Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Powieść historyczna - Simon Sebag Montefiore

Córka Lavransa - 2013-08-01, 18:17
Temat postu: Simon Sebag Montefiore
"Saszeńka"
Powieść przedstawiająca dramatyczne losy trzech kobiet z bogatej rodziny pochodzenia żydowskiego na tle burzliwych dziejów Rosji od czasów cara Mikołaja II aż do lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Simon Montefiore, autor m.in. biografii Stalin. Dwór czerwonego cara, Stalin młode lata despoty, nasycił powieść realiami życia codziennego i politycznego dwudziestowiecznej Rosji.To książka, od której nie sposób się oderwać, przedstawiająca autentyczny obraz związku Radzieckiego za czasów Stalina, a swym epickim rozmachem i znakomicie narysowanymi postaciami przypomina powieści Tołstoja.
za: lubimyczytac.pl

Moja opinia:

Myślę, że tak najlepiej przedstawia się historię terroru - nie na liczbach, mapach, danych, ale na jednym ludzkim losie.
Ten los to los Saszeńki Zeitlin-Palicyn, "przekutej" w "prawdziwą radziecką kobietę", która z powodu jednego zbyt lekkiego kroku traci wszystko, więcej - naraża na okrucieństwo systemu nie tylko siebie samą, ale i swoją rodzinę.
"Saszeńka" jako obraz jednostki w czasach stalinowskich zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. Simon Montefiore sprawił, że jego postacie wydawały mi się żywe, prawdziwe, ludzkie. Akcja powieści była pełna zaskakujących zwrotów akcji - niepewność tego, co będzie za chwilę, zaczęła się niemal od pierwszych stron i nie opuszczała mnie aż do końca.
Spoiler:
A kiedy czekałam na wyjaśnienie zagadki śmierci głównej bohaterki, wstrzymywałam oddech.
Cieszę się, że autor nie pozwolił sobie na łzawe, szczęśliwe zakończenie i
wiem, że bardzo chcę przeczytać wszystkie jego powieści.

Mam w kolejce już "Katarzynę Wielką i Potiomkina". Nastawiam się na bogatą historyczną ucztę. :)

elfrun - 2013-08-02, 03:32

Przeczytalam "Saszenke" rok temu. Moje odczucia sa bardzo podobne do Twoich Corko. Ksiazka jest naprawde fascynujaca, swietnie odzwierciedla warunki zycia w tamtych czasach, postaci sa jak zywe. Czytajac ta powiesc mialam poczucie jak silnie determinuje nas uklad spoleczno - polityczny w ktorym zyjemy. Zazwyczaj nie zdajemy sobie z tego sprawy, zyjac w spoleczenstwie, w ktorym nasze podstawowe prawa nie sa w drastyczny sposob lamane a wolnosc mazdzona, czyniac nas absolutnie bezradnymi w mozliwosci wyboru i ksztaltowaniu wlasnego zycia. Mi tytulowa Saszenka skojarzyla sie z doktorem Zywago, bohaterem powiesci "Doktor Zywago" Borisa Pasternaka. Skojarzenie czesciowo zapewne poszlo po tej linii, ze zarowno Saszenka jak i Zywago zyli w tych samych czasach, jednak wieksze znaczenie miala tu dla mnie ich bezradnosc w obliczu tego w jakich czasach przyszlo im zyc. Oboje pragneli jedynie zyc swoim zyciem, jednak system, ktorego czescia sie stali bez udzialu wlasnej woli, poniewaz na warunki spoleczno polityczne w ktorych zyjemy, tak naprawde nie mamy wplywu, zmiazdzyl ich, unicestwiajac znacznie wiecej niz ich wolnosc osobista i prawo do szczescia.
Córka Lavransa - 2013-08-02, 11:15

elfrun napisał/a:
Oboje pragneli jedynie zyc swoim zyciem, jednak system, ktorego czescia sie stali bez udzialu wlasnej woli, poniewaz na warunki spoleczno polityczne w ktorych zyjemy, tak naprawde nie mamy wplywu, zmiazdzyl ich

Różnicą jest to, że Jurij nie był zatwardziałym, przekonanym o słuszności tego systemu komunistą...
Mnie w Saszeńce - postaci, nie książce - zdumiało to, że tak łatwo przyjmowała te dacze, lodówki, samochody. Przecież nie o to walczyła - a jednak, kiedy była "na szczycie", uważała to wszystko za oczywiste i jej należne.
Czy nie widziała tego, jak żyją zwyczajni ludzie?

