Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmożercy i Moviesroom - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-01, 11:03   



Następne dwie analizy Piotra Pocztarka:

1. "The Goon: Kolekcja" #1:



Cytat:
Mix przerysowanego horroru, niewyszukanego humoru, oblany groteskową przemocą i chamskimi odzywkami, na dodatek poprzetykany jednorazowymi, obrazoburczymi plakatami i krótkimi historyjkami to prawdziwa petarda, a całość pochłania się jednym tchem.


"The Goon: Kolekcja" #1
Dotychczasowe zasoby

2. "Jessica Jones" #1: "Wyzwolona":



Cytat:
W "Jessica Jones: Wyzwolona" tom 1 mało jest prawdziwego trykociarstwa, właściwie to superherosi pojawiają się na pojedynczych kadrach (nie licząc Carol Danvers), a sama Jessica, chociaż też dysponuje mocami, stara się ich nie używać, jeśli nie trzeba – w końcu ich nie cierpi. W takiej właśnie, mało dynamicznej, ale pełnej napięcia narracji scenarzysta czuje się najlepiej. I nawet jeśli uważacie, że Bendis dawno się wypalił, w Wyzwolonej zobaczycie przebłyski jego dawnego geniuszu.


"Jessica Jones" #1: "Wyzwolona"
O tej pozycji również już coś niecoś było
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-05, 15:57   



Piotr Pocztarek opowiada o czwartym tomie "Suicide Squad". Tom ten nosi tytuł "Ziemianie w ogniu":



Cytat:
Rob Williams konsekwentnie trzyma się konwencji, jest więc brutalnie, ale i z humorem. Chociaż ranga przedstawionych wydarzeń jest niewielka, a wszystkie zmiany raczej nietrwałe, scenarzysta pozwala sobie na eksperymentowanie, co świetnie zilustrowane zostało w ostatnim zeszycie, w którym Waller próbuje wyłonić nowego szefa (lub szefową) zespołu.

Cytat:
Suicide Squad tom 4 - Ziemianie w ogniu to przede wszystkim akcja, odrobina erotyki i kilka zaskakująco osobistych momentów, pozwalających lepiej poznać bohaterów tej opowieści.


"Suicide Squad" #4: "Ziemianie w ogniu"
Dotychczasowe trzy omówienia
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-11, 05:34   



Jacek Werner tak pisze na temat szóstego tomu "Kaznodziei":



Cytat:
Jakkolwiek efektownym wydaje się więc finał na pierwszy rzut oka, bogactwo działa też niestety na niekorzyść albumu. Przez to, że (parafrazując tytuł jednego z rozdziałów) niemal każdy z galerii pierwszoligowych bohaterów i antybohaterów otrzymuje swoje "pięć minut", zaproponowana forma narracyjna nieraz brutalnie przerywa kluczowe momenty jednego wątku, by oddać głos innemu. Wbrew zamierzonemu zapewne efektowi budowania napięcia, skutkuje to ni mniej, nie więcej, a po prostu frustracją i poczuciem, że Ennis na próżno usiłuje "chwycić wszystkie sroki za ogon".


"Kaznodzieja" #6
A tutaj to co już Wam proponowałem do lektury.



1. "Flash" #5: "Negatywny" w recenzji Tomasza Drozdowskiego:



Cytat:
Barry Allen dokonuje rewizji swojej działalności i samego siebie. Z jednej strony pojmuje błędy w postrzeganiu siebie jako bohatera, z drugiej jaśniej dostrzega swe potknięcia w życiu codziennym. Przy tej okazji nie mogło oczywiście zabraknąć heroicznych walk, okraszonych pewną dozą emocjonalności. Złośliwi powiedzieliby, że przypomina to nieco ckliwe monologi z produkcji z Kraju Kwitnącej Wiśni. Ja powiem, że może i czasem Williamson przejawia skłonność do nadmiernej dramaturgii, lecz prędko równoważy to akcją, całkiem logicznie zresztą rozpisaną.


"Flash" #5: "Negatywny"
O tym tomie czytamy po raz drugi.

2. "Deadpool: Najlepszy komiks świata" #1: "Nuworysz z nawijką" w artykule Piotra Pocztarka:



Cytat:
Na kartach komiksu dzieje się sporo, czasem nawet za dużo, ponieważ nagromadzenie postaci potrafi miejscami dać się we znaki, jednak to tylko wprowadzenie do właściwej historii, która szybko powinna przywrócić status quo dla tego bohatera. Chwilowe zmiany nie są natomiast w mojej ocenie tak trudne do przełknięcia, jak w przypadku Spider-Mana, bo Wade Wilson nadal rzuca śmiesznymi żarcikami i obcina głowy swoim ofiarom.


