Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Komiks - Avalon Marvel Comics

jacek - 2016-12-05, 15:43
Temat postu: Avalon Marvel Comics
"Avalon Marvel Comics" - kolejna strona komiksowa, z której choć korzystam od dawna na Krainie komiksu, to jeszcze jej na forum nie prezentowałem:



I - żeby zacnie rozpocząć - aż trzy recenzje na początek:

Pierwsza: "Thunderbolts: Nieskończoność":



Cytat:
Co by się stało, gdyby dowództwo nad tytułową drużyną Thunderbolts pewnego dnia przejął Punisher?


"Thunderbolts: Nieskończoność"

Druga: "Guardians of the Galaxy. Strażnicy Galaktyki" #03: "Nieskończoność":



Cytat:
Wydarzenia Nieskończoności dotknęły nie tylko Avengers, ale również Strażników Galaktyki,...


"Guardians of the Galaxy. Strażnicy Galaktyki" #03: "Nieskończoność"

I trzecia: "Elektra: Assassin":



Cytat:
Elektra: Assassin" sprawia wrażenie komiksu, z którego ponownej lektury można wynieść inne doznania.


"Elektra: Assassin"

Ten ostatni tytuł był już na forum prezentowany: tutaj, tutaj i tutaj

jacek - 2016-12-21, 12:12

"Rodzyn" recenzuje "Loki"-ego:



Cytat:
Zawiedzie się ten, kto liczy tu na epickie walki między bogami.




"Loki"
Wcześniejsze materiały.

jacek - 2016-12-21, 20:37

A o "Deadpool" #4: "Deadpool kontra S.H.I.E.L.D" pisze Dominik "Undercik" Nowicki:



Cytat:
"Deadpool kontra S.H.I.E.L.D". to kontynuacja wątków przewijających się od początku serii.


Cytat:
Na szczęście przez cały czas można oglądać przyjemne dla oka rysunki utrzymane w kreskówkowym tonie.




"Deadpool" #4: "Deadpool kontra S.H.I.E.L.D"

jacek - 2016-12-23, 18:02

Recenzja albumu "Wojna Domowa". Pisze "Utek":



Cytat:
Ta siedmioczęściowa opowieść to zbiór wielu ciekawych zwrotów akcji oraz spektakularnych scen.


"Wojna Domowa"
A tutaj pierwsza recenzja.

jacek - 2017-01-06, 14:12

"W drugim tomie trzech Thorów kontynuuje swoją walkę z Bogobójcą.". O drugim tomie "Thora Gromowładnego" pisze Rodzyn:



Cytat:
W drugim tomie trzech Thorów kontynuuje swoją walkę z Bogobójcą.


"Thor Gromowładny" #2:. "Boża Bomba"
Wcześniejszy artykuł + link do jeszcze dawniejszych

jacek - 2017-01-06, 14:16

A Dominik Nowicki recenzuje "X-Men: Bitwę Atomu":



Cytat:
Przez to, że dostajemy X-Men z przyszłości, dostajemy kilka nowych postaci.


"X-Men: Bitwa Atomu"
Poprzednie artykuły

jacek - 2017-01-23, 06:26

"Pan F" tak pisze o "Superbohaterowie Marvela" #1 - "Spider-Man":



Cytat:
Niemal każda historia odkryła coś nowego w mojej wiedzy o świecie Spider-Mana.


"Superbohaterowie Marvela" #1 - "Spider-Man"

jacek - 2017-02-12, 20:03

Dziś na "Avalonie" recenzja pierwszego tomu "Anihilacji". Pisze Dominik Nowicki:



Cytat:
Na Ziemi rozbija się statek zmierzający do wielkiego kosmicznego więzienia.


Cytat:
Muszę także wspomnieć, że dodatkowo do wydania dołączone są krótkie opisy poszczególnych postaci, frakcji oraz świata.


"Anihilacja" #01
To co już było na forum

jacek - 2017-02-16, 09:50

"Ms. Marvel" #01: "Niezwykła" w recenzji "Rodzyna":



Cytat:
Pierwszy tom przygód nowej Ms. Marvel to głównie próba opanowania nowo poznanych mocy i pierwsze kroki w walce z prostymi przeciwnikami...


"Ms. Marvel" #01: "Niezwykła"
Poprzedni materiał

jacek - 2017-02-21, 08:47

"Rodzyn" recenzuje "Star Wars Komiks - 67 (1/2017)":



Cytat:
Sporym atutem albumu były natomiast rysunki Phila Noto...


"Star Wars Komiks - 67 (1/2017)"

jacek - 2017-02-25, 12:54

Piąta już recenzja "Wolverine i X-Men" #4: "Starzy kumple, nowi wrogowie". Recenzję napisał Dominik Nowicki:



Cytat:
Tym razem mutanci mają delikatny konflikt z S.H.I.E.L.D. ...


"Wolverine i X-Men" #4: "Starzy kumple, nowi wrogowie"
Czytaj również wcześniej

O pierwszym tomie "Deadpool Classic" pisze "Utek":



Cytat:
Na 252 stronach tomu, który przyszło mi dziś zrecenzować, znajdziemy w sumie aż cztery różne opowieści...


"Deadpool Classic" #01
Pierwszy tekst

jacek - 2017-03-02, 08:54

"Deadpool" #05: "Wyzwanie Draculi" jeszcze w artykule autorstwa Dominika Nowickiego:



Cytat:
Tym razem Pyskaty Najemnik przebywający na wakacjach, dostaje zlecenie od samego Draculi....


"Deadpool" #05: "Wyzwanie Draculi"
Historyczne materiały

Natomiast o "All-New X-Men" #4: "Tak inni" pisze także Krzysiek "Krzycer" Ceran:



Cytat:
Na początku wspomniałem, że to wszystko jest chaotycznie napisane.
Cytat:
Jak to wszystko podsumować? Ten album to jeden wielki bajzel.


"All-New X-Men" #4: "Tak inni"
Dotychczasowe recenzje

jacek - 2017-03-18, 13:30

Trzecia już (vide: tutaj) recenzja tytułu "Kapitan Ameryka: Biały". Tą napisał Dominik Nowicki:



Cytat:
To nie jest zły komiks. Po prostu ciężko traktować go jako kolejną część kolorowej sagi, przez co lektura rozczarowuje.


"Kapitan Ameryka: Biały"

jacek - 2017-04-15, 12:33

Dzisiaj dwie recenzje z tej strony:

1. O "X-Men: Mordercza Geneza" pisze "Rodzyn":



Cytat:
Nie ulega wątpliwości, że to co przedstawił Ed Brubaker jest z góry zaplanowane głównie na zszkokowanie czytelnika i zadanie to spełnia w zupełności.


"X-Men: Mordercza Geneza"
Wcześniejsze artykuły

2. "Hawkeye" #01: "Moje życie to walka" analizuje "Utek":



Cytat:
To bardzo dobra odskocznia od innych superbohaterskich tytułów, bo tutaj ważną rolę odgrywa praca w duecie,...


"Hawkeye" #01: "Moje życie to walka"
To co już było na forum

jacek - 2017-05-12, 15:57

Również "Utek" napisał artukuł o "Thunderbolts" #04: "Bez litości":



Cytat:
Niestety czuć w tym tomie, że Soule (scenarzysta) nie potrafi zainteresować czytelnika pisaną przez siebie fabułą.


"Thunderbolts" #04: "Bez litości"

jacek - 2017-05-26, 12:33

Krzysiek Ceran wziął na tapet znany już na forum tytuł "Dostosuj się lub zgiń":



Cytat:
Podsumowując – sympatyczny początek i świetny koniec. A środek? Nie ukrywam, środek jest do zapomnienia. Cały wątek Avengers z innego wymiaru czyta się jako taką nieistotną zapchajdziurę.


"Avengers" #05: "Dostosuj się lub zgiń"

jacek - 2017-05-28, 17:19

"9. Międzygalaktyczny Zlot superbohaterów":



Cytat:
Wraz z Miastem Katowice i Instytucją Kultury Katowice Miasto Ogrodów Zapraszamy na coroczny Międzygalaktyczny Zlot Superbohaterów czyli Festiwal Dziwnie Fajne. W tym roku w dniach 2-4 czerwca odbędzie się już 9 edycja, po raz pierwszy w Katowicach.


"9. Międzygalaktyczny Zlot superbohaterów"

Również "Rodzyn" napisał o pierwszej odsłonie "Punishera MAX":



Cytat:
"Od początku" dobrze nawiązuje do historii postaci i stawia podstawy pod to, jak w swojej nowej odsłonie będą wyglądały przygody Punishera. "Mała Irlandia" to już czysta rozrywka dla fanów postaci, ale przedstawiona bez większego przesadzania w ukazaniu niektórych scen, co czasem się Ennisowi zdarza.


"Punisher Max" #1

jacek - 2017-06-01, 14:47

"Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki)/ All-New X-Men" #01: "Proces Jean Grey" także w artykule "Rodzyna":



Cytat:
"Proces Jean Grey" nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, miał słabą podstawę dla całej historii, marnując przy tym ponownie potencjał kilku postaci, zwłaszcza po stronie Strażników.


"Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki)/ All-New X-Men" #01: "Proces Jean Grey"

jacek - 2017-06-06, 09:49

I również w materiale "Rodzyna" recenzja filmu "Wonder Woman":



Cytat:
Długo trzeba nam było czekać na ten film, jednak w końcu jest. I gdy pojawia się pytanie, co kryje się pod sformułowaniem ten film, odpowiedzi może być wiele.


"Wonder Woman"
Czytaj także wczoraj.

jacek - 2017-06-29, 04:24

Cztery nowe materiały z tej strony:

1. "Cage". Pisze "Rodzyn":



Cytat:
O ile podoba mi się kreacja świata, a zmiany jakie spotkały Cage'a są całkiem w porządku, to sama historia z nim w roli głównej pozostawia wiele do życzenia.


"Cage"
Dotychczasowe artykuły

2. "Star Wars - Opowieści Jedi" #09: "Dawni Rycerze". Również "Rodzyn":



Cytat:
"Dawni Rycerze" to przede wszystkim początek eksploatacji nowych dziejów. A przynajmniej był nim, gdy pojawiał się na rynku i czuć mocno w trakcie lektury, że twórcy nastawili się przede wszystkim na prezentację postaci, z którymi mieli dalsze plany.


"Star Wars - Opowieści Jedi" #09: "Dawni Rycerze"
To czwarta recenzja tego tytułu.

3. "Star Wars Legendy" #08: "Najlepsze opowieści". Po raz trzeci "Rodzyn":



Cytat:
Jeżeli jest się czytelnikiem, który na bieżąco śledził kolejne numery Star Wars Komiks, nim ten zaczął publikować komiksy Marvela, to żadna z historii obecnych w tym wydaniu nie sprawi mu żadnego zaskoczenia.


"Star Wars Legendy" #08: "Najlepsze opowieści"
Pierwsza recenzja
A tutaj recenzja niezamieszczona przeze mnie we właściwym czasie.

4. "Uncanny X-Men" #03: "Dobry, zły, Inhuman". A teraz Krzysiek Ceran:



Cytat:
Najnowszy album "Uncanny X-Men" składa się z pięciu zeszytów i oferuje czytelnikom pięć odrębnych, niepowiązanych ze sobą historii, narysowanych przez trzech różnych rysowników.


