Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Esensja - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-02-09, 22:51   

Raz:

"Umowa z Bogiem" - to artykuł Pawła Ciołkiewicza o szóstym tomie "Kaznodziei":



Cytat:
Widać, że Garth Ennis panuje nad wszystkimi detalami i ma pomysł na efektowne zakończenie swojej serii. Ważne są tu oczywiście kolejne zdarzenia, ale koniecznie trzeba także zwrócić uwagę na gęstą sieć symboli narzuconą na całą narrację.

Cytat:
Garth Ennnis doprowadził wszystkie wątki do końca w interesujący sposób, a całość okrasił intrygującą symboliką i nasycił przenikliwymi komentarzami na temat współczesnego świata. Jest tu trochę patosu, ale nie brakuje także ironii i dystansu. A wszystko to bardzo dobrze ze sobą współgra.


"Kaznodzieja" #6
Daleko się nie trzeba wracać ;)

Dwa:

"Marvel: Twardy orzech do zgryzienia" - to tekst Piotra 'Pi' Gołębiewskiego o "Niezwyciężonej Squirrel Girl: Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?":



Cytat:
Scenarzysta historii Ryan North postawił na absurdalny, lekki humor, mający stanowić zgrywę z przygód superbohaterów. Niestety mu to nie wyszło. Pomimo kilku smaczków (jak chociażby osoba mamy Wiewiórki) otrzymujemy zestaw gagów, z których nie zawsze wynika ciąg przyczynowo-skutkowy.

Cytat:
Całkowicie nie akceptuję również strony graficznej, za którą odpowiada Erica Henderson. Jej styl można porównać do mieszanki "Atomówek" i "Dilberta", podanej w cukierkowym sosie jaskrawych kolorów. A już całkowitym nieporozumieniem jest prezentowana przez nią maniera rysowania ust, przez co żadna z postaci nie wygląda sympatycznie.


"Niezwyciężona Squirrel Girl: Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-02-16, 01:29   

"Pora zacząć toczyć wojnę" - Piotr 'Pi' Gołębiewski i materiał dotyczący tytułu "X-O Manowar" tom 1: "Żołnierz":



Cytat:
Dzięki temu, że X-O rozpoczyna całkiem nowy rozdział w swoim życiu, polscy czytelnicy, nie znający tej postaci, spokojnie odnajdą się w fabule. Póki co zaczyna się intrygująco, pomimo tego, że praktycznie niemal przez cały czas ktoś z kimś walczy w epickich pojedynkach. Przedstawiony świat jest barwny, mimo że nie należy do wybitnie odkrywczych. Z kolei Aric to intrygująca postać, którą da się lubić i szczerze się mu kibicuje.


"X-O Manowar" tom 1: "Żołnierz"
Z tą pozycją spotykamy się siódmy raz.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-02, 04:43   

"Był bronią idealną" - tak Piotr 'Pi' Gołębiewski pisze o "Kolorado" będącym otwarciem "Bloodshot: Odrodzenie”:



Cytat:
Za scenariusz "Bloodshot odrodzenie" odpowiada Jeff Lemire, ten sam, co za "Walecznych". Jednak w tym wypadku postawił na jeszcze większy mrok i brutalność. Ray Garrison jest człowiekiem złamanym, który nie może zdecydować się, czy chce żyć uczciwie i być nękanym przez wyrzuty sumienia, czy też woli posiąść ponownie swoją moc i przy okazji wyzbyć się człowieczeństwa. Rozterki te idealnie oddają rozmowy z widmowymi postaciami, czasem przybierające abstrakcyjnie kreskówkowy charakter.


"Bloodshot: Odrodzenie” #1: "Kolorado"
Poprzednie analizy
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-05-01, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-04, 14:47   

"Historia w obrazkach: Żądza władzy, która zatruwa umysł" - Sebastian Chosiński wziął na blat "Cykl Kybele" - zatem czytamy ponownie o tomie drugim "Alixa Senatora":



Cytat:
W albumach tych, oprócz tytułowego bohatera, to jest rzymskiego senatora (pochodzenia galijskiego) Alixa Grakchusa, oraz jego dwóch synów – Tytusa (biologicznego) i Chefrena (adoptowanego) – Kybele wyrasta na jedną z najważniejszych postaci. Wzbudzająca z jednej strony przerażenie, a z drugiej pożądanie bogini staje się bowiem motorem napędowym akcji, opanowując umysł marzącego o panowaniu nad światem Chefrena, syna Egipcjanina Enaka, przyjaciela Alixa z lat młodzieńczych.