"Deadpool: Najlepszy komiks świata" #1: "Nuworysz z nawijką"
Wcześniejsze wizyty

3. "Papcio Chmiel odznaczony przez prezydenta Dudę" - informuje Dagmara Trembicka:



Cytat:
Prezydent Andrzej Duda odznaczył Henryka Jerzego Chmielewskiego - znanego szerzej jako Papcio Chmiel - Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

Cytat:
Papcio Chmiel otrzymał już liczne odznaczenia tak za działalność dla kultury, jak za zasługi w wojsku, m.in. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Armii Krajowej, Order Uśmiechu.


"Papcio Chmiel odznaczony przez prezydenta Dudę"
Henryk Jerzy Chmielewski

:brawo:
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-24, 17:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-15, 04:42   



Tomasz Drozdowski tak nam opowiada o trzeciej części "Ex Machiny":



Cytat:
Ex Machina tom 3 to lekki przestój, wykonany jednak w elegancki sposób. Może jest trochę za wcześnie, aby wyrokować na temat całego cyklu, ale sam Mitchell Hundred ma spore szanse na zdobycie mojej bałwochwalczej sympatii, jak miało to miejsce z Pająkiem Jeruzalemem czy chociażby z Yorickiem Brownem, postacią również stworzoną przez Vaughana. Ex Machina to tytuł o kilka szczebli lepszy od większości regularnych serii, zarówno z herosami, jak i bez nich. Pisać po raz trzeci pochwalnie o rysunkach Tony’ego Harrisa byłoby niepotrzebnym powtórzeniem, więc powiem jedynie, że autor utrzymuje doskonały poziom.


"Ex Machina" #3

A tak pisała kilka dni temu "Gizmo":



Cytat:
Fabuła, tak jak w poprzednich tomach, jest umiejętnym połączeniem wydarzeń bieżących z retrospekcją, cofającą nas do czasów intensywnej działalności Ex Machiny, lub nawet lat dziecięcych Mitchella Hundreda. Tak jak w wypadku poprzednich woluminów, “przeplatanki” te nie mieszają, a wręcz pomagają zrozumieć nam obecne czasy politycznej działalności burmistrza Nowego Jorku. Autor nie zapomniał, że moce Ex Machiny pojawiły się w konsekwencji niewyjaśnionego, tajemniczego wybuchu – dlatego też czytelnicy mogą spodziewać się czegoś, co może być sygnałem na to, że w końcu uzyskamy jakieś konkretniejsze odpowiedzi.


"Ex Machina" #3
Artykuły o tomie drugim, materiały o tomie pierwszym
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-16, 15:47   



Krzysztof Lewandowski tak pisze o drugim tomie "Ultimate Spider-Mana":



Cytat:
Drugi tom to naturalna kontynuacja pierwszego. Powracają stare problemy w postaci Normana Osborna, działającego jako Zielony Goblin. Otto Octavius staje się Doktorem Octopusem, a na domiar złego pewien celebryta postanawia urządzić polowanie na Spider-Mana... Peter Parker musi stawić czoła swoim przeciwnikom i dalej balansować między rolą superbohatera a prywatnym życiem.

Mnogość wątków zapewnia dużo niezłych atrakcji. Bendis panuje nad nimi wszystkimi i nawet na chwilę nie wywołuje obaw, że cała historia może zmienić się w efekciarski bałagan. Porządek wynika z rozplanowania fabuły, każdy wróg ma tu odpowiednią ilość czasu.


"Ultimate Spider-Man" #2

A tak pisali pominięci wcześniej:

Jakub Wołosowski:

Cytat:
Pomimo tego, że akcja dzieje się niemal non stop, to jako czytelnik nie miałem poczucia przeładowania tematem. Wprowadzenie kolejnych postaci odbywało się w sposób płynny i co więcej bardzo spójny. Wspomniany Kraven chociażby to telewizyjna persona, nieco bezczelny typ, z ego większym niż Empire State Building. Jednak coś w nim jest. Bendis napisał go tak, że czytelnik ma prawo uwierzyć, że jest on prawdziwym wyzwaniem dla głównego bohatera. Wspomnę jedynie, że moment, w którym przyszło im się w końcu zmierzyć, był po prostu przepiękny.


