Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Pod Ptakiem i Pędrakiem - PROPOZYCJE LEKTUR

Ravena - 2009-02-08, 14:45
Temat postu: PROPOZYCJE LEKTUR
Tutaj możecie składać propozycje na książki miesiąca. Ze względów praktycznych, dostępności lektury dla jak największej liczby forumowiczów, najlepiej by było, gdyby na liście się pojawiły się powieści (ale oczywiście nie wykluczamy innego gatunku literackiego) wydane jakiś czas temu. Może to być klasyka, mogą to być dzieła noblistów, z którymi pragniecie się zapoznać. Cokolwiek, o czym macie ochotę dyskutować i wymieniać wrażenia.

Moje propozycje:

"Buszujący w zbożu" Salingera
"Bracia Karamazow" Dostojewski
"Pamiętnik przetrwania" Lessing

montano - 2009-02-08, 14:46

Ja wspieram kandydaturę "Braci Karamazow" :D .
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-02-08, 14:59

Moja propozycja - Hrabia Monte Christo :)
tubi - 2009-02-09, 11:28

Może jednak
Buszujący w zbożu, kiedyś był w moich planach czytelniczych ale jakoś czasu nie miałem czy tam co innego, już nie pamiętam

Tina - 2009-02-09, 15:56

Przyznam, że na temat "Buszującego w zbożu" wiele do powiedzenia bym nie miała, bo czytałam jakiś czas temu. Choć może powinnam ponownie przeczytać :roll:
Natomiast Dostojewskiego chętnie bym przeczytała.
A co do
Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Hrabia Monte Christo

to mam prośbę. Bardzo chętnie podyskutowałabym o tej książce, ale wtedy kiedy ukarze się w tej kolekcji "Klasyka romansu". Bo wolę czytać swoje książki, a zaplanowałam już zakupienie tego wydania.

Ravena - 2009-02-09, 18:52

Czyli na razie mniej więcej tak:

1. Bracia Karamazow
2. Buszujący w zbożu
3. Hrabia Monte Christo
Tina napisał/a:
Bardzo chętnie podyskutowałabym o tej książce, ale wtedy kiedy ukarze się w tej kolekcji "Klasyka romansu". Bo wolę czytać swoje książki, a zaplanowałam już zakupienie tego wydania.

Zgadzam się z Tiną. Też zamierzam zakupić z tego wydania, będzie okazja powrotu do lektury.

Erynia - 2009-02-12, 13:57

Ambitnie podchodzicie do tematu. Jednak gdyby ktoś narzucił mi kilka powyższych książek to nie wiem czy bym je przeczytała. A za Hrabiego od razu poprosiła bym o galonka, bo tej książki nie zmęczyłam. Wydaje mi się, że klasyka powinna być tylko w ograniczonej ilości w szkole. Edukacja powinna bardziej zachęcać do czytania, wiec powinno być więcej lektur o lekkiej, przyjemnej i zabawnej tematyce. Nie rezygnowała bym przy tym z wartościowych lektur takich jak "Proszę państwa do gazu" czy "Medaliony" - jak ktoś nie czytał polecam, jak ktoś ma jako lekturę w szkole niech jej nie odkłada, lecz poświęci czas dla tych dzieł. Na prawdę warto!
Niestety nic mi na razie nie przychodzi do głowy, co mogłoby być ewentualnym przykładem... hmm... Może "Przygody dobrego wojaka Szwejka"?

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-02-12, 18:45

Erynia napisał/a:
A za Hrabiego od razu poprosiła bym o galonka, bo tej książki nie zmęczyłam.


Znam tę historię, po części sam Cię przecież zachęcałem i przykro mi, że nie udało Ci się doczytać do końca. :(

Wojak Szwejk jest całkiem ciekawą propozycją. Z chęcią się przychylę. :)

elfrun - 2009-02-13, 23:06

A mi bardzo mocno i niezmiennie marzy sie dyskusja o ksiazce Khaleda Hosseini'ego "Tysiac wspanialych slonc". Jednak moglabym sie postarac rowniez o "Chlopca z latawcem" tego autora, gdyby wiekszosc miala zyczenie omawiac ktoras z ksiazek Hosseini'ego.
A moze by tak troszke zmienic formule naszego klubu dyskusyjnego i zamiast jednej konkretnej ksiazki omawiac dziela jednego pisarza. Byloby latwiej zdobyc cos w bibliotece, moglibysmy porownac niektore watki i pewnie wiecej osob byloby zacheconych do dyskusji bo jesli bedzie szersze spectrum ksiazek do wyboru prawie kazdy znajdzie cos dla siebie. :D
Gdybyscie mieli ochote poeksperymentowac troche z ta nowa formula (moglibysmy na przyklad sprobowac raz czy dwa czy to sie wogole sprawdzi) to ja mam kilka swoich typow:
1. Khaled Hosseini
2. Salman Rushdie
3. Erica Jong
4. Karen Blixen
5. Jane Austen
6. Milan Kundera
7. Isabel Allende
Jak mi cos jeszcze przyjdzie do glowy to dopisze.

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-02-14, 09:09

elfrun napisał/a:
A mi bardzo mocno i niezmiennie marzy sie dyskusja o ksiazce Khaleda Hosseini'ego "Tysiac wspanialych slonc". Jednak moglabym sie postarac rowniez o "Chlopca z latawcem" tego autora, gdyby wiekszosc miala zyczenie omawiac ktoras z ksiazek Hosseini'ego.


Aż tak piękne są to książki? :) Jeszcze kilka razy wspomniesz a kiedyś sobie kupię, nie mogąc się oprzeć tak gorącym rekomendacjom. :)

montano - 2009-02-14, 17:46

Całkiem fajny ten pomysł, Elfrun :) .
A z Twoich propozycji to ja jestem za Kunderą.

karinka - 2009-02-14, 19:16

jestem za Kundera :D
Nula - 2009-02-14, 19:21

Jesli znajde Kundere w mojej bibliotece to bedzie chyba cud, a z finansami ostatnio krucho u mnie :roll:
Ravena - 2009-02-14, 19:23

Przyznam, że z Kunderą u mnie będzie ciężko :roll:
Ishikawa - 2009-02-15, 21:33

Isabell Allende:D Czytalam jej 3 ksiażki. Dom Duchów, Zorro i cos tam cos tam :D Dom Duchów to mam nawet film, boski :)
elfrun - 2009-02-16, 12:06

Isabel Allende! :D Jedna z moich ukochanych pisarek. Swietny pomysl!
Tina - 2009-02-16, 13:28

elfrun napisał/a:
1. Khaled Hosseini
2. Salman Rushdie
3. Erica Jong
4. Karen Blixen
5. Jane Austen
6. Milan Kundera
7. Isabel Allende

1, 2, 4, 5 :)

Ravena - 2009-03-02, 18:26

No to co? Bo temat utknął?! :zlo Jaka decyzja?
Omawiamy wybrane książki czy twórczość jednego autora?

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-02, 19:16

Tak jest jak 10 osób decyduje. Demokracja w takich przypadkach pokazuje swoje słabe strony.
andy - 2009-03-02, 19:39

Hii, patrząc na tą listę to kotzur nawet się nie wychyli :-P Bo kto tu czyta hard SF? Np. oczywiście :-P
Ravena - 2009-03-02, 20:03

Cytat:
Tak jest jak 10 osób decyduje. Demokracja w takich przypadkach pokazuje swoje słabe strony.

Porządzisz się trochę? ;-)

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-02, 20:06

Ravena napisał/a:
Porządzisz się trochę? ;-)


Wole nie, bo na 90% i tak zbojkotujecie moją decyzję. Ktoś powie, że nie lubi takiej książki, ktoś, że nie chce mu się kupować, albo wypożyczać, ktoś coś innego. Wolałbym przynajmniej połowiczną zgodę co do lektury, niż bym miał z księżyca strzelać własnymi pomysłami. :)

Nieznany - 2009-03-03, 16:50

andy napisał/a:
Hii, patrząc na tą listę to kotzur nawet się nie wychyli Bo kto tu czyta hard SF? Np. oczywiście
To zaproponuj coś z klasyki SF, forumki z całą pewnością przemyślą sprawę. :-P I może niech to nie będzie Lovecraft, bo po HELL-Pie Dębskiego mam małą ochotę na zakolegowanie się z Cthulhu. :lol:

To ja mam inną propozycję: "Diuna" Herberta. :mrgreen:

Ravena - 2009-03-03, 17:55

Nieznany napisał/a:
"Diuna" Herberta.

Mój głos "za". Chętnie sobie przypomnę. No i "Diuna" jest ogólnie dostępna.

Nula - 2009-03-03, 19:54

veto :hehe:
montano - 2009-03-03, 20:30

Ja również veto :lol: .
Przeczytałem jeden tom z wielkim trudem. W zasadzie tylko po to, aby sobie udowodnić, że mam silny charakter i dobrnę do końca :lol: .

andy - 2009-03-03, 21:36

Hmm wywolany do tablicy przez Nieznany to może cuś mniej znanego. Jack Chalker - Światy studni. Moim zdaniem warto
Bruixa - 2009-03-03, 22:07

andy napisał/a:
Bo kto tu czyta hard SF?
Mnie się zdarza :-P .
Ravena napisał/a:
Nieznany napisał/a:
"Diuna" Herberta.

Mój głos "za". Chętnie sobie przypomnę. No i "Diuna" jest ogólnie dostępna.
Otóż to. Ale wobec veta Nuli i montano - nie przejdzie. Obawiam się, że o consensus będzie trudno :-( .
Ja np. rzadko czytam nowości, bo w bibliotece brak, a nie mam dość kasy na kupowanie w ciemno pozycji, które mogą mi nie przypaść do gustu. Optowałabym za jakąś klasyką ze złożoną problematyką, niejednoznaczną, żeby było o czym podyskutować.

Nula - 2009-03-03, 22:35

ja sie moge zgodzic na prawie wszystko, tylko nie fantasyke .
montano - 2009-03-03, 22:54

Ja w zasadzie też :D .
Ravena - 2009-03-04, 08:50

To wracamy do "Braci Karamazow"? :hehe: Kundera? Dumas?
DECYZJA!!!

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-04, 10:20

Kiedy wychodzi Hrabia Monte Christo w 'klasyce romansu'?

Ja bym postawił na Hrabiego. Sprzeciwy?

Tina - 2009-03-04, 17:24

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Kiedy wychodzi Hrabia Monte Christo w 'klasyce romansu'?

Pojęcia nie mam, bo na stronie nie jest podane.

Myślę, że najlepiej będzie wrócić do tej pierwszej listy:
Ravena napisał/a:
1. Bracia Karamazow
2. Buszujący w zbożu
3. Hrabia Monte Christo

Bo inaczej w życiu się nie dogadamy :)

Choć popierałabym kandydaturę "Diuny", bo wreszcie nie miałabym żadnych wymówek, aby tą powieść przeczytać.

A teraz można zastanawiać się nad kolejnymi pozycjami do omawiania.

Nieznany - 2009-03-04, 18:27

Ponieważ mam nieco zawalone plany książkowe, a "Diuna" tymczasem upadła, to popieram przeczytanego już parę razy "Hrabiego. :)
Utopiste - 2009-03-04, 19:05

Ja jestem za Hrabim jak tylko wyjdzie w tej kolekcji i będę miała czas przeczytać
Tifa Lockhart - 2009-03-04, 19:16

Ja jestem za Hrabią . W końcu mam coś , co mnie zmusi do przeczytania tej książki . Bo zawsze jest coś innego . :D
andy - 2009-03-04, 19:35

Kotzurowi to rybka, bo Hrabiego czytał wieki temu
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-04, 21:11

Zatem forumową lekturą na marzec będzie:

Hrabia Monte Christo Aleksandra Dumasa

Ravena - 2009-03-05, 16:57

Marzec? :shock: Chyba na kwiecień? ;-) Do końca marca "mogiem" ewentulnie postarać się przeczytać. Bo tak na dobrą sprawę to za dobrze nie pamiętam. Jeszcze chyba w liceum czytałam, a to kawał czasu!
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-05, 20:48

Ravena napisał/a:
Do końca marca "mogiem" ewentulnie postarać się przeczytać.


