Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 15:32   



Przemek Pawełek jako pierwszy (nie pierwszy raz ;) ) omawia tym razem "Chłopaków" #10: "Rzeźnik, piekarz, żołnierz, szpieg":



Cytat:
Kucharz, kucharz, nie oszukasz, jak mawiał trener Piechniczek.

Dziesiąty tom Chłopaków to chwilowe zwolnienie tempa, by dopowiedzieć jeszcze jedną historię, przed skierowaniem fabuły w stronę kulminacji. Niemal każdy z bohaterów naszego składu miał chwilę dla siebie, byśmy coś się o ekipie dowiedzieli. Tytuł tomu jest dość jednoznaczny - czas na szefa zespołu.

Opowieść o Rzeźniku cofa nas do czasów jego dzieciństwa, byśmy mogli prześledzić kolejne epizody jego życia. Garth Ennis dość wyczerpująco pokazuje, co ukształtowało tego gościa. Patologia w domu, która wzmocniła mu skórę, ale też usztywniła kark, potem krótka kariera wojskowa, następnie oddawanie światu całego zła, które wchłonął jako dziecka, aż do momentu, gdy w jego życiu niespodziewanie pojawiła się miłość.

Jak dobrze wiemy z poprzednich tomów - choć historia Rzeźnika zaczyna się źle, ale potem robi się lepiej, to nie zakończy się happy endem. Wszystko dąży do tragedii. Ennis wymieszał tu parę swoich ulubionych motywów. Są tu walki o Falklandy, a więc historia wojenna. Sam Rzeźnik ma natomiast nieco rys Punishera, jednocześnie będącego Świętym od Morderców, dla którego tu akurat bogiem, z którym przyjdzie mu się konfrontować, jest jego własny ojciec. No i przy okazji jest tu oczywiście nieco zbity ze światów DC i Marvela, a całość balansuje między dramatyzmem a przesadną przemocą braną w gruby cudzysłów. Bywa że wszystko to dzieje się na raz.

Z kolejnym tomem Chłopaków jest generalnie tak jak z poprzednimi, co dla części czytelników może być wadą, ale oni pewnie już od kilku albumów sobie tytuł odpuścili, ale dla fanów zaletą. Jak zwykle - niedomagają nieco rysunki, konkretniej tusz i kolor. Sprawna jest oczywiście narracja, i choć nie mogę powiedzieć, by mnie ta historia porwała, to nadaje ona na pewno Rzeźnikowi głębię, tłumacząc, dlaczego ten facet siłuje się z osobnikami niemal niezniszczalnymi.

Ten tomik to spinoff, ale dla fanów Chłopaków spinoff obowiązkowy.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 17:14   



"Brodomachia" - Michał Czajkowski recenzuje tytuł "Gigantyczna broda, która była złem":



Cytat:
W komiksie Collinsa funkcjonuje codzienność jako potężna mityczna siła, stanowiąca podstawę światopoglądu mieszkańców wyspy i regulująca ich życie. Freud w swoim tekście przytacza opinię, która wyjaśnia uczucie niesamowitości jako wrażenie,że określony przedmiot może być obdarzony duszą, a istota żywa - pozbawiona jej. Jeśli spojrzymy na sytuację mieszkańców Tutaj w ten sposób, rzeczywiście może pojawić się niepokój; wszyscy zachowują się jak automaty poddane swoim nawykom i myślowym ramom, wymagającym od nich utrzymania określonego stylu życia. Codzienność, władczyni marionetek, toleruje nieuporządkowane myśli jednostki dopóty, dopóki będą zatrzymane dla siebie i nie wpłyną na działanie całej maszyny.


