Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Aleja Komiksu i Gildia Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-06, 08:17   



1. "Walcz w nie swojej wojnie" - "X-O Manowar" tom 1: "Żołnierz" w analizie Tymoteusza Wronki:



Cytat:
Niestety historia, którą otrzymujemy, jest stereotypowa, banalna i pozbawiona emocji. Postać Arica powinna się jawić jako tragiczna, wywoływać współczucie u czytelnika, a jednocześnie jego losy powinny budzić zainteresowanie. Tymczasem twórcy komiksu nie potrafią nadać całości emocjonalnej wymowy, serwując kolejną, mocno przeciętną opowieść w klimatach militarnej sci-fi z płaskimi postaciami i konfliktem, który nie ma zupełnego znaczenia dla kogokolwiek.


"X-O Manowar" tom 1: "Żołnierz"
Mamy już z czym porównać

2. "Sophisticated suspense" - tak swój artykuł o drugiej odsłonie "Sagi o Potworze z Bagien" zatytułował Jan Sławiński:



Cytat:
Póki fabuła przedstawia krótkie, zwięzłe opowieści grozy, póty drugi tom "Sagi..." czyta się naprawdę dobrze. Niestety dobre wrażenie w pewnym momencie znika – finał to dość bełkotliwe i niejasne fabularnie starcie Dobra ze Złem, sił Jasności i Ciemności, do którego Constantine "przygotowywał" Potwora na przestrzeni 400 stron komiksu.


"Saga o Potworze z Bagien" #2
Nasze archiwalia

3. "Superdzieciaki dojrzewają do bycia superbohaterami" - również Jan Sławiński - o drugiej części "Runaways":



Cytat:
Drugi tom "Runaways" czytało mi się lepiej niż album otwierający cykl – historie nie są tak rozwlekłe, dzieje się sporo, a sami bohaterowie zachowują się wreszcie choć trochę bardziej poważnie. Scenarzysta, Brian K. Vaughan, ograniczył również ich miłosne westchnienia na rzecz akcji i oszczędził czytelnikom przestarzałych popkulturowych referencji w dialogach.


"Runaways" #2

Zaległe omówienia:

Piotra Pocztarka:

Cytat:
Komiks ma już kilkanaście lat na karku, ale nie postarzał się ani trochę. To wciąż celny portret młodych ludzi, próbujących odnaleźć się w niezwykłych okolicznościach. Bohaterowie są dobrze nakreśleni i da się ich lubić (przynajmniej większość z nich), a relacje między nimi rozpisano przekonująco i bez sztuczności.


"Runaways" #2

i Tomasza Miecznikowskiego:

Cytat:
Pomysł na wszechpotężnego złoczyńcę nie jest nowy, ale jego wykonanie i konsekwencje budują znakomitą, pełną niespodzianek fabułę. Kto się bał, że Vaughan wyprztykał się w pierwszym tomie z pomysłów, powinien być obrotem spraw usatysfakcjonowany.

To jednak nie wszystko. Scenarzysta chyba pogodził się z myślą, że jego uciekinierów czekają długie i skomplikowane losy i tka z intrygujących fragmentów i niedopowiedzeń większy plan, który będzie owocował w kolejnych odsłonach.


"Runaways" #2
Pierwsza wypowiedź wraz z odnośnikiem do archiwum tomu pierwszego
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-12, 05:34   



1. "Zbir versus ZombieŚwiat" - Łukasz Słoński jako następny mierzy się z pierwszym tomem "The Goon: Kolekcji":



Cytat:
Osoby poszukujące popkulturowych tropów w popkulturze będą zadowolone. "The Goon" pełen jest odniesień do innych tekstów kultury m.in. do twórczości Toda Browninga czy serialu telewizyjnego "Strefa mroku" Roda Serlinga. Nie jest to jednak nabożny i czołobitny hołd oddany zainteresowaniom autora, o czym przekonacie się podczas lektury komiksu. Mnie zaś szczególnie ucieszyły nawiązania do Latającego Cyrku Monty Pythona, a zwłaszcza do mojego ulubionego skeczu "o starych, dobrych czasach".


