Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Książki - Co w książkach ciekawi, co spodziewamy się przeczytać?

Grzegorz Jankowski - 2018-02-16, 01:49
Temat postu: Co w książkach ciekawi, co spodziewamy się przeczytać?
Zachęcam do udzielenia się w temacie.
Co Was najbardziej przyciąga do literatury?

elfrun - 2018-02-23, 10:29

Mysle, ze to co przyciaga mnie najbardziej to interesujaca fabula i piekny jezyk.
Grzegorz Jankowski - 2018-02-25, 02:20

Tak zdecydowanie jeśli książka jest genialnie napisana a temat byłby " flakami z olejem " to i tak przyciągnie. Przykładowo ktoś przez dwa rozdziały będzie mieszkał cukier w herbacie, ale będzie to tak dopracowane,że z niecierpliwością oczekujemy tego co się wydarzy.
Co do fabuły, bywa, że jest ona na tyle rozwiła i wielowątkowa, iż potrafi zakręcić umysłem czytelnika na wiele godzin. Zwykle są to kryminały. Jednak wszyscy jesteśmy świadomi ktoś jest twórcą absolutnym albo nim nie jest, dlatego zakładając ten temat chodziło mi raczej o treść książki, mianowicie co czytelnik chciał by ujrzeć na swoje oczy...
Czy może realistczną wojnę z XVIII wieku, czy magiczne krainy, przemoc czy bohatera walczącego o wspólne dobro?

alibaba - 2018-02-25, 13:51

Masz rację z tym mieszaniem cukru w herbacie. Nie rzucę natychmiast z tego powodu książki, bo będę ciekawa co dalej. A jeśli potem okaże się, że warto było poczytać dalej, to już dla mnie radość.
Co chciałabym ujrzeć w czytanych książkach? Przede wszystkim realny świat. Nie znoszę fantastyki. Ciekawi mnie życie ludzi innych kultur, innych światów. Nie tylko współczesnych ale i historycznych, bo uwielbiam historię. A jeżeli w historii zgodnej z prawdą, zgodnej z badaniami historyków, opisane są historie ludzi- nawet fikcyjnych, to już dla mnie pełnia szczęścia.

Córka Lavransa - 2018-02-26, 10:42

laeib radi napisał/a:
Tak zdecydowanie jeśli książka jest genialnie napisana a temat byłby " flakami z olejem " to i tak przyciągnie.

A ja się nie zgodzę. Albo jestem jakaś niewrażliwa.

Niedawno próbowałam przeczytać "Lolitę" Nabokova, która podobno napisana jest przepięknym językiem. Temat książki i sposób jego przedstawienia mnie odrzucił i znudził, a język nie wydał mi się szczególnie urodziwy.

Ja w książce poszukuję ciekawej historii, żywego bohatera, który wzbudziłby we mnie jakieś emocje - nie muszą być pozytywne, choć oczywiście takie wolę. Teraz np. czytam "Peyton Place" - czytam po angielsku, język jest łatwy i czyta się to swobodnie, a jednocześnie jestem bardzo ciekawa, co za chwilę się zdarzy, bo choć są to całkowicie przeciętne sprawy (skandaliczne, owszem, ale lata temu...), to ludzie są żywi, a ich historie wiarygodne.

Raziel - 2018-02-26, 17:55

Córka Lavransa napisał/a:
laeib radi napisał/a:
Tak zdecydowanie jeśli książka jest genialnie napisana a temat byłby " flakami z olejem " to i tak przyciągnie.

A ja się nie zgodzę. Albo jestem jakaś niewrażliwa.

Niedawno próbowałam przeczytać "Lolitę" Nabokova, która podobno napisana jest przepięknym językiem. Temat książki i sposób jego przedstawienia mnie odrzucił i znudził, a język nie wydał mi się szczególnie urodziwy.

Ja w książce poszukuję ciekawej historii, żywego bohatera, który wzbudziłby we mnie jakieś emocje - nie muszą być pozytywne, choć oczywiście takie wolę. Teraz np. czytam "Peyton Place" - czytam po angielsku, język jest łatwy i czyta się to swobodnie, a jednocześnie jestem bardzo ciekawa, co za chwilę się zdarzy, bo choć są to całkowicie przeciętne sprawy (skandaliczne, owszem, ale lata temu...), to ludzie są żywi, a ich historie wiarygodne.


Również "Lolity" nie zmogłem, wynurzenia pedofila nie są dla mnie ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu.

Córka Lavransa - 2018-02-27, 15:47

Raziel napisał/a:
wynurzenia pedofila nie są dla mnie ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu.

