Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Komiks - Mezotyda - komiksy

jacek - 2016-10-27, 13:05
Temat postu: Mezotyda - komiksy
Mezotyda:



"Mezotyda" to kolejny komiksowy (choć nie tylko) blog recenzencki, który chciałbym Wam tutaj zaprezentować. Blog prowadzi Przemysław Mazur.

A na początek recenzja piątego tomu "Sagi":



Cytat:
Za sprawą publikowanej od marca 2012 r. serii „Saga” Brian K. Vaughan i Fiona Staples wprost nie mogą wygrzebać się spod sterty nagród,...


"Saga" tom 5

jacek - 2016-11-01, 16:47

A teraz recenzja "Niezliczonych duchów". Kolejna w ostatnim czasie i nieostatnia dzisiaj:



Cytat:
Crook wykazuje również dużą swobodę w nakreślaniu istot – nazwijmy to umownie – spoza krawędzi naszej rzeczywistości.


"Hrabstwo Harrow" #1: "Niezliczone duchy"

jacek - 2016-11-04, 11:32

Dzisiaj natomiast proponuję recenzję "Batman – Detective Comics". Tom 4: "Gniew":



Cytat:
Podobnie jak w poprzednim tomie także i tutaj wizualną stronę przedsięwzięcia zdominował znany m.in. z pracy nad serią "Superman/Batman" Jason Fabok.


"Batman – Detective Comics". Tom 4: "Gniew"

jacek - 2016-11-07, 15:15

Przemek Mazur recenzuje komiks "Jessica Jones: Alias" tom drugi (to już następna w ostatnich dniach recenzja tego tytułu):



Cytat:
Seria nie miałaby jednak pełni swego kolorytu gdyby nie fluktuująca kreska Michaela Gaydosa


"Jessica Jones": "Alias" tom 2

jacek - 2016-11-16, 15:02

"Rycerz Ciernistego Krzewu" #2: "Polowanie":



Cytat:
Całość, choć nie wolna od okazjonalnych błędów rysunkowych, sprawia wrażenie efektownej, stylistycznej mozaiki.


"Rycerz Ciernistego Krzewu" #2: "Polowanie"

jacek - 2016-11-19, 12:14

A dzisiaj recenzja "Miraclemana":



Cytat:
Na przestrzeni serii główny bohater sukcesywnie traci swoje człowieczeństwo,...


"Miracleman"

jacek - 2016-11-24, 20:21

Teraz zaś Przemysław Mazur wziął na tapet "Nędzole":



Cytat:
... mamy do czynienia z utworem bez nadmiernego certolenia się z prezentacją rzeczywistości kreowanej.


"Nędzole"

jacek - 2016-12-01, 09:54

I kolejna recenzja, którą napisał Przemysław Mazur - komiksu: "Dylan Dog #13: "Morgana. Opowieść o nikim":



Cytat:
O ile konstrukcja tej opowieści zadziwia umiejętnym przenikaniem jej poszczególnych planów, o tyle koncept drugiej z zawartych tu fabuł imponuje wręcz nowatorskością.


"Dylan Dog #13: "Morgana. Opowieść o nikim"

jacek - 2016-12-06, 05:53

Dzisiaj zaś proponuję recenzję albumu "Batman" tom 3: "Śmierć rodziny":



Cytat:
Przygnębiająca aura opowieści sprawia wrażenie odpowiednio mrocznej.


"Batman" tom 3: "Śmierć rodziny"

jacek - 2016-12-18, 14:37

Przemysław Mazur tak pisze o "Ustach pełnych piasku" - drugiej części "Jeremiaha":



Cytat:
Niejako obok głównego nurtu opowieści stajemy się świadkami docierania szorstkiej przyjaźni pomiędzy Kurdy’m a Jeremiahem.




"Jeremiah" #2: "Usta pełne piasku"
21 maja ubiegłego roku komiks ten recenzował Dominik Szcześniak.

jacek - 2016-12-31, 14:49

A teraz recenzja "Loki"-ego:



Cytat:
Z ogólnie co najmniej niezłą jakością scenariusza współgra warstwa plastyczna...


"Loki"
A tutaj poprzedni artykuł + informacja o jeszcze wcześniejszych.

jacek - 2017-01-07, 15:31

Przemysław Mazur tak pisze o "Velvet" #2: "Tajne życie umarlaków":



Cytat:
Krótko pisząc realizatorzy tego projektu przyłożyli się do swego zadania z pełnym profesjonalizmem.


"Velvet" #2: "Tajne życie umarlaków"
Poprzednie materiały

jacek - 2017-01-23, 14:26

Kilka dni temu Przemysław Mazur zrecenzował: "Najlepsi wrogowie. Historia relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Bliskim Wschodem" cz. 1: 1783-1953:



Cytat:
"Najlepsi wrogowie" przenoszą nas bowiem do czasów (a konkretnie do schyłku XVIII w.), gdy młoda republika amerykańska, ledwie co okrzepła po konfrontacji z brytyjską metropolią,...


"Najlepsi wrogowie. Historia relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Bliskim Wschodem" cz. 1: 1783-1953

jacek - 2017-01-27, 08:14

Przemek Mazur i Jego "Top Lista Komiksów za 2016":



Cytat:
Kolejny (miejmy nadzieję, że nie ostatni) rok komiksowej hossy za nami.


"Top Lista Komiksów za 2016"

jacek - 2017-01-31, 21:20

Natomiast dzisiaj recenzja pierwszego tomu "Ligi Niezwykłych Dżentelmenów":

Recenzja napisana na podstawie wydania oryginalnego ale jest oczywiście polska edycja.



Cytat:
Jak przystało na Moore’a, także w tym przypadku trudno mówić o kreowaniu postaci kierujących się nadmiarem altruizmu.


"Liga Niezwykłych Dżentelmenów" #1
Recenzje polskiego wydania: pierwsza, druga, trzecia i czwarta.


jacek - 2017-02-09, 14:04

Przemysław Mazur pisze o "New Avengers: Kolektyw":



Cytat:
Oklepany motyw pozaziemskiej agresji poprowadzono na tyle sprawnie, że nie pozostawia miejsca na poczucie znużenia.


"New Avengers: Kolektyw"
A tutaj wcześniejsza recenzja nie zamieszczona przeze mnie we właściwym czasie.

jacek - 2017-02-19, 10:20

Przemysław Mazur recenzuje "Horna":



Cytat:
"Horn" sprawia bowiem wrażenie niekontrolowanej "jazdy bez trzymanki",...


"Horn"

jacek - 2017-03-04, 12:29

A dzisiaj Przemysław Mazur pisze o drugim tomie "Ligi Niezwykłych Dżentelmenów":



Cytat:
Ze względu na charakter utworu wręcz roi się w nim od aluzji do fantastyki z przełomu wieku XIX i XX...


"Liga Niezwykłych Dżentelmenów" #2
Wcześniejsza recenzja niezamieszczona przeze mnie w odpowiedniej chwili

jacek - 2017-03-11, 11:44

"Liga Sprawiedliwości" #02: "Podróż złoczyńcy":



Cytat:
Od spektakularnej konfrontacji z władcą Apokalips minęło pięć lat. Mimo tego przedstawiciele Ligii jeszcze nie w pełni dopracowali wzajemne relacje i hierarchie w obrębie grupy.


"Liga Sprawiedliwości" #02: "Podróż złoczyńcy"
Wcześniejsza recenzja niezamieszczona przeze mnie we właściwym czasie

jacek - 2017-03-15, 09:41

Przemysław Mazur recenzuje szósty tom "Sagi":



Cytat:
Podobnie jak w poprzednich odsłonach tej serii rodzinna saga to jedynie pretekst do pochwały odmienności.


"Saga" #6
Pierwsza recenzja

jacek - 2017-03-24, 14:59

A dzisiaj pisze o "Spider-Man: Władza":



Cytat:
"Władza" to okazja, by przyjrzeć się odmiennej od standardowej formule interpretacji flagowej osobowości Marvela.


"Spider-Man: Władza"
To co już było na forum

jacek - 2017-03-28, 11:09

Kolejna recenzja tego blogera - stanowiąca siódmy na forum materiał poświęcony "Kapitanowi Ameryce: Białemu":



Cytat:
... "Biały" to de facto zapis tęsknoty za utraconym przyjacielem.


"Kapitan Ameryka: Biały"

jacek - 2017-04-02, 06:53

Przemysław Mazur zrecenzował "Kocioł Falaise 1944 r." - część piątą "Wojennej odysei Antka Srebrnego":



Cytat:
Pomimo ogólnego napięcia niejako z definicji wpisanego w fabułę tej historii także i w tej odsłonie przypadków Antka nie mogło zabraknąć dyskretnie przemycanego humoru.




"Wojenna odyseja Antka Srebrnego" #5: "Kocioł Falaise"
Recenzja czterech poprzednich tomów

jacek - 2017-04-18, 03:46

Przemysław Mazur przypomina (i dobrze, że przypomina ponieważ właściwy temat jeszcze wtedy nie był tutaj założony) swój wywiad z Danielem Grzeszkiewiczem:



Cytat:
Daniel Grzeszkiewicz (rocznik 1980) - to lubelski grafik zafascynowany komiksem oraz ogromnymi możliwościami twórczymi tegoż medium.


Wywiad z Danielem Grzeszkiewiczem
O Danielu Grzeszkiewiczu na "Gildii Komiksu"

I jeszcze dwie recenzje:

1. "Wojenna odyseja Antka Srebrnego: 1939-1945" #6: "Operacja Market Garden 1944 r.":



Cytat:
Tym razem nastoletni dowódca oddziału do zadań specjalnych "AS" wesprze gen. Stanisława Sosabowskiego i jego podkomendnych...


"Wojenna odyseja Antka Srebrnego: 1939-1945" #6: "Operacja Market Garden 1944 r."

2. "Krucjaty: Bóg tak chce":



Cytat:
Pomimo ogromu wysiłku włożonego w realizacje tej pracy, jej wręcz doszlifowanej warstwy plastycznej oraz potężnego ładunku faktografii trudno uznać "Krucjatę" za dzieło w pełni udane.


"Krucjaty: Bóg tak chce"
Poprzednie artykuły

jacek - 2017-04-20, 03:25

Przemysław Mazur przypomina - i znowu dobrze, że przypomina gdyż nie zamieściłem tej recenzji gdy została opublikowana pierwotnie na "Paradoksie" (takiego tematu nie było zresztą wówczas na forum) - swoją recenzję "Powrotu Mrocznego Rycerza":



Cytat:
Opracowując autorską wersję Mrocznego Rycerza Miller stworzył dzieło z powodzeniem opierające się próbie czasu.


"Batman": "Powrót Mrocznego Rycerza"

jacek - 2017-05-04, 07:36

I kolejna "wspomnieniowa" recenzja - tym razem "SMOK Komiks: Cromm Cruach":



Cytat:
Śmiałym, zdynamizowanym ujęciom kompozycyjnym (m.in. wojownicy zmierzający ku sobie na rydwanach) sekunduje również swoista ironia wobec epickiej konwencji niekiedy zbyt pompatycznie stosowanej przez licznych twórców fantasy.


"SMOK Komiks: Cromm Cruach"

jacek - 2017-05-12, 11:43

"W poszukiwaniu antybohatera". Następny wspomnieniowy materiał autorstwa Przemysława Mazura - tym razem o "The Mask":



Cytat:
Maska być może nie zyskał tak znacznej popularności jak mogłoby się to wydawać, niemniej dawne opowieści z jego udziałem wciąż są wznawiane, a na bieżąco powstają także całkowicie nowe fabuły. Stąd fani tejże postaci mogą być raczej spokojni o jej przyszłość.


"W poszukiwaniu antybohatera"

jacek - 2017-05-13, 10:52

A dzisiaj czasy teraźniejsze ;)

"Cage":



Cytat:
Nawet jeśli trudno uznać ów utwór za porywający to jednak na tle innych solowych przygód Luke’a Cage’a rzecz wypada nad wyraz korzystnie.


"Cage"
To co już było na forum

jacek - 2017-05-22, 11:10

Dzisiaj natomiast ósmy już na FK tekst o "Babeczkach nie z tej ziemi" :



Cytat:
Jak przystało na pomysłodawcę projektu poszczególne nurty fabuły wręcz iskrzą od sardonizmu i makabreski. Znać ponadto mocniejszą niż dotychczas domieszkę melancholii oraz motywu nieuchronności przeznaczenia. Layman pozwolił sobie także na nietypową futurospekcje w kontekście finału niniejszej serii.


"Chew" #06: "Babeczki nie z tej ziemi"

jacek - 2017-05-25, 13:57

Natomiast teraz Przemysław Mazur przypomina swój tekst o "Betelgezie" :) :



Cytat:
Warunki zbliżone do ziemskich oraz pokłady intratnych surowców skłoniły inwestorów do sfinansowania wyprawy kolonizacyjnej. Podobnie jak przeszło stulecie wcześniej, także i w tym przypadku łączność z macierzą uległa nagłemu przerwaniu.


"Betelgeza"
A tutaj jeszcze jedna recenzja również z przeszłości :)

jacek - 2017-05-29, 13:00

Dzisiaj również wspomnieniowo:

"Marvels":



Cytat:
Pochmurny dzień wczesną wiosną 1940 roku. Gdy w Europie naziści szykują się do podboju Skandynawii i najazdu na Francję, mieszkańcy Nowego Jorku stają się świadkami osobliwej sceny.


"Marvels"
A tutaj informacje o tytule, przykładowe plansze i recenzja pierwszego polskiego wydania.


jacek - 2017-06-02, 19:29

Czas na drugą na forum recenzję "Jeźdźców Walhalli". Pisze rzecz jasna Przemysław Mazur:



Cytat:
"Jeźdźcy Walhalli" to tradycyjnie propozycja przede wszystkim dla czytelników od lat doceniających oryginalność Pawła Gierczaka. Trudno bowiem nie zauważyć, że jakby na przekór wiodącym trendom zdaje się on podążać własną, niepowtarzalną ścieżką.


"Ołtsiders" #3: "Jeźdźcy Walhalli"

jacek - 2017-06-05, 21:51

"TM-Semic: Historia w dziewięciuset komiksach zawarta":



Cytat:
Trzeba przyznać, że pomimo "zmiany" ustroju problemów nie brakło. Przejawiło się to już na etapie organizowania dystrybucji drukowanych w Finlandii (konkretnie w Hivingen) komiksów, bowiem ówcześni pracownicy urzędów celnych, wyszkoleni jeszcze według wzorców "zza Buga", nie potrafili zaklasyfikować przesyłanych materiałów, na bazie których opracowywano produkcje TM-Semic.


"TM-Semic: Historia w dziewięciuset komiksach zawarta"
Artykuł w "Wiki"

jacek - 2017-06-09, 21:41

"Najlepsze z najlepszych" - "Propozycja najciekawszych tytułów opublikowanych przez TM-Semic":



"Najlepsze z najlepszych" - "Propozycja najciekawszych tytułów opublikowanych przez TM-Semic"

jacek - 2017-06-22, 15:39

I mamy pierwszą recenzję "Outcast: Opętanie" #2: "Bezkresne, nieprzebyte zgliszcza":



Cytat:
Cykl przybliżający losy mimowolnego egzorcysty, jakby wbrew ponurej kolorystyce, zdecydowanie nabiera rumieńców.