The Goon: Kolekcja" #1

2. "Spisek w Fabryce Snów" - "Hollywoodland" czyli drugi tom "Podniebnego Harry'ego" przybliża nam dzisiaj (jako trzeci) Tymoteusz Wronka:



Cytat:
Narracja "Hollywoodland” poprowadzona jest lepiej, niż miało to miejsce w "Wakandzie”. Lekko awanturnicza konwencja oczywiście wymaga odrobiny chaosu i szybko zmieniających się okoliczności, ale jednocześnie historia sprawia wrażenie bardziej przemyślanej. Z drugiej strony scenarzysta dodaje kilka elementów, nazwijmy je fantastycznymi, które budzą zainteresowanie i zapewne będą stanowiły kanwę dla fabuły przyszłych tomów.


"Podniebny Harry" #2: "Hollywoodland"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-18, 06:27   



"Diabeł w szczytowej formie" - Tomasz Kleszcz jako trzeci wziął na blat "Burzę i pasję. Piekielną narzeczoną" stanowiące szósty tom zbiorczej edycji "Hellboya":



Cytat:
Trzeba przyznać, że zakończenie, na które składa się opowiadanie zatytułowane Burza i Pasja (w sumie sto sześćdziesiąt stron, podzielonych na sześć rozdziałów), robi imponujące wrażenie i jest godnym zwieńczeniem najdłuższej i najbardziej rozbudowanej historii, jaką zafundował czytelnikom do tej pory Mignola. Znajdziemy tu wszystkie najlepsze elementy jego twórczości, a lektura wciągnie nas bez reszty.

Cytat:
Oprócz tytułowego, kończącego opowiadania czytelnik znajdzie jeszcze kilka krótszych historii, ilustrowanych przez znanych już z poprzednich odsłon serii artystów. Owe opowiadania cofają nas w czasie zarówno pod względem treści, jak i formy.


:mrgreen:

"Hellboy - Wydanie zbiorcze" #6: "Burza i pasja. Piekielna narzeczona"

Przy lekturze tego artykułu rekomenduję posłuchać utwór "Perfect Strangers", właśnie lecący w moim radio.

;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-22, 10:41   



"Plastikowy Spider-Man" - "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #01: "Wrogie przejęcie". Analizuje Paweł Panic:



Cytat:
Dan Slott znowu serwuje nam rewolucję. Widać, że ten scenarzysta bardzo chce się zapisać w historii publikacji z pajęczym bohaterem. Ani na moment nie daje mu więc odetchnąć i po zamieszaniu z Superior Spider-Manem, a następnie międzywymiarowej batalii z rodziną Morluna, pokazuje Petera, któremu wreszcie się udało (jak zostaje zasugerowane w komiksie: jest on kopią Tony'ego Starka). Pomysł tyleż oryginalny, co w tym przypadku chybiony.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #01: "Wrogie przejęcie"
To piąta wizyta tej historii.

"W tym mieście mieszkają mordercy" - "Palcojad" #1. Recenzuje Tymoteusz Wronka:



Cytat:
Tematyka "Palcojada" sugerowałaby gęstą atmosferę i klimat grozy, ale mimo wszystko bliżej mu do thrillera – coś na kształt (filmowego czy książkowego) "Kolekcjonera kości", gdzie groza jest obecna, ale jednak koncentrujemy się na wątku kryminalnym z napięciem i konstrukcją charakterystycznymi dla thrillera. Ponadto od czasu do czasu pojawiają się fragmenty makabryczno-absurdalno-humorystyczne, w czym da się wyczuć ducha chociażby filmów Quentina Tarantino.


"Palcojad" #1
A tak czynili to do tej pory inni.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-29, 05:11   



"Kryzys herbaciany" - o "EKHO. Lustrzany świat" #07: "Swinging London" pisze tym razem Krzysztof Tymczyński:



Cytat:
Seria obecnie miota się tak, jakby twórcy nie do końca wiedzieli gdzie i co chcą z nią zrobić. Na tyle, że obecnie trudno nawet orzec, co jest wątkiem przewodnim serii: kwestii powrotu Fourmille i Yuriego do domu już w zasadzie nie ma, ich wzajemna relacja co tom pisana jest inaczej, zaś w kwestii preshaunów już mało co zostało do pokazania. Zamiast tego otrzymujemy kolejny raz niemal tę samą historię co w poprzednich odsłonach, tylko osadzoną w innym miejscu, lecącą na tym samym schemacie i z użyciem nieco innych rozwiązań.