"Ultimate Spider-Man" #2

Piotr Pocztarek:

Cytat:
Jestem pod wrażeniem tego, jak Bendisowi udało się odtworzyć historię Spider-Mana. Umiejętnie wybrał najważniejsze momenty z historii Petera Parkera, unowocześnił je i sprawił, że nawet komiksowi weterani z przyjemnością sięgną po ten tytuł i odnajdą dla siebie coś nowego. Żeby jednak być uczciwym przyznam, że zaczęła mi doskwierać maniera Bendisa, która do tej pory mi nie przeszkadzała. Chodzi mi o dialogi – krótkie, mrukliwe, nieco za często sprowadzające się do słownych utarczek w stylu "Tak. Nie. Tak. Nie. Aha. No.".


"Ultimate Spider-Man" #2

i Michał Chmielowiec:

Cytat:
Drugi tom przygód Pająka kontynuuje wątki zaprezentowane w pierwszej odsłonie. Jeśli jeszcze nie czytaliście tamtego wydania, zapewne ucieszy Was fakt, że najnowszy tom zaopatrzono w krótkie streszczenie. Sama fabuła jest ułożona w taki sposób, że bardzo szybko zorientujecie się co i jak.

Cytat:
Bendis wspaniale kreuje portret Petera Parkera, dając mu tyle człowieczeństwa i sympatii, ile tylko można. Dzięki świetnie zarysowanym charakterom większości postaci, cała opowieść staje się bardzo bliska czytelnikowi, nawet na bardzo osobistym poziomie. Akcja toczy się tu niespiesznie, sceny akcji nie przesłaniają relacji oraz wewnętrznego rozwoju głównych bohaterów.


"Ultimate Spider-Man" #2

Natomiast tutaj są niepominięci ;)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-24, 14:05   



Jacek Werner omawia tom trzeci "Sagi o Potworze z Bagien":



Cytat:
Konsekwentnie, na etapie otwierającego tom trzeci zeszytu 51. narracja "Potwora z Bagien" rozpoczyna swoistą przemianę - powoli zrzuca skórę wstrząsającej opowieści grozy i przyobleka znamiona odważnego science-fiction, a jeszcze celniej - science-fantasy. Powoli - ponieważ nim Potwór przewędruje przez dziwną kosmologię Moore'a i zmierzy się z fantasmagorycznymi mieszkańcami innych planet i płaszczyzn egzystencjalnych, autor raz jeszcze zmierzy czytelnika z koszmarami przemocy domowej i dojmująco ludzką nieumiejętnością godzenia się ze stratą.


"Saga o Potworze z Bagien" #3



A tak wypowiedział się Grzegorz Kłos:



Cytat:
Ostatni tom "Sagi" to już nie pulpowe makabreski ze społecznym komentarzem, delikatnie pożenione z superhero. Nie, tu Moore bierze rozbieg i ostentacyjnie wymierza kopniaka w twarz konserwatywnej Ameryki. Nie ma też oporów przed uśmierceniem swojego bohatera, wskrzeszeniem go i skazaniem na samotną tułaczkę po kosmosie. Tym samym historia gładko przechodzi od grozy do twardego science fiction.


"Saga o Potworze z Bagien"
Mamy już coś niecoś do porównania
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-02, 13:38   



Piotr Pocztarek omawia "Krwawą kiszkę" będącą dziesiątym tomem serii "Chew":



Cytat:
Layman i Guillory to duet marzeń, który rozumie się doskonale. Z jednej strony mamy tu dużo humoru słownego i sytuacyjnego, z drugiej strony kadry pękają wręcz od żartów i easter-eggów, które drugi z panów poupychał dosłownie wszędzie. Przykład? Scena na wysypisku śmieci, gdzie pośród zwałów nikomu nie potrzebnych rzeczy znajdziemy Laleczkę Chucky czy lodówkę z ciałem... Indiany Jonesa. Małe mistrzostwo świata.


"Chew" #10: "Krwawa kiszka"
Kilka dni temu czytaliśmy pierwszy raz o tym tomie.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-03, 16:09   



Tom pierwszy "Planetary" przybliża nam jeszcze Krzysztof Lewandowski:



Cytat:
Badanie paranormalnych spraw od razu wywołuje skojarzenia z serialem "Z Archiwum X" czy serią "BBPO" osadzoną w świecie Mike'a Mignoli. Jeśli porównywać, "Planetary" stawiam niżej od tych tytułów. Nie podzielam zachwytu nad scenariuszem Ellisa, nie poczułem konkretnej, przyciągającej atmosfery, tylko szereg dziwnych historii, które są jedynie prześlizgnięciem się autora po temacie. Niemniej "Planetary" pozostaje ambitnym podejściem do popkulturowego dziedzictwa i próbą stworzenia oryginalnego, artystycznego dzieła, a nie następnego efekciarskiego albumu.


