Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Komiks - Tanuki-Manga i Magia Mangi

jacek - 2016-12-26, 10:11
Temat postu: Tanuki-Manga i Magia Mangi
Tanuki-Manga:



Cóż - jak sama nazwa wskazuje - jest to strona poświęcona mandze. Manga jest tematem, na którym kompletnie się nie znam ;) ale kto wie może ktoś się już tutaj zna albo zamierza się się poznać :-D

Na początek proponuję trzy recenzje:

"Pamiętnik Przyszłości":



Cytat:
...historia jest przekombinowana. Wiele elementów znalazło się w niej właściwie nie wiadomo po co lub wymagałoby szerszych wyjaśnień.


""Pamiętnik Przyszłości"

"Ashi-Girl":



Cytat:
Ileż to razy japońska nastolatka lądowała w przeszłości lub równoległym świecie?


"Ashi-Girl"

"Yamada i chłopak":



Cytat:
... ta historia to tak naprawdę teatr dwóch aktorów,...


"Yamada i chłopak"

jacek - 2017-03-05, 03:21

No tak... zarekomendowałem i... zapomniałem... przepraszam - poprawię się :)

Dzisiaj zatem proponuję recenzję mangi "Kryjówka dezertera". Pisze "Tablis":



Cytat:
Zalety i wady sumarycznie mniej więcej się równoważą, tak że lektura nie sprawiała mi bólu, ale tylko momentami wzbudzała zaangażowanie.


"Kryjówka dezertera"
Dotychczasowe recenzje: 26.XI i 12.XI

jacek - 2017-03-05, 03:25

C.Serafin obszernie przedstawia i recenzuje mangę "Kształt twojego głosu", której pierwszy tom ukaże się u nas w przyszłym miesiącu:



Cytat:
"Kształt twojego głosu" jest niegłupim i pełnym nadziei dramatem szkolnym, do którego można wracać co parę lat.


"Kształt twojego głosu"

jacek - 2017-03-13, 08:50

"Enevi" o mandze "Niesamowite opowieści pana Shiranui":



Cytat:
"Niesamowite opowieści pana Shiranui" to zbiór klasycznych opowieści grozy w wydaniu japońskim.


"Niesamowite opowieści pana Shiranui"

jacek - 2017-04-04, 19:37

A teraz starsza niż ten temat recenzja z tej strony... okazją jest zamieszczony przeze mnie dopiero co artykuł o "Orange" #2. Ta wcześniejsza recenzja jest autorstwa "Easnadh":



Cytat:
Tym, co mimo wszystko pozostaje stałe, jest stan psychiczny Kakeru – chłopak nadal jest straszliwie przygnębiony i przytłoczony wyrzutami sumienia.


"Orange" #2

jacek - 2017-05-08, 10:39

"C.Serafin" o pierwszych siedmiu tomach "Oblubienicy czarnoksiężnika":



Cytat:
Oblubienica czarnoksiężnika jest nadzwyczaj udanym tytułem balansującym na granicy dramatu i sielskiej komedii,...


"Oblubienica czarnokisiężnika" #1 - #7

jacek - 2017-05-14, 06:16

"Grisznak" recenzuje "Reset":



Cytat:
W mandze tej autor porusza podobny jak w "Duds Hunt" temat - internetowej gry społecznościowej i jej wykorzystania jako narzędzia zbrodni,...


"Reset"

jacek - 2017-05-25, 21:55

Natomiast "Teukros" zrecenzował "Appleseed":



Cytat:
Lektura recenzowanego komiksu pozostawiła mnie z mocno mieszanymi uczuciami. Dobra kreska, oryginalna fabuła, nietypowe postacie – to mogę policzyć na plus. Poczucie zagubienia, pewien chaos w fabule, mętne filozofowanie – na minus.


"Appleseed"

jacek - 2017-06-27, 05:50

"H.P. Lovecraft. Kolor z innego wszechświata". Artykuł napisany przez "Grisznaka":



Cytat:
Bohaterowie tej mangi są nieco w tle. W sensie – ważniejsze jest tak naprawdę to, co dzieje się wokół nich i to, jak to na nich oddziałuje.


"H.P. Lovecraft. Kolor z innego wszechświata"
To trzecia recenzja tego tytułu

jacek - 2017-06-27, 08:49

"Jak nie pomagać koledze z depresją. Podręcznik ilustrowany w pięciu tomach". "Teukros" recenzuje "Orange":



Cytat:
Komiks to nie nadzwyczajny, ale z pewnością pozytywnie się wyróżniający wśród dostępnych na rynku tytułów i jako taki doskonale nadający się na poważniejszy przerywnik pomiędzy zwykłymi, błahymi opowiastkami, dominującymi obecnie na rynku mangi.


"Orange"

Po prawej stronie znajdują się recenzje poszczególnych tomików - jedną - drugiego opublikowałem wcześniej w tym temacie.
Ponadto tutaj są poprzednie recenzje pierwszego tomu, tutaj recenzja drugiej części a tutaj materiał audio dotyczący części piątej.

jacek - 2017-06-30, 05:47

"Mother's Spirit". Pisze "Tablis":



Cytat:
Komiks stara się krzewić idee współpracy międzynarodowej wśród odbiorców zainteresowanych kulturą japońską, w szczególności japońskimi romansami homoseksualnymi, która to grupa nie jest typowym celem tego rodzaju działań promocyjnych.


"Mother's Spirit"
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-08-12, 15:21

"Fairy Tail" - artykuł na podstawie 34 tomów. Pisze Tassadar:



Cytat:
Gdy lata temu za sprawą animowanego serialu po raz pierwszy zainteresowałem się "Fairy Tail", zdawałem sobie sprawę, że mimo pochlebnego pierwszego wrażenia sporo ryzykuję. Będąc człowiekiem z natury upartym, praktycznie niezdolnym do porzucenia raz zaczętej serii, postawiłem jednak wszystko na jedną kartę, zauroczony wciągającą wizją, jaką Hiro Mashima kreślił na kartach swego komiksu.


"Fairy Tail" #1-#34

jacek - 2017-08-19, 05:56

"W cieniu betonowej dżungli" #1 i #2. Pisze "Teukros":



Cytat:
Tym, co recenzowanej manhwie nadaje odrobinę oryginalności, jest postać głównej bohaterki, młodej ilustratorki Yun­‑Ook Jang. Na wstępie wspomniałem o jej nałogach i rozrzutności – to sposób prosty, ale bardzo skuteczny, by dodać postaci kolorytu, szczególnie na tle raczej mdłych i nijakich bohaterek romansów dla nastolatek.


"W cieniu betonowej dżungli" #1 i #2
Wcześniejsze recenzje tomu pierwszego: trzecia, druga i pierwsza.

jacek - 2017-08-21, 14:11

"Chłopak z sąsiedztwa". Recenzuje "moshi_moshi":



Cytat:
Mangi Tsuty Suzuki nie należą do skomplikowanych fabularnie, co zapewne wynika z faktu, że specjalizuje się ona w krótkich formach. Nie oznacza to jednak, że są nudne, czego najlepszym przykładem jest właśnie Chłopak z sąsiedztwa, czyli prosta, ale sympatyczna historia o spotkaniu po latach.


"Chłopak z sąsiedztwa"
A tutaj jeszcze inna recenzja.

jacek - 2017-08-29, 16:15

I od razu druga recenzja 7 części "Dimension W" - teraz w artykule "moshi_moshi":



Cytat:
Kyouma wraz z Mirą i towarzyszącymi im zbieraczami zbliżają się do "Pustki", a chociaż podróż przez całkowitą ciemność nie trwa długo, tuż za nią główny bohater natyka się na wściekłego Losera.


"Dimension W" #7

jacek - 2017-08-29, 19:19

"Księga Vanitasa" #2. Przed chwilą opublikowałem artykuł Joanny 'Shadov' Walczak a teraz proponuję wcześniejszy tekst "ursy":



Cytat:
W drugim tomie Księgi Vanitasa sporo się dzieje i chyba jeszcze więcej wyjaśnia (tzn. jak na Jun Mochizuki). Dowiadujemy się przede wszystkim istotnych rzeczy o naszych bohaterach – ich cechach szczególnych, przeszłości, motywacjach.

Cytat:
Czapki z głów przed autorką, naprawdę umie rysować przerażająco psychodeliczne/psychodelicznie przerażające postaci.


"Księga Vanitasa" #2

jacek - 2017-09-12, 11:44

A teraz artykuł ze strony "Magia Mangi", którą dodaję do tego tematu :)

"Mangaka i mangozjeb" - "Po lekcjach x w kucyku":



Cytat:
Zdecydowanie można się przy niej pośmiać, ale też poczuć szybsze bicie serca. Jest pełna typowych dla shoujo sytuacji - trójkąt miłosny, pierwsza miłość, którą jest starszy facet, wyjście do oceanarium, zazdrość o "tę drugą" etc.


"Po lekcjach x w kucyku"
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-09-17, 14:47

Znów się trochę cofamy...

"Erased - Miasto z którego zniknąłem" #01. Pisze "Aypa":



Cytat:
... Satoru jest trochę podobny do mnie, a przynajmniej bardzo dobrze go rozumiem. W końcu to introwertyk, który próbuje w życiu coś osiągnąć, ale czasem dostaje od losu w nos. Stara się nie mieszać w problemy innych osób, ale często nie ma wyjścia i jest zmuszony to zrobić. Myślę, że te cechy sprawiły, że mamy do czynienia z nietuzinkowym głównym charakterem.


