Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-27, 02:46   



"Twardziel, psychopata i zastępy zombie" - "N4K1R" omawia tom pierwszy "The Goon: Kolekcja"



Cytat:
Historia jest istnym festiwalem odmieńców – nie jest jednak kryminałem czy typową opowieścią sensacyjną. Mamy oto do czynienia z czymś na kształt horroru fantasy, który został napakowany humorem po same brzegi: czarnym, absurdalnym, wymykającym się poprawności politycznej.


Cytat:
Można by powiedzieć, że to przesada, że co za dużo, to nie zdrowo. A jednak Eric Powell, scenarzysta i rysownik tej historii, nie tylko się broni, ale wręcz wychodzi z celnym kontratakiem na kolejnych stronach komiksu.


"The Goon: Kolekcja" #1
Ta historia gości u nas po raz szósty.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-01-28, 08:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-27, 04:25   



"Kolorowe Zeszyty" vol.2: #2475 - Komiix-Express" 425:



Cytat:
24 stycznia rozpoczęło się największe komiksowe święto na starym kontynencie - rozpoczął się 46. Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Angoulême.

Cytat:
Takahashi uchodzi za jedną z najbardziej wpływowych współczesnych mangowych autorek. Jej debiut w 1978 roku - cykl "Ursei Yatsura" - z miejsca okazał się wielkim sukcesem.

Cytat:
Księgarnia internetowa Gildia.pl opublikowała listę 50 najlepiej sprzedających się komiksów w minionym roku - pod tym linkiem znajdziecie pełne zestawienie. Portfelami polskich czytelników rządzą "kultowi" polscy herosi, Thorgal i Kapitan Żbik.

Cytat:
Tintin skończył 90 lat. Od 10 stycznia 1929 roku, kiedy to słynny reporter i jego nieodłączny pies Miluś wsiedli do pociągu, by wyruszyć do kraju Sowietów, ich przygody spod ręki belgijskiego artysty Hergé’a nie straciły na aktualności.


"Kolorowe Zeszyty" vol.2: #2475 - Komiix-Express" 425
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-27, 10:42   



Krzysztof Ryszard Wojciechowski i najnowszy artykuł:

"Planetary" #1:



Cytat:
Wiadomo, niektóre historie podobały mi się bardziej, a inne mniej, ale żadna nie rozjebała mnie na łopatki. Trudno zarzucać Ellisowi braki warsztatowe, bo wszystko napisane jest bardzo przyzwoicie, podrzucane czytelnikowi pulpowe tropy są ciekawe, ale ja osobiście nie poczułem mięty do tego komiksu.


"Planetary" #1
Forumowa historia albumu
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-27, 14:46   



"Demokracja Psychopatów" - Józek Śliwiński tak prawi na temat pierwszego tomu drugiej części "Psycho-Pass":



Cytat:
Ta mangowa adaptacja anime z miejsca ujęła mnie kilkoma aspektami. Dojrzale przedstawia fabułę, która nie jest tylko pretekstem dla ukazania interesującego settingu. Wartka akcja i ciekawi bohaterowie umiejscowieni w niezbyt ciekawej dla nich rzeczywistości, to kolejne zalety serii. Tym, co przenosi ją na wyższy pułap są pytania o to czym powinno być prawo i jak daleko można się posunąć w jego ustanawianiu oraz egzekwowaniu. To właśnie tego rodzaju podłoże sprawia, że zaliczam ten komiks do tytułów, z którymi rzeczywiście warto się zapoznać.


"Psycho-Pass" 2 #1
To piąty materiał o tym tytule.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-27, 17:24   



"Epicka przygoda odważnej bohaterki" - Sara Glanc przed chwilą podrzuciła - pięknie się uśmiechamy :-D - swoją recenzję pierwszego tomu mangi "Akatsuki no Yona" - jest to recenzja wydania niemieckojęzycznego - polska edycja na "Pyrkonie":



Cytat:
Mizuho Kusanagi w swojej mandze stworzyła świat łączący pałacowe intrygi z dawnymi legendami, a także doprawiła to wszystko szczyptą magii, o czym przekona się czytelnik zagłębiając się w dalsze tomiki "Akatsuki no Yona". Trudno także nie docenić złożoności świata, do którego kreacji widać przyłożono dużą wagę. Wszystko jest przemyślane, łączy się w logiczną całość, a przy tym bogate w detale. Wielu osobom spodoba się także inspiracja kulturą Azji (osobiście uwielbiam stroje jakie noszą bohaterowie mangi).


"Akatsuki no Yona" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-27, 18:30   



"Jak wołać koty w różnych językach? Zdziwisz się i z pewnością nie raz uśmiechniesz":



Cytat:
Nasze "kici-kici" dla kogoś mówiącego po angielsku czy niemiecku może brzmieć naprawdę egzotycznie. Szczególnie, gdy nasze zawołanie zapisać w formie czytelnej dla Anglika: "kitshi-kitshi". Przygotowaliśmy zestawienie zawołań do kotów z innych języków. Zapisane są tak byście mogli je swobodnie przeczytać. Które są najzabawniejsze?