"Uncanny X-Men" #03: "Dobry, zły, Inhuman"
Wcześniejsze recenzje

jacek - 2017-07-04, 19:27

Dwa artykuły autorstwa Krzyśka Cerana:

"New Avengers #3: Inne światy":



Cytat:
Poza powtarzaniem tego samego wzorca Inkursji mamy tu i inne wątki – całkiem ładnie przedstawiony upadek doktora Strange’a, kilka scen z przeszłości Czarnego Łabędzia, których, szczerze mówiąc, nie rozumiem...


"New Avengers #3: Inne światy"
Czytaj także wcześniej.

"Uncanny Avengers" #4: "Pomścić Ziemię":



Cytat:
Ta część historii, która toczy się na Planecie X, nie jest nieistotną dygresją. Owszem, ostatecznie zostanie zakwestionowana, zamieni się w alternatywną przyszłość, do której nigdy nie doszło – ale główni bohaterowie będą pamiętać wszystko, co tam się wydarzyło.


"Uncanny Avengers" #4: "Pomścić Ziemię"
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-07-18, 13:50

I jeszcze Krzysiek "Krzycer" Ceran o "Spider-Man: Homecoming" :



Cytat:
Ostatecznie trochę nie wiem co myśleć o "Homecoming". To prawdopodobnie najlepszy film o "Spider-Manie", jaki dotąd powstał (choć wciąż żywię ciepłe uczucia do "Spider-Mana 2" Raimiego). Jest to również jeden z najlepszych filmów MCU. Ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to powinien być film o Milesie.


"Spider-Man: Homecoming"

jacek - 2017-07-22, 18:10

Także Dominik Nowicki wziął na tapet "Spider-Mana - Niebieskiego":



Cytat:
To wzruszająca opowieść o miłości Petera i Gwen, którą najzwyczajniej w świecie warto znać.


"Spider-Man - Niebieski"

jacek - 2017-09-25, 07:17

Zaś dzisiaj Dominik Nowicki pisze o "Deadpool" #7: "Grzech pierworodny":



Cytat:
Dostajemy dwa wątki – pierwszy, w którym Preston udaje się na poszukiwania zaginionej córki, oraz drugi, w którym Deadpool wraz z Dazzler ściga wampiry będące na wojnie z siłami Shiklah. Wszystko jednak ogranicza się do jednej wielkiej sieczki i niezbyt śmiesznych żartów.


"Deadpool" #7: "Grzech pierworodny"
To ósma na forum recenzja tego tomu.
A tutaj niezamieszczony przeze mnie w stosownym czasie tekst Łukasza Muniowskiego z "Szuflady".

Natomiast tom drugi "Punishera MAX" omawia "Rodzyn":



Cytat:
Drugi tom spod szyldu MAX to dalej mocna opowieść, w której jej scenarzysta Garth Ennis nie powstrzymuje się przed ukazaniem nie tylko krwawych i brutalnych scen, ale też innych chorych i poruszających elementów.


"Punisher MAX #2"
Poprzednie materiały

jacek - 2017-11-19, 15:56

Dawno tam nie zaglądałem... ale recenzji nie przybyły jakieś okropne ilości. Nie mam więc zaległości. Przed Wami aż jedna recenzja ;) :

Łukasz "Utek" Świniarski dzieli się wrażeniami po przeczytaniu "Nieśmiertelnego Iron Fista" #1: "Opowieści ostatniego Iron Fista":



Cytat:
To dopiero początek nowej ery, jeśli chodzi o przygody tej postaci, która stoi na naprawdę wysokim poziomie. Jest to nie tylko zasługa wspomnianego duetu scenarzystów, lecz również rysunków, których autorem jest Davida Aja. Jego prace są pełne dynamiki, dobrze przedstawiają sceny akcji, w których bohater prezentuje szereg różnych stylów walki. Styl jego prac nadaje opowiadanej historii odpowiedniej głębi oraz mroku.


"Nieśmiertelny Iron Fist" #1: "Opowieść ostatniego Iron Fista"
Cofamy się a jakże!

To pierwsza dzisiaj recenzja tego tytułu.

jacek - 2017-12-27, 13:51

1. "Rodzyn" omawia "Uncanny X-Force" #1: "Sposób na Apocalypse'a":



Cytat:
Dobrze ukazane relacje między postaciami, tak ważne w komiksie drużynowym, a tym bardziej opowiadającym o zespole, który zajmuje się misjami nie dla superbohaterów, to klucz do sukcesu tej serii. A jeżeli spojrzeć na każdą z postaci z osobna, to na największe uznanie zasługuje tutaj sposób w jaki przedstawiono Deadpoola.


"Uncanny X-Force" #1: "Sposób na Apocalypse'a"
Forumowa historia tytułu

2. Łukasz "Utek" Świniarski recenzuje "Grzech pierworodny" #02: "Thor i Loki - Dziesiąty świat":



Cytat:
Kolejne strony tej historii pokazują kilka spektakularnych pojedynków, wygląd zapomnianego i przez wieki zapieczętowanego przez ojca Thora Dziesiątego Królestwa. Do tego mamy okazje zobaczyć gościnnie w akcji Strażników Galaktyki, w których to szeregach przez chwilę działała również wspomniana tu Angela.


"Grzech pierworodny" #02: "Thor i Loki - Dziesiąty świat"
To kolejny materiał o tym tytule

3. Ponownie Łukasz "Utek" Świniarski, który teraz przedstawia zatytułowaną "Lekkie trafienia" drugą część "Hawkeye":



Cytat:
Dostajemy tu brawurową opowieść o Łuczniku, a dokładniej o tym, jak wygląda jego prywatne życie, gdy nie musi akurat ratować świata a jedynie pilnować porządku wokół kamienicy, w której mieszka z przygarniętym czworonogiem. Komiks ten to wręcz gotowy scenariusz do stworzenia serialu o przygodach pechowego Mściciela o gołębim sercu i sokolim oku.


"Hawkeye" #2: "Lekkie trafienia"
Ostatnia recenzja trzy dni temu.

jacek - 2018-01-12, 15:38

Krzysiek "Krzycer" Ceran tak pisze o noszącym tytuł "Uncanny X-Men kontra SHIELD" czwartym tomie "Uncanny X-Men":



Cytat:
Poza spokojnymi scenami z początku historii, dobrze wychodzi również spotkanie dwóch grup X-Men, gdy przychodzi do odczytania testamentu. Niestety, na tym zalety tej historii się kończą, a zaczynają się bzdury. Tym razem nie będę się rozwodził nad tym, jak poronionym pomysłem jest dopisywanie Xavierowi związku z Mystique - zrobiłem to w recenzji "All-New X-Men: Jeden z głowy". Niestety, tu problem nie ogranicza się do tego. Cały pomysł na tę historię to jeden wielki niewypał.


"Uncanny X-Men" #4: "Uncanny X-Men kontra SHIELD"
Jest to trzecie omówienie tej odsłony serii.
A w tych miejscach dotychczasowe artykuły o "All-New X-Men: Jeden z głowy".

jacek - 2018-02-04, 22:20

Po raz kolejny na forum o czwartej części serii "Jessica Jones: Alias". Analizuje "Rodzyn":



Cytat:
Z uwagi na to, że tom ten jest ostatnim w tej serii, porządnie domyka on historię i ten rozdział w życiu Jessiki. Dzieki zagłębieniu się w jej przeszłość możemy ją lepiej zrozumieć, zaakceptować jej styl bycia i kształt relacji jakie zawiera.


"Jessica Jones: Alias" #4

jacek - 2018-02-20, 07:54

"Avalon Pulse" - minirecenzje komiksów z 14.02.18:



Cytat:
W najnowszym numerze Pulse'a piszemy o: finale historii Loki: Sorcerer Supreme w serii Doctor Strange, Kapitanie Ameryce w postapokaliptycznej rzeczywistości w Captain America #698, kolejnej części crossovera Poison X w X-Men Blue #21, pierwszym numerze Star Wars: Thrawn oraz kolejnych numerach Cable, Unbeatable Squirrel Girl, Weapon X, Old Man Logan oraz Marvel 2-In One.


"Avalon Pulse" - minirecenzje komiksów z 14.02.18

jacek - 2018-02-22, 13:48

Druga dzisiejszej doby recenzja "Z martwych" - pierwszego tomu "Moon Knight" - tą przygotował "Rodzyn":



Cytat:
Dla wielu osób, nie tylko poskich fanów, ale i amerykańskich, postać Moon Knighta nie jest szczególnie znana i wielokrotnie pokazywaną ją jako kolejną wariację Batmana, choć to stwierdzenie dalekie od prawdy.


"Moon Knight" #1: "Z martwych"

jacek - 2018-03-14, 14:14

Po raz trzeci u nas o publikacji pod tytułem "Marvel: Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć". Tym razem w materiale Łukasza Świniarskiego:



Cytat:
Marvel. Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć to idealny przewodnik dla fanów Marvela w różnym wieku, a w szczególności młodszym fanom Marvela. Pomaga uszeregować wiedzę oraz zapoznać się z wieloma mniej znanymi faktami. Od siebie jeszcze dodam, iż o wielu rzeczach opisanych w tej publikacji po prostu nie wiedziałem lub dzięki niej przypomniałem sobie o nich.


"Marvel: Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć"

jacek - 2018-05-15, 12:41

Wojtek "Rodzyn" Rozmus omawia "Star Wars Film - Imperium kontratakuje":



Cytat:
Tak jak i poprzednie zeszyty z tej serii polecam ten komiks przede wszystkim młodszym czytelnikom. Zamiast ponownie oglądać filmy, mogą na szybko przypomnieć sobie najważniejsze wydarzenia przy pomocy komiksów. Czy przeszkadza w tym to, że Egmont nie wydaje tych tomików po kolei? Nieszczególnie, bo jednak przede wszystkim najpierw warto poznać właśnie filmy, te komiksy nie są w stanie ich całkowicie zastąpić.


"Star Wars Film - Imperium kontratakuje"
A tutaj oprócz informacji i opisu także przykładowe plansze.

jacek - 2018-05-20, 11:54

Dzisiaj również Wojtek "Rodzyn" Rozmus - na temat trzeciego tomu "Daredevila: Nieustraszonego!":



Cytat:
Przygody Daredevila, które w końcu trafiły na nasz rynek dzięki Egmontowi to świetna lektura. Dobre tłumaczenie i porządne wydanie. Nie był to pierwszy raz, kiedy czytałem run Bendisa i ponowna lektura jedynie utwierdziła mnie w przekonaniu, że to dobra historia, obok której nie można przejść obojętnie. To jeden z ciekawszych komiksów w historii Marvela i warto po niego sięgnąć. Bardzo mnie ciekawi, jak to bardzo otwarte zakończenie pociągnie Brubaker, bo z jego komiksami o Śmiałku nie miałem jeszcze styczności.


"Daredevil: Nieustraszony!" #3
Czytaj również wczoraj i wcześniej ;)

jacek - 2018-05-27, 12:32

O "Jessicy Jones": "Puls" również "Rodzyn":



Cytat:
To, w jakim kierunku Bendis poprowadził Jessikę bardzo mi się spodobało. Choć poprzez mocniejsze zintegrowanie jej postaci z resztą Uniwersum utraciliśmy odrobinę jej porywczego charakteru, widać, że to jej naturalna ewolucja i wychodzenie z problemów, jakie miała gdy ją spotkaliśmy po raz pierwszy.


