Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

2015 - nasze nowe wyzwania - Ksiązkowe wyzwanie 2015 - propozycja Motylka :)

motylek727 - 2014-12-22, 19:24
Temat postu: Ksiązkowe wyzwanie 2015 - propozycja Motylka :)


A ja takie wyzwanie znalazłam. Całkiem fajne :)

Córka Lavransa - 2014-12-22, 22:08

Motylku, wygląda bardzo fajnie, bardzo różnorodnie. :) Zamierzasz się podjąć?
elfrun - 2014-12-22, 22:20

Wyglada interesujaco.
Córka Lavransa - 2014-12-22, 22:26

Punkt czwarty jest dość podstępny. Zakłada chyba przeczytanie ponowne książki, którą już się zna. Bo jeśli tak liczyć na szczęśliwy traf, to można próbować, próbować i próbować... :mrgreen:
Ravena - 2014-12-22, 22:44

Fajne to wyzwanie... Zabawne. Może się podejmę w przyszłym roku? Może... <duma>
elfrun - 2014-12-23, 09:02

Ja sie nie podejme. Ten angielski mnie skutecznie odstrasza. Czytalam ksiazki po angielsku i nie bylo problemu. Ale kiedy zaczelam sie wgryzac w norweski odstawilam angielski, bo uzywalam tylu slow angielskich mowiac po norwesku (mnostwo slow w obu jezykach jest bardzo podobnych), ze moi lektorzy lapali sie za glowy.
Nieznany - 2014-12-23, 19:53

Córka Lavransa napisał/a:
Punkt czwarty jest dość podstępny. Zakłada chyba przeczytanie ponowne książki, którą już się zna. Bo jeśli tak liczyć na szczęśliwy traf, to można próbować, próbować i próbować...
Można też wrócić do książki, którą się czytało, można również zabrać się za książkę, która opisuje wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości lub znamy je z mitologii, opowieści itp, np. jakąś biografię Anny Boleyn albo trylogię "Troja" Davida Gemmella (jeśli ktoś nie zna - polecam i to bardzo). :)
Belial - 2014-12-23, 20:01

Bleh, bez sensu.
Procella - 2014-12-23, 21:55

elfrun napisał/a:
Ja sie nie podejme. Ten angielski mnie skutecznie odstrasza.

Trochę ten punkt głupi. Lepiej byłoby tam dać "książkę w języku obcym ". Nie tylko angielski istnieje.

Córka Lavransa - 2014-12-23, 22:09

Wiedźmo, nie dumaj, tylko działaj. Och, daj się choć raz podpuścić...! 8-)

Nieznany napisał/a:
można również zabrać się za książkę, która opisuje wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości

Niepewne. Wezmę się za jakąś powieść o Titanicu, a tu jak na złość wszyscy bohaterowie się uratują i będą żyli długo i szczęśliwie... :P

Belial napisał/a:
Bleh, bez sensu.

Co bez sensu?

Procella napisał/a:
Nie tylko angielski istnieje.

To prawda. :)

Nieznany - 2014-12-23, 22:22

Córka Lavransa napisał/a:
Niepewne. Wezmę się za jakąś powieść o Titanicu, a tu jak na złość wszyscy bohaterowie się uratują i będą żyli długo i szczęśliwie...
Ty to musisz wybić dziurę w dziurze, moja droga CL, za to Cię lubię :* W takim razie weź sobie przeczytaj Romeo i Julię :evil2: Albo "Bez mojej zgody" Jodi Picoult. Albo którąś ze smutnych książek proponowanych tutaj:
Kod:
http://flavorwire.com/177382/required-reading-10-devastatingly-sad-books

Belial - 2014-12-23, 22:36

To wyzwanie, Córko, a cóżby innego?
motylek727 - 2014-12-23, 23:16

Może się podejmę :) Warto trochę urozmaicić wybór książek ;)
elfrun - 2014-12-23, 23:18

Ja mam juz tyle czytelniczych planow na 2015, ze jednak nie dalabym rady.
Procella - 2014-12-24, 09:04

Ja dam sobie tylko wyzwanie dotyczące liczby przeczytanych książek, inne zawsze kończą się źle, bo mam ochotę na czytanie wszystkiego oprócz rzeczy pasujących do wyzwania :lol: Trochę jak z lekturami ;)
Nieznany - 2014-12-24, 11:52

Moim wyzwaniem jak co roku jest GONIENIE Lavransówny ;)
Córka Lavransa - 2014-12-24, 14:12

Belial napisał/a:
To wyzwanie, Córko, a cóżby innego?

Dlaczego?

Procella napisał/a:
mam ochotę na czytanie wszystkiego oprócz rzeczy pasujących do wyzwania

Po wyzwaniu na rok 2014, doskonale wiem, o czym piszesz. To jednak trochę irytujące, tak MUSIEĆ coś przeczytać... ;)

Nieznany napisał/a:
Moim wyzwaniem jak co roku jest GONIENIE Lavransówny ;)

W 2015 pogonisz, dogonisz i przegonisz. Jestem więcej niż pewna, że ulegnę, tfu, polegnę w całej coraz bardziej obfitej okazałości. :P

Ravena - 2014-12-24, 20:13

Nie wiem czy dam się podpuścić, Córko, u mnie największy problem z tym właśnie muszę ;) Ale wyzwanie jest na tyle luźne, pod hasła można wrzucić wiele tytułów, więc myślę, że się podejmę :-)
Kamil - 2014-12-25, 11:09

Belial napisał/a:
To wyzwanie, Córko, a cóżby innego?

czemu bez sensu? bo "w języku angielskim" zamiast "w indonezyjskim"? :)

Wyzwanie jak wyzwanie, bym sie nie spinał żeby zaliczyć wszystko, ale jest to pewne źródło pomysłów. No i zawsze dzięki takim listom można trafić na coś, czego normalnie by sie nie wzięło.

elfrun - 2014-12-25, 17:50

Procella napisał/a:
Ja dam sobie tylko wyzwanie dotyczące liczby przeczytanych książek, inne zawsze kończą się źle, bo mam ochotę na czytanie wszystkiego oprócz rzeczy pasujących do wyzwania :lol: Trochę jak z lekturami ;)


Mam zupelnie tak samo Procello, tez mam ochote zawsze czytac tylko to, co do wyzwania nie pasuje.