"Jak wołać koty w różnych językach? Zdziwisz się i z pewnością nie raz uśmiechniesz"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-28, 10:55   



"das Ende" - recenzja komiksu "Berlin" #3: "Miasto Światła" - pisze Michał Wasilewski:



Cytat:
Spodziewałem się, że Lutes w finalnym tomie 'Berlina" rzuci protagonistów w bardziej dramatyczne wydarzenia historyczne. Autor systematycznie prowadzi swoją narrację w sposób, gdzie wielka polityka rozgrywa się obok losów postaci. Są jej świadkami i obserwatorami, ale rzadko czynnymi uczestnikami. Pisarz wykreował jednostki mieniące się licznymi odcieniami szarości i z różnymi motywacjami. Rozczarowani będą odbiorcy, którzy liczyli na konkretny finał opowieści i wielką, historyczną epopeję. Lutes postawił na intymność i kameralność, z której wyłoniła się wieloznaczna historia o znanej na całym świecie metropolii.


"Berlin" #3 "Miasto światła"
Pierwszy artykuł

Plus jeszcze jeden zaległy - autorstwa Damiana Drabika:

Cytat:
Kulminacyjne momenty rozgrywają się spokojnie i bez pośpiechu, decyzja głównej bohaterki Marthe, znacząca niewiele w kontekście całej historii, jest dla Lutesa równie ważna a może ważniejsza od przełomowego przejęcia władzy przez nazistów. Coś się kończy i coś się zaczyna, ale koszmar który się zacznie na razie zostanie przyćmiony parą z odjeżdżającego pociągu. Rozegrane to jest perfekcyjnie i robi piorunujące wrażenie. Gwarantuję że ostatnie kadry tej historii przyprawią was o ciarki.


"Berlin" #3: "Miasto światła"
To co publikowałem o tomie drugim.
To co publikowałem o tomie pierwszym.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-28, 15:37   



Przemek Pawełek tak pisze o trzecim tomie "Ex Machiny":



Cytat:
Zapowiadało się fajnie. Jak zawsze.

Vaughan to jednak Vaughan, i co bym jego nie czytał, to umacnia mnie w mojej o jego twórczości opinii.

Facet ma świetne pomysły na serie. Zaczyna zwykle z wykopem, intryguje zamysłem, przekonuje do siebie fajnie zarysowanymi bohaterami, uspokaja czujność dobrym warsztatem, że tym razem będzie inaczej.

Po czym po pierwszym tomie albo dwóch seria się rozłazi, zaczyna dreptać w miejscu, czekając aż ktoś powie Brianowi 'Może byś tak się ogarnął i w końcu doprowadził to do finału, bo już czas?'.

Kończy się zwykle że jest fajny początek, drugi akt jako taki nie istnieje, jest ciąg wydarzeń, z których część można by zwyczajnie bez szkody dla konstrukcji fabuły wyciąć, po czym po kilkudziesięciu wymęczonych zeszytach następuje w końcu koniec.

"Ex Machina" nie jest dla mnie wcale wyjątkiem od reguły. Pierwszy tom polskiego wydania wprowadził nas w świat pseudorealistycznego ujęcia konwencji superhero. Głównym bohaterem jest burmistrz Nowego Jorku, były super bohater, który uratował część Nowojorczyków przed atakami 11 września. Vaughan wymieszał konteksty społeczne i polityczne z trykociarstwem, dołożył niewyjaśnioną tajemnicę jego mocy i oszczędne dozowanie jego wizji 9/11.

Po czym otrzymujemy tom drugi, gdzie nasz burmistrz Hundred sobie jest i przeżywa przygody. Dzieją się rzeczy. Hundred zostaje ławnikiem, zagląda pod podszewkę systemu sprawiedliwości. Miasto jest obiektem ataku terrorystycznego, Hundred musi sobie poradzić z sytuacją kryzysową. Pojawia się villain, Hundred musi przygotować się na konfrontację.

No czyta się to. Vaughan wie, jak się pisze. Czyta się to i nic więcej, szło mi nie tyle z bólem, co mozolnie, bez zainteresowania. Brak tu raczej wskazanego przy zamkniętej serii celu do którego to wszystko zmierza. Klamrą pozostaje burmistrz, któremu dzieją się rzeczy. No i scenariusz ziarnko do ziarnka dodaje wątki związane z jego mocą i z 11 września. Tylko że całość jest boleśnie nijaka, a Vaughan po prostu przeciąga sprawę.

Nie wiem czy mam ochotę na tom trzeci, bo przypuszczam że wiem, do czego to dąży. Przez kolejne daw tomy fabuła będzie się czołgać, by nagle w piątym dostać wiatry w żagle i dość w końcu do finału, który wytłumaczy te wszystkie pompowane na siłę tajemnice. Przerabiałem to już, nie mam ochoty na powtórkę, choć jednocześnie - tak, ciekawi mnie przeszłość tej postaci, a Tonny Harris to świetny, niemal chirurgicznie precyzyjny rysownik. Tylko że Vaughan to jednak Vaughan.