Do czytania na marzec. Jeśli ktoś się szybko upora możemy również w marcu porozmawiać. Liczę, że choć kilka osób przeczyta. :)

burli - 2009-03-14, 11:49

dlaczego ja dopiero teraz tu wchodzę i widzę, że 'Hrabiego' czytacie ..... :evil: muszę najpierw zakupić, potem się zebrać .... ale postaram się ;-)
Tifa Lockhart - 2009-03-14, 23:11

To jak w marcu Hrabiego przeczytać ?
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-15, 07:54

Tifa Lockhart napisał/a:
To jak w marcu Hrabiego przeczytać ?


Czytać, czytać. :)

elfrun - 2009-03-15, 10:57

Kochani ja sie wylacze tym razem. Po prostu czasu brak. Jestem tak zajeta ze jedyny czas na czytanie mam w autobusach a i wtedy moje dzieci sprowadzaja mnie do pionu tysiacem pytan wiec i o koncentracje nad lektura trudno.... ;-)
burli - 2009-03-16, 20:22

och to i tak dobrze, że masz tyle na głowie. Przynajmniej żyjesz! och muszę Wam się chyba z czegoś zwierzyć w odpowiednim temacie .... :-/
burli - 2009-03-28, 18:06

wnioskuje za 'wichrowymi wzgórzami' na miesiąc kwiecień!
Tifa Lockhart - 2009-03-30, 14:32

A może Buszujący w zbożu ? Bo akurat mam pod ręką i słyszałam , że fajne toto . :D
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-31, 21:32

To co, mamy na razie Wichrowe Wzgórza i Buszujący w zbożu. A kwiecień już jutro. No forumowicze moi, gdzie są inne propozycje albo głosy poparcia dla już wymienionych? :)

Ja mogę się przychylić do Wichrowych Wzgórz, ale jako, ze przeforsowałem Hrabiego ostatnio chciałbym dać Wam wybór i chętnie stanę z boku i dostosuję się do decyzji.

Ravena - 2009-03-31, 21:34

Wichrowe Wzgórza omawialiśmy. Z konieczności musiałabym się powtarzać, a naprawdę tego nie lubię :roll: Wolałabym coś na świeżo. Głosuję za "Buszującym w zbożu".
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-31, 21:37

Ravena napisał/a:
Wichrowe Wzgórza omawialiśmy.


Ano, jakoś mi się zapomniało. Burli, ale to nie stoi na przeszkodzie byś przeczytała i dodała swój głos do wcześniejszej dyskusji.

No to tylko jedną propozycję mamy, głupio tak, wybierać spośród jednej...

Ravena - 2009-03-31, 21:39

Wcześniej były :

Bracia Karamazow Dostojewskiego
Nieznośna lekkość bytu Kundery
Tysiąc wspaniałych słońc Hosseiniego
Isabel Allende (coś)

I dodałabym jeszcze jedną propozycję - coś Remarque'a

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-03-31, 21:42

Fergie, Pandoro, Strzygo, a może Wy macie jakieś ciekawe propozycje? Oczywiście równocześnie zadaję to pytanie każdemu forumowiczowi. :)
montano - 2009-03-31, 21:58

Ja już dałem propozycję (tylko, że w złym temacie :lol: ).
Obstawałbym za "Braćmi Karamazow" albo "Nieznośną lekkością bytu" albo proponowałbym jeszcze "Portret Doriana Graya" Wilde'a ;-).

Pandora - 2009-03-31, 22:15

SIĘ tylko chciałam upewnić:-). Teraz wybieramy książkę, którą przeczytamy w kwietniu, żeby o niej później podyskutować, si?
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-04-01, 05:04

Pandora napisał/a:
si?


Si, si, seniorita, :)

Taka nasza forumowa zabawa. Łatwiej się rozmawia o danej książce jeśli choć kilka osób przeczytało ją na świeżo. Stąd nasza inicjatywa.

Tina - 2009-04-01, 08:00

Ja tam mogę czytać każdą z wyżej wymienionych pozycji. Choć najłatwiej byłoby mi z "Buszującym w zbożu", bo mam pod ręką.
burli - 2009-04-01, 10:01

nie no my takie dyskusje dla lektury na maj to musimy od 15 kwietnia zacząć! :mrgreen: bo trzeba zdecydować, a potem zakupić
Fergie - 2009-04-01, 11:29

Ja się chętnie przyłączę do dyskusji, tylko musicie wybrać o czym będziemy dyskutować :) . Ja niestety żadnej z wymienionych pozycji nie mam w domu, więc potrzebowałabym kilku dni na jej zdobycie.

Zdaję się na Wasz gust. O to chodzi, żeby przeczytać coś, do czego z własnej woli długo bym nie zajrzała.

Strzyga - 2009-04-01, 11:34

A gdyby tak coś Irvinga?
;-)

rygor - 2009-04-01, 13:03

burli napisał/a:
wnioskuje za 'wichrowymi wzgórzami' na miesiąc kwiecień!

Nie, nie, nie... ;> Podobnie z "Buszującym w zbożu"...

Natomiast z propozycji, które już padły, to chyba najbardziej przychylam się do "Braci Karamazow".

Pandora - 2009-04-01, 13:27

Poczytałam cosik o "Braciach Karamazow" i jestem zaintrygowana, a że Dostojewskiego dobrze mi się czyta, jestem za tą właśnie pozycją:-)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-04-01, 13:31

Pandora napisał/a:
Poczytałam cosik o "Braciach Karamazow" i jestem zaintrygowana, a że Dostojewskiego dobrze mi się czyta, jestem za tą właśnie pozycją:-)


W Ceniu wiatru Zafona jest w pewnym momencie takie sformułowanie: Dzień zapowiadał się długi jak Bracia Karamaow. :) Nie wiem czy to pochwała czy przygana :)

Ravena - 2009-04-01, 13:51

Zacznij, a się przekonasz :)
Pandora napisał/a:
Dostojewskiego dobrze mi się czyta

Serio? :shock: Ja Dostojewskiego odchorowuję. Ale i tak należy do czołówki moich ulubionych pisarzy :)
To co, "Bracia Karamazow"? Większość zdecydowała? :lol:

Pandora - 2009-04-01, 14:03

Nooo, napisałam jakbym znała jego powieści na wylot, nie? :mrgreen: A prawdę mówiąc przeczytałam tylko "Zbrodnię i karę", ale czytało mi się bardzo dobrze:-).
Kolejną książką jaką chciałam wziąć do ręki tego pisarza miał być "Idiota", ale "Bracia..." też jak dla mnie mogą być:-) Czekam więc na werdykt i zamiatam do biblioteki;-P

Tifa Lockhart - 2009-04-01, 17:40

Dobra po dłuższym namyśle niech będą ci Bracia Karamazow . :D
Tina - 2009-04-01, 18:24

Jak najbardziej popieram "Braci Karamazow".
Ravena - 2009-04-01, 21:17

Cytat:
Dobra po dłuższym namyśle niech będą ci Bracia JacyśTam

Tifa, ale "Buszującego..." przeczytaj. Ciekawa książka, nawet jeśli Rygor twierdzi inaczej :hehe:

rygor - 2009-04-01, 21:39

Ravena napisał/a:
Tifa, ale "Buszującego..." przeczytaj. Ciekawa książka, nawet jeśli Rygor twierdzi inaczej

No, no... proszę mi tu nie nadinteroretować! ;] Książka nie była zła, choć do dzisiaj nie rozumiem, dlaczego uważana jest za kultową. W każdym razie chodziło mi raczej o to, że nic już nie pamiętam ;-P, a nie była ona na tyle porywająca, by chciało mi się ją czytać ponownie... Co nie zmienia faktu, Tifo, że powinnaś przeczytać ;-P.

Camelai - 2009-04-01, 23:58

"Portret Doriana Gray'a", jeśli w ogóle się jakoś wyrobię...
Nula - 2009-04-02, 15:24

Jesteście okrutni planując tak obszerne książki, właśnie w takich a nie innych terminach. Najpierw Hrabia a teraz Bracia :roll:
Ja jestem za Buszującym w zbożu

andy - 2009-04-02, 16:17

Znikam z tego tematu, bo poraz czytałem to już daaawno temu. A po dwa nie moje preferencje czytelnicze.
No a po 3 to widziałem taki temacik na w sumie zaprzyjaźnionym forumie. No nikt nie raczył się odezwać po przeczytaniu. To w sumie po co?

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-04-02, 18:52

andy napisał/a:
No nikt nie raczył się odezwać po przeczytaniu. To w sumie po co?


Skoro debatujemy nad wyborem książki to zakładam, że po przeczytaniu jednak będzie odzew, przynajmniej tych osób, które się na tę lekturę deklarowały. W innym przypadku również nie widzę sensu. Albo potraktujemy zabawę z odrobiną powagi, albo nie bawimy się. :)

To cóż, damy jeszcze chwilę czasu na zastanowienie i podsumujemy dotychczasowe wybory i zdecydujemy się na coś.

Pandora - 2009-04-02, 18:56

Andy, o której książce piszesz? O "Braciach...", "Buszującym..." czy "Portretem..."?
(a może za portretem buszujących braci :D )

A tak poważnie, to ja w dalszym ciągu jestem za "Bracmi...", ale jestem otwarta:-)

andy - 2009-04-02, 19:56

No to jeszcze zanim zniknę dokumentnie z tego temaciku. Wsie zaproponowane czytałem dość dawno temu. Wiem, że forum młode i klasyków też warto poczytać , ale wybaczcie,, mam ciut inne preferencje czytelnicze, a czytać dla czytania bo to propozycja zwłaszcza jak się czytało z jakieś 20 latek temu to w sumie powrócić można, ale tyle jest nowych to po co?
Ravena - 2009-04-03, 21:04

Heh, do dobrych książek można wracać po kilka razy, Andy. I zawsze odkryć w nich coś nowego.
Mam nadzieję, że dyskusje będą. Na poprzednim forum całkiem zgrabnie udało nam się kilka dyskusji. Zwłaszcza o Marquezie i "Wichrowych Wzgórzach" :)
A "Buszujący..." mógłby być na maj.

Fergie - 2009-04-08, 12:19

To na czym stanęło? :)
Tifa Lockhart - 2009-04-08, 18:13

Coś mi się zdaje , że na bracia Karamazow . :D
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-04-08, 18:30

To co, zaklepujemy Braci Karamazow jako lekturę kwietniową.
montano - 2009-04-09, 17:54

O ta ja podyskutuję na pewno i z dużą ochotą, bo to jedna z moich ulubionych książek :D .
O ile oczywiście znajdą się partnerzy do dyskusji ;-).