"Alix Senator" #2: "Cykl Kybele"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-09, 13:49   

"Żywot człowieka żałosnego" - Paweł Ciołkiewicz jako kolejny przybliża dla nas "Wilsona":



Cytat:
To mogłaby być kolejna łzawa historyjka o przemianie bohatera i odnajdywaniu tego, co w życiu najważniejsze. Mogłaby… Ale nie jest. Daniel Clowes nie zostawia żadnych złudzeń. Życie to nie jest bajka. Życie to nie jest komiks. W prawdziwym życiu tacy ludzie jak Wilson nie przechodzą wzruszającej transformacji. No, chyba, że zmieniają się na gorsze. A już na pewno nie stają się sympatycznymi bohaterami, których zaczynamy lubić. Tu nie ma mowy o szczęśliwym zakończeniu. No, chyba, że czytelników ucieszy to, że Wilsona nie spotyka nic dobrego. Ta, z pewnego punktu widzenia, to jest satysfakcjonujące zakończenie.


"Wilson"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-12, 06:33   

1. "Zwiastun rewolucji" zatem czytamy ponownie o początku "Daredevila (Franka Millera)". Dzisiaj u Marcina Knyszyńskiego:



Cytat:
Osiem z dziewięciu historii, zaprezentowanych w pierwszym tomie, opiera się praktycznie na tym samym szkielecie fabularnym.

Cytat:
Daredevil trafia na superłotra, który chce się na nim zemścić, albo zemścić na kimś innym, albo ukraść zapasy cennego surowca, albo jest zwyczajnie szalony – i z nim walczy.

Cytat:
Rysunki Franka Millera są tu jeszcze dość standardowe – nie odbiegają mocno od typowych graficznych narracji superbohaterskich swoich czasów.


"Daredevil (Frank Miller)" #1

2. "Krótko o komiksach: Skrzyżowanie "Calvina i Hobbesa" z "Sisters". Tak o "Moim kumplu mikrobie" opowiada Agnieszka 'Achika' Szady:



Cytat:
Przyjaźń z zarazkiem wychodzi bohaterce na dobre. Ernest uczy ją, jak być wirusem, co obejmuje głównie intensywne ćwiczenia fizyczne. Po takiej zaprawie dziewczynka powinna szybko nabyć odporności.


"Ernest i Rebeka" #1: "Mój kumpel mikrob"
To trzecie odwiedziny tej pozycji.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-14, 10:27   

"Nazywam się Klaus, Santa Klaus" - to tytuł napisanej przez Marcina Osucha recenzji właśnie "Klausa":



Cytat:
Prezenty leżące pod drzwiami domostw zostały skonfiskowane, a kolejnej nocy strażnicy mieli pilnować wejść, aby sytuacja się nie powtórzyła i jednocześnie złapać prowokatora. I już pewnie wiecie, jaką drogę znalazł Klaus, aby jednak uszczęśliwić dzieci – potrzeba matką wynalazków.

Lecz jeśli obawiacie się, że wersja legendy autorstwa panów Morrisona i Mory sprowadza się do zabawy w ciuciubabkę ze strażnikami miejskimi, to mogę was uspokoić. Lord Mangus to naprawdę zły gość, i jak każdy zły gość ma swoje mroczne plany oraz asy w rękawie. Te asy mogą być twardym orzechem do zgryzienia nawet dla kogoś takiego jak Klaus. Pojawia się kilku sojuszników, ale czy to wystarczy?


"Klaus"
Jak myślę - już mogliście się oswoić z tą opowieścią.

:mrgreen:
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-17, 16:32   

Paweł Ciołkiewicz omówił pięć tomów "Barras":



Cytat:
Opowieść Emilio Utery ma kilka różnych oblicz. Początkowo wydaje się, że jest to nadmiernie zawiła, chaotyczna historia o stadionowych burdach w Buenos Aires. Później okazuje się, że to raczej coś w rodzaju socjologicznego studium funkcjonowania grup kibiców. Utera niczym wytrawny antropolog kreśli barwne życie tych egzotycznych plemion wraz z ich rytuałami i obyczajami. W dalszej kolejności pojawiają się jednak elementy kryminału i thrillera politycznego. Okazuje się, że jest tu drugie dno i jest ono związane z wzajemnymi relacjami sportu i polityki. Znajdziemy tu też nieco melodramatyczne elementy odnoszące się do uczciwości, honoru i zdrady. Zanim się zorientujemy, dochodzimy do finału tej historii i uświadamiamy sobie, że sport w tej opowieści jest na dalszym planie. Gra toczy się tu o ogromną stawkę, ale w ostatecznym rozrachunku, nie jest to stawka sportowa.