"Outcast: Opętanie" #2: "Bezkresne, nieprzebyte zgliszcza"

jacek - 2017-06-26, 11:20

Jeszcze jedna recenzja "Niebieskiego" ;) Pisze Przemysław Mazur:



Cytat:
Podobnie jak w przypadku niewiele wcześniejszego "Daredevila: Żółtego", również przy tej okazji Loeb posłużył się sprawdzoną taktyką narracyjną przejawiającą się wzmiankowanym chwilę temu monologiem wewnętrznym tytułowego bohatera.


"Spider-Man - Niebieski"

jacek - 2017-06-30, 13:33

A dzisiaj trzecia recenzja "Velvet" #3: "Człowiek, który ukradł świat":



Cytat:
Wydawać się mogło, że podobnych historii widywaliśmy już po wielokroć. Owszem, ale w przypadku zespołu twórczego "Velvet" zaproponowana przez nich układanka fabularna zagrała porównywalnie do najbardziej udanych odcinków oryginalnego serialu "Mission: Impossible".


"Velvet" #3: "Człowiek, który ukradł świat"

jacek - 2017-07-05, 10:34

Trzecia na forum recenzja "Sióstr" - drugiego tomu "Hrabstwa Harrow":



Cytat:
Po lekturze "Sióstr" można śmiało rzec, że im dalej tym lepiej. Seria sprawia wrażenie dogłębnie przemyślanej, umiejętnie prowadzonej, a przy tym korzystnie wyróżniającej się na tle innych komiksowych horrorów.


"Hrabstwo Harrow" #02: "Siostry"

jacek - 2017-07-06, 14:27

Po raz szósty na forum na temat "Powrotu do domu" - będącego trzecim tomem "Bękartów z Południa":



Cytat:
W ciągu scen składających się na tę opowieść trudno doszukiwać się choćby śladowych znamion dłużyzn. Ponadto każda z sekwencji zdaje się istotna dla rozwoju fabuły; także wówczas gdy wątek w niej prezentowany dopiero czeka na swoje pełne rozwiązanie.


"Bękarty z Południa" #3: "Powrót do domu"

jacek - 2017-07-22, 16:38

"Komiks i My" nr 2 (4) 2017:



Cytat:
Parafrazując nieznanego z imienia klasyka: "Hieny zawodzą, a pociąg pancerny pędzi dalej". Tak też się sprawy mają w przypadku magazynu "Komiks i My", oferującego potencjalnym odbiorcom przejawy twórczości najzdolniejszych twórców współczesnego polskiego komiksu. Nawet jeśli jest to zdecydowanie nie w smak wszystkim tym, którzy swego czasu przyzwyczaili się do "jedynej, słusznej linii" forsowanej pod bezpieczną osłoną zamkniętego profilu na jednym z portali społecznościowych.


"Komiks i My" nr 2 (4) 2017
A tutaj zbiorczy artykuł na temat dotychczasowych numerów.

"Na kłopoty rada":



Cytat:
Otwierający albumik "Gość" z udziałem rezolutnej Muchy nie pozostawia wątpliwości co do zasadniczej wymowy całości utworu. Ta zaś, zgodnie z poetyką tej odmiany bajki, oscyluje w stronę ściśle sprecyzowanego przekazu treści zdawało się z dawna "ogranych" a jednak niezmiennie wymagających przypominania.


"Na kłopoty rada"
To trzecia recenzja tego tytułu.

jacek - 2017-08-08, 21:47

Przemysław Mazur przypomina swój (zamieszczony pierwotnie w magazynie "KZ") wywiad z Arkadiuszem Wróblewskim. Dziś część pierwsza owej rozmowy:



Cytat:
Warto zauważyć, że po przeczytaniu kilkunastu komiksów różnej maści, największe zainteresowanie wzbudzały we mnie historie, które miały w sobie element eksploracji nieznanego.


"Arkadiusz Wróblewski cz. 1"

I następny wspomnieniowy (opublikowany wcześniej w "Paradoksie") materiał: "Powstanie '44" #4: "Antologia prac konkursowych 2011" - "Archiwum historii mówionej":



Cytat:
Zagadnienie Powstania Warszawskiego u co bardziej uświadomionych historycznie osób wciąż nie przestaje wzbudzać zapalczywych sporów i dyskusji. Nie inaczej jest tutaj, bo za pośrednictwem nakreślonych postaci autorzy nierzadko zadają pytanie o sens zrywu, który kosztował życie przeszło 220 tys. warszawiaków, a przy okazji doprowadził do niemal całkowitego unicestwienia tkanki miejskiej Stolicy.


"Powstanie '44" #4: "Antologia prac konkursowych 2011" - "Archiwum historii mówionej"

A teraz już artykuły bieżące:

"Wounded" #1: "Skradzione lata":



Cytat:
Przyznać trzeba, że Spionek (jakby na przekór miejscu akcji) przysłowiowej Ameryki nie odkrywa. Osią fabuły czyni bowiem motyw zemsty, nie raz i nie trzy eksploatowany przez twórców westernu (by wspomnieć kanoniczny obraz Sergio Leone "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" z 1968 r.). Do tego ciągnący się latami i realizowany z bezlitosną konsekwencją.


"Wounded" #1: "Skradzione lata"
Czytaj i słuchaj również poprzednio.

"Kot Krejzol. Krazy Kat – paski wybrane 1916-1922":



Cytat:
Nieprzypadkowo zresztą scena ukazująca Krejzola trafionego fragmentem utwardzonej materii okazała się dla tej serii wręcz archetypiczna. Toteż specyficzne "hassliebe" z którym boryka się androgeniczny, ślepo zapatrzony w swego wybranka kot, przyczynia się do generowania tragikomicznej, ocierającej się o purenonsens, nastrojowości. Specyfikę utworu pogłębia charakterystyczne dla sposobu wysławiania się Krejozla żydłaczenie (swoją drogą nieliche wyzwanie dla autora przekładu), pogłębiające oryginalność tej postaci.


"Kot Krejzol. Krazy Kat – paski wybrane 1916-1922"
To trzeci tekst o tym tytule.

jacek - 2017-08-11, 13:01

"Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1944" #07: "Kierunek Wilhelmshaven 1945 r.":



Cytat:
Siódma odsłona perypetii Antka w burzliwych latach II wojny światowej po raz kolejny wykazuje ponadprzeciętną zaradność tegoż młodzieńca, a przy okazji zawiera przypisane konwencji tej serii umiejętnie wkomponowane akcenty humorystyczne. Trudno jednak nie zauważyć, że pomimo owych gagów i ogólnie animuszu zarówno wspomnianego jak i jego "paczki", znać poczucie goryczy wynikłe z coraz mniej prawdopodobnej perspektywy powrotu do prawdziwie wyzwolonego kraju.


"Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1944" #07: "Kierunek Wilhelmshaven 1945 r."

jacek - 2017-08-17, 10:50

"Liga Niezwykłych Dżentelmenów" #03: "Stulecie. 1910":



Cytat:
Choć wydźwięk poprzednich odsłon przypadków Ligi do optymistycznych nie należał, to jednak tym razem poczucie grozy w obliczu nadchodzącej apokalipsy jest nad wyraz uchwytne. Przyczynia się zresztą ku temu mroczniejsza niż poprzednio kolorystyka, tok akcji rozgrywający się głównie w nocy oraz znamiona degrengolady zarówno moralnej, jak i społecznej toczącej Brytyjskie Imperium.


"Liga Niezwykłych Dżentelmenów" #03: "Stulecie. 1910"
A tutaj prastara recenzja nieopublikowana przeze mnie wtedy kiedy była na to pora.

jacek - 2017-08-19, 14:22

"Likwidator: Szorty":



Cytat:
Likwidator to dla wielbicieli rodzimego komiksu osobowość całkiem dobrze znana. A to z tego względu, że nie przebierający w środkach eko-oszołom, już od niemal dwóch dekad bezwzględnie eliminuje wszystkich tych, którzy mają niefart wyznawać odmienny światopogląd niż on sam.


"Likwidator: Szorty"
Pierwszy tekst

jacek - 2017-08-28, 18:45

I druga (pierwsza tutaj) część wywiadu Przemka Mazura z Arkiem Wróblewskim:



Cytat:
KZ: Zapewne niejeden spośród Twych kolegów czytywał komiksy TM-Semic. Jakie były ich reakcje, w chwili gdy dowiadywali się, że to właśnie Ty jesteś TYM Marvel Arkiem? Czy popularność dawała Ci się czasami we znaki?


"Arkadiusz Wróblewski cz. 2"

jacek - 2017-09-09, 09:59

Cztery nowe artykuły Przemka Mazura :-D

1. "Jessica Jones: Alias" #3:



Cytat:
Okazjonalny spadek twórczej formy to zjawisko, którego na ogół nie udaje się uniknąć nawet najbardziej zdolnym autorom. Tym bardziej miło jest poinformować, że przynajmniej w przypadku trzeciego wydania zbiorczego serii "Jessica Jones: Alias" ominęło ono jej scenarzystę, Briana Michaela Bendisa.


"Jessica Jones: Alias" #3
Historyczne materiały

2. "Historie okupacyjne - Mitologia" #1:



Cytat:
W chwili, gdy powstawał niniejszy tekst ogół tzw. mediów głównonurtowych zwykł ukazywać polsko-niemieckie relacje jako wręcz serdeczne za nic mając tragiczne doświadczenia minionych pokoleń. Toteż dla nieco młodszych wiekiem wspomnienia Zygmunta Similaka mogą okazać się swoistym szokiem kulturowym.


"Historie okupacyjne - Mitologia" #1
A tutaj i tutaj recenzje nieopublikowane przeze mnie na forum w odpowiednim czasie.

3. "Przeklęta puszcza 1280":



Cytat:
Gwoli wyjaśnienia "Przeklęta puszcza 1280" nie jest komiksem stricte historycznym choć na taki niewątpliwie stylizowanym. Prędko bowiem okazuje się, że rzeczywistość wzorowana na średniowieczu współegzystuje ze sferą nadprzyrodzoną. Stąd pośród uroczysk i kniei napotkać można istoty rodem z lokalnych klechd i legend.


"Przeklęta puszcza 1280"
To czwarta recenzja tego tytułu.

4. "Koziorożec" #06: "Atak":



Cytat:
Ci, którzy znużeni oczekiwaniem na kolejne tomy polskiej edycji "Koziorożca" postawili już przysłowiowy krzyżyk na tej serii (a do takich osób zaliczał się również piszący te słowa) mogą czuć się mile zaskoczeni.


"Koziorożec" #06: "Atak"

jacek - 2017-09-21, 11:12

Kolejny wspomnieniowy materiał Przemysława Mazura!

"Kick-Ass":



Cytat:
Akcja komiksu zdaje się osadzona w rzeczywistości imitującej naszą. Jako, że Mark Millar sięgnął po konwencję pastiszu, toteż umowność świata przedstawionego prędko ulega pogłębieniu. Tym samym pozorny realizm prędko przepoczwarza się w przysłowiową jazdę bez trzymanki. Bowiem zabawa w herosa (pomimo wyjątkowo przyjaznego odzewu ze strony opinii publicznej, a przy okazji wytworzenia nowej subkultury) zmierza w kierunku konfrontacji nie tylko z poślednimi łobuzami, ale też przedstawicielami zorganizowanej przestępczości.


"Kick-Ass"

jacek - 2017-09-30, 01:15

I dzisiaj także ;)

"Mroczna Wieża" #1: "Narodziny rewolwerowca":



Cytat:
Na pierwszy rzut oka fabuła nie zdradza znamion szczególnie oryginalnej, sprawiając pozory parafrazy rycerskiego eposu w realiach inspirowanych Dzikim Zachodem. Jednak im dalej wkraczamy na gąszcz świata przedstawionego, tym bardziej całość zyskuje na złożoności.


"Mroczna Wieża" #1: "Narodziny rewolwerowca"

jacek - 2017-10-05, 08:13

Dzisiaj też

"Śnienie: Przez bramy z rogu i kości":



Cytat:
Zapewne dla zagorzałych zwolenników Gaimana zabrzmi to niczym wczesnochrześcijańska herezja, niemniej momentami Caitlin R. Kiernan zdaje się przerastać swego mistrza. Takie wrażenie, być może błędne, można wynieść zwłaszcza z lektury "Pamiątek". Niniejszy album to dowód na to, że Śnienie, kraina powołana do istnienia przez "tandem" Gaiman/Morfeusz, doskonale radzi sobie bez ingerencji obu panów.


"Śnienie: Przez bramy z rogu i kości"
Pierwszy artykuł + link do niezamieszczonego na forum

jacek - 2017-10-11, 15:42

"Jeremiah" #04: "Oczy płonące żelazem": :mrgreen:



Cytat:
Seria o Kurdy’m i Jeremiahu z założenia stanowi amalgamat gatunkowy zarówno westernu jak i postapokaliptycznej odmiany science fiction. O ile jednak we wcześniejszych częściach tej sagi zdawał się przeważać pierwszy z wspomnianych gatunków o tyle w "Oczach…" ogólny koloryt rzeczywistości kreowanej zdaje się bliższy fantastyce.


"Jeremiah" #04: "Oczy płonące żelazem"
A tutaj także nieopublikowana przeze mnie we właściwym czasie recenzja napisana przez Dominika Szcześniaka.

jacek - 2017-10-20, 14:52

Kolejne trzy nowe teksty gdyż chociaż jeden ma już swoje lata to na forum nie został zamieszczony gdyż odpowiedni temat jeszcze nie był założony ;)

1. "Koziorożec" #7 "Błękitny smok":



Cytat:
W sposobie opowiadania Andreasa dostrzegalna jest ciągła pogoń za nowatorstwem ujmowania narracji. Autor nie szczędzi wiodących ku nieznanym szlakom wskazówek i pozorów, które wraz z rozwojem opowieści zyskują zupełnie odmienne znaczenie.


"Koziorożec" #7 "Błękitny smok"
A tutaj również zaległa recenzja autorstwa Tomasza Nowaka.

2. ... "Kingsman" #1: "Tajne służby" ;) :



Cytat:
Na przykładzie niniejszego tytułu Millar raz jeszcze daje się poznać jako mistrz rewitalizowania z pozoru zgranych schematów popkulturowych.


"Kingsman" #1: "Tajne służby"
Czytaj także dopiero co :)

3. "Miracleman: Złota Era":



Cytat:
... Gaiman skupia się na odczuciach mieszkańców nowego, niekoniecznie wspaniałego świata. Siłą rzeczy wymusza to na scenarzyście konstruowanie osobowości, przez których pryzmat czytelnik interpretuje całokształt świata przedstawionego.


"Miracleman: Złota Era"
Dotychczasowe teksty

jacek - 2017-10-26, 10:59

Następna recenzja "Zgniłych jabłek": :)



Cytat:
Odpowiedzialny za skrypt tegoż cyklu John Layman nie byłby oczywiście sobą, gdyby nie wymieszał makabreski z wisielczą odmianą poczucia humoru, potęgującą komiczny efekt zawartej tu fabuły. Wykazuje on przy tym niemało dystansu wobec samego siebie, a przy okazji nie szczędzi odrobiny uszczypliwości pod adresem bywalców komiksowych konwentów.


"Chew" #7: "Zgniłe jabłka"

jacek - 2017-10-28, 09:19

A dzisiaj trzecia "Uncanny X-Force" #1: "Sposób na Apocalypse’a":



Cytat:
Pomimo niesprzyjających warunków do bratania się z przedstawicielami homo sapiens kontynuatorzy idei Charlesa Xaviera na ogół starają się, jak mogą, by stosować umiarkowaną metodykę działań, bez nadmiernego szafowania przejawami nieuniknionej niekiedy przemocy.


