Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Komiks - Kacza Agencja Informacyjna

jacek - 2016-12-27, 00:45
Temat postu: Kacza Agencja Informacyjna
Kacza Agencja Informacyjna:



Jest to po prostu - jak informacja na logo wskazuje - strona przede wszystkim o komiksach Walta Disneya ale skoro przede wszystkim to znaczy, że nie tylko ;) ...

Na początek proponuję artykuł o trzech albumach... "Lucky Luke"-a - konkretnie o #47, #48, #50:



Cytat:
Co oczywiste, każdy z albumów jest narysowany przez Morrisa i pod tym względem żaden z komiksów nie zawodzi. Rysunki są na stale wysokim poziomie, są wykonane z odpowiednią starannością.


"Mistrz był tylko jeden"

jacek - 2017-03-21, 04:27

Radosław Koch recenzuje dwa tytuły z serii "Sisters": #5 i #6:



Cytat:
Świetny humor, ciekawe postaci, doskonałe rysunki. Czy można wymagać czegokolwiek więcej od komiksu humorystycznego?


"Sisters" #5 i #6
Poprzednie recenzje tomu piątego
Poprzednie recenzje tomu szóstego

jacek - 2017-03-26, 11:24

"200% propagandy". Idziemy "za ciosem". Ponownie dzisiaj o "Przygodach TinTina" #1: "W kraju Sowietów". Pisze Radosław Koch::



Cytat:
Komiks dzieli się na trzy segmenty: Tintin ujawnia absurdy ZSRR, Tintin ucieka przed służbami, Tintin jest uwięziony i próbuje uciec.


"Przygody TinTina" #1: "W kraju Sowietów"

"Słoń na Dzikim Zachodzie". I jeszcze jedna recenzja napisana przez Radosława Kocha - tytułu "Lucky Luke" #36: "Cyrk Western":



Cytat:
Według mnie najśmieszniejszą (i najlepszą) sceną albumu jest ta w której Zilch zatrudnia płatnego zabójcę.


"Lucky Luke" #36: "Cyrk Western"
To druga - pierwsza wczoraj - recenzja tego komiksu.

jacek - 2017-04-05, 08:58

Zaś dzisiaj Radosław Koch recenzuje "Lucky Luke'a" #53: "Daily Star":



Cytat:
Na pewno największym plusem komiksu jest postać protagonisty, Horacego Greeleya.


"Lucky Luke" #53: "Daily Star"
To trzecia recenzja tego tomu.

jacek - 2017-04-11, 07:13

"Przygody TinTina" #24: "TinTin i Alph-Art" w artykule Radosława Kocha:



Cytat:
"Tintin i Alph-Art" rozpoczyna się sceną koszmaru Kapitana Baryłki.


"Przygody TinTina" #24: "TinTin i Alph-Art"
Pierwszy tekst

jacek - 2017-05-23, 17:58

"Gnat" #1: "Dolina, czyli równonoc wiosenna". Pisze Radosław Koch:



Cytat:
Gnat to doskonałe połączenie trzech elementów: humoru w stylu Carla Barksa, świata fantasy nie gorszego niż u J.R.R. Tolkiena i rysunków przypominających komiksy Walta Kelley'ego.


"Gnat" #1: "Dolina, czyli równonoc wiosenna"
Vide także tutaj.

jacek - 2017-05-28, 09:51

"Lil i Put" #3: "Czarująca panna młoda". To także recenzja autorstwa Radosława Kocha:



Cytat:
Dzieciom spodoba się świetnie napisana historia, fajni i ciekawi bohaterowie oraz naprawdę porządne rysunki. Natomiast starszy czytelnik poza ciekawą fabułą dostrzeże wiele nawiązań do innych komiksów, a przy tym uśmieje się z wielu fantastycznie napisanych gagów.


"Lil i Put" #3: "Czarująca panna młoda"
Pierwszy artykuł

jacek - 2017-05-30, 18:07

Zaś dzisiaj Radosław Koch pisze o "Dwunastu pracach Asteriksa":



Cytat:
Pod względem oprawy graficznej album prezentuje się wyśmienicie.
Cytat:
Niestety książka tylko pięknie wygląda. Zaprezentowany tekst jest lekko skróconą wersją tekstu zawartego w pierwszej edycji.


"Dwanaście prac Asteriksa"
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-07-08, 19:37

"Lucky Luke" #55: "Ballada o Daltonach i inne opowieści" także w artykule Radosława Kocha:



Cytat:
Komiksowe adaptacje filmów rzadko kiedy trzymają jakikolwiek poziom. Według mnie Ballada o Daltonach jest chlubnym wyjątkiem. Na 27 stronach udało się zaprezentować skoncentrowaną fabułę filmu, nie zapominając przy tym o humorze, dostosowując go do medium jakim jest komiks. Sama historia jest bardzo dobra, sceny z kolejnymi ławnikami są śmieszne, a na dodatek na tyle się różnią, że nie nużą po dłuższym czasie.


"Lucky Luke" #55: "Ballada o Daltonach i inne opowieści"

jacek - 2017-07-19, 14:14

A dzisiaj "Lucky Luke" #34: "Dalton City":



Cytat:
Kolejny album Lucky Luke'a rozpoczyna się opowieścią o mieścinie w stanie Teksas, Penton Town, jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na Dzikim Zachodzie. Do akcji szybko włącza się Lucky Luke, który szybko łapie właściciela miasta, Deana Fentona i zaprowadza go od więzienia. Jednak jest to tylko wstęp do właściwej akcji.


"Lucky Luke" #34: "Dalton City"
To co już było na forum

jacek - 2017-09-01, 23:24

Również Radosław Koch wziął na tapet "Łamignata Straszliwego" - zapraszam do przeczytania recenzji :) :



Cytat:
"Łamignat Straszliwy" Kura i Bednarczyka to historyjka w której świetnie połączono komizm jaki jest związany z postacią Łamginata z interesującą satyrą nowoczesnych mediów i trendów.


"Kajko i Kokosz – Nowe przygody" #2: "Łamignat Straszliwy"
A w tych miejscach recenzje tomu pierwszego.

jacek - 2017-09-06, 12:29

Radosław Koch o "Ziemi obiecanej" - 80 zeszycie z przygodami "Lucky Luke'a":



Cytat:
Fabuła jest tylko pretekstem do gagów, a także do wielu nawiązań popkulturowych czy też historycznych. W komiksie znajdziemy zarówno Gotham City, Alberta Einsteina, braci Marx czy jeansy Levi. Co rusz pojawia się jakaś postać historyczna lub ciekawy tekst w dialogach. Skrupulatni czytelnicy zauważą też nazwę polskiej rzeki. Ale według mnie najlepszym nawiązaniem jest tekst "Jestem twoją matką, Luke!". Ogromna dawka śmiechu gwarantowana.


"Lucky Luke" #80: "Ziemia obiecana"
A tutaj artykuł Michała Lipki.

jacek - 2017-09-09, 19:11

Radosław Koch recenzuje "Smerfy" #17: "Smerfowanie biżuterii":



Cytat:
Największa zaleta albumu to ŚREDNIOWIECZNY KLIMAT. W wielu późniejszych albumach Smerfów brakowało mi scen rozgrywających się poza wioską Smerfów, i z tego powodu według mnie olbrzymią zaletą Smerfowania biżuterii jest to, że poza pierwszą i ostatnią stroną cały komiks rozgrywa się czy to w lesie, czy w średniowiecznych miasteczkach.


"Smerfy" #17: "Smerfowanie biżuterii"
A tutaj artykuł Michała Lipki.

jacek - 2017-09-13, 07:22

"Kaczory czasu". Autorem artykułu jest oczywiście Radosław Koch :) :



Cytat:
Akurat mi osobiście nigdy nie przeszkadzało, że Donald imał się różnych zajęć, ponieważ o czym pisałem niejednokrotnie, w komiksach Disneya nie ma czegoś takiego jak kanon, a każda seria równie dobrze może dziać się w zupełnie innym uniwersum,...

Cytat:
Jednak uporządkowanie zagmatwanej historii Donalda nie jest dominującym tematem komiksu, w większości "Kaczory czasu" opowiadają o pościgu prowadzonym przez Superkwęka i Lylę za złodziejem, T32, który wykradł dane policji czasu.


"Kaczory czasu"
Historia zawarta w tym tomie.

jacek - 2017-09-25, 03:57

"Syn Emmetta Daltona" - "Lucky Luke" #78: "Wujaszkowie Dalton". Uwagami dzieli się... Radosław Koch:



Cytat:
Liczyłem, że po naprawdę dobrej "Ziemi obiecanej", drugi wydany w sierpniu przez Egmont album LL będzie równie dobry, niestety jest zgoła inaczej. "Wujaszkowie Dalton" to po prostu słaby i nieśmieszny komiks. Wynika to prawdopodobnie z tego, że album w dużej części jest parodią francuskiego filmu "Les Tontons flingueurs" (pl. "Wujkowie zabijacy"), filmu w Polsce kompletnie nieznanego o czym świadczy ilość ocen na Filmwebie (44 głosy).


"Lucky Luke" #78: "Wujaszkowie Dalton"
To trzeci tekst o tym tomie.

jacek - 2017-10-07, 20:58

"I nadeszły mroczne czasy..." - A przed chwilą Radosław Koch nadesłał - dziękujemy :-D - swoją recenzję "Gnat" #2: "Kant kontratakuje, czyli przesilenie":



Cytat:
Drugi tom, Kant kontratakuje, czyli przesilenie, rozpoczyna się tuż po tym jak Zadra dowiedziała się kim była i kim była jej babcia. Razem z Chwatem Gnatem uciekają przez zbliżającymi się szczurostworami. Zadra i Chwat docierają do wioski, lecz babcię zostawiają w lesie. Tymczasem Chwat Gnat straszy mieszkańców wioski smokami, ponieważ chce dzięki temu zbić fortunę i wrócić do Gnatowa.


