Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-09, 11:50   



"MakroRecenzja": "Deadpool 2" - wydanie DVD. Pisze "Buarey" - dziękujemy :-D :



Cytat:
Czy jest potrzeba by w dobie wikipedii, Facebooka oraz szeroko pojętego internetu streszczać ten film? Każdy, komu zależało, widział ten obraz już w czasie premiery. Potem prawdopodobnie - nie do końca legalnie - w internecie. Szalony miszmasz scen opowiada historię, w której Wade traci sens życia, by później odnaleźć go w wizji z zaświatów.


Cytat:
Wydanie, które możecie nabyć w naszym kraju za cenę około 30 zł (26.99 na stronie Empik) jest tym nowym standardem DVD, gdzie płyta jest dodatkiem do książki. Mam kilka takich wydań w swojej filmowej bibliotece i kupując ten film nie oczekiwałem wiele. Doświadczenie nastawiało mnie na tanie badziewie, które wycelowano w nabijanie pieniędzy dla studia i dystrybutora. Jednak jest na odwrót. Książeczka nie różni się standardem od innych. Gruba oprawa, wklejona broszurka z fotosami, opisami oraz kawałek plastiku trzymający nośnik. Druk jest ładny, barwy soczyste.


"MakroRecenzja": "Deadpool 2" - wydanie DVD
Artykuły o filmie kinowym
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-09, 14:40   





"Batman - Mroczny Rycerz": "Rasa Panów"
A tutaj jeszcze video z "Poważnej Strony".
Wcześniej już słuchaliśmy i czytaliśmy o tym tytule
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-09, 16:05   

"Kolorowe Zeszyty" vol. 2: #2471 - "Komix-Express" 414 - pisze Kuba Oleksak:



Cytat:
Polski komiks na 27. finale WOŚP! "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy" oraz "Polskie Stowarzyszenie Komiksowe" zapraszają do wzięcia udziału w wyjątkowym wydarzeniu.

Cytat:
A tak prezentują się zapowiedzi "Mucha Comics" na pierwszą połowę 2019 roku. Dużo, dużo dobrego. "Criminal" Bru i Phillipsa, wiadomo, klasyk, wciąż jedna z najważniejszych premier nowego roku, ale "Gideon Falls" to również typowy must have.

Cytat:
"Stacja Kultura - Biblioteka Rumia" i Łukasz Kowalczuk zapraszają na drugą edycję festiwalu komiksowego "Rumia Comic Con", która odbędzie się 2 marca 2019 roku.

Cytat:
Tak prezentuje się okładka drugiego tomu serii "Syn" Benedykta Szneidera zatytułowany "Łowca". Ufam, że gotowy cover to znak tego, że premiera kontynuacji "Wody i ognia" będzie miała miejsce niebawem.



"Kolorowe Zeszyty" vol. 2: #2471 - "Komix-Express" 414
"27. Finał WOŚP"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-10, 00:20   



Wczoraj "Belcia70" mówiła o najlepszych mangach minionego roku a dzisiaj (gdyż już jest dzisiaj ;) ) przedstawia "kupy roku" czyli najgorsze mangi jakie się wtedy pojawiły:



"Najgorsze Mangi 2018 - Kupy roku"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-10, 05:29   



"Przypowieść o tym, jak Mścibór Potężny sflaczałe muskuły prężył" - tytuł "Mścibór Potężny" recenzuje "Bizarre Content":



Cytat:
"Mścibór" nie jest skomplikowanym tworem. Właściwie, to bardzo krótka i prosta historyjka. Opowiada ona o zmaganiach potężnego tytułowego turbo-słowianina z jednym z przedstawicieli rodzimego folkloru. Choć zeszyt posiada stron czterdzieści, to na fabularną część przypada około połowy z tego. Resztę stanowią głównie dodatki pokroju gościnnych rysunków innych artystów.

Cytat:
Muszę szczerze pochwalić oprawę wizualną. Komiks wygląda naprawdę schludnie. Rysunki są przyjemne, a zabawa z kolorami, czy stylami jest zrealizowana bardziej niż kompetentnie.


"Mścibór Potężny"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-10, 14:50   



"Szukając Boga" - Krzysztof Ryszard Wojciechowski w krótkim ale rzeczowym, zbiorczym eseju na temat" Kaznodziei":



Cytat:
Autor nie ma za grosz sumienia i uderza konserwatywnych czytelników poniżej pasa, boksując przy tym w krocze niczym w worek treningowy (spodobało by mu się to porównanie). Jeśli więc posiadasz uczucia religijne, to zapewniam, że zostaną urażone i nie masz tu czego szukać.