Panna Jeż - 2009-07-13, 20:21

Macie może jakieś plany na sierpień? ;-)
Ravena - 2009-07-13, 21:48

A co proponujesz? :mrgreen:
Po niesławnym upadku Braci K. straciłam ducha do propozycji :lol:

Tifa Lockhart - 2009-07-14, 05:42

a może Mistrz i Małgorzata ? Chcę to przeczytać , tylko nie mogę się zebrać .
Panna Jeż - 2009-07-14, 08:32

O tak "Mistrz i Małgorzata" to dobra propozycja, myślałam też o "Wichrowych wzgórzach" ;-)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-07-14, 08:46

Eva del Dolores napisał/a:
O tak "Mistrz i Małgorzata" to dobra propozycja, myślałam też o "Wichrowych wzgórzach" ;-)


Obie pozycje czytałem więcej niż jeden raz i obie są świetną literaturą z wysokiej półki. Generalnie więc jestem za. :)

Tina - 2009-07-14, 09:03

Cóż, wydaje się, że zbyt wysoko postawiliśmy poprzeczkę xD

Mistrza i Małgorzatę chętnie przeczytam. Wichrowe wzgórza zresztą też.

karinka - 2009-07-14, 11:16

obie czytakam po kilka razy
wiec chetnie sie przylacze :)

Nieznany - 2009-07-14, 18:29

Jestem za MiMem. :)
Panna Jeż - 2009-07-16, 07:23

To co czytamy? ;-)
Ravena - 2009-07-18, 21:28

Decyzja ostateczna MiM na sierpień, tak?
Większość czytała przynajmniej dwa razy, to chyba wystarczy krótszy termin na lekturę, prawda? A kto nie czytał niech się szybko zaopatrzy w egzemplarz i przystąpi do lektury! :D
A Uczeń proszony jest o założenie tematu w odpowiednim czasie ;-)

Panna Jeż - 2009-07-19, 17:11

Jak dla mnie, tak! Wypożyczyłam przedwczoraj, mogę przystąpić do lektury :D
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-09-16, 06:40

Coś zastój. Sierpień minął, a co proponujecie na wrzesień, czy październik? :)
Zołzikiewicz - 2009-09-16, 09:12

Proponuje wybrać książkę, której normalnie by się nie tknęło. Chodzi mi o jakiś romans czy coś obciachowego ogólnie :mrgreen: . Trzeba w życiu wszystkiego spróbować, a takie książki jakie najczęściej są proponowane to przeczyta się dla przyjemności prędzej czy później.
tubi - 2009-09-16, 19:03

ale na co macie ochotę trzeba by spytać
fantastyka czy mainstream chę?

jak to drugie to może "Czerwone i czarne" stendhala czytałem kiedyś i mam jak najlepsze mniemanie :)
a fantastyka to może "ostatni brzeg" nevila shute
albo "władcy móch" williama golding (nie ma ona absolutnie nic wspólnego ze znanym polskim serialem)
a obie szczerze polecam

andy - 2009-09-16, 20:42

Wszystkie Ok. Ja bym stawiał na te 2 ostatnie. Obie raczej mroczne i niezbyt ze szczęsliwym zakończenie,. Ale warto
Córka Lavransa - 2009-09-24, 21:27

"Władca much" wpędził mnie na czas jakiś w głęboką depresję. Bardzo poruszająca była ta książka, owszem, ale w takim bolesnym sensie...
Na zastój/rozruch może Joan D. Vinge...? Mnie osobiście wyprawa na Tiamat zawsze wprawia w dobry nastrój. :)

Tifa Lockhart - 2009-09-25, 04:49

A może to Czerwone i czarne . Znalazłam w bibliotece tylko to
Tifa Lockhart - 2009-10-09, 17:01

Ej no co z tą lekturą ????????? Czytamy coś ?

Wiem wiem mogłam edytować ale tak nie zobaczył by nikt że coś napisałam :mrgreen:

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-10-09, 17:02

Tifa Lockhart napisał/a:
Ej no co z tą lekturą ????????? Czytamy coś ?


Myślę, że warto się na coś zdecydować. Tylko jednogłośnie, żeby potem było o czym dyskutować. :)

Tina - 2009-10-09, 17:46

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:

Myślę, że warto się na coś zdecydować. Tylko jednogłośnie, żeby potem było o czym dyskutować.

Jakoś nie możemy się zmobilizować do tej dyskusji.

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-10-10, 05:19

Tina napisał/a:
Jakoś nie możemy się zmobilizować do tej dyskusji.


Może dlatego, że mamy problem z wyborem. Albo nie wszyscy przeczytają to, co wybierzemy i później dysputa się nie klei.
Potraktujmy rzecz poważniej i spróbujmy zorganizować taką dyskusję z prawdziwego zdarzenia. Damy radę? :)

Córka Lavransa - 2009-10-11, 20:03

Ja myślę, że damy. Poproszę o tytuł i biegnę do biblioteki. :)

A co do problemów z wyborem - oglądałam swego czasu jakiś film telewizyjny (tytuł nieistotny, zresztą nie pamiętam) i tam kilka osób należało do klubu czytelniczego. Zasada była taka, że konkretne osoby cyklicznie wybierały książki i wszyscy je czytali. Może tak byłoby nam łatwiej, np. gdyby moderatorzy, jak grupa ogólnie szanowana, namaszczona itepe :D pełniła funkcję przewodniczą? Co miesiąc, czy inny okres czasu, kolejny moderator rzuca propozycję...?

Tifa Lockhart - 2009-11-06, 21:38

Dobra może teraz coś wyjdzie . Co myślicie o Lemie ?Mam na półce 2 książki a nie mogę się zmobilizować do przeczytania .
Żabka - 2009-11-06, 22:41

Ja myślę,że z tym wyborem książki i żeby każdy ją przeczytał w ciągu miesiąca to świetna sprawa...Może jakieś ciekawe dyskusje z tego wyjdą... ;-)
Ravena - 2009-11-19, 13:00

No, moi drodzy, decyzja?
Albo likwidujemy dział ;-)
Proponuję na przedświąteczny grudzień "Czarodziejkę z Florencji" S. Rushdiego, "Głową w mur" R. Orkana albo - jeśli Tifa koniecznie chce Lema, to coś jego autorstwa. I proszę o Wasze typy :)

andy - 2009-11-19, 13:13

Dla mnie może być Lem, chociaż dabjlu też pewnie kiedyś przeczytam
rygor - 2009-11-19, 16:12

Ravena napisał/a:
Albo likwidujemy dział ;-)

Nie! To jest najlepszy dział na forum, a Ty chcesz się go pozbyć? Owszem, na razie nie jest należycie wykorzystywany, ale nie powinno to dziwić, biorąc pod uwagę ogólny zastój tutaj. Odrętwienie panuje od dłuższego czasu, ale myślę, że dopóki chociaż dwóm osobom się chce pisać, to nie trzeba się nim przejmować.

Wracając do meritum, ubiegłaś mnie - od jakiegoś czasu sądzę, że najwyższy czas wspólnie coś przeczytać, by nasze rozmowy o książkach nie ograniczały się do suchych stwierdzeń, czy nam się podobały, czy też nie. Moja uwaga odnośnie wyboru lektury: odrzućmy znane książki, zwłaszcza te uważane za klasykę. Abstrahując od tego, że np. ja już te powieści dawno mam przeczytane i słabo pamiętam, ważniejszy jest inny powód - ich recenzji w sieci jest bardzo dużo, niemal na każdej stronie poświęconej książkom trwa dyskusja na ich temat. Natomiast po przeczytaniu mało znanej powieści często jest tak, że chce się na jej temat wymienić kilka uwag i nie ma z kim, bo nikt jej nie czytał, a w internecie można znaleźć co najwyżej ofertę kupna. ;-)
Dlatego z Twoich propozycji, Raveno, optuję za "Czarodziejką z Florencji", ale można jeszcze czegoś poszukać i z kilku tytułów wybrać jeden.

Ups, chyba to moje osławione gadulstwo zaczyna dawać o sobie znać. ;]

andy - 2009-11-19, 16:56

rygor napisał/a:
ale można jeszcze czegoś poszukać i z kilku tytułów wybrać jeden.

To podaj, chociaż ostatnio to nawet recek pisać mi się nie chce i może mi gatunek lub autor nie podejść. Takoż mogę w tym momencie czytać cuś innego, ale przynajmniej zobaczyć warto

Ravena - 2009-11-19, 17:45

rygor napisał/a:
Nie! To jest najlepszy dział na forum, a Ty chcesz się go pozbyć?

To była prowokacja. Podziałało? 8-)
rygor napisał/a:
odrzućmy znane książki, zwłaszcza te uważane za klasykę. Abstrahując od tego, że np. ja już te powieści dawno mam przeczytane i słabo pamiętam, ważniejszy jest inny powód - ich recenzji w sieci jest bardzo dużo, niemal na każdej stronie poświęconej książkom trwa dyskusja na ich temat. Natomiast po przeczytaniu mało znanej powieści często jest tak, że chce się na jej temat wymienić kilka uwag i nie ma z kim, bo nikt jej nie czytał, a w internecie można znaleźć co najwyżej ofertę kupna. ;-)

Masz dużo racji, ale pomijasz problem dostępności książki, nie każde z nas ma możliwość kupowania tych lektur, które chcielibyśmy omawiać, a biblioteki... Cóż, biblioteki są różne ^^
Poczekajm na kolejne głosy, ale przynajmniej dwie osoby są za Rushdim. A może i trzy, znając Elfa, chętnie się zgodzi na tego autora :D

elfrun - 2009-11-19, 19:27

Ravenko Ty rzeczywiscie doskonale znasz moje upodobania literackie. :D
Tak wiec mozecie doliczyc i moj glos. Tak jak przewidziala Ravenka jestem za "Czarodziejka z Florencji".

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-11-19, 23:30

Ravena napisał/a:
znając Elfa, chętnie się zgodzi na tego autora


Znając Ucznia, a zwłaszcza śledząc jego niedawne książkowe zakupy on też będzie za Rushdiem. Chętnie przeczytam i porozmawiam o Czarodziejce. :)

Mój głos za Salmanem :)

Żabka - 2009-11-20, 15:11

To ja powiem,że jestem za waszą propozycją i chętnie przeczytam "Czarodziejkę z Florencji" ;-)
Córka Lavransa - 2009-11-20, 21:30

A ja ze wstydem odpadam w tym cyklu - Sołżenicyn chwycił mnie za gardło i trzyma. Męczy okrutnie, ale i oderwać się od niego dziwnie nie można...
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-11-21, 09:55

Zatem Czarodziejka z Florencji Salmana Rushdiego.

Ustalmy termin zakończenia lektury na początek grudnia, powiedzmy 10 grudnia 2009

Tina - 2009-11-21, 12:46

Bardzo chętnie podyskutowałabym o tej powieści (pomijając fakt, że nie umiem dyskutować o książkach), ale musiałabym olać olimpiadę polonistyczną, czego zrobić raczej nie mogę. Zresztą i tak miałabym problem ze zdobyciem tej pozycji. Mam nadzieję, że w kolejnym miesiącu nic nie stanie na przeszkodzie :)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-11-21, 13:59

Tina napisał/a:
Bardzo chętnie podyskutowałabym o tej powieści (pomijając fakt, że nie umiem dyskutować o książkach), ale musiałabym olać olimpiadę polonistyczną, czego zrobić raczej nie mogę. Zresztą i tak miałabym problem ze zdobyciem tej pozycji. Mam nadzieję, że w kolejnym miesiącu nic nie stanie na przeszkodzie


Olimpiada ważna rzecz, ale przecież czytanie TYLKO książek na olimpiadę może okazać się strasznie nudne. Można w któryś wolny dzień oderwać się i przeczytać coś innego. :)
Rozumiem jednak Tino Twoje stanowisko.

