Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Literatura dziecięca - Książki dla chłopaków 8-12 lat

Ravena - 2013-11-21, 14:52
Temat postu: Książki dla chłopaków 8-12 lat
Gdybyście mogli polecić pojedyncze tytuły, serie książek, które połkną chłopaczyska we wskazanym w temacie wieku. Chodzi mi o coś niekoniecznie grubego, z większym drukiem.
Jak do tej pory sprawdzają się pod tym katem Mikołajki, seria "Na tropie bestii" i "Przygody Trzech Detektywów".
Możecie coś podrzucić?

Kamil - 2013-11-21, 18:46

Muminki

Ravena napisał/a:
które połkną chłopaczyska we wskazanym w temacie wieku.

Mnie w tym wieku całkiem połknął Harry Potter. A raczej ja połknąłem.

książkowa - 2013-11-24, 21:04

Może nowy Gaiman? "Na szczęście mleko" to pozycja idealna dla chłopca w tym wieku. Niesamowite przygody z kosmitami i innymi istotami w tle powinny go zainteresować :) Jest dość duża czcionka i świetne ilustracje.
Ravena - 2013-11-24, 21:57

Muminki zupełnie nie łapią, niestety :roll:
Harry Potter jest poza konkursem, ale nie zawsze się sprawdza. Nie wszyscy rodzice chcą, by dzieci w tym wieku czytały te dalsze, mroczniejsze części cyklu.
Gaimna sprawdzę, dziękuję :)

Kamil - 2013-11-24, 22:15

Ravena napisał/a:
Nie wszyscy rodzice chcą, by dzieci w tym wieku czytały te dalsze, mroczniejsze części cyklu.

Czemu nie poprzestać na pierwszych trzech? Po kolejne sięgną same za pare lat.

A co z tą powieścią Martina? "Lodowy smok"? nie czytałem, to nie dla dzieci?

Julietta - 2014-03-24, 14:44

A może seria Lemony snicket? Podobno chłopaki uwielbiają, mnie samej też podoba sie konwencja.
Maraqendi - 2014-04-19, 20:00

Spróbuj serię "Zwiadowcy" Flanagana albo "Braci Lwie Serce" Lindgren
Gorm1 - 2014-04-24, 13:06

Dla chłopaków to wszystkie książki Lemonego Sniceta jak najbardziej, szczególnie w tym wieku (+ -) 10 lat.
marabu - 2014-04-25, 16:26

Mój brat, który jest w drugiej klasie podstawówki w Łodzi uwielbia "Zwiadowców" :lol:

Ależ mamy straszną sytuację demograficzną! Szkoły muszą się reklamować na forach książkowych. To kto z Forumowiczów się wybiera do tej cudnej szkoły w Łodzi? ^^

Utopiste - 2014-04-25, 21:17

Mnie już chyba nie przyjmą... Za stara jestem... ;)
Julietta - 2014-05-19, 12:46

Fajnie wygląda biografia Messiego dla dzieciaków:

Nawet sama bym mogła przeczytać :P

Gorm1 - 2014-07-08, 16:35

Pas Deltory "Mroczne ziemie" - Emily Rodda - to świetna seria fantasy, gdzie w każdym tomie dzieje się coś nowego (to już 11 tom)!
Monikucha - 2014-07-09, 16:12

Jako 10latka czytałam książki Adama Bahdaja, dla chłopców też będą dobre :)
Molencius - 2014-08-11, 16:30

Gorm1 napisał/a:
Pas Deltory "Mroczne ziemie" - Emily Rodda - to świetna seria fantasy, gdzie w każdym tomie dzieje się coś nowego (to już 11 tom)!

Nie znam jeszcze za bardzo tej serii, ale mam siostrzeniec to czyta. Będę musiał od niego pożyczyć i zobaczyć co to.

Tifa Lockhart - 2014-08-12, 08:07

Może ''Koszmarny Karolek'' Francesci Simon? Wiem Raveno, że tego nie lubisz. :P Ale mój brat, jego koledzy i ja czytaliśmy to w dzieciństwie i bardzo nam się podobało.
Ravena - 2014-08-12, 09:04

Tak, Koszmarnego Karolka nie lubię, ale w bibliotece mamy całą serię. Świetnie się sprawdza, gdy trzeba jakiegoś opornego zachęcić do książek - to mu przyznaję. Chociaż zaraz potem staram się dzieciakom wcisnąć Mikołajka :P
"Pas Deltory" zakupiłam. Na razie chodzi średnio, ale to kwestia rozbicia na tomy - dwa pierwsze pożyczone i pozamiatane, wiadomo każdy woli czytać od pierwszego :)

Irmina - 2014-08-14, 20:53

KK jest świetny! :D Ale w porównaniu z Mikołajkiem... wypada słabo. Bo Mikołajek jest najlepszy! Zwłaszcza tom "Nowe przygody Mikołajka", mogę czytać któryś raz z rzędu, a i tak się śmieje i nigdy mi się nie znudzi :)

A co do tematu, to ja polecam serię Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai autorstwa państwa Widmark i Willis. Lekka, zabawna i ciekawa :)

BiałyKruk - 2014-10-13, 19:08

Kurczę, ja ani jednego ani drugiego nigdy nie czytałem.
Hubertus - 2014-10-28, 10:18

O, widzę, że dyskusja o ukochanym bohaterze mojego syna trwa...

Koszmarny Karolek - z początku wydawał mi się głupi, bez puenty, więc zupełnie bezwartościowy. Ale powolutku się do niego przekonywałem widząc jak Wojtek zaśmiewa się z historii do łez... Tym bardziej, że zanim odkryliśmy KK ciężko go było zachęcić do czytania książek. Teraz, między regularnymi powrotami do historii o Koszmarnym Karolku przemycam mu inne opowieści, chociażby o Mikołajku, których choć nie tak demoniczny, to równie zabawny.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group