Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Psychologia - Pawlikowska, Beata

Borges - 2009-11-23, 19:11
Temat postu: Pawlikowska, Beata
"W dżungli niepewności"

Pierwszego maila od Moniki dostałam w jesienny wieczór trzy lata temu. Pisała o swoich problemach z jedzeniem i poszukiwaniu miejsca w życiu. Była głęboko przekonana, że jeśli schudnie, to wreszcie będzie szczęśliwa. A ja wiedziałam, że się myli.

Wrażenie zagubienia i chaosu nie wynika z bałaganu w otaczającym nas świecie, tylko z rozgardiaszu panującego we własnej duszy. Tam kryje się paraliżujący strach, oczekiwanie katastrofy, brak poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości. Stąd biorą się takie choroby, jak anoreksja i bulimia, uzależnienie od alkoholu, narkotyków, internetu czy zakupów.

Ta książka to zapis mailowej rozmowy, którą zaczęłyśmy wtedy prowadzić. To jest prawdziwa historia o tym, że warto szukać swojego szczęścia, ale i o tym, że nie znajduje się ono w innych ludziach, ani w odchudzaniu, ani w pokonaniu żadnej przeszkody, którą człowiek przed sobą podświadomie stawia. Jest to prawdziwa opowieść o pozbywaniu się wewnętrznych barier i odkrywaniu swojego prawdziwego "ja", czego Wam i bohaterce tej książki, Monice, życzę z całego serca.

Beata Pawlikowska


Borges - 2010-04-14, 13:12

"W dżungli samotności"

Już w maju ukaże się nowa książka Beaty Pawlikowskiej, znanej dziennikarki radiowej i podróżniczki.

Fragment rozdziału „Wyspa Wielkanocna”

Leciałam samolotem na Wyspę Wielkanocną, gdy nagle przypomniało mi się pewne zdarzenie. Nie miało nic wspólnego ani z Wyspą Wielkanocną, ani z lataniem nad oceanem. Z jakiegoś dziwnego powodu nagle po prostu wyświetliło mi się w głowie. Trochę tak, jakby od długiego czasu czekało na odpowiedni moment, żeby do mnie wrócić. Wtedy jeszcze nie wiedziałam dlaczego.
Przypomniałam sobie nagle dzień, kiedy po raz pierwszy przyszłam do nowej pracy. Kilka dni wcześniej dostałam zaskakującą propozycję przeniesienia się z lokalnego radia do ogólnopolskiej stacji. Byłam oszołomiona i szczęśliwa. Spełniało się jedno z moich marzeń. Co ja mówię! Ja nawet nie śmiałam nigdy o tym marzyć. Niespodziewanie jednak świat wyciągnął do mnie ręce i zaprosił do tańca.

Stanęłam na korytarzu i patrzyłam na moich nowych kolegów. Nosili pudełka z płytami i płaskie, kwadratowe opakowania na taśmy radiowe. Śpieszyli się, uśmiechali, czasem rozmawiali z przejęciem o jakimś wydarzeniu albo materiale. Poczułam zapach wielkiej pasji, wielkiej pracy i równie wielkiej radości, która się z niej bierze. Czułam, że trafiłam w najlepsze możliwie miejsce i że jestem u siebie. Nagle na końcu korytarza pojawił się jeden z gwiazdorów tej stacji.
Podszedł do mnie, wyciągnął rękę i z sympatią powiedział:
- Dzień dobry, cieszę się, że będziemy mieli przyjemność razem pracować.
- No to się jeszcze okaże czy to będzie przyjemność – odpowiedziałam natychmiast bez namysłu.
I zbladłam. A potem zrobiłam się czerwona jak burak.
Nie pamiętam co było dalej. Nie pamiętam czy padła jakaś odpowiedź ani jaką minę miał sympatyczny radiowiec. Najprawdopodobniej jąkając jakąś bezsensowną wymówkę czym prędzej wycofałam się do toalety albo innego miejsca, gdzie mogłam do woli w duchu nakrzyczeć na siebie i nawyzywać się od idiotek. Bo jak inaczej nazwać kogoś, kto bezmyślnie i bez powodu w agresywny sposób atakuje człowieka, który w dobrej intencji przyszedł się przywitać? W dodatku jeśli jest się pierwszy dzień w najlepszej pracy, jaką można sobie wyobrazić?...


BiałyKruk - 2012-03-04, 00:02

Nie czytałem jej książek, choć własciwie dlaczego?? no nie wiem,! Bardzo lubię jej słuchac w radiu.
O! moglaby audiobooka wydać przez siebie czytanego :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group