"EKHO. Lustrzany świat" #07: "Swinging London"

"Słabsza kondycja klasyka" - na temat "Złotego domu w Samarkandzie" stanowiącego ósmy tom przygód "Corto Maltese" wypowiada się jako szósty Krzysztof Zimiński:



Cytat:
Pratt bardziej niż wcześniej zdaje się wykorzystywać cel podróży jako okazję do zanurzenia się w zawiłościach geopolitycznych miejsc, które minie nasz bohater. Corto po drodze przecina ścieżki z tureckim ruchem niepodległościowym, a w każdym miejscu wydaje się być o krok od swojego sobowtóra, który - tak się składa - jest jednym z tureckich oficerów.

Cytat:
Niestety na tych ponad 130 stronach jest tu też lekka nuda. Pratt podzielił większość plansz na równe 12 kadrów, każdy z nich gęsto upychając tekstem, przeciągając kolejne spotkania bohaterów. Autor zdaje się tu celebrować dialogi, podczas gdy sama akcja komiksu porusza się w żółwim tempie.


"Corto Maltese" #8 "Złoty dom w Samarkandzie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-03, 09:45   



"Kryzys Morrisona" - Tomasz Kleszcz wypowiada się na temat "Ostatniego kryzysu":



Cytat:
Albo Morrison to nie jest mój autor, albo nadal nie czytałem jego naprawdę dobrego komiksu. MiracleMan stanowił o kunszcie autora, jednakże w porównaniu z dziełem Moore'a interpretacja szkota wypadała dość blado. Ostatni Kryzys również na pewno nie należy do arcydzieł. Klimatem mocno przypomina napisaną kilka lat wcześniej, a wydaną niedawno przez Egmont JLA. Różnica jest taka, że przez Ostatni Kryzys brnie się jeszcze trudniej, a momentami wręcz nie wiadomo, co autor miał na myśli.


"Ostatni kryzys"
Dotychczasowe omówienia

2. "Zawsze jesteś outsiderem" - "Deadly Class" #01: "1987 Reagan Youth" w wypowiedzi Tymoteusza Wronki:



Cytat:
Tajna szkoła zabójców, nastolatki z gangsterskich rodzin, wisząca nad wszystkim aura tajemnicy i sekrety tkwiące korzeniami w przeszłości: to wszystko są wątki pojawiające się w pierwszym tomie "Deadly Class". Ale to wszystko sztafaż, chwytliwa otoczka historii być może znacznie bardziej banalnej, ale jednocześnie prawdziwszej. Opowieści o wykluczeniu, przeszłości warunkującej teraźniejszość, nadziejach i obawach.


"Deadly Class" #01: "1987 Reagan Youth"
Wcześniejsze odwiedziny

3. "Powietrza! - o "Wybrzeżu gasnącego światła" opowiada także Karol Sus:



Cytat:
Niestety Remender nie zdołał udźwignąć ciężaru opowieści. Akcja popychana jest do przodu zbyt szybko, przez co historia ulega zatrważającemu spłyceniu. Różne techniki narracyjne wykorzystywane przez autora scenariusza także pozostawiają wiele do życzenia, jako tanie i ograne schematy.


"Głębia" #3: "Wybrzeże gasnącego światła"

4. "Strachy z dzielni" - natomiast Łukasz Chmielewski bierze na tapet "Dozorcę. Nie wszytko złoto":



Cytat:
Bartosz Sztybor w swoich komiksach zwykle nie opowiada historii dla niej samej, ale używa jej jako nośnika przesłania, pewnej prawdy o świecie. Tu też tak jest, ale trudno oczekiwać, żeby pointa sprowadzona do żartu z emerytów, mogła kogoś zadowolić. Komiksowi nie służy również mieszanie stylizacji i gatunków. Większość wątków i scen jest miejskim horrorem, ale przeplatają je epizody o charakterze surrealistycznym, a niekiedy wręcz komediowym. Efektem jest niezamierzona trywializacja wydarzeń i brak spójności samej opowieści.


"Dozorca. Nie wszystko złoto"
Czytajcie również poprzednio
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-20, 15:51   



1. "Niespokojny Czarny Ląd" - czyli Tymoteusz Wronka o tytule "Namibia":



Cytat:
Narracja prowadzona jest w niezłym, acz dość jednostajnym tempie. Bohaterowie mozolnie próbują rozwikłać zagadkę, natrafiają na kolejne przeszkody i wyzwania, czy wreszcie wykorzystują okoliczności do zadzierżgnięcia bardziej bliskich więzi. Razem składa się to na obraz nieco staroświeckiej opowieści.