elfrun - 2013-08-02, 16:47

Tak Jurij byl jak najbardziej polityczne niezaangazowany. A Saszenka, jego calkowite pod tym wzgledem przeciwienstwo, po jednej decyzji zostala przez uklad w ktorym zyla unicestwiona. Moze zle sie wyrazilam w poprzednim poscie ale generalnie chodzilo mi o podobienstwo na najbardziej generalnym poziomie czyli konkretnie o to, ze jednostka w zderzeniu z systemem nie ma zadnych szans, jest zniewolona. Mam tutaj na mysli glownie systemy oparte na terrorze.
Ravena - 2014-07-15, 20:56

Skusiłam się na "Saszeńkę" pomna entuzjastycznej oceny Córki i jak wpadłam, tak nie mogłam się oderwać, a każde oderwanie od książki traktowałam jak ciężką karę. Co za wciągająca rzecz. I jak świetnie napisana. Tło historyczne - znakomicie rozrysowane, losy bohaterów na tym tle, przejmujące. Nie mogłam zrozumieć ideowego zaangażowania Saszeńki, mimo tego co wiedziała, czego była świadkiem w czasach czystki, a chyba jeszcze więcej tego, co przeczuwała. Również jak Córce rzucił mi się w oczy jej brak refleksji nad warunkami, w jakich żyli dygnitarze państwowi, w końcu tak bardzo oburzało ją kapitalistyczne bogactwo ojca, a nie dostrzegała sprzeczności we własnej stopie życiowej. Kwestia zmiany punktu widzenia?
elfrun - 2015-01-16, 21:47

Jakis czas temu pojawila sie kolejna powiesc Simona Sebag Montefiore. Jej tytul to "Pewnej zimowej nocy". Przyznam sie, ze mam wielka ochote ja przeczytac. Juz sam opis ksiazki jest niezwykle zachecajacy:

"Najnowsza książka autora bestsellerów Stalin. Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki.

Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny romans. Losy tych czworga już niedługo splotą się ze sobą w dramatycznych okolicznościach.

Kilka miesięcy później, 24 czerwca 1945 roku, Moskwa świętuje zwycięstwo nad Niemcami. Dwoje nastolatków, przebranych w dziewiętnastowieczne kostiumy, ginie od kul wystrzelonych z pistoletu. Byli dziećmi wysokich sowieckich dygnitarzy, uczniami najbardziej elitarnej szkoły w Moskwie. Morderstwo? Podwójne samobójstwo? Spisek przeciwko Stalinowi? Koledzy ofiar są aresztowani, rusza śledztwo, które ujawnia starannie skrywane tajemnice ich rodziców i innych osób z kremlowskich elit władzy.

Przedstawione w powieści wydarzenia osnute są na faktach."
za lubimyczytac.pl

alibaba - 2015-01-16, 22:04

Oj, to musi być bardzo ciekawa książka. Jak tylko znajdzie się w bibliotece, muszę ją zdobyć.
magragora - 2015-01-16, 22:14

Też poszukam:-)
Córka Lavransa - 2015-01-16, 22:26

Koniecznie! O ile książki historyczne autorstwa tego pana są przerażające (choć doskonałe), to "Saszeńka" trafiła w mój gust w 100%. Muszę poszukać tej nowinki.
magragora - 2015-01-16, 23:05

Znalazłam i to za całkiem nieduże pieniądze:-)
A przy okazji kilka innych polecanych przez Was pozycji, jak tylko "trzynastka" wpłynie na konto zamawiam niezwłocznie.. :)

alibaba - 2015-01-17, 00:10

Jest! W mojej najbliższej bibliotece leży na półce. W poniedziałek o 9:00 dzwonię i muszą mi ją zostawić.
elfrun - 2015-01-18, 11:37

Ciesze sie, ze ta ksiazka tak was zainteresowala. Ja juz zaczelam czytac w norweskim tlumaczeniu. Swietna lektura!
Procella - 2015-01-18, 12:48