"Kaznodzieja"

Przypomnijmy sobie poszczególne tomy, które gościły oczywiście na forum:

Tom szósty - pisze Piotr Pocztarek:

Cytat:
Efekt współpracy Ennisa z niestety nieżyjącym już Steve’em Dillonem jest niepodrabialny i z pewnością nie doczekamy się nigdy podobnej historii o tak dużej sile oddziaływania. Bo pod płaszczykiem groteski i brutalności mamy tutaj opowieść, która zmusza do refleksji o tym, co się w życiu liczy.


"Kaznodzieja" #6

Tom piąty - pisze Marcin Waincetel:

Cytat:
Rasizm, fanatyzm, walka o niepodległość, społeczna solidarność, konserwatyzm i liberalizm... westernowy podział na dobro i zło. A także Bóg, który raz jest, a raz go nie ma. Kaznodziejski świat wartości jest nieoczywisty i w tym właśnie, między innymi, tkwi uniwersalna wartość serii.


"Kaznodzieja" #5

Tom czwarty - pisze Krzysztof Pielaszek:

Cytat:
Na pewno ilość przemocy, przekleństw i "dorosłych" (wiele wątków jest tu rzeczywiście skierowanych do dorosłego odbiorcy, ale zdarzają się i takie udające je, aby wcisnąć dodatkową nagość, narkotyki czy przemoc) wątków była szokująca w latach wydawania tytułu Ennisa i Dillona. Dziś jednak już nie szokuje tak mocno, a może nawet nudzić.


"Kaznodzieja" #4

Tom trzeci - pisze Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Trzeci tom sagi o Jesse’m Custerze i jego poszukiwaniach nadal utrzymuje wybitny poziom. Garth Ennis pokazuje się tu ze swojej najbardziej charakterystycznej strony. Czarny humor na granicy dobrego smaku, lejąca się krew, doskonale zadziorne dialogi i niebanalna wizja.


"Kaznodzieja" #3

Tom drugi - pisze Tymoteusz Wronka:

Cytat:
W tym tomie twórcy jeszcze lepiej pozwalają wybrzmieć postaciom. Rozwijane są między nimi relacje, podkreślana jest siła ich powiązań, ale też coraz bardziej rozumiemy ich motywacje. Być może nie należą one do najbardziej skomplikowanych, ale bardzo dobrze pasują do nieco pulpowej fabuły i wzmacniają siłę przekazu.


"Kaznodzieja" #2

Tom pierwszy - pisze Marcin Lewandowski:

Cytat:
Chyba najważniejszą historią jaką poznajemy w pierwszym tomie jest poznanie przeszłości Jessego. Ta zaś jest związana nierozerwalnie z jego rodziną, a dokładniej z babcią która miała ogromny wpływ na to kim się stał. I w tym przypadku nawet na zdjęciach z rodziną nie wychodzi się najlepiej.


"Kaznodzieja" #1

Oraz artykuł w "Wikipedii":

Cytat:
Jednym z ważniejszych zagadnień komiksu, poza poszukiwaniem samego Boga, jest istnienie bytu zwanego jako Genezis, dorównującego Bogu, zrodzonego ze związku anioła i demona. Ów byt pewnego dnia godzi w Jessiego. W tym momencie kaznodzieja otrzymał swoją misję, jak również nadprzyrodzone zdolności. W czasie wędrówki Jessie i jego towarzysze spotkają wiele intrygujących postaci, takich jak Gębodupy, Herr Starr czy Święty od Morderców, jak również wezmą udział w wielu nietypowych przygodach.


"Kaznodzieja"

Czyli ot taka krótka retrospekcja ;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-10, 17:22   



1. Jarosław Tokarski recenzuje "Tajne Wojny":



Cytat:
Niestety widać że Hickman nie mógł wybierać która część uniwersów będzie ocalonia (w końcu większość bohaterów podczas tej historii miała swoje własne wydania pisane i rysowane przez innych twórców), i widać że nie wszystkie decyzje były jego własnymi. Oczywiście Doom, Illuminati, Fantastyczna Czwórka i Cabal, to w ostatnich latach jego "dzieci", ale cała reszta wydaje się niejako wymuszona.


