Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KZ - Magazyn Miłośników Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 13:45   

Trzy dni temu Paweł Warowny a dzisiaj Paweł Ciołkiewicz - zatem ponownie tekst na temat "Rękawicy Nieskończoności":



Cytat:
"Rękawica Nieskończoności" to opowieść stanowiąca pretekst do zebrania w ograniczonej przestrzeni najważniejszych superbohaterów Marvela i przeciwstawienia ich wszechmocnemu złoczyńcy.

Cytat:
Jim Starlin stworzył epicką opowieść. Być może musiał zaprzedać duszę diabłu, by ogarnąć wszystkie wątki oraz zapanować nad licznymi postaciami i ich ambicjami, ale było warto. Powstała udana historia, choć nie udało się uniknąć oczywistych w takich przypadkach niebezpieczeństw.


"Rękawica nieskończoności"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-01, 09:31   

Konrad Dębowski jako pierwszy zapoznaje nas z "Wilsonem":



Cytat:
Inni ludzie są jedynie statystami. Ich potrzeby w ogóle nie interesują bohatera. Prowadzi to do wielu sytuacji, które mogą czytelników rozbawić. Ja śmiałem się na głos w kilku miejscach. Jednak z tej serii opowieści powoli zaczyna się wyłaniać większa fabuła, która jest zdecydowanie mniej zabawna. Wilson nie jest najprzyjemniejszą osobą. Gardzi otwarcie innymi, ich poglądami czy stylem życia. Jest przez to wyalienowany ze społeczeństwa i samotny.


"Wilson"

A przepraszam - wcześniej uczynił to Pedro Vieira Moura:

Cytat:
Clowes stworzył postać całkowicie pozbawioną cech, które czyniłyby ją prawdziwie ludzką, a zatem zdolną do empatii. W moim odczuciu nie istnieją aspekty, które by nas w Wilsonie poruszały, czy sprawiałyby, że zasługiwałby na naszą sympatię.

Cytat:
Na ile możliwe jest eksplorowanie zgryźliwości ludzkiej? Do jakiego stopnia jesteśmy w stanie czytać o zdolności ludzkiej do egoizmu i okrucieństwa wobec otoczenia? Czego uczymy się, eksplorując małostkowość? W pewien sposób morał, a nawet całkowity brak moralności oraz wizja społeczna Wilsona przypomina nam pozycje etyczne, które ujawniają się w krańcowych doświadczeniach z innych dziedzin. Na przykład, w narracji "Notatek z podziemia" (1864) Dostojewskiego czy w filmie "Családi tüzfészekż" (1979) Beli Tarra.


"Wilson"
Opis, szczegółowe informacje oraz przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-02, 12:33   

"Kajko i Kokosz – Szkoła latania. Podróż bohatera, Fujarka Łamignata i słowiańskie bóstwa" - pisze Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Dla jednych 14 lutego jest wspaniałym świętem zakochanych. Dla innych to symbol komercjalizacji i banalizacji szlachetnego uczucia, jakim jest miłość. Są też tacy, którym ten dzień już zawsze będzie kojarzył się… ze szkołą. A dokładniej ze szkołą latania. Mówiąc jeszcze precyzyjniej, z komiksem "Kajko i Kokosz. Szkoła latania".


"Kajko i Kokosz – Szkoła latania. Podróż bohatera, Fujarka Łamignata i słowiańskie bóstwa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-11, 03:03   

Jakub Wołosowski recenzuje mangę "Czy chcesz zostać starą panną?":



Cytat:
"Czy chcesz zostać starą panną?" to zbiór niezależnych nowel ze wspólnym tematem, jakim jest bycie singlem. Życie w pojedynkę w społeczeństwie, które widzi to jako coś złego. Jako pewną ułomność, nieporadność życiową. To szukanie odpowiedzi na pytania, jak sobie radzić z tym ciężarem presji społecznej. Bo w istocie jest to pewien ciężar. To pokazanie historii chociażby o odkrywaniu, że wakacje w pojedynkę mogą być fantastyczne. Co jest szczególnie istotne, biorąc pod uwagę treści, jakimi młodzi ludzie są nieustannie bombardowani w mediach społecznościowych.