"Erased - Miasto z którego zniknąłem" #01
I od razu jeszcze trzy zaległe recenzje z innych stron: "ursy", Karoliny Szendery i Anny Andrys.

jacek - 2017-10-26, 08:47

A dzisiaj recenzje sześciu tomów "Alicji w Krainie Koniczyny" - "Walca Kota z Cheshire" - recenzuje "Nanami":



Cytat:
Kilka lat temu nakładem wydawnictwa Studio JG ukazała się na polskim rynku manga "Alicja w Krainie Serc", bazująca na grze otome spod marki producenta gier komputerowych, zwanej QuinRose. Dziś Studio JG sięgnęło po kolejny tytuł bazujący na wytworach tego producenta, fundując nam dalszy ciąg przygód Alicji. "Akcja Alicji w Krainie Koniczyny" rozgrywa się po wydarzeniach z Krainy Serc, jednak ważny jest tutaj typowy dla gier skierowanych do młodych dziewcząt zabieg – otóż udajemy, że pod koniec pierwszej części Alicja nie znalazła swojego wybranka i zaczynamy zabawę niemalże od nowa. W związku z tym zalecam nie nastawiać się na typowy sequel, kontynuujący bezpośrednio wydarzenia. Ważny jest też fakt, że mangi były tworzone przez dwie różne autorki, chociaż nad obiema czuwał zespół QuinRose.


Tom I, tom II, tom III, tom IV, tom V, tom VI

jacek - 2017-11-01, 10:37

Również "Teukros" omówił "Opus":



Cytat:
Dzieło Satoshiego Kona to wielopoziomowa metaliteratura, z własną wewnętrzną "czwartą ścianą" swobodnie przekraczaną przez postacie.


"Opus"
To pierwsza dzisiaj recenzja tego tytułu.

jacek - 2017-11-04, 10:26

I od razu druga recenzja tytułu "H.P. Lovecraft: Nawiedziciel mroku". Tą napisał "Grisznak":



Cytat:
Charakterystyczne, że Tanabe zrezygnował z tych fragmentów tekstu Lovecrafta, które dotyczyły postępującego obłędu bohatera i pozostawił w zasadzie te, które posuwały fabułę.


"H.P. Lovecraft: Nawiedziciel mroku"

jacek - 2017-11-17, 14:43

"Enevi" o "Duchowych bliźniętach":



Cytat:
Nie powiem, żebym liczyła na głęboki dramat psychologiczny czy wyjątkowo oryginalne dzieło sztuki. Ale strawny dramat obyczajowy z elementami nadprzyrodzonymi? Czemu nie. Zapomniałam niestety, w jakich klimatach lubuje się pani Mihara i choć zdecydowanie wolę dramaty niż komedie, to potrafię jednak odróżnić prawdziwą powagę od melodramatycznej wydmuszki.


"Duchowe bliźnięta"
I link do poprzednich tekstów

jacek - 2017-12-22, 13:56

"Deszczowa opowieść kapelusznika" - "Aypa" na temat "Canis - Dear Mr. Rain-":



Cytat:
W Canis wątek miłosny jest tylko zaznaczony. Nie ma ostrych seksów. Ba! Gorących pocałunków i wyznawania miłości też się tutaj nie doświadczy, gdyż główną rolę przejmuje łzawa przeszłość obu bohaterów oraz czyhająca w cieniu tragedia.


"Canis - Dear Mr. Rain-"

jacek - 2018-01-16, 10:26

"moshi_moshi" dzieli się uwagami po przeczytaniu "Daru trzech króli:



Cytat:
"Dar trzech króli" to wyjątkowo udane połączenie dramatu, romansu oraz okruchów życia, które pod płaszczykiem nieskomplikowanej historii skrywa kilka ciekawych przemyśleń na temat miłości i śmierci.


"Dar trzech króli"

jacek - 2018-02-02, 07:39

"Złamane serce i mafijna intryga" - napisana przez "Aypę" recenzja "Czwartego:":



Cytat:
Ogółem ta opowieść nie należy do najlżejszych, bo przewija się tutaj temat wykorzystania seksualnego na nieletnich czy też dorastania w gangsterskim światku. Przeciwwagą dla tego ciężkiego klimatu jest niespełniona miłość dziedzica interesu, czyli tytułowego Tatsuyukiego Oyamato oraz jego dalsze miłosne eskapady, które zawierają w sobie rozbrajający pierwiastek humoru.


"Czwarty:"
Wcześniejszy artykuł "ursy"

jacek - 2018-02-19, 21:15

"Proszę, zapomnij o mnie!" Ostatnio - 16 stycznia - "moshi_moshi" - a teraz "Aypa". "Dar trzech króli" po raz drugi na forum:



Cytat:
Nie ma wątpliwości - Dar trzech króli jest poruszającą mangą. W końcu dotyczy ona (niekiedy drażliwego) tematu utraty najbliższych. Prócz wzbudzania w czytelniku tego typu uczuć potrafi także ująć intonacją wyrażającą wspomnienia obojga zakochanych oraz zająć pociesznymi momentami głupawych kłótni między nimi. Cała historia jest tak skomponowana, że nie da się zupełnie wybrać jednej ze stron.


"Dar trzech króli"

jacek - 2018-03-24, 06:14

Wczoraj było o tomach #1-4 a dzisiaj na dzień dobry o tomie #5:

"Dimension W" #5 - omawia "moshi_moshi":



Cytat:
Tom piąty rozpoczyna nowy wątek, wyjaśniający, co stało się na Wyspie Wielkanocnej. Na razie otrzymujemy tylko wprowadzenie, poznajemy księcia Tibesti i powody, dla których pragnie ściągnąć na wyspę najlepszych zbieraczy na świecie. Przy okazji autor dorzuca bardzo istotną z punktu widzenia fabuły retrospekcję, opowiadającą o tym, jak Mabuchi poznał swoją przyszłą żonę i co się z nią stało, a także dlaczego bohater aż tak nienawidzi ogniw.


"Dimension W" #5
Wcześniejszy artykuł Michała Lipki

jacek - 2018-04-09, 16:49

I od razu druga (trochę wcześniejsza) recenzja "Magi: Labyrinth of Magic" #11 - pisze "Nanami":



Cytat:
Jakby problemów z ekscentrycznym dżinem Zaganem było mało, nasi bohaterowie muszą ponownie zmierzyć się z "siłami ciemności". Przeciwnicy zaciekle wymieniają ciosy, a w międzyczasie ochoczo tłumaczą sobie (i czytelnikowi) zawiłości strony technicznej – ot, typowy shounen.


"Magi: Labyrinth of Magic" #11

jacek - 2018-05-12, 15:39

Coś dawno tu nie zaglądałem - tak bywa :P

"Nanami" pisze o "Cross x Regalia":



Cytat:
Chłopak spotyka dziewczynę, do tego gadający kot oraz wampiry wysysające ki. Co może z tego wyniknąć? Solidny przeciętniak, ot co.


Cytat:
Manga powstała na bazie powieści i obejmuje fabułę pierwszego z ośmiu tomów, dlatego wyraźnie czuć, że jest to jedynie preludium do większej przygody. Nadmienię jednak od razu, że całkiem nie najgorzej broni się jako samodzielne dzieło.


Hmm... nie znalazłem materiałów o powieści...

"Cross x Regalia"
Artykuł Michała Lipki
Za chwilę będzie jeszcze jeden - również zaległy - materiał o tej mandze :mrgreen:

jacek - 2018-06-16, 10:04



1. "Kłamstwa bogów" - pisze "Annielus":



Cytat:
Kłamstwa bogów są słodko­-gorzką skoncentrowaną pigułką o ludzkich losach i znaczeniu słowa "odpowiedzialność". Pomimo pewnego przekoloryzowania uważam, że jest to całkiem niezła pozycja spod znaku okruchów życia, zwłaszcza że takie historie łatwo giną w morzu tytułów pełnych akcji.


"Kłamstwa bogów"
Artykuł Michała Lipki

2. "Bezgłowe rzeźby" - pisze "Tablis":



Cytat:
Opowiadania są krótkie i następna forma koszmaru szybko zastępuje poprzednią. Co więcej, chyba celowo, Itou często sprowadza sytuację do groteski w momencie, gdy mogłaby się zrobić naprawdę niepokojąca.


"Bezgłowe rzeźby"

jacek - 2018-07-29, 19:31



"Nieznajomy na plaży" - przedstawia "Hikari16":



Cytat:
Nieznajomy na plaży jest idealnym przykładem boys love, które nie jest dziwaczne ani wulgarne, w którym chodzi o uczucie, a nie o przedstawienie jak największej liczby scen łóżkowych. Myślę, że w jakiś tajemniczy sposób mogłoby przypaść do gustu nawet najbardziej zatwardziałym przeciwnikom tego gatunku.


"Nieznajomy na plaży"

jacek - 2018-08-07, 11:07



"Telefon z wyobraźni" - "Słyszę twój głos". Omawia "Aypa":



Cytat:
Mamy do czynienia z dziewczyną, która jest samotna. Nie ma przyjaciół, jednak bardzo chciałaby się z kimś przyjaźnić. Pragnienie to wizualizuje w postaci telefonu w swojej wyobraźni, dzięki któremu poznaje chłopaka, który także taki telefon sobie wyobraził. Jakimś magicznym sposobem udaje im się ze sobą porozumieć. Nastolatkowie rozumieją swoje obawy, dzielą się wszystkimi przemyśleniami.


"Słyszę twój głos"
Pierwsze dwie recenzje

jacek - 2018-08-10, 11:34



"Rodzeństwo Furo" - przedstawia "Diablo":



Cytat:
Autorka porusza wątki związane z tzw. szorstką miłością i rodzinną przemocą. Nie boi się też napomykać o przemijaniu i sposobach na poszukiwanie własnego szczęścia. I choć całość podlana jest sporą dawką mniej bądź bardziej czarnej komedii, nietrudno dostrzec kryjące się pod przedstawionymi historiami głębsze przesłanie.