"Gigantyczna broda, która była złem"

A wcześniej wypowiadali się:
"ktrya", "Agnes", Michał Misztal, "BACHA85", Magdalena Adamus, Wiktoria Korzeniewska, Aneta Lehmann, "Kresyda", Przemysław Pawełek, Marcin Kamiński i "Szafa z Komiksami"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 18:18   

Legalny, darmowy komiks do pobrania:

"Jake Collins: Włócznia Bogów":



Cytat:
Najnowsza część przygód Jake'a Collinsa, rozgrywa się równo rok po wydarzeniach przedstawionych w części pierwszej. Ziemi po raz kolejny grozi plaga zombie i jedynie tytułowy bohater może zatrzymać nadchodzącą apokalipsę. W misji ratowania świata, Collinsowi towarzyszyć będą: zabójczo piękna Black Rose oraz niewidomy rewolwerowiec, Blind Viper. Celem głównego protagonisty stanie się powstrzymanie plagi zombi i aby tego dokonać, Jake, będzie musiał odszukać Włócznię Bogów - potężny indiański artefakt o ogromnej mocy.


"Jake Collins - Włocznia bogów"
Intro, format .pdf, format .cbz
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-31, 14:36   

A teraz niespodzianka czyli... konkurs fotograficzny :mrgreen:

"Dawniej i dziś - Historia Kazimierza Dolnego w obiektywie":



Cytat:
Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych Ośrodek Zamiejscowy w Lubartowie ogłasza konkurs fotograficzny „Dawniej i dziś - Historia Kazimierza Dolnego w obiektywie”. Konkurs ma charakter otwarty. Skierowany jest do mieszkańców województwa lubelskiego. W przypadku osób niepełnoletnich zgłoszenia dokonuje rodzić bądź opiekun prawny. Warunkiem uczestnictwa jest przesłanie karty zgłoszenia. Każdy uczestnik ma prawo zgłosić maksymalnie 3 fotografie. Więcej informacji w Regulaminie konkursu.

Prace konkursowe należy dostarczyć do naszej siedziby Ośrodka Zamiejscowego w Lubartowie do dnia 23 kwietnia 2019 roku.


"Dawniej i dziś - Historia Kazimierza Dolnego w obiektywie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-01, 08:23   



"Łasuch" #2:



"Łasuch" #2
A pod tym linkiem to co już Wam proponowałem.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-01, 15:25   



"Bezkresna otchłań absurdu!" - "Kajtii" analizuje tom drugi "Ricka i Morty'ego":



Cytat:
Już sama okładka zdradza, że czytając komiks, wciągnięci zostaniemy w bezkresną otchłań absurdu i czarnego humoru. Przedstawia ona, na głównym planie, klasycznego, znanego wszystkim Morty’ego, a zaraz obok jego nieco zniekształconą wersję z innego wymiaru. Jest to odniesienie do głównej fabuły tomu, a zatem trzech pierwszych rozdziałów.

Cytat:
Ten, kto pamięta recenzję pierwszego tomu, wie, z jakim aspektem miałem problem. Brakowało mi fabuły poświęconej postaciom pobocznym.

Cytat:
Rick i Morty to postaci o wybitnie wykreowanych charakterach, tym niemniej warto wykorzystać też innych, którzy bynajmniej gorzej nie wypadają.


"Rick i Morty" #2

Zaległy tekst Gabrieli "FretkiFantastycznej" Piaseckej:

Cytat:
Twórcy ponownie zaprezentowali jedną większą historię, rozpisaną jednak krócej, co pozostawiło miejsce dla rozdziałów, które są osobnymi historiami.

Cytat:
Zamknięcie się w trzech rozdziałach poprawiło tempo i "zagęściło" fabułę.

Cytat:
Zauważalna poprawa w stosunku do tomu pierwszego w kwestii zwyczajnych rozdziałów, spadek w Dodatkowych Historyjkach.


"Rick i Morty" #2
Vide także tutaj
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-18, 17:56, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-01, 17:10   

"Smok wawelski istniał naprawdę i miał 6 metrów. Naukowcy z Uppsali nie uważają go za legendę" - informuje "National Geographic":



Cytat:
W każdej legendzie jest ziarno prawdy, ale nie zajmujemy się tu legendami. Ten smok istniał naprawdę, a naukowcy z Uniwersytetu Uppsali pochwalili się w Scientific Reports fascynującymi informacjami na temat prawdziwego smoka.


"Smok wawelski istniał naprawdę i miał 6 metrów. Naukowcy z Uppsali nie uważają go za legendę"
O smokach (w tym wawelskim) w "Wikipedii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-02, 01:37   



"Nasze recenzje" (a konkretnie "Martycja") omawiają "Wypaczoną":



Cytat:
Mangę czyta się bardzo szybko, głównie ze względu na syndrom "o kurde, co będzie dalej?!"