"Czy chesz zostać starą panną?"

A tak opiniowali wcześniej inni:

Agnieszka Czoska:

Cytat:
Amamiya i Okazaki są wkurzone, ale okazują to w sposób bardzo elegancki. Drobiazgowo, metafora po metaforze, w kolejnych anegdotach, myślach i wspomnieniach pokazują, dlaczego i na co. W miarę czytania Czy chcesz zostać starą panną? orientujemy się, że bierzemy udział w rozmowie trzech bohaterek, w przekazywaniu sobie nawzajem historii życia w społeczeństwie, które każe im coś robić zamiast pytać, czego chcą i jakie mają ambicje.


"Czy chesz zostać starą panną?"

Jarosław Kowal:

Cytat:
"Bardziej niż śmierci jako panna, boję się samotnego życia". Pod tym względem Japonia - przy całej swojej kulturowej odmienności - nie różni się od reszty świata, ale konkluzją tych historii nie jest happy end rodem z romantycznych komedii, a raczej uświadomienie sobie, że w pojedynkę też da się przejść przez życie i wcale nie musi być to jakościowo gorsze życie.


"Czy chcesz zostać starą panną?"

Oraz "Matka Przełożona":

Cytat:
To nie jest komiks o ślubach i związkach, a raczej o wybieraniu innej drogi i badaniu gruntu.

Cytat:
Mangaczka przelała w komiksową formę delikatność prozy pisarki i w swoim charakterystycznym, nieco onirycznym stylu oddała na planszach zmagania kobiet z samymi sobą. Dzięki temu dostaliśmy do rąk własnych słodko-gorzką opowieść o tym, że nie ma jednego przepisu na szczęście oraz że ogółowi trudno to zrozumieć, nawet gdy chce dobrze.


"Czy chcesz zostać starą panną?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-13, 14:15   

"Wielki zły lis" - tym razem od Kacpra Syguli:



Cytat:
To jedna z dużych zalet komiksu ‒ cechy postaci są bardzo ludzkie i łatwo zrozumieć ich motywację i działania. Młodszy odbiorca powinien bez trudu zadowolić się więc fabułą zbudowaną na komedii pomyłek. Dorośli ‒ celnymi obserwacjami, w których odbijają się realia naszego świata. Urocze, nieporadne zachowania dwojącego się w wysiłkach Liska mają zaś duże szanse na wywołanie uśmiechu u każdego odbiorcy.


"Wielki zły lis"
Dotychczasowe rekomendacje
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-19, 13:10   

Karol Modzelewski i tekst dotyczący "Ghost World":



Cytat:
"Ghost World" nie zaoferuje Wam intrygi, która będzie Was prowadzić przez wszystkie strony. Nie znajdziecie tu zwrotów akcji, których się nie spodziewacie. Nie będziecie kartkować komiksu tylko po to, aby JUŻ sprawdzić, jak zakończy się to, w co wpakowali się bohaterowie.
Ten komiks jest jak film przyrodniczy, w którym czyta Krystyna Czubówna. Fantastyczny, jeśli właśnie na to macie ochotę. Kiedy w niedzielne południe zaczynacie trzeźwieć i to jej głos w połączeniu z zielenią lasów deszczowych jest dokładnie tym, czego potrzebujecie.


Ha! :P

"Ghost World"
Zebrane razem wcześniejsze wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-25, 06:03   

Raz:

"Studio tańca" #2 - recenzuje Michał Jankowski:



Cytat:
Dzięki otoczce tanecznej poznajemy słownictwo związane z tańcem, baletem, nazwy figur i ćwiczeń wykonywanych przez młode dziewczyny. Do tego dochodzą informacje dotyczące różnego rodzaju sławnych baletów. Przypomnijmy, że w pierwszym polskim tomie uczennice wykonują "Śpiąca królewna" oraz "Romeo i Julia". W tej części poznajemy "Dziadka do orzechów".