"Rodzeństwo Furo"
Materiał video

jacek - 2018-08-21, 14:59



"Wspomnienie szumu fal" - "W miasteczku piasku i błękitnych łusek" #1-2 - przedstawia "AYPA":



Cytat:
W miasteczku piasku i błękitnych łusek to wzruszająca opowieść o tęsknocie, samotności i niepogodzeniu się z własnym losem, a także o przyjaźni, miłości i specyficznego rodzaju magii, która sprawia, że smutne wspomnienia potrafią stać się piękne i kolorowe.


"W miasteczku piasku i błękitnych łusek"
Artykuł o tomie pierwszym autorstwa Michała Lipki
Artykuł o tomie pierwszym autorstwa "moshi_moshi"

jacek - 2018-08-23, 13:50



"Doctor Mephistopheles" w omówieniu "Annielusy":



Z podsumowania całości:

Cytat:
Doctor Mephistopheles miał w sobie potencjał, który został zmarnowany bezsensownym prowadzeniem głównego wątku fabularnego. Postaci, których różnorodność mogła być realnym motorem napędowym dla historii i nadać jej koloryt, zostały sprowadzone do roli płytko nakreślonych pionków. Mangę mogę polecić wszystkim, dla których strona graficzna jest w stanie przysłonić mankamenty fabuły. Dla mnie, niestety, to było za mało.


"Doctor Mephistopheles"

jacek - 2018-08-29, 11:54



"Yumi" zbiorczo o "Służącej Przewodniczącej":



Cytat:
Fabularnie Służąca Przewodnicząca ma strukturę typową dla dłuższych mang shoujo – fabuła początkowo jest raczej epizodyczna, a poszczególne rozdziały mają na celu przybliżenie świata przedstawionego i wprowadzanie kolejnych postaci.

Cytat:
A o czym właściwie opowiada manga? Jest oczywiście romansem szkolnym, przedstawiającym rozwój relacji pomiędzy Misaki i Takumim, a także ewolucję samych bohaterów.

Cytat:
Co więc wyróżnia tę historię? Obok bycia romansem młodzieżowym, Służąca Przewodnicząca jest przede wszystkim komedią.


"Służąca Przewodnicząca"

jacek - 2018-09-14, 10:47



"W plątaninie ludzkich uczuć" - "Aypa" omawia dwa tomy mangi "Dziewczyna znad morza":



Cytat:
Historia opowiedziana na kartach Dziewczyny znad morza nie należy do najlżejszych. Niby mamy do czynienia z plątaniną uczuć związanych z dorastaniem, które to znajdują się w prawie każdej szojce, jednak sposób, w jaki Asano przedstawia te emocje na pewno wykraczają poza ramy komiksów dla dziewczynek.


"Dziewczyna znad morza" #1-2
Napisany przez Michała Lipkę artykuł o tomie pierwszym

jacek - 2018-10-18, 11:52



"Króliczy popęd" - "Aypa" zmierzyła się z tytułem "Secret XXX":



Cytat:
Ale co takiego ma w sobie ta fabuła? Patrząc na Secret XXX z dystansu można stwierdzić, że w sumie to nic. Oparta jest na zagraniu, w którym to chłopaczek zdobywa serce drugiego chłopaczka, a potem jest wielka draka o to, czy ten go zdradza czy nie zdradza.


"Secret XXX"
Pierwsze dwa omówienia

jacek - 2018-10-25, 08:47



"Granica twojej miłości" w omówieniu "Diablo":



Cytat:
Granica twojej miłości jest tytułem bardzo nierównym, który łatwo można pokochać bądź znienawidzić, ale wobec którego trudno pozostać obojętnym. Ma w sobie pewną dozę oryginalności, niektórych przyciągnąć może faktem, że bohaterki nie są już nastolatkami (choć jak takie się zwykle zachowują).


"Granica twojej miłości"
Artykuł "myshy"
Artykuł Karoliny "Kirhan" Cebuli

jacek - 2018-11-04, 11:09



"Ktoś ty?" - "Aypa" omawia "Twoje imię":



Cytat:
Początkowo wszystko wydaje się być zagmatwane, ale w dosyć szybkim tempie zaczynamy się przyzwyczajać do tutejszego klimatu. Na pewno pomaga w tym stopniowe poznanie bohaterów.

Cytat:
Twoje imię bardzo mnie zaskoczyło. Nawet nie jeden raz. Spodziewałam się historii, która, owszem, będzie poruszająca, jednak nie sądziłam, że w aż takim stopniu.


"Twoje imię"

jacek - 2018-12-26, 17:46



1. "Grisznak" omawia "Wyjące rury":



Cytat:
Jako że w ramach serii ukazało się już sporo tomów, polski czytelnik miał właściwie sposobność poznać wszystkie możliwe oblicza twórczości Junjiego Itou. Wyjące rury nie przynoszą niczego nowego, ale fundują solidną porcję dobrych opowieści grozy. Prezentują raczej lżejsze historyjki, pozbawione najbardziej szokujących czy odrażających elementów - próżno tu szukać czegoś tego kalibru, co Gyo albo Uzumaki. Większa część mieści się w szeroko pojmowanej konwencji "weird" czy też "ghost stories", do rasowego horroru zaliczyłbym może Las kropel krwi, Wisielcze balony i może jeszcze Tajemnicę koloru ciała.


"Wyjące rury"

2. "Annielus" analizuje dwie części "Dziewczyny znad moża":



Cytat:
Dziewczyna znad morza nie jest pozycją ani łatwą, ani przyjemną w odbiorze. Mówi dużo o dojrzewaniu, samotności, pozornym zaspokajaniu potrzeb ciała i patologicznym braku bliskości emocjonalnej. Przedstawione tutaj zachowanie nastolatków skłania, by się zastanawiać, czy rzeczywiście jesteśmy wyłącznie zwierzętami, które dążą do prokreacji i zaspokojenia najniższych potrzeb, czy jednak jest w nas coś więcej.


"Dziewczyna znad morza" #1-2
Czytaj także tutaj

3. "Diablo" bierze na tapet "Wypaczoną":



Cytat:
Fabuła opiera się motywie miejskiej legendy, czyli historii z cyklu "a kolega kuzyna wujka mojej ciotki stryjenki słyszał, że Czarna Wołga porwała na organy małego synka wnuczki sąsiadki"... W sumie pomysł sam w sobie jest niezły, gdyż tego typu historie, z reguły zawierające potencjalnie dreszczogenny czynnik, robiły i nadal robią karierę na całym świecie.

Cytat:
Chciałabym napisać, że charakterystycznego stylu Kaori Yuki omawiać nie muszę, ale nie oszukujmy się, lata 90. są już prawie trzydzieści lat za nami, a nowe pokolenie fanów nie zawsze fascynuje się tytułami "trącącymi myszką".


"Wypaczona"

4. "Annielus" wypowiada się o "Królestwie żwiru":



Cytat:
Tytułowa historia opowiada o księciu Kiramekim, następcy tronu Królestwa Czasu. Królestwo, choć otoczone przez pustynię, świetnie prosperuje dzięki błogosławieństwu wodnej bogini Serafity. Niestety, mieszkańcy oazy są nękani przez "piaskożerców" - niegodziwych mieszkańców pustyni. Dziecięciem jeszcze będąc, Kira spotyka na pustyni tajemniczego chłopca. Wówczas jeszcze nie wie, że ów mały piaskożerca będzie kluczem do odkrycia tajemnicy królestwa.

Cytat:
Powtórzę się, ale Królestwo żwiru jest pozycją obowiązkową dla fanów twórczości Kaori Yuki. Zdecydowanie warto zobaczyć, jak wykształcał się charakterystyczny styl tej autorki, nawet jeśli jej stylistyka współczesnym czytelnikom może wydać się nieco archaiczna. Ja bawiłam się przednio.


"Królestwo żwiru"

jacek - 2018-12-31, 09:59



"Diabelsko dobry lekarz" - "Doctor Mephistopheles". Trzy części tej mangi analizuje "Aypa":



Cytat:
W tej mandze jest dużo miejsca na niedopowiedzenia i domysły. Przez to można powiedzieć, że jest to na wskroś japońska manga, jednak mam przeczucie, że nie każdemu spodoba się panująca tutaj atmosfera mistycyzmu.

Cytat:
Jest to tytuł o podwójnym dnie, który można przeczytać, jako "jednostrzałowca", jednak poprzez połączenie z rozleglejszym uniwersum oferuje więcej możliwości.


"Doctor Mephistopheles" #1-3

jacek - 2019-01-13, 01:48



"Void" - pisze "Tablis":



Cytat:
To bardziej historia z rodzaju, w którym fabuła jest tak pisana, aby uzasadniać przebieg scen seksu, niż odwrotnie. Mimo tego, to właśnie historia o sztucznym człowieku - tutaj konstrukcji biologicznej, lecz wyhodowanym w kontrolowany sposób "humanoidzie" - została dobrana jako obudowa takich, a nie innych scen seksualnej dominacji, i tym wyborem Ranmaru Zariya taki komentarz przedstawiła, czy tego chciała, czy nie.


"Void"



Artykuł Karoliny Sypniewskiej:

Cytat:
Void zdecydowanie skierowany jest do dojrzałych czytelników. Nie tylko do tych 18+, jak informuje obwoluta mangi, ale do takich, którzy potrafią wyciągnąć wnioski z przeczytanej informacji. Sceny erotyczne są brutalne i szczegółowe, a relacje między bohaterami trudne i problematyczne. Void to świetna manga, jeśli ktoś chce dostać nieźle w mordę. Na lekkie wieczory nie polecam.