Cytat:
Bardzo mi się podobały zwroty akcji, których jest wiele pod koniec tomu. Niestety zabrakło humoru, a w wielu fragmentach jest zbyt wiele dialogów, które powodują, że historia może fragmentami nużyć.


"Gnat" #2: "Kant kontratakuje, czyli przesilenie"
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-10-09, 15:19

"Siostry na wczasach". Radosław Koch recenzuje "Sisters" #07: "Spalone słońcem":



Cytat:
Siódmy album serii jest podobnie zbudowany jak wszystkie poprzednie. Czytelnik dostaje solidną dawkę 1-stronicowych gagów o Wendy i Marine, dwóch siostrach. Komiksy opisują codzienne życie sióstr, a wśród głównych tematów najnowszego tomu można wyróżnić wakacje nad morzem oraz wątek z chłopakiem Wendy. Oprócz tego w albumie pojawił się jeden gag z dorosłymi Wendy i Marine, a pewną nowością są komiksy z młodszymi wersjami obydwu sióstr.


"Sisters" #07: "Spalone słońcem"
Poprzednie recenzje

jacek - 2017-10-31, 22:22

Trzy następne recenzje z tej sympatycznej strony - wszystkie napisał Radosław Koch - dziękuję serdecznie za informację :) :

1. "Powrót do czasów wielkiego kryzysu" - "Myszka Miki": "Kawa Zombo":



Cytat:
Piękne rysunki, piękne kolorowanie, piękne wydanie i wspaniały klimat komiksu. Niestety Loiselowi zabrakło pomysłu na dobry scenariusz.


"Myszka Miki": "Kawa Zombo"

2. "Asteriks Giro d'Italia" - "Asteriks" #37: "Asteriks w Italii":



Cytat:
Według mnie największym problemem komiksu jest brak interesującej fabuły, która napędzałaby akcję. Komiks po prostu opowiada o wyścigu w którym uczestniczy dwójka Galów jak i inne zagraniczne duety.


"Asteriks" #37: "Asteriks w Italii"
To pierwszy dzisiaj tekst o tej części.
A tutaj pierwsza recenzja.

3. "Smok, książę i czarnoksiężnik" - "Oskar i Fabrycy" #1: "Straszne smoczysko":



Cytat:
Największą zaletą Oskara i Fabrycego jest ciekawa i dobrze poprowadzona fabuła. Choć czuć, że komiks jest głównie przeznaczony dla dzieci, to pod względem fabularnym nie jest szczególnie uproszczony.


"Oskar i Fabrycy" #1: "Straszne smoczysko"
To trzeci artykuł o tym tytule.

jacek - 2017-11-06, 13:41

"Urocza historia poszukiwań stwora" - Radosław Koch opowiada o rekomendowanym już na forum tytule "W poszukiwaniu Pietrostwora" - pierwszej części komiksu "Oto Tosia":



Cytat:
Tak uroczego komiksu dawno nie czytałem. Chyba w tej kategorii konkurować tylko "Malutki lisek i wielki dzik", lecz jako miłośnik standardowego rysowania komiksów oddałbym głos na "Oto Tosię".


"Oto Tosia" #1: "W poszukiwaniu Pietrostwora"

jacek - 2017-11-17, 00:12

"W poszukiwaniu formy" - Radosław Koch wziął na tapet "Przeklęte ranczo" - 56 część przygód "Lucky Luke'a":



Cytat:
Bezapelacyjnie najlepszą historią w albumie jest "Rynna" opowiadająca o budowie kilkukilometrowej rynny do spławu drewna, którą chce zniszczyć miejscowy magnat drzewny.


"Lucky Luke" #56: "Przeklęte ranczo"
To trzecia recenzja tego zeszytu.

jacek - 2017-11-25, 20:14

Radosław Koch tak pisze o "Kanionie Apaczów" będącym 37 odsłoną przygód "Lucky Luke'a":



Cytat:
W przeciwieństwie do wielu innych albumów "Lucky Luke'a", stworzony w 1971 roku przez Goscinny'ego i Morrisa "Kanion Apaczów" nie opowiada o żadnej słynnej legendzie Dzikiego Zachodu, lecz głównym tematem jest zaprowadzenie pokoju z Indianami.


"Lucky Luke" #37: "Kanion Apaczów"
To trzeci artykuł o tej części.

jacek - 2017-12-11, 11:12

"Przygoda trwa!" - Radosław Koch i materiał o drugim tomie "Niezwykłej podróży":



Cytat:
Według mnie jednak to nie fabuła jest największym plusem "Niezwykłej podróży", lecz wspaniale wykreowany świat.


"Niezwykła podróż" #2
To trzecia recenzja tej części.

jacek - 2017-12-16, 06:44

"Smerfy #18": "Smerf doktor" - pisze... jakżeby inaczej Radosław Koch :) :



Cytat:
Komiks opowiada po prostu o perypetiach Smerfa Doktora, w tle pojawia się wątek Papy Smerfa, a pod koniec gościnnie występuje Gargamel. Głównie jest to seria gagów związanych z leczeniem, które po części są parodiami sytuacji z życia wziętych.


"Smerfy #18": "Smerf doktor"
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-12-28, 13:30

"Pojedynki na miecze świetlne w disnejowsko-mangowej stylistyce" - Radosław Koch o trzech komiksach z serii "Star Wars Film": (1, 4 i 7):



Cytat:
Oprócz komiksów każdy z tomów zawiera kilkustronicowe bogato ilustrowane wprowadzenie, które pokrótce przedstawia bohaterów filmu, a także osobie nieznającej sagi, objaśnia podstawowe realia sagi. Dzięki temu komiks idealnie sprawdza się jako lektura dla dzieci, które nawet nie znają gwiezdnej sagi.


"Star Wars Film" (1, 4 i 7)

:P

jacek - 2018-01-08, 17:04

Druga na forum recenzja "Nitrogliceryny" czyli 57 części z przygodami "Lucky Luke’a". Omawia Radosław Koch:



Cytat:
Początek albumu jest według mnie świetny, ponieważ w doskonały sposób zawiązuje akcję, a przy tym nie brakuje już w nim humoru. W fajny sposób udało się włączyć Daltonów do akcji (lepsze to niż n-ta zwykła ucieczka), a do głównej obsady historii włączają się kapitan statku oraz jego pomocnik.


"Lucky Luke" #57: "Nitrogliceryna"

jacek - 2018-01-20, 22:32

"Smerfy #19": "Smerf Dzikus" - nadesłał oczywiście Radosław Koch - dziękujemy :-D :



Cytat:
Myślałem, że Smerf Dzikus utrzyma wysoki poziom, który prezentowały ostatnio albumy z niebieskimi ludzikami, ale niestety stało się odwrotnie. Album jest dla mnie sporym rozczarowaniem. Historia leśnego Smerfa została przedstawiona w sposób kompletnie nieciekawy, bardzo oklepany, tylko nużący czytelnika.


"Smerfy #19": "Smerf Dzikus"

jacek - 2018-02-01, 09:14

"Włoch w gościnie". Radosław Koch recenzuje "Dla niej wszystko" - 8 album o "Sisters":



Cytat:
W 8. albumie serii Sisters - Dla niej wszystko nie da się znaleźć żadnych rewolucyjnych zmian i tak samo jak wcześniejsze 7 tomów serii, album składa się z serii gagów o przygodach Marine i Wendy, sióstr. W tym albumie oprócz pojedynczych historyjek można dodatkowo zauważyć dwa główne tematy gagów - wyjazd do USA i przyjazd Włocha. Czy wprowadzenie nowych motywów fabularnych wpłynęło pozytywnie na poziom albumu? I tak, i nie.


"Sisters" #08: "Dla niej wszystko"
To trzeci tekst o tej części.

jacek - 2018-02-14, 09:35

"Komiksowy Zwierzogród" - tak swoją recenzję albumu "Wszyscy jesteśmy osiołkami" zatytułował Radosław Koch:



Cytat:
Według mnie twórcy podjęli bardzo mądrą decyzję, że głównym bohaterem komiksu jest osioł, zwierzę w dużej części pojawiające się w negatywnych konotacjach (np. głupi jak osioł). Natomiast Ariol jest w miarę zaradnym i mądrym bohaterem, w przeciwieństwie do jego kolegi lenia, konia. Komiks dzięki temu uczy, że niezależnie kim jesteś możesz robić co chcesz i od samego siebie wszystko zależy.


"Ariol" #1: "Wszyscy jesteśmy osiołkami"
Vide także poprzednio.

jacek - 2018-02-26, 17:47

A dzisiejszego już wieczoru ;) proponuję napisaną również przez Radosława Kocha recenzję tytułu "Przez zimę do wiosny" będącego początkiem opowieści "Hotel Dziwny":



Cytat:
Jak na komiks opowiadający o dość oklepanym temacie (kojarzę kilka podobnych odcinków kreskówek), czyli porwaniu antropomorfizacji pory roku, album wypadł naprawdę dobrze i nie wpada w schematy czy też w nadmierny infantylizm. Dzięki czemu sądzę, że może się spodobać nie tylko dzieciom, ale też i starszym czytelnikom.


"Hotel Dziwny" #1: "Przez zimę do wiosny"
To co już publikowałem

:)

jacek - 2018-03-03, 02:01

Czas na nocne lektury :) - Nie, nie będzie strasznie - przynajmniej nie w tym temacie ;) - Radosław Koch właśnie dwie recenzje przysłał - dziękujemy :-D :

1. "Polski kowboj w USA" - "Binio Bill" #2: "Rio Klawo":



Cytat:
Początkowo z niechęcią podszedłem do Binio Billa, ponieważ spodziewałem się dość archaicznego komiksu. Na szczęście okazało się, że Binio Bill to nadal bardzo dobra seria humorystyczno-przygodowa, pełna humoru, akcji, przygód, klimatu westernów, a także świetnie narysowana.