"Jessica Jones": "Puls"

jacek - 2018-06-12, 08:38

"Dengar" recenzuje książki "Kapitan Ameryka: Armia Przyszłości" oraz "Spider-Man: Atak Bohaterów":



Cytat:
Co można powiedzieć o tych książkach? Przede wszystkim to, że są skierowane do młodszych czytelników. Są bardzo kolorowe, pełno w nich obrazków i mają dużą czcionkę ułatwiającą czytanie młodszemu odbiorcy. Na pewno każdy młody fan Marvela umili sobie czas czytając te dwie pozycje, a i pewnie rodzic lubiący komiksowe klimaty, gdy pożyczy od swojej pociechy tę książkę, na chwilę zapomni o szarej codziennej rzeczywistości i poczuje się jak dziecko.


"Kapitan Ameryka: Armia Przyszłości" oraz "Spider-Man: Atak Bohaterów"

jacek - 2018-07-27, 20:03

Wojtek "Rodzyn" Rozmus tak pisze o pozycji "Star Wars Legendy" #18: "Darth Vader i dziewiąty zamachowiec":



Cytat:
Siedell miał na pierwszy rzut oka ciekawe pomysły, jednak ich prezentacja wyszła mało ciekawie. Mamy tu niepotrzebne sceny, wątki prowadzące donikąd, zdecydowanie ciekawiej mogłoby być, gdyby podzielił to na dwie różne historie, zagłębiając się w charakter i historię przeciwników Vadera.


"Star Wars Legendy" #18: "Darth Vader i dziewiąty zamachowiec"
Nasze zasoby

jacek - 2018-08-02, 12:56

Wojtek "Rodzyn" Rozmus tak napisał o otwarciu "Riverdale":



Cytat:
Komiks ten na pewno jest pozycją, na którą powinni zwrócić uwagę fani serialu. Co do reszty czytelników, jest to lekka lektura, która na swój sposób wprowadza nas w ten świat, nie zdradzając przy tym kluczowych aspektów fabuły serialu.


"Riverdale" #01: "Całkiem nowe historie"
Pierwsze dwa artykuły

jacek - 2018-08-04, 08:12

Wojtek "Rodzyn" Rozmus omawia tom pierwszy "Star Trek":



Cytat:
Nie ukrywam, spodobał mi się pomysł na tę serię, choć wiem, że nie każdemu może przypaść do gustu pewnego rodzaju powtórka z rozrywki. Mam jednak wrażenie, że postaci z tej alternatywnej linii czasowej także zasługują na rozwinięcie ich przygód, choćby początkowo idąc dość bezpiecznym tropem. Na pewno ktoś, kto zna tylko filmy, może dzięki tym komiksom powoli mocniej wdrażać się w ten świat.


"Star Trek" #1
Tekst Martyny Halabniak
Artykuł Przemysława Mazura
Recenzja Janusza Samborskiego
A tutaj o serialu w "Wikipedii".

jacek - 2018-08-08, 12:59

Zaś dzisiaj Wojtek "Rodzyn" Rozmus mierzy się z czwartą częścią "Punishera MAX":



Cytat:
Ennis wciąż zaskakuje, prezentuje porządne dialogi, a całość szybko się czyta. Doceniam to, że potrafi tak dobrze nakreślić osobowość drugoplanowych postaci.


"Punisher MAX" #4
O tej części ostatnio było miesiąc temu.

jacek - 2018-08-16, 09:16

Łukasz Świniarski recenzuje "Paper Girls" #3-4:



Cytat:
Vaughan wprowadza też do już i tak skomplikowanej fabuły kolejne postaci oraz wątki, które jeszcze bardziej urozmaicają fabułę przedstawioną na łamach pisanego przez niego komiksu.


"Paper Girls" #3-4
To co było dotychczas o tomie czwartym
To co było dotychczas o tomie trzecim

jacek - 2018-08-18, 01:47

"Star Wars Legendy" #18: "Inwazja: Uchodźcy" - pisze "Dengar":



Cytat:
Generalnie historia biegnie dwutorowo: z jednej strony widzimy ogólnie mówiąc Jedi, z drugiej natomiast więźniów/niewolników na pokładzie statku Yuuzhan. Nie będę jednak wdawać się w szczegóły kto z kim i po co, bo nie chcę przecież Wam psuć zabawy z lektury.


"Star Wars Legendy" #18: "Inwazja: Uchodźcy"
Artykuł "Jedi Nadiru Radeny"
Artykuł Daniela Unzeitiga
Video "Ziemniaczanych Pól Komisarza Seva"
Opis, informacje i przykładowe plansze

jacek - 2018-08-29, 17:21

Wojtek "Rodzyn" Rozmus i super znany już u nas tytuł "Oblivion Song. Pieśń otchłani" #1:



Cytat:
Kirkman powoli odkrywa kolejne wątki, poznajemy lepiej nie tylko głównego bohatera, ale i postaci poboczne. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby wszystko to nie wydawało się być tak schematyczne. Wiele momentów, które tu mamy, po prostu gdzieś już widzieliśmy.


"Oblivion Song. Pieśń otchłani" #1
A tutaj jeszcze materiał z "Konglomeratu Podcastowego".

jacek - 2019-01-13, 07:47

Nadszedł czas aby i ten wątek obudzić ;)

Wojtek "Rodzyn" Rozmus omawia "Kolorado" - tom pierwszy cyklu "Bloodshot: Odrodzenie":



Cytat:
Bloodshot: Odrodzenie to historia jakich wiele. Lemire opiera się na prostej konstrukcji, ale na każdym kroku stara się ją w jakiś sposób urozmaicić. Skupienie się na psychice Bloodshota, jego zmaganiach z przeszłością, dziwnych postaciach jakie podsuwa mu jego umysł, sprawia, że nie jest to tylko komiks z krwawą rozwałką.


"Bloodshot: Odrodzenie" #1: "Kolorado"
To czwarty tekst o tym tytule.

A tutaj jeszcze jeden - Rafała "yaieza" Piernikowskiego:

Cytat:
Dobudowywanie drugiego, a czasem nawet trzeciego dna do prostych fabuł jest zwykle asem w rękawie tego scenarzysty, i tym razem również okazuje się elementem decydującym o przyjemnej lekturze tytułu. Drugim filarem sukcesu Lemire’a jest moim zdaniem umiejętność pisania naturalnych, wiarygodnych postaci w okolicznościach, które do tych przymiotników zupełnie nie pasują.


"Bloodshot: Odrodzenie" #1: "Kolorado"

jacek - 2019-01-24, 18:58

"Captain Marvel" #1 (2019) - autorem artykułu jest Wojtek "Rodzyn" Rozmus:



Cytat:
Pierwszy zeszyt powinien spodobać się na pewno osobom, które śledzą regularnie przygody Carol. Mamy nawiązania do ostatnich wydarzeń z Life of Captain Marvel, ale i przygód bohaterki z czasów runu DeConnick. Nie są to jednak szczególnie istotne elementy, tak że osoba rozpoczynająca przygodę z tą bohaterką nie powinna mieć problemów, żeby się tu odnaleźć. Nieustanna akcja i otwarcie paru wątków mogą kogoś odstraszyć, ale dla mnie wszystko to składa się na ciekawą zapowiedź kolejnych numerów. Wiemy już, jakie mniej więcej tematy podejmie Thompson w kolejnych numerach i jest to interesujący kierunek dla Carol, który powinien nieco uspokoić jej życie.


"Captain Marvel" #1 (2019)
Artykuł "SQ"

jacek - 2019-01-30, 04:58

"Naleśnikomania" (vol.2) #3: "Aquacontext". Również "Demogorgon" wziął na tapet "Aquamana":



Cytat:
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To się też odnosi do kwestii co dla danego fana może być do zaakceptowania. Weźmy na przykład Aquamana. Bardzo lubię nowy film. Miałem jednak kilka rozmów z różnymi znajomymi. Ludźmi, którzy chodzą do kina na chyba każdy możliwy film. I zauważyłem, jak odmienne są nasze poglądy.


Cytat:
A Aquaman od dawien dawna jest bohaterem fantasy tylko pod wodą. Bliżej mu do wojownika-króla rządzącego za pomocą mie...trójzębu znaczy się. A już ten z filmów w szczególności jest po prostu podwodnym Conanem Barbarzyńcą. I to mu wychodzi na dobre. Ale DC nie zaspokoiło oczekiwań ludzi co do moralności ich dwóch najpopularniejszych bohaterów. Więc typowy fan wydaje się oczekiwać, że ktoś inny ich zastąpi. I jest niezadowolony gdy tego nie dostaje. Nawet jeśli film tym razem potrafi uchwycić ducha pierwowzoru.


"Aquaman"

jacek - 2019-03-31, 13:20

Drugi dnia dzisiejszego artykuł dotyczący tytułu "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #01: "Wrogie przejęcie" - autorem tego jest "Dengar":



Cytat:
Ciężko jest mi ocenić jednoznacznie ten komiks. Z jednej strony są tu fajne elementy, które przyciągnęły moją uwagę, jednak są też rzeczy które niezbyt mi się podobały. Nie mówię, że to miałoby być jakieś "WOW!", ale odrobinkę lepiej mogłoby być. Slott kombinuje jak może ale chyba miejscami przekombinowuje: z racji na pełnioną funkcję, non stop lawiruje między Spiderem a Peterem. Ciężko jest się skupić na jednym z nich, na dłużej pokierować fabułą tak, aby pierwsze skrzypce grał któryś z nich. Scenarzysta stawia Petera przed zagrożeniem ze strony Zodiaku: kradzieży danych Parker Industries, jednak pisze to wszystko w ten sposób, że Parker nieszczególnie się tym przejmuje, ba, ma rozwiązanie na każdą ewentualność. Chyba nie do takiego Petera jestem przyzwyczajony.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #01: "Wrogie przejęcie"

jacek - 2019-04-19, 09:05

Piąty raz pośród nas "Supersławna" czyli piąta odsłona przygód "Ms Marvel" - omawia "Pochodnia Fandomu":



Cytat:
Wszystkie relacje między bohaterami są w tym tomie przedstawione z troską o to, aby nie obrazić żadnej mniejszości i to w sposób nienachalny. Widzimy prawdziwych ludzi z prawdziwymi problemami, których my w Polsce nie doświadczamy tak często (lub wcale), ale w Ameryce – a dokładniej w świecie Kamali – te problemy występują na porządku dziennym. Odczuwa je jako nastolatka, dziewczyna, muzułmanka, amerykanka pochodzenia pakistańskiego.


"Ms Marvel"#5: "Supersławna"

jacek - 2019-04-22, 10:01

O "Nie wariuj, Daisy" będącym szóstym tomem "Giant Days" napisał jako trzeci "Demogorgon":



Cytat:
Giant Days dalej pozostaje tytułem bliższym sitcomowi niż współczesnym komiksom. A epizodyczna struktura zapewnia sporą przystępność. Możesz wziąć dowolny zeszyt i dać go laikowi do przeczytania bez wywoływania większej konsternacji. W poprzedniej recenzji stwierdziłem, że nowi czytelnicy powinni zacząć od tomu pierwszego. O ile podtrzymuję to stanowisko to pragnę coś wyjaśnić. Mówię tak nie dlatego, że uważam ten czy poprzedni tom za nieprzystępne. Z zasady uważam, że lepiej jest zaczynać od początku. Jednakże jeśli ktoś wskoczy w serię w tym tomie, nie rozczaruje się.


"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy"

Plus dwa zaległe omówienia:

1. Krzysztofa Strzeleckiego:

Cytat:
To już 6. tom serii, a na każdy z nich składają się jeszcze poszczególne zeszyty ukazujące ponad rok z życia głównych bohaterek. I zaskakujące jest to, jak bardzo dobrze Allisonowi udało się budować ich charaktery, jak wyraźnie te dziewczyny rozwijają się na kartach komiksu, jak przeróżne wydarzenia mają na nie wpływ. W warstwie psychologiczno-obyczajowej z każdym zeszytem ta historia zdaje się być coraz lepsza, ponieważ siłą rzeczy zżywamy się z bohaterkami, ekscytujemy się ich perypetiami, razem z nimi przeżywamy ich smutki i radości.


