tu spektakularnych momentów, czyli tego, czego od superhero się oczekuje, a przy okazji nie brak także ciekawych postaci.

Cytat:
Warto też zauważyć, że w albumie trafia się kilka ciekawych scen. Jedni uznają je za wtórne (cóż, większych nowości się tutaj nie spodziewajcie), inni za sympatyczne puszczanie oka do fanów. Jak jednak by na to wszystko nie patrzeć, całość czyta się jak zwykle znakomicie i bez chwili znudzenia.


"Batman Detective Comics" #4: "Deus Ex Machina"
To piąte odwiedziny tej historii.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-22, 13:28   

Co natomiast w dniu dzisiejszym? A to :P :

1. "Walka, miłość i strata" - "Akame ga Kill!" #10:



Cytat:
Dobra to manga, naprawdę dobra. Świetna wręcz. Nie dla każdego, bo jednak shounena lubić trzeba, ale nie oszukujmy się, nie przypadkiem to jego przedstawiciele są najpopularniejszymi komiksami z Kraju Kwitnącej Wiśni – nie tylko tam, ale także i na całym świecie, włączając w to Polskę. "Akame" idealnie wpasowuje się w oczekiwania fanów gatunku. Nie oryginalnością, bo całość mocno przypomina mi "Naruto" ale świetnym wykorzystaniem schematów, które tak wszyscy lubią.


"Akame ga Kill!" #10

2. "Gdy łowca zmienia się w ofiarę" - "Aliens: Bunt" #2":



Cytat:
Bo napisana przez Wooda opowieść to rzecz doskonale wpasowująca się w klimat "Aliena". Jest więc mroczna, zagrożenie czai się na każdym kroku, wróg jest potężny i groźny, a kosmiczne bestie nie są jedynym, co czai się w próżni. Poza tym, tak, jak w tej serii być powinno, Obcy wcale nie są najgorszymi bytami w kosmosie. Zło czai się wszędzie, a człowiek potrafi być gorszy i mniej ludzki od krwawiących kwasem bestii. Do tego dochodzi zgrabna fabułą, szybka akcja i sympatyczni bohaterowie – czego chcieć więcej?


"Aliens: Bunt" #2
To pierwsza wypowiedź o tej części - artykuły o pierwszej są tutaj.

I od razu zaległy tekst Filipa Chruszcza na temat właśnie pierwszej części:

Cytat:
Mrok, niepewność przed tym, co czyha się za każdym rogiem czy podejmowanie decyzji z kategorii "mniejszego zła" grają tutaj pierwsze skrzypce. Świetnie nabudowanie napięcie, które chce znaleźć ujście, ale jak na złość nie może. Genialna robota scenopisarska Wooda przekłada się na niewymuszone i dobrze umiejscowione suspensy.


"Aliens: Bunt" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-25, 12:02   

"Kryminał ze szczękami" - "Murciélago" #10:



Cytat:
Owszem, wszystko to, co znajdziecie w tym tomie, było już nie raz. Nie tylko w popkulturze, nie tylko a mangach, ale też i w samej serii. Trudno jednak w tak hermetycznych ramach szukać wielkiej różnorodności, przez dziewięć tomów udawało się ją twórcy zachować i nawet teraz, kiedy już wkraczamy na znajome tereny, wciąż jest w stanie sporo z siebie wykrzesać. Całość czyta się więc znakomicie, a coś, co uwielbiałem od początku – niesamowity urok niektórych postaci – jest bardzo wyrazisty i w połączeniu z humorem nie tylko sprawia, że uśmiecham się przez większość lektury, ale i podkreśla mocniejsze elementy całości.


"Murciélago" #10

Prawda, że się cieszymy? Pozdrowienia dla Michała :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-26, 10:23   

"Siedmiu książąt i gra o tron" czyli "Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt" #2. 25 stycznia Michał podrzucił tekst o tomie pierwszym a dzisiaj nadesłał o drugim - jasne, że się cieszymy :-D :



Cytat:
Akcja, akcja, trochę tajemnic i wmieszane w to wszystko postacie, które same w sobie skrywają wcale nie mniej sekretów... Tak w skrócie prezentuje się niniejsza seria. Cała opowieść, jak już pisałem na wstępie, przypomina grę. I to tak bardzo, że można by ją uznać za zapis takowej.

Cytat:
Warto jednak pamiętać, że to przede wszystkim fantasy i także fani tego gatunku się nie zawiodą. Akcja jest dynamiczna, widoki, łącznie ze strojami, odpowiednio widowiskowe, a całość ma w sobie dość humoru i lekkości, by czytało się ją z przyjemnością i właściwie jednym tchem.


"Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt" #2
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-27, 11:31   

"Wielka draka w żółwiej dzielnicy". A w dniu dzisiejszym pierwszy artykuł o "Wojowniczych Żółwiach Ninja - Bodycount":



Cytat:
Akcja pędzi na złamanie karku, spluwy plują ogniem, trupy padają wokoło, twardzi faceci walczą z twardą kobietą, zmutowany żółw wymachuje bronią, erotyki też nie brak, a humor przeplata się tu z makabrą.
I jest znakomicie. Bezmyślnie, czasem bez większego sensu, ale jakże uroczo. Każdy miłośnik popkultury lat 80. będzie bardziej niż zadowolony, bo jest tu wszystko to, czego oczekuje od podobnych dzieł: niczym nieskrępowana rozrywka ze świetnym klimatem. Do tego rewelacyjnie zilustrowana, w sposób brudny, szalony, mający gdzieś spójność czy zasady rysunku, ale z wielkim talentem, wyczuciem i siłą, która przemawia do wyobraźni.


"Wojownicze Żółwie Ninja - Bodycount"

Dziękujemy kolego :-D
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-29, 07:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-28, 11:34   

Co nam to przed momentem przysłał Michał i za co mu dzisiaj przed południem dziękujemy? A to:

1. Przerost formy nad treścią" - "Nomen Omen" #1: "Całkowite zaćmienie serca":



Cytat:
Podstawowe zarzuty wobec tego komiksu mam trzy: przerost formy nad treścią, przesyt nieprzekonujących wątków fantastycznych i nadmierna powaga. Można by było dodać do tego infantylność, chaos i parę innych drobiazgów, ale mieszczą się one w tych właśnie zarzutach.


:mrgreen:

"Nomen Omen" #1: "Całkowite zaćmienie serca"

2. "Nowy poziom relacji człowiek-ghul" - "Tokyo Ghoul:re" #10:



Cytat:
W tym tomie główny bohater zasiada nad kubkiem kawy, w znajomym miejscu, w towarzystwie przyjaciół z dawnych dni i zaczyna wspominać, dlaczego więc i ja nie miałbym wspomnieć tego i owego? Więc wspominam: jak siedziałem z jednym tomikiem, nie pamiętam już którym, ale przepełnionym akcją, na dworze. Wczesny wieczór, koniec lata, jeszcze ciepło, ale już chłodno... Jak ta atmosfera doskonale pasowała do "Tokyo Ghoula". I jak bardzo przypomniały mi się tamte chwile po lekturze kilku początkowych stron tomiku.


:)

"Tokyo Ghoul:re" #10
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-29, 12:24   

Co nam to nowego dzisiaj podrzucił Michał i z czego się oczywiście bardzo cieszymy? :-D A to:

"Miasteczko Royal City: Ogniu krocz za mną" - "Royal City"#2: "Sonic Youth":



Cytat:
Najbardziej jednak zachwyca zwyczajność całej opowieści. Jej prostota, sentymenty i realia nastoletniego życia tak bliskie pokoleniu współczesnych trzydziesto-, czterdziestolatków, że czytelnicy z tego przedziału wiekowego na pewno odnajdą tu wiele rzeczy dla siebie znajomych i kto wie czy nie będę identyfikować się z bohaterami. Tym bardziej, że ci skrojeni zostali w znakomity sposób. To bowiem osoby z krwi i kości, różnorodne, przekonujące, złożone, mające swoje dobre i złe cechy. Po prostu ludzie – tacy, jakich spotykamy i jakimi sami jesteśmy. Można ich kochać, można nienawidzić, ale nie da się przejść obojętnie obok nich. Tak samo, jak i obok wydarzeń, które stają się ich udziałem.


"Royal City"#2: "Sonic Youth"
To pierwsze omówienie drugiego tomu zaś o pierwszym było na forum całkiem sporo.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-30, 10:27   

"Faceci w czerni lecą w kosmos" - nowość! "Fear Agent" #1:



Cytat:
Czego w tej serii nie ma! Ok, nie ma oryginalności, ale akurat w tym wypadku wcale jej nie potrzeba. Jest natomiast wszystko to, czego możecie oczekiwać po komedii SF będącej połączeniem Kina Nowej Przygody z komiksami superhero.

Cytat:
Remender bawi się tym, co wchłonął przez lata, jako odbiorca fantastyki i komiksu, łączy, miksuje, ale robi to z wyczuciem i smakiem.