"Binio Bill" 2: "Rio Klawo"
Dotychczasowe omówienia

2. "Kowboj, Daltonowie i Meksyk" - "Lucky Luke" #58: "Alibi":



Cytat:
Autorom udało się maksymalnie wykorzystać potencjał komiczny i gagi wylewają się z każdej strony. W komiksie nie zabrakło też fajnych gagów z udziałem Bzika czy grabarza, które dodatkowo urozmaicają komiks. Na plus - minimalny udział Lucky Luke'a, który w pełni pojawia się dopiero pod koniec historii.


"Lucky Luke" #58: "Alibi"
To pierwsza tej nocy recenzja tego albumu.

jacek - 2018-03-09, 17:28

"Z Missouri do Kalifornii" - "Lucky Luke" #59: "Pony Express". Pisze... nie będzie niespodzianki... Radosław Koch :) :



Cytat:
Jest jedna cecha, którą szczególnie uwielbiam w serii o "Lucky Luke'u". Często albumy są inspirowane prawdziwymi historiami z czasów Dzikiego Zachodu. Tak jest w "Pony Expressie", w którym tytułowa firma naprawdę istniała i przez pewien okres dostarczała listy pomiędzy St. Joseph i Sacramento. Oczywiście autorzy albumu wzięli tylko poszczególne postaci czy wątki z prawdziwej historii "Pony Expressu", a reszta jest już czystą inwencją twórców. Dzięki temu ten album jak i wiele innych z serii jednocześnie są ciekawe i śmieszne, ale też mają pewną wartość edukacyjną i czuć w nich klimat Dzikiego Zachodu.


"Lucky Luke" #59: "Pony Express"
To pierwszy dnia dzisiejszego artykuł o tym zeszycie.

jacek - 2018-03-17, 10:18

"Wielki bal!" ... Radosław Koch :mrgreen: o 9 albumie z serii "Sisters":



Cytat:
Według mnie przewagą "Plątać się pod nogami" nad innymi albumami serii jest fakt, że główna oś fabuły albumu, czyli bal na koniec roku szkolnego, została poprowadzona niezwykle mądrze i spójnie, a dzięki temu wszystkie gagi związane z balem były w jakimś stopniu świeższe czy śmieszniejsze.


"Sisters" #9: "Plątać się pod nogami"
Pierwsza recenzja + dodatkowe materiały

jacek - 2018-03-29, 22:07

"Koniec pełen zaskoczeń" - Radosław Koch niedawno podrzucił swój (tu dwa dotychczasowe) artykuł o trzecim epizodzie "Niezwykłej podróży":



Cytat:
Po finale widać, że Filippi od samego początku miał pomysł jak zwieńczyć całą trylogię. Wcześniej wydawało się, że sporo wątków czy postaci pojawiły się niepotrzebnie, ale ostatecznie odegrały jakąś rolę w zakończeniu.


"Niezwykła podróż" #3

jacek - 2018-04-06, 15:56

"W poszukiwaniu eteru". Tak... tak - on właśnie czyli Radosław Koch :P - o tomie pierwszym "Gwiezdnego Zamku": "1869: Podboju kosmosu":



Cytat:
Na szczęście główną zaletą "Gwiezdnego zamku" nie jest fakt, że komiks jest ogromnym hołdem dla twórczości Verne'a. Największą zaletą jest po prostu fenomenalna fabuła opowieści.


"Gwiezdny Zamek": "1869: Podbój kosmosu" #1
Tytuł ten gości na forum piąty raz.

jacek - 2018-04-23, 18:07

"Komiks na medal! - "Smerfy" #11: "Smerfolimpiada" - podrzucił autor recenzji... Radosław Koch ;) :



Cytat:
Nie od dziś uwielbiam komiksy o sportowej tematyce. Był to jeden z powodów, dlaczego niezmiernie się ucieszyłem się, że Smerfolimpiada w końcu pojawi się w Polsce. Peyo stworzył niezwykle zabawny komiks o sportowej rywalizacji w wiosce Smerfów, w którym przez większość komiksu fabuła jest tylko pretekstem do kolejnych świetnych gagów z udziałem niebieskich stworków.


"Smerfy" 11 "Smerfolimpiada"

jacek - 2018-05-02, 12:28

"Strasznie poważna adaptacja" - "Star Wars Film" #5: "Imperium kontratakuje" - pisze oczywiście Radosław Koch!:



Cytat:
Według mnie największym błędem komiksu Ferrariego jest fakt, że komiks niezwykle ściśle się trzyma fabuły filmu, w takim stopniu, że czasem mi się wydawało, że historia jest zbudowana tak by w jak najkrótszym czasie odhaczyć jak najwięcej fabuły filmu. Na dodatek cała fabuła jest podana praktycznie na tacy, tak by czytelnik nie miał choć sekundy zwątpienia w jakim miejscu znajdują się bohaterowie, a teksty narratora pojawiają się praktycznie co stronę, czasem niepotrzebnie.


:P

"Star Wars Film" #5: "Imperium kontratakuje"

jacek - 2018-05-13, 14:49

Druga na forum recenzja "Szyn na prerii" - 9 zeszytu z przygodami "Lucky Luke'a" - tą napisał Radosław Koch:



Cytat:
Komiks jest niezwykle wartko napisany, co rusz Lucky Luke spotyka na swojej drodze problemy i sam (lub z pomocą pracowników kolei) musi z nimi sprostać. Nie ma tu szans na chwilę nudy, a Goscinny przygotowuje dla czytelnika masę ciekawych przygód i gagów.


"Lucky Luke" #9: "Szyny na prerii"

jacek - 2018-05-21, 05:50

"Lucky Luke" #60: "Daltonowie tracą pamięć" - recenzuje rzecz jasna Radosław Koch:



Cytat:
W przypadku albumu Daltonowie tracą pamięć twórcom udało się nie złapać na zastawioną wcześniej pułapkę. Stało się tak, ponieważ album oparto na ciekawym pomyśle i dobrze go rozwinięto, a w drugiej połowie albumu fabuła staje na głowie i znacząco oddala się od początkowego pomysłu.


"Lucky Luke" #60: "Daltonowie tracą pamięć"
Artykuł Michała Lipki
O zeszycie w "Wikipedii"

jacek - 2018-06-01, 06:25

Trzy najnowsze artykuły Radosława Kocha:

1. "Mrok i ostateczna bitwa": "Gnat" #3: "Przyjaciele i wrogowie, czyli żniwa":



Cytat:
Gdybym miał opisać trzeci tom "Gnata jednym słowem to wybrałbym mrok". Mrok, który ogrania każdą stronę tomu. Jest to już zupełnie inny komiks niż na początku, Gnat z komediowej serii stał się mrocznym fantasy, niekoniecznie zawsze przeznaczonym dla dzieci. Wynika to między innymi z tego, że seria była tworzona przez Jeffa Smitha przez prawie 13 lat.


"Gnat" #3: "Przyjaciele i wrogowie, czyli żniwa"
To pierwsza recenzja trzeciego tomu. Tutaj recenzje drugiego a tutaj omówienia pierwszego.

2. "Zabawa na 102!": "Wojtek i Rudy" #2 "Afera za aferą":



Cytat:
Bohaterowie żyją w świecie smartfonów, komputerów, nowych technologii, ale także bawią się na dworze, na plaży czy też w swoich wymyślonych światach. Rozpiętość tematyczna gagów jest niezwykle szeroka, a dzięki temu lektura komiksu nie nuży.
Szkoda jednak, że nie każda historyjka trzyma poziom.


"Zabawa na 102!": "Wojtek i Rudy" #2 "Afera za aferą"
Pierwszy artykuł
A tutaj audio.

3. Polski "Star Trek" - "Kajtek i Koko w Kosmosie" #1: "Zabłąkana rakieta":



Cytat:
Gdybym miał wskazać najważniejsze dzieło w dorobku Janusza Christy to wybrałbym Kajtka i Koka w Kosmosie. Może nie najśmieszniejszy, może nie najlepiej narysowany komiks, ale na pewno jest to niezwykle ciekawy komiks będący kopalnią niewiarygodnych pomysłów, którymi można by obsypać kilka powieści SF. Komiks będący efektem czteroletniej pracy (1968-1972) mistrza z Sopotu, złożony z 1270 pasków. Dzieło niezwykle, nawet jak na skalę europejską, które przez wiele lat znali jedynie czytelnicy z okolic Trójmiasta.


"Kajtek i Koko w Kosmosie" #1: "Zabłąkana rakieta"
Pierwsza recenzja

jacek - 2018-06-17, 15:01

"Nap kontra zły brat" - Radosław Koch omawia "Diamenty są bezpieczne" - drugą część przygód "Krasnoluda Napa":



Cytat:
Niestety wątek poświęcony Napowi to według mnie najsłabszy element albumu. Opiera się on głównie na perypetiach krasnoluda w mrocznej krainie (ani śmieszne, ani ciekawe). Ciekawiej zaczyna się robić, kiedy Nap znajduje skarbiec pełen złota. Co z tego, jeżeli ten wątek jest kompletnie nieistotny w kontekście reszty albumu.


"Krasnolud Nap" #02: "Diamenty są bezpieczne"
Artykuł Krzysztofa Tymczyńskiego

Recenzji części pierwszej nie publikowałem no to zamieszczę tutaj - piszą: Maciej Gierszewski, Marcin Andrys, Radosław Koch, Agnieszka Kolano i Krzysztof Tymczyński.

jacek - 2018-07-04, 16:42

"Dobre komiksy Disneya" #14 - "Bongo nad Kongo"



Cytat:
Bongo w Kongo jest doskonałym przykładem, że dobry przygodowy komiks nie musi być wielką 30-stronicową historią. Choć na tle dłuższych braci 10-stronicówka nie wypada najlepiej, to jednak ma sporo plusów do których należą m.in przygody, akcja i wartka fabuła.