"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy"

2. Piotra Pocztarka:

Cytat:
John Allison nie tylko nie spuszcza z tonu, ale też coraz bardziej mistrzowsko radzi sobie z dialogami i prowadzeniem fabuły, a charakterystyczna, uproszczona, ale karykaturalna kreska Maxa Sarina idealnie uzupełnia jego scenariusz.

Cytat:
To komiks mądry, uroczy, ciepły, przezabawny, dynamiczny i po przeznaczony dla całej rodziny.


"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy"

jacek - 2019-04-25, 07:44

Czterokrotnie Wojtek "Rodzyn" Rozmus :) :

1. "Rękawica Nieskończoności:



Cytat:
Rękawica Nieskończoności jest warta lektury nie tylko dlatego, że jest źródłem inspiracji dla jednego z filmów i klasycznego hasła "trzeba znać ten komiks". To świetna historia sama w sobie, mimo lat jakie upłynęły od jej publikacji. Starlin potrafi odpowiednio zarysować postać Thanosa, który do tej pory nie miał aż tak wielu występów na łamach komiksów, tworząc z niego wymagającego przeciwnika dla naszych bohaterów. Do tego równie ważną rolę odgrywa tu Adam Warlock, kolejny kosmiczny bohater, który nie był i wciąż nie do końca należy do pierwszoligowych bohaterów. Jego działania, jego moralność, która nie do końca pasuje bohaterom zawiązujacym z nim sojusz, to interesujący temat, a jego udział w tej historii to ciekawy wątek. Nasi bohaterowie nie są tu osobami, które rozwiążą każde zadanie, by zwalczyć Thanosa, potrzeba będzie interwencja dużo potężniejszych bytów.


"Rękawica Nieskończoności"
Ho ho ho!

2. "X-O Manowar" tom 1: "Żołnierz":



Cytat:
X-O Manowar prezentuje się na pewno lepiej niż niejeden tytuł z oferty DC Odrodzenie czy Marvel NOW 2.0., jakie obecnie publikuje Egmont. Jeżeli szukacie czegoś ciekawszego, kieruję waszą uwagę właśnie na ten tytuł, zwłaszcza dla fanów nie tyle komiksów superbohaterskich, co fantastyki, przygód Conana czy komiksowych Gwiezdnych Wojen. Pomagają też rysunki Tomása Giorello, który choć nie ma charakterystycznego stylu, ma bardzo klasyczną kreskę, idealnie nadającą się do historii będącej mieszanką s-f i fantasy.


"X-O Manowar" tom 1: "Żołnierz"
To także nie nowość na forum

3. "Daredevli (Frank Miller)" #1:



Cytat:
Frank Miller dołączając do zespołu odpowiedzialnego za przychody Daredevila początkowo odpowiadał jedynie za rysunki. W albumie wydanym przez Egmont widać, że daleko mu do stylu, z jakim go najbardziej kojarzymy, ale powoli kształtuje on znaną nam kreskę. Próbuje eksperymentować na ile daje mu szansę scenariusz, by w końcu samemu zająć się pisaniem przygód Matta Murdocka. Jednak w pełni skrzydła rozwinie dopiero w kolejnych częściach tego wydania. Mamy tu jednak sporo ciekawych historii, przez które przewijają się Bullseye, Ben Urich, Hulk, Black Widow czy Gladiator. To opowieści, do których w przyszłości inni scenarzyści będą powracać (a i czytelnicy, jak jak, nie pogardzą ponowną lekturą).


"Daredevli (Frank Miller)" #1
Cała masa poprzednich informacji

4. "Vision":



Cytat:
Każdy zeszyt jest tu warty uwagi, ale dla mnie perfekcyjny jest zeszyt siódmy, w którym wracamy wspomnieniami do czasów, gdy Vision żył w związku ze Scarlet Witch. Pozwala to nieco inaczej spojrzeć na jego obecny związek i to, co spowodowało, że w ogóle zechciał mieć swoją własną rodzinę. Ten jeden zeszyt zilustrował Michael Walsh, artysta wpasowujący się w klimat nadany przez Waltę, zachowujący przy tym własny rys. Choć znany bardziej z humorystycznych historii, idealnie dostosowuje się do pełnego niepokoju i dramatu świata rodziny Visionów.


"Vision"
To również jest kolejny materiał

jacek - 2019-04-27, 10:14

"Marvel, I love you three thousand". Nie ma się co dziwić, że również na "Avalonie" o "Avengers: Endgame" - autorem tego materiału jest Jakub "Kminek" Stępień:



Cytat:
Podsumowując...

Podczas tej trzygodzinnej przygody z moimi ukochanymi bohaterami płakałem, śmiałem się i darłem z uciechy jak głupi. Wierzcie mi, czeka was ogromna ilość gościnnych występów, nawiązań, smaczków, easter – ergów, fan – service’ów i wszystkiego tego, z czego słyną dzieła ze stajni Marvela. Wszystko stoi na najwyższym poziomie, naprawdę. Jest monumentalnie, choć nie przytłaczająco. Dynamicznie, ale nie chaotycznie. Doniośle, jednak nie pompatycznie.


:-D

"Avengers: Endgame"



No to dorzucam jeszcze materiał "Kocham Kino":



"Avengers: Endgame"

Plus pierwsze dane o wpływach:



"Kosmiczny rekord "Avengers: Endgame", który będzie na lata!!!":

Cytat:
Analitycy wieszczyli rekord otwarcia nowej odsłonie Avengers, ale nikt się nie spodziewał tak wielkiego wyniku. Według danych napływających z obozu Myszki Miki Koniec gry zarobił pierwszego dnia wyświetlania w USA szalone 157 milionów dolarów (60 milionów z pokazów nocnych).


"Kosmiczny rekord „Avengers: Endgame”, który będzie na lata!!!"

:mrgreen:

jacek - 2019-04-28, 06:34

Wojtek "Rodzyn" Rozmus wypowiada się o "Uncanny X-Men: Powstanie i upadek Imperium Shi'Ar":



Cytat:
Przygody X-Men nie należą do najlepszych komiksów Brubakera, zdecydowanie lepiej radzi sobie w swoich autorskich projektach czy pisząc przygody Kapitana Ameryki (kiedy polskie wydanie?) i Iron Fista. Dla mnie to jednak porządna historia, w której czuć stawkę o jaką walczą bohaterowie, gdzie z szacunkiem dopisano nowe wydarzenia do znanych nam faktów. To także dobra okazja na poznanie lepiej tych X-Men, którzy zbyt często na pierwszy plan w różnych innych mediach, ale i samych komiksach, tak często nie wybiegali.


Cytat:
marvelcomics.pl/publicism/index/id/2113/Recenzja-komiksu---Uncanny-X-Men:-Powstanie-i-upadek-Imperium-Shi'Ar


Nie wiem czemu tym razem nie mogę wstawiś aktywnego liku ale to nic nie szkodzi :)
Mamy oczywiście z czym zestawić i oto właśnie chodzi.

:-D

jacek - 2019-05-02, 06:37

Recenzja komiksu "Thanos" (2019) #1. Pisze "Dengar":



Cytat:
Kurczę, to był trochę zakręcony komiks. Nie uważam się za eksperta jeśli chodzi o kosmos Marvela, ale poczułem się zaintrygowany. Scenarzysta chyba chce nam pokazać jak Gamora znalazła się u boku Thanosa i co przeszła będąc jego "córką". Na razie oczywiście nie dzieje się nic nadzwyczaj ciekawego. Chociaż interesujące jest to, że Thanos nie widzi Pani Śmierci, natomiast Gamora tak. Czy to ma jakiś związek z tym co ich czeka w przyszłości? Czy już wtedy, podczas pierwszego spotkania Tytana z Gamorą było wiadomo, że to ona sprowadzi na niego śmierć? Może to właśnie historia o przeznaczeniu, rodem wyciągnięta z greckiej lub rzymskiej mitologii? Do końca nie mogę tego rozgryźć, jednak czuję się zaintrygowany.


"Thanos" (2019) #1

jacek - 2019-05-04, 07:05

Wojtek "Rodzyn" Rozmus tak opowiada o "Klausie":



Cytat:
Historia jest dość prosta, skierowana do młodszego czytelnika, który z pewnością zachwyci się tą barwną i pełną akcji opowieścią. Jest tu masa fantastycznych elementów, pięknie przedstawionych przez ilustracje Dana Mora (zwłaszcza te magiczne doświadczenia Klausa), które z pewnością przemówią do szukających wrażeń młodych czytelników (ale i starszych raczej nie znudzą). Mimo iż wiemy, jak powinna przebiec cała historia, i tak z ciekawością śledzimy kolejne poczynania Klausa. Momentami jest naprawdę epicko.


:-D

"Klaus"
A w tych tematach to co już czytaliście.

A tutaj jeszcze to czego nie czytaliście - pisał Tymoteusz Wronka:

Cytat:
Obojętność to określenie przewijające się w kontekście tego komiksu na kilku płaszczyznach. Wydaje się, że kluczowym czynnikiem sprawczym jest przypadek… albo prozaiczna konieczność fabularna.

W opowieściach fantastycznych kluczowe jest zawiedzenie niewiary: coś, dzięki czemu jesteśmy w stanie uwierzyć w przedstawianą historię. W przypadku "Klausa" mam z tym problem, który poniekąd wywodzi się z natury samej postaci.


"Klaus"

jacek - 2019-05-08, 15:51

Dwa razy Wojtek "Rodzyn" Rozmus:

1. "Grass Kings" #2:



Cytat:
Matt Kindt oraz Tyler Jenkins rozwijają poszczególne wątki z niemałym napięciem. Historia nieco spowalnia, gdy poznajemy losy kolejnych mieszkanców, wszystko to ma jednak nas zaprowadzić do rozwiązania tajemnicy tragicznych wydarzeń sprzed lat. I my zaczynamy podejrzewać kolejnych bohaterów, gdyż wśród nich może czaić się morderca. Jenkins swym dość prostym, choć charakterystycznym stylem świetnie oddaje idealnie klimat amerykańskiego południa, jeszcze mocniej pozwalając zagłębić się w klimat Królestwa.


"Grass Kings" #2

Zaległy artykuł Tomasza Drabika:

Cytat:
Wątek kryminalny, który jest istotą opowieści Kindta, nie jest oczywiście wątkiem jedynym. Twórcy za jego sprawą ukazują również świat ziemi obiecanej, która dla osób chcących się ukryć, jest miejscem wymarzonym. Wraz ze sobą ukrywają również swoje tajemnice. Poznajemy przy tym historie kilku kolejnych postaci, które osiedliły się w królestwie przyczep. Autorzy nie zdradzają jednak wszystkich ich tajemnic, o tym niestety nie ma mowy. Zagadka w pewnym stopniu zostaje rozwiązana, ale sprawa śmierci nauczycielki i wątek seryjnego mordercy na pewno jeszcze powróci.