Ale wszystkich, którzy nie mają olimpiady i mogą zaopatrzyć się w Czarodziejkę lub wypożyczyć zachęcam o lektury i podyskutowania. Ostatnio kiepsko nam idzie dyskusja o książkach. Zmieńmy to, bo wstyd, że na forum książkowym, gdzie ludzie są w stanie przeczytać 3 lub nawet 4 książki tygodniowo umawiamy się na miesiąc wprzód na lekturę, a potem okazuje się, że przeczytała jedna dwie osoby, a reszta nie "z braku czasu". Miłośnicy książek nie mają czasu na książki? Czyżby wszechobecny kryzys i pasje czytelnicze dotknął? :)

Tina - 2009-11-21, 15:00

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Olimpiada ważna rzecz, ale przecież czytanie TYLKO książek na olimpiadę może okazać się strasznie nudne.

Zdecydowanie. Zwłaszcza przy takich książkach, które w większości kompletnie nie odpowiadają moim gustom literackim. Gdyby nie to, że etap rejonowy mam już 15 grudnia, mogłabym poświęcić trochę czasu na dodatkową lekturę.

Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-11-21, 15:23

Tina napisał/a:
Zdecydowanie. Zwłaszcza przy takich książkach, które w większości kompletnie nie odpowiadają moim gustom literackim.


Nie odnosisz wrażenia, że zakres lektur na olimpiady jest nieco skostniały? Chodzi tu przecież o pokazanie umiejętności posługiwania się językiem polskim, umiejętność wypowiedzi i argumentacji, ostatecznie można też zaryzykować stwierdzenie, że chodzi o radość płynącą z posługiwania się słowem.
Tymczasem rzeczywistość pokazuje, że to jest jakiś totalnie nudny konkurs, do którego niechętnie przygotowują się nawet prawdziwi pasjonaci literatury, do których się zaliczasz.
Jeśli olimpiada polonistyczna sprawia, że człowiek zaczyna czuć wstręt do słowa pisanego to coś jest chyba nie tak? Nie uważacie? :) Tino?

Tina - 2009-11-21, 23:11

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Jeśli olimpiada polonistyczna sprawia, że człowiek zaczyna czuć wstręt do słowa pisanego to coś jest chyba nie tak? Nie uważacie? :) Tino?

Zawsze byłam przekonana, że udział w olimpiadzie to powinna być przyjemność. A już zwłaszcza w polonistycznej. Czyta się książki, można popisać się oczytaniem. swoimi umiejętnościami pisania. Ale nie, nie jest tak. W olimpiadach bierze się udział przede wszystkim dlatego, aby nie pisać egzaminu ewentualnie dla punktów z zachowania lub świętego spokoju, bo nauczyciele zmuszają. Nie liczą się jakieś zdolności, potrzebna jest przede wszystkim wiedza - szczegółowa znajomość lektur, umiejętność przeanalizowania i zinterpretowania ich na najprostszy sposób. W tym roku kilka punktów potraciłam dlatego, że źle zinterpretowałam konkursowe pytania. Zamiast wpaść na najprostsze rozwiązanie, napisałam coś bardziej skomplikowanego, co też odnosiło się do tematu, ale nie uwzględniono takiej odpowiedzi w kluczu. Trzeba umieć myśleć tak konkursowo, w gruncie rzeczy dość prosto, potrafić wpasować się w ten klucz. Inaczej może być ciężko.
Dlatego też przestało mi trochę zależeć na tym, bo interpretować i analizować to ja mogę dowolnie wybraną przez siebie książkę, którą przeczytam z przyjemnością (chociażby tą Czarodziejkę z Florencji). Pewnie nawet więcej bym zyskała niż na przerabianiu takiego Języka Trolli Musierowicz czy Wielkiej Gilly Paterson. A nic więcej na takim konkursie nie mogę się nauczyć.
A w tym roku kuratorium już wyjątkowo przesadziło, robi z nas idiotów. Lektury (przynajmniej z etapu szkolnego i w części - rejonowego) nadają się na olimpiadę humanistyczną w podstawówce, a nie gimnazjum. Zwykle były pozycje trudniejsze, ambitniejsze, na poziomie szkoły średniej. Coś dla naprawdę dobrych uczniów. A teraz - trudniejsze rzeczy nieraz na lekcji przerabiamy. Mówię oczywiście o moim województwie - małopolskim.

Ale to konkurs, musi kierować się jakimiś ścisłymi zasadami w ocenianiu. Ma to dobre zastosowanie przy przedmiotach ścisłych - fizyka, matematyka, chemia (choć i tu kilka wyjątków by się znalazło), ale przy polskim jest kompletnie bezsensowne. Ja nie potrafię się wpasować w tą specyfikę olimpiady polonistycznej, wiem, że mam bardzo małe szanse, co automatycznie mnie zniechęca. Potrafię pożyteczniej wykorzystać czas przeznaczony na naukę do tego konkursu.

Przypuszczam, że trochę za bardzo się rozpisałam. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to nie ten temat co trzeba, ale musiałam gdzieś o tym wszystkim napisać.

Tina - 2009-12-28, 15:17

Wybieramy jakąś lekturę na styczeń czy wszyscy się zrazili słabo rozwijającą się dyskusją na temat Czarodziejki z Florencji (co zresztą można tłumaczyć świętami, brakiem czasu itp.)?
Tifa Lockhart - 2009-12-28, 15:30

Ja jestem za wybraniem jakieś.
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-12-28, 18:36

Dyskusja się rozpoczęła, aczkolwiek ja tylko wstepnie wziąłem w niej udział ponieważ jeszcze jestem w trakcie lektury Czarodziejki.
Niemniej jednak również jestem za wyborem lektury stycznia.

Jakieś propozycje pasujace dla wszystkich? :)

andy - 2009-12-28, 19:16

Chyba będzie trudno przynajmniej w kocim przypadku
Uczeń Czarnoksiężnika - 2009-12-28, 19:24

andy napisał/a:
Chyba będzie trudno przynajmniej w kocim przypadku


Bo kot tylko beton fantastyczny czyta. Wziąłby czasem w łapki coś innego. :)

andy - 2009-12-28, 19:43

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Wziąłby czasem w łapki coś innego

Czasami bierze :D

Córka Lavransa - 2009-12-29, 11:04

Kotzur, Uczniowi raczej o lekturę chodziło... :-P
Tifa Lockhart - 2010-01-23, 05:41

A co myślicie o Przeminęło z wiatrem na luty?? Zawsze chciałam to przeczytać,ale nie mogę się jakoś zabrać do tego
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-01-23, 10:37

Tifa Lockhart napisał/a:
A co myślicie o Przeminęło z wiatrem na luty?? Zawsze chciałam to przeczytać,ale nie mogę się jakoś zabrać do tego


Ja jestem za. Czytałem dość dawno temu, ale to piękna książka i szczerzę ją każdemu polecam. :)

Żabka - 2010-01-23, 17:50

Ja też jestem za,bo mam teraz trochę czasu zanim zaczną się przygotowania do dyplomu ;-)
Chętnie przeczytam...

Ravena - 2010-01-23, 19:05

Ja jestem jak najbardziej za. Jedna z moich ulubionych powieści, właściwie nie wypada nie znać takiej czytelniczce jak ty, Tifo :)
Camelai - 2010-01-27, 19:55

jestem za :D czytałam ze dwa czy trzy razy, więc na pewno się poudzielam :)
Tina - 2010-01-29, 12:00

Też jestem za. Choć tak właściwie nie mam za bardzo ochoty na taką książkę teraz. Ale może mi się spodoba. Poza tym, chciałabym wreszcie przeczytać jakąś lekturę i udzielić się w dyskusji, bo jakoś do tej pory nie było mi to dane.
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-01-29, 19:28

No to możemy założyć, że najbliższą lekturą będzie Przeminęło z wiatrem. :)
Erendis - 2010-01-29, 20:34

Ja też do tej pory się nie udzielałam, więc postaram się przeczytać. To na kiedy mniej więcej ustalamy termin? (widzę, że Przeminęło z wiatrem to całkiem niezła kobyłka...)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-01-30, 11:11

Erendis napisał/a:
(widzę, że Przeminęło z wiatrem to całkiem niezła kobyłka...)


Ale jak przyjemnie się czyta. :P

Ravena - 2010-01-30, 14:00

Ale może ustalimy termin dwumiesięczny? Trzy tomy to sporo...
Ja wciąż czytam "Czarodziejkę..." (ups!), a jeszcze wchodzą mi książki na DKK, więc w miesiąc się z powieścią Mitchell nie wyrobię, mowy nie ma. A że czytałam dawno, chciałabym sobie przypomnieć niektóre rzeczy...

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-02-04, 06:13

Ravena napisał/a:
Ale może ustalimy termin dwumiesięczny? Trzy tomy to sporo...


Możemy się umówić na przedłużenie terminu. W ten całej zabawie najważniejsze jest to, aby w ogóle przeczytać, jeśli się już na to umawiamy. :)

To co, zakładać temat o Przeminęło z Wiatrem?

Ale pamiętajcie - jeśli się zadeklarujemy, trzeba przeczytać. :) Jeśli ktoś nie ma czasu, lub uważa, że na najbliższy miesiąc, dwa ma inne, ciekawsze lektury, niech mówi to bez obaw. :)
Zawsze możemy wybrać inną książkę ewentualnie, jeśli większej liczbie osób będzie pasować. Nie będziemy wszak czytać na siłę. :)

Ravena - 2010-02-04, 09:42

Załóż. Ja jak zwykle sie postaram ;-) Choć bez obietnic!
Erendis - 2010-02-04, 21:27

O ile mnie coś nie rozłoży, idę jutro przed szkołą do biblioteki. A jak mnie rozłoży to też się nie obrażę, bo będę mieć więcej czasu na czytanie, a do biblioteki wyślę kogoś innego. ;-)
Tifa Lockhart - 2010-03-29, 19:32

Coś nam te dyskusje słabo idą, ale ja się nie poddaje. Może na kwiecień coś Dumasa znowu?
Córka Lavransa - 2010-03-29, 21:51

Jestem za! :)
Tina - 2010-03-31, 18:28

A ja przeciw. Jestem za czymś cienkim, aby łatwo się dyskutowało (przynajmniej w moim przypadku - mam o wiele więcej do powiedzenia o książkach z niewielką liczbą stron niż o dziełach o liczbie stron ponad 500).
Ale w sumie, ja chyba nie mam prawa wypowiadać własnego zdania, bo już kilka razy deklarowałam się, że przeczytam książkę, a potem tego nie robiłam.

Tifa Lockhart - 2010-03-31, 20:38

Hmm cienkie myślę,że to nie problem Tinko :) . Tylko trza pokombinować co dokładnie.
Córka Lavransa - 2010-04-01, 19:08

Byle nie syn i jego "Dama Kameliowa". Cienka, ale dla mnie kompletnie niestrawna. Choć z drugiej strony, kto wie, może przymuszona siłą wyższą przeczytam w końcu w całości i coś w niej odkryję...?
Tinko, Dumas ojciec to z pozoru tylko taki grubas. Szybko i łatwo się czyta, nawet się nie zauważa tej objętości. Przynajmniej tak mi się wydaje...

Tina - 2010-04-01, 22:23

W moim przypadku, chyba nic nie czyta się szybko, bo nic mnie nie wciąga. Dumasa czyta mi się dość dobrze, ale jak tylko będę mieć świadomość, że przede mną kilkaset stron tekstu - nie sięgnę po książkę. Przynajmniej ostatnio, a na zmiany się nie zanosi. Ale w sumie i tak żadnej propozycji nie mam, więc się nie wtrącam.
Ravena - 2010-04-06, 12:38

Dumas? Chyba nie mam ochoty na Dumasa... No chyba, że "Królową Margot", ale nic poza tym...
A może... Może by tak jakiś dramat? Nie tylko prozę?