"Dobre komiksy Disneya" #14 - "Bongo nad Kongo"

"Dobre komiksy Disneya" #15 - "Fabryka snów"



Cytat:
Akcja Fabryki snów toczy się dookoła zaginięcia taśmy filmowej. Według mnie cała intryga została napisana bardzo dobrze i idealnie pasuje do komiksu będącego hołdem dla klasycznego kina. Twórcy udało się wykreować gamę ciekawych bohaterów, a także dość skomplikowane relacje między nimi.


"Dobre komiksy Disneya" #15 - "Fabryka snów"

jacek - 2018-07-21, 09:48

Radosław Koch już jakiś czas temu nadesłał omówienie "Sprycjana i Fantazjusza w Moskwie":



Cytat:
Główną osią fabularną albumu jest kryminalno-sensacyjna opowieść o poszukiwaniu łotra kierującego rosyjską mafią. Historia jest napisana w ciekawy sposób, co jest zasługą dobrego połączenia przygody, akcji z humorem. Dodatkowymi zaletami jest szeroka paleta ciekawych postaci, dobry i interesujący pomysł na fabułę, a także wiele ekscytujących scen strzelanin czy walk. W komiksie zabrakło mi jednak pewnej nutki tajemniczości, a także historia jest trochę za bardzo przewidywalna, trudno w komiksie znaleźć jakikolwiek dobry zwrot akcji.


"Sprycjan i Fantazjusz w Moskwie"
Pierwsza recenzja + dodatkowe materiały

Przepraszam za opóźnienie w publikacji tekstu :)

jacek - 2018-07-25, 09:37

1. "Dobre komiksy Disneya" #17 - "Wojna i pokój" (MGG 49):



Cytat:
Parodia Wojny i pokoju jest zbudowana fabularnie w podobny sposób jak klasyczne parodie Disneya. Carpi z oryginału wziął tylko kilka postaci, kilka lokacji i ogólną tematykę powieści. Wokół tego tworzy zupełnie nową opowieść, w której w centrum są znane nam postaci, lecz przedstawione w trochę innej wersji.


"Dobre komiksy Disneya" #17 - "Wojna i pokój" (MGG 49)

2. "Dobre komiksy Disneya" #18 - "Z dziejów Kaczego Rodu" (MGG 49):



Cytat:
Komiks o historii Kaczej Rodziny jest doskonałą historią, pełną ciekawych postaci, interesujących przygód, zabawnych gagów, a przy tym został doskonale narysowany przez włoskich mistrzów kaczych historyjek.


"Dobre komiksy Disneya" #18: "Z dziejów Kaczego Rodu" (MGG 49)

3. "Historia serii "Z dziejów Kaczego Rodu"":



Cytat:
Historia serii zaczyna się od monet, a dokładniej od pomysłu ówczesnego redaktora Topolino Mario Gentiliniego, który wpadł na pomysł dołączenia do magazynu serii kilku monet z bohaterami komiksów Disneya.


"Historia serii "Z dziejów Kaczego Rodu""

Autorem wszystkich artykułów jest Radosław Koch, któremu serdecznie dziękujemy za ich nadesłanie :-D

jacek - 2018-08-06, 02:28

Radosław Koch wczoraj podesłał:

"Będzie "szłit!"?" - "Hotel Dziwny" #2: "Śpiew Skrzekowyjca":



Cytat:
Podobnie jak w przypadku pierwszego albumu cyklu, kolejna przygoda Mariette i Kakiego to niezwykle sympatycznie napisana historyjka, pełna ciekawych stworzeń, postaci i humoru. Trudno spodziewać się po komiksie skierowanym głównie dla dzieci niezwykle skomplikowanej fabuły czy wielowątkowej opowieści, ale twórcy ani na moment nie popadają w infantylizm.


"Hotel Dziwny" #2: "Śpiew Skrzekowyjca"
Vide też przedtem

jacek - 2018-08-19, 10:05

Radosław Koch recenzuje dwa tomy "Ariola" - drugi i trzeci:



Cytat:
Ariol to według mnie doskonała seria szczególnie dla chłopców w wieku 5-10 lat. Dzięki prostej fabule, czytelnym rysunkom, wielu ciekawym postaciom oraz zabawnej formule, seria powinna się spodobać młodym czytelnikom. Sądzę jednak, że dzięki kilku historiom z elementami satyry, także Ariol może trafić do dorosłych fanów historyjek obrazkowych.


"Ariol" #2 i #3
Dotychczasowe materiały

jacek - 2018-08-19, 21:56

"Mechaniczna ziemia" #01: "Oceanika":



Cytat:
Jeżeli uwielbiacie wspaniale narysowane komiksy, a jednocześnie kręcą was fantastyczne historie - Mechaniczna ziemia jest jedną z serii, którą musicie mieć w swojej kolekcji. Pierwszy tom jest doskonałym połączeniem humoru, tajemnicy, akcji, ciekawych postaci i doskonałych rysunków, które spodoba się szerokiemu gronu czytelników.


"Mechaniczna ziemia" #01: "Oceanica"

:brawo:

Poprzednie dwa omówienia

jacek - 2018-09-13, 04:05

Na dzień dobry dwa nowe omówienia od Radosława Kocha:

1. "Dobre komiksy Disneya" #20 - "Wujek Sknerus - Władca Mórz" (GP 213):



Cytat:
Jest to komiks wychodzący trochę poza oklepane schematy.
Cytat:
Po pierwsze - w wyprawie uczestniczy Gladiusz i to na dodatek pozbawiony pamięci.
Cytat:
Po drugie - komiks zaskakuje zwrotami akcji,...
Cytat:
Po trzecie - autor stawia Sknerusa przed dylematem moralnym, który nie da się rozwiązać w jeden właściwy sposób.


"Dobre komiksy Disneya" #20 - "Wujek Sknerus - Władca Mórz" (GP 213)

2. "Dobre komiksy Disneya" #21 - "Myszka Miki - Gra i życie" (GP 213):



Cytat:
Według mnie największa zaleta tego komiksu to fakt, że nie jest on zwykłym kryminałem, w którym detektyw szuka winnego, lecz winny jest już znany, a detektyw próbuje dowiedzieć się jak on to zrobił i jak go złapać.


"Dobre komiksy Disneya" #21 - "Myszka Miki - Gra i życie" (GP 213)

Dziękujemy.

jacek - 2018-09-23, 15:33

"Były sobie dwie księżniczki" - "Gnat" #4: "Rose":



Cytat:
Początek komiksu niezbyt mnie zachwycił, ponieważ był dość prostym i przewidywalnym wstępem, z na siłę dodanymi elementami humorystycznymi, jednak im dalej brnie fabuła, tym historia staje się znacznie poważniejsza i zaczyna się rysować dramatyczna relacja między siostrami.


"Gnat" #4: "Rose"

:brawo:

jacek - 2018-10-18, 06:47

Wczoraj podesłane przez Radosława Kocha - autora recenzji - dziękujemy :-D

1. "Roboty i tubylcy" - "Mechaniczna ziemia" #2: "Antarktyka":



Cytat:
Choć czytelnik poznaje pojedyncze odpowiedzi, nadal seria jest w fazie "rozstawiania pionków", czyli prezentowania kolejnych wątków i postaci. Jeżeli w przypadku pierwszego albumu nie miałem obaw dotyczących takiego budowania serii, to teraz lekko się boję.


"Mechaniczna ziemia" #2: "Antarktyka"
Pierwsze omówienie wraz z linkami do materiałów o części pierwszej

2. "Dobre komiksy Disneya" #22 - "Legenda Donalda Hooda" (MAM 28):



Cytat:
Jeżeli miałbym powiedzieć co jest główną zaletą komiksu Scarpy, to wskazałbym komizm oparty na kontrastach. W komiksie wszechobecny jest średniowieczno-współczesny miszmasz czego przykładem są sceny, w których bohaterowie w średniowiecznych strojach jeżdżą samochodami.


"Dobre komiksy Disneya" #22 - "Legenda Donalda Hooda" (MAM 28)

jacek - 2018-10-25, 13:44

"Oskar i Fabrycy" #2: "Dyliżans widmo" nadesłał oczywiście Radosław Koch :



Cytat:
Nowa przygoda Oskara i Fabrycego to w dużej części komiks kryminalny, co jest według mnie dobrym rozwiązaniem. Jednak dotyczy to tylko drugiej połowy albumu, ponieważ pierwsza jest długim przedstawieniem postaci i doliny, w której rozgrywa się historia.


Cytat:
Bardzo mi się podobało, że czytając album, czuć że Maciej Kur maczał w nim palce. W Dyliżansie widmo jest masę charakterystycznych dla Kura popkulturowych nawiązań oraz spora dawka parodii. Dzięki temu komiks jest jeszcze śmieszniejszy, a przy tym może zadowolić też starszego czytelnika.


"Oskar i Fabrycy" #2: "Dyliżans widmo"
To co było o pierwszej części

jacek - 2018-11-05, 03:57

"LL w klimacie Blueberry'ego". Na dzień dobry ciemną nocą przy dźwiękach "Stairway To Heaven" nadesłany przez kolegę (Radka) - dziękujemy :-D - artykuł o "Człowieku, który zabił Lucky Luke'a":



Cytat:
Bonhomme stworzył świetne słodko-gorzkie rozwiązanie, któremu daleko do prostych rozwiązań znanych z głównej serii. Zakończenie pokazuje winnych jako ludzi, którzy chcieli zrobić coś dobrego, robiąc coś złego. Autor stawia czytelnika przed pytaniem - Czy postąpili słusznie?


"Człowiek, który zabił Lucky Luke'a
Artykuł Michała Lipki
Zaległy tekst [am]

jacek - 2018-11-18, 13:30

Bardzo dziękujemy Radku :-D

"TOP 10: Najlepsze komiksy z Mikim":



Cytat:
Myszka Miki kończy dziś 90 lat. 18 listopada 1928 roku po raz pierwszy szerokiej publiczności została zaprezentowana obecnie najsłynniejsza mysz na świecie. Potem przez dekady różni twórcy, w tym autorzy komiksów rozwijali postać dzielnego gryzonia. Wiele z tych historii wydano też w Polsce, więc z okazji urodzin, chciałbym wyróżnić dziesięć (a tak naprawdę dwadzieścia) najlepszych komiksów z Mikim wydanych w Polsce. Wybór był naprawdę trudny, ponieważ ukazało się wiele doskonałych historii.