"Grass Kings" #2
Dotychczasowe treści

2. "Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska":



Cytat:
Raule, scenarzysta komiksu, ma sporo ciekawych pomysłów i tylko szkoda, że tak szybko wiele z tych wątków pędzi ku zwięczeniu, niektóre zaś są ledwie zarysowane i niewiele z nich wynika (póki co, bo komiks ten ma swoją kontynuację). Nie brak tu utartych schematów, ale wszystko to składa się na historię, która nie nudzi i nie dziwi mnie tym samym, że Non Stop Comics zdecydowało się wydać ten komiks. Intrygujące postaci, wartka akcja i przede wszystkim rysunki Rogera tworzące oryginalny, jednocześnie piękny i odpychający świat El Raval. Klimat budują także wykorzystane kolory, często ograniczona paleta na poszczególnych planszach wprawia nas w odpowiedni nastrój.


"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska"
Poprzednie wypowiedzi

jacek - 2019-05-10, 07:12

Mateusz "Hawk" Cebrat tak pisze o "Wojowniczych Żółwiach Ninja: Bodycount":



Cytat:
Nie byłbym w stanie obiektywnie podejść do tego tytułu, gdybym patrzył na niego jak na klasyczne żółwie, czy współczesnych rangerów. Wyrywa się on takim ramą oceny, a już to zasługuje na zaliczenie mu wstępnej zalety.

Duet Eastman i Bisley świetnie bawił się podczas tworzenia tej opowieści i widać, że frajdę udało im się przelać na karty komiksu.


"Wojownicze Żółwie Ninja: Bodycount"
Już niejednokrotnie przedstawiałem Wam tą pozycję.

jacek - 2019-05-11, 18:43

"Staruszek Logan" #2: "Berserk" dzisiaj (tu poprzednio) w opinii "Dengara":



Cytat:
Trzeba przyznać, że ta postapokaliptyczna wizja świata Logana jest brutalna, pierwotna, widać jak w obliczu nowego porządku świata, gdzie prawo czy praworządność nie mają najmniejszego znaczenia, z ludzi wychodzą ich pierwotne instynkty. Jeśli jesteś słaby, zostaniesz zdeptany, podporządkowany. Jeśli jednak pokażesz pazury i się postawisz, zmieszają cię z błotem tak bardzo, że nie zdołasz stanąć na nogi.


"Staruszek Logan" #2: "Berserk"

jacek - 2019-05-14, 12:56

Wojtek "Rodzyn" Rozmus jest następnym, który wypowiedział się o publikacji: "Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata":



Cytat:
Lorraine Cink może niektórym wydać się znaną twarzą, gdyż jest jedną z osób odpowiedzialnych za kanał YouTube Marvela i w pewien sposób jest łącznikiem fanów z twórcami. Jej pasję widać też na kartach książki i może być inspiracją dla nie jednej młodej dziewczyny, bo to do nich przede wszystkim kierowana jest ta pozycja. Chcecie wciągnąć córkę czy siostrę w świat Marvela lub pomóc się w nim odnaleźć, to idealna do tego książka.

Książkę ozdabiają ilustracje Alice X. Zhang, która popularność zdobyła m.in. fan artami Doctor Who. Są po prostu przepiękne i w pełni oddają komiksowy charakter tych bohaterek. Dzięki niej pozycję nie tylko dobrze się czyta, ale i przegląda, bo ilustracje nie raz przykują oko.

Nie jest jednak tak, że pozycja ta nie ma wad.


"Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata"

A poniżej jeszcze dwa artykuły:

"Zaczytanej":

Cytat:
Podoba mi się schemat, w jaki włożona jest treść. Jest tu duża ilustracja postaci, opis jej życia, napisany przystępnym językiem i – co bardzo doceniam – skrótowiec, swego rodzaju ściągawka z umiejętnościami, supermocami, pseudonimami itp. Fajny pomysł, bo nie zawsze chcemy zagłębiać się w tekst ciągły, aby odszukać interesującą nas informację, a ten sposób oszczędza nasz czas.


"Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata"

Piotra Piskozuba:

Cytat:
W pierwszej chwili powiesz, że mamy tu do czynienia z oczywistościami, jakąś formą heroicznego elementarza, może nawet nazbyt często utkanego z hurraoptymistycznego podejścia do społecznej roli płci żeńskiej. Każda kolejna strona będzie nam jednak systematycznie uzmysławiać, o co de facto w tej książce chodzi: o to, by coraz liczniejsze grono fanek superbohaterów i superbohaterek znów poczuło się jak marzące dziecko. Nie mam absolutnie żadnego kłopotu z takim podejściem do sprawy, nawet jeśli zrodzi ono ostatecznie kilka problemów: cukierkową wykładnię, cały festiwal krzykliwych określeń dla heroin czy przywoływanie cytatów, które brzmią tu jak wyświechtane do bólu bon moty.


"Marvel. Superbohaterki. 65 kobiet, które zmieniły losy wszechświata"

jacek - 2019-05-16, 11:28

Wojtek "Rodzyn" Rozmus jako ósmy pisze o "Sonic Youth":



Cytat:
Royal City to dla Lemire projekt mocno autorski, gdyż może tu zaprezentować także swoje graficzne umiejętności. Jego styl można nazwać uproszczonym, niedokładnym, ale to tylko pozory. Lemire zna swoje możliwości i umiejętnie z nich korzysta. Świetnie dobiera także barwy, czuć depresyjny klimat miasta, jego szarość i smutek.

Drugi tom cofa nas o te kilkanaście lat, a jednak czuć, że w naszych bohaterach niewiele się zmieniło i śmierć Tommy'ego, ale i klimat miasta, zatrzymał ich w pewnym pukcie z ich życia, z którego próbują się wydostać.


"Royal City" #2: "Sonic Youth"

jacek - 2019-05-24, 08:23

Dwukrotnie Wojtek "Rodzyn" Rozmus - o rekomendowanych już u nas tytułach:

1. "Artemizja":



Cytat:
Jest to interesujący tytuł nie tylko jako historia danej postaci, ale też jako spojrzenie na cały system, sytuację społeczną tamtych czasów i ich odniesienie do współczesności. Choć wiele od tamtego wieku się zmieniło, kobiety uzyskały w końcu przysługujące im prawa wyborcze, mogą spełniać się w wymarzonych zawodach, studiować, pewne elementy tej historii wciąż pozostają aktualne.

Czego mi zabrakło? Chyba większej uwagi dla samych dzieł autorki, może pokazania ich w całości? Prosta, lekka kreska Tamii Badouin raczej nie sprzyja ich pełnemu odwzorowaniu, choć próby zostały podjęte.


"Artemizja"
To co już czytaliście o tym tytule.

2. "Neurokomiks":



Cytat:
W podzielonej na kilka rozdziałów historii spoglądamy na różne aspekty mózgu, dowiadujemy się co robią neurony, jakie substancje chemiczne tu występują. W skrócie podjęte zostają tematy morfologii, farmakologii, elektrofizjologii, plastyczności i synchroniczności mózgu. Zaznaczam, że to wciąż zaledwie ułamek całej wiedzy o mózgu, ale jeżeli kogoś on ciekawi, to dobry wstęp do poznania najważniejszych, ogólnych informacji. Nie jest to na pewno komiks kierowany do studentów czy profesorów nauk medycznych. Choć w komiksie nie brak naukowej terminologii i znanych nazwisk, jest w nim miejsce na humor i wartką akcję, a sama lektura mija nam szybko.


"Neurokomiks"
Dotychczasowe cztery omówienia.

jacek - 2019-05-26, 18:05

"W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku... - o komiksowym Obcym słów kilka" - wypowiada się "Dengar":



Cytat:
Historia komiksowego Obcego rozpoczęła się w 1988 roku, kiedy to wydawnictwo Dark Horse Comics wydało komiksową kontynuację filmu Jamesa Camerona "Aliens". Kilka lat później narodziła się cała seria komiksów o Obcym. Pierwszymi komiksami były komiksy zatytułowane po prostu Aliens (później zmieniono ich tytułu na Aliens: Book one i Aliens: Book two), w których pojawiły się postacie Hicksa i Newt.


"W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku... - o komiksowym Obcym słów kilka"

jacek - 2019-05-26, 19:38

Oraz Wojtek "Rodzyn" Rozmus jako następny z materiałem na temat czwartego tomu "Głębi".



Cytat:
Historia nieco zwalnia, ale nie brak tu dynamicznych scen akcji i wydarzeń kluczowych dla całości. Remender ma chwilę na przemyślenie, dokąd to wszystko tak naprawdę zmierza, czy po tylu niepowodzeniach, naszych bohaterów może spotkać jeszcze coś dobrego? Czy w tak pesymistycznym świecie, ziści się optymistyczna wizja przyszłości naszej głównej bohaterki?


"Głębia" #4: "Zewnętrzne aspekty wewnętrznych postaw"

jacek - 2019-05-30, 06:31

"Big-Y" jest kolejnym, który bierze na tapet "Nomen Omen" #1: "Całkowite zaćmienie serca":



Cytat:
Scenarzysta Jacopo Campagni zadbał o to, abyśmy się przy jego komiksie nie nudzili. Znakomicie rozpisał wszystkie postaci. Także te bliskie głównej bohaterce, jej kuzynkę, rodziców i przyjaciół (między którymi również występują odczuwalne, drobne spięcia) jak i istoty magiczne.

Cytat:
Karty komiksu zdobią piękne rysunki Marco B. Bucci. Są wyraźne, bardzo estetyczne i momentami lekko mangowe (ale bez obawy, nie zniechęcą nikogo, kto mang nie lubi).


"Nomen Omen" #1: "Całkowite zaćmienie serca"

jacek - 2019-06-01, 15:15

Recenzja komiksu "Savage Avengers" (2019) #1 - wypowiada się "Dengar":



Cytat:
Ja rozumiem, że Frank Castle odczuwa największą motywację do działania gdy celuje się w jego... martwą rodzinę. Ale ludzie, na miłość boską, ich zwłoki – o ile jeszcze w trumnach jest chociażby jedna cała kość – były tyle razy eksploatowane i wykopywane, że aż dziwne, że w ogóle jest co zakopywać w ziemi. Myślę, że Punishera można by było zwrabic w pułpakę w nieco inny sposób, że to wykupywanie trumien z rodzinnych grobów jest już trochę nudne. Ile razy można oglądać ten sam wątek? A w ogóle chyba w którymś momencie widziałem Venoma.... Albo mi się wydawało.

Graficznie komiks prezentuje się bardzo ładnie, Mike Deodato Jr. postarał się ilustrując ten zeszyt. Pod tym względem nie mogę na nic narzekać. Oprawa graficzna nadaje dynamiki całej historii, sceny pojedynków są bardzo, powiedzmy, plastyczne. Nie mogę się tu chyba do niczego przyczepić.


"Savage Avengers" (2019) #1
Artykuł "WKP"

jacek - 2019-06-13, 19:51

Dzisiaj na dobranoc gdyż upał mnie wykończył "Dengar" z artykułem o "Black Cat" #1:



Cytat:
Na pewno rzuca się w oczy okładka, która oczywiście sugeruje, że Felicia nie porzuciła swojego złodziejskiego hobby. Ale czy aby na pewno tak jest? Żeby poznać odpowiedź na to pytanie, musimy otworzyć komiks i zacząć czytać.

Cytat:
Generalnie – jak na razie – fabuła mnie nie porwała. Rysunki trochę nie w moim guście ale oczywiście to nie powód aby krytykować rysownika. Doceniam że ma swój styl, ale fanem jego kreski niestety nie będę.