"Tajne Wojny"
To z czym już Was zapoznawałem

2. "Adrios4795" analizuje "Staruszka Logana: Strefy wojny":



Cytat:
Choć w komiksie sporo czasu poświęcono na wewnętrzne rozterki głównego bohatera, nie zabrakło tego, co lubimy najbardziej. Jucha ściele się gęsto. Rosomak zatopił pazury nie tylko w przestępcach na początku komiksu, ale tez wyrżnął całą masę zombie! Rysunki świetnie odwzorowują klimat całej powieści i podkreślają nie tylko brutalność Logana, ale i całego świata. Jest na czym zawiesić oko!


"Staruszek Logan: Strefy wojny"
Dotychczasowe omówienia

3. "ThePirateArr" wypowiada się o "Rękawicy Nieskończoności":


Cytat:
Elementem dla jednych fajnym, dla drugich śmiesznym, a dla jeszcze innych denerwującym może być archaiczny styl prowadzenia wypowiedzi i narracji. Nie ukrywajmy, jest to stary komiks z 1991 roku, także wszelkie obelgi, wyzwiska itd. są komiczne, a styl prowadzenia narracji strasznie Infantylny, lekki, co jest w niektórych przypadkach plusem, na przykład w porównaniu do "Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach", który jest ciężki i dość toporny w czytaniu.


"Rękawica Nieskończoności"
Poprzedni materiał wczoraj.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-11, 08:29   





"Konglomerat Podcastowy": "Amazing Spider-Man" #3: "Spiderversum"
To co czytaliście do tej pory
A tutaj jeszcze artykuł Marcina Juchimowicza.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-11, 11:34   



"DC Odrodzenie - Suicide Squad" #3: "Płonąca baza" - wypowiada się Janusz Samborski:



Cytat:
Tempo akcji jest bardzo szybkie. Brutalne potyczki, zabójstwa, intrygi, nieoczekiwane zwroty akcji oraz zaskakujący finał. Ten album jest przepełniony tymi wszystkimi elementami, które wciągają czytelnika w szalony wir wydarzeń i nie dają mu chwili oddechu.


"DC Odrodzenie - Suicide Squad" #3: "Płonąca baza"

Wcześniejsze artykuły:

Maurycego Janoty:

Cytat:
Znowu dostajemy mało angażującą, bo słabo podbudowaną historię. Do tego skupiającą się wokół miałkich i topornie rozpisanych relacji, jakie zachodzą między stojącymi od lat w miejscu postaciami. Bohaterowie tradycyjnie giną, ale nie na długo i przechodzą wewnętrzne przemiany, ale tylko po to, żeby zaraz wrócić do poprzedniego status quo.


"DC Odrodzenie - Suicide Squad" #3: "Płonąca baza"

Sebastiana Smyka:

Cytat:
Błyskawiczne tempo akcji przypomniało mi ostatnio oglądany film - ""Narodziny gwiazdy". Produkcja podobnie na samym początku otrzymała zaskakująco szybki rozwój akcji, co okazało się ogromnym błędem w wyniku którego dalszą część filmu ciągnęła się nudno i niemiłosiernie. Podobne obawy miałem wobec 3 tomu "Suicide Squad". Na całe szczęście niepotrzebnie. Williams bardzo dobrze kieruje akcją, celowo zmylając czytelnika pewnymi podpowiedziami, aby na sam koniec doszło do zaskakującego finału.


"DC Odrodzenie - Suicide Squad" #3: "Płonąca baza"

Marcina Waincetela:

Cytat:
Rob Williams prowadzi historię sprawnie, ale chyba jednak nieco zbyt szybko. Niektóre wątki - a jest ich trochę - były zresztą sygnalizowane w albumie "Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad" dlatego też, jeśli ktoś nie zapoznał się ze wspomnianą opowieścią, cóż, będzie mógł się poczuć miejscami nieco skonfundowany. Suma summarum jest to niezła akcja, ale właśnie - przede wszystkim akcja, widowiskowa bitka rozpisana na żelazny skład samobójców, czyli Harley Quinn, Deadshota, Kapitana Boomeranga, Killer Croca, Enchantress i pułkownika Ricka Flagga. Wartością samą w sobie są zaś na pewno wizualia stworzone przez legendarnego Johna Romitę Juniora.