"TOP 10: Najlepsze komiksy z Mikim"

jacek - 2018-11-25, 16:17

O - wracamy do korzeni :-D : "Pierwsze kolty za płoty" - "Lucky Luke" #1: "Kopalnia złota Dicka Diggera":



Cytat:
Oglądając rysunki Morrisa, czułem jakbym czytał wczesne komiksy Papcia Chmiela. Falista kreska, dziwne proporcje postaci, prostota rysunki. Czyżby Chmielewski miał w latach 50. dostęp do wczesnych przygód Lucky Luke'a? Może tak, może nie.

Cytat:
Jednak czy Kopalnia złota Dicka Diggera jest ciekawym fabularnie komiksem? I tak, i nie.

Cytat:
Pierwszy komiks to banalna historia, która podobnie jak wczesne Przygody Tintina, czasem operuje na dziwnych zbiegach okoliczności, lecz nie jest aż tak infantylna.


"Lucky Luke" #1: "Kopalnia złota Dicka Diggera"

Super Radek :-D

Mamy już z czym porównać

jacek - 2018-12-15, 05:15

"KAI poleca komiksowe prezenty na święta" - super - bardzo się cieszymy Radku :-D :




Cytat:
Do świąt Bożego Narodzenia został zaledwie tydzień i parę dni, ale jeszcze wystarczająco dużo czasu by zamówić na prezent komiks, szczególnie że niektóre księgarnie wysyłają zamówienia w dniu jego złożenia. Oto lista paru komiksów, które szczególnie polecam, a według mnie doskonale sprawdzą się jako prezent, nie tylko w święta, ale na każdą okazję.
Podobną listę, lecz zawierającą komiksy z 2017 roku, stworzyłem rok temu.


"KAI poleca komiksowe prezenty na święta"
O "Kaczogrodzie" czytaj tu.
O "Podboju kosmosu" czytaj tu.
O "Codzienniku" czytaj tu.
O "Spycjanie i Fatnazjuszu w Moskiwe" czytaj poniżej:
Pisze Marcin Osuch, pisze Radosław Koch, pisze Paweł Ciołkiewicz, pisze Rafał Pośnik.
O "Hildzie i Kamiennym lesie" czytaj poniżej:
Pisze Sebastian Chosiński, pisze "Mamobab".
O "Rufusie: Wilku w owczej skórze" czytaj i słuchaj tu.
O "Mieczu Ardeńczyka" czytaj poniżej:
Pisze Gabriela "FretkaFantastyczna" Piasecka, pisze Paweł Ciołkiewicz, pisze Rafał Pośnik.
O "Mieczu Ardeńczyka" czytaj poniżej:
Pisze Tomasz Kleszcz, pisze Piotr Pocztarek, pisze Marcin 'Lekt' Wiatark, pisze Damian Maksymowicz, pisze A. Janucik.

jacek - 2018-12-18, 00:07

"Słodko-gorzkie perypetie - Ernest i Rebeka 1-2" - napisał i nadesłał Radosław Koch - pięknie się uśmiechamy :-D :



Cytat:
Dalena wraz z Guillaume Bianco stworzyli niezwykłą serię o przygodach dziewczynki i mikroba, który po części ją się opiekuje.

Cytat:
Tak, jest w nim masę świetnych gagów, lecz w tle pojawia się wiele niezwykle poważnych wątków.

Cytat:
Jednak gdybym miał wskazać jedną jedyną rzecz, która sprawiła, że seria tak mi się spodobała, a kolejne albumy wprost połykałem, to wskazałbym na dwuwątkowość komiksu.


"Słodko-gorzkie perypetie - Ernest i Rebeka 1-2"
Czytaj także tutaj.

jacek - 2018-12-23, 16:18

"Carl Barks - człowiek, który zmienił komiksy Disneya [Czas na Barksa]" - dziękujemy autorowi artykułu - Radosławowi Kochowi, który nam go podrzucił :-D :



Cytat:
Po pierwszych jego komiksach widać jak w tamtym momencie wyglądało uniwersum Kaczora Donalda. Najczęściej historyjki opierały się na wesołych perypetiach Donalda i Siostrzeńców, które niezależnie czy miały 10, czy 64 strony, to były ciągami gagów bardziej lub mniej przypominających paski lub filmy.
Prawdopodobnie po pewnym czasie Barks stwierdził, że tak dalej nie da się tworzyć historyjek.

Cytat:
W ciągu kolejnych lat krystalizowały się formaty historyjek, które zostały z komiksami Disneya do końca. Nikt już nie pamiętał o paskach komiksowych, a dla milionów czytelników Donald stał się wiecznie pechowym kaczorem, everymanem, który próbuje znaleźć pracę, a czasem przez przypadek trafia do jakiegoś egzotycznego kraju.


"Carl Barks - człowiek, który zmienił komiksy Disneya [Czas na Barksa]"
"Carl Barks"

jacek - 2018-12-31, 04:20

"Dobre komiksy Disneya" #25 - "Kwakenstein" (GP 215):



Cytat:
Historię czyta się z niezwykłą przyjemnością, akcja jest wartka, losy bohaterów niezwykle interesujące, lecz chyba najbardziej pozytywnie zaskoczyło mnie zakończenie, które zupełnie różni się od powieści.

Cytat:
Jednak chyba największą zaletą Kwakensteina są doskonałe i przepięknie pokolorowane rysunki. Z komiksu aż się wylewa klimat XIX-wiecznych horrorów.


"Dobre komiksy Disneya" #25 - "Kwakenstein" (GP 215)

Bardzo fajnie Radosławie :-D

jacek - 2019-01-08, 01:14

"Kowboj kontra Indianie" - "Lucky Luke" #10: "Uwaga! Niebieskie Stopy!":



Cytat:
Myślałem, że Uwaga! Niebieskie Stopy! będą banalną historią, tworem z początku lat 50., który choć nadal jest śmieszny, to czuć po nim sporą archaiczność. Momentami tak jest, ale Morrisowi udało się wykreować ciekawy konflikt pomiędzy mieszkańcami miasta, a Indianami. Jeżeli liczycie na jakieś ciekawe zwroty akcji, pogłębienie charakterystyk postaci, czy niezwykle interesujący scenariusz, to niestety tego tu nie ma. Jest za to sympatyczna historia o potyczce pomiędzy dwoma stronami, która jest wypełniona różnymi, lepszymi i gorszymi gagami.


"Lucky Luke" 10: "Uwaga! Niebieskie Stopy!"

Dzięki Radku :-D

Recenzja Michała Lipki

jacek - 2019-01-11, 22:45

"Początki pomarańczowego kota" - "Garfield". "Tłusty koci trójpak" #1-2 - napisał i podrzucił Radosław Koch, któremu oczywiście z uśmiechem :-D dziękujemy:



Cytat:
W pewnym momencie czytając Garfielda pomyślałem sobie - Jim Davis wyprzedził o parę dekad internetową manię na śmieszne obrazki z kotami. Tylko że w przeciwieństwie do tego typu obrazków, Garfield jest śmieszny, a przynajmniej takie były pierwsze komiksy z nim. Ciężko żeby każdy pojedynczy gag śmieszył, ale nie raz i nie dwa zdarzało mi się, że śmiałem się do rozpuku.


"Garfield". "Tłusty koci trójpak" #1-2
Czytajcie również w tych tematach.

jacek - 2019-01-25, 05:09

"W stronę czerwonej planety" - to tytuł napisanej przez Radosława Kocha recenzji "Rycerzy Marsa" stanowiących trzecią część cyklu "Gwiezdny zamek":



Cytat:
Czym różnią się Rycerze Marsa od wcześniejszych albumów o poszukiwaczach eteru? Na razie zbytnio niczym, choć seria ma ogromny potencjał rozwoju. Komiks pod względem fabuły bardzo przypomina pierwszą część cyklu, czyli album opowiada o tym co doprowadziło bohaterów do wyprawy na Marsa.

Cytat:
Bardzo mi się też podobały zwroty akcji, których pełno w końcówce komiksu, dzięki czemu ostatnie strony albumu czytałem z wielką ciekawością. Jednak ostatecznie czytelnik może czuć spory niedosyt, ponieważ zostało otwartych wiele nowych wątków, a praktycznie żadnego z nich nie zakończono.

Cytat:
Oczywiście w Rycerzach Marsa nie zabrakło też elementów znanych i lubianych z wcześniejszych tomów serii.


"Gwiezdny Zamek" #3: "Rycerze Marsa"
Pierwszy artykuł plus informacje o publikacjach dotyczących pierwszych dwóch odsłon cyklu

jacek - 2019-01-28, 05:53

"O lisie, który wychowywał kurczątka". Radosław Koch wczoraj podrzucił - dziękujemy :-D - artykuł O "Wielkim złym lisie":



Cytat:
Dlaczego Wielki zły lis tak mi się spodobał? Może dlatego, że główny bohater jest ogromnym pechowcem, któremu nic się nie udaje. Po tym względem bardzo bohater przypomina Kaczora Donalda, a jak doda się do tego, że potem będzie wychowywał trójkę dzieci... Patrząc jednak z dalszej perspektywy, każdy z nas jest w jakimś stopniu pechowcem, więc łatwo możemy utożsamić się z sympatycznym lisem. Każdy też ma różne dylematy życiowe, które nie zawsze można łatwo rozwiązać.