"Void"

jacek - 2019-01-27, 09:00



"Paczka dzieciaków i sierociniec tajemnic" - "Aypa" wzięła na warsztat "The Promised Neverland" #1-5:



Cytat:
Bez zbędnego owijania w bawełnę - "The Promised Neverland" jest jedną z tych mang, które mają czytelnika zaskoczyć i przyłożyć mu tak, by ten wyskoczył z trampek. Fabuła, jaką zaprezentowali nam autorzy tego dziełka jest niesamowicie angażująca i bardzo emocjonująca.

Cytat:
Emocje, z jakimi przeżywamy przedstawione w "Promised" wydarzenia, nie byłyby takie duże, gdyby nie bohaterowie, z którymi bardzo łatwo się zżyć.

Cytat:
Kreska, być może nie jest w tej mandze dziełem sztuki, ale także nie jest paskudna. Ot, jest inna i charakterystyczna. W moim przypadku było tak, że początkowo nie wzbudzała mojego podziwu, ale z czasem, kiedy przywykłam do tego stylu zaczęłam dostrzegać jej pozytywne aspekty.


"The Promised Neverland" #1-5

Artykułów o tomie piątym jak dotąd nie było.
Tutaj są o tomie czwartym.
Tutaj o odsłonach trzy - jeden.
Natomiast tutaj także jest o częściach jeden - trzy.

jacek - 2019-02-02, 02:37



"Annielus" recenzuje "Hrabiego Monte Christo":



Cytat:
Nie sposób mówić o Hrabim... bez wspomnienia tła historycznego. W mandze dostajemy jedynie szczątkowy opis osi wydarzeń politycznych, które zarazem są motywacją działania niektórych bohaterów. Biorąc pod uwagę, że młody czytelnik mniej więcej obeznany z historią Francji dzięki podstawie programowej zaproponowanej przez MEN może mieć problemy ze zrozumieniem toku przyczynowo­‑skutkowego w niniejszej opowieści, to tym bardziej dla czytelnika japońskiego zamieszczone wyjaśnienie będzie niewystarczające.

Cytat:
W zasadzie wszyscy bohaterowie powieści dostają za mało czasu, żeby poznać ich charakter i motywacje. Wiemy, kto jest zły, ale cała historia została przedstawiona niezwykle mgliście i jest pełna niedomówień.

Cytat:
Graficznie manga jest bardzo ładna. Widać, że Moriyama lubuje się w ornamentacjach i rysowaniu twarzy postaci.


"Hrabia Monte Christo"
Tekst Michała Lipki + dodatkowe materiały
Omówienie "Kawaii Brunette"

jacek - 2019-02-15, 08:10



"Ciułamy na wpisowe... - "Wieczny turniej" tym razem (tutaj po raz pierwszy) u "Aypy":



Cytat:
Ogółem "Wieczny turniej" to ciekawa pozycja. Zawiera w sobie dużo akcji, a także można przeżyć przygodę w nieco osobliwym gronie. Dosyć często pojawiają się różnego rodzaju docinki, które mają trochę rozładować atmosferę. Osobiście lubię, kiedy do poważniejszych sytuacji podchodzi się z dystansem, dlatego ten aspekt, jak najbardziej mi się spodobał. Świat, jaki został tutaj przedstawiony jest nietuzinkowy, trochę dziwny, ale zdecydowanie intrygujący. I tutaj pojawia się jeden z minusików, o którym muszę powiedzieć.


"Wieczny turniej"

A poniżej jeszcze omówienie Jarosława Knasia:



Cytat:
Choć komiks adresowany jest do młodzieży, to nie wszystko podlega tutaj łatwej ocenie: zwycięstwo w walce nie zawsze spaja drużynę, a intencje jej członków nie są kryształowo czyste. Niestety, sytuacja jest komplikowana trochę niepotrzebnie, gdyż świat, w którym żyją nasi bohaterowie, został przedstawiony bardzo pobieżnie i nie mam wcale na myśli tego, że nie otrzymałem jego szczegółowo rozrysowanej mapy.


"Wieczny turniej"

jacek - 2019-03-02, 15:21



"Stara miłość nie rdzewieje" - "Aypa" i artykuł o dwóch częściach "Perfect world":



Cytat:
Fabularnie "Perfect world" nie jest jakiś bardzo porywający, ale nie w negatywny sposób rozumienia tego słowa. Po prostu tempo opowieści jest dosyć wolne, a to sprawia, że jest miejsce na pewną refleksję, co w przypadku tego tytułu, wydaje mi się być czymś potrzebnym. Ale jeżeli miałabym tak bardzo ogólnie określić jaka jest przedstawiona tutaj historia, to powiedziałabym, że dosyć typowa, mimo wplecenia w nią motywu niepełnosprawności. Czy to źle? Wydaje mi się, że nie.


"Perfect world" #1-2



Omówienia "Easnadh":

O pierwszym tomie:

Cytat:
Debiut Kotori w gatunku josei trzeba zaliczyć do udanych. Pierwszy tom Perfect World mile mnie zaskoczył – autorka zgrabnie połączyła historię miłosną dla nieco starszych czytelniczek z dość realistycznym (choć nieco skrótowym) pokazaniem codzienności ludzi jeżdżących na wózku inwalidzkim. Nie grzęznąc w depresyjnym bagnie, mangaczce udaje się przedstawić zwyczajne problemy ludzi, którzy stracili władzę w nogach, i pokazać, jak reagują na swoje ograniczenia (zwłaszcza jeśli są sportowcami) oraz jak wymagający jest związek z osobą niepełnosprawną. Przemyca w historii trochę smutku, ale i trochę nadziei.


"Perfect world" #1

O drugim tomie:

Cytat:
Tsugumi i Ayukawa są parą i starają się być szczęśliwi: jeżdżą na wycieczki, spotykają się ze znajomymi, a od innych par, w których jedna strona jest niepełnosprawna, otrzymują wsparcie i dobre rady. Jednak Natura kocha równowagę – jako że w tomie pierwszym Rie Arudze udało się uniknąć niepotrzebnego dramatyzmu, w tomie drugim jest go aż za dużo.


"Perfect world" #2

jacek - 2019-03-18, 12:21



"Fascynujące opowieści" - to tytuł recenzji "Królestwa żwiru", którą napisała "Aypa":



Cytat:
Każde z opowiadań potrafi zaciekawić, a także ma swój specyficzny klimat. Tempo akcji jest szybkie, jednak nie wyobrażam sobie by przy tak krótkich historyjkach miałoby być inaczej. Ba! Jestem bardzo zadowolona z tego, że autorka nie poskąpiła nam efektownych zwrotów akcji. Bohaterowie również zasługują na słowo pochwały, bowiem są na tyle wyraziści, że czytelnik może się do nich przywiązać i z jeszcze większym zaangażowaniem śledzić losy ulubieńców.


"Królestwo żwiru"
Omówienie "Annielusa"

jacek - 2019-03-25, 08:48



"Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych" - nadesłał autor artykułu czyli Marcin Chudoba - dziękujemy :-D :



Z podsumowania:

Cytat:
Avengers. Siedmiu wspaniałych to typowy pierwszy tom opowiadający o przygodach "nowej" drużyny superbohaterów. Znalazło się w nim miejsce dla kilku schematycznych rozwiązań fabularnych, postaci o zróżnicowanym charakterze, scen przepełnionych akcją i walkami oraz elementów humorystycznych. Całość czyta się przyjemnie, choć nie jest to bardzo wymagająca lektura. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejny tom będzie utrzymany w podobnym tonie, a fabuła nie ulegnie pogorszeniu.


"Avengers" #1: "Siedmiu wspaniałych"
To czwarte odwiedziny tej opowieści.

jacek - 2019-03-27, 14:53



"Voynich Hotel" - omawia "Diablo":



Cytat:
W zasadzie brak tu jednoznacznie głównego bohatera bądź jasno określonego antagonisty. Zależnie od danego dnia prym wiedzie jedna z licznych postaci, a choć wiele z nich popełnia różne wątpliwe moralnie czyny, to jednak mają w sobie wdzięk, bądź też kierują nimi motywacje, które w ostatecznym rozrachunku budzą w czytelniku jeśli nie sympatię, to przynajmniej zrozumienie.

Cytat:
Osobną kwestią pozostaje kreska. Jest ona nietypowa i w głębokim poważaniu ma takie bzdety jak realizm czy anatomiczna poprawność. Bądź szczegółowość - aczkolwiek w tym przypadku należałoby policzyć to jako zaletę. Odrealnienie połączone z czarnym humorem i absurdalnością postaci i gagów tworzy wprost idealną kompozycję, która ułatwia czytelnikowi wsiąknięcie w świat przedstawiony.


"Voynich Hotel"

Pod artykułem głównym znajdują się linki do analiz poszczególnych tomów.

jacek - 2019-03-30, 17:58



"Cztery urzekające historie, czyli combo-post jednotomówek Waneko!" - rekomenduje "Aypa":



Cytat:
Kłamstwa bogów czytało mi się bardzo przyjemnie. Tym, co zdecydowanie jest plusem tej historii to pewien zwrot akcji, którego zupełnie się nie spodziewałam. Spokojny i melancholijny nastrój zostaje nagle przerwany przez odkrycie, które potrafiło zmienić dotychczas budujące się we mnie emocje i sprawiło, że ta jednotomówka zyskała dużo w moich oczach.