Rysunki są na znanym już nam poziomie. Nie wywołują specjalnych doznań estetycznych, czasem coś nie zagra w ułożeniu postaci, ale generalnie przyzwoita robota.


"Namibia"
Czytaj też w tych miejscach.

2. "Nastoletni wiedźmini" - czyli Paweł Panic o opowieści "Brom":



Cytat:
Siłą tego komiksu jest przede wszystkim pomysł i jego sprawna realizacja. Unka Odya postanowiła stworzyć serię adresowaną do nastolatków, w której główni bohaterowie będą stawiali czoła zjawiskom nadprzyrodzonym. Nie jest to jednak powtórka ze "Scooby-Doo", lecz miks powieści w rodzaju "Harry'ego Pottera" i "Percy'ego Jacksona" z klimatami rodem z "Hellboya".


"Brom"
Dotychczasowe wypowiedzi

3. "Na koniec świata i jeszcze dalej" - czyli Jan Sławiński o trójce "Invincible":



Cytat:
Kirkman uwielbia wrzucać do komiksu drobne, z pozoru nieistotne elementy, które eskalują w kolejnych tomach. W trzeciej części serii nie brakuje zaskoczeń, humoru ani poważnych rozmów o życiu.
Tym, co odróżnia "Niezwyciężonego" Roberta Kirkmana i Ryana Ottleya od innych serii superbohaterskich, jest niepewność status quo.


"Invincible" #3
Rano też było o tym tomie.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-01, 14:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-22, 10:34   



"Chleb wolnościowy":



Cytat:
Po raz pierwszy Państwowe Muzeum na Majdanku wydaje komiks oparty na relacjach byłych więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu, stworzony przez uznanego artystę Pawła Piechnika. Komiks stanowi zbiór graficznych opowieści o losach jedenastu więźniów Konzentrationslager Lublin. Autor w swojej koncepcji wykorzystał fragmenty książek "Niebo bez ptaków" Danuty Brzosko-Mędryk i "Pole śmierci" Andrzeja Stanisławskiego, relację Jolanty Nowakowskiej-Korzeniewskiej oraz wspomnienia zawarte w opracowaniu Marty Grudzińskiej "Majdanek. Obóz koncentracyjny w relacjach więźniów i świadków".


"Chleb wolnościowy"
Majdanek
Vide także tutaj.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-16, 08:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-27, 05:48   



Dwukrotnie Łukasz Słoński:

1. "Delegacja" - "Odrodzenie" #04: "Ucieczka do Wisconsin":



Cytat:
Czwarty tom "Odrodzenia" pokazuje, że mamy do czynienia z nieszablonowym komiksem, w którym horror przyjmuje supernaturalne, jak i całkiem realne oblicze. W pierwszym przypadku jest to problem związany z pojawieniem się "ożywieńców", których obecność odciska się wyraźnym piętnem na życie bohaterów. Ten drugi, bardziej ukryty, dotyczy szaleństwa tkwiącego w człowieku, a napędzanego przez żądzę zysku, władzy, ale i miłości. Seeley zdaje się wiedzieć, że horror, to nie tylko potwory żerujące na ludzkich zwłokach, ale także piekło tkwiące wewnątrz człowieka. I ten drugi wymiar grozy bywa zdecydowanie straszniejszy.


"Odrodzenie" #04: "Ucieczka do Wisconsin"
Całkiem już spory materiał porównawczy

2. "Rozgrywka" - "100 naboi" #4:



Cytat:
Samo powtarzanie starych motywów, choćby kanonicznych rozmów przy alkoholu w barze, nie nudzi, ponieważ każdy z nich ma w sobie coś unikatowego. Cieszy więc, że seria nie wpada na fabularne mielizny, a co więcej, potrafi napędzać się znanymi już wątkami.

Świat "100 naboi" to w dalszym ciągu przerażające miejsce rządzone przez przemoc.