"Barras" #1-5

Za chwilę ten tekst uzupełnię o informacje na temat wcześniejszych wypowiedzi dotyczących poszczególnych tomów ale najpierw muszę pozmywać naczynia :P

Okazuje się, że już kiedyś szukałem i tylko to z tego wyszło...
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-19, 15:10   

"Co zdarzyło się w Chinatown?" - o pierwszym albumie "The Goon: Kolekcji" opowiada nam tym razem Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Wszystko toczy się tu w szybkim rytmie. Nasycenie przemocą i drastycznymi scenami jest tak duże, że tracą one swój destrukcyjny potencjał. Co więcej, autor nieustannie kontrapunktuje tę makabrę sporymi dawkami nietuzinkowego poczucia humoru. Bez wątpienia Eric Powell umiejętnie bawi się konwencją pulpowych komiksowych horrorów z lat pięćdziesiątych. A czytelnicy mają z tego niezłą uciechę.


:-D

"The Goon: Kolekcja" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-25, 10:33   

"Czyściec wśród traw" - to tytuł napisanego przez Piotra 'Pi' Gołębiewskiego artykułu dotyczącego drugiego tomu "Grass Kings":



Cytat:
Wraz z bohaterami odwiedzamy kolejnych mieszkańców, powoli odkrywając, co sprawiło, że zamieszkali w Królestwie, i układamy relacje, jakie wiązały ich z zaginioną. Grzebanie we wspomnieniach idealnie ilustruje okładka tomu, gdzie widzimy siedzącego Roberta, przyglądającego się, jak na pierwszym planie kruki obgryzają do kości padlinę. Wyciąganie z kolejnych osób ich grzechów stanowi równie paskudną czynność.


"Grass Kings" #2
Poprzednie omówienie 8 dni temu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-03-26, 07:46   

"Trepy vs. koty". Piotr 'Pi' Gołębiewski analizuje "Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych":



Cytat:
Mark Waid umiejętnie przedstawił konflikty i starcia, jakie niesie ze sobą różnica pokoleniowa. Wiadomo, że wyjadacze trzymają się razem i patrzą z góry na nowicjuszy. Ci z kolei darzą mentorów ogromnym szacunkiem, ale nie wszystko, co mówią i robią, akceptują bezkrytycznie. Przyznam, że po rozbudowanej epopei, jaką zaprezentował Jonathan Hickman w poprzednim wcieleniu "Avengers", zmiana środka ciężkości z międzygalaktycznych katastrof, na tarcia wewnątrz grupy, stanowi miłe zaskoczenie.


"Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych"

Zaległe omówienia:

Jakuba Wołosowskiego:

Cytat:
O ile oczywiście fajnie jest zobaczyć, jak nasi bohaterowie ratują świat i toczą zarówno efektywne, jak i efektowne potyczki, nie to jest w tym tomie najlepsze. Mnie najbardziej do gustu przypadły reakcje między osobami, które są po tej samej stronie, grają w jednej drużynie, wiedzą o swoim istnieniu, ale się nie znają. Na przykład moment, gdy Ms Marvel spotyka Novę, ta urocza wręcz niezręczność po obydwu stronach, albo gdy Thor włącza się do akcji i wprawia w osłupienie zgromadzenie herosów. To i oczywiście wspomniane dopasowywanie się nowych wspólników. Każdy z nich jest bowiem inny, co tylko dodaje drużynie charakteru.


"Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych"

Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Zespół Waida zbudowany jest na zasadzie kontrastów. Obok Visiona i Iron Mana mamy nowego Kapitana Amerykę i Thor/Jane Foster. Do tego do zespołu dołącza młodzież – Spider-Man/Miles Morales, Nova/Sam Alexander i Ms Marvel. Scenarzysta nie stawia więc na siłę, jak poprzednik, a na pewną symbolikę. Oto starzy wyjadacze współpracują z nowymi zawodnikami, a wtórują im kompletne żółtodzioby. Przypomina mi to okres, w którym do zespołu dołączyli Scarlet Witch, Quicksilver i Black Panther. Czy jednak dziś znów może się udać? Zwłaszcza, że Avengers nigdy nie mają wolnego.


"Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych"

Michała E. Chmielowca:

Cytat:
Niewątpliwym plusem inauguracyjnego tomu są poszczególni bohaterowie oraz sposób ich oddziaływania na resztę tworzącej się na nowo grupy. Pomimo lekkiego (i czasem nawet dość infantylnego) tonu historii, da się zauważyć, że Mark Waid postawił na zachowanie indywidualnych cech wszystkich herosów, które miały znaczenie w ich solowych seriach. Choć oprócz pierwszego tomu Ms Marvel nie czytałem komiksów z pozostałymi postaciami, czuję, że są to bohaterowie z krwi i kości, a nie papierowe wydmuszki, wygłaszające puste i nic nie znaczące teksty. Dzięki temu mogę utożsamiać się z ich problemami i wspólnie rozwiązywać podwójną zagadkę zawartą w Siedmiu wspaniałych. A jest ona o tyle ciekawa, ponieważ od razu uderza w strukturę bezpieczeństwa i wzajemnego zaufania w dopiero tworzącym się zespole.


"Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych"
A tutaj dotychczasowe cztery.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-07, 10:12   

"Fuj z tym!". Dzisiaj także Piotr 'Pi' Gołębiewski. O zatytułowanym "Fujowy żywot" drugim tomie "Nienawidzę Baśniowa":



Cytat:
"Fujowy żywot" to niby bezpośrednia kontynuacja wątków, na jakich stanęliśmy poprzednio, ale tak na prawdę to tylko ściema.

Cytat:
Skottie Young pozostał więźniem swojego własnego pomysłu, z którym do końca nie wie, co zrobić. W końcu mamy do czynienia z morderczą, praktycznie niezniszczalną dziewczynką, która we władaniu toporem nie ma sobie równych.


"Nienawidzę Baśniowa" #2: "Fujowy żywot"
Już niejednokrotnie zapoznawałem Was z tą opowieścią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-17, 06:48   

"Życie na sprzedaż" - Marcin Knyszyński wypowiada się na temat "Dallas Barr":



Cytat:
"Dallas Barr" to bardzo dobre i wymagające science fiction z zaskakująco skomplikowaną i wymuszającą uważną lekturę fabułą. Twórcy serwują w każdym odcinku (a zwłaszcza w dwóch ostatnich) olbrzymią dawkę informacji – skupienie na samym procesie ich rejestracji i powtórne odczyty co niektórych fragmentów stają się obowiązkowe. Autorzy tej czystej gatunkowo fantastyki nie przykładają jednak dużej wagi do zagadnień technologicznych. O wiele bardziej interesuje ich socjologia i rozwój społeczeństwa – a wszystko to obserwowane jest przez pryzmat kluczowego zagadnienia w całej serii, czyli posthumanizmu ufundowanego na fabrykowanej długowieczności.


"Dallas Barr"
Wcześniejsze analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-19, 09:23   

1. "Złota Era jest dziś!" - Marcin Knyszyński o tytule "Shazam! Potworne stowarzyszenie zła":



Cytat:
To magiczna baśń z prostą, momentami infantylną fabułą, bajkowymi rysunkami z książeczek dla przedszkolaków, małą ilością tekstu, dużymi literkami. Jej lektura zajmuje maksymalnie godzinę. To wielki hołd dla Złotej Ery Komiksu – ona jest tu dziś!
Nie trzeba znać oryginalnej historii, aby czytać "Shazama!" Smitha. W ogóle. Jednak starzy wyjadacze i znawcy uniwersum Detective Comics wyciągną z lektury o wiele więcej, niż ci, którzy Kapitana Marvela nigdy wcześniej nie poznali.


"Shazam! Potworne stowarzyszenie zła"
Pierwszych pięć omówień

2. "Obiecaliśmy już wszystko. Czego jeszcze chcecie?" - Konrad Wągrowski na temat albumu Janek Koza: "Złota kolekcja" #1:



Cytat:
Co przebija się z tych obrazków? Rozdział oczekiwań i chętnie wygłaszanych dumnych deklaracji ze smutną i banalną rzeczywistością. Naiwność Polaków, łatwo oszukiwanych przez polityków, przełożonych i innych żerujących na prostym człowieku. Źle pojmowany patriotyzm, ograniczający się do doboru ubioru i niechęci do obcych.

Cytat:
Wszystko to brzmi może nieco ponuro i poważnie, ale oczywiście Koza ujmuje te tematy w formę celnych żartów, potrafiąc nie tylko bezpośrednio coś wyszydzić, ale też bawić się rysunkiem, a nawet językiem polskim.


Janek Koza: "Złota kolekcja" #1
Wcześniejsze materiały
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-16, 07:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10256
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-04-22, 13:13   

"Przystań i odpocznij" - Piotr 'Pi' Gołębiewski recenzuje "Przystań X" czyli początek historii o "Extraordinary X-Men":



Cytat:
Wciąż ktoś z kimś walczy, czy to w pojedynkach indywidualnych, czy też zakrojonych na masową skalę. Postacie w zasadzie nie mogą się wypowiedzieć normalnie, tylko w kółko przekrzykują odgłosy wybuchów. Po takim autorze, jak Jeff Lemire, spodziewałem się więcej finezji. Widać wyraźnie, że ma swoją koncepcję na nowych X-Menów, ale wydawnictwo odgórnie hamuje jego zapędy.


"Extraordinary X-Men" #1: "Przystań X"
A tu to z czym Was zapoznałem do tej pory.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12