Panna Jeż - 2010-04-06, 19:54

A może "Miasteczko Middlemarch" Eliot? :->
Tina - 2010-04-06, 19:57

Ravena napisał/a:
A może... Może by tak jakiś dramat? Nie tylko prozę?

Dramat? Chętnie. A jakieś propozycje?

Ravena - 2010-04-07, 08:15

W sumie to nie wiem... Właściwie wiem, tylko nie wiem, jak z dostepnością ^^
Brandstaettera "Odys płaczący" lub "Ludzie z martwej winnicy" :)
Albo Bergmana "Sceny z życia małżeńskiego"?
Lub"Pigmaliona" Shawa?
Jeżyku, a możesz przybliżyć krótko, co i z czym to się je? :->

Tina - 2010-04-07, 14:57

Rozglądnę się za tymi dramatami. Nawet jakbyśmy żadnego nie wybrali na lekturę. Choć wolałabym raczej Brandstaettera lub Shawa. Bergmana chętnie przeczytam, ale obawiam się, że mogę nie zrozumieć.
Córka Lavransa - 2010-04-07, 20:23

Myślę, że "Pigmalion" byłby ciekawy. Historia znana, dramat niekoniecznie. :)
Ravena - 2010-04-27, 15:36

To co postanawiamy??
"Pigmalion" na maj?

Córka Lavransa - 2010-04-27, 18:30

Jeśli będzie u mnie w bibliotece, to popieram i dołączam do grupy majowej. :)

Aktualizacja:
Udało się. A zatem "Pigmalion" na maj?

Tina - 2010-04-29, 10:48

Jakbym nie zapomniała do biblioteki mojej listy, to sprawdziłabym czy jest w mojej bibliotece. Ale zapomniałam :roll:
Ravena - 2010-05-03, 20:10

Córka Lavransa napisał/a:
A tak off-top: co z majem? Bo "Pigmalion" zdobyty, czeka na półce.

Ja jeszcze Pigmaliona nie odświeżyłam, ale może umówimy się na 10 maja? Dramat krótki, do tego czasu wszyscy chętni powinni przeczytać, lektura jest raczej wszędzie dostępna ^^

Córka Lavransa - 2010-05-03, 23:32

Jestem za. :)
Tina - 2010-05-08, 17:24

Ravena napisał/a:
lektura jest raczej wszędzie dostępna

U mnie w bibliotece niestety nie, przynajmniej wtedy, gdy tam byłam. Chyba nie będzie mi dane wziąć udziału w jakiejś dyskusji ;-) Zresztą, ja pewnie i tak nic konkretnego nie miałabym do powiedzenia, więc niewielka strata.

Tifa Lockhart - 2010-06-15, 18:23

Ej co powiecie aby na wakacje wybrać Anne Kareninę? :)
Tina - 2010-06-15, 18:40

Tifa Lockhart napisał/a:
Ej co powiecie aby na wakacje wybrać Anne Kareninę?

Oj, a ja miałam takie plany, aby rozwijać się dzięki forumowym dyskusjom, ale widzę, że to nie dla mnie. Szkoda trochę.

andy - 2010-06-15, 18:49

Kiedyś czytałem, ale preferuję i tak inne gatunki, a na wakacje to fakt też wolałbym cuś lżejszego
Tifa Lockhart - 2010-06-15, 19:51

Tina napisał/a:
Oj, a ja miałam takie plany, aby rozwijać się dzięki forumowym dyskusjom, ale widzę, że to nie dla mnie. Szkoda trochę.

Ja pierdziele to tylko propozycja. Nie wybraliśmy nic przecież. A ty już srasz żarem!

Tina - 2010-06-15, 19:56

Tifa Lockhart napisał/a:
Ja pierdziele to tylko propozycja. Nie wybraliśmy nic przecież. A ty już srasz żarem!

Kochanie, nie denerwuj się tak :mrgreen: Przecież wiesz jak ja lubię narzekać. Chciałam wyrazić tylko moje niezadowolenie co do takiej propozycji, bo jest zdecydowanie za gruba do ponownego czytania.

Ravena - 2010-06-15, 20:09

Na "Kareninę" się nie piszę, zdecydowanie. Mam dość Tołstoja na czas dłuższy. ^^
W ogóle chyba sobie odpuszczę następną lekturę. Z moim tempem... "Pigmalion" na jakiś post jeszcze czeka :)
No chyba, że to będzie coś bardzo interesującego i dostępnego akurat ^^

Tifa Lockhart - 2010-08-18, 08:29

Może by coś tak na wrzesień? :)
kaktus666 - 2010-08-18, 09:58

Kareninę czytalam a coz na wrzesien nie wiem co czytaliscie wiec raczej nie pomoge w wyborze ale z checia sie dolacze podoba mi sie cos takiego jesli mi nie dowala potopu;d wiec raczej wtedy nie dolacze;)
Córka Lavransa - 2010-08-19, 21:32

Na "Potop" to ja też się nie piszę. Tifo, rzuciłaś wrześniem, rzuć też tytułem. :)
Ravena - 2010-08-20, 08:50

Córko, a może teraz Ty rzucisz tytułem? :D
kaktus666 - 2010-08-20, 11:47

to ja sobie spokojnie poczekam i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Córka Lavransa - 2010-08-21, 22:27

No to ładuję tę kulę w płot:
"Wszystko dla pań" Emila Zoli.

PS. Raveno, czy wspominałam już, jak jesteś okrutna? :mrgreen:

kaktus666 - 2010-08-22, 10:47

no to ja bede szukac xd jej w bibliotece
p.s
wczoraj wpadlam do empiku bosz czulam sie jak w raju tylko bez kasy^^ a tyle wznowien i oczywiscie nowosci;)

Ravena - 2010-08-22, 15:31

"Wszystko dla pań" powiadasz? Ha, czemu nie? 8-) Codziennie niemal przechodzę obok półki bibliotecznej, na której stoi ta książka, może najwyższy czas ją wziąć do ręki ^^

PS Ta cecha się mieści w pakiecie "Wiedźma" :-P

kaktus666 - 2010-08-22, 18:53

p.s oo xdd nie wiedzialam;d
Córka Lavransa - 2010-08-22, 21:03

Ależ ja mam ochotę ten pakiet Ci poszatkować... :zlo :
Pachniało!!! A teraz... pachnie mniej!!!

To co, Zola? :) Kto się zgłasza?

Tifa Lockhart - 2010-08-23, 06:16

Córka Lavransa napisał/a:

To, co, Zola? :) Kto się zgłasza?

Zadzieram kiece i lecę jutro do biblioteki. :mrgreen:

kaktus666 - 2010-08-23, 10:21

no dobra ja tez powinnam ale musze pierw przeczyatc te co mam ;d ;) )
pakiet pakietem jak by nie bylo;d

Ravena - 2010-08-23, 17:22

Córka Lavransa napisał/a:
Pachniało!!! A teraz... pachnie mniej!!!

Ale nadal pachnie, trzeba szukać dobrych stron w życiu :-P
Jestem za Zolą. Jutro wypożyczę. Umawiamy się na początek września czy raczej środek, bo do 1 już bardzo niedaleko?

Córka Lavransa - 2010-08-23, 19:41

Umówmy się na środek, bo ja niedługo jadę na wakacje, tam sobie przeczytam i po 10-tym września wracam gotowa do dyskusji.
A jak termin będzie dłuższy, to może mimo tytułu i jakiś mężczyzna forumowy pokusi się o lekturę... :)

kaktus666 - 2010-08-24, 10:13

no i ja lektory nie przeczytam niestety u mnie jej nie ma :(
Tina - 2010-08-24, 11:47

Po raz któryś w tym temacie wspomnę, że miałam zamiar przeczytać lekturę. Ale nie znalazłam w bibliotece.
Żabka - 2010-08-24, 13:47

No to ja się biorę za lekturę;)
Cieszę się,bo nie musiałam jej wypożyczać z biblioteki tylko wyciągnęłam z półki mojej mamy :-P

Córka Lavransa - 2010-08-24, 20:06

Tinko, Kaktusik, a może w e-booku? Wiem, że to nie to samo, ale zawsze coś jest...
kaktus666 - 2010-08-24, 20:37

no nie wiem zobacze:)
Tina - 2010-08-25, 12:04

Córka Lavransa napisał/a:
Tinko, Kaktusik, a może w e-booku? Wiem, że to nie to samo, ale zawsze coś jest...

Zdecydowanie nie. Na komputerze to mogę co najwyżej komiksy czytać. Jakby książka była cieńsza - pomyślałabym, ale prawie 500 stron to o wiele za dużo.

kaktus666 - 2010-08-26, 09:00

ja raz czytalam ale oczy mnie bolaly;d ale zalezy ile ta ma stron ;p
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-08-26, 11:02

Rozejrzę się po bibliotece, jeśli będzie, wypożyczę i przeczytam.


Edycja: mam z domu wiadomość, że w bibliotece była książka Zoli, jest więc już na moim biurku. :)

kaktus666 - 2010-08-28, 09:04

ja pcozekam na rozpoczecie roku szkolnego moze u nas w szkole bedzie :)
oby!!:d

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-08-28, 13:14

Zacząłem nawet czytać. :) Cóż, nie znam się na modzie, na tych wszystkich atłasach, aksamitach, jedwabiach. Ale ludzkie charaktery autor ciekawie przedstawia.
Córka Lavransa - 2010-08-29, 21:13

Ja też się nie znam... :)
Ale w "Annie Kareninie" najbardziej podobał mi się motyw Lewina i jego działalności, w "Lalce" wątek sklepu Wokulskiego, w "Rodzinie Połanieckich" i "Ziemi obiecanej" prowadzenie biznesu... :) Nie mogłam nie pokochać sklepu "Wszystko dla pań". :)

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-08-30, 09:18

Już mi niewiele zostało do skończenia książki, a jak Wam? Trzeba by temat o książce niedługo założyć. :)
Ravena - 2010-08-30, 11:35

Ja się na razie ograniczyłam do wypożyczenia ;-) Trochę innych rzeczy mam na głowie i nie jestem nawet pewna czy się jednak wyrobię na planowany termin. Chyba, że ktoś ma parę godzin wolnych na zbyciu, chętnie nabędę ;-)
Córka Lavransa - 2010-08-30, 20:55

Ja wyjeżdżam w czwartek, a wracam w sobotę, 11-tego. Wtedy na pewno będę już po kolejnym czytaniu, gotowa do dyskusji. :)
kaktus666 - 2010-09-01, 10:02

no i nie moge jej przeczytac nie ma u nas w bibliotece...
Córka Lavransa - 2010-11-01, 21:20

Niedługo zaczną się długie zimowe wieczory, może wybierzemy kolejną forumową lekturę...? :)
BlueEyed Girl - 2010-11-02, 11:59

Moje propozycje:
- Rozmowy z katem Moczarski
- Quo Vadis Sienkiewicz
- Czuła jest noc F.S. Fitzgerald

Ravena - 2010-11-02, 15:09

Z tych trzech Fitzgerald by mi pasował ^^
Ale na razie mam do skończenia Zolę... kiepsko mi idą te forumowe lektury :roll:

Córka Lavransa - 2010-11-02, 19:50

Z tych trzech nie znam tylko Fitzgeralda, ale przyjmuję każdą z propozycji.
Raveno, do dzieła, bo dam minusa Twojej ulubienicy w bitwie!
(Boję się nadal, ale Blue mnie podpuszcza... :mrgreen: )

katja - 2011-03-01, 18:18

czy akcja jest kontynuowana?
Córka Lavransa - 2011-03-01, 20:03

Byłoby dobrze... :)
Ostatnio chodziły po forum słuchy nt. "Lodu" Jacka Dukaja na luty, ale chyba koncepcja upadła.
Jeśli masz, Katja, jakąś propozycję na czas najbliższy, dawaj. :)

katja - 2011-03-01, 20:30

Jestem tu nowa i zanim coś zaproponuję chciałabym najpierw się wczuć. Jako nowicjusz nie chcę też wchodzić w paradę :)

Jeśli była propozycja "Lodu" to czy byliby chętni, aby kontynuację rozpocząć od tej pozycji na marzec?