;)

"Black Cat" #1
Pierwsze odwiedziny tytułu

jacek - 2019-06-30, 07:34

Wojtek "Rodzyn" Rozmus tak pisze o drugim tomie "The Goon: Kolekcji":



Cytat:
We wstępie Powell pisze, że początkowo obawiał się, że nieco inne podejście do swoich postaci może zrazić do niego stałych czytelników. Historia rozpoczynająca się od słów "To nie jest śmieszne" była dla niego ważnym dla całości elementem, nie wiedział jednak, czy czytelnicy docenią taki klimat.

Cytat:
Powell dodaje nieco więcej wymiaru postaciom pobocznym, do tej pory będących głównie komediowymi aspektami historii. Eksploruje wykreowany przez siebie świat chyba najlepiej jak się da, nie otwiera za wiele nowych wątków, a ładnie ze sobą łączy i uzupełnia to co już widzieliśmy.


"The Goon: Kolekcja" #2

A wtóruje Mu Tomasz Miecznikowski:

Cytat:
Drugi tom kolekcji to ponownie około czterysta stron przedniej lektury, przy której nasuwa się jedno określenie – wszechstronność.

Cytat:
Powell czaruje również kreacją postaci pobocznych, dzięki czemu pewien elokwentny i konsekwentny w swym uporze, elegancki na dodatek zombiak potrafi skraść każdą scenę, w której się pojawi.

Cytat:
Głównym punktem programu jest jednak finałowa historia, z której dowiadujemy się, co zaszło we wspominanym wielokrotnie w poprzednim albumie Chinatown.


"The Goon: Kolekcja" #2
Omówienie od Michała Lipki
Archiwum tomu pierwszego

jacek - 2019-07-02, 15:01

"Ja naprawdę jaram się własnym komiksem - wywiad z Moniką Laprus-Wierzejską":



Cytat:
AVALON: Zacznijmy trochę od początku: jak to się stało, że zaczęłaś pracować nad własnym komiksem? Wśród inspiracji wspominasz o Akirze, Legendach Korry, a przede wszystkim o książkach Williama Gibsona. Czy pomysł siedział gdzieś z tyłu Twojej głowy od dłuższego czasu?

Cytat:
Monika Laprus-Wierzejska: Cała masa pomysłów kotłowała się w mojej głowie już od dawna. Zaczęło się w 2012 roku dość nietypowo, bo... od warsztatów tanecznych! Tematem była choreografia w stylu Tribal Fusion inspirowana cyberpunkiem. Na zajęciach instruktorka opowiadała o swoich inspiracjach i wspomniała o książkach Williama Gibsona. Jak tylko wróciłam do domu, to od razu zaczęłam ich szukać i zabrałam się za zgłębianie tematu.


"Ja naprawdę jaram się własnym komiksem - wywiad z Moniką Laprus-Wierzejską"

jacek - 2019-07-13, 17:22

Dzisiaj po obiedzie trzykrotnie ten serwis :) :

1. "Sobb" omawia tom pierwszy "Aero":



Cytat:
Przede wszystkim, kartkując pierwsze strony nie uderzy nas fala tekstu jak w latach dla komiksów słusznie minionych. To co do zasady jest plusem, tutaj ma odwrotny skutek. Rozumiem zamysł, miało być bardziej filmowo, jednak czuję się lekko oszukany. I nie chodzi mi tylko o ubogie w słowa panele. Komiks cierpi po prostu na brak fabuły.

Cytat:
Pierwszy zeszyt Aero ma potencjał, jednak jako samodzielna pozycja wypada zupełnie blado. Może stanowić podbudówkę pod większą i naprawdę porządną historię, jednak nie jesteśmy w stanie wywnioskować tego z samej jego treści.


"Aero" #1
Artykuł "WKP"

2. "Bloodshot: Odrodzenie" #2: "Polowanie". Recenzuje Wojtek "Rodzyn" Rozmus:



Cytat:
Dalsze losy Bloodshota wypadają w moim przekonaniu ciut lepiej niż te pierwsze zeszyty. Dzięki relacji jaka tworzy się między Rayem i Magią, ale też między dwójką agentów, możemy lepiej spojrzeć na każdą z tych postaci, poznać ich charakter i motywacje.

Cytat:
Dla mnie to satysfakcjonujący finał, który nie wydłuża niepotrzebnie wątku opętanych przez nanity ludzi. Co więcej, Lemire kończy ten wątek w pełen emocji i moralnych wyborów naszego bohatera, widzimy jak walczą w nim dawne przyzwyczajenia z nowymi, ludzkimi uczuciami.


"Bloodshot: Odrodzenie" #2: "Polowanie"
Poprzednie analizy

3. "Invisible Woman" #1 - materiał "Pochodni Fandomu":



Cytat:
Za scenariusz odpowiada Mark Waid, a rysunkami zajmuje się Mattia De Iulis. Mark Waid nie tylko jest uznawany za osobę, której run Fantastycznej Czwórki z 2004 roku jest jednym z najlepszych, ale napisał on również serię S.H.I.E.L.D. (2014-2016), w której w zeszycie czwartym przedstawił nam Sue Richards, szpieginię TARCZY. W nowej miniserii Waid rozszerza ten jeden zeszyt, pokazując, jak długo Sue pracowała dla tej organizacji – na samym początku widzimy jedno z pierwszych zadań Sue, odbywające się dziesięć lat temu, kiedy Sue jeszcze nie była żoną Reeda.

Rysunkami Mattia De Iulisa zachwyciłam się w serii Jessica Jones pisanej przez Kelly Thompson, dlatego widząc jego nazwisko przy solówce Sue, byłam bardzo zadowolona. Jego kreska pasuje do serii kobiecych, ponieważ ubrania na nich leżą tak, jak powinny, ich kształty są proporcjonalne i bardzo rzadko zdarza mu się narysować zbyt wypiętą pozę. Do wyglądu Sue De Iulisa dodał drobny szczegół – pieprzyk nad prawym kącikiem ust.


"Invisible Woman" #1

jacek - 2019-07-15, 06:36

Takie oto dwie nowości u nich :) :

1. Krzysiek "Sobb" Sobieraj opowiada o filmie "Spider-Man: Far From Home / Spider-Man: Daleko od domu":



Cytat:
Film opiera się na motywie wycieczki szkolnej. Idealny wybór, zwłaszcza na wakacje. Fabuła osadzona w różnych miejscach (przy okazji bardzo klasycznych i malowniczych, posiadających swój klimat - to także dobrze wpływa na odbiór filmu) nadaje całości dobrej dynamiki.

Cytat:
Film porusza też wątek wyboru Petera pomiędzy życiem Spider-Mana i życiem nastolatka. Już pod koniec pierwszej części byliśmy świadkami tego, że Peter od bycia bohaterem na pełen etat woli być przyjaznym Spider-Manem z sąsiedztwa, jednocześnie posiadając życie osobiste.

Cytat:
Połączenie lekkich elementów z wątkiem wyboru pomiędzy życiem w zgodzie z odpowiedzialnością a życiem nastolatka jest świetnie zbalansowane, dzięki czemu niesamowicie przyswajalne.


"Spider-Man: Far From Home / Spider-Man: Daleko od domu"
Oczywiście mamy już z czym zestawić i oto właśnie chodzi

2. "Oblivion Song. Pieśń Otchłani" #2 - wypowiada się Wojtek "Rodzyn" Rozmus:



Cytat:
Kirkman nie wskakuje tu na jakieś wyżyny, ale po prostu dużo lepiej pokazuje relacje między postaciami. Jest ich tu zdecydowanie więcej, bo i nasz główny bohater ma szansę skonfrontować się z bratem. Jego dziewczyna też pokazuje swój charakter, a i pracujący z nim w pierwszym tomu kolega dostaje motywację do działania. Pierwszą część albumu szczególnie dobrze mi się czytało. Mamy tu wyjaśnione jak doszło do wydarzeń sprzed dziesięciu lat, a potem akcja przyspiesza gdy nasi bohaterowie muszą zaplanować pewną kradzież. Tak, Kirkman serwuje nam na szybko heist story, która przeradza się w coś o dużo większej skali. Cieszy, że ta eskalacja została dość szybko opanowana, bo przeżycie jeszcze raz tego samego na dłuższą metę byłoby męczące. Kirkman to jednak Kirkman i już w Żywych Trupach udowadniał, że pewna powtarzalność nie jest mu obca. Tutaj jednak się od tego powstrzymał.


"Oblivion Song. Pieśń Otchłani" #2
Tutaj też materiałów zaczyna nam przybywać

jacek - 2019-07-18, 23:03

Czas rozpocząć nocne nadawanie ;)

1. "Wojtek "Rodzyn" Rozmus omawia tom drugi "Vei":



Cytat:
Sara B. Elfgren czerpie z mitologii nordyckiej różne ciekawe elementy i spina je w emocjonującą, pełną napięć i akcji historię. Droga jaką przechodzi nasza bohaterka najlepiej widoczna jest gdy spojrzymy na okładki tej dwutomowej historii. Cieszy, że scenarzystka, zwłaszcza gdy na scenę wkracza liczne grono nordyckich bogów, nie gubi głównej bohaterki i to wciąż ona, jej przeżycia, emocje, są w centrum uwagi.

Pierwszy tom nieco mnie zmylił okładką i na pierwszy rzut oka sądziłem, że to będzie historia dla młodszego czytelnika, teraz już w zupełności mogę powiedzieć, że sięgnąć powinna po niego już nieco starsza młodzież.


"Vei" #2
Wczorajsze materiały

2. Krzysiek "Sobb" Sobieraj recenzuje książkę "X-Men: Saga Mrocznej Phoenix":



Cytat:
Bardzo podoba mi się niski próg wejścia. Czytelnik powinien wiedzieć kim są X-Men, powinien orientować się w ich genezie i kojarzyć główne postaci, ale zasadniczo jest to jedyna potrzebna wiedza wstępna. Nie musimy znać wydarzeń poprzedzających akcję, ponieważ autor bardzo dobrze i klarownie nam je wyjaśnia. Wszędzie jest miejsce na element tajemnicy, ale wszystkie one są bardzo szybko rozwiewane.

Cytat:
Moore doskonale oddaje też przeżycia wewnętrzne bohaterów. Każdy ma swoje indywidualne odczucia i sposób bycia, co doskonale odbija się na wypowiadanych przez nich słowa. Nie mamy problemu z rozpoznaniem charakteru każdego bohatera, więc tutaj także Stuart Moore spisał się doskonale.


"X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"
Poprzednie dwa artykuły + dodatkowe kwestie

jacek - 2019-07-21, 08:08

W dniu dzisiejszym również dwa razy ten serwis :) :

1. Damian "Big-Y" Jabłoński omawia "Extraordinary X-Men" #2: "Wojnę Apocalypse'a":



Cytat:
Tracą w tym tomie, czego żałuję, "stare" postaci. W poprzednim tomie komiksu mieliśmy wyświechtaną, wieczną ucieczkę mutantów przed prześladowaniami. W tym tomie mamy wyświechtane refleksje nad sensem działania X-Men.

Cytat:
No doprawdy, czasami miałem wrażenie, że nie czytam absolutnie nic nowego, stare dymki wklejone do nowych rysunków. Słabizna.

Cytat:
Ten komiks nadal choruje na przesycenie postaciami i lokacjami.

Cytat:
Zyskują za to w tym tomie rysunki. Victor Ibanez ilustruje świetnie a Humberto Ramos tym razem uniknął niedoróbek. Zdecydowany plus!