Mormolyke - 2014-12-29, 20:00

Całkiem spoko. :D
Można sobie zrobić taką "tabelkę" pod siebie. :P Ja po angielsku nie czytam (czytałam raz i była to straszna udręka), ale po niemiecku - czemu nie? ;)
Wykreśliłabym "poradnik", bo nie czytam poradników i zamieniłabym np. na: przeczytana ponownie (bo często wracam do książek, które czytałam nawet kilkakrotnie).

O, o, o! I to ma sens. :lol:

alibaba - 2014-12-29, 23:54

Nie lubię gdy ktoś narzuca mi co mam czytać. Wiem co mnie interesuje i takich książek szukam.
elfrun - 2014-12-30, 11:03

alibaba napisał/a:
Nie lubię gdy ktoś narzuca mi co mam czytać. Wiem co mnie interesuje i takich książek szukam.


Absolutnie sie z tym zgadzam, a jednak czesto wlasnie dzieki tego typu wyzwaniom mozna zapoznac sie ze wspanialymi ksiazkami, po ktore czlowiek by raczej sam z siebie nie siegnal. Ja dzieki temu moglam zapoznac sie w mijajacym roku bardziej z kanonem literatury dzieciecej, ze wspanialymi ksiazkami z cyklu o Panu Samochodziku i wreszcie odkrylam i zakochalam sie w literaturze czeskiej. To bezcenne doswiadczenie.

alibaba - 2014-12-30, 11:38

Przy wyborze książek często korzystam z uwag zamieszczonych na naszym forum. To często naprowadza mnie na książki o których nie wiedziałam a które chętnie bym przeczytała.
Takie informacje są naprawdę cenne.

elfrun - 2014-12-30, 11:41

alibaba napisał/a:
Przy wyborze książek często korzystam z uwag zamieszczonych na naszym forum. To często naprowadza mnie na książki o których nie wiedziałam a które chętnie bym przeczytała.
Takie informacje są naprawdę cenne.


Tak, ja tez sie tym bardzo czesto kieruje. Pamietam, ze jakis czas temu na naszym forum byla dziewczyna o nicku Nula. Miala tak zblizony do mojego czytelniczy gust, ze kazda ksiazka, ktora Nula polecila budzila moj zachwyt. Forum to wspaniale zrodlo wiedzy o nowych, fascynujacych ksiazkach.

Ravena - 2015-01-09, 11:35

Na blogu Kawa z Cynamonem trafiłam na takie oto wyzwanie z przymrużeniem oka. Muszę przyznać, że się ubawiłam :D

Córka Lavransa - 2015-01-09, 11:58

Bardzo fajne i dla mnie bardzo łatwe do wykonania. :)
Jak tam wasze 10-tki? Ja zaliczyłam np. łazienkę - uwaga! - nie podczas kąpieli. W pewnym momencie uznałam, że to niemiłe z mojej z strony, że łazienka jest tak dyskryminowana pod tym względem i poszłam tam wyłącznie w celu poczytania. Miałam wtedy jakieś 14 lat. :)
I dlaczego w 15 jest "ukradkiem"...? :shock:

Ravena - 2015-01-09, 12:04

Czytałam w łazience, owszem, z tego względu, że w pewnym momencie było to najcieplejsze miejsce w moim domu, siedziałam więc na niskim stołeczku grzejąc plecy o kaloryfer i czytając... dopóki mnie nie wygonił ktoś z domowników, kto chciał skorzystać z pomieszczenia ^^
Córka Lavransa napisał/a:
I dlaczego w 15 jest "ukradkiem"...? :shock:

Żeby wyjść na dziwaka :D

Procella - 2015-01-09, 12:09

Chodzenie po ogrodzie z kocią smyczą w jednej ręce i książką w drugiej liczy się do dziesiątki?
Córka Lavransa - 2015-01-09, 12:11

Ravena napisał/a:
w pewnym momencie było to najcieplejsze miejsce w moim domu

A to ja tam kiedyś czytałam z przyczyn przeciwnych. Któregoś gorącego lata było tam najchłodniej, zwłaszcza w wannie z wodą. :mrgreen:
Muszę pomyśleć nad innymi dziwnymi miejscami...

elfrun - 2015-01-09, 14:47

Nie wiem jak moja druga polowka zareaguje jesli bede ja przez caly dzien tytulowac per Mugolu. ;) Pewnie noc po takim dniu spedzilabym na sofie hehe.
magragora - 2015-01-09, 20:18

Czy "diabelski młyn" liczy się jako nietypowe miejsce?
Pamiętam, że czytałam "Piórka" Sztautyngera...
Punkt 6 ma zastosowanie przed każdą wypłatą.. :lol:
natomiast punkt 14 brzmi bardzo znajomo.. :)

elfrun - 2015-01-09, 21:11

Punkt 7 jest podejrzany. Dlaczego daja 10 punktow za znalezienie slow "wewnetrzna bogini" w koszmarnym dziele o Greyu??? Przeciez toto pojawia sie regularnie na kazdej stronie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group