Ja mam wielką ochotę na to:
http://lubimyczytac.pl/ks...olima-biografia

Córka Lavransa - 2015-01-18, 18:31

Procka, na pewno będzie interesujące. "Katarzyna Wielka i Potiomkin" tego autora było świetne - ale też, ze względu na ogrom informacji, męczące w odbiorze. Jestem jednak pewna, że tobie takie zmęczenie nie grozi. :)
elfrun - 2015-01-18, 19:14

Procella napisał/a:
Ja mam wielką ochotę na to:
http://lubimyczytac.pl/ks...olima-biografia


To zacna lektura i fascynujacy temat.

alibaba - 2015-01-18, 22:20

Same ciekawe propozycje. Chyba na długo pozostanę przy tym autorze
elfrun - 2015-01-19, 13:03

Zdecydowanie warto alibabo. Bardzo podobala mi sie jego ksiazka "Stalin. Dwor czerwonego cara".
alibaba - 2015-01-21, 09:41

Czytałam, czytałam, czytałam...... aż skończyłam. Była 3:10. "Pewnej zimowej nocy"
Teraz zaczęłam "Jerozolimę". To jednak będę czytała dłużej. Zasadniczo nie lubię biografii, ale ta dotyczy czasów raczej mało mi znanych więc przeczytam. Jednak obok niej będzie coś lżejszego.

Córka Lavransa - 2015-01-26, 10:56

"Pewnej zimowej nocy"
Najnowsza książka autora bestsellerów Stalin. Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki.
Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny romans. Losy tych czworga już niedługo splotą się ze sobą w dramatycznych okolicznościach.
Kilka miesięcy później, 24 czerwca 1945 roku, Moskwa świętuje zwycięstwo nad Niemcami. Dwoje nastolatków, przebranych w dziewiętnastowieczne kostiumy, ginie od kul wystrzelonych z pistoletu. Byli dziećmi wysokich sowieckich dygnitarzy, uczniami najbardziej elitarnej szkoły w Moskwie. Morderstwo? Podwójne samobójstwo? Spisek przeciwko Stalinowi? Koledzy ofiar są aresztowani, rusza śledztwo, które ujawnia starannie skrywane tajemnice ich rodziców i innych osób z kremlowskich elit władzy.
Przedstawione w powieści wydarzenia osnute są na faktach.


Książka, którą warto kupić - a wierzcie mi, w moich ustach to najwyższa rekomendacja. Montefiore po raz kolejny pokazał, jak mistrzowsko łączy opis bezlitosnego reżimu z historią jednostki.
Przejmujące, trudne, chwytające za różne organy po kolei
Spoiler:
Kiedy czytałam o aresztowaniu Sieńki, miałam żołądek w gardle. Musiałam odłożyć książkę na chwilę. A potem aresztowano Mariko, która jest w wieku mojego syna...
- obudziło we mnie olbrzymią tęsknotę za równie doskonałą "Saszeńką" tegoż autora, którą mam zamiar ponownie przeczytać w niedługim czasie.

Polecam zdecydowanie, a na czytnik załadowałam już "Stalina" tego autora.

alibaba - 2015-01-26, 21:57

Mój post o czytaniu do 3:00 dotyczył właśnie "Pewnej zimowej nocy". Książka tak wciąga, że nie można się od niej oderwać.
Przyda się tu małe ostrzeżenie: nie zaczynajcie tej książki jeśli będą czekały jakieś ważne sprawy do załatwienia.

magragora - 2015-02-01, 16:17

Skończyłam "Saszeńkę" i jestem pod wrażeniem.
Aczkolwiek były momenty, kiedy irytowała mnie nieco...
W kolejce czekają "Dzieci Stalina".

elfrun - 2015-02-02, 07:06

magragora napisał/a:
Skończyłam "Saszeńkę" i jestem pod wrażeniem.
Aczkolwiek były momenty, kiedy irytowała mnie nieco...


Mnie tez Saszenka irytowala, szczegolnie na poczatku ksiazki.

alibaba - 2015-02-02, 18:58

Nadal czytam "Jerozolimę" - trudna, ale ciekawa. Obok niej zaczęłam dziś "Emmę".
tubi - 2017-01-30, 21:29

Mnie zachwycił stalin dwór czerwonego cara
Barwnie, ciekawie, widać dużą fascynację autora tą postacią
Mocna rzecz wbiła mi się głęboko w głowę


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group