"Studio tańca" #2
Czytaj także wcześniej (na temat dwóch części komiksu)

Dwa:

"Fujowy żywot" czyli drugą część "Nienawidzę Baśniowa" omawia (po raz drugi dzisiaj) Michał Jankowski:



Cytat:
Mimo że wciąż dość zabawne, nie ma tutaj takiego elementu zaskoczenia, jak to miało miejsce w "I żyli długo i burzliwie". Wszystko jest tutaj karmelowo poprawne, ale bez wielkich uniesień, nagłych zwrotów akcji itp. Jeżeli komuś się podobało, jak odrąbywałam głowy, no i tak troszkę dziesiątkowałam ludność magicznej krainy, tutaj będzie w siódmym niebie. Jest równie krwawo i brutalnie co poprzednio, a humor i żarty są na tym samym fujowym poziomie. Tylko że kto się nie rozwija, to się cofa.


"Nienawidzę Baśniowa" #2: "Fujowy żywot"
A pod tym linkiem to co już publikowałem.

Trzy:

"Superman Action Comics": "Efekt Oza" - opiniuje Maciej Skrzypczak:



Cytat:
Po przeczytaniu całego albumu, nie odnoszę wrażenia, że czegoś nie da się zrozumieć bez znajomości poprzednich tomów. Cała historia jest dość przystępna dla czytelnika, jedynie wątek armii Oza jest słabo poprowadzony i wyjaśniony. Inne wątki, takie jak np. sojusz Supermana i Lexa Luthora, faktycznie mogą zaskoczyć, jednak nie ma to znaczenia dla fabuły. I o ile główna historia jest dobrze przedstawiona, to pozostawia spory niedosyt, wręcz ogromny. Całość kończy się kilkoma mocnymi cliffhangerami i żeby poznać ciąg dalszy, chcąc nie chcąc, będziemy musieli sięgnąć po kolejne tomy "Action Comics". Wątki rozpoczęte pod koniec tego tomu zapowiadają się naprawdę ciekawie i chyba skuszę się, aby poznać ciąg dalszy.


"Superman Action Comics": "Efekt Oza"
To czwarta wizyta tego albumu.

Cztery:

Maciej Skrzypczak tak pisze na temat pierwszej części "Odysei Lanfeusta":



Cytat:
Christophe Arleston stworzył świetną historię, która powinna przypaść do gustu każdemu miłośnikowi fantasy. Znajdziemy tu magię, piękny i groźny świat, tajemnicze stworzenia, artefakty, a także bohatera, który musi uratować całą Troy. Lanfeust jest typowym stereotypowym bohaterem - przygoda zawsze znajduje jego, a nie na odwrót. Wbrew pozorom radzi sobie w tej roli bardzo dobrze. Pomimo, że nie jest do końca rozgarnięty, dba o dobro innych. To człowiek o wielkim sercu i praktycznie od samego początku da się go polubić.


"Odyseja Lanfeusta" #1
O tej opowieści czytamy po raz piąty.

Pięć:

"Ed Piskor i "Hip hop genealogia"" - analizuje Konrad Dębowski:



Cytat:
Nie ma sensu, żebym streszczał tu całą historię tej kultury, bo to znajdziecie w komiksie. Warto jednak wspomnieć kilka istotnych spostrzeżeń autora. Przede wszystkim był to oddolny ruch, który rozwijał się (do pewnego momentu) samoczynnie i roznosił pocztą pantoflową. Ktoś usłyszał, że jest fajnie na imprezie u DJ Holywooda czy u Afriki Bambaaty, i wpadał albo próbował sam rozkręcać podobną.

Cytat:
Była to kultura, która wzięła się "z niczego". Ludzie żyjący w slumsach, w skrajnej biedzie stworzyli dla siebie drogę wyjścia. Nie jest to żadna przesada. Piskor pokazuje historie o gościach sklecających własne głośniki z tego, co mieli pod ręką. Prąd do imprez polowych "pożyczało się" z latarni miejskiej.


