Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-11, 11:33   



Dwie nowe recenzje autorstwa Sary Glanc - tytułów zdecydowanie dla dorosłych ;) . Obydwa były już jednak prezentowane na forum i nie wzbudziły większych emocji :P :

1. Równie zmysłowo co zabawnie" - "Cicca Dum-Dum" #1:



Cytat:
Tym co najbardziej ujęło mnie w lekturze komiksu był humor – nie ważne w jakiej sytuacji znalazła się bohaterka, czy to zadarła z mafią, czy uciekała przed wojskiem, czy zdobywała serca kolejnych nieszczęśników, którzy padali oczarowani jej urokiem jej przygody kipiały absurdalnym humorem. Z nawet najgorszej sytuacji Cicca potrafiła znaleźć wyjście, choć zazwyczaj wiązało się to z użyciem jej licznych wdzięków.


"Cicca Dum-Dum"
Pierwsze trzy omówienia

2. "Ostra jazda bez trzymanki" - "Black Kiss" #2:



Cytat:
Autor stawia mocny akcent na pokazanie brutalnych i wstrząsających scen, przekraczając wszelkie granice. Mimo tego jest to także tytuł, który może zafascynować, co z resztą tłumaczy jego popularność – bowiem tytuł stanowi też dość dobry thriller, w którym w ciekawy sposób autor odnosi się do historii Stanów Zjednoczonych – pokazując między innymi zmiany kulturowe na przestrzeni lat, ale nie tylko.


"Black Kiss" #2
Już kilka razy z obydwoma częściami mogliśmy się spotkać.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-12, 00:11   



"Dojrzewanie nie jest łatwe" - Rafał Białek omawia drugi tom "Invincible":



Cytat:
Kirkman kontynuuje swoją satyrę na komiksy o herosach, tworząc parodię znanych ikon gatunku, a jednocześnie pokazuje ciekawe spojrzenie na, znane z wielu komiksów, pojęcie multiwersum. Przy okazji bardzo fajnie tworzy głównego łotra, powoli, odkrywając przed czytelnikiem kolejne części jego historii i motywacji.


"Invincible" #2
Słuchaj i czytaj także poprzednio.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-12, 05:03   



"W samym sercu slumsu w Nairobi powstaje piękno: szkoła baletu [FOTOREPORTAŻ]":



Cytat:
Popołudnia w środy, zaraz po ostatnim dzwonku w surowych ścianach Kibery w Nairobi dzieje się magia. Pomiędzy gołymi cementowymi ścianami tworzy się szkoła baletowa z prawdziwego zdarzenia. Ławki i krzesła znikają ze środka sali, a grupa około 20 baletnic w niebieskich, różowych i purpurowych ubraniach czeka na instruktora: Mike'a Wamayę. Zaraz potem rozbrzmiewa muzyka poważna i rozpoczyna się taniec.


"W samym sercu slumsu w Nairobi powstaje piękno: szkoła baletu [FOTOREPORTAŻ]"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-12, 08:38   



"Amazing Spider-Man" #1: "Globalna sieć. Wrogie przejęcie" u Michała Żołyńskiego:



Cytat:
Za scenariusz do Spider-Man Globalna Sieć odpowiada Dan Slott, którego znamy z poprzedniej serii. Widać, że ma on plan i sprawnie dąży w jego realizacji. Pomysł na wyciągnięcie Parkera jako równorzędnego bohatera w stosunku do Spider-Mana jest bardzo dobry. Całkiem zgrabnie śledzi się poczynania prezesa firmy i superbohatera. Dan Slott wprowadza również intensywnie w życie pająka organizacje SHIELD.