"100 naboi" #4

I robię retrospekcję gdyż warto a na forum nic nie mogę znaleźć ;) :
Krzysztof Ryszard Wojciechowski, Marcin Knyszyński, Tomasz Drozdowski, Paweł Deptuch, Michał Lipka, Krzysztof Tymczyński
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-10, 19:47   



"Barakuda" #04: "Rewolty". Omawia Krzysztof Tymczyński:



Cytat:
Czwarty tom serii ”Barakuda” oferuje czytelnikowi chyba największą jak dotąd dawkę całkiem solidnie napisanej akcji. W komiksie tym dzieje się dużo i trudno momentami przewidzieć, jak zachowają się poszczególne postacie, co oczywiście uważam za duży plus.

Cytat:
Niestety miejscami przyjemność z lektury komiksu jak tylko może, stara się zaburzyć totalnie tu niepotrzebny narrator, którego rola ogranicza się do wyjaśniania czytelnikowi tego, co i tak widać na ilustracji.


"Barakuda" #04: "Rewolty"
Informacje o poprzednich częściach
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-14, 14:45   



"Sprawy poważne pogrzebane pod żarcikami" - Tomasz Kleszcz recenzuje "Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill":



Cytat:
Dzięki zamkniętej historii i braku powiązań z innymi wydarzeniami z universum Marvela nie trzeba znać wielu faktów, żeby spokojnie się przy tym zrelaksować. Ja jednak żałuję, że komiks wychodząc od niezłej koncepcji, nie rozwinął się w jakieś głębsze studium na temat granic kontroli. No cóż, pewnie byłoby za poważnie i za mało przyswajalne. Muszę również wspomnieć o tym, że sporo miejsca w albumie zajęła walka wielkiego robota z godzillopodobnym dinozaurem. Czy to pasuje do scenariusza i podnosi poziom jakości, każdym musi zdecydować we własnym zakresie. Na pewno pojedynek rzuca się w oczy.


"Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill"
Jak dotąd czterokrotnie czytaliśmy o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-14, 18:27   



"Rewolucja stanu - fantastyczne wprowadzenie do informatyki kwantowej":



Scenariusz: Piotr Gawron, Michał Cholewa
Rysunki: Katarzyna Kara
Publicystyka: Piotr Gawron

Cytat:
Świat, jaki znamy - świat wolnych sieci informacyjnych, świat swobodnej wymiany wiedzy i doświadczeń - skończył się nieodwołalnie. Wolny dostęp do wiedzy okazał się szkodliwą ideą, a najbardziej skorzystali na nim zbrodniarze, twórcy broni biologicznej, która nieomal zmiotła cywilizację z powierzchni ziemi. Zdziesiątkowana przez terror, wojny i epidemię ludzkość powoli odradza się pod czujnym okiem Cerbera. Jego agenci mają jeden cel: nie dopuścić, aby wiedza stała się znów powszechnie dostępna.

Jednak wszechobecna cenzura rodzi bunt.

Niektórzy są nawet gotowi ginąć – i zabijać - za wolny dostęp do informacji. I najwyraźniej czują się dość pewnie, by rzucić Cerberowi wyzwanie - bo czym innym może być zamach na wysokiego dygnitarza organizacji w jej głównej kwaterze? Teraz Cerber musi użyć wszystkich dostępnych środków, by znaleźć zleceniodawców napastnika. Niestety, jego as atutowy, kwantowa hakerka Eve, właśnie zasiada na ławie oskarżonych pod zarzutem zdrady na rzecz grupy terrorystycznej ALICE...





"Rewolucja stanu - fantastyczne wprowadzenie do informatyki kwantowej"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-28, 06:45   



1. "Powrót Króla Atlantydy" - Przemysław Pawełek jest jeszcze jednym, który pisze o "Aquamanie". Tym razem chodzi jednak o wydanie "Blue Ray":



Cytat:
Nie brak tu lekkiej pompy, ale wszystko utrzymano w luźnym i pełnym autodystansu stylu, który w podobnym stopniu wyznaczyli reżyser i odtwórca tytułowej roli. James Wan zadbał o rozmach, akcję, naprawdę spektakularne efekty specjalne, ale też humor, autoironię czy zabawę stylistyką kina akcji z lat osiemdziesiątych.