"Ed Piskor i "Hip hop genealogia""
Dotychczasowe rekomendacje
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-09, 14:04   

Drugi raz dzisiaj - tym razem tutaj - Paweł Ciołkiewicz. Z omówieniem przedstawianej już "Racji stanu":



Cytat:
Jean van Hamme bardzo dobrze się bawi, tworząc przygody dzielnej dziewczyny. Jego opowieści mają w sobie lekkość, która sprawia, że świetnie się je czyta. Choć bohaterka przeżywa dramatyczne momenty, to konwencja tej historii sprawia, że komiks stanowi doskonałą, bezpretensjonalną rozrywkę. Podczas lektury nie gubimy się w zawiłościach fabularnych, choć dostajemy satysfakcjonującą intrygę. Każdy kolejny tom można spokojnie czytać bez konieczności przypominania sobie wszystkich dotychczas wydanych. Oczywiście jednak rzut oka na poprzednie tomy nie zaszkodzi. Scenarzysta bowiem odwołuje się do przeszłości.


"Lady S" #8: "Racja stanu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-13, 06:55   

Trzy razy "KZ":

1. Karol Modzelewski omawia tom pierwszy... "Daredevila (Franka Millera)":



Cytat:
"Otacza go nieustanna noc, ale w mroku kryją się wonie i dźwięki niedostrzegalne przez innych ludzi. Nocami patroluje ulice miasta, ścigając zło" ‒ nad kolejnymi kadrami i dymkami siedzi pełny odwagi i wiary Frank Miller, młody rysownik i scenarzysta z iskrą w oku. Tak jak Śmiałek stawia pierwszy krok do panteonu gwiazd, nie tylko Marvela "Daredevil. Frank Miller – Tom 1" to dzieło świetne dla fanów komiksu, ale fenomenalne dla kilku konkretnych grup czytelników.


"Daredevil (Frank Miller)" #1
Dobę temu także opublikowałem materiał o tej pozycji:

2. "Hrabstwo Harrow" #5: "Porzucony" - pisze Maciej Skrzypczak:



Cytat:
"Hrabstwo Harrow" to bowiem jeden z tych tytułów, w których postacie drugoplanowe i świat przedstawiony interesują mnie bardziej niż wątek główny. Historia Emmy nie jest zła, ale moim zdaniem bardzo przewidywalna i brakuje jej mocy. Nie wiem. Być może to tzw. "cisza przed burzą", a może zbyt długie oczekiwanie na kolejny tom sprawiło, że ciekawość ciągu dalszego gdzieś się ulotniła?


"Hrabstwo Harrow" #5: "Porzucony"
To czwarte odwiedziny tej historii.

3. "Centaurus" #4: "Ziemia trwogi" - a teraz Jakub Wołosowski:



Cytat:
Mam dwa problemy, jeśli chodzi o "Centaurusa”. Po pierwsze, to zbyt powolne, momentami ślimacze tempo. Początkowo powolna narracja przypadła mi do gustu, ale jednak przy czwartym tomie przydałoby się już nieco podkręcić tempo. To doskwiera zwłaszcza przy formie publikacji serii – bardzo rozłożonej w czasie.

Drugim moim problemem jest warstwa wizualna.

Cytat:
Brak tu dynamizmu, sylwetki wyglądają momentami sztucznie, a w rysowanych twarzach brakuje emocji.


"Centaurus" #4: "Ziemia trwogi"
O tym tomie czytamy po raz trzeci.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-15, 03:09   

Na dzień dobry ;) ciemną nocą :P zaczynamy od takich oto recenzji:

1. "Corto Maltese" #9: "Młodość" - omawia Konrad Dębowski:



Cytat:
W Młodości brakuje mi odrobinę tego niesamowicie urzekającego melancholijno-romantycznego klimatu, który jest czymś, co mnie najbardziej pociąga w serii. Zdecydowanie więcej jest akcji, strzelanin i pościgów niż kontemplacji świata. Odkrywania jego tajemnic i słabiej zbadanych stron. W Europie trwa właśnie pierwsza wojna światowa, a bohaterowie w pozostałych tomach są cały czas gdzieś na uboczu wielkiej historii. W regionach, których nie pochłonął jeszcze jej nurt lub jest ledwo wyczuwalny. Oddychają ostatnim tchnieniem pewnej powoli zanikającej koncepcji świata i przygody.