Wielki zły lis"
Wcześniejsze materiały

jacek - 2019-02-06, 22:43

A co w dniu dzisiejszym (gdyż jeszcze jest dzisiaj ;) ) od Radosława Kocha? Ano taka sympatyczna sprawa:

"Balet na wesoło" - "Studio tańca" #1-2:



Cytat:
Nie byłoby niczym niezwykłym, gdyby Studio tańca mi się po prostu spodobało, lecz w pewnym momencie zauważyłem, że po prostu pochłaniam kolejne strony komiksu, a także z niecierpliwieniem wyczekuje na kolejne albumy. Co sprawiło, że seria złożona głównie z 1-stronicowych gagów aż tak mnie zaciekawiła?
Na pewno głównym powodem jest to, że komiks jest niezwykle śmieszny, a przy tym jest w nim wiele naprawdę sympatycznych i interesujących postaci. Bałem się, że wiele historii może być hermetycznych i trafią tylko do miłośników baletu, jednak gagi przeważnie są uniwersalne, a balet jest tylko elementem scenografii.


"Studio tańca" #1-2
Recenzje "Bajkochłonki"
Pierwsza recenzja drugiej części
Poprzednia recenzja pierwszej części

jacek - 2019-03-04, 19:12

"Walking Smurfs" - "Smerfy" #1: "Czarne Smerfy" - dziękujemy bardzo Radku :-D :



Cytat:
Co wyróżnia klasyczne albumy Smerfów od później stworzonych historii? Dlaczego z ogromną radością czytałem Czarne Smerfy, choć wiele współczesnych albumów nie do końca mi przypadło do gustu? Według mnie magia pierwszych albumów wynika głównie z dwóch powodów.

Cytat:
Po pierwsze - ciekawe fabuły, pełne gagów dla czytelników w każdym wieku. Pierwsze albumy "Smerfów" przypominają pod tym względem "Asteriksa" czy "Lucky Luke'a". Są to historie ponadczasowe, z masą genialnego humoru i z ciekawą fabułą. Choć cały czas są to komiksy także przeznaczone dla dzieci, ale także starszy czytelnik znajdzie też w nich coś dla siebie.

Cytat:
Po drugie - autorski styl rysunków Peyo. Szczególnie w albumach stworzonych po powstaniu serialu animowanego, czuć że twórcy nie mieli zbytnio wolnej ręki i często Smerfy wyglądają w nich jakby były rysowane od linijki. Choć Smerfy z pierwszego albumu trochę różnią się wyglądem od tych serialowych, to grubsza kreska i trochę bardziej karykaturalny styl rysunków powodują, że album wygląda dużo lepiej niż późniejsze twory.


"Smerfy" #1: "Czarne Smerfy"
Vide także rano.

jacek - 2019-03-10, 20:01

"Mierząc się z dorastaniem" - "Lou!" 1-2: "Codziennik" i "Sielanka" - cieszymy się Radku :-D :



Cytat:
Czym tak naprawdę jest Lou!? Jak dla mnie - komiksem o radzeniu z dorastaniem lub nawet bardziej ogólnie - mierzeniu się ze zmianami. Główną bohaterką jest Lou, która na pierwszych stronach komiksu jest dziesięcioletnią dziewczynką. W kolejnych albumach obserwujemy jak dojrzewa, odkrywa samą siebie, przeżywia pierwsze miłości czy rozstania.

Cytat:
Jedak pomimo poruszania poważnych tematów, nie jest to komiks dołujący, ponieważ na każde kilka poważniejszych stron, przypada jakiś naprawdę dobry gag. Tak jak w życiu - są zarówno momenty smutne, wzruszające, ale też zabawne i przyjemne.


"Lou!" 1-2: "Codziennik" i "Sielanka"
Zerknijcie także tu.

jacek - 2019-03-24, 07:16

"Detektyw z brytyjskim akcentem" - Radosław Koch tak opowiada o dwóch częściach "Cliftona":



Cytat:
Wszystkie albumy tak naprawdę łączy tylko postać głównego bohatera, którego też trudno jednoznacznie scharakteryzować. Z pewnością można powiedzieć, że jest osobą podkreślająca na swoim kroku swoją brytyjskość, a także uwielbiająca rozwiązywać różne zagadki. W tle przewija się jeszcze postać gospodyni, pani Partrigde, a reszta wątków zmienia się w zależności od nastroju scenarzysty.


"Clifton" #1-2

:-D

Poszukajmy dotychczasowych analiz

jacek - 2019-04-15, 18:14

"Ciemne strony wiktoriańskiego Londynu" - "Czwórka z Baker Street" #1 "Tajemnicze porwanie" - dziękujemy Tobie Radku :-D :



Cytat:
Najczęściej czasy wiktoriańskie są pokazywane we wszelakich tekstach kultury dwojako, albo, jak np. w Piotrusiu Pan Loisela, jest w nich niezwykle realistycznie prezentowany wiktoriański bezmiar biedy i cierpienia ludzi, albo przedstawiany jest wyidealizowany punkt widzenia na tamten okres. Autorzy Czwórki z Baker Street postanowili stworzyć komiks, który znajduje się gdzieś pomiędzy, jednocześnie w komiksie są uwypuklone pojedyncze problemy jak wykorzystywanie seksualne kobiet w burdelach czy też biedę na ulicach Londynu. Jednak sporo rzeczy nadal pozostaje w wyobraźni czytelnika, a historia nie szokuje brutalnością, realistycznym przedstawieniem biedy czy też scenami seksu. W sumie - pod względem podejścia do realizmu historii bardzo mi przypomina powstały parę lat później film "Hugo i jego wynalazek".


"Czwórka z Baker Street" #1 "Tajemnicze porwanie"
Pierwsze dwie wizyty tytułu

jacek - 2019-04-22, 03:35

"Miksja i Świętopełk rządzą!" - "Lil i Put" 4 "Zawodowi bumelanci" od autora artykułu czyli pozdrawiamy Radka :-D :



Cytat:
Seria po części powróciła do korzeni, po raz kolejny album składa się z wielu krótkich opowieści, a nie jest, jak było w 3. tomie, jedną wielką całością. Przygody bohaterów nadal śmieszą niezależnie czy rozgrywają się na 1, 2, 8 czy 46 stronach. Do głosu jednak dochodzą także bohaterowie, którzy wcześniej głównie pełnili drugoplanowe funkcje.


"Lil i Put" 4 "Zawodowi bumelanci"

jacek - 2019-04-24, 07:11

"25 lat "Kaczora Donalda": Złota era (1994-1999)" - pisze rzecz jasna Radosław Koch :-D :



Cytat:
Już w najbliższą niedzielę minie 25 lat od premiery pierwszego numeru pisma, z tego powodu warto się pochylić nad historią magazynu, tym bardziej, że do tej pory nie powstało żadna publikacja na ten temat. Wgłębiając się w nią można dowiedzieć się z czego wyniknął fenomen Kaczora Donalda, czemu wybierano takie, a nie inne komiksy oraz dlaczego obecnie pismo jest tylko cieniem serii przed lat. Dla wielu z was może być to też podróż w nostalgiczne rejony.


:-D

"25 lat "Kaczora Donalda": Złota era (1994-1999)"

jacek - 2019-04-29, 07:52

"25 lat "Kaczora Donalda": Wywiad z Grzegorzem Rutke" - rozmawiali Radosław Koch i Bartłomiej S:



Cytat:
Jak doszło do tego, że tyle świetnych historii pojawiło się w magazynie? Jak wyglądała praca w redakcji pisma? Czym wówczas zajmował się Tomasz Kołodziejczak? To tylko jedne z wielu pytań, na które odpowiedzi znajdziecie w tekście.
Jednak sam wywiad nie jest zwykłym powrotem do przyszłości, lecz podwójnym. Przez parę lat Grzegorz Rutke odpowiadał na pytania użytkowników forum Disneypolska.pl. Dziś, po 7 latach po zakończeniu pracy w Egmoncie, chciałem jednorazowo powrócić do tej tradycji i być może po raz ostatni zadać pytania redaktorowi Rutke dotyczące Kaczora Donalda.
Miłej lektury!


:-D

Cytat:
http://www.komiksydisneya.pl/2019/04/25-lat-kaczora-donalda-wywiad-z.html

jacek - 2019-05-07, 05:25

"Zachwycające japońskie opowieści" - Radosław Koch nadesłał - dziękujemy :-D swój artykuł o dwóch pierwszych częściach "Usagi Yojimbo Saga":



Cytat:
Dark Horse podjęło mądrą decyzję rozpoczynając wydanie od prezentacji głównych bohaterów oraz krótkiej wprowadzającej historii z Usagim. Jednak jeżeli już w pełni wejdziecie do niezwykłego świata serii, to lektura drugiego tomu będzie już tylko przyjemnością.

Cytat:
Autor nie ogłasza poprzez fabułę komiksu, że za chwilę będzie wielka historia, która zmieni życie wszystkich postaci. Sakai powoli rozstawia pionki na planszy, które być może kiedyś zostaną użyte, czasem w najmniej spodziewanym momencie.

Cytat:
Sakai przedstawia też wiele doskonałych opowieści, w których tytułowy bohater pomaga napotkanym w trakcie swojej wędrówki osobom, często jest to też okazja do pokazania różnorakich elementów świata średniowiecznej Japonii.


"Zachwycające japońskie opowieści"
Artykuły od Michała Lipki

jacek - 2019-06-02, 05:12

Nowy artykuł od Radosława Kocha - dziękujemy :-D :

"PRL z punktu widzenia dziecka - Marzi 1 "Dzieci i ryby głosu nie mają" i 2 "Nowe życie"":



Cytat:
Czym jest Marzi? Opowieścią o dziewczynce dorastającej w Polsce przełomu lat 80. i 90., czyli ostatnich latach PRL-u i pierwszych III RP. Komiks nie skupia się na historycznych wydarzeniach, lecz wszystko pokazuje z punktu widzenia tytułowej bohaterki, której życie mocno zostało zainspirowane losami Marzeny Sowy, scenarzystki serii, rysownikiem komiksu jest natomiast Francuz Sylvain Savoia.