Córka Lavransa - 2011-03-01, 21:18

Hej, Lodo-łamacze, co wy na to...? :lol:
Raziel - 2011-03-01, 21:57

"Lód" złamałem, więc mogę ponabijać posty. Nawet chyba pamiętam o czym to było, cośtam o śniegu chyba też, pociągiem zdaje się jechali...
Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-03-02, 09:56

katja napisał/a:
czy akcja jest kontynuowana?


Akcja jak najbardziej aktualna, tylko czasem brakuje nam mobilizacji. :) Ja od dawna mam zamiar przeczytać Lód tylko brakuje mi czasu. Ale to problem do przeskoczenia, bardziej brakuje mi motywacji.
Dlatego bylibyście, drodzy forumowicze bardzo mi pomocni, jeśli uchwalimy Lód jako lekturę miesiąca. Wtedy na pewno uda mi się sięgnąć i rozpocząć. A jak rozpocznę to i skończę. :)

To cóż, pomożecie? :)

Raziel - 2011-03-02, 14:43

Trochę już "Lód" zapomniałem, ale może być.
Córka Lavransa - 2011-03-02, 20:16

Ja nie czytałam i chwilowo nie mogę, ale popieram gorąco ideę książki miesiąca i jestem "za". Z chęcią przeczytam waszą dyskusję. :)
Panna Jeż - 2011-03-02, 22:39

Ja poczekam do następnej lektury ^^'
Tifa Lockhart - 2011-03-03, 05:20

O, nawet mam jeszcze kartkę, na której zapisałam wrażenia z ''Lodu'' Trochę pozapominałam już, ale to nic nie szkodzi.
Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-03-03, 06:40

To może, skoro tak szybko zapominacie, załóżmy temat już i rozpocznijcie dyskusję. A ci, którzy jeszcze czytają bądź zaczną za moment dołączą się w trakcie?
andy - 2011-03-03, 15:05

Osobiście Jacka nie trawię. Lód mi też nie pasował. Z cegły chyba ok 700 str dotrwałem do 1/3
Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-03-03, 20:10

andy napisał/a:
Z cegły chyba ok 700 str dotrwałem do 1/3


Cegła ma 1044 strony. :) Wielu ludzi jednak chwali. A ponieważ mam wszystkie książki Dukaja w domu, także i tę wypad w końcu przeczytać. :)

Ravena - 2011-03-10, 18:31

Ciężko mi ten "Lód" idzie. W tzw. międzyczasie przeczytałam już kilka innych książek ;-) Czuję, ze lektura Dukajowego tomiszcza zajmie mi trochę czasu, dlatego nie optuję za lekturą tej powieści w naszym Forumowym Klubie Dyskusyjnym. Przyznam, że wolałabym podyskutować o czymś innym, wrażenia o "Lodzie" pozostawiając wątkowi Dukajowskiemu ^^
Zresztą mam niepokojące tendencje odsuwania w czasie lektur, do przeczytania których jestem zobowiązana w jakikolwiek sposób. Przymus źle jednak na mnie działa, a im jestem starsza tym pod tym względem gorzej ^^

Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-03-10, 20:49

No to może coś krótszego? :)

Nie chodzi o to, by zmuszać do lektury, nie tak to ma działać.

Raziel - 2011-03-10, 20:57

To może "Rzeczy ulotne" Gaimana, bo krótkie i właśnie czytam :P
Tifa Lockhart - 2011-06-23, 19:15

Hmm, może wybierzemy coś na lato? Ja proponowałabym ''Moby Dicka'' Mellviele'a?
Córka Lavransa - 2011-06-23, 21:19

Tifa, oni chyba zabijają tego wieloryba na końcu? To ja nie wiem, czy dam radę...
Kamil - 2011-06-24, 17:20

Na wakacje to jeziorowe tomy Pana Samochodzika. Złota rękawica obowiązkowo do powtórzenia, nawet już nie wiem który raz :)
Córka Lavransa - 2011-06-24, 21:02

Cytat:
Na wakacje to jeziorowe tomy Pana Samochodzika. Złota rękawica obowiązkowo do powtórzenia, nawet już nie wiem który raz


Oooo! To na pewno jestem za! Proszę, proszę, proszę, wybierzmy któryś tom na lekturę lata!
Złotej rękawicy akurat nie mam. Ja niestety mam "kolorową" serię Pojezierza, tylko 7 tomów. Może "Księga strachów"? Uwielbiam ciotkę Zenobię...

Kamil - 2011-06-25, 18:23

Córka Lavransa napisał/a:
Złotej rękawicy akurat nie mam. Ja niestety mam "kolorową" serię Pojezierza, tylko 7 tomów. Może "Księga strachów"? Uwielbiam ciotkę Zenobię...

Też mam "kolorową", którą kontynuowało wydawnictwo EURO (tomy 8-12). Niestety są trochę gorsze od 1-7 ale też fajne (brak obrazków, projekt okładki ktoś inny).
http://lc-upload-new.s3-e...975/352x500.jpg
A z wcześniejszych na wakacje najbardziej by mi pasowały Nowe przygody Pana Samochodzika czyli obecnie tom pod tytułem Kapitan Nemo: http://lc-upload-new.s3-e...718/352x500.jpg :D

Córka Lavransa - 2011-06-26, 08:23

To ja gdzieś zdobędę. Ktoś jeszcze chętny...?
Nie dajcie się prosić, taka fajna, młodzieżowa książka na lato. :)

Kamil - 2011-06-26, 09:42

A mówiąc, że tomy 8-12 są nieco gorsze oczywiście miałem na myśli wydanie, nie treść :)
Z jeziorowych jeszcze Niewidzialni i Winnetou, z tym że ten drugi, mimo że też jest dobrym tomem, jak dla mnie mniej pasuje tematycznie - jest o ekologii.

Raziel - 2011-06-26, 12:03

Mam w domu "Wyspę strachów", mogę się z Wami bawić?
Kamil - 2011-06-26, 14:28

Raziel napisał/a:
Mam w domu "Wyspę strachów"

Co to?

Raziel - 2011-06-26, 14:43

Bzdurę walnąłem, ale można mi wybaczyć, bo nie jakieś choróbsko bierze. O "Księgę strachów" mi chodziło.
Córka Lavransa - 2011-06-26, 20:25

Ha, to już dwójka za "Księgą Strachów". Co ty na to, kenaz?
Kamil - 2011-06-26, 21:52

Przez te rozmowy nabrałem ochotę na przypomnienie sobie całej serii :mrgreen: no może bez Człowieka z UFO bo to jednak najgorszy tom, już nie ma PRL, nie dzieje się w Polsce.. gdzieś uleciał ten samochodzikowy klimat, choć ksiązka nie jest zła.
Księgę strachów miło wspominam i ma świetną okładke (zresztą jak wszystkie tomy ilustrowane przez Szymona Kobylińskiego, o ile się nie mylę).
"W wężach splecionych, w koronie strąconej..." http://bibliofilur.republ...niesamowity.jpg :D

Córka Lavransa - 2011-06-27, 09:01

Ja właśnie "Księgę strachów" jako jedyną mam z innej serii, wygląda tak:
okładka
Chyba była kupiona wcześniej, po prostu.
To co, "Księga"? Kto jeszcze chętny?

Żabka - 2011-06-27, 12:13

Ja jestem bardzo za "Księgą strachów"...
Bardzo chcę sobie przypomnieć tę przygodę ;-)

Aura - 2011-07-02, 10:18

Fajny pomysł :) Tylko że gdzieś posiałam tę książkę :evil:
Może się jeszcze znajdzie.

Kamil - 2011-07-02, 11:29

A jak tak już przy Panu Samochodziku jesteśmy, bardzo chciałbym mieć Złotą rękawicę w wersji z białej serii (mam kolorową z EURO), bo biała posiada rysunki, o tak wygląda: http://img05.allegroimg.p...0/53/1683305366
Tylko szkoda mi płacić za nią na allegro tyle co za nową książkę, tym bardziej że czytałem to ze sto razy. Oblatałem mase antykwariatów i nigdzie nie ma nic z tej serii :(
Jak ktoś nie lubi Pana Samochodzika a książka leży, kurzy się w piwnicy itp. to chętnie przyjmę i się zaopiekuję :mrgreen: za koszty przesyłki lub mogę zaoferować techniczną pomoc w dziedzinie stron internetowych :) Interesują mnie też tomy 8,9,10.

Córka Lavransa - 2011-07-02, 20:15

No dobrze, w takim razie oficjalnie ogłaszam "Księgę strachów" Zbigniewa Nienackiego lekturą na lato! :)

A jak już jesteśmy przy Panu Samochodziku, to ja chętnie przyjmę tomy 8-12 z wydawnictwa Euro... :)

Kamil - 2011-07-02, 21:40

Córka Lavransa napisał/a:
No dobrze, w takim razie oficjalnie ogłaszam "Księgę strachów" Zbigniewa Nienackiego lekturą na lato!

Jak wrócę z wyjazdu to zacznę od tego tomu, bo to jedna z tych części, które czytałem "tylko" kilka razy i bardzo dawno.
Widzę, że Siedmioróg wznowił całą pierwotną serię w starych tytułach, miło :) I ceny niskie jak na twarde oprawy. http://siedmiorog.pl/k236...siega_strachow_ Ciekawe czy są ilustracje.

Julietta - 2012-09-22, 17:50

Hallo!
Mnie zaintrygowała nowa pozycja Irvinga W jednej osobie.
"Chociaż trzymam się wersji, że zostałem pisarzem, bo jako chłonny piętnastolatek przeczytałem pewną powieść Karola Dickensa, poznanie panny Frost i fantazje na jej temat przypadają tak naprawdę na okres wcześniejszy, i ta chwila przebudzenia seksualnego wyznacza również narodziny mojej wyobraźni. Kształtuje nas to, czego pragniemy. W ciągu niespełna minuty potajemnej żądzy zapragnąłem zostać pisarzem i uprawiać seks z panną Frost – niekoniecznie w tej kolejności."

(fragment książki) Powieść czerpie z doświadczeń autora, choć nie jest autobiografią.

port sportem, ale tu chodzi o zapasy z życiem. Są to zapasy w stylu wolnym, choćby dlatego, że "W jednej osobie" traktuje w gruncie rzeczy o granicach wolności - osobistej, erotycznej, artystycznej. Pisarza Billy'ego Abbotta od dzieciństwa pociągali niewłaściwi ludzie. Tylko co to właściwie znaczy "niewłaściwi"? I kto miałby o tym decydować? John Irving stawia mocne, polityczne pytania, ale czyni to z właściwym sobie prowokacyjnym wdziękiem i ogromnym poczuciem humoru.
Piotr Kofta „Wprost”

Ta subtelna analiza rodzącego się pożądania, opowieść o niespełnionej miłości jest jednocześnie pełna współczucia i prowokacyjna, tragiczna i komiczna, osobista i polityczna – wypełnia ją zadziwiająca mieszanka elementów, którą przyzwyczailiśmy się utożsamiać z prozą Irvinga. To również jedna z najbardziej ambitnych i odważnych powieści autora – książka, która stanie się symbolem pewnej epoki.
Abraham Verghese

Odważna i poruszająca powieść o tym, jak różnorodne może być nasze życie (nie tylko seksualne).
„Elle”

co Wy na to??