Cytat:
Jak możecie zauważyć, kolejną jednotomówką, po jaką sięgnęłam była bardzo króciutka manga, której rysownikiem była pani odpowiedzialna za ilustracje w Horimiyi***. Również i w tym przypadku jednotomówkę czytało mi się dobrze, jednak nie jest to ten typ opowieści, który miałby zostać w mojej głowie na dłużej.

Cytat:
Mangi, w których przewija się motyw kota nie są mi obojętne. Mam bardzo dużą słabość do tych futrzaków i nie ma, co tego ukrywać. Tym bardziej Ona i jej kot wydało mi się ciekawym tytułem i takowym też się okazał.

Cytat:
Zdecydowanie Sora i Hara znów wprowadziła mnie do tego niesamowitego świata, w którym to poplątane uczucia grają główne skrzypce. Chociaż tym razem dodaje do tego trochę problemów dorosłych, więc nie skupiamy się głównie na tych nastoletnich. Te pojawiają się za sprawą Sorano, którego back-story zostaje skrótowo wspomniane.


"Cztery urzekające historie, czyli combo-post jednotomówek Waneko!"

Czas rozejrzeć się za dotychczasowymi sprawami ;)

"Kłamstwa bogów", "Nie odpychaj mnie", "Ona i jej kot", "Ona i jej kot" - artykuł zaległy, "Sora i Hara".

jacek - 2019-04-07, 11:17



"Extraordinary X-Men" #1: "Przystań X" - dziękujemy Marcinie :-D :



Cytat:
Z rozczarowaniem stwierdzam, że Extraordinary X-Men. Przystań X powiela wszystkie schematy znane z dotychczasowo wydanych opowieści o marvelowskich mutantach.

Cytat:
Ciekawy element omawianego tytułu stanowi zbrodnia popełniona przez Cyclopsa. Niestety Jeff Lemire, scenarzysta Przystani X, nie wyjaśnił, w jaki sposób Scott rozwścieczył cały świat. Pozostaje mieć nadzieję, że ten wątek zostanie należycie rozwinięty w kolejnych tomach.

Cytat:
Oprawa graficzna, za którą odpowiedzialny jest Humberto Ramos, prezentuje standardowy dla tego artysty poziom.


"Extraordinary X-Men" #1: "Przystań X"
Dotychczasowe omówienia

Plus wypowiedź Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Nie znajdziemy tu enigmatycznych wątków rodem z Gideon Falls ani rodzinnego dramatu na miarę Royal City. Dane nam jest za to poznać nieco inną wersję klasycznej drużyny Marvela. Dlaczego inną? Lemire nie porzuca dziedzictwa postaci, dodaje mu jedynie autorskiej świeżości. Wyraźnie czuć wyrzuty sumienia Wolverine’a, zagubienie Jean czy obawy Ororo, lecz nowe realia wymagają zdecydowanego działania. Szczególnie w erze równie ponurej, co krótko po Dniu M. No i Nightcrawler cytujący Biblię to naprawdę coś. Jeff Lemire tworzy więc dzieło mniej indywidualne, ale nie pozwala sobie na całkowite płynięcie z prądem, nadając bohaterom swój sznyt.


"Extraordinary X-Men" #1: "Przystań X"

Oraz przemyślenia Jakuba Wołosowskiego:

Cytat:
Po raz kolejny dostajemy X-Menów, którzy muszą mierzyć się z odrzuceniem przez resztę społeczeństwa. Tak jak na samym początku przygód mutantów w ogóle, jak i wiele razy później. W związku z tym mam mieszane uczucia. Z jednej strony łatwo postawić nowej serii zarzut wtórności, ale z drugiej… To łatwy punkt wejścia dla kolejnych nowych czytelników, przy zachowaniu tych wszystkich elementów, które w X-Menach zawsze były ważne.


"Extraordinary X-Men" #1: "Przystań X"

jacek - 2019-04-09, 08:12

"Kolor ludzkich emocji" - "Aypa" jest pierwszą, która przybliża nam tytuł "Op: Bezbarwne dni Itaru Yoake" #1 :-D :



Cytat:
Nie ma, co ukrywać. Trzeba powiedzieć to prosto z mostu. Po przeczytaniu pierwszego tomiku "Op", przepadłam. Manga ta stała się jedną z tych, których kontynuacji będę wypatrywać z niecierpliwością. Dlaczego tak się stało? Przede wszystkim jest to zasługa konstrukcji historii oraz głównego bohatera. Yoneda przedstawia nam tutaj bardzo tajemniczą, obfitą w poplątane relacje, ale zarazem lekką, z pewną dozą humoru opowieść detektywistyczną.


"Op: Bezbarwne dni Itaru Yoake" #1

jacek - 2019-04-12, 06:10



Marcin Chudoba nam podrzucił taki oto nowy artykuł o tytule "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #01: "Wrogie przejęcie":



Cytat:
Amazing Spider-Man. Globalna sieć. Wrogie przejęcie zmienia dotychczasowy wizerunek tytułowego bohatera. Peter Parker postrzegany jest jako kolejny biznesmen na miarę Tony’ego Starka, który pragnie odmienić świat przy pomocy zaawansowanych technologii, z tym, że zamiast bogacić się na sprzęcie konstruowanym przez Parker Industries, młody przedsiębiorca inwestuje pozyskane dobra w osoby z biedniejszych kręgów społecznych.

Cytat:
Pod kątem fabularnym niewiele można zarzucić recenzowanemu komiksowi, jest to solidna pozycja przepełniona walkami, pościgami, zwrotami akcji oraz suchymi żartami charakterystycznymi dla pozycji z Człowiekiem-Pająkiem.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #01: "Wrogie przejęcie"

Dziękujemy Marcinie :-D

Ten tytuł ma już swoją historię na forum.

jacek - 2019-05-07, 08:07



A co w dniu dzisiejszym od Marcina Chudoby? A to:

"Potężna Thor" #1: "Grzmiąca krew":



Cytat:
Potężna Thor. Grzmiąca krew wpisuje się w nurt współczesnych narracji fabularnych mających na celu ukazanie silnych, niezależnych kobiet. Rzutuje to na kreację postaci Jane. Niemniej jednak kierująca się rozsądkiem i gotowością poświęcenia własnego życia dla dobra ogółu, mająca świadomość zbliżającej się śmierci Gromowładna, sprawdza się w roli Thora o wiele lepiej, niż charakteryzujący się przerostem ego Odinson.


Jasne, że dziękujemy :-D

"Potężna Thor" #1: "Grzmiąca krew"
O tej historii czytamy po raz trzeci.

jacek - 2019-05-08, 08:22



Najnowsza recenzja od Marcina Chudoby - dzięki serdeczne :-D :

"Vision":



Cytat:
Historia opowiedziana przez Toma Kinga budzi niepokój już od pierwszego rozdziału, w którym Visionowie rozmawiają ze sobą używając dokładnie przemyślanych, perfekcyjnie dobranych słów, uśmiechając się bardzo miło i serdecznie do wszystkich napotkanych osób. Napięcie rośnie stopniowo ze strony na stronę. Podsycają je sceny, w których młode syntezoidy zaczynają odczuwać miłość i głęboki zachwyt nad sztuką, bowiem takich uczuć nie zaprogramował im ojciec oraz przepełnione antysemityzmem cytaty z Kupca weneckiego autorstwa Williama Szekspira.

Cytat:
Całość została ukazana przy pomocy bardzo prostej oprawy graficznej, która bądź co bądź świetnie wpisuje się w tę nietypową historię.


"Vision"
Materiały porównawcze

jacek - 2019-05-12, 06:57



"Diablo" przybliża nam tytuł "Moje lesbijskie doświadczenia w walce z samotnością":



Cytat:
Bo cokolwiek by o Lesbijskich doświadczeniach... mówić, trudno nazwać je historią lekką. Kreska zdaje się zapowiadać co innego, ale przedstawiona w tej mandze autobiograficzna opowieść, mimo faktycznego występowania "momentów" (tu nic nie przebije poszukiwania cnoty głównej bohaterki), obfituje w treści dalece mniej przyjemne. Skupia się na zmaganiach autorki z jej licznymi fobiami, frustracjami i różnego rodzaju psychicznymi zwichrowaniami.


"Moje lesbijskie doświadczenia w walce z samotnością"
Recenzja wydania oryginalnego

jacek - 2019-06-02, 17:46



"Diablo" pisze o dwóch tomach mangi "Czarodziejki.net":

Najpierw o pierwszym rzecz jasna ;)

"Czarodziejki.net" #1:



Cytat:
Historia z pierwszego tomu ma, siłą rzeczy, charakter wstępu do dłuższej opowieści, więc za wiele faktów o świecie przedstawionym czy też dalszej fabule jeszcze nie poznajemy. Nie dostajemy też szczególnie dużej ilości informacji na temat bohaterek. Dwóch, gdyż z czasem Aya pozyska towarzyszkę w postaci koleżanki z klasy, Tsuyuno Matsumari. Jest ona zresztą zupełnym przeciwieństwem zahukanej Ayi – twarda, bezwzględna, a bywa, że także okrutna. Biorąc poprawkę na to, co ją spotkało, można ją poniekąd zrozumieć, ale trudno czuć do niej szczególną sympatię. Do Ayi zresztą, mimo jej dobrego serca, także.


"Czarodziejki.net" #1

A teraz o drugim :) :

"Czarodziejki.net" #2:



Cytat:
Mimo pewnego rozbudowania świata przedstawionego, czy też może raczej wyjaśnienia pewnych niejasności fabularnych i nakreślenia szerszego tła wydarzeń, w samej mandze wiele się nie zmieniło. Mamy tu sporo retrospekcji, mających uzasadniać pewne wydarzenia i postawy postaci (co moim zdaniem wyszło średnio, no ale cóż…), za to o wiele mniej przemocy i patologii. To akurat według mnie wyszło serii na dobre.