"DC Odrodzenie - Suicide Squad" #3: "Płonąca baza"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-02-13, 20:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-11, 13:08   



Przemek Pawełek tym razem wziął na warsztat "Tajne wojny: Wojnę domową - po czyjej stronie jesteś?":



Cytat:
Chwilę temu pisałem o Thorach - zmarnowanym pomyśle na tie-in do Tajnych Wojen. Dziś dla odmiany mało wybitny, ale niekoniecznie zły odprysk marvelowskiego eventu.

"Wojna domowa" jest spoko. Nie trafi u mnie na żadne listy czy zestawienie, ale czytało mi się ten komiks całkiem dobrze, choć po lekturze w czaszce pustka, ale to nie dziwi, i w niczym nie przeszkadza.

Charles Soule bierze na warsztat chyba najważniejszy event świata Marvela w minionej dekadzie, tytułową "Wojnę domową", gdy na skutek aktu o rejestracji superherosów część peleryniarskiej czeredy grzecznie zdjęła maski i podpisała kwity, a część powiedziała 'HOLA, to zamach na amerykańskie wartości, które wyrażają się w kolorze czerwonym białym i niebieskim naszej flagi, i nie ma pozwoleństwa mego'. Po czym zaczęli się oczywiście wszyscy lać. Ale generalnie "Wojna domowa" była dobrą miniserią, wobec której kolejne eventy były tylko coraz słabszym cieniem.

No i przez lata mega wydarzeń i zerowym znaczeniu Marvel w końcu machnął koniunkcję światów zakończoną implozją, po czym wybrani trafiają na Bitewny Świat, gdzie przenikają się uniwersa. Sole opisuje ciąg dalszy konfliktu konkurujących ze sobą grup pod wodzą Kapitana Ameryki i Iron Mana, przy czym wspaniałomyślnie zlewa sporą część wydarzeń ze świata, które miały miejsce przez ostatnie 15 lat, skupiając się na dwóch eventach, które zapoczątkowały tę nieszczęsną falę.

Ciekawie prezentuje się jego świat, nieco postapokaliptyczny, ciekawe są wariacje znanych i lubianych superherosów, ciekawie w końcu zarysowany jest konflikt pomiędzy liderami. Zarysowany tu podział w pewnym stopniu odzwierciedla dualizm amerykańskiej sceny politycznej, bohaterowie w dialogach zresztą odnoszą się do narodu podzielonego na dwoje, który to podział ten naród osłabia. Jest tego zresztą więcej - niesnaski pomiędzy państwami Kapitana i Starka przypominają o pewnych wątkach napięcia pomiędzy Palestyną a Izraelem.

Soule nieźle to wszystko skroił, unika jednoznaczności, nieco wodzi czytelnika za nos, ale wiadomo i tak że wszystko to ma prowadzić do tego, by wszyscy się ze sobą nawalali, i oczywiście tak się staje. Nie oszukujmy się, że w eventach Marvela chodzi o coś więcej.

Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że na ołówku zasuwa Leinil Francis Yu, jeden z najlepszych zawodników, jakich Marvel miał w swojej stajni. Każdy jego komiks jest wg mnie wart uwagi, bo gość ma wybitną kreskę, fajnie bawi się cieniowaniem, i przy zachowaniu marvelowskiej specyfiki zachowuje on swój własny charakter. Co prawda stępił mu się pazur i chce mu się jakby mniej niż dekadę temu, ale to dalej świetny zawodnik.

Czy warto? Nie, jeśli się olewa marvelowskie eventy. Tak, jeśli się czytało Tajne wojny, albo się lubi Civil War, a jednocześnie żałuje, że Millar się nieco patyczkował. Nie ma efektu wow, to nie jest wybitny komiks, ale biorąc pod uwagę kondycję Marvela, to jest to jedno z lepszych czytadeł z tego wydawnictwa, które mi przeszły ostatnio przez ręce.


To czwarta wizyta tego tytułu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-11, 14:33   



Natalia Stanek recenzuje "Kruka":



Cytat:
Fabularnie "Kruk" to przede wszystkim opowieść o ogromnym pragnieniu zemsty i przerwanej, szczęśliwej miłości, w której siłą napędową protagonisty są jego niepohamowane emocje.