Cytat:
Bardzo trudno mi ocenić Marzi, ponieważ jest to komiks pełen kontrastów. Z jednej strony mamy infantylne historie o głównej bohaterce, które być może pokazują polską kulturę, to będąc mocno przegadane w większej porcji są ciężkostrawne. Z drugiej strony pojawiają są doskonałe opowieści związane z PRL-em, czy też wpływem przemian ustrojowych na codziennie życie Polaków. Nie brak też w tym wypadku doskonałych przemyśleń dotyczących solidarności czy wolności, które choć dotyczą historii rozgrywających się trzy dekady temu, to są aktualne po dziś dzień.


"PRL z punktu widzenia dziecka - Marzi 1 "Dzieci i ryby głosu nie mają" i 2 "Nowe życie""

Poszukajmy wcześniejszych materiałów:
Tutaj są o tomie drugim a tutaj o tomie pierwszym.

jacek - 2019-06-30, 04:05

Wczoraj nadesłane - dzięki - dwukrotnie Radosław Koch :-D :

1. "Niecne podstępki wezyra" - "Przygody wielkiego wezyra Iznoguda" #1:



Cytat:
Dzięki braku ciągłej fabuły Goscinny nie ogranicza się i tworzy opowieści pełne absurdalnego humoru, w których doskonałe gry słowne są tylko wierzchołkiem humorystycznej góry lodowej. Scenarzysta bawi się konwencją mieszając orientalne przygody ze współczesnymi odniesieniami, doprawiając je często taką ilością absurdalnego humoru, że albo mogą niesamowicie śmieszyć, albo czytelnik może od nich się odbić.

Cytat:
Ogromną zaletą komiksu są też doskonale wymyśleni bohaterowie.


"Przygody wielkiego wezyra Iznoguda" #1
Pierwsze dwa artykuły.

2. "Komiksy Barksa inspiracją Rosy" cz. 4:



Cytat:
W maju do sprzedaży trafił czwarty tom Kaczogrodu Carla Barksa pod tytułem Kamień filozoficzny. Wydanie wyróżnia się nie tylko tym, że zawiera aż 5 długich, cenionych przez czytelników z całego świata, opowieści, ale też publikacją wielu komiksów, które zainspirowały późniejszą twórczość Dona Rosy, w tym kilka rozdziałów Życia i czasów Sknerusa McKwacza.


"Komiksy Barksa inspiracją Rosy" cz. 4
O "Kamieniu filozoficznym i innych historiach z lat 1955-1956" czytajcie wcześniej tutaj.

jacek - 2019-07-07, 22:26

"O kocie, który został rysiem". Rozpoczynam nocne nadawanie :P Radosław Koch dzisiaj nadesłał - bardzo dziękujemy :-D - swoją recenzję tytułu "Las Złamanych Serc" stanowiącego część pierwszą nowego cyklu "Bardzo dzika opowieść":



Cytat:
Bardzo mi się podobał sam koncept na historię, czyli stworzenie powolnej opowieści drogi z charyzmatycznymi zwierzętami w roli głównej podczas której dojdzie do przemiany głównej bohaterki, która będzie musiała się zmierzyć nie tylko z własnymi obawami, ale też z własną przeszłością i przyszłością.

Cytat:
Teoretycznie mogłoby się wydawać, że mając ciekawych bohaterów, interesującą fabułę, intrygującego wroga oraz świetnie zakończenie, Bardzo dzika opowieść będzie doskonałą lekturą, a tak niestety nie jest. Wynika to z tego, że jak dla mnie opowieść momentami jest zbyt przegadana, często historia stoi w miejscu, a humoru nie raz brak. Bohaterowie są ciekawi, ale w interakcjach pomiędzy nimi brakuje dobrze i zabawnie napisanych dialogów.


"Bardzo dzika opowieść" #1: "Las Złamanych Serc"
To co już mogliście przeczytać

jacek - 2019-07-11, 08:34

Dwa następne materiały od Radka - bardzo dziękujemy :-D :

1. "Kaczor Donald: Upadek kultowego magazynu?" - podcast "Mysie Uszy":



Cytat:
"Mysie Uszy" to istniejący od początku roku podcast o Disneyu współtworzony m.in. przez Radosława Sołtysiaka z kanału Disneymania. Najnowszy odcinek programu został poświęcony wydawanym Polsce komiksom Disneya, a głównie świętującemu w tym roku 25-lecie "Kaczorowi Donaldowi". Miałem przyjemność być gościem wydania i wraz z Radosławem Sołtysiakiem i Markiem Pisarzewskim porozmawiać o przeszłości pisma, ale także o pomysłach na kolejne lata. Przy okazji wyjawiona została data premiery 1000. numeru "Kaczora Donalda".


"Kaczor Donald: Upadek kultowego magazynu?" - podcast "Mysie Uszy"

2. "Kowboj w Kanadzie" - "Lucky Luke" #71: "Piękna prowincja":



Cytat:
Fabularnie "Piękna prowincja" jest albumem bardzo dobrym, ponieważ główny wątek - śledztwo w sprawie znikających transportów i tajemniczego biznesmena - został poprowadzony dobrze, a komiks czyta się z ciekawością. Wydaje mi się jednak, że scenarzyście zabrakło pewnej wprawy w pisaniu komiksu humorystycznego jakim jest "Lucky Luke". Teoretycznie można było album wypełnić wieloma doskonałymi gagami opartymi na kontrastach pomiędzy Amerykanami a Kanadyjczykami. Trochę ich jest, choć może nie zawsze są najlepsze. Jednak poza tym nie pamiętam żadnego innego gagu, sceny z Bzikiem były jeszcze bardziej żałosne niż zwykle, a stale pojawiające się przypisy nie pomagały w płynnej lekturze komiksu.


"Lucky Luke" #71: "Piękna prowincja"
Artykuł od Michała Lipki

jacek - 2019-07-14, 19:15

A dzisiejszego wieczoru taki oto materiał od Radosława Kocha - dziękujemy :-D :

"Dobre komiksy Disneya" #31: "Spadające narty" (KD 2019-07):



Cytat:
Pierwsza połowa komiksu to ciąg doskonałych gagów z udziałem pechowego kaczora i nart wodnych. Jak zwykle twórca idealnie manewruje pomiędzy scenariuszowym realizmem, a płynącym z rysunków lekkim przerysowaniem potęgującym humorystyczny charakter komiksu. Czuć w tym mistrzostwo Barksa, ponieważ praktycznie każdy kadr sam w sobie jest śmieszny. Jednak znacznie lepsze jest zakończenie komiksu, które choć wygląda na dość typowe, to dzięki udziałowi Daisy jednak jest niezwykle zabawne. Prowadzi ono też do ciekawych przemyśleń - czy to Daisy nie jest największym kaczgorodzkim szwarccharakterem?


"Dobre komiksy Disneya" #31: "Spadające narty" (KD 2019-07)

jacek - 2019-07-17, 09:29

Rocznica była wczoraj ale dzisiaj też jest dobry moment aby ten artykuł od Radka Wam zaprezentować :) :

"50-lecie Apollo 11: Księżycowy Barks, czyli kaczki na Srebrnym Globie":



Cytat:
Z okazji okrągłej rocznicy misji chciałbym zwrócić uwagę na kosmiczne komiksy Barksa. Jak one prezentowały podróż na naturalnego satelitę Ziemi?

Cytat:
Pod koniec lat 40., gdy podróż na Księżyc była tylko szalonym romantycznym marzeniem, kaczki oddychające tlenem w kosmosie były równie realne co sam lot na Księżyc. Natomiast już w latach 60. podobne komiksy musiały przynajmniej po części trzymać się faktów, ponieważ czytelnicy zaczęli poznawać kosmos z ekranów telewizorów.


"50-lecie Apollo 11: Księżycowy Barks, czyli kaczki na Srebrnym Globie"

Dzięki :-D

jacek - 2019-08-09, 04:14

"Retrospekcji czar". A w dniu dzisiejszym "Usagi Yojimbo Saga" #3 :) :



Cytat:
Trzeci tom "Usagi Yojimbo Saga" nie różni się zbytnio od dwóch wcześniejszych i nadal zawiera opowieści o przygodach królika-ronina, który podróżuje po Japonii i podczas wędrówki spotyka ludzi, rozwiązuje problemy, a czasami mierzy się z napotkanymi stworami. Seria aż kipi od samurajskich pojedynków oraz elementów wywodzących się z japońskiej kultury.

Cytat:
Świat Usagiego ożywa dzięki rysunkom, a te standardowo są na wysokim poziomie. Stan Sakai tworzy historie o zwierzętach, ale niczym Carl Barks, na tyle je uczłowiecza, że czyta się je niczym komiksy z ludzkimi bohaterami w roli głównej.

Cytat:
Seria ani na chwilę nie zwalnia tempa i przez cały czas jest doskonałą lekturą. Szkoda tylko, że na kolejny tom trzeba poczekać aż do grudnia.


"Usagi Yojimbo Saga" #3
To co publikowałem poprzednio o tomach z tego cyklu

jacek - 2019-08-22, 09:12

Taka oto nowość od Radosława Kocha :-D :

"Dobre komiksy Disneya #33 - "Kaczki jadą na Zachód" (MGG 51):



Cytat:
Historii Martiny i Carpiego nie można traktować całkowicie na serio. "Kaczki jadą na Zachód" nie są utworem historycznym, lecz zabawną historią z kaczkami, które choć jest ciut niedorzeczna, to dostarcza masy frajdy.

Cytat:
Historia podobała mi się od samego początku, już pierwsze strony wprowadzają pewną aurę tajemnicy, wciągającą w opowieść.

Cytat:
Głupiutka historia o bracie bliźniaku Sknerusa, fajna rozrywka bez żadnych ograniczeń czy może komiks o dwóch stronach postaci kaczego miliardera - każdy może mieć swoją opinię o "Kaczki jadą na Zachód".