Cytat:
Mniej więcej od połowy historii krwi leje się coraz więcej, a niektóre kadry sprawiały, że aż mnie coś czasem rozbolało.

Cytat:
Bohaterowie są wiarygodni i nie popełniają (aż tylu) głupich decyzji, jak to z reguły w horrorach bywa (w stylu: rozdzielmy się, żeby było nas łatwiej powybijać :-D ), a historia mimo paru nieścisłości (np. fakt, że policja po zgłoszeniu stalkerki wchodzi do domu, stwierdza, że jej nie ma i olewa temat po całości) trzyma się kupy.


"Wypaczona"
Poprzednie dwa omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-02-25, 07:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-02, 03:58   



"Amazing Spider-Man" #1: "Globalna sieć. Wrogie przejęcie" w recenzji Adama Grochockiego:



Cytat:
Peter to teraz jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób na świecie. Wizjoner, gwiazda brukowców i telewizji śniadaniowych. Taki Steve Jobs, czy Elon Musk. Cała ta globalność sprawia, że Spider-Manowi brakuje tego, z czym utożsamiają go czytelnicy – normalności. Zamiast przyziemnych, tak bliskich nam problemów, Peter staje się nowym bardziej serdecznym, Tonym Starkiem.


"Amazing Spider-Man" #1: "Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
Pierwsze dwa omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-02, 07:45   



Janusz Samborski tak oto pisze o pierwszej odsłonie "The Goon: Kolekcji":



Cytat:
Tak, Zbir powrócił do Polski. I to w wielkim stylu. Prawie 500 stronicowe tomisko z twardą okładką i obwolutą robi wrażenie i przykuwa wzrok. A gdy album ten weźmie się do ręki i zanurzy w jego treści, to wciąga jak cholera! Nie może być inaczej skoro mamy tutaj mnóstwo szalonej akcji, w której epicentrum znajduje się tytułowy Zbir (The Goon) i jego kumpel Franky.


Cytat:
Sam klimat historii przypomina odrobinę czasy prohibicji, kiedy to gangsterskie rodziny dzieliły metropolie na swoje terytoria i ściśle strzegły ich granic.


The Goon: Kolekcja" #1
Wczoraj także czytaliśmy o tej opowieści graficznej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-02, 11:36   



Co my tutaj mamy dzisiaj nowego? A omówienia dwóch komiksów paragrafowych (czyli takich, w których bohaterem jest czytający :P ):

1. "Hokus i Pokus":



Cytat:
Nie jest to gra wymagająca, w końcu jest od ósmego roku życia, więc dzieciaki muszą sobie z nią poradzić. Przeniesiona w bajkowa krainę na pewno spodoba się dzieciom. Chociaż dorośli również nie powinni nią pogardzić. W komiksie znajdą się również nimi gry, które są dość kreatywne i spodobają się dzieciom. Graficznie trafiono idealnie.


"Hokus i Pokus"

2. "To jest napad!":



Cytat:
"To jest napad" to niezbyt skomplikowany komiks paragrafowy. Wydaje mi się, że jeden z łatwiejszych, jakie miałem w ręku. Nie dostajemy tu zbyt dużo trudnych zagadek, czy poszukiwania w kółko tej samej rzeczy, jak również plątaniny po różnych lokacjach. oczywiście różnice pomiędzy poziomami trudności są wyczuwalne, ale do przejścia. Droga do zwycięstwa nie jest usłana różami, lecz nie ma jednego rozwiązania. Podczas kolejnych prób rozgrywki ciężko osiągnąć to samo rozwiązanie.


"To jest napad!"
Pierwsze dwa teksty

Autorem obydwóch artykułów jest "PASTOR".
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-03, 08:16   



"MidoriCat" opowiada o tytule "Konbini-kun":



"Konbini-kun"

A wcześniej pisała "Easnadh":



Cytat:
Junko, jak to Junko, serwuje nam nieskomplikowaną i niezbyt wymagającą, ale uroczą historyjkę do zagryzienia na jeden raz. Chaps!, i nie ma. Serio, mangę czyta się tak dobrze, że skończyłam ją szybciej niż paczkę chipsów, które otworzyłam sobie na deser. Zasługę należy zapewne przypisać prostej fabule, ale też polskiemu tłumaczeniu.