"Uncanny X-Force" #1: "Sposób na Apocalypse’a"

jacek - 2017-11-03, 14:21

Zaś w dniu dzisiejszym proponuję tekst o... "Wiedźmach" :)



Cytat:
O ile można wierzyć scenarzyście tej opowieści, w "Wiedźmach" zmierzył on się z młodzieńczymi lękami, kiedy to sam (lub wraz z kolegą) przemierzał ponure lasy w rodzinnej okolicy.


"Wiedźmy"
Co nieco już o tej powieści graficznej było ;)

jacek - 2017-11-08, 14:20

Przemysław Mazur recenzuje "Nieśmiertelnego Iron Fista" #1: "Opowieść ostatniego Iron Fista":



Cytat:
Akcja "Opowieści ostatniego Iron Fista" rozpoczyna się sceną osadzoną w zamierzchłym roku 1227 gdy powstałe za sprawą Temudżyna (szerzej znanego jako "Chan wszystkich chanów" czyli "Czingis-chan") stepowe imperium niejako rozlało się na obszary Azji Środkowej i Południowo-Wschodniej. Ekspansja konnych wojowników nie ominęła również pasma górskiego o znajomo brzmiącej wielbicielom Marvela nazwie K’un-Lun. Tu jednak rozochocony do walki czambuł czeka sroga niespodzianka, jako że wśród rolników doglądających miejscowych pól ryżowych jest ówczesny powiernik tzw. mocy smoka.


"Nieśmiertelny Iron Fist" #1: "Opowieść ostatniego Iron Fista"
Jak zwykle w takich sytuacjach wewnętrzny link do historii publikacji na forum treści związanych z danym tytułem.

jacek - 2017-11-16, 12:06

"Liga Sprawiedliwości" #3: "Tron Atlantydy":



Cytat:
Agresja przedstawicieli pozaziemskiej cywilizacji, eteryczne monstra skrywające się w jednej z dalekowschodnich świątyń oraz naciski służb federalnych - to tylko ważniejsze spośród wyzwań z którymi Liga Sprawiedliwości zmuszona była zmierzyć się w trakcie pięciu lat funkcjonowania tej organizacji. Jednak żadne z nich nie zagrażało jej integralności w takim stopniu co inwazja mieszkańców morskich głębin.


"Liga Sprawiedliwości" #3: "Tron Atlantydy"
Wcześniejsza recenzja Jana Sławińskiego

jacek - 2017-11-24, 07:56

"Jessica Jones: Alias" #4:



Cytat:
Niewykluczone, że część czytelników, którzy skuszą się na niniejszą propozycje wydawniczą, będzie zaskoczona okolicznością iż miała ona okazje przebywać nie tak znowuż daleko od co najmniej trzech przełomowych dla historii Marvela wydarzeń.


"Jessica Jones: Alias" #4
Artykuł Piotra Pocztarka

jacek - 2017-11-25, 10:56

Również Przemysław Mazur omówił "The Wicked + The Divine" #1: "Faustowską zagrywkę":



Cytat:
Tym razem mamy do czynienia z nietypowym tytułem adresowanym raczej do żeńskiej części komiksowej społeczności. Co prawda ta okoliczność w żadnym stopniu nie wyklucza możliwości sięgnięcia po ten tytuł także przez panów; trudno jednak nie zauważyć, że tak pod względem fabularnym, jak i wizualnym "The Wicked + The Divine" sformatowana została raczej pod odbiorcę o żeńskiej wrażliwości. Stąd to właśnie bohaterki odgrywają zasadniczą rolę na kartach tej serii.


"The Wicked + The Divine" #1: "Faustowska zagrywka"
A tutaj materiał w audycji.

jacek - 2017-11-30, 12:35

A dzisiaj Przemysław Mazur omawia "Ostatni wyczyn" - trzecią część "Blera":



Cytat:
Na kartach "Ostatniego wyczynu" odnajdujemy co prawda zestaw odpowiedzi dotyczących genezy tej postaci; pytanie tylko czy aby na pewno poruszamy się w sferze rzeczywistych faktów czy też jeszcze jednej próby zatarcia śladów po projekcie, który zdecydowanie przerósł swoich pomysłodawców.


"Bler" #3: "Ostatni wyczyn"
Czytaj także tu i tu.

jacek - 2017-12-06, 16:47

"Tim i Tom na Dzikim Zachodzie":



Cytat:
Typ humoru prezentowany w niniejszym komiksie skierowany jest przede wszystkim do młodszego wiekiem czytelnika. Nieprzypadkowo, bo jak już wyżej wspomniano właśnie do tej grupy odbiorców przeznaczony jest niniejszy komiks. Niewykluczone jednak, że również dojrzalsi wielbiciele tej konwencji nie raz zyskają okazje do śmiechu.


"Tim i Tom na Dzikim Zachodzie"
To trzeci tekst o tym tytule.

jacek - 2017-12-12, 07:23

"Koziorożec" #8: "Tunel"



Cytat:
W niniejszym epizodzie nasileniu podlega wątek romantyczny, nieśmiało i z rzadka sygnalizowany w poprzednich odcinkach serii. Za sprawą tegoż zabiegu pogłębieniu ulega portret charakterologiczny głównego protagonisty.


"Koziorożec" #8: "Tunel"

I od razu dawniejsza recenzja, którą napisał Tomasz Nowak:

"Koziorożec" #8: "Tunel"



Cytat:
Przebywający w przepastnych podziemiach Nowego Jorku buntownicy – wielkie pole do zastosowania ukochanych przez Andreasa szerokich planów widzianych z góry – próbują znaleźć pomysł na pokonanie Konceptu. I nagle odnajdują ślad.


"Koziorożec" #8: "Tunel"

jacek - 2017-12-25, 20:35

Te materiały, które dzisiaj proponuję - Przemysław Mazur opublikował ongiś na portalu "Paradoks". Nie było tutaj wtedy tego tematu - zatem fajnie, że zamieścił je na swoim blogu.

1. "Batman" #4: "Rok zerowy - tajemnicze miasto":



Cytat:
Po kilku latach nieobecności dziedzic fortuny Wayne'ów powraca do rodzinnego miasta. Wzbogacony o wiedzę i umiejętności nabyte w trakcie podróży m.in. po Azji Południowo-Wschodniej rozpoczyna realizacje swojej misji. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że już wówczas dysponował on w pełni skonkretyzowanym planem działania. Stąd młody Bruce wyraźnie improwizuje usiłując przy tym zachować swój powrót w ścisłej tajemnicy.


"Batman" #4: "Rok zerowy - tajemnicze miasto"

A poniżej też zaległy artykuł z "DC Maniaka" - nie opublikowany we właściwym czasie z tych samych względów - pisze Dawid Scheibe:

"Batman" #4: "Rok zerowy - tajemnicze miasto":



Cytat:
Głównym przeciwnikiem Bruce'a jest Gang Red Hooda, który sieje postrach w mieście i dziwnym trafem obrał sobie za cel rodzinę Wayne'a. Członkami gangu są podobnie jak w przypadku Trybunału Sów elity miasta, a lider grupy okazuje się kimś znacznie ważniejszym dla przyszłych losów Batmana, niż by się mogło na początku wydawać.


"Batman" #4: "Rok zerowy - tajemnicze miasto"

2. "W poszukiwaniu Ptaka Czasu" #8: "Rycerz Bragon":



Cytat:
Zdawałoby się, że bohaterowie zyskują na charakterologicznej złożoności, a wobec narastającego zagrożenia trudno przejść z obojętnością. A jednak "Rycerz Bragon" nie wybija się ponad przeciętność frankofońskich produkcyjniaków.


"W poszukiwaniu Ptaka Czasu" #8: "Rycerz Bragon"

A poniżej też zaległy artykuł z "Gildii Komiksu" - nie opublikowany we właściwym czasie z tych samych względów - pisze Mirosław Skrzydło:

"W poszukiwaniu Ptaka Czasu" #8: "Rycerz Bragon":



Cytat:
Bolączką recenzowanego dzieła jest zbyt szybkie zakończenie wątku ocalenia Rayi oraz potraktowana po macoszemu skomplikowana relacja Bragona z Marą. W komiksie dzieje się wiele, stanowczo za dużo, jak na stosunkowo krótką opowieść. Lepiej wypada rozrastający się kult mrocznego boga Ramora oraz coraz śmielsze działania złowieszczego Zakonu Znaku.


"W poszukiwaniu Ptaka Czasu" #8: "Rycerz Bragon"

jacek - 2017-12-31, 13:02

Drugi na forum artykuł na temat "Jupiter's Legacy - Dziedzictwa Jowisza" #1:



Cytat:
Tytułem podsumowania w przypadku "Dziedzictwa Jowisza" mamy do czynienia z wartką, nie wolną od niekiedy sardonicznego humoru, współczesną sagą rodową, w której nie brak typowych m.in. dla twórczości Calderona, Marlowe’a i Szekspira fabularnych zawirowań, zatracenia w ambicjonerstwie oraz osobliwie pojmowanego mesjanizmu.


"Jupiter's Legacy - Dziedzictwo Jowisza" #1

jacek - 2018-01-05, 11:58

Również Przemysław Mazur zmierzył się ze stanowiącym trzecią odsłonę "Outcasta. Opętania" "Światełkiem":



Cytat:
Rozwlekłość narracji, źle pojmowana "ekonomia" pomysłów (czyt. ich przesadna oszczędność), wtórność, laicka nachalność, a przy tym przekonanie o niskim stopniu intelektualnej percepcji przeciętnego, współczesnego odbiorcy (a co za tym idzie: obniżania przysłowiowej poprzeczki w wymiarze scenariusza) sprawia, że trudno opędzić się od poczucia rozczarowania.


"Outcast: Opętanie" #3: "Światełko"

jacek - 2018-01-15, 14:00

I także on napisał artykuł będący omówieniem siódmego tomu "Sagi":



Cytat:
Wydawało się, że przy tak znacznym nasyceniu potencjalnie interesującymi składnikami fabuła siódmego wydania zbiorczego niezmiennie popularnej "Sagi" przyczyni się do odzyskania dynamiki tej serii jaką zwykli wspominać jej fani w kontekście trzech pierwszych odsłon serii.


"Saga" #7

jacek - 2018-01-19, 10:02

Wczoraj Dominik Szcześniak dzisiaj Przemysław Mazur - "Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych":



Cytat:
Owładnięty zdecydowanie nietypową obsesją usiłuje on (John Doe) ustalić tożsamość osób pochowanych na tytułowym Cmentarzu Bezimiennych, usytuowanej na obrzeżach Nowego Jorku nekropolii przeznaczonej dla zmarłych anonimowo nieszczęśników. Trudno orzec jaki to imperatyw kieruje rzeczonym. Pewne jest natomiast, że w niektórych przypadkach wykazuje się on dedukcją godną doświadczonych oficerów śledczych.


"Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych"

jacek - 2018-02-01, 15:21

"Jeremiah" #05: "Laboratorium wieczności":



Cytat:
W przypadku opisywanego albumu tym razem większość czytelniczej uwagi skoncentrowano przede wszystkim na postaci Kurdy’ego. Bez nadmiernego wchodzenia w szczegóły warto nadmienić, że za sprawą tego zabiegu zasygnalizowano pewne epizody z jego przeszłości oraz ponownie dano wyraz życiowej zaradności tego protagonisty


"Jeremiah" #05: "Laboratorium wieczności"

jacek - 2018-02-07, 10:56

Przemysław Mazur przypomina swoją recenzję "Ligii Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecia 1969", którą opublikował ongiś na Paradoksie - nie zamieściłem jej wtedy gdyż właściwego tematu nie było jeszcze na forum - nie rozumiem tylko dlaczego zmienił tytuł albumu? No nic - ja zachowuję pierwotny...:



Cytat:
Ludzkość zdaje się dojrzewać do przyjęcia Antychrysta stopniowo pogrążając się w zezwierzęceniu. Bez względu na ogólnie dekadencki klimat tej opowieści autorska spółka nie oparła się pokusie zasygnalizowania pewnej dozy sentymentu wobec niewątpliwie barwnej epoki jaką był czas hegemoni "dzieci-kwiatów", jakże odmienny od sceny punkowej, która miała zdobyć "rząd dusz" młodych Brytyjczyków w toku kolejnej dekady.


"Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecie 1969"

A tutaj teksty innych recenzentów:
Jakuba Koisza, Zacharego Zepsutego, Krzysztofa Pawłowskiego i Charlesa Monroe

jacek - 2018-02-11, 08:57

Dzisiaj również wspomnieniowy materiał: "Kamień przeznaczenia" #1:



Cytat:
Co też jednak miałoby skłonić potencjalnego czytelnika do zainteresowania niniejszą propozycją wydawniczą? Z pewnością jej wartkość i dynamika. Bowiem już pierwsza scena stanowi "wizytówkę" ogólnego klimatu tej opowieści. I chociaż zamysł fabuły nie powala szczególną oryginalnością stanowiąc raczej zbiór aż nazbyt dobrze znanych klisz fabularnych (inspirowanych zwłaszcza "Terminatorem" i "Piątym Elementem") dynamika poszczególnych scen oraz spójnie poprowadzona narracja sprawia, że trudno oderwać się od lektury tegoż tytułu.


"Kamień przeznaczenia" #1

A tutaj także nieopublikowane przeze mnie w stosownych sytuacjach recenzje napisane przez: Dominika Szcześniaka, Macieja Gierszewskiego, Mirosława Skrzydło, Kubę Jankowskiego i Michała Misztala.

Uff ;)

jacek - 2018-02-13, 11:46

Czas na czwarty tekst poświęcony inauguracyjnej odsłonie opowieści graficznej "Empress. Cesarzowa":



Cytat:
"Cesarzowa" to dowód, że w ramach rozwijania swojego autorskiego uniwersum szkocki scenarzysta nie omieszkał sięgnąć po odmianę fantastyki znaną jako space opera. W dobie popularności kolejnych odsłon "Gwiezdnych Wojen" ta okoliczność nie zaskakuje. Zresztą, jak już wyżej zasygnalizowano, także Millar posłużył się "chwytem" fabularnym zastosowanym przez pomysłodawców sagi o rycerzach Jedi osadzając czas akcji "dawno, dawno temu" miast w odległej przyszłości. Już tylko tę okoliczność można uznać za swoistą przewrotność autora cyklu, który tym samym zdecydował się niejako "zagospodarować" ocean czasu poprzedzający "oficjalne" pojawienie się ludzkości.


"Empress. Cesarzowa" #1

jacek - 2018-02-17, 18:17

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie... co to będzie? Ano to:

"Descender" #1: "Blaszane gwiazdy":



Cytat:
Formułowane po wielokroć pytanie o możliwość uzyskania przez maszynę imitującą człowieka autonomiczną świadomość najwyraźniej nie przestaje nurtować (i fascynować zarazem) zarówno twórców kultury popularnej jak również odbiorców pochodnej ich talentu i wyobraźni. Toteż interesująco jawi się także ta próba zmierzenia się z wspomnianym motywem, nie wolnym przy tym od tzw. syndromu Golema (zjawiska buntu urządzenia wobec jego konstruktora) tak jak to miało miejsce m.in. w "2001: Odysei kosmicznej", "Terminatorze" i filmowej adaptacji powieści Philipa K. Dicka "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?".