"Extraordinary X-Men" #2: "Wojna Apocalypse'a"
Dotychczasowe trzy omówienia

2. Wojtek "Rodzyn" Rozmus recenzuje "Resztę świata":



Cytat:
Odcięcie bohaterów od świata sprawia też, że nie wiadomo do końca, co dokładnie się wydarzyło, a wiele wskazuje na to, że jednak katastrofa ne dotyczyła tylko tego górskiego obszaru i mamy do czynienia z czymś dużo większym. Finał historii pokazuje, że to dopiero wstęp do większej całości, ale wstęp mało intrygujący, głównie przez to, że twórca nie chce się szczególnie wyróżnić na tle innych katastroficznych historii, do tego nie pokazując przy tym żadnych ciekawych bohaterów.

Cytat:
Jeżeli szwankuje fabuła, to może chociaż rysunki przyciągają do lektury? Sama kreska autora wskazuje na dobry warsztat i wszystko jest ładne i dopracowane. Bywały jednak momenty, gdy miałem wrażenie, że artysta podkreśla złe sceny, traci możliwość wykazania się swoimi umiejętnościami, siada też przez to nieco tempo całej akcji. Największym problemem są jednak kolory, które z początku tworzą całkiem ciekawy kontrast między naturą a tym co stworzył człowiek, by ostatecznie jednak całość pochłonęły szarości i jest wizualnie po prostu nudno.


"Reszta świata"
Tutaj zaś materiałów jest coraz więcej

jacek - 2019-07-25, 08:12

"Potężna Thor" #1 "Grzmiąca krew" - pisze "Rodzyn":



Cytat:
Bez względu na to, gdzie rozgrywa się historia, czy to jest Ziemia, Asgard czy inne z Dziesięciu Światów, nie ma w niej słabych punktów. Aaron świetnie rozkłada akcenty, dialogi są żywe, a cała intryga jest idealnie podbudowywana. Aż żal, że w niedawno wydanym pierwszym tomie nowych przygód Doctora Strange'a scenarzysta ten nie pozwolił sobie na podobnie dłuższe wprowadzenie.

Cytat:
Jeżeli ktoś śledzi sagę Jasona Aarona o Thorze, to nie powinien mieć wątpliwości, iż musi sięgnąć po ten tom. Jeżeli zaś ktoś chce zacząć przygodę z nową Thor, to nie będzie to zły wybór, bo to z pewnością ciekawszy rozdział tej sagi i można tu spokojnie zacząć śledzić tu historię i nadrobić wcześniejsze odsłony w późniejszym terminie.


"Potężna Thor" #1 "Grzmiąca krew"
Powiększają się nam zasoby związane z tym tytułem

jacek - 2019-07-27, 20:03

Mateusz "Hawk" Cebrat tak oto rzecze o albumie "Wielkie magiczne nic" czyli piątej części "Rat Queens":



Cytat:
Przede wszystkim przygoda w fantastycznym świecie okraszona zostaje intrygującym antagonistą, od którego wręcz wieje Cthulowym klimatem, a znajomi naszych bohaterek zaczynają znikać w dziwnych okolicznościach. Robi się naprawdę enigmatycznie, a całość nie traci przy tym swojego pazura. Dziewczyny ewoluują na kartach komiksu, cały czas będąc największym atutem własnej opowieści, a nam przyjdzie kibicować im nie tylko na polu walki, ale i w intymnych relacjach z ukochanymi. Nie dajcie się jednak zwieść. Komiks nie sili się na głębię, nie kopie pod sobą drugiego dna. Jest niesamowicie zabawny i przyjemny. Prosty, a przy tym wyjątkowy.


"Rat Queens" #5:"Wielkie magiczne nic"
A tutaj to co już Wam proponowałem.

jacek - 2019-08-04, 08:41

"Dengar" wraz ze swoją narzeczoną omawiają album "Wolverine. Staruszek Logan" :) :



Cytat:
Oboje doszliśmy do wniosku, że to bardzo dobry komiks.

Cytat:
Więc skoro obojgu nam się to podobało to śmiało mogę napisać, że "Wolverine - Staruszek Logan" to komiks dobry zarówno dla starych fanów, jak i tych, którzy dopiero chcą rozpocząć swoją przygodę z komiksami albo do tej pory nie mieli przyjemności czytać o Loganie. I tu, z ręką na sercu, powiem, że to historia trzymająca w napięciu, fabuła jest napisana w spójny i ciekawy sposób.

Cytat:
Narzeczona dodatkowo powiedziała, że to bardzo smutna historia. I tu muszę przyznać jej rację, komiks ukazuje Logana jako bohatera tragicznego. No dobra, na swój sposób Logan od zawsze był w pewnym sensie bohaterem tragicznym, ale tu jego tragizm jest podwójny lub nawet potrójny.

Cytat:
Ogólnie sam komiks jest brutalny, krew się tu leje i widzimy drastyczne sceny. Nic więc dziwnego, że na okładce widnieje informacja, że to komiks tylko dla dorosłych. McNiven bardzo ładnie rysuje zarówno postacie pierwszoplanowe jak i te kręcące się gdzieś w tle lub te, które mają lada chwilę zginąć.


"Wolverine. Staruszek Logan"
Rozbudowują nam się materiały dotyczące tej opowieści

jacek - 2019-08-05, 08:06

A w dniu dzisiejszym "Dengar" zapoznaje nas z albumem "Mroczne królestwo" stanowiącym drugą odsłonę cyklu "Amazing Spider-Man. Globalna sieć":



Cytat:
Wizualnie komiks prezentuje się ładnie, bowiem za oprawę graficzną odpowiadają: za pierwszą część komiksu Matteo Buffagni, a drugą Giuseppe Camuncoli. Ich rysunki cieszą oczy i pasują do całej historii.

Cytat:
Niestety, "Mroczne królestwo" wywołuje we mnie dość mieszane uczucia, lecz wskazówka zadowolenia nieznacznie przechyla się ku kiepskiej ocenie. Liczyłem, że będzie lepiej. Troszeczkę się rozczarowałem.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo"
Powiększają się nam analizy tego tomu

jacek - 2019-08-08, 06:28

Jeden:

Paweł Gregorczyk będąc trzynastym recenzuje "1988 Dzieci czarnej dziury" czyli tom drugi "Deadly Class":



Cytat:
Historia w Dzieciach Czarnej Dziury uderza w bardziej osobiste tony. Rozwinięty został tutaj wątek młodości Marcusa i Marii, a także przedstawiono, jak wydarzenia z Las Vegas z poprzedniego tomu odcisnęły piętno na bohaterach i pokomplikowały ich i tak skomplikowane relacje. Centralnym wątkiem staje się konfrontacja z Chesterem aka Zjebaną Mordą i jego bandą nieokrzesanych wieśniaków.

Bardzo dobrze czyta się rozterki Marcusa, który może nie tyle wydoroślał, co zaczął otwierać się przed ludźmi niekoniecznie szukając w tym usprawiedliwienia dla własnych potrzeb. A widząc we flashbackach przez co przeszedł w sierocińcu to jednak ta zmiana jest spora.


"Deadly Class" #2: "1988 Dzieci czarnej dziury"

Dwa:

Natomiast "Dengar" jako piąty omawia noszący tytuł "Na granicy" tom trzeci "Staruszka Logana":



Cytat:
Muszę przyznać, że scenarzysta dobrze radzi sobie pisząc tę serię. Jak dla mnie, wszystkie elementy pasują do siebie i tworzą spójną całość. Staruszek nie zapomina o swojej przeszłości, mimo że ma świadomość, że może do swojej rzeczywistości już nie wrócić. Dlatego chce zrobić co może, aby ocalić jeśli nie świat, to przynajmniej swoich bliskich.

Cytat:
Trzeba przyznać, że Andrea Sorrentino świetnie ilustruje to wszystko. Pojedynek Staruszka z poszczególnymi Reaversami bardzo cieszy oczy. Oczywiście SNIKT musi być i Logan pardonu nie daje. Te najbrutalniejsze sceny w całym tomie widzimy w bieli i czerwieni, przemoc schodzi tu na dalszy plan. Najpierw walory graficzne, dopiero potem szczegóły. Majstersztyk!


"Staruszek Logan" #3: "Na granicy"



I od razu artykuł Bartosza Zalewskiego:

Cytat:
Może wczytuję się zbyt mocno, ale "Staruszek Logan - na granicy" nie jest niczym nowym w repertuarze historii o mutancie z zamiłowaniem do cygar. Mocowanie się Wolverine’a z przeszłością to clou jego postaci. Echa jego życia w uniwersum Wastelands są tutaj przyjemną odmianą, szkoda że tylko sporadyczną. Poszerzenie tego wątku dobrze wróży serii, która w polskim wydaniu dopiero nabiera rozpędu. Póki co możemy z czystym sumieniem obejrzeć, jak "Staruszek Logan" w swoim stylu wyjaśnia kilku bydlaków. A jest na co popatrzeć.


"Staruszek Logan" #3: "Na granicy"

jacek - 2019-08-10, 17:06

Raz:

"Avengers" #2: "Rodzinny Interes" jeszcze u Krzyśka "Sobba" Sobieraja:



Cytat:
Co do głównej historii - nie można narzekać. Podobnie jak w poprzednim tomie, będzie klasycznie i możemy cieszyć się prostą historią. Tak jak już zaznaczałem we wcześniejszych tekstach, ja nie mam żadnego problemu ze znanym przeciwnikiem, który tworzy swój "misterny plan", który w gruncie rzeczy ma wiele luk, po czym pojawiają się bohaterowie i po kilku mniejszych załamaniach pokonują złoczyńcę. Tak jest też tym razem.

Cytat:
W mojej ocenie na uwagę zasługują zdecydowanie rysunki Mahmuda Asrara posiadające bardzo komiksowy klimat, przedstawiające dobre proporcje postaci i przede wszystkim ładne twarze (choć bez zbytniej dbałości o szczegóły). Dobrze dobrane kolory wieńczą całość jako naprawdę dobrze zrobioną pozycję. I przede wszystkim - pasuje to do historii.


"Avengers" #2: "Rodzinny Interes"

Dwa:

"Grass Kings" #3 tym razem - tutaj dotychczas - w przemyśleniach Wojtka "Rodzyna" Rozmusa:



Cytat:
Trzeci tom Grass Kings to wciąż popis niesamowitych dla mnie umiejętności Tylera Jenkinsa. Buduje konsekwentnie wokół Królestwa ten sam, oniryczny klimat, żadna plansza nie wydaje się być zbędna. Tak, jest ekspresyjny i nie przywiązuje zawsze uwagi do detali, ale robi to z odpowiednim wyczuciem.

Jest w tym też zasługa samego scenarzysty, Matta Kindta, który także nie zawodzi, prowadząc historię do satysfakcjonującego finału. Tak jak pierwszy tom wprowadzał nas nieśmiało do Królestwa, a drugi pozwalał się tam lepiej zadomowić poznając historię wielu mieszkańców, tak trzeci odsłania nam ostatnie karty z mrocznej historii miasteczka i związanych z nim postaci, by móc się z nimi pożegnać.


"Grass Kings" #3

Plus wypowiedzi:

- Tomasza Drabika:

Cytat:
Twórcy w ostatnim tomie cyklu wyjaśniają wszystko ze szczegółami. Nie tylko wskazują osobę mordercy, ale również okazują jego powiązania z Callgirl. Pokazują jak wiele tajemnic oplata tę społeczność i jak wiele do ukrycia mają poszczególne osoby.

Cytat:
Pełna napięcia i tajemnic historia niestety się kończy. Finał godny całego cyklu, daje mnóstwo satysfakcji z lektury. To, co pozytywnie zaskoczyło w pierwszym tomie, doczekało się zadowalającego zamknięcia.