Cytat:
Taka historia zapewne dla wielu czytelników będzie czymś nie do przejścia, poprzez swoją zbytnią dosłowność czy wręcz prostotę budowania fabuły i skrajną emocjonalność odbiją się od ściany wzniesionej w "Kruku" przez twórcę, walczącym w ten sposób z własną pustką, wściekłością i smutkiem wywołanym przez poczucie winy.


"Kruk"
Dotychczasowe trzy materiały

A poniżej jeszcze zaległe:

Mariusza Wojteczka i Marcina Kamińskiego
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-12, 09:48   



"Kto dzierży młot? czyli Thor w wersji żeńskiej tom 2" - pisze Michał Żołyński:



Cytat:
Kolejny tom przygód boga, a w zasadzie bogini gromów napisany przez Jasona Aarona. Kontynuuje on swoją opowieść w miejscu, gdzie ostatnio zostawiliśmy główną bohaterkę. Sam tytuł nakierowuje czytelnika czego dowiemy się w tym tomie i muszę przyznać, że dla osób, które nie znają tożsamości nowej Thor, może być niezłym zaskoczeniem.


"Thor" 2: "Kto dzierży młot?"
O tej części czytaliśmy wcześniej w listopadzie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-13, 02:50   



Krzysztof Ryszard Wojciechowski omawia "Miasto złodziei" stanowiące drugą część "Conana":



Cytat:
Wszystko to czyta się na jednym wdechu i zapewniam, że seria, mimo pewnych wyczuwalnych zmian dalej trzyma wysoki poziom. Bardzo fajny jest też gościnny występ Mike'a Mignoli, który napisał do tego tomu historię o wielkich, potwornych żabach żyjących w pradawnej świątyni – bardzo Lovecraftiańską w wydźwięku, przez co nie odszedł daleko od tego co prezentuje w BBPO i Hellboyu. Co znamienne, w tej odsłonie mniej jest tekstu, a więcej opowiadania obrazem.


"Conan" #2: "Miasto złodziei"
To szósta recenzja tego tomu, przy pierwszej jest odnośnik do materiałów związanych z pierwszą częścią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-13, 06:22   



"Ręce do góry, bo strzelam!" - komiks paragrafowy "To jest napad!" omawia Sylwia Smolińska:



Cytat:
"To jest napad!" to tytuł, który przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom wartkiej akcji i strzelaniny. Warto zaznaczyć, że komiks jest przeznaczony dla starszych graczy, ze względu na krwawe kadry. Jeśli rozlew krwi was nie przeraża, to pozycja jest w sam raz dla was. Ponadto kolorowe grafiki i humorystyczne scenki umilą wam spędzony czas nad przygodami młodego gangstera.


"To jest napad!"



Recenzja z "Młodego giercownika":

Cytat:
Kryminalny półświatek zawsze fascynował, ze względu na władzę i wolność, rozumianą jako nieprzestrzeganie prawa. Od czasów napisania, a następnie ekranizacji kolejnych części "Ojca chrzestnego" skrycie pragniemy podpatrywać złych ludzi i chyba troszkę im zazdrościmy, zresztą może nie tylko majętności, ale też stylu.


Cytat:
W tej grze paragrafowej wcielamy się raczej w takiego pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych gagatka, taki mamy klimat i jest naturalny luz! Czuje się powiew nowoczesności i "American Dream" – od pucybuta do padre budzącego grozę i szacunek, raczej w tej kolejności!


"To jest napad!"

+ taka oto muzyka z mojego radia.

:mrgreen:
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10588
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-01-13, 10:31   



"Koronę nosić będzie tylko jeden w "Siedmiu krasnoludach i tysiącletnim labiryncie" Haruno Atori i Yu Aikawy" - pisze Agata Włodarczyk:



Cytat:
W pierwszym tomie Siedmiu książąt nie dzieje się wiele – przede wszystkim bowiem na razie poznajemy tak pionki, jak też szachownicę, na której zostały rozstawione. Przy okazji bohaterowie informują nas o historii kraju oraz panujących w nim zasadach, a także zaczynają rozrysowywać zależności pomiędzy osobami, które łączy więcej niż na początku mogłoby się nam wydawać.

Cytat:
Dawno nie bawiłam się tak dobrze przy podobnie ładnej, w zasadzie lekkiej mandze, od dawna również nie frustrował mnie tak bardzo brak kolejnych tomów.


"Siedmiu krasnoludów i tysiącletni labirynt" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12