Recenzja Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-29, 07:59   



"Na każdego przyjdzie czas (?)" - Piotr Markiewicz recenzuje dwa tomy "Wolverine'a" - "Trzy miesiące do śmierci":



Cytat:
Wolverine: trzy miesiące do śmierci to wstęp do pożegnania Logana. I choć tytuł z czasem okaże się nie tym, co na początku sobie myślimy (tę grę słowną zrozumiecie w trakcie czytania drugiego tomu) to i tak dąży do uśmiercenia Rosomaka. I choć ciężko mi się z tym pogodzić, to cieszę się, że przynajmniej twórcy mają niezły pomysł na zakończenie przygód bohatera. I robią to w ciekawy sposób. Lektura komiksu nie dłuży się, nie jest naciągana, a wszystko układa się w całość.


"Wolverine: Trzy miesiące do śmierci" #1-2
To co było dotychczas o obydwóch częściach
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-29, 16:43   



"Extraordinary X-Men #1: "Przystań X" - pisze Adam Grochocki:



Cytat:
"Przystań X" od początku rzuca nas w wir akcji. Do końca nie wiadomo kto z kim i dlaczego. Przede wszystkim nie mamy pojęcia, co dokładnie zrobić Scott i skąd aż tak duże reperkusje wobec mutantów. Tajemnica nie otrzymuje wyjaśnienia, a te poznamy dopiero za jakiś czas w komiksie zatytułowanym "Death of X". Sprawia to, że nawet osoby znające ostatnie burzliwe losy X-Men poczują się nieco zagubione.

Niemniej początkowy chaos dość szybko przestaje doskwierać. Sytuacja, w której znaleźli się X-Men przedstawiona jest dość enigmatycznie, ale wynagradzają to doskonałe interakcje pomiędzy postaciami.


"Extraordinary X-Men #1: "Przystań X"
Dwie pierwsze recenzje
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-04-22, 13:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 05:47   

""Extraordinary X-Men: Przystań X" czyli nowa drużyna mutantów!" - analizuje tym razem Michał Żołyński:



Cytat:
Owszem scenariusz pierwszego tomu "Przystań X" jest bardzo dynamiczny oraz trzyma w napięciu. Czytelnik nie ma czas się nudzić. Jak to bywa z pierwszymi tomami, potrzebne jest wprowadzenie. Jeff Lemire stara się jak najmniej czasu tracić właśnie na ten czynnik. Mamy tu nową rekrutacje, dzięki czemu pojawiają się bohaterowie, których naprawdę lubimy i od jakiegoś czasu o nich nie słyszeliśmy.


"Extraordinary X-Men #1: "Przystań X"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 07:09   



"MidoriCat" opowiada o tym co nowego w "Bakumanie" - quiz + opinia:



"BAKUMAN" - "Co nowego?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 07:58   



"Koniec niewinności". Nie opublikowałem tego artykułu wtedy kiedy jego autor zamieścił go w "Esensji" to publikuję teraz - Marcin Knyszyński tak pisze na temat drugiego tomu "Łasucha":



Cytat:
Jeff Lemire, bardzo konsekwentnie budujący w pierwszym tomie tajemnicę Łasucha i jego ojca, teraz daje nieco mniej wskazówek i tylko nieznacznie uchyla rąbka tajemnicy.

Cytat:
Drugi tom "Łasucha" przytłacza. Przytłacza smutkiem i uczuciem beznadziei. Gus i jego rówieśnicy to najbardziej pokrzywdzone istoty na świecie, którym pozostały tylko marzenia. Tylko w nich mogą znaleźć namiastkę szczęścia, ponieważ rzeczywistość odziera ich całkowicie ze złudzeń.

Cytat:
Jeff Lemire nadal rysuje bardzo prostym, minimalistycznym stylem, który świetnie pasuje do charakteru całej opowieści. Niektóre fragmenty wręcz opowiadają tylko obrazem, kreując bardzo oniryczny, jakże pasujący do "Łasucha", klimat.


"Łasuch" #2
To co było do tej pory o obydwóch tomach.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-02-04, 10:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 09:07   



"Rick i Morty" #1:



"Rick i Morty" #1
Słuchaj też wcześniej tutaj a czytaj tutaj.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10581
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-30, 15:10   



"Uncanny X-men: Powstanie i upadek Imperium Shi’ar". Recenzuje Przemysław Pietruszyński:



Cytat:
Scenariusz napisany przez Eda Brubakera od początku do końca klarowny, bez fabularnych nieścisłości czy niedociągnięć, pozwalający zatopić się w historii nawet laikowi, który X-Menów zna tylko z animacji i lepszych/gorszych filmów. Kolejną zaletą jest również brak sztucznego humoru, idiotycznych żartów i innych “rozpraszaczy” tego typu.

Cytat:
Doskonale oddana dynamika postaci, wręcz pozwalająca dokładnie zaobserwować prędkość bohatera. Nawet kiedy dzieje się wiele, a aktualne wydarzenia są pogrążone w chaosie – rysunki zachowują pewną harmonię, która zapobiega pominięciu jakiegokolwiek istotnego elementu.


"Uncanny X-men: Powstanie i upadek Imperium Shi’ar"
Artykuł Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13