Dokładnie tak.
Nie raz już czytałam o różnych perwersjach, ale czym innym jest opis zjawiska, a czym innym nudne wywody na temat swojego zboczenia. :-/

elfrun - 2018-02-27, 21:00

Przeczytalam "Lolite" wiele lat temu i nic mnie w tej ksiazce szczegolnie podczas czytania nie odrzuciło, ale z drugiej strony ta lektura tez mi jakos szczegolnie nie zapisala sie w pamieci.

Jesli chodzi o to o czym lubie czyytac w ksiazkach to podobnie jak Alibaba lubie czytac o ludziach, ich losach, szczegolnie jesli sa osoadzone w ciekawym kontekscie historycznym i kulturowym. Chetnie siegam po ksiazki, ktorych akcja rozgrywa sie w innych kulturach i czasach.

Grzegorz Jankowski - 2018-02-28, 03:53

Z tego wynika, że miejscem akcji powinny być przykładowo Chiny z końca XVIII wieku albo wojna trzydziestoletnia. Wszystko to zakraszone płynną i złożoną akcją oraz tajemniczym głównym bohaterem, o którym chciało by się poczytać i ewentualnie w przyszłości wrócić?
Córka Lavransa - 2018-03-13, 16:16

Grzegorz Jankowski napisał/a:
Chiny z końca XVIII wieku

Jak dla mnie - wcześniej.

Grzegorz Jankowski napisał/a:
tajemniczym głównym bohaterem

Nie. Dla mnie tajemniczy bohater to nudny bohater, bo te tajemnice zwykle wychodzą tak samo... :lol:

Grzegorz Jankowski - 2018-03-13, 23:03

Czyli jaki mógł by być? Heroiczny cnotliwy bohater odpada bo to oklepane jak stary kamaz ;)
Margen - 2018-03-14, 13:28

Zdecydowanie przyciągają mnie niesamowite historie, niesztampowi bohaterowie których nie spotkamy w rzeczywistości, niezwykłe zwroty akcji oraz niesamowicie nakreślony świat, który zaciekawi mnie od samego początku :)
Grzegorz Jankowski - 2018-03-17, 01:12

Margen napisał/a:
Zdecydowanie przyciągają mnie niesamowite historie, niesztampowi bohaterowie których nie spotkamy w rzeczywistości, niezwykłe zwroty akcji oraz niesamowicie nakreślony świat, który zaciekawi mnie od samego początku :)



Czyli bardziej w stronę fantastyki?

Grzegorz Jankowski - 2018-04-04, 19:31

violet napisał/a:
Mnie pociągają zagadki do rozwiązania. Książki detektywistyczne fajna rzecz. Bardzo wciągają takie książki. Przygody trzech detektywów, to moja ulubiona książka z czasów dzieciństwa :)


Książki detektywistyczne spoko, ale ciężko znaleźć coś naprawdę dobrego.
Moim zdaniem dobrze, aby akcja tego typu dzieła rozgrywała się w XIX wieku.
Jesteście podobnego zdania?

Molencius - 2018-06-13, 14:02

Fajnie, jak zaczyna się dziać coś ciekawego - zbrodnia znienacka albo bohaterowie przekraczają jakieś bariery zła - np. w "Grze o tron" albo "Władcy much", kiedy to dzieciaki były bliskie pozabijania się nawzajem.

A czasami może dziać się mało, ale książka jest napisana świetnym albo świetno-dowcipnym stylem, że nawet scena wyjścia na zakupy potrafi zrobić się ciekawa.

Grzegorz Jankowski - 2018-06-13, 23:15

Molencius napisał/a:
Fajnie, jak zaczyna się dziać coś ciekawego - zbrodnia znienacka albo bohaterowie przekraczają jakieś bariery zła - np. w "Grze o tron" albo "Władcy much", kiedy to dzieciaki były bliskie pozabijania się nawzajem.

A czasami może dziać się mało, ale książka jest napisana świetnym albo świetno-dowcipnym stylem, że nawet scena wyjścia na zakupy potrafi zrobić się ciekawa.


Zgadzam się całkowicie, że styl przedstawienia historii odgrywa kluczową rolę.
A co do zaskoczenia, to w współczesnym świecie w którym chyba nic nikogo już nie zdziwi ciężko o zadziwienie.

Maciek1988 - 2018-06-29, 22:02

Ostatnio w książkach ciekawi mnie ich "współczesność". Chodzi mi o to że historie tych książek rozgrywają się równolegle do mojego życia. Że istnieje trochę inne życie niż to co codzienne i szare. A z drugiej strony to rozwój techniki. Czytam sporo literatury faktu i książki o możliwościach wywiadu i dronów robią wrażenie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group