"Descender" #1: "Blaszane gwiazdy"
To trzecia recenzja tego tytułu.
A tutaj jeszcze jedna.

jacek - 2018-02-22, 17:22

"Krucjata" #1: "Simoun Dja":



Te recenzje powinny być wcześniej... ale są teraz :P - chronologicznie od najświeższej piszą:

1. Przemysław Mazur (to zresztą przypomnienie recenzji również napisanej dawniej):

Cytat:
Niniejszy album to najprościej rzecz ujmując produkt rozrywkowy jaki w krainach uczciwie wynagradzanych ludzi rodziny zwykły fundować sobie - obok m.in. bułek, serów i leguminy - podczas wizyt w supermarketach jako jeszcze jeden element poobiedniej sjesty.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

2. Artur Tojza:

Cytat:
Komiks jest przesycony mieszaniną realizmu i mistycyzmu. Z jednej strony sporo wydarzeń takich jak klęska wojsk chrześcijańskich w bitwie na pustyni, można wytłumaczyć naturalnymi zjawiskami, z drugiej sami autorzy nadają im magiczny, czy też jak to woli mistyczny, wydźwięk.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

Maciej Gierszewski:

Cytat:
Stylizacja jest jednak na tyle wyrazista, że dajemy się zwieść; autor używa jej dla przedstawienia uniwersalności konfliktu między chrześcijanami a muzułmanami: brutalności, krwi, zdrady, wojennych sojuszy i intryg.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

Sebastian Chosiński:

Cytat:
"Simoun Dja" Dufaux wykorzystał przede wszystkim do zaprezentowania postaci i wprowadzenia na arenę najważniejszych wątków – vide wojna o Jerozolimę, konflikt Roberta z Walterem, platoniczna miłość Syrii – co sprawia, że trudno w tym tomie o jakieś fajerwerki fabularne.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

"KIMO":

Cytat:
"Krucjata" realizuje typową dla Jeana Dufaux konstrukcję opowieści, w której pewne wydarzenia historyczne stanowią luźną osnowę fabuły, a fakty zostają wymieszane z wątkami fantastycznymi, wśród których króluje magia i pradawne przyczajone, demoniczne zło.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

Karol Sus:

Cytat:
W komiksie na próżno doszukiwać się można jednak faktów historycznych. Scenarzysta skupił się raczej na rozrywkowym ujęciu walk chrześcijan z muzułmanami, co wcale nie musi być wadą.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

Tomasz "Szymek" Alicki:

Cytat:
Sama idea przywodzi oczywiście na myśl Ryszarda Lwie Serce. Mamy więc pozornie prostą historię, bitwę, mnóstwo krwi i walkę do upadłego. Potem jednak pojawia się charakterystyczny dla Dufauxa motyw metafizyczny.


"Krucjata" #1: "Simoun Dja"

jacek - 2018-03-08, 12:21

1. "Batman" #5: "Rok zerowy - Mroczne miasto":



Cytat:
Scott Snyder konsekwentnie kontynuuje swoją wizje początków aktywności Mrocznego Rycerza. Ów autorski koncept realizuje na własnych warunkach wykazując łatwo dostrzegalne ambicje na rzecz modernizacji zarówno wizerunku powierzonego mu bohatera jak i jego rysu psychologicznego. Siłą rzeczy nie wzbudza to nadmiaru entuzjazmu u czytelników przywiązanych do interpretacji Batmana w wykonaniu twórców z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX w.


"Batman" #5: "Rok zerowy - Mroczne miasto"

Wcześniejsze recenzje - nieopublikowane przeze mnie na forum we właściwych terminach:
Jędzrzeja Skrzypczyka, Pawła Ciołkiewicza i "Bulleta"

2. "Chew" #08: "Przepisy rodzinne":



Cytat:
Nie psując zabawy ewentualnym czytelnikom wypada jedynie nadmienić, że stawka w zasadniczej intrydze cyklu znacząco wzrasta, a problem z ograniczoną dostępnością do konsumpcji drobiu zdaje się w kontekście niepokojących rewelacji co najwyżej marginalny.


"Chew" #08: "Przepisy rodzinne"
Pierwsza recenzja + dodatkowe materiały

jacek - 2018-03-12, 14:30

Po przypomnieniu tomu pierwszego czas na odświeżenie wiadomości związanych z tomem drugim - pisze oczywiście Przemysław Mazur:

"Kamień przeznaczenia" #2:



Cytat:
W odróżnieniu od poprzedniego tomu - jakby na przekór okładce - dynamika niniejszej odsłony cyklu ulega wyraźnemu stonowaniu. Nie obyło się rzecz jasna bez scen konfrontacyjnych (np. retrospekcja z młodości Duxa), bo gatunkowa przynależność tego tytułu zobowiązuje. Miast tego znacznie więcej miejsca poświecono wyjaśnieniu niuansów świata przedstawionego, przeszłości "Anunnaki", genezy oraz przebiegu konfliktu który podzielił i dotkliwie przetrzebił tę społeczność.


"Kamień przeznaczenia" #2

A tutaj także nieopublikowane przeze mnie w stosownych sytuacjach recenzje napisane przez: Dominika Szcześniaka, Kubę Oleksaka (o dwóch częściach), Michała Misztala i Mirosława Skrzydło

:-D

jacek - 2018-03-20, 08:02

1. "Amerykańska Liga Sprawiedliwości" #1: "Najbardziej niebezpieczni":



Cytat:
Teoretycznie zakres obowiązków tej formacji niczym nie różni się od typowych, superbohaterskich aktywności. W praktyce sens jej istnienia sprowadza się do czuwania nad poczynaniami dowodzonej przez Batmana drużyny. Co prawda trudno sobie wyobrazić, aby jakakolwiek organizacja zdołała oprzeć się połączonym siłom m.in. Supermana, Wonder Woman i wspomnianego chwilę temu lokatora Jaskini Nietoperza. Niemniej oddział obdarzonych nieprzeciętnymi właściwościami osobników na usługach rządu robi wrażenie.


"Amerykańska Liga Sprawiedliwości" #1: "Najbardziej niebezpieczni"
Recenzja zamieszczona pierwotnie na portalu "Paradoks" ale nie było tu wówczas odpowiedniego tematu.
I jeszcze dwie zaległe recenzje: Karola Susa (brak wtedy właściwego tematu) i Dawida Scheibe (nie było mnie jeszcze na forum).

2. "Lucyfer" #1: "Diabeł na progu":



Cytat:
Carey jest bardzo konkretny, sprawia wrażenie twórcy, który ściśle przemyślał założenia "Lucyfera", a przy tym umiejętnie dozuje napięcie emocjonalne. Widać to zwłaszcza w omawianym, pierwszym tomie, na którego kartach zapoznajemy się z istotnymi dla całości cyklu osobowościami.


"Lucyfer" #1: "Diabeł na progu"
Recenzja zamieszczona pierwotnie na portalu "Paradoks" ale mnie nie było jeszcze na forum ;)
A tutaj jeszcze wcześniejsza recenzja napisana przez Karola Susa.

jacek - 2018-04-01, 07:28

Kolejny wspomnieniowy artykuł Przemysława Mazura ;) I dobrze :) Zaraz się przekonacie dlaczego :P :

"Batman: Długie Halloween":



Cytat:
Zagęszczająca się atmosfera pościgu za widmowym celem, nawiązania do czarnego kryminału, a z czasem wzmagająca się nieufność w ramach triumwiratu tropiącego Holidaya (tj. problematycznego zabójcy) generują poczucie ogólnego przygnębienia i bezradności.


"Batman: Długie Halloween"
Tekst zamieszczony pierwotnie na portalu "Paradoks" ale nie było mnie wówczas na forum :mrgreen:
I cała masa zaległych artykułów - piszą: Maciej Rybicki, Paweł Matuszek, Sebastian Chosiński, Dorota Jędrzejewska i Rafał Niemczyk, Marcin Łuczak, "KIMO", Mirosław Skrzydło, Tomasz Alicki, Karol Sus, Michał Siromski, , "Zgred" i "kelen"

No i sami widzicie :-D

A tutaj recenzje nowszego wydania.

jacek - 2018-04-15, 14:16

Również Przemysław Mazur przeczytał "Przed powodzią" - a to są jego spostrzeżenia:



Cytat:
"Przeklęty" to jeszcze jeden z wielu przykładów ideologizacji kultury popularnej według ściśle sprecyzowanej doktryny szkalującej (i deformującej zarazem) chrześcijański punkt widzenia. Wyjaśnienie przyczyn owego stanu rzeczy, choćby z racji złożoności tej problematyki, przekracza ramy niniejszego tekstu.


"Przeklęty" #1: "Przed powodzią"


jacek - 2018-04-22, 08:26

Dzisiaj recenzja opublikowana niegdyś na "Paradoksie" ale nie zamieściłem jej wtedy gdyż nie było jeszcze na forum właściwego tematu...

"Jeremiah" #6 "Sekta":



Cytat:
A jednak na etapie konceptualizacji scenariusza coś musiało pójść nie tak. Bowiem w trybach fabularnych tej opowieści ewidentnie zgrzyta. Niby Hermann wprawnie żongluje napięciem, a niekiedy także akcentami humorystycznymi. Nie przekonuje jednak zarówno kulminacja albumu jak i natłok niekiedy zupełnie zbędnych dla konstrukcji fabuły postaci.


"Jeremiah" #6 "Sekta"

Niedługo będą jeszcze dwie, również zaległe recenzje tego tomu.

jacek - 2018-04-29, 18:16

Kolejny wspomnieniowy materiał ;)

"Sláine: Król":



Cytat:
Drapieżne nadistoty z dziedzin poza ziemską sferą rzeczywistości, mroczne energie przenikające prastare sanktuaria, a nade wszystko heroiczny szał Sláine’a - wszystko to znajdziemy na kartach niniejszego albumu. Nie mogło rzecz jasna zabraknąć nieocenionego karła Ukko, a tym samym jego słownych batalii z tytułowym bohaterem cyklu.


"Sláine: Król"
Zaległy artykuł Przemysława Pieniążka
Zaległy artykuł "Mamonia"

jacek - 2018-05-10, 13:40

A dzisiaj dwa przypomnienia - fajnie :-D

1. "Superman: Czerwony Syn":



Cytat:
Nie wszystko jest tu co prawda spójne, bo niemal wszystkowiedzący i wszystkosłyszący Kal-El z pełnym przekonaniem wspiera totalitarny reżim. Tak jak gdyby do jego uszu nie docierały jęki milionów łagierników i katowanych m.in. na Łubiance "wrogów ludu". Można jednak złożyć to na karb umowności fabularnej oraz braku rozeznania autora w naturze systemu sowieckiego.


"Superman: Czerwony Syn"
Również zaległa recenzja napisana przez Jerzego Łanuszewskiego.
O tytule w "Wikipedii".

2. "Kamień Przeznaczenia" #3:



Cytat:
W odróżnieniu od tomu poprzedniego mamy tu nieco więcej scen konfrontacjach, pościgów i wyzbytego czułości oklepywania się po fizjonomiach. A wszystko to w strugach deszczu (który swoją drogą Marduka się nie ima) udatnie klimatyzujących tok fabuły. Autor bez wątpienia sprawnie radzi sobie z odpowiednim dozowaniem dynamiki, czemu zresztą niejednokrotnie dawał już dowód.


"Kamień Przeznaczenia" #3
I tak jak wcześniej inne zaległe recenzje: Macieja Gierszewskiego, Michała Siromskiego, Dominika Szcześniaka oraz Michała Misztala.

jacek - 2018-05-27, 03:27

Dwie nowości u Przemysława Mazura:

1. "Uncanny X-Force" #2: "Era Archangela":



Cytat:
Nie wyjawiając nadmiernie detali tej fabuły warto nadmienić, że Rick Remender zaproponował złożoną, gęstą od twórczo przetwarzanych inspiracji fabułę za sprawą której czytelnicy otrzymają nowy ogląd na rolę w planie kosmicznej ewolucji zarówno Apocalypse’a jak i osobników pełniących obowiązki rzeczonego w trakcie jego nieobecności.


"Uncanny X-Force" #2: "Era Archangela"
To trzeci + dodatkowe materiały tekst o tym tytule.

2. "Jessica Jones": "Puls":



Cytat:
Mimo że zawiązanie akcji sprawiać może wrażenie dążenia do koncentracji uwagi czytelnika na osobie głównej protagonistki to jednak dość prędko okazuje się, że de facto mamy tu do czynienia z bohaterem zbiorowym. Stąd punkt ciężkości serii zostaje przesunięty na osobowości z pozornie odleglejszego tła:...


"Jessica Jones": "Puls"
To drugi + dodatkowe materiały tekst o tym tytule.
A tutaj jeszcze jeden.

jacek - 2018-06-12, 14:46

1. "Julia & Roem":



Cytat:
Zapewne jest w tym coś z nadinterpretacji niemniej trudno wyzbyć się odczucia, że "Julia & Roem" stanowi swoistą parafrazę współczesności jeszcze przed kilku laty aspirującej do miana sielanki. Wygodny żywot w ramach sutego "socjalu", wiara w istnienie piętnowanego przez Miltona Friedmana "darmowego lanczu" do spółki z roszczeniową postawą nacji zachodniej i południowej Europy powoli dogorywają przy wtórze protestów na madryckim Puerta del Sol i pożogą dzielnic Londynu w tle.


"Julia & Roem"
A tutaj recenzja Aleksandra Krukowskiego.

2. "Antologia 75 lat Koziołka Matołka":



Cytat:
Nawet w obliczu ekspansji efektownych kreskówek rodem z Japonii i USA, Koziołek Matołek, przez wielu postrzegany jako jeden z najsłynniejszych bohaterów polskiego komiksu, dzielnie oparł się konkurencji, a jego barwne przygody wciąż cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem.


"Antologia 75 lat Koziołka Matołka"

3. "Wampiry":



Cytat:
Pod nieco dezorientującym tytułem Filipe Melo (swoją drogą człowiek co najmniej kilku talentów parający się m.in. reżyserią i komponowaniem muzyki) zdecydował się na prezentacje koszmaru wojny i deformującego wpływu na losy i osobowości wciągniętych w jej wir pechowców. Niby tego typu utworów (nierzadko zresztą artystycznie wybitnych) nie brakuje. Wszak mało kogo przekonywać trzeba, że owa tematyka jest - niestety - nad wyraz pojemna, a kolejne dziesięciolecia dostarczają nam aż nazbyt wiele, określmy to umownie, materiału poglądowego.


"Wampiry"
Czytaj też tutaj

4. "Ołtsajders" #4: "Cztery pory roku":



Cytat:
"Gierek" snuje swoją opowieść z perspektywy ówczesnego akolity tzw. szkół podstawowych; stąd o wielkiej polityce z oczywistych względów nie mogło być mowy. Miast tego otrzymujemy zestaw pokoleniowych fetyszy - m.in. widoczne w tle plakaty z ówczesnymi "włodarzami zbiorowej wyobraźni" pokroju Johna Rambo, Mad Maxa i bezlitosnego oprawcy przedstawiciela międzyplanetarnej braci łowieckiej z pamiętnego "Predatora".


"Ołtsajders" #4: "Cztery pory roku"

jacek - 2018-07-10, 08:09

"Catwoman. Rzymskie wakacje":



Cytat:
Rozczarowuje zwłaszcza sposób prowadzenia postaci Edwarda Nigmy, towarzyszącego Selinie w jej europejskim wojażu. Nieszczególnie przekonująco rozpisano również wątek romantyczny pomimo odczuwalnego niekiedy napięcia w relacjach pomiędzy tytułową bohaterką, a mafijnym "cynglem" "Blondasem". Trudno jednak przeoczyć okoliczność, że niniejsza opowieść po raz kolejny podkreśla ścisłą zależność postaci Catwoman wobec Mrocznego Rycerza.