"Amazing Spider-Man" #1. "Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
Cztery dotychczasowe analizy

A tutaj jeszcze tekst Piotra Pocztarka:



Cytat:
"Going global"– takim hasłem można określić to, co aktualnie dzieje się z Peterem Parkerem i przyznam, że trochę trudno było mi się w tym odnaleźć. Liczyłem, że otrzeźwi mnie powrót jakiegoś znanego, klasycznego przeciwnika Pajęczaka, ale nowa inkarnacja organizacji Zodiak okazała się totalnym niewypałem – ot banda mało charyzmatycznych no-name’ów w śmiesznych kostiumach, których pojawienie się ani ziębi, ani grzeje. Jedyna nadzieja w tym, że gdzieś w tle powoli do głosu zaczynają dochodzić postacie takie jak Rhino, Lizard czy Dr. Octopus, ale w Amazing Spider-Man: Globalna sieć tom 1 – Wrogie przejęcie jeszcze nie zrobią zamieszania.


"Amazing Spider-Man" #1. "Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-12, 10:28   



"Kim jest AQUAMAN? Historia AQUAMANA [Ogarniając Universum - DC COMICS]":



"Kim jest AQUAMAN? Historia AQUAMANA [Ogarniając Universum - DC COMICS]"
Nasze zasoby dotyczące i filmu i postaci
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-12, 15:54   



Janusz Samborski tak nam przedstawia "Negatywnego" będącego piątym tomem "Flasha":



Cytat:
Obserwowanie jak Flash radzi sobie w niecodziennych okolicznościach jest wciągające. Przypomina to trochę zmagania Spider-Mana z symbiontem. Więc jeżeli komuś podobał się ten wątek to i Negatywny Flash przypadnie mu do gustu. Ponadto wątek dochodzenia w sprawie zaginionych dowodów wprowadza do panteonu wrogów Flasha ciekawą postać – Bloodworka. Łotr potrafiący kontrolować krew innych ludzi jest czymś nowatorskim. Szkoda jedynie iż jego wygląd przypomina Carnage’a z konkurencyjnego wydawnictwa, Marvel (więcej nawiązań do Spider-Mana – YEAY!!!).


"Flash" #5: "Negatywny"
Pierwsze dwie wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-13, 08:24   



"Daredevil kontra SREBRNY SURFER? | Streszczenie Komiksu" - omawia "ADWE" czyli Adam Wedler:



"Daredevil kontra SREBRNY SURFER? | Streszczenie Komiksu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-13, 10:15   





"Rick i Morty" #2
To co publikowałem do tej pory o obydwóch tomach
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-02-14, 05:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-13, 11:35   



"Krótko, bo nie ma co długo". Przemek Pawełek o "Extraordinary X-Men" #1: "Przystań X":



Cytat:
Obwołałem rok 2018 rokiem należącym w Polsce do Jeffa Lemire. Początek roku 2019 przypomina stare porzekadło, że nie wszystko adamantium, co się świeci.

Jego Extraordinary X-Men #1 to po kolejne takie tam mało absorbujące (a bardziej nużące) czytadło z Marvela, opatrzone nawet sprawnym rysunkiem. I nic więcej.

To wizja X-Menów którą dobrze znamy, aż do znudzenia. Tu zakładam że to Dom Pomysłów narzucił scenarzyście tuptanie w miejscu i ponowne wałkowanie wątków, które towarzyszą tej serii w niemal niezmienionej formie od zarania.

Więc jest tak:
- X-Meni są inni;
- ludzie boją się inności;
- rozproszenie mutanci po kolejnych tragicznych przejściach (tym razem śmierć Summersa) muszą trzymać się razem;
- mutanci głosem sprawującej rolę lidera Ororo deklarują kontynuację walki o równość, ale bez zaniechania walki o bezpieczeństwo ludzkości
- oczywiście jedynym rozwiązaniem jakie mają, jest latanie na miejsca 'gdzie się coś dzieje' i bicie tych, których napotkają.

To jest dalej ten sam komiks o wykluczeniu i walce o tolerancję, tylko że boleśnie wtórny i mdły, bo to wątek żuty od 56 lat. Zmienia się tylko dyżurny pierwszy skład drużyny (tym razem mamy bardzo kripi wątek Old Man Logana, i młodocianej Jean Grey, bardzo bardzo dziwnie).