"Czarodziejki.net" #2
Poprzednie publikacje

jacek - 2019-06-11, 07:21



A dniu dzisiejszym o sporo starszym tytule - tak starym, że trzeba go koniecznie przypomnieć - zwłaszcza, że jest wyjątkowy :) :

"Teukros" recenzuje opowieść graficzną "Święta Teresa z Avila":



Cytat:
Patrząc na liczbę osób, które na Tanuki.pl ujawniły przeczytanie ww. komiksu (na dzień dzisiejszy – zero) uznać należy, że nie wzbudził on większego zainteresowania. Cóż, hagiografia to gatunek przeznaczony dla bardzo konkretnej grupy odbiorców; niemniej jednak wydaje się, że akurat w tym przypadku lektura byłaby bardzo pouczająca także i dla naszych wydawców mangi...

Cytat:
W recenzowanym tomiku można znaleźć jeden dodatek – krótką przedmowę o. dr. hab. Mariana Zawady (konsultanta naukowego Świętej Teresy), w gruncie rzeczy podziękowania i gratulacje dla sióstr paulistek za interesujący pomysł publikacji hagiograficznej w formie komiksu.


"Święta Teresa z Avila"

Artykuł "Frydzi":

Cytat:
Pod względem fabularnym komiks prezentuje się całkiem nieźle, wszystkie wydarzenia układają się w ciąg przyczynowo-skutkowy. Oczywiście nie jest to szczegółowa biografia i nie znajdziemy w niej pogłębionego portretu psychologicznego Teresy.

Cytat:
Rysunki (wszystkie w kolorze) przypadły mi do gustu. Postacie są ładne i można zakochać się w ich oczach – dużych i wyrazistych, a jednocześnie bardziej ludzkich niż mangowych. Tła nie są szczegółowe, ale wystarczają do określenia miejsca akcji i wkomponowują się w klimat całości. Urzeka za to kwiatowa ornamentyka pojawiająca się na niektórych stronach.


"Święta Teresa z Avila"
Opis, szczegółowe informacje oraz przykładowe plansze, o bohaterce opowieści w "Wikipedii"

jacek - 2019-06-22, 06:09



"Chcecie lekką ciężkostrawną potrawkę z nadwrażliwego i odrobinę płaczliwego seme oraz silnego acz opiekuńczego uke? Czemu nie. Do stołu podano." - "Hikari16" recenzuje "Rodzinkę od zaraz":



Cytat:
Wbrew wszelkiemu rozsądkowi jest nad wyraz ciepło i przytulnie. Kolorowo i puchowo. Tęczowo. Świat przedstawiony jest tak optymistyczny, że aż niemożliwy. To utopia, świetnie napisana i zilustrowana, ale tylko utopia. Podkolorowana, w której aż kipi od jaskrawych barw, ale sympatyczna i słodziutka. Jak ciepłe lody, które tak uwielbia moja siostra. Jak roztopiona, płynna czekolada, którą ja uwielbiam. Czytając mangę, uśmiechałam się od ucha do ucha, a płomień miłości i troski głównych bohaterów rozgrzewał moje serce do czerwoności. Ale jak zwykle w takich przypadkach, jest jeden wielki minus.

Cytat:
Ci, którzy skuszą się na Rodzinkę od zaraz, będą musieli przygotować się na pewną infantylność, czy też raczej infantylizację świata i postaci, przejawiającą się narastającą z każdym rozdziałem naiwnością.


"Rodzinka od zaraz"

jacek - 2019-06-22, 20:25



Marcin Chudoba właśnie podesłał - dzięki :-D - artykuł o zatytułowanym "Mroczne królestwo" drugim albumie "Amazing Spider-Mana. Globalnej sieci":



Cytat:
Dan Slott trzyma się raz obranej drogi, konsekwentnie kreując Parkera na genialnego biznesmena-filantropa. Niestety, fabuły przedstawione w omawianym komiksie nie są sobie równe pod względem jakościowym.

Cytat:
Finał historii stanowi bardzo typowa dla komiksów z Człowiekiem-Pająkiem walka, w trakcie której tytułowy bohater musi popisać się sprytem, celem pokonania silniejszego od siebie przeciwnika. Oprawa graficzna, za którą odpowiedzialni są Matteo Buffagini i Giuseppe Camuncoli nie budzi zastrzeżeń, choć ich rysunki nie wybijają się na tle prac innych artystów, masowo produkowanych na potrzeby amerykańskich komiksów.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo"
Poprzednie omówienia

jacek - 2019-06-28, 09:03



"moshi_moshi" dzieli się uwagami po lekturze tytułu "Złoty rycerz":



Cytat:
Złoty rycerz to przekrój przez dotychczasową twórczość autorki, Tsukiji Nao, stąd spore różnice w jakości poszczególnych historii.

Cytat:
Kolejny problem to stworzenie oneshotów, które od początku były pomyślane jako zalążki dłuższych opowieści. Sama autorka przyznaje to w mandze, więc nie jest to tylko moje gdybanie.

Cytat:
W ogóle największy kłopot mam z bohaterami – Tsukiji Nao sama przyznaje, że uwielbia postaci przygłupie i generalnie odbijające rzeczywistość, co niestety widać. Ja tymczasem takich typów nie cierpię...

Cytat:
Tak naprawdę największą zaletą mangi pozostaje kreska, wyjątkowo bogata i dekoracyjna.


"Złoty rycerz"
Analiza Michała Lipki

jacek - 2019-07-08, 08:47



'Hikari16" jako pierwsza przybliża nam tytuł "Królowa i krawiec":



Cytat:
W mandze Scarlet Beriko momentami wieje nudą. Jest sympatycznie i spokojnie, bez zbędnych dramatów, ale miałam wrażenie, że bohaterowie i ich losy nie zostali potraktowani zbyt poważnie. Rzecz jasna, nie życzyłam im (ani sobie) łzawych, tragicznych widowisk, które są raczej ciężkostrawne. Po prostu brakowało tu "tego czegoś". Czegoś, co czytelnik mógłby uznać za oznakę… no, nie wiem… życia. Nie oczekiwałam wybitnego realizmu, miałam tylko wrażenie, że postacie bytują sobie gdzieś tam, hen, w chmurach.


"Królowa i krawiec"

A przepraszam wcześniej uczynili to:

- "Dziabara (Podajnik animcowy)":

Cytat:
Ten klimat rysunków oraz łagodność, z jaką prowadzona jest historia sprawia, że Królowa i krawiec wydaje się być jedną z lepszych pozycji do wprowadzenia kogoś w tematykę yaoi bez narażania go na wielki szok poznawczy. I owszem, pojawiają się tu sceny wiadome, ale są one zaprezentowane na tyle zmysłowo i ze smakiem, że aż wydają się odrobinę artystyczne... ale może to tylko moje zboczenie zawodowe.

Cytat:
Niemniej - Królowa i krawiec to niesamowicie ciepła, urocza manga, po której chyba nikt nie spodziewałby się takiego poziomu cukru.


"Królowa i krawiec"

- "Niekulturalna Kasia":

Cytat:
Z pewnością najbardziej zafascynowała mnie różnica wieku między głównymi bohaterami - zwykle w yaoi i shonen-ai mamy do czynienia z postaciami liczącymi sobie podobną ilość wiosen i oczywiście najczęściej są to młodzi osobnicy. Autorki (bo zwykle tego typu mangi rysują kobiety) chyba boją się bohaterów z bliznami czy zmarszczkami, a Beriko pokazuje, że nie ma się czego lękać. Równie fantastyczne jest podejście bohaterów do tego "problemu" - no w zasadzie to oni nie widzą w tym niczego dziwnego, a przeszkody nie istnieją. Podobnie potraktowany jest wątek homoseksualizmu. Oczywiście dla podkreślenia tego, jak to orientacja każdego człowieka jest jego indywidualną sprawą autorka postanowiła dodać tu postać, której związek głównych bohaterów nie przypadł do gustu.


"Królowa i krawiec"

jacek - 2019-07-12, 05:36



"att" omawia cykl "Shinigami Doggy":



Cytat:
Fabuła mangi mimo niewielkiej liczby tomów przyjmuje początkowo formę epizodyczną, ale w miarę lektury wydarzenia zaczynają układać się w ciągłą linię fabularną. Czytelnik może dzięki temu zobaczyć na przykładzie kilku zadań, jak wygląda spełnianie pragnień zmarłych, których dusze przeniosły się w zaświaty. Zadania te stają się również okazją do pogłębiania relacji między bohaterami oraz podjęcia próby nakreślenia ich osobowości. Słowo „próba” zostało tu użyte nieprzypadkowo. Postaci nie należą bowiem do najmocniejszych elementów świata przedstawionego tej mangi. O ile autorka radzi sobie z ukazaniem sytuacji i wydarzeń w sposób interesujący dla czytelnika, jak również układa dynamiczne i nieraz zabawne dialogi, to już nadanie charakterom głębi, tak by czytelnik mógł przywiązać się do jakiejś postaci czy choćby powiedzieć o niej trochę więcej niż jedno zdanie, przychodzi jej znacznie trudniej.

Cytat:
Komiks prezentuje bardzo przyzwoity poziom, jeśli chodzi o stronę techniczną. Wprawdzie styl Kany Yamamoto nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród podobnych publikacji, niemniej jednak jest przyjemny dla oka i świadczy o dobrym warsztacie autorki. Projekty postaci są ładne, a ich sylwetki proporcjonalne. Można by było się pokusić o popracowanie nad fryzurami, które momentami wyglądają nieco sztucznie, jednakże nie jest to mankament, który psułby odbiór komiksu czy jakoś wyjątkowo raził.