"Catwoman. Rzymskie wakacje"
Czytaj również u Michała Misztala.

jacek - 2018-07-24, 08:25

"Chew" #9: "Kurczę pieczone":



Cytat:
Jak zwykle osobliwości wszelakich tu nie brakuje i aż dziw chwyta, że pomimo przeszło czterdziestu epizodów tej serii wena scenarzyście tegoż przedsięwzięcia niezmiennie dopisuje. Nawet zdawało się "zgrane" koncepty – vide Poyo – raz jeszcze "zagrały", a niepowstrzymany turbo-nukleo-kogut z powodzeniem wybronił swój status ulubieńca czytelników.


"Chew" #9: "Kurczę pieczone"
To trzecia recenzja tej części.

jacek - 2018-08-11, 06:25

Przemysław Mazur jako pierwszy zrecenzował "KM/H":



Cytat:
... "KM/H" to fabuła bardzo sprawnie prowadzona, z przekonującym pomysłem, sensownie pomyślana i tym samym broniąca się również jako samodzielny utwór.


"KM/H"
A przepraszam - wcześniej uczynił to Piotr Pocztarek.

jacek - 2018-08-13, 07:31

Przemysław Mazur tak napisał o tytule "Tajfun - Monstrum" Tadeusza Raczkiewicza:



Cytat:
Dyskretny czar osobowości głównego bohatera zdaje się wciąż uchwytny, co czyni "Monstrum" nie tylko swoistym zapisem historii rodzimego komiksu, ale też rozrywką z powodzeniem sprawdzającą się również współcześnie.


"Tajfun - Monstrum"
Wcześniejszy artykuł Tomasza Nowaka
Tadeusz Raczkiewicz

jacek - 2018-08-17, 10:34

Artykuł opowiadający o "Panie maszyn" będącym trzecią odsłoną "Krucjaty":



Cytat:
Pomijając wymiar czysto propagandowy, od którego znakomita część frankofońskich twórców najwyraźniej nie potrafi się wyzwolić (nie wyłączając Grzegorza Rosińskiego), "Pan maszyn" to solidnie zrealizowana produkcja bez znamion ambicji artystowskich, z wystarczająco wyraziście nakreślonymi osobowościami umieszczonymi w atrakcyjnym, orientalnym otoczeniu.


"Krucjata" #03: "Pan maszyn"
Dotychczasowe materiały

jacek - 2018-08-24, 15:53

Przemysław Mazur wspomnieniowo (i bradzo dobrze :) ) o szóstej części "Lucyfera":



Cytat:
Jeżeli istotnie uznamy, że "Dworce Ciszy" ustępują nieco poprzedniemu tomowi, to jednak cechuje je niemal całkowite wyzbycie się balastu mitologii Władcy Snów. Poza Lucyferem, niemal cała reszta postaci to plon wyobraźni Careya, któremu - co tu kryć - powierzono arcytrudne zadanie, bowiem jakim sposobem osiągnąć pułap geniuszu przejawiający się w cyklu "Sandman"?


Wcześniejsze artykuły: Jakuba Koisza, Bartosza Czartoryskiego, Michała Ochnika i Dominika Szcześniaka.

jacek - 2018-09-02, 08:22

"Tajfun": "Bez kompromisów":



Cytat:
Dramaturgia każdej z pokrótce streszczonych opowieści jest bez zarzutu. Zrealizowano je według spójnych, przekonujących pomysłów i z wprawnym nawiązywaniem do pierwowzoru.

Cytat:
Ogólna jakość ilustracji wskazuje, że Tadeusz Raczkiewicz najwyraźniej nie traci dobrej formy zachowując charakterystyczny i jedyny w swoim rodzaju graficzny wdzięk.


"Tajfun": "Bez kompromisów"

jacek - 2018-09-11, 08:33

"The Wicked + The Divine" #2: "Fandemonium":



Cytat:
Uczciwie trzeba przyznać, że odpowiadający za fabularną stronę tego przedsięwzięcia Kieron Gillen brawurowo poczyna sobie ze strukturą opowieści przeplatając jej główny nurt retrospekcjami. To właśnie w ich ramach rozbudowuje on, określmy to umownie, wątek teogoniczny rzeczywistości przedstawionej oraz swoistą mechanikę wszechświata w którym osadzono bohaterów serii.


"The Wicked + The Divine" #2: "Fandemonium"
Tom ten gości na forum po raz piąty.

jacek - 2018-09-15, 09:54

Przemysław Mazur przypomina (i bardzo dobrze zresztą) swój artykuł o "New Avengers #5: Wojnie domowej":



Cytat:
Racje obu stron nakreślono wyraziście i względnie obiektywnie. Trudno jednak opędzić się od poczucia, że odpowiedzialny za skrypt niniejszej opowieści Brian Michael Bendis, (podobnie zresztą jak portretowany przezeń Sentry) z wyraźnym trudem odnajduje się w cudzej "bajce". Zwłaszcza, że za fabularny trzon "Wojny Domowej" odpowiadał jej pomysłodawca, Mark Millar. I to właśnie jemu przypadło narzucanie tonu całości przedsięwzięcia.


"New Avengers: Wojna domowa"

I od razu inne zaległe teksty:
Jerzego Łanuszewskiego oraz Jana Sławińskiego

jacek - 2018-10-15, 12:18

Przemysław Mazur tak pisze na temat "Likwidatora kontra Dobra Zmiana":



Cytat:
Kloaczny humor (czy może trafniej: "humor") uzupełniony o typowe dla opowieści z udziałem Likwidatora sadystyczne sceny przyczyniają się do wygenerowania poczucia, że mamy do czynienia z reliktem czasów prosperowania antyklerykalnych bulwarówek.




"Likwidator" #16: "Likwidator kontra Dobra Zmiana"
Artykuł Michała Lipki, tekst Pawła Ciołkiewicza

jacek - 2018-10-21, 06:52

Dzisiejszy dzień rozpoczynamy od artykułu o "Pod diabelskim skrzydłem" stanowiącego czwarty tom "Outcasta - Opętania":



Cytat:
Trudno bowiem odczuwać więź z nijakim głównym protagonistą, a tym bardziej jego schematycznie nakreśloną rodziną. Także jego adwersarze, mimo "bagażu" wiedzy i tajemnic ujawnianych bez przesadnej wylewności, nie wzbudzają stosownej dla przynależności gatunkowej tego utworu grozy.


"Outcast - Opętanie" #4: "Pod diabelskim skrzydłem"
Jest już z czym porównać

jacek - 2018-10-23, 09:13

Michał Misztal opowiada o drugiej części "Niezwykłej podróży":



Cytat:
Przypuszczam, że gdybym był dzieciakiem, który nie widział czegoś podobnego nigdy wcześniej, mógłbym zwariować na punkcie tej serii. Nie ukrywam jednak, że wciąż mi tu czegoś brakuje i liczę na to, że przedstawione w komiksie wątki będą rozwijać się w jeszcze bardziej interesujący sposób.


"Niezwykła podróż" #2
Dotychczasowe dwa artykuły
Teksty o części pierwszej

jacek - 2018-11-03, 14:58

"Blueberry" - wydanie zbiorcze tom czwarty:



Cytat:
Co tu kryć: scenarzysta tej serii ani trochę nie traci zapału do pakowania swego bohatera w masę kłopotów. Zdawało się, że gorzej niż w końcówce poprzedniego zbioru być już nie może. A jednak Charlier udowadnia, iż w zanadrzu ma dla Blueberry'ego taką moc "atrakcji", że raz za razem wychodzi mu to przysłowiowym bokiem.


"Blueberry" - wydanie zbiorcze tom czwarty

jacek - 2018-11-08, 15:56

Przemysław Mazur ponownie przypomina - ale ma świetną pamięć - nieprawdaż? :P Tym razem swoją recenzję zatytułowanego "Trzewia" drugiego tomu "Wonder Woman":



Cytat:
W niniejszym tomie Brian Azzarello kontynuuje rekonstrukcje wątków mitologicznych wkomponowanych w ramy świata przedstawionego serii o Wonder Woman. Z miejsca dostrzegalnym novum jego autorskiej wersji jest zerwanie z tradycyjnym wyobrażeniem antycznych bóstw opartym na kanonie z klasycznego okresu dziejów Hellady.


"Wonder Woman" #2: "Trzewia"
A tutaj również pradawna recenzja Mariusza Basaja.

Pod tymi adresami zaś wszystko co znalazłem o tomie pierwszym - wypowiedzieli się:
Przemysław Mazur, Jan Stąpor, Paweł Deptuch, "Misha", Mariusz Basaj, "el Browarre", Maciej Rybicki oraz Przemysław 'pillowbookworm' Dudziński

jacek - 2018-11-12, 13:58

"Prosto z piekła":



Cytat:
Klamrowa kompozycja spinająca całość fabuły sprawia, że mamy do czynienia z rozległą retrospekcją na którą, dzięki uprzejmości wszechwiedzących autorów, spoglądamy z różnych perspektyw. Stąd intrydze czysto kryminalnej towarzyszy spójnie poprowadzona teoria spiskowa, rzut oka na podlegające wzmożonej industrializacji społeczeństwo Wielkiej Brytanii schyłku XIX w., a nade wszystko nie wolny od wizyjności proces formowania swoistej nadświadomości mordercy z Whitechapel.


"Prosto z piekła"
Pierwsza analiza
A poniżej inne materiały:
Michała Lipki, "Camillo", Jakuba Wołosowskiego oraz Pawła 'Singera' Niećko

No to przypomnijmy sobie morderstwa na Whitechapel.

jacek - 2018-11-14, 10:41

"Lucyfer" #8: "Wilk pod drzewem" - o super!:



Cytat:
Szczególnie ciekawie jawi się rola archanioła Michała, który tym samym udowadnia, że jest osobowością znacznie mniej szablonową i jednoznaczną niż miało to miejsce w poprzednich tomach. Nie zabrakło również umiejętnie wkomponowanych odniesień wobec fabularnej "bazy" serii jaką jest mitologia Władcy Snów.


"Lucyfer" #8: "Wilk pod drzewem"

I od razu artykuł Jana Sławińskiego:

Cytat:
Wspominałem już chyba o tym w recenzji poprzedniego tomu, że ciągłe pojawianie i znikanie nowych postaci jest dla mnie męczące. Tu pojawia się takich przynajmniej kilka, z czego głównie tytułowy Wilk (zaczerpnięty z mitologii nordyckiej) wzbudza zainteresowanie - reszta stanowi mniej lub bardziej wyraziste tło dla jego poczynań. To, co naprawdę się scenarzyście udało w tym tomie, to zakończenie - jest zaskakujące, efektowne i dynamiczne.


"Lucyfer" #8: "Wilk pod drzewem"

jacek - 2018-11-21, 06:14

Drugie - pierwsze dawno temu omówienie słuchowiska "Thorgal: Zdradzona czarodziejka/ Wyspa wśród lodów":



Cytat:
Kwestie bohaterów opowieści oddano zgodnie z duchem oryginału, choć cześć z nich – ze względu na naturę formy literackiej jaką jest słuchowisko – została stosownie rozbudowana. Z tych samych powodów na znaczeniu zyskała również osoba narratora, którą to rolę powierzono pieśniarzowi Mirosławowi Czyżykiewiczowi.


"Thorgal: Zdradzona czarodziejka/ Wyspa wśród lodów"

jacek - 2018-12-08, 11:57

Kapitalne są te wspomnieniowe artykuły Przemysława Mazura - okazuje się bowiem, że najczęściej nie publikowałem ich we właściwym momencie a co za tym idzie - nie proponowałem żadnych materiałów o danym tytule ;)

Zatem co w tą pochmurną sobotę? - Ano to:

"Wieczne zło":



Cytat:
Jak przystało na Geoffa Johnsa powierzoną mu fabułę prowadzi on w iście eksplozywnym tempie i z takim też rozmachem. Częste zmiany lokalizacji, udział znacznej ilości postaci oraz epickie sekwencje konfrontacyjne to co prawda standard dla większości tytułów superbohaterskich. Niemniej pomimo tak wielu tego typu opowieści zrealizowanych przez tego autora sposób prowadzenia przezeń narracji nadal znamionuje dobrze pojmowana dynamika.


"Wieczne zło", recenzja Macieja Gierszewskiego, recenzja Macieja Rybickiego, recenzja Jana Sławińskiego, recenzja Damiana Maksymowicza, recenzja Pawła Deptucha, recenzja Sebastiana Chosińskiego oraz materiał video z "Komikstrefy"

jacek - 2018-12-23, 17:53

1. "Jupiter's Legacy" - "Dziedzictwo Jowisza" #2:



Cytat:
Jak zwykle Mark Millar zadbał by potencjalny odbiorca jego utworu miał nielichy kłopot by w trakcie lektury np. wybrać się do tzw. kącika cichej nauki. Wszak dzieje się sporo i w szybkim tempie acz bez wciskania czytelnikom zbędnej miazgi fabularnej. Całość komponuje się w dzieło przemyślane i tym samym trudno się dziwić, że decydenci Netflixa noszą się z zamiarem adaptowania tej pozycji na potrzeby kierowanej przez nich platformy telewizyjnej.


"Jupiter's Legacy" - "Dziedzictwo Jowisza" #2
To szósta ocena tego tomu.

2. "Elryk" #2: "Zwiastun Burzy":



Cytat:
Wraz z drugim tomem komiksowej adaptacji sagi o białowłosym władcy Melniboné akcja tej opowieści wyraźnie przyspiesza. I co więcej odpowiedzialny za jej skrypt Julien Blondel (wpierany przez Jeana Luca-Cano) uzyskuje ów efekt z dużym wyczuciem. Bowiem niuanse świata przedstawionego odsłania on przed czytelnikami stopniowo uzyskując tym samym patetyczną (w pozytywnym rozumieniu tego słowa) nastrojowość.


"Elryk" #2: "Zwiastun Burzy"

Artykuł Macieja Gierszewskiego:

Cytat:
Scenarzyści (Jean-Luc Cano i Julien Blondel) z większą wprawą przetransponowali oryginalną prozę Michaela Moorcocka. Rozumiem, że pierwszy tom był jedynie wprowadzeniem w świat angielskiego pisarza, teraz mogli sobie pozwolić na większy rozmach; mniej tu opisów i narracyjnych dopowiedzeń, akcja "dzieje się" w stricte komiksowy sposób – większy nacisk położono na dialogi bohaterów.


"Elryk" #2: "Zwiastun Burzy"

Zaległa recenzja zatytułowanego "Rubinowy tron" tomu pierwszego:



Cytat:
Podobnie jak literacki pierwowzór również komiksowa adaptacja dziejów Elryka eksploatuje wątek znany z niezliczonej ilości utworów – począwszy od biblijnej Pierwszej Księgi Samuela, poprzez "Aleksjadę" Anny Komneny aż po cykl opowiadań z udziałem Kulla z Atlantydy.


"Elryk" #1: "Rubinowy tron"

Artykuł Macieja Gierszewskiego:

Cytat:
Ewidentnie jest to komiks dla pełnoletniego czytelnika, co podkreśla także warstwa graficzna: wyraziste sceny morderstw oraz uciech cielesnych. Czytelnikowi nie zostaje oszczędzone - ma wgląd (dosłownie) w okrucieństwo i dekadenckie zachowania bohaterów.