Poza tym nic ciekawego, chyba że ktoś jest fanem kreski Ramosa. Ja nie jestem. Muszę przyznać, że twarze wyszły mu tym razem mniej groteskowe niż zawsze, ale za to w dużych, dynamicznych kadrach prezentujących epicką akcję, zakrada się chaos. Brak większego różnicowania grubości krechy zatraca czytelność tych rysunków, a może to jednak kolory?

Nie udało się krótko. Podsumowując - nie polecam, stanowczo odradzam fanom Jeffa, bo to nie jest ten Jeff którego znamy i lubimy, polecić mogę tylko tym, którzy nie czytali absolutnie nic z X-Menów, a chcą śledzić Marvel NOW! 2.0, i są gotowi wskoczyć w tę historię z marszu, bez znajomości poprzednich wydarzeń. Co i tak nie ma większego znaczenia, bo kto by się przejmował.


Poprzednich pięć recenzji
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-13, 13:32   



Natalia Stanek tak oto pisze o "Odrodzeniu" będącym trzecią już odsłoną "Wbrew naturze":



Cytat:
Wykorzystane w komiksie motywy tajemniczej sekty, grupy próbującej wywierać wpływ na społeczeństwo i stosującej przy tym niemało radykalnych metod zostały niestety odsunięte na dalszy plan. Autorka konsekwentnie skupia się na losach swojej protagonistki, jej problemach, odczuciach i roli, co oczywiście nie jest błędem, lecz w znaczący sposób oddala czytelnika od poznania szerszej perspektywy, a tak różnorodny i ciekawy świat kryje w sobie naprawdę spory potencjał i trochę szkoda, że nie został on bardziej wykorzystany.


"Wbrew naturze" #3: "Odrodzenie"

Zaległy tekst Piotra 'Pi' Gołebiewskiego:

Cytat:
Szyte grubymi nićmi przedstawienie konserwatystów jako zamordystów i największe kanalie, które nie oszczędzą nawet dzieci z rodzin, w których pojawiły się przejawy homoseksualizmu, czy pociągu do innej rasy, zostało skontrastowane z niewinnością liberałów, otwartych na eksperymenty erotyczne. W sumie nie dziwię się, że „Wbrew naturze” potrafi niektórych zirytować, bo w takiej narracji racja leży tylko po jednej stronie. Ta druga strona to żądni kontroli megalomani, albo zawiedzeni związkami (nawet międzyrasowymi) frustraci.


"Wbrew naturze" #3: "Odrodzenie"
Archiwalia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-13, 19:14   



"Fabuła jest tylko pretekstem" - na temat tytułu "Void" wypowiada się Marcin Kłak:



Cytat:
Kiedy w komiksie istotną jego część wypełniają sceny erotyczne nie zostaje zbyt wiele miejsca na poprowadzenie ciekawej fabuły. Oczywiście bywają od tego wyjątki, ale ogólnie im mniej miejsca na opowiedzenie historii tym gorsza zwykle ta historia. Fabuła Void dotyczy relacji pomiędzy Makim, a humanoidem którego otrzymał. Nie jest to może odkrywczy motyw, ale mógłby być ciekawie opowiedziany. Niestety całość została bardzo spłycona i w zasadzie sprowadzona do jednego aspektu.


"Void"
Poprzednie dwa omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-14, 05:59   



"Hawkeye" #4: "Rio Bravo":



"Hawkeye" #4: "Rio Bravo"
Dotychczasowe omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-14, 07:08   



Karolina Cebula tak nam opowiada o pierwszym tomie mangi "Gdy zakwitnie w nas miłość":



Cytat:
Tym, co niejako zaskoczyło mnie w "Gdy zakwitnie w nas miłość" jest fakt, że tytuł ten skupia się w dużej mierze na temacie samorządu szkolnego i wyborów przewodniczącego. Tak naprawdę, mając do czynienia z mangą osadzoną w szkolnych realiach, spodziewałabym się raczej poruszenia w niej tematyki zdecydowanie bliższej większości młodych ludzi, a w szczególności dziewczętom, a więc wiążącej się bardziej z ich życiem codziennym, przyjaźnią, czy też nauką.


