Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Powieść historyczna - Gonzalo Giner

alibaba - 2015-08-20, 12:50
Temat postu: Gonzalo Giner
najlepiej zrobią jak zacytuję to co na okładce - zawiera prawie wszystko co mogłabym napisać.
"Napisana z rozmachem powieść historyczno-przygodowa osadzona w Hiszpanii i Marku przełomu XII i XIII wieku. Jej ramy czasowe wyznaczają dwie wielkie bitwy Hiszpanów z muzułmanami: pod Alarcos w 1195 roku, w której wojska kastylijskiego króla Alfonsa VIII Szlachetnego ponoszą klęskę w starciu z marokańskimi najeźdźcami, Almohadami, oraz pod Navas de Tolosa w 1212 raku, zakończonej rozbiciem armii kalifa Muhammada al- Nasira. Niedługo po przegranej bitwie arabowie zostaną ostatecznie wyparci z zachodniej Europy. W powieści Ginera czytelnicy bez trudu odnajdą klimat i wątki fabularne pokrewne z twórczością Kena Folletta, autora" Filarów Ziemi" i twórcy słynnej" Katedry w Barcelonie". Autentyczne wydarzenia historyczne stanowią tło dla historii młodego Diega z Malagon, syna wiejskiego karczmarza, oraz jego przemiany z plebejskiego chłopca w człowieka światłego i wykształconego- weterynarza, szpiega i rycerza. Nie brak tu wielkich miłosnych namiętności, seksu, intryg, spisków, zdrad i aktów zemsty. Jest też galeria wyrazistych, doskonale odmalowanych postaci, zarówno dobrych, jak i złych- zdrajców, łotrów, ale i prawdziwych bohaterów.
Bardzo polecam wszystkim miłośnikom powieści historycznych. Ubolewam, że w mojej bibliotece nie ma pozostałych dwóch powieści tego autora: "Czwarte przymierze" i "Tajemnica loży.
Zaczęłam czytać w środę rano i skończyłam w czwartek....rano.

Nieznany - 2015-08-20, 14:50

alibaba napisał/a:
W powieści Ginera czytelnicy bez trudu odnajdą klimat i wątki fabularne pokrewne z twórczością Kena Folletta, autora" Filarów Ziemi" i twórcy słynnej" Katedry w Barcelonie".
...którą napisał Ildefonso Falcones. :P Swoją drogą - polecam. :)

A książka wygląda nieźle. :) Jeśli trafi w moje łapki, to po nią sięgnę.

alibaba - 2015-08-20, 15:59

Przepraszam, zapomniałam dodać do ostatniego tytułu autora. Masz rację. Autorem "Katedry w Barcelonie" jest Ildefonso Falcones. Ale czytałam do rana i dziś jestem trochę skołowana.
Bruixa - 2015-08-22, 23:40

Bardzo ciekawie to brzmi - te przygody głównego bohatera na tle reconquisty. Swoją drogą, nic mi nie wiadomo o ówczesnych weterynarzach, nawet nie wiedziałam, że taki zawód wówczas istniał. O średniowiecznej medycynie co nieco mi wiadomo, ale o leczeniu zwierząt nigdzie dotąd nie czytałam. Oczywiście, ktoś się musiał troszczyć o konie czy bydło, ale sądziłam, że to było w gestii stajennych czy pasterzy, może jakiegoś zielarza czasem wzywano.
Chętnie bym przeczytała, ale nie widziałam ani w księgarniach, ani w bibliotece.

alibaba - 2015-08-23, 22:13

Nazwa "weterynarz" w tamtych czasach dopiero się kształtowała. Bardziej powszechna była nazwa "uzdrowiciel koni" bo konie były wtedy najcenniejszym zwierzęciem.
Deina Eldathiel - 2015-08-24, 16:13

Alibabo, a nie ma tam jakichś przykrych scen ze zwierzętami?
alibaba - 2015-08-25, 23:23

Nie, raczej pokaz umiejętności w ratowaniu koni. Książka pełna jest miłości do koni. Ale były wojny więc i ginące konie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group