"Elryk" #1: "Rubinowy tron"

Inne omówienia obydwóch tomów "Elryka" podam przy okazji.

jacek - 2018-12-29, 16:56

"Spider-Man Universum":



Cytat:
Mamy zatem do czynienia z kumulacją różnych wersji pajęczych herosów pochodzących z równoległych wszechświatów. Przebojowa Spider-Gwen oraz parodystyczny Spider-Kwik to tylko część spośród tego niekiedy aż nazbyt osobliwego grona.

Cytat:
Metody ujmowania ruchu, komponowania przestrzeni przedstawionej - bez względu na to czy mamy do czynienia z panoramą Nowego Jorku czy też fluktuującymi obszarami tranzytowymi pomiędzy poszczególnymi strefami multiversum - robią znakomite wręcz wrażenie.


"Spider-Man Uniwersum"

A poniżej inne recenzje:
Jędrzeja Dutkiewicza, Dawida Muszyńskiego, Dariusza Pawłowskiego, Konrada Kozłowskiego, Diany Cereniewicz, Kornela Noconia, Piotra Gruszkowskiego, Damiana Drabika, Jakuba Izdebskiego, Piotra Grabca, Jakuba Koisza, Dominika Wiedera, "ZUCH-a", Kamila Kacperskiego, "Sfilmowanych", "Drugiego Seansu"

jacek - 2019-01-09, 13:04

1. "Jeremiah" #7: "Afromeryka":



Cytat:
Podobnie jak miało to miejsce już w poprzednich epizodach tak i tutaj autor cyklu ukazuje kolejne warianty odtwarzania życia społecznego po globalnej katastrofie. Raz jeszcze daje się zauważyć różnorodność rozwiązań na tym polu tak jak miało to już miejsce m.in. w albumie "Oczy płonące żelazem". Ludzkość nie jest już tylko i wyłącznie zbiorem zalęknionych plemion z dużym trudem wydobywających się z szoku po atomowym Armagedonie.


"Jeremiah" #7: "Afromeryka"
Inne recenzje tego tomu:
Sebastiana Chosińskiego i Dominika Szcześniaka

2. "Jessica Jones" #1: "Wyzwolona":



Cytat:
Znowuż zatem mamy do czynienia z soczystymi, iskrzącymi zawadiackim humorem dialogami, a przy okazji trafną ironią wobec nie zawsze udanych uwarunkowań superbohaterskiej konwencji. Wiodąca intryga z udziałem m.in. Carol "Kapitan Marvel" Danvers ma pełne znamiona spójności, w sposób interesujący rozwija uczestniczące w niej postaci (w tym także główną antagonistkę), a przy tym harmonijnie komponuje się z nastrojowością uniwersum Marvela w okresie po "Tajnych Wojnach".


"Jessica Jones" #1: "Wyzwolona"
Dotychczasowe omówienia

jacek - 2019-01-13, 00:39

Na niewątpliwie ciekawe rozpoczęcie niedzieli proponuję Wam artykuł Przemysława Mazura o "Historii Żelaznej Pięści", która stanowi trzeci tom cyklu "Nieśmiertelny Iron Fist" ;) :



Cytat:
Z naturalnych względów scenarzyści serii nie byli władni zaprezentować każdego z dysponentów mocy "Żelaznej Pieści" i tym sposobem ewentualny czytelnik pozna losy jedynie najbardziej reprezentatywnych spośród ich grona.

Cytat:
O dziwo ów amalgamat okazuje się nadspodziewanie spójnym, a do tego satysfakcjonującym w odbiorze zbiorem przykładów z panoramy dziejowej czempionów K’un-Lun.

Cytat:
Równie mozaikowo prezentuje się warstwa plastyczna zbioru: od stylistyki stricte realistycznej po manierę zdecydowanie bardziej wrażeniową.


"Nieśmiertelny Iron Fist" #3: "Historia Żelaznej Pięści"
To piąty tekst o tej historii.

jacek - 2019-01-15, 06:37

"Bękarty z Południa" #4: "Motywacja":



Cytat:
Jason Aaron nadal snuje swoją "obserwowaną" zza szyby nowomodnej knajpy wizję "zacofanego" Południa. Krainy niczym z koszmaru amerykańskich odpowiedników nadwiślańskich "młodych, wykształconych i z wielkich ośrodków". Czyni to rzecz jasna tak aby nie urazić kogo trzeba (np. murzyńscy protagoniści jak zawsze świetni, bystrzy, rozsądni etc.) co na swój sposób stanowi wiele mówiącą ciekawostkę psychiatryczną na temat stanu umysłu postępackiej hipsteriady. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że czyni to w sposób charakterystyczny dla sprawnego warsztatowo (a przy tym całkiem już doświadczonego), nazwijmy to umownie, fachowca od klawiatury.


"Bękarty z Południa" #4: "Motywacja"
Pierwszy artykuł, dodatkowe materiały i przykładowe omówienia poprzednich części

jacek - 2019-01-18, 16:11

"Starlight. Gwiezdny blask - Duke McQueen powraca":



Cytat:
Z pozoru wydawać się może, że w trakcie tworzenia tej opowieści Millar przesadnie się nie wysilił. Wszak większość motywów, które posłużyły za "budulec" tej fabuły najzwyczajniej zaczerpnął on właśnie z klasycznych historii, które swego czasu rozpalały wyobraźnie konsumentów kultury popularnej doby wielkiego kryzysu i tzw. Nowego Ładu.

Cytat:
Wszak owe podobieństwa są w pełni zamierzone i stanowią integralną część wiodącego konceptu tego utworu, a sam scenarzysta ewidentnie świetnie się przy jego wdrażaniu bawił.

Cytat:
Pomysłodawca "Kick-Assa" ani myśli bowiem zadowalać się tylko i wyłącznie rolą epigona pomysłów swoich poprzedników. Stąd stawia on pytanie "co dalej?" i chętnie na nie odpowiada przybliżając dalsze losy herosa już po osiągniętym zwycięstwie.


"Starlight. Gwiezdny blask - Duke McQueen powraca"
Już ośmiokrotnie czytaliśmy i słuchaliśmy o tej pozycji.

jacek - 2019-01-25, 08:43

"Uncanny X-Force" #3: "Inny świat":



Cytat:
Jak zapewne nietrudno się domyślić trzeci album "Uncanny X-Force" to swoisty "składak". Pierwsza z wymienionych opowieści, ewidentnie bazująca na postaciach swego czasu popularnej serii "Excalibur vol.1", to kompletnie nieporozumienie.

Cytat:
Nieco lepiej rzecz się ma w przypadku opowieści nawiązującej do "Age of Apocalypse". Ale i tutaj Remender zdaje się raczej żerować na konceptach swoich kolegów po piórze niż podejmować trud faktycznej kreacji.

Cytat:
Finał albumu – tj. złożone z trzech epizodów odniesienie do również wzmiankowanego "Samego strachu" – to w równym stopniu miałka fabularnie atrapa autentycznego utworu jak całe owo na ogół fatalnie oceniane wydarzenie.


"Uncanny X-Force" #3: "Inny świat"
Poprzednie teksty

A poniżej jeszcze trzy zaległe:

Rafała Pośnika:

Cytat:
Opowieść miała potencjał, by stać się ważna i istotna. Mogła poruszać takie kwestie jak wina, walka o wyższe dobro. Mogła roztrząsać problem: czy cel uświęca środki? Zamiast tego dostajemy historię, która nie ma nic do powiedzenia.

Cytat:
Historia z "Uncanny X-Force" jest prosta, dość płaska, przewidywalna , gdzie dużo jest nawalanki. I tylko tyle.

Cytat:
W mitologii celtyckiej "Inny świat" ma ogromne znaczenie. W "Uncanny X-Force" nie za bardzo. Raczej, jest przerywnikiem bez znaczenia. Służy przede wszystkim, usprawiedliwieniu romansu między dwoma członkami zespołu. Romansu, który jest drewniany i źle napisany.


"Uncanny X-Force" #3: "Inny świat"

Piotra Piskozuba:

Cytat:
Scenarzysta Rick Remender, wspierany jeszcze dodatkowo przez Roba Williamsa, prawdopodobnie jeszcze bardziej niż w poprzednich odsłonach serii popuszcza wodze fantazji, raz po raz zatracając się w twórczym szaleństwie.

Cytat:
Remender, choć do całej historii podchodzi z rozmachem, ani na moment nie zapomina o detalach i smaczkach, które już wcześniej zdążyli pokochać czytelnicy.

Cytat:
Warstwa wizualna po raz kolejny jest dziełem całej eskadry rysowników, w której znaleźli się choćby Billy Tan, Simone Bianchi, Phil Noto, Greg Tocchini czy Jose Villarrubia. Takie podejście skutkuje oczywiście całą mozaiką stylów, które nie tylko świetnie okraszają poszczególne wątki historii, ale również w nieoczekiwany sposób wzajemnie się dopełniają.


"Uncanny X-Force" #3: "Inny świat"

Piotra Pocztarka:

Cytat:
Historia napisana przez Ricka Remendera w tym tomie po prostu nie porywa, szczególnie jeśli ktoś nie przepada za smokami, zombie, portalami i kryształami nekromancji. Pomimo kilku interesujących zwrotów akcji i nieco dramatycznego finału w rodzinie Braddocków, Inny świat czytało mi się z trudem. Na pewno nie pomagały mi w tym rysunki Grega Tocchiniego, do którego prac chyba nigdy się nie przekonam. Podobnie zniechęciła mnie jego Głębia, którą również tworzył we współpracy z Remenderem.


"Uncanny X-Force" #3: "Inny świat"

jacek - 2019-01-26, 10:38

"Pusty człowiek":



Cytat:
Z miejsca wypada zaznaczyć, że owa opowieść jest kompletna, a jej finał świadczy o śmiałości kompozycyjnej i tym samym twórczej odwadze scenarzysty na miarę jednej z najbardziej znanych (i być może najbardziej udanych) powieści Arkadija i Borysa Strugackich. Przekonują także profile psychologiczne głównych protagonistów, doświadczonych i wskutek takiego a nie innego charakteru pracy mocno wobec nieprzewidzianych zjawisk zdystansowanych.


"Pusty człowiek"
Warto się zastanowić też nad poprzednimi przemyśleniami.

jacek - 2019-02-04, 10:08

"Batman: Waga superciężka":



Cytat:
Jakby na przekór utyskiwaniom anglojęzycznych recenzentów przynajmniej w przekonaniu piszącego te słowa "Waga superciężka" okazuje się nadspodziewanie udaną produkcją. Pomimo kontrowersji w kontekście projektu "króliczej" zbroi nie tak już Mrocznego Rycerza tego typu odmianę od standardów przypisanych "batmanicznym" seriom wypada uznać za ożywczą. Zrozumiałym jest, że fani postaci Bruce’a Wayne’a mogą odczuwać rozczarowanie, ale także i on ma w tej opowieści do odegrania istotną, choć nieco inną niż zazwyczaj rolę. Tego typu strategia scenopisarska z jednej strony pozwala autorowi wyjść poza zastane rozwiązania fabularne; z drugiej zaś ma szansę zaintrygować czytelnika niespotykanymi dotąd w dziejach tej marki konceptami.


"Batman: Waga Superciężka"
Ubiegłoroczne zasoby

jacek - 2019-02-10, 11:32

Kolejny wspomnieniowy artykuł Przemysława Mazura - super! :)

"Antares" #1:



Cytat:
Mimo że schemat fabularny zaproponowany przez Leo sprawia wrażenie aż nazbyt zbliżonego do wcześniejszych serii tego autora to jednak miło jest powrócić do wykreowanego przezeń uniwersum. Z pozoru ograne, dobrze znane motywy wciąż okazują się zaskakująco nośne, a inwencja autora w zakresie tworzenia coraz to nowych gatunków zastanej przez Ziemian fauny i flory zdaje się wciąż znaczna.


"Antares" #1

No to poszukajmy innych również zaległych ;)

- pisał Tymoteusz Wronka:

Cytat:
Leo nieśpiesznie buduje historie, pozostawia dużo miejsca na ekspozycję i zawiązanie akcji. Zanim bohaterowie (a przynajmniej ich większość) trafią na Antares, ma miejsce długie wprowadzenie: wpierw opisane są wydarzenia na Ziemi, a następnie podczas podróży na odległą planetę. Zabieg ten pozwala na zarysowanie tła i prezentację pobocznych wątków, w których przewija się wiele klasycznych tematów, takich jak kontakt z obcymi, ekologia czy ścieranie się różnych kultur i religii. Scenariusz nie kładzie na żaden z nich nadmiernego nacisku, pozwalając im leniwie się rozwijać za pomocą rozrzuconych tu i tam scen.


"Antares" #1

- pisał Dawid 'Fenris' Wiktorski:

Cytat:
Léo przygotował dla czytelników naprawdę intrygujący ekosystem, w którym członkom ekspedycji kolonizacyjnej przyjdzie się mierzyć ze wszelkimi ograniczeniami technologicznymi i problemami wynikłymi z różnych priorytetów dowództwa i samych specjalistów. Najważniejsze jednak w tym wszystkim nie jest odwrócenie ról w schemacie łowca - ofiara, lecz ideologia stojąca za koncepcją kolonizacji obcej planety. W tej sferze miłośnicy powieści "Żołnierze kosmosu" czy "Wieczna wojna" poczują się niczym w domu.


"Antares" #1

- pisał Paweł Deptuch:

Cytat:
LEO robi to co umie robić najlepiej, czyli wrzuca swoich bohaterów w szereg śmiercionośnych sytuacji, w żaden sposób nie ułatwiając im zadania i bardzo dobitnie ukazując słabość człowieka w obliczu bezwzględnych praw natury. Dodać trzeba, że natury obcej, nieodgadnionej i niezbadanej.


"Antares" #1

:mrgreen:

jacek - 2019-02-20, 09:38

Mamy pierwszą recenzję "Krwawej kiszki" czyli dziesiątej części "Chew" Przemysław Mazur :



Cytat:
Oczywiście (a nawet na szczęście!) nie ma tu mowy na silenie się na intertekstualizm; nie sposób jednak zarzucić Laymonowi szermowanie banałem oraz imitacją faktycznej fabuły. Wciąż potrafi on zaskakiwać, a jego wena w zakresie kreowania coraz to nowych paranormalnych zdolności powiązanych ze sferą kulinarną zdaje się nie mieć końca. Skoro zatem sam pomysłodawca tego projektu dotąd nie zdążył do bólu nim się przesycić to piszący te słowa pozwoli sobie zaryzykować przypuszczenie (do tego graniczące z pewnością) tej ewentualności nie muszą się obawiać także stali czytelnicy "Chew".


"Chew" #10: "Krwawa kiszka"

jacek - 2019-03-02, 12:56

A tym razem Przemysław Mazur przypomina swoją recenzję opublikowaną drzewiej na "Paradoksie" - no i super - gdyż jej wtedy nie zamieściłem :P :

"Skarga Utraconych Ziem - Rycerze Łaski" #4: "Sill Valt":



Cytat:
Narracje niniejszego tomu (i to w jeszcze większym stopniu niż przy wcześniejszych spotkaniach m.in. z Seamusem i Moriganami) znamionuje przewaga w prezentacji świata przedstawionego przez wszechwiedzącego opowiadacza. Dla części czytelników ów zabieg być może wyda się nieco zbyt staroświecki. Także z tego względu, że Dufaux zazwyczaj unika sięgania po tego typu rozwiązania formalne. Po bliższym zapoznaniu się z utworem w tym kształcie można śmiało stwierdzić, że wybór tej taktyki scenopisarskiej okazał się właściwie dobrany. Pogłębia bowiem poczucie iż mamy do czynienia z mroczną baśnią snutą przez wędrownego bajarza, a równocześnie umożliwia autorowi skondensowanie treści i dopięcie tego podcyklu fabularną klamrą z serią macierzystą (tj. sagą o Sioban).


