Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Literatura dziecięca - Mary Poppins

elfrun - 2015-01-30, 13:27
Temat postu: Mary Poppins
Bardzo lubie literature dziecieca i ostatnio siegam po nia coraz czesciej jako po antidotum na codzienne problemy. Przeczytalam dzisiaj pierwsza czesc serii o Mary Poppins. Slyszalam wczesniej o tej bohaterce literackiej, swojego czasu moje dzieci byly zakochane w ekranizacji jej przygod, a jednak to byl moj pierwszy kontakt z ta bohaterka. Bardzo podobalo mi sie, ze nie byla slodka i cukierkowa. Polubilam jej sarkazm, dystans i lekka szorstkosc. Jednak przyznam, ze sama powiesc nie oczarowala mnie w jakis szczegolny sposob i nie wiem czy siegne po inne czesci. A jak wam sie podobaly ksiazki o Mary Poppins?
magragora - 2015-01-30, 17:48

Książki o Mary Poppins czytywałam zachłannie jakieś drobne 40 lat temu i byłam zachwycona! Wszystkim! Od dywanikowej torby poczynając na kręceniu nosem kończąc :)
Dzięki Elfie za przypomnienie! Chętnie wrócę do czasów dziewczęcych fascynacji:-)

Ravena - 2015-01-30, 20:20

A ja przeczytałam pierwszą część Mary w tamtym roku i... nie zachwyciła mnie. Zastanawiałam się skąd ten fenomen, bo w Mary niewiele rzeczy można polubić i nie wydaje mi się prawdopodobne, że dzieciaki tak kochały sarkastyczną nianię, mimo całej tej magicznej otoczki... Jest zwyczajnie niemiła (ponoć pani Travers nie lubiła dzieci) Ale może patrzę już zbyt po dorosłemu i nie doceniam ani parasolki z papuzią główką, ani magicznych podróży? Jestem nieomal pewna, że byłabym zachwycona książką, gdyby przeczytała ją w wieku lat siedmiu/ośmiu lat, choć postać Mary budziłaby we mnie ambiwalentne uczucia. Ale teraz...
Nie, jednak nie polubiłam Mary i nie mam ochoty na ponowne spotkanie z nią w żadnej z kolejnych części.
Natomiast wysoce spodobał mi się film "Ratując pana Banksa", opowiadający o autorce i Disneyowskiej musicalowej adaptacji "Mary Poppins".

Córka Lavransa - 2015-01-30, 21:55

elfrun napisał/a:
Przeczytalam dzisiaj pierwsza czesc serii o Mary Poppins.

Tak późno...? :-D
Dla mnie Mary to całe dzieciństwo. W każdym tomie inna magiczna wyprawa, męczące spacery Długą Aleją, narodziny Amelki - och, Elfie! Musisz przeczytać o narodzinach Amelki!!! To jeden z najpiękniejszych fragmentów literatury dziecięcej, jaki w życiu czytałam - o tym, jak mała Amelka opowiada, skąd przyszła na ten świat, i co dzieje się potem...! Proszę, obiecaj mi, że przeczytasz!!! :-D

elfrun - 2015-01-30, 22:50

Córka Lavransa napisał/a:
elfrun napisał/a:
Przeczytalam dzisiaj pierwsza czesc serii o Mary Poppins.

Tak późno...? :-D
Dla mnie Mary to całe dzieciństwo. W każdym tomie inna magiczna wyprawa, męczące spacery Długą Aleją, narodziny Amelki - och, Elfie! Musisz przeczytać o narodzinach Amelki!!! To jeden z najpiękniejszych fragmentów literatury dziecięcej, jaki w życiu czytałam - o tym, jak mała Amelka opowiada, skąd przyszła na ten świat, i co dzieje się potem...! Proszę, obiecaj mi, że przeczytasz!!! :-D


Corko, ja czesc dzieciecej klasyki odkrywam dopiero teraz... W tamtym roku po raz pierwszy przeczytalam "Piotrusia Pana" i "O czym szumia wierzby". Moze to i pozno, ale czy na czysta dziecieca radosc moze byc kiedykolwiek zbyt pozno??? Dlaczego mialabym pozbawiac sie lektur tak pieknych i absolutnie magicznych?

Postaram sie przeczytac o narodzinach Amelki. Po Twojej goracej rekomendacji nie moglabym sobie odmowic tej przyjemnosci.

ciapek111 - 2015-12-15, 11:25

Ja niedawno kupiłam sobie taką Mary Poppins. Wszystkie opowieści zebrane w jednym tomie <3.


Córka Lavransa - 2015-12-15, 23:53

Ooo, muszę nabyć! Moje się już rozpadają. A to twarda oprawa?
jordan - 2015-12-16, 05:48

Twarda, naprawdę ładnie i porządnie wydana (powiadam z perspektywy człowieka, który nauczył się na takie rzeczy zwracać uwagę z racji obranego kierunku edukacji). Oglądałam w księgarni, zastanawiałam się nad tym jako prezentem :)

...i ma takie piękne ilustracje.

Córka Lavransa - 2015-12-16, 23:37

O mamusiu, cenę też ma słuszną... :( Co robić, co robić... :(
Bruixa - 2015-12-17, 00:28

Ja czytałam ze 2-3 książki o Mary Poppins w bardzo młodym wieku i też zachwycona nie byłam. Nawiasem mówiąc, w niektórych nianię przemianowano na Agnieszkę i niedawno widziałam takie wydanie gdzieś w przecenionych książkach.
A oprócz"Ratując pana Banksa" obejrzałam też dokument o pani Travers i wygląda na to, że była to hmm, dziwna osoba. Wypowiadał się m.in. jej adoptowany syn - jeden z bliźniaków; jego brata nie adoptowała :evil: .

Aura - 2015-12-19, 19:03

A ja uwielbiałam te książki :)
Jakby się zastanowić, to tak, Mary Poppins była bardzo chłodną i dość sztywną osobą... Ale nigdy nie odbierałam jej negatywnie. I przede wszystkim te przygody, jakie za jej sprawą przeżywały dzieci, to było coś cudownego! :)
Podobał mi się też taki staroświecki, brytyjski klimat ^^

Córka Lavransa - 2015-12-21, 00:54

Aura napisał/a:
Mary Poppins była bardzo chłodną i dość sztywną osobą... Ale nigdy nie odbierałam jej negatywnie.

Ja też nie. Dla mnie zawsze była tak "opancerzona", ale kochająca. Pamiętasz, kiedy dała Mai rękawice, żeby nie zmarzła w drodze do domu...? Mnie to strasznie wzruszyło. :)

Gorm1 - 2016-10-18, 12:58

Zawsze miałam słabość do tej książki.
castagna - 2016-10-18, 22:56

ja niestety nigdy nie czytałam, ale na oku mam to nowsze wydanie zbiorcze i planuję zakup, aby wreszcie się zapoznać i zauroczyć :oops:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group