Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Fantastyka obca - Harrison M. John - Viriconium

Utopiste - 2009-02-18, 19:53
Temat postu: Harrison M. John - Viriconium


W Viriconium młodzi mężczyźni, nocami zaprzątnięci morderczymi gierkami, porozumiewają się za pomocą gwizdnięć. Ktoś, kto obudzi się znienacka w środku nocy, może czasem usłyszeć tupot ich nóg albo czyjś naglący szept. Potem te odgłosy znikają, oddalają się w stronę Cynowego Rynku bądź Margarethestrasse. Następnego dnia, gdzieś w rynsztoku, zostanie odnaleziony kolejny arystokrata z poderżniętym gardłem. Kto odróżni, co jest rzeczywistością, a co majakiem; co magią, a co iluzją; kto bohaterem, a kto łotrem; kto człowiekiem, a kto potworem... w Viriconium?

„M. John Harrison to szalony oryginał... człowiek obdarzony wizjonerską wyobraźnią i nadzwyczaj utalentowany pisarz”. – Clive Barker

„Harrison to jeden z największych współczesnych pisarzy zajmujących się fantastyką. Nie, zaraz, to jeden z największych współczesnych pisarzy. Kropka”. - Katharine Kerr

„Nikt nie potrafi używać słów tak, jak M. John Harrison. One mu po prostu ufają. We wszystkich opowieściach o Viriconium można poczuć zdumiewającą głębię i poetyckość”. - Michael Marhsll Smith

„Fakt, że M. John Harrison nie został laureatem nagrody Nobla, dowodzi ostatecznej degrengolady literackiego establishmentu”. – China Mieville

za: http://uw.zaginiona-biblioteka.pl/

Uczta Wyobraźni mnie ostatnio zachwyciła (no może poza powieściami science fiction, które są dla mnie zwyczajnie niezrozumiałe ze względu na dużą ilość techniki) i z przyjemnością dołączę tę książkę do mojej kolekcji. Okładka jest cudowna, chociażby dla niej warto mieć książkę na półce. Poza tym wydane dotychczas książki trzymały bardzo wysoki poziom i liczę, że się to nie zmieni.

Tina - 2009-02-18, 20:11

O, tak okładka jest cudowna! Myślę, że ta pozycja znajdzie się w mojej biblioteczce. W ogóle rok 2009 zapowiada się w UW bardzo obiecująco - 5 zapowiedzi!
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-02-18, 20:16

Dziś słuchałem audycji Tam i z powrotem i trochę o tej książce było. Interesujące. Chętnie kupiłbym jeszcze Accelerando i Ślepowidzenie z serii UW.
Utopiste - 2009-02-18, 20:21

Ślepowidzenie czytałam, ale od tego czasu zraziłam się do science fiction w takim wydaniu. Historia opisana w książce jest bardzo interesująca, ale zbyt dużo tam naukowości i mechaniki, których ja nie rozumiem, więc wiele rzeczy mi umykało, niestety. Ale Ty Uczniu nie powinieneś mieć większych problemów :D
Nieznany - 2009-02-19, 00:05

Pewnie to OT, ale czytałem Ślepowidzenie i polecam. :D A na "Accelerando" też się zbieram...
Utopiste napisał/a:
http://uw.zaginiona-biblioteka.pl/
Uff, ZBoczki coraz bardziej rozwijają swoje serwisy, nawet nie znałem tej ich stronki. :roll:
burli - 2009-02-19, 15:32

czy ta książka jest jakąś którąś z kolei częścią czegoś ? czy pierwsza i jedyna ? bo zapowiada się ciekawie ... :evil2:
Tina - 2009-02-19, 17:31