"Planetary" #1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-12, 15:55   



"ThomasWayne" tak oto rzecze o "Demonach" będących trzecim tomem cyklu "Rat Queens":



Cytat:
Oczywiście nie twierdzę, że bohaterki tego dzieła nie mają wyższych celów, ale jak im się przyjrzeć, to raczej stawiają na porządne chlanie i... no cóż, na seks. Niezrozumiałe jest dla mnie wprowadzenie do tego świata czegoś takiego jak papierosy czy okulary przeciwsłoneczne, no ale twórcy tej serii wydają się pokazywać, że lubią przełamywać pewne stereotypy i konwencje.


"Rat Queens" #3: "Demony"
A tak opowiadali wcześniej inni.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-12, 16:39   



Tomasz Drozdowski przybliża nam "Ostatni kryzys":



Cytat:
Autor nie próbuje wymyślać idei, którymi kierują się siły Darkseida. Jeśli miałbym jakoś je określić, to byłby to totalitaryzm ociekający sadyzmem i masochistyczną autodestrukcją.

Cytat:
Nie dostajemy w twarz elaboratami, przydługimi opisami czy filozofującymi banałami. Morrison nadaje oczywiście pewną głębię, lecz nie słowami, a samą dynamiką scenariusza.

Cytat:
Najlepszą historią jest jednak ta z Mrocznym Rycerzem. Aby nie zdradzać zbyt wielu szczegółów powiem tylko, że fani Batmana będą zadowoleni.


"Ostatni kryzys"
By porównać trzeba się wrócić aż do... wczoraj.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-16, 12:52   



1. Tomasz Drozdowski analizuje "Superman Action Comics": "Efekt Oza":



Cytat:
Pan Oz pojawiał się epizodycznie w różnych seriach, w mniejszym lub większym stopniu wpływając na świat herosów. Bardziej niż jego działania ciekawiło mnie to, kim jest. Krótko mówiąc, spora część fanów obstawiała Ozymandiasza ze Strażników. Pasował do niego nie tylko pseudonim, ale i skryty, przemyślany sposób działania oraz dyskretne sugestie, wskazujące, że może być to Adrian Veidt. Dan Jurgens wykręcił jednak czytelnikom niezłego psikusa. Pan Oz to ktoś zupełnie inny, o wiele bardziej niespodziewany.


"Superman Action Comics": "Efekt Oza"
Dotychczasowych pięć omówień

2. Część szóstą "Deadpoola Classic" przybliża Piotr Pocztarek:



Cytat:
Czas na zmianę warty – Deadpool Classic tom 6 to koncert Christophera Priesta (nie mylić z brytyjskim pisarzem science-fiction), stosunkowo mało u nas znanego scenarzysty. Czy poradził sobie lepiej, niż Kelly?

Cytat:
Styl pisania Christophera Priesta jest nieco inny, niż Joe Kelly’ego. Scenarzysta nie tylko ograniczył nieznośny słowotok, charakteryzujący przecież najemnika z nawijką, ale pozwolił mu na moment nawet zamknąć się zupełnie. Przez to dialogi w Deadpool Classic tom 6 uważam za nieco lepiej skrojone, a żarty – za skuteczniej wyeksponowane. Warto też zwrócić uwagę na dobry przekład, który tylko podkreśla te zalety.

A jak wygląda Deadpool Classic tom 6? Rysunki to esencja lat 90-tych, chociaż widać już, że komiksy te wydane zostały tuż przed wejściem w nowe millenium.


"Deadpool Classic" #6
Pierwsze dwie wizyty tego tomu

3. Zatytułowany "Burza i pasja. Piekielna narzeczona" szósty tom wydania zbiorczego "Hellboya" przedstawia Tomasz Drozdowski:



Cytat:
Hellboy zmierza ku ostatecznej rozgrywce. Dość niejasnej w charakterze, gdyż bitwa toczy się nie tylko z Nimue, ale i o samo przeznaczenie Czerwonego. Mignola w Burzy i pasji w pełni skupia się na pojedynczym wątku, choć opartym na szeregu pomniejszych opowiadań.

Cytat:
Druga część albumu, o tytule Piekielna narzeczona, to powrót do konwencji krótkich, acz treściwych opowiadań o charakterze retrospekcji. Doskonale balansuje to dramatyczne wydarzenia z pierwszej części albumu.