Hurra! :-D

"Fear Agent" #1
Szczegółowe informacje, opis, przykładowe plansze i ta sama recenzja
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-04-26, 04:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-01, 11:14   

"Barceloński brud" - "Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska":



Cytat:
Zabierając się za "Jazza..." twórcy mieli spore ambicje dorównania sztandarowym europejskim tytułom sensacyjnym. Nie wyszło im to do końca tak, jakby chcieli, legendy gatunku wciąż nie zostały strącone z piedestału, natomiast udało im się stworzyć coś klimatycznego, szybkiego i przyjemnego w odbiorze. Cała opowieść skrojona jest właściwie według typowego schematu czarnego kryminału, a inspiracje wprost wylewają się ze stron. Zresztą sami twórcy też się wcale z nimi nie kryją, już we wstępie wymieniając poszczególne z nich, choć najbardziej w oczy rzuca się tu podobieństwo do przygód Arsena Lupina.


"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska"

:brawo:
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-01, 12:12   

Oczywiście to był dopiero początek dzisiejszych tekstów od Michała! Przed nami następne dwa:

1. "Trzy po trzy" - "Garfield. Tłusty koci trójpak" #3:



Cytat:
Czytanie "Garfielda" to czysta przyjemność. Czytanie "Garfielda" to znakomita, niegłupia zabawa. Przede wszystkim jednak czytanie "Garfielda" to gwałtowne ataki śmiechu, które poprawiają nastrój i sprawiają, że czytelnik nie chce ani na moment odłożyć albumu, ciekaw co to jeszcze ten cały Davies wymyśli. Dla mnie osobiście zresztą przygody niesfornego, grubego kota to bodajże najśmieszniejsze paski komiksowe jakie znam. "Fistaszki" są co prawda bardziej refleksyjne, ale rodzaj garfildowego dowcipu jest mi bliższy.


"Garfield. Tłusty koci trójpak" #3

2. "Ultimate Venom" - "Ultimate Spider-Man" #3:



Cytat:
Poprzednie dwa tomy były świetne, ten jest jeszcze lepszy. Bendis po raz kolejny bierze najsłynniejsze spidermanowe motywy, przepuszcza je przez filtr własnej wrażliwości i swojego podejścia do tematu i podlewa tym, co wychodzi mu najlepiej – znakomitą stroną obyczajową, która wyzwala najwięcej emocji.


"Ultimate Venom" - "Ultimate Spider-Man" #3

Dzięki! :-D

Materiały jak na razie opublikowane wyłącznie na forach gdyż uwaga "naruszają zasady społeczności facebooka". Złożyłem reklamację. Jak nie uwzględnią zamieszczę w formie notatek. I tak zrobiłem - notatki są w takich sprawach bardzo pomocne.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-04-08, 15:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-02, 10:08   

Zobaczymy jak dzisiaj będzie... Następne bowiem trzy teksty:

1. "Krucjaty raz jeszcze" - "Saladyn i Ryszard Lwie Serce":



Cytat:
"Saladyn i Ryszard Lwie Serce" to komiks stricte historyczny, relacjonujący fakt z czasów wypraw krzyżowych. Czasów jakże barwnych, będących często popularnym motywem opowieści zarówno traktujących o naszej przeszłości w sposób jak najbardziej dosłowny, jak i tych bardziej umownych: przygodowych, komediowych czy nawet w fantastycznym ujęciu. Zaręba w swoim scenariuszu podąża drogą faktów, choć podaje je jednocześnie w sposób lekki, przystępny i atrakcyjny pewnie i dla młodszych czytelników, a to należy zaliczyć mu in plus.


"Saladyn i Ryszard Lwie Serce"
Szczegółowe informacje, opis, przykładowe plansze i ten sam artykuł

2. "Siedemdziesiąt pięć lat Kapitana Ameryki" - "Avengers – Impas: Atak na Pleasant Hill":



Cytat:
Miasteczko Pleasant Hill to idealne miejsce do życia. Jakby wyjęte z pocztówki, zdaje się być spełnieniem marzeń o doskonałym, cichym, spokojnym i bezpiecznym sąsiedztwie. Czy może być aż tak pięknie? Oczywiście, że nie, Pleasant Hill skrywa swoje sekrety, a już niedługo ktoś będzie musiał je odkryć.