Pazzak - 2013-05-04, 20:53

Czy można liczyć na reaktywacje? :)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2013-05-06, 08:00

Pazzak napisał/a:
Czy można liczyć na reaktywacje? :)


Jasne. To tylko kwestia wybrania odpowiedniego przynajmniej paru osobom tytułu i niewielkiej ilości wolnego czasu, żeby w tym samym oknie czasowym każdy dany tytuł przeczytał. :) Trochę ostatnio zapomnieliśmy o naszym klubie dyskusyjnym, ale idea, nadal uważam, słuszna i warta kontynuacji. :)

Córka Lavransa - 2013-05-06, 08:32

Pazzak, co zatem proponujesz? :)
Pazzak - 2013-05-12, 19:41

Ale fajnie :)

Córka Lavransa napisał/a:
Pazzak, co zatem proponujesz? :)


Cóż, zależy od tego kto by się zadeklarował, że chce wziąć udział. Ja bym sprawdził tych osób preferencje czytelnicze i podał propozycje kilku tytułów :D

Tifa Lockhart - 2013-05-12, 20:07

Bardzo chętnie przeczytam mała lekturę na forum. :) Jestem otwarta na wszystkie propozycje.
Nieznany - 2013-05-12, 20:29

Jak Potomstwo, czyli przedpiśczyni, to i ja :mrgreen: Pazzak, zaproponuj kilka tytułów a coś z pewnością większości z nas spasuje. :)
Córka Lavransa - 2013-05-12, 21:16

Czekamy. :) Czwórka to już niezły tłum - a może jeszcze ktoś da radę dołączyć. :)
Pazzak - 2013-05-12, 21:43

Oki doki, oto moje propozycje:
1. "Śmierć i trochę miłości" Aleksandra Marinina - leciutki kryminał, w sam raz na rozgrzewkę
2. "O co pytają nas wielcy filozofowie" Leszka Kołakowskiego - ot do rozruszania umysłów, możemy sobie pogaworzyć o sensie życia.
3. "50 twarzy Grey'a" E. L. James - książka podobno na pół pornograficzna, wiele o niej hałasu, może warto przekonać się jak jest?
4. "Gra o Tron" George'a Martina - dla tych co nie oglądali serialu i dla fanów jest to z pewnością jakaś przyjemność. Słyszałem, że całkiem dobra.
5. "100 postaci, które miały największy wpływ na dzieje ludzkości" Hart Michael - czyli literatura faktu, biografia to nie jest, ale coś przyjemnego i lekkiego.

Co wybieracie? 8-)

___

Linki się zepsuły :zlo
Konia z rzędem temu kto mi powie jak to naprawić.

Córka Lavransa - 2013-05-12, 22:04

Pazzak, usunęłam linki do chomików. ;)

Wszystko zniosę, oprócz 3. Mówię stanowcze NIE! i mam nadzieję, że nie ja jedna... :P
4. co prawda już czytałam, ale mogę sobie odświeżyć.

Co na to inni chętni?

Raziel - 2013-05-12, 22:07

Czwórkę mam w domu, więc czemu nie.
Nieznany - 2013-05-12, 22:27

Część z nas czytała "Grę o tron", część ma to w planach, są też nieliczni, którzy nie znają prozy Martina... jak dla mnie to dobra propozycja. :)
Saule - 2013-05-13, 17:30

Jeśli chodzi o "Grę o tron" to ja należę do grupy "część ma to planach", i to całkiem bliskich - właśnie niedawno do mnie trafiła ta książka, więc dla mnie też to dobra propozycja :)
migotka - 2013-05-13, 21:36

Jestem chętna na wszystko, oprócz 3 :)
Córka Lavransa - 2013-05-13, 22:34

Co do "Gry o tron" mam w zasadzie tylko dwa zastrzeżenia - jest kilka osób, które już ją czytało i może nie będą chcieli robić tego ponownie. Druga sprawa - to część większej całości, którą kilka osób już zna; ta wiedza ustawia ich trochę inaczej w dyskusji (pojawia się np. problem spoilerów).

Ale jeśli reszcie to nie przeszkadza, to pozostaje wyznaczyć termin. :)

Tifa Lockhart - 2013-05-14, 05:40

Może tak termin do końca czerwca? Bo od końca maja sesja. :P Co Wy na to?
Chyba będę musiała czytać ebooka na komputerze, ale dam radę. :D

Córka Lavransa - 2013-05-14, 21:10

Tifa Lockhart napisał/a:
Może tak termin do końca czerwca?

Popieram.

Czyli co - "Gra o Tron"; dyskusję rozpoczynamy w lipcu?

Kamil - 2013-05-15, 01:31

nie no Gra o tron? dyskusji już aż za dużo o tej książce :( o tej serii... Nie mam chęci na następne tomy a co dopiero na powtórkę z pierwszego (który był bardzo dobry w przeciwieństwie do ciągu dalszego)
czarownica - 2013-05-15, 08:16

A też się skuszę na przeczytanie (o ile uda mi się ją dorwać) i tak chciałam to "kiedyś" zrobić,porównam sobie z serialem,który mi się nie podobał
Córka Lavransa - 2013-05-23, 14:37

kenaz napisał/a:
nie no Gra o tron? dyskusji już aż za dużo o tej książce :( o tej serii... Nie mam chęci na następne tomy a co dopiero na powtórkę z pierwszego (który był bardzo dobry w przeciwieństwie do ciągu dalszego)

To się mniej więcej zgadza z moimi odczuciami. Wolałabym Marininę, której nie czytałam jeszcze...

Ale - vox populi, vox Dei.

A zatem jesteśmy umówieni na "Grę o Tron" - dyskusję o pierwszym tomie sagi rozpoczynamy w lipcu.

Ja tylko lojalnie ostrzegam - jeśli się okaże, że ja to czytam po raz kolejny, a chętni się wysypią jeden po drugim, to... Dżeny wpadnie w furię. :lol:

migotka - 2013-05-23, 18:03

Oj, Dżeny, nie martw się. Jutro idę do biblioteki wypożyczyć Grę o tron jak nie będzie, kupię. Mam nadzieję, że da się przeczytać albo przebrnąć :)
Ribati - 2013-07-13, 10:00

czy są jakieś nowe propozycje? ^^"
Córka Lavransa - 2013-07-14, 16:17

Nie, Ribati. Jeśli masz coś na myśli - strzelaj. :) Wrzesień to bardzo ładny termin na nową dyskusję... :)
Ribati - 2013-07-14, 17:37

Problem w tym, że nie mam zbyt wielu pomysłów, dlatego też chciałam się wami "wyręczyć" :P Z racji tego, że ostatnio miał miejsce debiut pisarski mojego "kolegi" z jednego miasta proponuje "Ołowiany Świt" :P Tylko, że to takie cieniutkie... więc drugą propozycja moją jest "Starcie Królów" xD
Raziel - 2013-07-14, 17:59

Może "Solaris" Lema? Bo leży na półce i kusi :P
Ribati - 2013-07-14, 18:22

mam jeszcze jedną propozycję... "Jonathan Strange i Pan Norrell" :P
Kamil - 2013-07-14, 18:28

Ribati napisał/a:
mam jeszcze jedną propozycję... "Jonathan Strange i Pan Norrell"

Dla mnie może być. Pierwszy tom przeczytałem pare lat temu i wspominam miło. Byłby powód żeby sięgnąć po numer 2 i 3 :)

Od siebie mogę powiedzieć: coś Gaimana.

A może ktoś ma pomysł na coś z SF (ile można czytać fantasy...) lub w ogóle spoza fantastyki?

Raziel - 2013-07-14, 18:35

"Jonathan..." idzie do mnie, "Solaris" jest sf, a poza tym np. "Nie opuszczaj mnie" cieszy się tutaj dużą popularnością chyba, a leży też czekając na przeczytanie u mnie :P
Ribati - 2013-07-14, 18:49

kenaz napisał/a:
Od siebie mogę powiedzieć: coś Gaimana.

A może ktoś ma pomysł na coś z SF (ile można czytać fantasy...) lub w ogóle spoza fantastyki?


trochę offtopowo, ale można to wykorzystać jako propozycje.
Kenaz, poleć coś :3 Gaimana jeszcze nic nie czytałam... i chętnie bym to zmieniła.

Raziel napisał/a:
"Nie opuszczaj mnie" cieszy się tutaj dużą popularnością chyba, a leży też czekając na przeczytanie u mnie :P

Nawet poprę. Nie ciągnie mnie to takich historii ale słowa "ponura i przerażająca tajemnica" przyciągną każdego ;3

Deina Eldathiel - 2013-07-14, 19:25

A może coś Irvinga? "Modlitwa za Owena"?
Córka Lavransa - 2013-07-14, 21:08

Ja jestem otwarta na wszystkie propozycje, poza Martinem :evil: .
"Solaris" czytałam niedawno, więc nie byłabym na świeżo po lekturze.
Gaiman chętnie - zwłaszcza coś, czego nie miałam do tej pory w ręce. "Jonathan Strange i Pan Norrell" to coś, czego kompletnie nie znam, a zatem także "TAK".
No i Irving. :) Zawsze i wszystko. :)

Ribati - 2013-07-14, 21:13

nie wiem jak to tutaj wygląda, lista i oddajemy głosy czy się dogadujemy? a jeśli głosy to można oddać dwa? xD
Raziel - 2013-07-14, 21:14

"Solaris" i "Jonathan..." :P
Córka Lavransa - 2013-07-14, 21:16

No to "Jonathan". :)
Ribati - 2013-07-14, 21:28

Raziel napisał/a:
"Solaris" i "Jonathan..." :P

nu, to samo chciałam :P

Kamil - 2013-07-14, 22:30

Ok, może być Jonathan Strange, co na to inni?
Bo ja jestem też otwarty na inne propozycje, chętnie bym sięgnął po Solaris - nigdy nie czytałem Lema, domyślam się, że lekkie to to nie jest.
Możnaby jeszcze pod uwagę wziąć któregoś nowego Kinga :) w sam raz na wakacje i pewnie mało kto zdążył przeczytać (nie wiem czemu ale King mi sie zawsze z latem kojarzy).

Jeszcze "Gra Endera" do głowy mi przyszła.

"Modlitwa za Owena" - ufff, przeczytałem opis. Odstrasza. Ale w sumie - nigdy nic Irvinga nie czytałem..

Ravena - 2013-07-15, 11:27

kenaz napisał/a:
Ok, może być Jonathan Strange, co na to inni?

Jestem za, mam całość na Kindle'u i nawet kiedyś zaczęłam podczytywać, bardzo sympatycznie się zapowiadało :)
"Gra Endera" jest jak najbardziej do dyskusji, może na następny raz? ^^
Ale w sumie, cały czas fantastyka, może jednak następnym razem zmienimy gatunek, żeby nie kręcić się tylko wokół jednego? Aby Ci, którzy nie trawią fantastyki też mogli dołączyć do Klubu ^^

Córka Lavransa - 2013-07-15, 14:12

Ravena napisał/a:
mam całość na Kindle'u

[życzliwy uśmiech, poparty błyskiem Tasakowej stali]
:mrgreen:

Utopiste - 2013-07-15, 14:14

to ja się podepnę pod ten uśmiech i jeszcze zamrugam zalotnie rzęsami :)
Córka Lavransa - 2013-07-15, 14:15

Czuję się po(d)bita... Tą rzęsą... :lol:
Kamil - 2013-07-15, 14:29

Córka Lavransa napisał/a:
[życzliwy uśmiech


[przyłącza się] :mrgreen:

Mam co prawda książkowe wydanie, ale wiecie.... :D

Ravena - 2013-07-15, 14:31

Jak tylko wrócę do domu, to Wam wieczorkiem podeślę :)
Córka Lavransa - 2013-07-15, 15:10

kenaz napisał/a:
Mam co prawda książkowe wydanie, ale wiecie....