"Skarga Utraconych Ziem - Rycerze Łaski" #4: "Sill Valt"

Innych również nie opublikowałem:

- pisał Mirosław Skrzydło:

Cytat:
Czarna magia i demony z piekła rodem. Aura chronicznego zaszczucia, klimat rodem z klasycznych filmów grozy oraz duszna atmosfera. Prawi rycerze, piękne damy, zdradliwi szubrawcy, mroczni wojownicy i wiedźmy ukryte w ludzkiej skórze.

Cytat:
Ostatni tom serii (Sill Valt) ukazuje decydujące starcie doświadczonego Rycerza Łaski z demonicznym Gwinea Lordem.

Cytat:
Niniejsza, złożona z czterech tomów, seria to dzieło warte uwagi – zwłaszcza z powodu sporego nagromadzenia makabrycznych istot oraz dobrze odwzorowujących fabułę ilustracji. To godne wprowadzenie do głównego cyklu, narysowanego przez Grzegorza Rosińskiego.


"Skarga Utraconych Ziem - Rycerze Łaski" #4: "Sill Valt"

- pisał Sebastian Chosiński:

Cytat:
"Sill Valt" to album nierówny, przegadany, traktujący większość wątków po macoszemu. W pewnym sensie usprawiedliwieniem może być fakt, że Jean Dufaux był zmuszony wszystkie motywy pozamykać, mając do dyspozycji jedynie pięćdziesiąt cztery plansze, podczas gdy fabuła prosiła się o więcej. Znacznie więcej. W efekcie, chcąc znacząco popychać akcję do przodu, scenarzysta zdecydował się o wielu zdarzeniach informować czytelników jedynie w odautorskiej narracji, rezygnując tym samym z ich rozbudowywania, co z kolei odbiło się negatywnie na głębi psychologicznej.


"Skarga Utraconych Ziem - Rycerze Łaski" #4: "Sill Valt"

jacek - 2019-03-10, 17:16

"Wieczne zło: Wojna w Arkham":



Cytat:
Nie trzeba szczególnej przenikliwości i oczytania w superbohaterskiej konwencji by niemal na starcie uznać "Wojnę w Arkham" za jeszcze jedną próbę zdyskontowania nagłośnionego wydarzenia jakim było "Wieczne zło". Nic w tym zresztą zdrożnego; zwłaszcza jeśli bierzemy pod uwagę komercyjny kontekst przedsięwzięć realizowanych przez DC Comics. Nie raz już jednak bywało, że przy takich okazjach udawało się zaproponować utwory udane same w sobie.

Cytat:
Ogólnie ma się poczucie swoistej, osobliwie rozumianej barokizacji, natłoku postaci i zbędnych scen z których nie wynika nic ponad rozczarowanie wobec zaprzepaszczonego potencjału tego przedsięwzięcia. Stąd "Wojnie w Arkham" bezapelacyjnie bliżej do nieudanych serii typu "Batman: Mroczny Rycerz" i "Szpon" niż "Batman - Detective Comics" w wykonaniu Johna Laymana.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

I inne również zaległe omówienia:

Marcina "Amaro" Martyniuka:

Cytat:
Problemów jest jednak więcej niż tylko niedopracowany protagonista – fabuła, choć w zamyśle efektowna, traci miejscami impet przez natłok postaci toczących walki. Na początku potrafi to robić wrażenie, ale po pewnym czasie zaczyna nudzić, zwłaszcza że niektóre starcia nie niosą konsekwencji dla opowieści, więc można się zastanawiać nad ich sensem. W dodatku liczba walczących tworzy niesamowity chaos na większych planszach. Określenie "jazda bez trzymanki" bardzo dobrze odzwierciedla to, co z czym mamy do czynienia na kolejnych planszach.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

"Moose":

Cytat:
Warto przygotować się na kilkanaście stron spływających krwią, szaleństwem i przechwałkami przestępców Gotham, co może skutkować znużeniem w okolicach czwartego numeru, jednak finał historii rekompensuje jakikolwiek dyskomfort. Akt końcowy Wojny w Arkham, zatytułowany Czarny Świt, przyspiesza bieg wydarzeń o 1500% i sprawia, że trudno oderwać oko od ociekających akcją plansz.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

Jakuba Michalika:

Cytat:
Pomysł, aby opowiedzieć historię skupiającą się na czarnych charakterach ma w sobie ogromny potencjał. Przykład "Wiecznego zła" i "Wojny w Arkham" pokazuje jak różne mogą być ostateczne rezultaty. Nawet najbardziej brutalna i nieprzerwana akcja nie zainteresuje czytelników, jeśli nie będzie podparta interesującymi i różnorodnymi bohaterami. Cytując Lexa Luthora: "Może i nie jestem tak silny i potężny jak ty… ale jestem sprytniejszy".


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

Macieja Gierszewskiego:

Cytat:
Spodziewałem się czegoś więcej niż tylko serii beztroskiego mordobicia między armią szaleńców, a żołnierzami przybyłymi z Santa Prisca. Biedny Bane nie potrafi sobie poradzić z ludźmi Stracha na Wróble, spiskuje z aktualnym burmistrzem – Pingwinem. Zresztą konstrukcja tej postaci kuleje – raz zachowuje się jak bezmózgi mięśniak, a innym razem knuje wielopłaszczyznowe intrygi, raz stawia na swój intelekt, a innym razem na siłę.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

Mirosława Skrzydło:

Cytat:
Peter J. Tomasi Świetlista Brygada jako scenarzysta niniejszego komiksu sprawdził się dosyć dobrze. Nie ustrzegł się kilku wyraźnych błędów, z których najważniejsze to: zbyt liczne nagromadzenie postaci, większe skupienie się na kolejnych pojedynkach niż samej intrydze, a przede wszystkim przeniesienie wizerunku Bane’a (gruby kożuch oraz strój bojowy) i jego śmiałych deklaracji wprost z filmu Christophera Nolana pt. "Mroczny Rycerz Powstaje".


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

Dawida Scheibe:

Cytat:
WOJNA W ARKHAM to przeciętny, mało oryginalny pod względem rozwiązań scenariusza komiks, gdzie główny nacisk postawiono na spektakularne, widowiskowe i siłowe pojedynki. Pozycja dla mało wymagających fanów, których zadowala w pełni mnogość efektownych wymian ciosów, szybka akcja i którym nie przeszkadza duże nagromadzenie różnych postaci w jednym miejscu. Brak konsekwencji odnośnie prezentacji Bane’a, którego zachowanie w paru miejscach jest mało logiczne i kłócące się z tym, co przedstawione było dosłownie chwilę wcześniej, a także odmienne w odniesieniu do wcześniejszych komiksów z New 52, postępowanie poszczególnych złoczyńców, a przede wszystkim nużąca momentami monotonność, to główne zarzuty stawiane przeze mnie pod adresem Petera Tomasiego.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

Macieja Rybickiego:

Cytat:
Niestety, choć fabuła płynie wartko (a na stronach Wojny w Arkham dzieje się całkiem sporo), to nie ma tu zbyt wiele tego, co wyróżniłoby ten komiks na tle masy komiksów, które podejmowały wątek prób przejęcia miasta przez złoczyńców. Chyba nawet Tomasi miał świadomość, że wkracza na popularny szlak (o czym świadczą niektóre dialogi), a jednak podjął wyzwanie… któremu nie do końca podołał.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

Rogera Żochowskiego:

Cytat:
Obiecująca historia szybko popada w schematy. Ma się wręcz wrażenie, że fabuła istnieje tylko po to, by doprowadzić do kolejnego starcia pomiędzy złoczyńcami. W pewnym momencie do komiksu wkrada się monotonia - obserwujemy następujące po sobie pojedynki w towarzystwie rzucanych na lewo i prawo gróźb ocierających się momentami o śmieszność.

Cytat:
Co by jednak nie pisać możliwość zobaczenia Gotham w niemalże postapokaliptycznej scenerii jest ciekawym doświadczeniem. Kreska Scota Eatona jest dość specyficzna i momentami miałem wrażenie, że kadry ukazujące starcia są zbyt małe i za szerokie, ale nie można im odmówić uroku.


"Wieczne zło: Wojna w Arkham"

jacek - 2019-03-16, 07:13

"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie":



Cytat:
Wydarzenia przybliżone na kartach najnowszego albumu o przygodach Ligi rozgrywają się przed kulminacją fabuły "Wiecznego zła". Można je zatem uznać za uzupełnienie opowieści z udziałem Lexa Luthora oraz wspierających go superłotrów.
Jak już wyżej zasygnalizowano zdawać się mogło, że Liga Sprawiedliwości w drastycznych okolicznościach przeszła do historii. Mniej eksponowane oddziały superbohaterów nie zamierzają jednak składać broni. Tym samym zaistniała okazja do przekierowania uwagi czytelnika ku kolejnym obszarom i osobowościom uniwersum DC. Stąd epizodyczny udział w tej opowieści takich drużyn jak Nastoletni Tytani, Doom Patrol, a nade wszystko Metal Men.


"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie"

To dobra okazja by zapoznać się z innymi - także nieopublikowanymi artykułami:

- pisał Jan Sławiński:

Cytat:
Wątki w piątym tomie serii pisanej przez Geoffa Johnsa są li tylko uzupełnieniem wydarzeń z "Wiecznego zła" i trudno oceniać je w oderwaniu od pierwszego crossovera z Nowego DC Comics. Po prawdzie historia Cyborga nie jest ani ciekawa, ani tak naprawdę komukolwiek potrzebna.


"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie"

- pisał Paweł Kicman:

Cytat:
Motyw akceptacji siebie i swoista wewnętrzna walka między tym co ludzkie, a tym co mechaniczne, to tematy wyświechtane zarówno w literaturze sci-fi jak i wcześniejszych komiksach o Cyborgu. Jasnym punktem są natomiast Metal Men. Choć do bólu szablonowi (np. Złoto to samozwańczy lider o wysokiej samoocenie) to jednak dobrze prezentujący się w akcji i z całkiem zgrabnym wątkiem relacji ze swoim stwórcą.


"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie"

- pisał Mirosław Skrzydło:

Cytat:
Opowieść o Cyborgu to hołd złożony niemal zapomnianej, drugoligowej grupie niecodziennych bohaterów z uniwersum DC Comics, Metal Menom. Etatowy scenarzysta serii, Geoff Johns, z wielką gracją ukazał skomplikowaną relację Vica z jego ojcem, a także barwne osobowości ożywionych androidów – zwłaszcza wyzywającej Platyny czy topornego mocarza Ołów (kapitalna scena jego przymilania się do automatu z napojami). Widowiskowo wypada starcie Metal Menów z radioaktywnym monstrum oraz konfrontacja robotów i Cyborga z Siecią. Na słowa uznania zasługuje także kreacja Willa Magnusa i jego emocjonalny stosunek do pociesznych androidów.


"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie"

- pisał Jerzy Łanuszewski:

Cytat:
Nie jest to album, który można polecić wszystkim, ale autorowi udało się skonstruować przyzwoitą historię, nie składającą się wyłącznie z kolejnych walk, poprzetykanych czerstwymi dialogami. Wieczni bohaterowie przedstawiają wydarzenia poboczne do tych, które miały miejsce w komiksie "Wieczne zło". W dużej mierze dzięki tej poboczności nowy album Johnsa wyróżnia się na plus. Autor nie musi przedstawiać wielkiej, spektakularnej akcji, a może się bardziej skupić na tym, żeby fabuła miała sens.


"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie"

- pisał Wojciech Gruszczyk:

Cytat:
Twórca wyraźnie postanowił chwycić kilka srok za ogon i zamiast skupić się na jednym porządnym temacie, oferuje czytelnikowi kilka niespójnych ze sobą wydarzeń. Zdecydowanie lepiej wyglądałby ten tom, gdyby Johns zdecydował się na dokładniejsze i porządniejsze przedstawienie całego Stowarzyszenia Superłotrów. Każdy z antybohaterów powinien dostać odpowiednią liczbę stron, dzięki którym Wieczni Bohaterowie faktycznie byliby wybornym uzupełnieniem dla Wiecznego Zła.


"Liga Sprawiedliwości" #05: "Wieczni bohaterowie"

Przypomnijmy sobie wspomniane w artykułach "Wieczne zło".

jacek - 2019-04-13, 10:42

"Saladyn i Ryszard Lwie Serce":



Cytat:
Nie trzeba szczególnej spostrzegawczości by zdać sobie sprawę z ogromu pracy wykonanej przez autorski duet. Znowuż bowiem, podobnie jak miało to miejsce we wcześniejszych przedsięwzięciach obu panów, zasób informacji zamieszczonych w niniejszym przedsięwzięciu wręcz imponuje.

Cytat:
Bez cienia egzaltacji i przesady wprost przyznać trzeba, że duet Zaręba/Similak wykonuje w ramach rodzimej twórczości komiksowej (a przy okazji także popularyzacji historii) kapitalną wręcz robotę. Z tego względu nie warto przegapiać także najnowszego przejawu ich autorskiej aktywności.


"Saladyn i Ryszard Lwie Serce"

Artykuł "wkp":

Cytat:
"Saladyn i Ryszard Lwie Serce" to komiks stricte historyczny, relacjonujący fakt z czasów wypraw krzyżowych. Czasów jakże barwnych, będących często popularnym motywem opowieści zarówno traktujących o naszej przeszłości w sposób jak najbardziej dosłowny, jak i tych bardziej umownych: przygodowych, komediowych czy nawet w fantastycznym ujęciu. Zaręba w swoim scenariuszu podąża drogą faktów, choć podaje je jednocześnie w sposób lekki, przystępny i atrakcyjny pewnie i dla młodszych czytelników, a to należy zaliczyć mu in plus.


"Saladyn i Ryszard Lwie Serce"

Przypomnijmy sobie bohaterów tej opowieści:
Saladyn, Ryszard I Lwie Serce

jacek - 2019-04-23, 17:09

"Descender" #3: "Osobliwości":



Cytat:
O ile pierwszy zbiór niniejszej serii stanowił typową ekspozycje wątków wiodących, głównych osobowości oraz ram świata (czy może trafniej: wszechświata) kreowanego, a w drugim nastąpiło rozwinięcie każdego z tych "składników", o tyle najnowszy tom stanowi de facto zestaw retrospekcji.

Cytat:
Równocześnie owe retrospekcje umożliwiły uzupełnienie profili psychologicznych wspomnianych o dodatkowe szczegóły, a co za tym idzie także pogłębienie złożoności ich osobowości.

Cytat:
Ów nastrój doskonale oddaje stylistyka prac Dustina Nguyena.


"Descender" #3: "Osobliwości"

To trzeci (u nas) tekst o tej części - sprawdźmy czy nie ma zaległości ;) :

Pisał niedawno Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Trzeci tom to czas powrotów do przeszłości. Pisząc to, nie mam na myśli wymuszonych pauz w wydarzeniach, które nie wnoszą wiele do ogółu. Przeciwnie, Lemire wypełnia treścią białe plamy i nadaje bohaterom głębi.