"Grass Kings" #3

- Adriana Turzańskiego:

Cytat:
Czasami czuło się niedosyt, ale nie dlatego że twórca pozostawił kilka niedopowiedzeń, lecz po prostu zbyt uogólnił albo uciął je, mało wiarygodnie motywując takie działanie. Rozwiązanie zagadki też nie jest przesadnie rewelacyjne czy odkrywcze – pobudki mordercy i to, kim właściwie jest to dobrze zmontowany zespół klisz. Ale to droga do tej odpowiedzi była znacznie bardziej angażująca i zadowalająca. Bywały jednak lepsze wyjścia. Co nie oznacza, że brakuje tu sensu.

Cytat:
Tyler Jenkins utrzymuje poziom, ponownie zabiera nas do onirycznie narysowanego świata, gdzie pastelowe barwy nałożone przez Hilary Jenkins zadziwiająco dobrze wspomagają budowanie klimatu.


"Grass Kings" #3

:-D

jacek - 2019-08-14, 06:18

Dwie najnowsze recenzje:

1. "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły". Pisze "Dengar":



Cytat:
Fabuła nie powala na kolana, głównie widzimy tu przepychanki między Tonym i Peterem o to, kto ma większą i lepszą firmę.

Cytat:
Slott i Gage serwują nam lekką i przyjemną lekturę, ale nie ma tu niestety fajerwerków.

Cytat:
Na tle poprzednich dwóch tomów, ten wypada gorzej. Tutaj trochę jest tak niemrawo.

Cytat:
Minusem tego tomu jest bezsprzecznie fakt, że w jego skład wchodzą tylko cztery zeszyty tej serii. Trochę czuć niedosyt.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #3: "Demonstracja siły"
Cztery poprzednie wypowiedzi

2. "Nienawidzę Baśniowa" #3: "Grzeczna dziewczynka" - opowiada Mateusz "Hawk" Cebrat:



Cytat:
Wciąż są to historyjki wiejące świeżym ciastkiem z tęczowym kremem, które sprawiają, ze nie nudzimy się obranym na początku schematem. Widać, że autor dobrze bawi się tworząc tę historię, a przez to też czytelnik z zapartym tchem śledzi jej dalsze losy. Choć wszystko nadal ma karykaturalny wydźwięk, to wszystko co zobaczymy w tym zbiorze jest dla nas pewnego rodzaju nowością.


"Nienawidzę Baśniowa" #3: "Grzeczna dziewczynka"
Wczoraj też było o tej historii

:-D

jacek - 2019-08-15, 18:31

"Hawkeye" #1: "Odmieniony" w tekście Krzyśka "Sobba" Sobieraja:



Cytat:
Obydwie historie czyta się bardzo przyjemnie, jednak nie jestem do końca w stanie zrozumieć, dlaczego znalazły się w jednym tomie. Nie ma w nich jakiegoś super połączenia, albo ja go nie widzę. Może chodziło o to, ze Hawkeye (z teraźniejszości) przybiera w pewnym momencie radykalny ton, a komiks stara nam się pokazać, ze kiedyś był ufnym i dobrym dzieciakiem? No niby może tak być, ale Hawkeye bardzo się zmieniał na przestrzeni lat, wiec byłoby to słabym uzasadnieniem, bo nie ma w tym jakiejś ciągłości. Jeszcze raz- to kawał naprawdę dobrego komiksu. Nie rozumiem po prostu dlaczego zdecydowano się włączyć wszystko do jednego tomu.


"Hawkeye" #1: "Odmieniony"
Dotychczasowe opinie

jacek - 2019-08-19, 07:11

"Ludzie ludziom zgotowali ten los" - Paweł Gregorczyk wypowiada się o "Infidel":



Cytat:
Infidel to komiks pokazujący, jak przerażająca siła może drzemać w uprzedzeniach. Pomysł ubrano w szaty tradycyjnej historii o nawiedzonym domu. A właściwie kamienicy na przedmieściach amerykańskiego miasta, która była miejscem eksplozji. Jej sprawcą miał być niepozorny, wyalienowany muzułmanin, co od razu zostało uznane przez media jako zamach.

Cytat:
Na szczęście Pichetshote napisał solidny scenariusz i miał do dyspozycji utalentowaną ekipę w postaci Aarona Campbella (rysunki) i Jose Villarrubia (kolor), którzy po mistrzowsku zajęli się oprawą wizualną.


:!:

"Infidel"
Wczoraj też było o tym albumie.

jacek - 2019-09-04, 06:30

O "Royal City" #3: "Płyniemy z prądem" pisze Wojtek "Rodzyn" Rozmus:



Cytat:
Trzeci tom nadrabia zaległości, mieszając ze sobą obie linie czasowe, domykając wszystkie wątki. Choć historia początkowo wykazywała spory potencjał, z czasem, jak zauważył w porę sam autor, wszystko zmierzał do jednego, konkretnego finału.

Cytat:
Lemire pokazuje, że również graficznie ma swoje do powiedzenia. Jego oryginalny styl na pewno przyciąga uwagę, a kadry odpowiednio oddają emocje, jakie tkwią w bohaterach.


"Royal City" #3: "Płyniemy z prądem"
A tak pisali dotychczas inni.

jacek - 2019-09-06, 08:49

Krzysiek "Sobb" Sobieraj tak nam przybliża książkę "Spider-Man: Wiecznie Młody":



Cytat:
Historia jest bardzo atrakcyjna dla fanów Pająka z wielu powodów. Przede wszystkim mamy tu wiele elementów tak charakterystycznych dla Spider-Mana jako całości jak i dla jego studenckiego okresu. Tak wyraziste postaci jak Kingpin czy Silvermane wywarły olbrzymie piętno na przygodach Parkera i często znajdujemy do nich odniesienia, albo pojawienia się postaci związanych z działalnością tych przestępców. Dzięki książce poznajemy (albo przypominamy sobie) ich charaktery.

Cytat:
Życie osobiste Parkera także zostało dobrze przedstawione. Jesteśmy świadkiem jego problemów miłosnych (tutaj widzimy związek z Gwen Stacy, co jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ rzadko kiedy się go eksponuje!), które zaprzątają mu głowę cały czas. Wątek ten jest wszechobecny, ale trudno się dziwić.


:)

"Spider-Man: Wiecznie Młody"

A tak opowiada o tej książce Monika Doerre:

Cytat:
Petrucha nie kreuje przed nami sielankowej wizji, w której Spider-Man już pierwszym ciosem powala swojego oponenta, każdy bije brawo na jego widok, a problemy omijają go szerokim łukiem. Wręcz przeciwnie. "Wiecznie młody" to dająca do myślenia opowieść o trudach dnia codziennego – to, iż posiadasz moce, wcale nie oznacza, że wszystkie dni są dla ciebie łaskawe, a z każdej potyczki wyjdziesz obronną ręką.

Cytat:
Petrucha nie bawi się w snucie pięknej historii. Woli zrobić z superbohatera człowieka, pokazać, iż nieważne czy nosisz kostium, czy nie, życie poniewiera każdym. Wiecznie młody to niezwykle dobrze napisana historia superbohaterska z przesłaniem. To zupełnie inne spojrzenie na Człowieka Pająka i jego życie. To opowieść, która nie tylko pokazuje nam, jak ciężki jest żywot superherosa, ale sprawia, iż Spider-Man okazuje się o wiele ciekawszą i złożoną postacią niż w filmach.


;)

"Spider-Man: Wiecznie Młody"

jacek - 2019-09-15, 15:17

Wojtek "Rodzyn" Rozmus i kolejny materiał o albumie "Tetris. Ludzie i gry":



Cytat:
Brown stara się opowiedzieć nam całą historię gry i związanych z nią zakulisowych zawiłości. Może się wydawać, że mamy tu przytoczony cały artykuł z Wikipedii, ozdobiony jedynie prostymi rysunkami, z barwami ograniczonymi do trzech: czarnej, białej i żółtej. W tym wszystkim widać jednak sporo serca autora, wszystko opowiedziane jest nieco z przymrużeniem oka, ale bardzo sprawnie. Brown stara się także na przykładzie Tetrisa pokazać fenomen wszelkiego rodzaju gier, które towarzyszą człowiekowi od jego początków.


:-D

"Tetris. Ludzie i gry"

jacek - Dzisiaj 7:48

Mateusz "Hawk" Cebrat i siódme omówienie "Niezwyciężonego Iron Mana":



Cytat:
Pierwsze, co rzuca się nam w oczy to rozmiar tego opasłego tomu. Jest on wypchany w środku siedemnastoma zeszytami, składającymi się nie tylko z przygód Iron Mana, ale też Mighty Avengers. Całość spina nam się w spójną opowieść i wyraźnie ma postawionych przed sobą kilka celów. Poza samą historią ma się rozumieć.

Cytat:
Za scenariuszem stoi sam Brian Michael Bendis i choć zdarzały mu się lepsze występy, to trzyma on swoją historię w kupie. To konsekwentny i znany nam pisarz, jego praca nad Iron Manem nie zapisuje się czarną plamą w jego życiorysie. Rysownicy Deodato i Marquez odwalili kawał solidnej roboty. Może nie popadamy w zachwyt, ale jest naprawdę przyjemnie bez baboli.


"Niezwyciężony Iron Man"

Od razu dwie zaległe wypowiedzi:

- pisał Filip Chruszcz:

Cytat:
Fabuła idzie do przodu, prężąc swoją rozległością z kolejnych paneli. Wszystko jest logiczne, trzyma się "kupy", a na dodatek Bendis świetnie pisze interakcje między innymi znanymi superbohaterami. Poza tym ciężko nie pochwalić scenarzysty, jeśli wykorzystuje m.in. zaawansowanych technologicznie ninja, jako przeciwników Iron Mana, a egzekwowanie tego pomysłu nie jest banalne.

Cytat:
Mike Deodato Jr. i David Marquez doskonale panują nad wielkim przedsięwzięciem, jakim jest sprostanie oczekiwaniom Bendisa, piszącego tę historię, podkreślając najmniejsze detale. Na szczególne pochwały zasługują metropolie, gdzie każda zyskuje swoją wyjątkową duszę, przez co naprawdę trudno pomylić się w lokalizacji bohaterów.


"Niezwyciężony Iron Man"

- pisał Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Wiele mówi się o spadku formy Bendisa. Artysta ten już od kilku, a nawet kilkunastu lat jest jednym z najbardziej zapracowanych scenarzystów w branży i nie obawia się poruszać w zarówno klimacie wielkich eventów, jak i nieco bardziej indywidualnych opowieści. Nawet pracując aktualnie dla DC artysta ten ani na chwilę nie zwalnia. Przy takim tempie pracy kryzys jest wręcz czymś naturalny i zrozumiałym. W Niezwyciężonym Iron Manie go jednak nie widać. Od twórcy Rodu M ponownie dostajemy perfekcyjne dialogi i współgrającą z nimi akcję, ciekawe, lecz nie przekombinowane pomysły i zrównoważone tempo akcji.

Cytat:
Historia Tony’ego Starka w ostatnich latach stała się ciekawa i warta poznania, choćby ze względu na komplikacje w jego rodowodzie. "Niezwyciężony Iron Man" to komiks bardzo dobry, utrzymujący niezłą kondycję wydań zbiorczych, jakie daje nam Egmont. Podchodziłem do niego z rezerwą, gdyż wcześniej nie słyszałem o nim opinii tak pochlebnych, jak na przykład o "Visionie" Toma Kinga.


"Niezwyciężony Iron Man"


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group