"Konbini-kun"

Oraz mówił "sielus":



"Konbini-kun"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-03-24, 05:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-03, 15:16   



Cztery razy Artur Sadziński :)

1. "Daredevil (Frank Miller)" #1:



Cytat:
Daredevil walczy z wrogami, ma problemy sercowe, ukrywa swoją tożsamość. Jest to wszystko dość schematyczne i powtarzalne, zmiana, jaką przyniosą kolejne zeszyty, pisane już przez Millera była bardzo potrzebna. Jednak McKenzie także poszukiwał bardziej mrocznego bohatera. Scenki rodzajowe z ulic Hell’s Kitchen oddają klimat Nowego Yorku z lat 80, gdzie panowała przestępczość, a po ulicach kręciły się jakieś podejrzane typki.


"Daredevil (Frank Miller)" #1

Artykuł Bartłomieja Romanka:

Cytat:
Ten album to przede wszystkim gratka dla nieco starszego pokolenia fanów amerykańskich komiksów. Na kartach poszczególnych zeszytów spotkamy bowiem doskonale znane postacie takie, jak Hulk, Bullseye, Doktor Octopus czy Czarna Wdowa. Historie skupiają się nie tylko na walce superbohatera z kolejnymi nikczemnikami, ale również na jego perypetiach miłosnych, a także jakże skomplikowanym dzieciństwie Daredevila.


"Daredevil (Frank Miller)" #1
Pierwsze dwie wypowiedzi

2. "Suicide Squad" #4: "Ziemianie w ogniu":



Cytat:
Williamson moim zdaniem specjalnie zbytnio nie komplikuje fabuły, ponieważ zależy mu na pokazaniu relacji między poszczególnymi członkami ekipy. Powstają dwie pary zakochanych, jeżeli takie słowo tutaj w ogóle pasuje, członkowie, którzy nadal za sobą nie przepadają zaczynają sobie powoli, bardzo powoli ufać. To wszystko dzieje się w bardzo niesprzyjających warunkach, ale z drugiej strony, kiedy mogą być one sprzyjające, kiedy w głowie masz bombę, a każda kolejna misja jest bardziej niebezpieczna, absurdalna od poprzedniej.


"Suicide Squad" #4: "Ziemianie w ogniu"

Artykuł Przemysława Mazura:

Cytat:
"Ziemianie w ogniu" to widowiskowa, bezkompromisowa, ale równocześnie nieco przewidywalna historia, w której kompletnie pogubili się bohaterowie. Oprócz miłosnej relacji pomiędzy Quinn a Flagiem nie dowiadujemy się o nich praktycznie niczego. Najważniejsza jest stety/niestety akcja, którą w fenomenalny sposób zilustrował zespół plastyków (m.in. Tony Daniel, Sandu Florea, Neil Edwards). Trup ścieli się gęsto, krwiste barwy znaczą większość kart komiksu, cudownie wypadają sceny konfrontacyjne, akcentowane są też elementy zmysłowe, erotyczne… brakuje jednak w całości fabularnych perełek.


"Suicide Squad" #4: "Ziemianie w ogniu"
Artykuł Michała E. Chmielowca

3. "Ex Machina" #3:



Cytat:
Mitchell zamienił skafander na garnitur, ale wewnętrzne ideały ma takie same, jak kiedyś. Na pierwszym miejscu stawia zawsze dobro mieszkańców, co powoduje konflikty z politykami, dla których ta kwestia jest czasami najmniej ważną. Nie zawsze także sami nowojorczycy są w stanie zrozumieć jego decyzje i nie boją się tego mu powiedzieć.

Cytat:
Pomimo tego, iż jest to już trzeci tom, nie odczuwałem zmęczenia ani opowiadaną historią, ani bohaterami. A po zakończeniu lektury, szybko sprawdziłem, kiedy pojawi się kolejny tom.