Wiemy. :mrgreen:

Ravena napisał/a:
Jak tylko wrócę do domu, to Wam wieczorkiem podeślę

To ustalone - następną lekturą jest "Jonathan Strange i pan Norrell" Susanny Clarke.
Termin - połowa września?

Ribati - 2013-07-15, 15:16

pasuje :3
Utopiste - 2013-07-15, 15:18

Mi również :)
Kamil - 2013-07-15, 16:00

pasuje :)
To odkładam to na początek września a teraz wezmę sie za coś innego.

Pazzak - 2013-07-15, 16:57

pasuje :)

Już mam przeczytane, może odświeżę.

Ravena - 2013-07-15, 19:51

Aha, to ja poproszę Wasze maile, żeby Wam przesłać pliki :)
Tifa Lockhart - 2013-07-16, 07:36

kenaz napisał/a:

Mam co prawda książkowe wydanie, ale wiecie.... :D

Ja będę je czytać, więc możesz czuć się usprawiedliwiony. :P
Połowa września to super termin, zdążę przeczytać. Bo coś czuję, że ''Starcie królów'' jeszcze mi kilka tygodni zajmie.

Córka Lavransa - 2013-10-06, 21:49

Noooo, chłopcy i dziewczęta, "Jonathan Strange i Pan Norrell" okazał się absolutną porażką dyskusyjną. Wielu czytało, wszystkim się podobało, i tylko dwie osoby zdobyły się na kilka pozytywnych uwag.

W kolejnym rzucie trzeba zmierzyć się z utworem, który wzbudzi większe (jakieś!) kontrowersje. Całkiem na serio rozważam "Antygonę"... :-D

Raziel - 2013-10-06, 22:21

Ja się o "Jonathanie..." w końcu rozpiszę, ale w sytuacji, gdy mam 3 inne książki, które do mnie nie należą, goniące terminy oraz mało czasu na czytanie musiałem lekturę swojej własności zarzucić niestety obecnie na pierwszym tomie.
Nieznany - 2013-10-07, 12:07

A mnie niestety ta książka nie wciągnęła i haniebnie ją porzuciłem, więc się nie wypowiadałem. ;)
Córka Lavransa - 2013-10-07, 21:03

Oj, NeNek, NeNek. Zamiast się wypowiedzieć, czemuż to ją porzuciłeś... Wsadziłbyś może patyczaka w mrowisko i spowodował tumult serdeczny. :P
Radament - 2013-10-07, 22:29

Córka Lavransa napisał/a:
Całkiem na serio rozważam "Antygonę"...

Winna >.>
To taka powtórka z gimnazjum będzie xD

Nieznany - 2013-10-07, 22:53

Córka Lavransa napisał/a:
Oj, NeNek, NeNek. Zamiast się wypowiedzieć, czemuż to ją porzuciłeś... Wsadziłbyś może patyczaka w mrowisko i spowodował tumult serdeczny.
Ups... dobra, następnym razem wsadzę coś w mrowisko :P nawet jeśli mi się kolejna książka spodoba ;)
Córka Lavransa - 2013-10-08, 10:57

Radament napisał/a:
Winna >.>

Jak cholera. I znowu dyskusja padła. :P

Nieznany napisał/a:
Ups... dobra, następnym razem wsadzę coś w mrowisko nawet jeśli mi się kolejna książka spodoba

Zawsze jest szansa, że spodoba się tylko Tobie. ;)

Jakieś propozycje na, powiedzmy, połowę listopada?

Ravena - 2013-10-08, 13:56

Może Bator? Sprawdzimy tę Nagrodę Najki (jak mawiali moi uczniowie) ^^
Ale niekoniecznie "Ciemno...". Wzięłabym "Piaskową górę". Mam na Kindle'a jakby co ^^

Córka Lavransa - 2013-10-08, 21:31

Wzięłabym takoż. Najki dobra rzecz, wygodna i stopy się nie pocą... :P
Saule - 2013-10-09, 05:57

Nie mam nic przeciwko "Piaskowej Górze", zwłaszcza jeśli, dzięki dobroci Raveny, nie musiałbym jej nigdzie szukać :mrgreen:
Córka Lavransa - 2013-10-09, 09:14

To ja, Wiedźmo, poproszę.
Wypali nam dyskusja czy nie, i tak sobie przeczytam. :)

Ravena - 2013-10-09, 11:36

Ale wiecie, co? Dopiero w poniedziałek, jak wrócę do swojego komputera. Na razie bujam sie poza domem ;)
Panna Jeż - 2018-11-01, 15:50

Może by tu coś zadziałać? Znajdzie się książka godna uwagi i kilka forumowiczów do jej przeczytania i podzielenia się wrażeniami? ;)
tubi - 2018-11-01, 20:48

Próbuj!
Jakieś pomysły na lekturę?

Tifa Lockhart - 2018-11-01, 21:08

Jedna osoba na pewno się znajdzie. :)
Panna Jeż - 2018-11-01, 22:25

Nic konkretnego póki co nie przychodzi mi do głowy.

Mogłoby to być coś nowszego (o ile znaleźlibyśmy to w naszych bibliotekach). Nowości zazwyczaj odkładam na później (kiedy już nie są nowościami).
Z drugiej strony coś, po co raczej bym nie sięgnęła lub ciężko byłoby mi się za to zabrać, gdyby nie wyzwanie na forum. ;)

Ale to takie luźne dywagacje. Pomyślmy nad jakimiś tytułami.

Panna Jeż - 2018-11-05, 10:44

Przejrzałam moją listę do przeczytania i z kategorii "chciałabym, ale coś nie mogę się zabrać" mogę zaproponować:

Khaled Hosseini "I góry odpowiedziały echem"
Michel Faber "Szkarłatny płatek i biały"
James Clavell "Shogun". Widziałam, że dużo z Was czytało, ale może macie ochotę na powtórkę?

I jeszcze cokolwiek Orhana Pamuka, bo nie czytałam nic, a chciałabym, choć nienachalnie.

Żabka - 2018-11-05, 15:48

Ja się piszę na przeczytanie. :)
Deina Eldathiel - 2018-11-06, 10:56

Szkarłatny płatek... mam nawet na półce, bo niedawno wypożyczyłam z biblioteki:)
Panna Jeż - 2018-11-06, 11:05

No to już konkret. :-D
Jeszcze jakieś głosy lub propozycje?
Tifa? Żabka? Tubi? Anyone?

Tifa Lockhart - 2018-11-06, 18:17

Może ten "Szkarłatny płatek i biały"? Widzę, że jest dostępny w bibliotece , to akurat bym zamówiła. :)
Panna Jeż - 2018-11-06, 19:48

Dla mnie ok. ;)
Zastanawiam się, czy jest sens czekać na propozycje czy decydujemy się na Szkarłatny płatek?
Czas na na przeczytanie wg regulaminu to pełny miesiąc, ale chyba do 1.12.2018 się wyrobimy?

tubi - 2018-11-07, 07:17

Nie chcę Shoguna, Szkarłatny płatek okej.
Panna Jeż - 2018-11-08, 14:44

No dobrze. Ja jutro odbieram "Szkarłatny płatek" z biblioteki. To co? Grudzień?
tubi - 2018-11-08, 15:46

Raczej grudzień, zdaje się że ona ma 800 stron.
Córka Lavransa - 2018-11-09, 15:30

Muszę obadać, czy ten Szkarłatny płatek jest gdzieś dla mnie dostępny.

O, Żabencja się nam objawiła!!! :-D Cudnie!

Panna Jeż - 2018-11-10, 07:53

:brawo:

Ja już mam swoją. Faktycznie ponad 800 stron. I trafił mi się egzemplarz bez okladki. Spośród tylu dostępnych, zamówiłam akurat taki zdezelowany :zlo

Córka Lavransa - 2018-11-10, 21:01

Ja też chyba mam. To na kiedy, bo chwilowo mam Ostrowskiego i tak łatwo mi nie pójdzie...? Początek grudnia?
Panna Jeż - 2018-11-11, 17:30

Grudzień, grudzień. Szybciej raczej nie dam rady.
Córka Lavransa - 2018-11-13, 09:32

To dobrze, upchnę Chmielarza i Żulczyka wcześniej... :P
tubi - 2019-01-09, 21:00

Próbujemy coś na nowy miesiąc ??
Czy ciężko coś wepchnąć w wasze plany czytelnicze?
Zgodnie z wytycznymi
- coś raczej lekkostrawnego i tak do 400 stron około
Coś? Ktoś?
Bo moja propozycja to Wodnikowe wzgórze Adamsa

Córka Lavransa - 2019-01-10, 09:13

Nie znam, jestem za, spróbuję zdobyć. :)
Panna Jeż - 2019-01-10, 19:00

Jest w bibliotece, czuję wprawdzie że to nie moja bajka, ale może właśnie dlatego warto spróbować? :-)
Tifa Lockhart - 2019-01-10, 20:07

Chętnie, tym razem na pewno już przeczytam.
Ravena - 2019-01-14, 13:04

O, rany. Mam straszna traumę z dzieciństwa, jeśli chodzi o "Wodnikowe wzgórze". Nie pamiętam za dobrze książki, ale wrażenie zostały mi takie, że wzdrygam się na sam tytuł 8-)
Podobno Netflix wypuszcza serial?

Córka Lavransa - 2019-01-16, 09:48

Chyba już jest, ale nie próbuj oszukiwać...! :mrgreen:
Ravena - 2019-01-30, 12:04

Nie będę, moja trauma zbyt silna... Nie zbliżę się do tej książki. Nawet w pracy, akurat tę półkę omijam dość szerokim łukiem :D
Córka Lavransa - 2019-01-30, 18:24

A ja nie mam skąd wziąć. Nikt nie dysponuje ebookiem, a chwilowo nie jestem zapisana do żadnej biblioteki. Jeszcze spróbuję gdzieś poszukać, ale nie wiem, jak to wyjdzie. :-/
Panna Jeż - 2019-01-30, 18:59

Ja straciłam wenę do czytania czegokolwiek, a jeszcze martwi mnie opinia Raveny :lol:
Ravena - 2019-01-31, 15:34

Panna Jeż napisał/a:
Ja straciłam wenę do czytania czegokolwiek, a jeszcze martwi mnie opinia Raveny

A moją opinią to się nie sugeruj, to tylko wrażenie, nie opinia i to dziecięce! Coś mnie w tej książce kiedyś przestraszyło jako małoletnią i tak mi zostało ;) Książka ogólnie uważana jest za wartościowy klasyk i ja tego nie neguję.
Być może kiedyś się przełamię, ale teraz mam na tapecie inne tytuły po prostu ^^

Panna Jeż - 2019-01-31, 16:11

Nadal nierozwiązany pozostaje problem braku weny :lol:
Córka Lavransa - 2019-02-01, 15:55

I braku książki jako takiej. :lol:
Tifa Lockhart - 2019-02-02, 07:55

Ja wypożyczyłam w bibliotece, jadę dziś do domu i liczę,że przez te 7 godzin podróży chociaż ją zacznę. Nawet jeśli nie będzie jednak lekturą na luty, to nie zaszkodzi spróbować. :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group