:P

"Aquaman"

2. "Nostalgia 40latka" - O "Sonic Youth" będącym drugim tomem "Royal City" opowiada także Tomasz Kleszcz:



Cytat:
Drugi tom Royal City, pozornie zawierający mniej informacji niesie za to znacznie większy ładunek emocjonalny. Lemire dopiero teraz pokazuje moc swoich możliwości. Za pomocą prostych słów znanych z najbardziej codziennego, pospolitego życia buduje niezwykłą więź między czytelnikami a wykreowanym światem i jego bohateraim. A przynajmniej tą częścią czytelników, którzy w latach 90. chodzili jeszcze do szkoły, fascynowali się Nirvaną i czytali wielkich pisarzy amerykańskich.


"Royal City" #2: "Sonic Youth"

3. "Shazam! inny niż filmowy" - natomiast Tymoteusz Wronka jako następny bierze na tapet "Shazam! Potworne stowarzyszenie zła":



Cytat:
W filmie przemiana wiązała się wyłącznie z zyskaniem nowego wyglądu i mocy; w komiksie Kapitan Marvel jest odrębnym bytem, przejmującym kontrolę nad ciałem. Niby subtelna różnica, ale mająca swoje znaczenie fabularne.

Cytat:
Poniekąd album "Shazam! Potworne Stowarzyszenie Zła" to hołd dla klasycznych fabuł i tak zwanej złotej ery komiksu. Widać to zarówno w nawiązaniach do kreacji głównego bohatera, jak i sposobie prowadzenia fabuły.


"Shazam! Potworne stowarzyszenie zła"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-05-31, 17:40   



"Dawno temu w Ameryce" - o pierwszym tomie "Hellblazera" pisze również Jan Sławiński:



Cytat:
Pierwszy tom nowego wydania "Hellblazera" to czterysta stron komiksu i kilka opowieści rozgrywających się w większości na terenie USA.

Cytat:
Na pewno nieźle się bawiłem, bo Azzarello to sprawny scenarzysta i komiks czyta się jednym tchem. Jednocześnie nie ukrywam – nie jestem zachwycony, bo spodziewałem się czegoś bardziej wyrazistego. Brytyjski mag jest dupkiem, pali jak smok i nosi swój charakterystyczny prochowiec, ale nie mogłem pozbyć się wrażenia, że głównym bohaterem historii prezentowanych w tym tomie mógłby być ktokolwiek inny.

Cytat:
Ciekaw jestem, czy to ja mam błędne wyobrażenie o charakterze okultystycznego detektywa, czy to po prostu Azzarello nie wie, jak ugryźć tę postać i za bardzo polega na swoich ogranych chwytach.


"Hellblazer" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10187
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-07, 03:09   



1. "Dozwolone...do lat 14? 12? 10...?" - Tomasz Kleszcz pisze o tytule "Batman Metal" #1: "Mroczne dni":



Cytat:
Na kartach komiksu przetaczają się całe tabuny zdeformowanych postaci, trwa prawie nieustanna walka, a wszystko sprawia wrażenie chaotycznego i przez to kompletnie nie wciągającego. Spora ilość walk, które oczywiście są widowiskowe, pozbawiona jest za to kompletnie jakichkolwiek praw fizyki.

Cytat:
Klimat grozy umyka z powodu wprowadzania głupkowatych żarcików oraz zbyt jaskrawej kolorystyki. Wielkie zagrożenie wisiało nad bohaterami już tyle razy, że chciałoby się przeczytać komiks z oryginalniejszy pomysłem.


"Batman Metal" #1: "Mroczne dni"
O tej pozycji ostatnio było 31 maja.

2. "Batman samobójcą?" - a Maciej Gierszewski wypowiada się o albumie "Batman #2: Jestem samobójcą":



Cytat:
W omawianej odsłonie pomieszczono dwie opowieści. Fabuła obu jest irytująca i do bólu przewidywalna.

Cytat:
Pod względem wizualnym "dwójka" wypada lepiej niż "jedynka". Choć może tylko mi się tak wydaje, gdyż nie przepadam za rysunkami Davida Fincha.

Cytat:
Wielbiciele nawalanek i mordobicia powinni być zadowoleni. Dla pozostałych czytelników na osłodę jest kameralna powiastka miłosna. Niestety w pierwszym przypadku rzecz nic nie wnosi. Natomiast relacja Bruce’a i Seliny będzie rozbudowywana w kolejnych tomach.


"Batman #2: Jestem samobójcą"
Poprzednia informacja
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-24, 09:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13