"Corto Maltese" #9: "Młodość"
Artykuł Pawła Ciołkiewicza

2. "Ostatni kryzys" - pisze Maciej Skrzypczak:



Cytat:
Opowieść Morrisona jest wielowątkowa w każdym tego słowa znaczeniu. Akcja komiksu dzieje się nie tylko na Ziemi, ale również w innych uniwersach świata DC. Autor manipuluje czasem, a także przedstawia postaci i wątki, których na co dzień nie widujemy na łamach regularnych serii. Bawi się pomysłami swoich poprzedników i umiejętnie z nich korzysta, dodając także wiele swoich.


"Ostatni kryzys"
Pierwsze trzy omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-16, 07:48   

Nie trzeba było długo czekać na kolejny materiał dotyczący "Visiona" ;) . Ten napisał Jakub Wołosowski:



Cytat:
Warto zaznaczyć, że jeśli ktoś nie planuje sięgnąć po "Visiona" z obawy, że nie zna postaci czy jej historii, to niech się nie przejmuje. Oszczędzę wam oczywiście spoilerów, ale powiem tylko, że w trakcie lektury dostaniecie wszystko, co najistotniejsze w historii tej postaci. Będzie to wiedza podana w sposób dokładny, ale nie zostaniecie nią przytłoczeni.

Cytat:
Odmienność rodziny Visionów budzi przerażenie i przekonanie, że prędzej czy później ta "zabawa" skończy się tragicznie. Napięcie czuć właściwie już od pierwszych stron komiksu. Jak już się pewnie domyśliliście, "Vision" nie jest typowym komisem superbohaterskim. To raczej mieszanka thrillera i dramatu z elementami charakterystycznymi dla wspomnianego wyżej gatunku.


"Vision"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-16, 16:18   

Takie oto poobiednie dwie sprawy ;)

1. "Uncanny X-Men: Powstanie i upadek imperium Shi’Ar" - dzisiaj (tu poprzednio) u Michała Siromskiego:



Cytat:
Do połowy tomu fabuła wydaje się brnąć w najprostsze i najbardziej przewidywalne schematy: Wulkan przemierza przestrzenie kosmosu, masakrując kolejne przeszkody, zaś drużyna Xaviera goni za nim, żeby go powstrzymać. W drugiej połowie konwencja komiksu zmienia się jednak nieco, przesuwając akcenty na polityczne rozgrywki na szczytach władzy imperium Shi’ar.

Właśnie to ratuje komiks przed popadnięciem w totalną przeciętność; pałacowe intrygi nie tylko sprawiają, że kwestia zemsty znacznie się komplikuje, lecz także pozwalają wyrwać fabułę z kolein typowej marvelowskiej młócki. Prowadzą też do dość zaskakującej puenty, która – przyznać trzeba – istotnie zmienia status quo nie tylko kosmicznej rasy, ale i świata X-Men. Trochę nawet szkoda, że cały komiks nie koncentruje się na tych wątkach, z pewnością pozytywnie wpłynęłoby to na jego jakość.


"Uncanny X-Men: Powstanie i upadek imperium Shi’Ar"

2. "Totalna Masakra" #1: "Bo Gagata była głodna" w wypowiedzi Michała Jankowskiego:



Cytat:
"Totalna Masakra” to pierwszy z nowej serii zeszytów komiksowych dla dzieci i młodzieży. Przykuwa czytelnika od samego początku niesamowicie kolorowymi (brawo!) i odjechanymi rysunkami, ciekawymi postaciami i wszechobecnym na kartach komiksu humorem.

Główną bohaterką jest Gagata, którą notabene mógłby być każdy z nas. Bardzo łatwo się z nią identyfikować. Wszak kto nie znalazł się kiedyś w tej sytuacji co ona. Otworzyła lodówkę, a tam nic – tylko światło. Wpada więc na szatański pomysł – jaki, tego nie zdradzę.


"Totalna Masakra" #1: "Bo Gagata była głodna"
Pierwsze dwa omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-24, 19:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-19, 11:36   

1. "All-New Wolverine" #1: "Cztery siostry". Recenzuje Jakub Wołosowski:



Cytat:
"All-New Wolverine. Cztery siostry" to świetny, soczysty kawałek rozrywkowej serii. Tom Taylor prowadzi scenariusz bez dłużyzn i przegadania. Na podstawie tylko pierwszego rozdziału tej serii wielu scenarzystów mogłoby się uczyć, jak pisać komiks akcji.