Po prawej stronie analizy znajdują się linki do recenzji poszczególnych części.

"Shinigami Doggy"

Artykuły Michała Lipki:

- o tomie pierwszym
- o tomie drugim
- o tomie trzecim

jacek - 2019-07-15, 07:39



"Sztuka przetrwania, wersja: licealistki" - "Aypa" jako pierwsza opowiada nam o pierwszej części "Beztroskiego kempingu":



Cytat:
Fabularnie "Beztroski kemping" jakoś bardzo nie poraża zawiłością i nagłymi, emocjonującymi zwrotami akcji. Jest to manga z tych spokojniejszych, które mają w sobie dużo ciepełka i solidną porcję lekkostrawnego humoru w wykonaniu licealistek. Jednak nie można uznać, że fabuły jako takiej tutaj nie ma. Wszystko skupia się na tworzeniu więzi między bohaterkami oraz doskonaleniu swoich umiejętności biwakowicza. Dzięki temu my także dowiadujemy się trochę o przeżyciu na łonie natury, z dala od miastowego zgiełku. Między zabawnymi dialogami, czy pięknymi widokami znajdują się informacje o różnego rodzaju sprzętach, co tylko podkreśla nietypową atmosferę tego komiksu. I w żadnej mierze nie jest to nudne!


"Beztroski kemping" #1



A przepraszam - wcześniej uczynił to "Slova":



Cytat:
Gdyby ktoś nie wiedział, historia opowiada o przygodach uczennic liceum zafascynowanych spaniem pod namiotami i wpisuje się w nurt tzw. iyashikei, czyli "bajek, które leczą". Mianowicie: wyciszają, dają odetchnąć od pędzącego świata, stanowią substytut dla narkotyków i alkoholu. Więcej o fabule napiszę następnym razem.

Cytat:
Ogólnie projekt graficzny polskiego wydania jest radosny i przypadł mi do gustu. Pierwsze dwie strony, w tym spis treści, są kolorowe i na tym lista ukłonów w stronę czytelnika się kończy.

Cytat:
Prawdziwą gratką było jednak opakowanie manju, czyli tradycyjnych japońskich ciasteczek, udekorowanych motywami z mangi. Aż szkoda jeść.


:)

"Beztroski kemping" #1

jacek - 2019-07-15, 14:43



Od Marcina Chudoby dopiero co otrzymany - bardzo dziękujemy :-D - artykuł o zatytułowanym "Rodzinny interes" drugim tomie "Avengers":



Cytat:
Niestety, w trakcie lektury "Rodzinnego interesu" nie czuć klimatu towarzyszącego pierwszemu tomowi. Pojawienie się nowej Wasp nie wzbudza większych emocji, trudno też nazwać jej origin oryginalnym. Nadię nie sposób polubić, dziewczyna sprawia wrażenie zbyt pewniej siebie i aroganckiej. W ogólnym rozrachunku, na tle innych postaci będących zmodyfikowanymi wersjami starych bohaterów, takich jak Jane Foster (Thor) czy Kamala Khan (Ms. Marvel) wypada ona niezwykle blado i nijako.

Cytat:
Oprawa graficzna tomu mieści się w granicach przeciętnej charakterystycznej dla masowo produkowanych amerykańskich komiksów.


"Avengers" #2: "Rodzinny interes"

Dwie zaległości:

- pisał Jakub Wołosowski:

Cytat:
Scenariusz Marka Waida jest summa summarum prosty jak konstrukcja cepa. Jednak poczułem w trakcie lektury miłość do gatunku. Do tych opowieści z lat 60. i 70., bo sposób poprowadzenia "Avengers. Rodzinny interes" jest do nich bardzo podobny. Momentami trochę po łebkach, czasem postaci mówią coś w sposób bardziej oznajmiający, niż normalnie miałoby to miejsce. Do tego z porządną dawką akcji, w której zwrotów jest na tyle dużo, że nie sposób się nudzić. A przy tym wypadają one w miarę naturalnie, jak na komiks superhero oczywiście.


"Avengers" #2: "Rodzinny interes"

- pisał Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Waid zaskakuje od początku, przedstawiając nowe wcielenie Wasp. Kolejna zmiana tożsamości pierwszoligowego Avengera oparta jest jednak na nieco innych zasadach, niż miało to miejsce w przypadku Kapitana Ameryki czy Thor(a). Sporo do powiedzenia ma też Jarvis, wieloletni kamerdyner Mścicieli, który niemal rzuca srebrną tacą z porcelaną z oburzeniem. Od razu widać, że więzi między bohaterami są nieco ciaśniejsze. Może to wpływ wydarzeń z Pleasant Hill, a może Waid ma dla Mścicieli przygotowany dłuższy plan?


"Avengers" #2: "Rodzinny interes"
Pierwsze trzy omówienia

jacek - 2019-07-16, 15:06



"Bystander". "Aypa" ponownie jest pierwszą, która omawia dla nas tom pierwszy "Marcowego lwa":



Cytat:
Fabuła "Marcowego lwa" ma kilka warstw, które na siebie nachodzą.

Cytat:
Bohaterowie "Marcowego lwa" - moim skromnym zdaniem - są znakomicie wykreowani. Czuć, że autorka w ich stworzenie przelała wiele miłości, chociaż każdy z nich ma zamknięty w sercu pewien ciężar. Ogółem nie da się nie polubić i nie przeżywać małych tragedii każdej z postaci.

Cytat:
Wygląd komiksu mogę także pochwalić, chociaż nie zrobił on na mnie aż tak wielkiego wrażenia, jak wyżej omówione kryteria.

Cytat:
Jak więc mogliście zauważyć, "Marcowy lew" bardzo mną wstrząsnął. Po pierwsze nie spodziewałam się, że część sportowa zostanie potraktowana serio. Po drugie - myślałam, że będzie to coś lżejszego, co będzie przyjemnym zabijaczem czasu.


"Marcowy lew" #1

jacek - 2019-07-21, 12:59



"Lo-Lo-Love Me Like You Do...?". A w dniu dzisiejszym "Aypa" zaznajamia nas z trzema częściami mangi "Herezja miłości":



Cytat:
No dobrze, to co takiego jest w Herezji miłości, że aż tak wciąga? Przede wszystkim dobrze rozpisany scenariusz. Pojawiają się liczne zwroty akcji, które opierają się na niejednoznacznym określeniu "dobra" i "zła". Cóż... Temat aniołów i demonów aż się prosi o tego typu refleksje, dlatego tym bardziej przewidywalność fabuły spada.

Cytat:
Jeżeli przy fabule da się wyczuć "podejście na serio", to tym bardziej można to powiedzieć o bohaterach.

Cytat:
Czy o kresce muszę cokolwiek pisać? Jest przepiękna, a to chyba broni się już samo. Moim najbardziej lubianym elementem są włosy Yoshino. Ich rozrysowanie musiało być dla autorki katorgą, jednak efekt jest piorunująco dobry.


"Herezja miłości" #1-3
Dotychczasowe treści

jacek - 2019-09-05, 07:07



Marcin Chudoba i artykuł o "Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill" - podziękowania :-D :



Cytat:
Historię przedstawioną w recenzowanym komiksie poznajemy z kilku różnych perspektyw (w tym przestępców uwięzionych w Pleasant Hill), co pozwala na wyrobienie sobie szerszego spojrzenia na całość. Zaskakujące jest to, że wśród społeczności superłotrów zdania na temat eksperymentu są podzielone, padają nawet stwierdzenia, że życie ze spreparowaną tożsamością było lepsze od poprzedniego.

Cytat:
Chociaż omawiany komiks swą objętością sprawia wrażenie porażającego rozmachem i trudnego w odbiorze, należy zaznaczyć, że jego fabuła jest bardzo spójna, co nie jest gwarantem w przypadku większości crossoverów.


"Avengers - Impas: Atak na Pleasant Hill"
A tutaj poprzednie materiały.

jacek - 2019-09-23, 09:39



O "Gdy zapłaczą cykady" #16: "Księdze ukojenia duszy" pisze jako drugi "Grisznak":



Cytat:
Przez większość czasu, jaki zjadła mi lektura (a nie było go znowu tak wiele), zastanawiałem się, po co to wszystko? Manga nie pogłębia w zasadzie rysu fabularnego żadnej postaci, na co można było teoretycznie liczyć.

Cytat:
Dopiero w samym finale następuje konkluzja, która teoretycznie miała coś wnieść. Inna sprawa, że jest to coś całkowicie oczywistego.

Cytat:
Podsumowując, historię tę uważam za raczej niepotrzebny wypełniacz, przeznaczony jedynie dla najbardziej zagorzałych fanów serii oraz kolekcjonerów.


:P

"Gdy zapłaczą cykady" #16: "Księga ukojenia duszy"

jacek - 2019-09-29, 17:04



"Kazoku-power!" - "Aypa" pisze o częściach #1-3 "Summer Wars":



Cytat:
Mimo, że akcja "Summer Wars" ma dosyć szybkie tempo i dużo zaczyna się dziać, to przedstawienie postaci przebiega bardzo zręcznie i jest ono na tyle precyzyjne, że można się z tymi bohaterami polubić.

Cytat:
Od strony graficznej jest trochę bardziej przeciętnie, ponieważ o kresce można powiedzieć tyle, że jest ładna i spójna. Projekty postaci są ciekawe, szczególnie te, które dotyczą wirtualnego świata Oz.