"Hellboy - Wydanie zbiorcze" #6: "Burza i pasja. Piekielna narzeczona"
Czytaj także tutaj.

4. "Batman Detective Comics" #4: "Deus Ex Machina". Ponownie Piotr Pocztarek:



Cytat:
Sam Mroczny Rycerz niespecjalnie gra w tej serii pierwsze skrzypce, a "czas antenowy" musi dzielić z pozostałymi członkami Batrodziny, ale niekoniecznie oznacza to coś złego. Szczególnie, że James Tynion IV zazwyczaj dobrze radzi sobie ze sprawiedliwym traktowaniem poszczególnych bohaterów, nie tylko w obrębie poszczególnych zeszytów, ale i dłuższych historii.


"Batman Detective Comics" #4: "Deus Ex Machina"
Trzy poprzednie analizy.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-16, 10:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-18, 17:11   



Również "Łukasz" opowiada nam o drugiej części przygód "Ricka i Morty'ego":



Cytat:
Podsumowując, drugi tom jest idealnym uzupełnieniem serialu animowanego, na którym został oparty. Głównie spodoba się więc fanom tej zwariowanej komediowej produkcji od stacji Adult Swim, skierowanej do dorosłego widza. Osoby, które sięgną po ten tom, by dopiero poznać osobiście fenomen popkulturowy, jakim stał się "Rick i Morty", mogą się trochę zawieść, bo będzie im trudno połapać się w ogromie szaleństwa i wielu różnych wątkach.


"Rick i Morty" #2
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-26, 12:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-23, 14:37   



Dzisiaj także "Łukasz" - o początku "Royal City" czyli "Krewnych":



Cytat:
Scenariusz Lemire'a ponownie staje na wysokości zadania i potrafi zaangażować czytelnika już od pierwszej strony, od której zaczynamy zagłębiać się w rodzinne sekrety bohaterów. Komiks świetnie pokazuje, że to właśnie problemy codziennego życia bez ich zbytniego upiększania potrafią być tym, co przykuwa uwagę fana dobrych opowieści obrazkowych. Wspomniany już Patrick wydaje się bohaterem, któremu Lemire poświęcił najwięcej miejsca, ale to wcale nie oznacza, że inni członkowie rodziny zostali zepchnięci na margines i są mniej intrygujący.


"Royal City" #1: "Krewni"
Poprzedni tekst równo dwa tygodnie temu.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-03-26, 12:24   



"Glimclaw" i następny tekst o "Ostatnim kryzysie":



Cytat:
"Ostatni Kryzys" nie jest łatwą lekturą przede wszystkim dlatego, że zawierając mrowie wątków nie ma czasu na szczegółowe wyjaśnienia założeń historii ani szczegółowe przedstawienie występujących postaci (miejscami nie ma czasu również na jasne przedstawienie własnych wydarzeń). Niejako założone jest, że czytelnik zna zarówno podstawy funkcjonowania tego świata, członków Ligi Sprawiedliwości, podstawy istnienia Nowych Bogów, a również wówczas pozostaje kwestia wyłowienia, które postacie i motywy stanowią kreatywne wykorzystanie i przetworzenie przeszłości tego uniwersum a które są wynikiem kreacji scenarzysty wyłącznie dla tej konkretnej historii.


"Ostatni kryzys"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9911
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-05, 10:48   



Krzysztof Lewandowski tak pisze o "Deus Ex Machina" czyli czwartym tomie cyklu "Batman Detective Comics":



Cytat:
Zawartość opiera się na walkach i dużej ilości gadki, za pomocą której wszystko ma zostać jasno - niekoniecznie zwięźle - wyjaśnione. Komiks jest po prostu przegadany, a scenarzyście zabrakło trochę luzu. Oczywiście można opowiedzieć historię na sztywno, tonem moralizatorskim, jakby się doznało objawienia - co przyznacie, że jak na ogólną tematykę tego tomu mogłoby pasować. Ale w te klocki, jak zresztą każde, trzeba umieć, a James Tynion IV tego nie pokazuje. Nie wykazuje świadomości, że tworzy w zasadzie mocno generyczną opowieść, przeciętną superbohaterszczyznę z fanatycznym wrogiem oraz drużyną bohaterów dużo walczącą i dużo rozmawiającą, zaś ogólnie zaliczającą mniej pociągający etap.


"Batman Detective Comics" #4: "Deus Ex Machina"
Dotychczasowe artykuły
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 14