To pierwsza jak na razie powieść tego autora wydana w Polsce. Więc w środku żadnego cyklu się nie znajduje, jednak z tego co wyczytałam, M. John Harrison napisał jeszcze inne dzieła też o tym Viriconium.
Utopiste - 2009-02-19, 22:18

jeżeli należy do jakiegoś cyklu, to powinna być pierwszą w kolejności.
burli - 2009-02-20, 22:48

dzięki :kochamwas:
Tina - 2009-11-07, 17:05

Zaczęłam kiedyś tą książkę i nie skończyłam. Udało mi się chyba 1/3 przeczytać i za nic nie mogę ruszyć dalej. Pierwsze opowiadanie - cudo, ta atmosfera, styl. Co prawda trzeba się wbić w tą narrację, mi udało się dopiero za drugim razem, za pierwszym nie doczytałam zakończenia. Potem było już gorzej, niby czytałam z zainteresowaniem, ale za nic nie mogłam się wczuć w książkę. Wgryźć się w ten styl Harrisona, poczuć atmosferę, klimat. Więc czytałam tak bardzo powierzchownie, książka zaczynała mi się coraz bardziej dłużyć. W końcu odłożyłam. Nie wiem czy kiedyś uda mi się przez nią przebrnąć. To pierwsza pozycja z UW, z którą miałam taki problem (nawet z Accelerando tak się nie męczyłam).
Chyba nie jestem wystarczająco wytrwała na przeczytanie Viriconium.

Procella - 2010-01-21, 12:42

A ja właśnie na początku miałam problemy, pierwsze opowiadanie wcale mi się nie specjalnie nie podobało, dopiero później porwało mnie do reszty. Zdecydowanie warto się z tą książką trochę pomęczyć, klimat i język są niesamowite, bardzo sugestywne.
Czarna Stopa - 2010-02-10, 20:17

"Viriconium" czytało mi się leniwie, ale taki powolny rytm chyba całkiem nieźle pasuje do tej książki. Mnóstwo tam świetnych opisów, często rzeczywiście bardzo poetyckich i nastrojowych, uczuć, wrażeń, myśli, które tworzą atmosferę zarówno samego miasta, elementów otoczenia, jak i całej książki. Niektóre fragmenty bardzo luźno kojarzyły mi się m.in. z "Extensą", odczucia te jednak były raczej mocno ulotne, takie bardziej intuicyjne niż jasno sprecyzowane, często zresztą szybko znikały i potem sam się dziwiłem, skąd taka myśl i gdzie tu podobieństwo. To jest też silna strona "Viriconium" - dużo rzeczy tworzy w głowie, przemyca nieco szalonych wizji na pograniczu snu i jawy, które trudno potem właściwie opisać i wytłumaczyć.
Najsłabiej oceniam "Pastelowe Miasto", najbardziej chyba zbliżone do typowego fantasy - podobało mi się, ale bez szczególnych zachwytów. Cała reszta - bardzo dobra, jeśli nie powiedzieć: znakomita. Ogólnie - dużo radości z czytania i żal po przewróceniu ostatniej strony.

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-02-12, 06:31

Pozytywny głos na temat Harrisona cieszy. :) Nie tak dawno wyszła jego druga książka - Światło. Po trochu ją czytam. Akcja dzieje się w trzech różnych miejscach i w różnych czasach na raz. Śledzimy zarówno losy Kerney'a, który żyje w latach mniej więcej końca XX wieku oraz dwie równoległe ścieżki akcji, które dotyczą już roku 2400. Przyznam, że z samego początku nie mogłem się połapać w słownictwie futurystycznym Harrisona, ale już jakoś sobie radzę. :) Coś więcej napiszę po skończeniu książki.
Tina - 2010-02-12, 19:36

Uczniu, a przeczytałeś już Viriconium? Bo ciekawam Twojej opinii :)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-02-13, 14:25

Tina napisał/a:
Uczniu, a przeczytałeś już Viriconium? Bo ciekawam Twojej opinii :)


Nie, przyznam, że jeszcze nie. Czytam Światło, jak napisałem wyżej, później może zabiorę się za Viriconium.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group