Cytat:
"Summers Wars" jest ciekawą, wciągającą i emocjonującą pozycją. Nie powiedziałabym, że jest niesamowicie wybitna, czy zmieniająca światopoglądy, ale na pewno była ciekawa i potrafiła mnie zabawić.


:)

"Summer Wars" #1-3

Na pewno o tych tomach pisał Michał Lipka:
- o trzecim
- o drugim i wcześniej o pierwszym (o którym pisała również "Agata T.")

jacek - 2019-10-13, 13:04



"Diablo" tak pisze o "Wspomnieniach Emanon":



Cytat:
.. "Wspomnienia Emanon" stanowią dobry tytuł dla kogoś poszukującego opowieści niespiesznej i stosunkowo prostej. Mimo nadnaturalnych wtrętów fabuła toczy się w sposób powolny, a zarówno sama historia, jak i jej epilog mają w moim odczuciu ciepłe i optymistyczne przesłanie. Ot, tytuł w sam raz, by zagłębić się na spokojnie wieczorem w fotelu z kubkiem herbaty czy inną lampką wina. Poczytać, pośmiać się, pokiwać w zadumie głową, a ostatecznie się zrelaksować.


;)

"Wspomnienia Emanon"

jacek - 2019-10-17, 14:15



"Hikari16" i omówienie "Sick":



Cytat:
Z jednej strony autorka postawiła duszę towarzystwa, zawsze otoczonego wianuszkiem przyjaciół i potencjalnych kandydatek na żonę, z drugiej zaś wycofanego społecznie samotnika, otwierającego się tylko przy swoim licznym (trzech braci i mała siostrzyczka) rodzeństwie. Jest to przykład typowych postaci z mang, nie tylko yaoi, bo wystarczy zmienić pierwszego (rzadziej) lub drugiego (częściej) w dziewczynę i mamy standardową mangę shoujo jak się patrzy. Równie dobrze jednak możemy zwrócić uwagę na inne cechy charakterologiczne bohaterów i "spojrzeć głębiej", zupełnie jak w piosence z disnejowskiego filmu.


:)

"Sick"

jacek - 2019-11-26, 13:48



"Extraordinary X-Men" #2: "Wojna Apocalypse'a" - artykuł napisał i nadesłał Marcin Chudoba - dziękujemy :-D :



Cytat:
W kolejnym tomie "Extraordinary X-Men" na czytelników czekają: ratowanie mutantów z opresji, wyprawa w głąb umysłu Nightcrawlera oraz podróże w czasie, czyli standardowa mieszanka, która w innych okolicznościach byłaby przyjemna w odbiorze, lecz tym razem próba jej pochłonięcia może odbić się czkawką.

Cytat:
Przywołane wątki fabularne, odpowiednio poprowadzone, pozwoliłyby na zapełnienie całego tomu treściami angażującymi czytelnika (zwłaszcza przepełniona bólem i dramatyzmem opowieść o Nightcrawlerze). Niestety, Jeff Lemire postanowił skupić się również na innym, bardzo odtwórczym wątku, wielokrotnie przerabianym przez jego poprzedników (będącym jednocześnie tie-inem do niewydanego w Polsce "Apocalypse Wars").

:mrgreen:

"Extraordinary X-Men" #2: "Wojna Apocalypse'a"
A tutaj to co było dotychczas.

jacek - 2019-12-18, 08:18



Od Marcina Chudoby dzisiejszego rana przemyślenia, które dotyczą "Demonstracji siły" a więc tomu trzeciego "Amazing Spider-Mana: Globalnej sieci" - fajnie kolego :-D :



Cytat:
Trzeci tom przygód Człowieka-Pająka niezwykle mnie znudził, bowiem oczekiwałem po nim akcji na miarę dwóch poprzednich części. W zamian otrzymałem dość nijaki spór pomiędzy tytułowym bohaterem a Iron Manem.

Cytat:
W kwestii oprawy graficznej niewiele się zmieniło, prace Giuseppe’a Camuncoliego nie budzą większych zastrzeżeń.


:mrgreen:

"Amazing Spider-Man: Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły"
Poprzednie artykuły

jacek - 2020-01-02, 12:16



Przed momentem otrzymana od Marcina Chudoby - oczywiście bardzo dziękujemy :-D - recenzja albumu "Kajko i Kokosz: Nowe Przygody" #3: "Królewska konna" :) :



Cytat:
Komiks przepełniony jest humorem słownym i sytuacyjnym. Cześć żartów autentycznie bawi (choćby sugestia, że w kabarecie nikt normalny się nie śmieje, co biorąc pod uwagę aktualną kondycję polskich kabaretów jest dość trafnym spostrzeżeniem), pozostałe wypadają drętwo i wtórnie (np. ciągłe wymuszanie scenek komediowych przekręcaniem imienia jednego z bohaterów).

Cytat:
Warstwa graficzna nie budzi zastrzeżeń. Kreskówkowy styl rysunków Sławomira Kiełbusa przypadł mi do gustu - na szczęście nie imitował on archaicznej już kreski Christy.


:)

"Kajko i Kokosz: Nowe Przygody" #3: "Królewska konna"
O tym albumie ostatnio było w lipcu.

jacek - 2020-01-09, 15:12



"C.Serafin" zbiorczo o "Shiki":



Cytat:
Manga "Shiki" nie stara się być na siłę oryginalna i bardzo szybko staje się jasne, że jest opowieścią o wampirach. W jej przypadku oryginalność byłaby wręcz karkołomnym wyzwaniem, gdyż jest to adaptacja książki pod tym samym tytułem, zainspirowanej kultowym "Miasteczkiem Salem" Stephena Kinga.

Cytat:
Najciekawszym pomysłem Fuyumi Ono jest uczłowieczenie wampirów. Kolejni bohaterowie po przemianie w krwiopijcę nie tracą bowiem własnej woli ani wspomnień. Paradoksalnie, często pozostają niemal takimi samymi osobami jak przed śmiercią.

Cytat:
Manga zaskakuje też bardzo realistycznym przedstawieniem ludzkiej strony konfliktu.

Cytat:
Największym problemem podczas lektury okazał się dla mnie wyjątkowo dziwny styl rysunku. Postacie w nastoletnim i średnim wieku są rysowane w całkowicie nierealistyczny sposób i przypominają raczej lalki niż ludzi.


:)

"Shiki"
Na temat cyklu w "Wikipedii"

jacek - 2020-02-02, 08:33



Marcin Chudoba przed momentem podrzucił - dziękujemy :-D - swoją recenzję "Tajnych Wojen":



Cytat:
Pomysł Hickmana nie jest oryginalny, jednak scenarzysta na nowo interpretuje znane postaci i elementy marvelowskiego multiwersum sprawiając, że całość, dzięki intrygom i zaskakującym zwrotom akcji porywa i wciąga.

Ogromną zaletą recenzowanego komiksu jest oprawa graficzna. Prace Esada Ribica jak zwykle są bardzo realistyczne, dokładne, wyraziste i szczegółowe.


:)

"Tajne Wojny"
Jak ktoś chce porównać to trzeba się cofnąć prawie o rok.

;)

jacek - 2020-02-03, 12:43



W dniu dzisiejszym również jest materiał od Marcina - jasne, że się cieszymy - "II Wojna Domowa" :-D :



Cytat:
"II wojna domowa" jest przykładem na to, jak zaprzepaścić świetny pomysł na fabułę komiksu. Więzienie ludzi za czyny, których nie popełnili budzi wiele wątpliwości moralnych i daje scenarzyście ogromne pole do popisu. Odpowiednie rozpisanie przebiegu wydarzeń mogłoby na długo wstrząsnąć czytelnikiem (jak również światem przedstawionym).


:mrgreen:

"II Wojna Domowa"
Z tym albumem oczywiście mogliście się już zapoznać.

jacek - 2020-02-07, 16:02



"C.Serafin" recenzuje "Gigantomachię":



Cytat:
Bohaterowie nie są ponurymi mścicielami, lecz idealistami chcącymi powstrzymać rozlew krwi w świecie, który od dawna stoi na krawędzi zagłady. O dziwo, dysponują zarówno odpowiednią siłą, jak i argumentami.

Cytat:
Niestety, opowieść jest w paru momentach wręcz zbyt idealistyczna i w efekcie infantylna, co razi szczególnie w zakończeniu, będącym typowym deus ex machina, umożliwiającym bezkrwawe wyjście z patowej sytuacji.

Cytat:
Strona graficzna to autentyczne mistrzostwo świata, co w najmniejszym stopniu nie powinno dziwić. Postacie są przedstawione w charakterystyczny dla autora, pozbawiony nadmiernych upiększeń sposób. Mają dalekie od kanonów piękna figury i niejednokrotnie różne blizny lub zmarszczki.


:)

"Gigantomachia"
Pierwsze omówienie

jacek - 2020-02-20, 08:44



Marcin Chudoba właśnie nadesłał - dziękujemy oczywiście :-D - recenzję albumu "II wojna domowa. Amazing Spider-Man":



Cytat:
Recenzowany komiks to bardzo prosta opowieść o dawaniu drugiej szansy, niezrealizowanych pragnieniach oraz uleganiu sugestiom innych osób. Czyta się go niezwykle szybko (za wyjątkiem przegadanych fragmentów) i równie prędko się o nim zapomina. Charaktery postaci zostały zarysowane zgodnie z tym, co mogliśmy zobaczyć w głównej serii ze Spider-Manem, dlatego pod tym względem nie ma co liczyć na jakąkolwiek rewolucję.

Rysunki, za które odpowiedzialny był Travel Foreman są bardzo proste i oszczędne.


:)

"II wojna domowa. Amazing Spider-Man"
Pierwsze dwie wizyty tytułu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group