"Ex Machina" #3

Artykuł "ThePirateArr":

Cytat:
Śmiem twierdzić że własnie w tym tkwi piękno tego komiksu, w tych wszystkich dylematach politycznych, potyczkach i co najważniejsze w bezpośredniości. Dawno nie widziałem dzieła, które w taki bezpardonowy sposób odnosi się do widza. Mamy tam pełno niepochlebnych nazw na różne grupy społeczne, od afroamerykanów po homoseksualistów (i uwierzcie, rzadko są to miłe albo lekkie epitety), pełno przekleństw, rzucania w siebie mięsem i czarnego humoru, to pokazuje jak bardzo poprawność polityczna wniknęła w społeczeństwo podczas ostatnich kilku lat, bo dzisiaj używanie takich sforumułowań byłoby niedopuszczalne i spotkało się z wielkim linczem.


"Ex Machina" #3
Pierwsze dwa omówienia

4. "Uncanny X-men: Powstanie i upadek Imperium Shi’ar":



Cytat:
Brubaker jak się okazuje, potrafi napisać interesującą opowieść o X-menach, nawet jeżeli nie pojawiają się najbardziej znani członkowie tego zespołu. Moim zdaniem jest to zaleta tego tomu, ponieważ mamy okazję skupić się i lepiej poznać innych, mniej popularnych członków grupy.

Cytat:
Ed Brubaker w umiejętny i intrygujący sposób pokazuje niuanse charakteru niektórych postaci, nikt nie jest całkowicie zły lub całkowicie dobry. Nawet Xavier przekracza wiele do tej pory nieprzekraczalnych granic, czym odsuwa od siebie kilku członków swojego zespołu.


"Uncanny X-men: Powstanie i upadek Imperium Shi’ar"
Pierwsze cztery recenzje
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-02-13, 20:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-04, 05:38   



"Kolorowe Zeszyty" #2476 - "Trans-Atlantyk" 420:



Cytat:
Brian M. Bendis zapowiada "monumentalną" w skali uniwersum DC historię - pierwsze oficjalne informacje o "Leviathanie" pojawiły się w ramach bendisowskiego newslettera Jinxworld w piątym numerze serii "Cover".

Cytat:
O "Leviathanie" wiemy jednak coś więcej, dzięki uważnej lekturze innego komiksu Bendisa. Przyglądając się uważnie "Actions Comics" #1003 można dostrzec coś w rodzaju pitchu tego monumentalnego eventu.

Cytat:
No to wszystko jasne - 25 czerwca 2021 roku swoją kinową premierę będzie miał "The Batman". Tak, jak mówiło się już wcześniej w tytułowej roli nie powróci Ben Affleck, którego wizja została ostatecznie odrzucona, a w Mrocznego Rycerza wcieli się inny aktor.

Cytat:
Nie mam wątpliwości, że Marvel jest najlepszy w tym co robi, a to co robi nie jest zbyt ładne i polega na robieniu swoich czytelników w konia. W ramach świętowania swojego osiemdziesięciolecia Dom Pomysłów przygotował serię ośmiu wydań zbiorczych "Decades", z których każde zostało poświęcone jednej dekadzie marvelowskiej historii.


+ inne newsy :)

"Kolorowe Zeszyty" #2476 - "Trans-Atlantyk" 420
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10609
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-02-04, 11:20   



"Horrorowy czas podsumowań" 2018 cz. 1:



Cytat:
W dwieście dwudziestym trzecim tygodniu nadawania powracamy do Czasu podsumowań, tj. do audycji, w której goście Szymasa podsumowują miniony rok, polecając różne teksty kultury i wydarzenia związane z grozą. W pierwszym odcinku z planowanych trzech usłyszycie Wojciecha Gunię, Rafała Wrońskiego, Agnieszkę Pilecką, Pawła Mateję i Adriana Burza. Goście wspominają m.in. o polskim rynku wydawniczym, powrocie znanych marek filmowych czy serialowych, labiryntach na polach kukurydzy, polskim horrorcore czy o przerażających programach kulinarnych. O tym wszystkim i kilku innych rzeczach usłyszycie już za chwilę. Tylko w Nawiedzonym Podcaście!


"Horrorowy czas podsumowań" 2018 cz. 1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13