"Avengers – Impas: Atak na Pleasant Hill"

3. "Staruszek Logan kontra przyszłość" - "Staruszek Logan" #2: "Berserk":



Cytat:
A zatem jaka jest to seria? Jak każda seria o Wolviem: dynamiczna, pełna akcji, czasem krwawa, czasem depresyjna, ale przede wszystkim rozrywkowa. Nie ma tu takich tajemnic, jakimi raczył nas Millar, niemniej fabuła jest całkiem ciekawa, szybka, łatwa i przyjemna w odbiorze. Jeśli podobają się Wam "Extraordinary X-Men" także pisani przez Lemire’a, nie zawiedziecie się, sięgając po "Staruszka Logana".

Szkoda jednak, że wraz ze zmianą scenarzysty, opowieść ta nie doczekała się także zmiany rysownika, bo nie jestem fanem kreski Sorrentino. Jego rysunki są może i realistyczne, ale bardziej wyglądają na przerobione zdjęcia, niż oryginalne prace.


"Staruszek Logan" #2: "Berserk"
Pierwsza recenzja + odnośnik do materiałów poświęconych pierwszemu tomowi

Czyli - ponownie dużo radości dla nas od Michała :-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-03, 11:50   

Mamy dopiero trochę po południu a od Michała dwa nowe omówienia :-D

"Sisters nadciągają... Znowu: "Sisters" #12: "Nadciąga tornado":



Cytat:
"Sisters" to seria śmieszna, ale też i pamiętająca, że humor powinien być życiowy, a wydarzenia i postacie przedstawione tak, aby czytelnik mógł się z nimi identyfikować. Oczywiście powinna być tu też odpowiednia dynamika i różnorodność tematyczna – i wszystko to czeka tutaj na czytelników. Czasem siostry tylko gadają, czasem pędzą na złamanie karku, a ich problemy dotyczą najróżniejszych rzeczy: od zabawek i gier, przez miłosne i szkolne zawirowania, po wydarzenia niemal fantastyczne, bo ich wyobraźnia nie zna granic. A wszystko to podlane solidną dawką popkulturowych elementów i ikon pojawiających się w tle. Jak więc nie ulec urokowi tej serii?


"Sisters" #12: "Nadciąga tornado"

2. "Gdyby Peter Parker był synem marsjańskiego łowcy": "Invincible" #3:



Cytat:
"Niepokonany", jak w wolnym tłumaczeniu brzmiałby polski tytuł tej serii, to dzieło bawiące się konwencją superhero, zaczynając od bohatera, będącego tym, kim byłby Peter Parker, gdyby był mniejszym kujonem, a jego ojcem okazał się Marsjański Łowca, na konkretnych scenach czerpanych z dokonań pokoleń autorów skończywszy. Świetnie się to czyta, jeśli czytelnik rozeznany jest w tym, co działo się w Marvelu i DC, bo Kirkman ciągle puszcza do nas oko, ale i równie dobrze bawić będą się ci, dla których "Invincible" będzie pierwszym spotkaniem z superhero.


"Invincible" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-03, 21:05   

A teraz już jest noc i następna recenzja :-D

"Druga księga dryfujących odpowiedzi" - "Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 2:



Cytat:
Dobry to tom, jak wszystkie pozostałe. I w dobry, satysfakcjonujący sposób dokańcza "Księgę dryfującej bawełny". Czy odpowiedzi na wszystkie pytania zostają udzielone? Tego nie chcę Wam zdradzać, seria w końcu od początku myliła tropy, a obraz całości wyłaniał się dopiero po lekturze alternatywnych wersji wydarzeń, więc odkryjcie wszystko sami. Ale jeśli podobały się Wam poprzednie części (a kto lubi thrillery i horrory nie mógł mieć raczej powodów do narzekań), na pewno będziecie zadowoleni także z tego.


"Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 2

Ale artykułu o tomie pierwszym nie zamieściłem w stosownym czasie - no to publikuję teraz:

"Cykady płaczą odpowiedziami" - "Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 1:



Cytat:
"Gdy zapłaczą cykady" to seria zbudowana na jednym schemacie. Wciąż te same wątki i te same postacie, przeplatają się ze sobą w alternatywnych wersjach wydarzeń. Nie inaczej jest w tym właśnie tomie, bezpośredniej kontynuacji tomu drugiego, ale ukazującej, jak wiele rzeczy z innych wersji historii ukazanych innych częściach ma znaczenie dla rozwoju całości. Dopiero więc po przeczytaniu wszystkiego można powiedzieć, że w pełni zrozumiało się całość, choć lektura bezpośrednio po "Księdze dryfującej bawełny" też nie będzie błędem.


"Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12