Cytat:
Akcja właściwa nie zmierza do przodu, jakby oczekiwali tego fani superbohaterskich rajdów. Lemire daje nam chwilę wytchnienia i drobną dawką aktualnych wydarzeń podkręca napięcie.


"Descender" #3: "Osobliwości"

Pisał dawno Krzysztof Tymczyński:

Cytat:
Jeff Lemire już niejednokrotnie pokazywał, że jak mało kto potrafi pisać bardzo żywe postacie, nie uciekając się przy tym do nadzwyczaj skomplikowanych i przekombinowanych rozwiązań. ”Osobliwości” urzekły mnie właśnie tą prostotą opowiadanych opowieści. Jest tu mało zaskoczeń, większość zaprezentowanych wydarzeń nie jest zbyt trudno przewidzieć, lecz jako czytelnik i tak bardzo mocno angażowałem się w przedstawiane historie. Lemire na tyle dobrze rozpisywał kolejne zeszyty, by wywołać w czytelniku określone uczucia, a zarazem dodać znaczącą ilość głębi swoim bohaterom.


"Descender" #3: "Osobliwości"

jacek - 2019-04-28, 13:27

"The Wicked + The Divine" #3: "Komercyjne Samobójstwo":



Cytat:
Rozwój przybliżanej w niniejszym przedsięwzięciu fabuły następuje w ślimaczym niemal tempie. Nie byłoby to problemem gdyby ową niedogodność skompensowano czytelnikom interesującymi motywacjami uczestniczek/uczestników tej opowieści oraz skutecznie absorbującym uwagę wątkiem wiodącym. Sęk w tym, że niczego takiego tu nie uświadczymy, a miast tego na przestrzeni plansz tego zbioru snuje się tabun z pozoru tylko barwnych osobowości.


;)

"The Wicked + The Divine" #3: "Komercyjne Samobójstwo"

Ciut wcześniejsze artykuły:

- Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Na pewno wielokrotnie czuliście zażenowanie, gdy filmowych nastolatków grały osoby nader dojrzałe. Ja czuję się podobnie w przypadku literatury. Czy to proza, czy komiks o nastolatkach i skierowany do nich trąci bowiem częstokroć fałszem godnym polityka. Dialogi są nasycone mało realistycznym slangiem, a zachowania bohaterów głupie i przejaskrawione. Na szczęście Kieron Gillen nie idzie tą ścieżką. Podobnie jak Rick Remender w Deadly Class, opowiada nam o grupie dość szczególnych młodych jednostek, lecz w sposób, który nie urąga ani jego bohaterom, ani czytelnikowi, niezależnie czy jest ich rówieśnikiem czy nie. Niektóre zachowania budzą nawet nostalgię. Obsesja Laury przypomina mi fascynacje modnymi wówczas zespolikami. Gillen rozumie świat, który kreuje i daje nam postaci bardziej autentyczne, niż choćby członkowie Young Avengers, za których przygody też swego czasu odpowiadał.


"The Wicked + The Divine" #3: "Komercyjne Samobójstwo"

- Pawła Deptucha:

Cytat:
W “Komercyjnym samobójstwie” Kieron Gillen cofa się odrobinę w fabule, próbuje poprzednie wydarzenia ukazać z nowej perspektywy, dodać jakieś nowe smaczki i “uczłowieczyć” bogów pokazując kulisy ich egzystencji. Tyle, że te zabiegi w ogóle mnie nie ruszają, bohaterowie wciąż pozostają obojętni, a kluczowe pytanie w całej intrydze, czyli kto zabija, znalazło już odpowiedź wcześniej. Być może motywacje zabójcy są w jakiś szczególny sposób oryginalne, ale po dotychczasowych staraniach Gillena śmiem wątpić. Do końca całej opowieści pozostało jeszcze pięć tomów i coś czuję, że będzie w niej zbyt dużo waty do przetrawienia.


"The Wicked + The Divine" #3: "Komercyjne Samobójstwo"
Szczegółowe informacje, opis i wybrane grafiki
Poszukajmy wiadomości o poprzednich dwóch tomach - drugim i wcześniej pierwszym

jacek - 2019-05-14, 09:05

Kolejne wspomnieniowe artykuły Przemysława Mazura, których nie opublikowałem, gdy była na to pierwotna pora :-D :

1. "Wojna domowa":



Cytat:
To co wydaje się w tej fabule szczególnie przekonujące to sprecyzowana i prawdopodobna motywacja głównych uczestników bratobójczego konfliktu.

Cytat:
Wielbicieli tak lubianego niegdyś u nas "Franciszka Zameckiego" zapewne ucieszy również jego udział w tej opowieści. Millar nie byłby sobą, gdyby nie skorzystał z nadarzającej się możliwości reinterpretując na swój własny sposób postać naczelnego zabijaki Marvela.

Cytat:
Standardem w wykonaniu Millara jest wyjątkowo udane portretowanie przedstawicieli wciąż nie docenianej u nas Fantastycznej Czwórki.


"Wojna domowa"

Przypomnienie innych recenzji - pisali:
Tomasza Drozdowski, Maciej Jasiński, Karol Sus, Wojciech Gruszczyk, Adam Grochocki, Paweł Ciołkiewicz.
A tutaj dotychczasowe.

2. "Polski komiks historyczny (lata 1920-2010)":



Cytat:
Z naturalnych względów układ tej monografii oparto na ramach chronologicznych. Tym samym potencjalny czytelnik zyskuje okazje do wejrzenia w dzieje polskiego komiksu historycznego od chwili zaistnienia zaczątków tego gatunku aż po współczesność. Niezwykłą podróż poprzez dzieje historyjek obrazkowych inicjuje wstęp w którym autor definiuje cele swoich badań, a przy okazji odnosi się do wcześniejszej literatury przedmiotu. Równocześnie wyraża nadzieję, że niniejsza praca stanie się przyczynkiem dla kolejnych badaczy do dalszej analizy zjawiska jakim jest komiks historyczny.


"Polski komiks historyczny"

3. "Jeremiah" #8: "Gniewne wody":



Cytat:
W wymiarze czysto dramaturgicznym "Gniewne wody" nie tylko nie ustępują wcześniejszym przypadkom Jeremiaha i Kurdy’ego, ale wręcz zaliczają się do najbardziej udanych epizodów tej serii. Satysfakcjonujący efekt udało się uzyskać także za sprawą quasi-horrorystycznej scenerii wzmiankowanych mokradeł oraz ich intrygujących mieszkańców. Przy czym Hermann nie ujawnia zbyt wiele; w sam raz tyle, aby trafnie wzbogacić rzeczywistość kreowaną serii bez nadużywania dosłowności. Jednakowoż wątek Kurdy’ego wydaje się chybiony choć zarazem w skali tej serii przełomowy.


"Jeremiah" #8: "Gniewne wody"
Poprzednia omówienie recenzja - Dominika Szcześniaka
Pierwsze omówienie - Przemysława Mazura - dzięki za informację :)

4. "Wonder Woman" #3: "Żelazo":



Cytat:
Całość sprawia wrażenie starannie zaplanowanej intrygi z wyważeniem ról odgrywanych przez głównych uczestników tego dramatu. Linie dialogowe są zwięzłe i konkretne, a nawiązania do antycznych tradycji mitologicznych częste i właściwie dobrane.

Cytat:
"Żelazo" to również uzupełnienie biografii tytułowej bohaterki z okresu jej dojrzewania do roli walecznej Amazonki. Traktuje o tym wprowadzający do tegoż albumu epizod "zerowy".


"Wonder Woman" #3: "Żelazo"

Poprzednie wypowiedzi:
Pawła Deptucha, "Mishy", Marcina Tomaszewskiego, Pawła Warownego

jacek - 2019-05-15, 16:25

Również Przemysław Mazur napisał artykuł o "Inwazji" będącej piątym tomem "Outcasta: Opętania":



Cytat:
O części swego czasu dobrze zapowiadających się postaci (w tym zwłaszcza wielebnym Andersonie) wręcz szkoda wzmiankować. Ich potencjał został zatracony i nic nie wskazuje by przy okazji ewentualnej kontynuacji udało się coś sensownego z nich wykrzesać. Całości nie ratuje próba sięgnięcia także po swoistą "broń ostateczną" Kirkmana, tj. sceny jako żywo (paradoksalnie!) wzbudzającej skojarzenia z ciskającymi się na wszystkie strony zombiakami.


"Outcast: Opętanie" #5: "Inwazja"

jacek - 2019-05-19, 12:27

Kolejny kapitalny wspomnieniowy materiał Przemysława Mazura :) :

"Legendy bydgoskie - Bydgoszcz w legendzie":



Cytat:
Z reguły konstrukcje tych zwięzłych klechd znamionuje koncept o humorystycznym wydźwięku oraz sięganie po motywy rodem ze staropolskiego folkloru ("Twardowski w Bydgoszczy", "Diabeł Węgliszek"). Biorąc pod uwagę zasobność fabularną „lechickiej mitologii” ta okoliczność nie dziwi ani trochę. Choć nieco żal, że zwięzła formuła tej publikacji uniemożliwiła rozwinięcie przynajmniej niektórych z zaadaptowanych na potrzeby antologii przekazów. Rekompensatą jest natomiast możliwość zaznajomienia się z niektórymi charakterystycznymi miejscami Bydgoszczy takimi jak Wyspa Młyńska, Hotel Pod Orłem tudzież ulicy Chwytowo w pobliżu Bramy Poznańskiej. A wszystko to ukazano z przysłowiowym luzem i nie bez znamion pogodnego poczucia humoru.


"Legendy bydgoskie - Bydgoszcz w legendzie"

I także pradawny artykuł Marcina "Dr.Agona" Górskiego:

Cytat:
Poznajemy skąd wywodzą się nazwy okolicznych miejscowości, czy też czytamy legendy o duchach i diabłach. Im bliżej końca albumu, tym coraz nowsze historie, aż do ukochanego przez Polaków PRL-u i wymyślonych przez autora miejskich legend. Maciej Jasiński z wyborem opowiastek poradził sobie całkiem nieźle. Historie przedstawione w albumie są różnorodne, przez co pokazują, jak bogatą historię posiada ten region. Ale wybór podań to jedno, należy również je przedstawić w sposób zachęcający potencjalnego czytelnika do zapoznania się z antologią.


"Legendy bydgoskie - Bydgoszcz w legendzie"

jacek - 2019-07-19, 12:27

A w dniu dzisiejszym nowy :) :

"Chew" #11: "Ostatnie wieczerze":



Cytat:
Mimo że na kartach poprzedniego zbioru główny protagonista serii zdołał pomścić zarówno swoją siostrę jak i innych poszkodowanych przez zabójczo skutecznego Kolekcjonera to jednak jego historia wymagała jeszcze pełnego dowiedzenia.

Cytat:
Z oczywistych względów trudno na ten moment ocenić jakość sfinalizowania tej serii. Na tym jednak etapie rozwoju cyklu kreowane przezeń osobowości nic nie tracą na swej wyrazistości i ekspresji. Analogicznie rzecz się ma w przypadku niekiedy wręcz makabrycznego poczucia humoru wkomponowanego w "tutejszą" rzeczywistość kreowaną, która również zachowuje pełnię znanej z poprzednich odsłon "soczystość".


"Chew" #11: "Ostatnie wieczerze"
To trzecia u nas wizyta tego temu.

jacek - 2019-08-05, 06:00

Czas nadrobić i tego kolegę ;)

1. "Durango" #05: "Strzały nad Sierrą":



Cytat:
O ile w pierwszych tomach tej serii autor zaproponował dość schematyczne (choć zarazem sprawnie prowadzone) opowieści wzorowane na tzw. spaghetti-westernach o tyle wraz z epizodem czwartym ("Amos") linia fabularna ulega wyraźnemu zagęszczeniu. Przewodnią intrygę wzbogacono o podtekst polityczny i społeczny przy równoczesnym zachowaniu jej czysto awanturniczego posmaku. Podobnie rzecz się ma na kartach "Strzałów nad Sierrą" kontynuującą wątki zawarte w poprzednim albumie.


"Durango" #05: "Strzały nad Sierrą"

- artykuł Mirosława Skrzydło
- artykuł Przemysława Pawełka

2. "Criminal" #1: "Tchórz/Lawless":



Cytat:
Jak przystało na utwór realizowany według prawideł czarnego kryminału także w tym przypadku mamy do czynienia z przedstawicielami półświatka, szemranymi policjantami i generującymi ogrom kłopotów problematycznymi kobietami. Co prawda dla tych ostatnich Brubaker tradycyjnie dlań jest nad wyraz wyrozumiały; niemniej charakterystyczna nastrojowość inspirowana m.in. utworami Dashiella Hammetta i Raymonda Chandlera została tu trafnie ujęta.


"Criminal" #1: "Tchórz/Lawless"
Materiały porównawcze

3. "W imieniu Polski Walczącej" #2: "Kampinos’44":



Cytat:
Scenarzysta serii - Sławomir Zajączkowski ("Lux in tenebris: Romowe", "Pamiętamy Biała Podlaska 1939-1945") - sprawnie ujął ten w gruncie rzeczy wielowątkowy temat akcentując najbardziej istotne wydarzenia w dziejach zgrupowania. Stąd ewentualny czytelnik stanie się świadkiem m.in. feralnej dla strony polskiej próby opanowania Dworca Gdańskiego, rozgromienia żołnierzy RONA[1] we wsi Truskaw oraz problemów czynionych Pilchowi przez narzuconego mu decyzją powstańczego sztabu dowódcę w osobie majora "Okonia" (właściwie Alfonsa Kotowskiego). A wszystko to z epickim rozmachem przy którym poprzedni tom serii - "Zamach na Kutscherę" - sprawiać może wrażenie kameralnej opowieści.


Cytat:
http://mezotyda.blogspot.com/2019/07/w-imieniu-polski-walczacej-t-2.html


4. "Z Archiwum Jerzego Wróblewskiego" #5: "Tarzan":



Cytat:
Zgodnie z poetyką pierwowzoru także i w tym przypadku aspekt czysto przygodowy wyraźnie zdominował wspomniane opowieści. Stąd żywot Tarzana wypełniają zmagania zarówno z dziką zwierzyną jak i człowieczymi adwersarzami.

Cytat:
Tarzan w wykonaniu Wróblewskiego wizerunkowo wpisuje się w tradycyjne wyobrażenie tej postaci z czasów tworzenia jego przygód przez Hala Fostera i Burne'a Hogartha.


"Z Archiwum Jerzego Wróblewskiego" #5: "Tarzan"

jacek - 2019-09-29, 22:52

Przemysław Mazur jest ósmym, który napisał o zatytułowanej "Czarna stodoła" pierwszej części "Gideon Falls":



Cytat:
"Gideon Falls" to prowadzona dwutorowo opowieść o ludziach wewnętrznie pokiereszowanych.

Cytat:
W określeniu zaproponowanej przez Jeffa Lemire’a fabuły jako wręcz "zawiesistej" pod względem napięcia i ogólnej atmosfery nie ma choćby grama przesady.

Cytat:
Co więcej, pomimo nieprzesadnego dosycenia treści w środki ekspresji typowe dla horrorystycznego rekwizytorium, tempo akcji, choć prowadzone bez pośpiechu (swoją drogą częste zjawisko w utworach wspomnianego scenarzysty), ujmując rzecz kolokwialnie wciąga, a zarówno zbiór wątków składających się na tę opowieść jak i osobowości w nią wkomponowane mają pełny potencjał by przekonać do siebie czytelnika.


:-D

"Gideon Falls" #1: "Czarna stodoła"


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group