Cytat:
Sceny akcji są przedstawione dynamicznie, także za sprawą niestandardowego kadrowania. Nie mamy do czynienia z paskudnymi uproszczeniami, co się czasem w Marvelu zdarzało. Świetnie przedstawiono także siostry – kolejne klony Logana. Są niby takie same, ale jednocześnie jakże inne. Tu słowa pochwały należą się także Taylorowi, ale to tak na marginesie.


"All-New Wolverine" #1: "Cztery siostry"
Dotychczasowe materiały

Oraz zaległy - Tomasza Drozdowskiego:



Cytat:
Pierwszy tom serii All-New Wolverine powinien nosić podtytuł "Dziewczyny górą". X-23 i jej siostry radzą sobie miejscami równie dobrze, co ich pierwowzór. Co jest oczywiście ogromną zaletą, a Taylor niczego nie stara się nagiąć na ich korzyść. Dziewczyny są po prostu twardymi wojowniczkami. Ironicznie nawet rzekłbym, że tatuś Logan byłby z nich dumny. Podczas gdy Staruszek Logan to tytuł raczej statyczny, mocno podkreślający traumę głównego bohatera, tak przygody panny Wolverine to czysta krwawa jatka, w której szpony z adamantium są narzędziem używanym często i z pomysłem.


"All-New Wolverine" #1: "Cztery siostry"

2. "Rick i Morty" #3 - dzisiaj (tu wczoraj) w wypowiedzi Kacpra Syguły:



Cytat:
Komiks daje czasem chwilę na oddech, pamięta też o odpowiedniej ilości standardowego dla tego tytułu humoru czy rozwiązań. Fabuła nie jest w żaden sposób rewolucyjna. Sprawnie korzysta raczej ze sprawdzonych rozwiązań, ale nie wydaje się przy tym zbyt sztampowa. Podoba mi się też bardzo delikatne nawiązanie do części poprzednich. W jednej ze scen Beth nosi koszulkę zespołu muzycznego składającego się z jej równoległych wersji, którego występ przedstawiono w pierwszym tomie. Buduje to poczucie większej całości.


"Rick i Morty" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-22, 15:09   

"Podwodny spawacz" u Pawła Ciołkiewicza:



Cytat:
Wszystko tu kręci się wokół Jacka. Jego żona jest na drugim planie. Główny bohater nie widzi nic poza końcem własnego nosa i nie czuje nic poza własnym bólem istnienia. No dobrze, odrobię przesadziłem, ale… tylko odrobinę. Te wszystkie rozterki i dylematy, wzywanie duchów z przeszłości naprawdę sprawiają, że trudno się z tą postacią utożsamiać. Odbiór komiksu trochę psuje także zakończenie. Jest niestety przewidywalne i sztampowe. Od samego początku można się domyślać, jaki będzie finał tych egzystencjalnych rozterek podwodnego spawacza. Mimo tego, czytelnik znający dorobek Lemire’a cały czas liczy na to, że jednak zakończenie czymś go zaskoczy.


"Podwodny spawacz"
Ta powieść graficzna gości u nas dopiero po raz drugi.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10185
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-24, 16:52   

Karol Modzelewski jako trzeci przybliża nam "Pochód zimowy 1918-1920": "Epopeję 5. Dywizji Syberyjskiej":



Cytat:
Nie mówimy tu o prawdzie historycznej czy historycznej fikcji. Nie ustalamy, kto był bohaterem, a kto zdrajcą. IPN i tak wyręcza nas w tej kwestii, wystarczająco często zmieniając zdanie.
Przedmiotem tej recenzji jest komiks. Nie prawda bądź jej brak.

A komiks pod kątem scenariusza i prowadzenia narracji kuleje. Po pierwsze, wygląda to momentami tak, jakby autor scenariusza i rysownik pracowali nad tym albumem korespondencyjnie i to z pomocą Poczty Polskiej. Dialogi rozjeżdżają się z kadrami, a akcja nie do końca pokrywa się z warstwą wizualną.


:-(

"Pochód zimowy 1918-1920": "Epopeję 5. Dywizji Syberyjskiej"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12