"Gdy zakwitnie w nas miłość" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-14, 16:19   



"Grunt to rodzinka" - Piotr Markiewicz pisze o "Tajnych wojnach. Amazing Spider-Manie: Odnowić śluby":



Cytat:
Trzeba przyznać, że Odnowić śluby to wspaniała historia. Może z nieco oklepanym tematem, bo przecież mamy tu typowy motyw "bad guya" chcącego zniszczyć świat oraz superbohatera, który wreszcie rzuca się do walki, aby chronić rodzinę. A miłość najbliższych dodaje sił i pomaga w bitwie. Tylko czy faktycznie dobro zatriumfuje? Oto rzecz do rozważania dla każdego, kto ma pojęcie, czym właściwie są Tajne Wojny.


"Tajne wojny. Amazing Spider-Man: Odnowić śluby"
Już kilka razy mogliście poczytać o tym albumie.



"Wilson - Fistaszki w gęstym sosie" - pisze Józek Śliwiński:



Cytat:
Wydźwięk historii jest komiczno-refleksyjny w czym nieco przypomina Fistaszki, tyle, że zjełczałe.

Cytat:
Wilson, jak wszystkie dzieła Clowesa, nie należy do obrazów najłatwiejszych. Jest specyficzny, przedstawiony humor zwykle przyprawiają łzy. Nie jest to lektura dla każdego, ale ci, którzy szukają tytułu nietypowego, klimatycznego i wyrazistego powinni być zachwyceni.


"Wilson"
To druga dnia dzisiejszego recenzja tej opowieści graficznej.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-02-15, 04:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10224
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-14, 17:43   



"Blog o mangach" - o fajnie :mrgreen: . Oczywiście liczy już sobie ładnych parę lat - ale ja dopiero teraz go odkryłem ;) Na początek taki artykuł: "Ot, licealne miłostki" - o tytule "Rock na szóstkę" pisze "Frydzia":



Cytat:
Rock na szóstkę to zbiór czterech opowieści: najdłuższej tytułowej oraz jednorozdziałowych Hanako z ławki obok, Troje do kochania i Czemu wciąż go obserwuję. Wszystkie utrzymane w klimacie szkolnych romansów, poziom przyzwoity, ale bez szału – ot, takie lekkie czytadło, które zdecydowanie bardziej powinno przypaść do gustu nastoletnim czytelni(cz)kom.

Cytat:
Rock na szóstkę to zbiór nieskomplikowanych mang, które są urocze w swej prostocie i które poprawiają humor dzięki swojemu pozytywnemu, choć nieodkrywczemu przesłaniu.


"Rock na szóstkę"



I od razu również mocno archiwalny artykuł autorstwa "moshi_moshi":

Cytat:
W Rocku na szóstkę ujęło mnie kilka na pozór nieistotnych drobiazgów. Po pierwsze zobaczyłam bohaterów, którzy ze sobą rozmawiają i nie boją się powiedzieć wprost, co myślą, nawet jeśli początki nie należą do łatwych. Po drugie, pierwsza miłość została potraktowana lekko, z humorem i odpowiednim dystansem, bez akcentów szekspirowskich, w związku z czym podczas lektury miałam wrażenie, że obserwuję prawdziwych uczniów, a nie aktorów przebranych w mundurki, odgrywających na scenie łzawy melodramat. Ale chyba najważniejsza jest różnorodność opowiadanych przez mangaczkę historii.


"Rock na szóstkę"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13