:-D

"Kaczki jadą na Zachód" (MGG 51)

Na profilu 27 sierpnia.

jacek - 2019-09-18, 05:11

"Pomagając rewolucjonistom". Na rozpoczęcie środka tygodnia nowy artykuł od Radosława Kocha - dziękujemy :-D :

"Czwórka z Baker Street" #2: "Sprawa Rabukina":



Cytat:
Ogromną zaletą całej jest serii jest to, że twórcom z wielką łatwością udaje się połączyć kilka wątków historycznych, z historią młodych detektywów oraz opowieściami o Sherlocku Holmesie.

Cytat:
Główny wątek fabularny komiksu, czyli zagadka związana z wrobieniem Rabukina w morderstwo, z początku wydawała mi się dość nudna i niezbyt ciekawa, ale twórcom udało się z niej wycisnąć ile się dało.

Cytat:
Jednak, porównując komiks z pierwszym albumem, wydaje mi się, że czegoś w nim zabrakło. Nadal jest to ta sama bardzo dobra seria pełna doskonałych pościgów czy celnie uchwyconego wiktoriańskiego Londynu, ale jednak pierwsza historia lepiej na mnie oddziaływała.

Cytat:
Po dłuższym namyśle stwierdziłem, że "Sprawa Rabukina" ma pewien spory atut, którego nie zauważyłem od razu. Jest nim wątek związany z migrantami i obawami wobec nich, który nie wybija się na pierwszy plan, ale przeplata się przez większą część historii.


"Czwórka z Baker Street" #2: "Sprawa Rabukina"
To trzecie omówienie tej historii

jacek - 2019-09-23, 11:15

"Ćwierć wieku zabawnych perypetii" - Radosław Koch właśnie nam podesłał - dziękujemy :-D - swój tekst o czterech pierwszych (piąty w zapowiedziach na listopad) albumach wydania zbiorczego przygód "Ptysia i Billa":



Cytat:
Pomysłodawcą serii był w 1959 roku Jean Roba (z niewielką pomocą Maurice Rosy oraz Vicqa), który tworzył ją przez kolejne ponad 40 lat. Jego następcą został Laurent Verron tworzący historie na podstawie scenariuszy różnych twórców, a obecnie komiksem zajmują się Christophe Cazenove i Jean Bastide Seria początkowo ukazywała się oryginalnie w "Spirou", a obecnie najnowsze gagi wydawane są w "Le Journal de Mickey".

Cytat:
Choć Ptyś i Bill nie jest moją ulubioną frankofońską gagową serią, to podczas jej lektury całkiem dobrze się bawiłem. Z początku byłem zaskoczony dlaczego tak słaby komiks zdobył tak wielką popularność we Francji, ale wraz z lekturą kolejnych tomów spodobał mi się znacznie bardziej. Jest to dość zabawna seria, która szczególnie powinna trafić do młodych miłośników psów, ale także starszy czytelnik nie wynudzi się przy jej lekturze.


:mrgreen:

"Ćwierć wieku zabawnych perypetii" czyli "Ptyś i Bill" #1-4

Przypomnijmy sobie poszczególne albumy tego cyklu w przykładowych spojrzeniach:

"Ptyś i Bill" #4: "Psi nos" - pisał Michał Lipka
"Ptyś i "Bill" #3: "Co z niego wyrośnie?" - piał Paweł Ciołkiewicz
"Ptyś i Bill" #2: "Śmiech to zdrowie!" - pisał Artur Tojza
"Ptyś i Bill" #1: "Do ataku!" - pisał Paweł Deptuch

jacek - 2019-10-15, 16:48

"Mierząc się z dorosłością". Od Radosława Kocha dzisiejszego wieczoru recenzja zatytułowanego "Struktura kryształu" trzeciego tomu "Lou!" - podziękowania dla kolegi :-D :




Cytat:
Czytając opinie francuskich czytelników oraz pamiętając zakończenie drugiego wydania zbiorczego spodziewałem się, że lektura trzeciego tomu Lou! będzie męczarnią. Jak się okazało - nawet się pozytywnie zaskoczyłem. Choć fakt - komiks stracił wiele ze świeżości pierwszych albumów, a zdecydowania większość tomu to afirmacja radości i filozoficzne rozważania Lou nad szczęściem, które najczęściej nie mają większego sensu i w żaden sposób nie rozwijają tytułowej bohaterki. Jednak parę scen było naprawdę dobrych, a szczególnie podobało mi się zakończenie najnowszego albumu. Niesamowicie wypadła oprawa graficzna, której poziom spowodował, że nawet słabsze momenty były całkiem przyjemne w lekturze.


;)

"Lou!" #3: "Struktura kryształu"
Artykuł od Michała Lipki

jacek - 2019-10-31, 06:33

Następny tekst od Radka - bardzo się cieszymy :-D :

"Ach, ta młodzież..." - "Asteriks" #38: "Córka Wercyngetoryksa":



Cytat:
Twórcy, co stwierdzili na spotkaniu z mediami w Warszawie, od dawna zastanawiali się czy da się w jakiś sposób wykorzystać postać słynnego wodza Galów. Stwierdzono jednak, że nie warto go mieszać w przygody Asteriksa i Obeliksa, lecz fajnym pomysłem będzie pojawienie się jego córki, której występ będzie świetną okazją by podjąć temat odwiecznego konfliktu między dorosłymi a młodzieżą.

Cytat:
Czy Córka Wercyngetoryksa to najlepszy album o Asteriksie duetu Ferri/Conrad? Jest to całkiem prawdopodobne. Jednak czy czuć wyraźny skok w jakości? Raczej nie. Po raz kolejny rysunki Conrada są świetne, lecz nadal scenariuszowi Ferriego brakuje czegoś - może jakiejś dodatkowej korekty. Album jest przyjemną lekturą, czyta się go z ogromną ciekawością i humoru też w nim nie brakuje, lecz po bardzo dobrym początku, dalsza część komiksu zawodzi. Natomiast zakończenie jest po prostu ogromnym rozczarowaniem.


"Asteriks" #38: "Córka Wercyngetoryksa"

To pierwszy w dniu dzisiejszym materiał o tej części.

jacek - 2019-11-24, 14:28

"Sympatyczny korporacyjny produkt" - Radosław Koch czyli tak pisze o dwóch odsłonach "Krainy Lodu": 1. "W poszukiwaniu siebie" i 2. "Droga do domu" :-D :



Cytat:
Fabuły "Krainy Lodu" nie będę tutaj omawiał, ponieważ nie widzę w tym sensu. Jeżeli ktokolwiek nie widział filmu, to nie ma sensu by zabierał się za komiksy znanymi bohaterami z filmu. Obie historie, czyli "W poszukiwaniu siebie" i "Droga do domu", rozgrywają się po pierwszej części, a prawdopodobnie przed drugą.

Cytat:
Czy komiksy z "Krainy Lodu" są dobrymi historiami? Trudno jednym zdaniem odpowiedzieć na to pytanie.

Cytat:
Spodziewałem się kolejnych masowo robionych komiksów tworzonych na podstawie popularnej marki Disneya i dostałem tego typu historie. Jeżeli jednak "W poszukiwaniu siebie" cierpi na wszystkie bolączki masowo robionych opowieści komiksowych, to "Droga do domu" jest całkiem sympatycznym komiksem.


"Kraina Lodu" - 1. "W poszukiwaniu siebie" i 2. "Droga do domu"
Recenzje od Michała Lipki

jacek - 2019-12-03, 16:10

"Kolorowe fantasy" - Radosław Koch przed momentem podrzucił taki oto tekst dotyczący "Krainy ruin" #1: "Oko za oko" - się cieszymy - a jakżeby inaczej :-D :



Cytat:
Choć moje oczekiwania wobec komiksu były dość wysokie, to nie mogę powiedzieć, że się zawiodłem. Nie należy jednak po "Krainie Ruin" spodziewać się doskonałego komiksu, który odmieni losy ludzkości. Jest to według mnie całkiem sprawnie napisany komiks przygodowy, który wykorzystuje popularny motyw zdobycia wielkiego skarbu i pokonania arcywroga, a także rozgrywa się w ciekawie stworzonym świecie pełnym różnorodnych zwierzątek.


"Kraina ruin" #1: "Oko za oko"

Wcześniejsza wypowiedź Pawła Ciołkiewicza:

Cytat:
Komiks Dereka Laufmana niczym nie zaskakuje. Autor wykorzystuje w swojej opowieści kilka doskonale znanych motywów i miksuje je, tworząc własną opowieść. Mamy tu wszystko, czego można spodziewać się po dobrej opowieści fantasy adresowanej głównie do dzieci. Dynamiczne, cartoonowe rysunki cieszą oko, a stworzone przez autora postacie są wyraziste i budzą autentyczną sympatię. Nawet czarne charaktery mają w sobie coś sympatycznego, choć oczywiście lepiej nie wchodzić im w drogę. Jest także interesujący świat, na który składają się różne krainy - kilka poznajemy, towarzysząc w wyprawie naszych bohaterów. Intrygujące zwroty akcji i nietuzinkowe poczucie humoru sprawiają, że opowieść czyta się z prawdziwą przyjemnością.


"Kraina ruin" #1: "Oko za oko"

jacek - 2019-12-06, 03:12

Od Radosława Kocha o "Kolekcji Dona Rosy" - pozdrawiamy kolegę :-D :



Cytat:
Do sprzedaży właśnie trafił pierwszy tom kolekcji Rosy - "Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Syn Słońca" - zawierający 200 stron doskonałych komiksów z Donaldem i Sknerusem. Jednak jakie historie pojawią się w kolejnych tomach? Postaramy się na to i na wiele innych pytań odpowiedzieć w tekście pokrótce przybliżającym kolekcję. Ciężko jednak objaśnić każde zagadnienie, więc jeżeli nadal macie jakieś pytania, to możecie je zadawać, czy to w komentarzach, czy to wysyłając maila.


:)

"Kolekcja Dona Rosy - najważniejsze informacje"
Don Rosa w "Wikipedii"


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group