Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Księgarnie i wydawnictwa - Władca Pierścieni z ZYSK I S-KA

Mordrago - 2013-01-16, 22:47
Temat postu: Władca Pierścieni z ZYSK I S-KA
Kupiłem dzisiaj Władce Pierścieni ,z tego wydawnictwa(ZYSK I S-KA) ,co mnie uderzyło no zmienione nazwy własne. Spojrzałem na początek książki i dowiedziałem się ,że tłumaczem tej książki jest Jerzy Łoziński . Poczytałem trochę ,i dowidziałem się ,ze te nazwy własne dosc mocno pozmieniał. :zlo
Znalazłem jeszcze to:
http://tlumok.republika.pl/lozins1.htmhttp://tlumok.republika.pl/lozins1.htm
Czy oprócz tego ,da się normalnie przeczytać książkę bez wprowadzenia w błąd?

Ravena - 2013-01-17, 09:44

Mordrago napisał/a:
Czy oprócz tego ,da się normalnie przeczytać książkę bez wprowadzenia w błąd?

Owszem, da się. Nazewnictwo jest inaczej przetłumaczone, ale sensu książki i fabuły to nie zmienia. Jedyna trudność, to czytanie różnych tomów różnych tłumaczy - wtedy trochę zajmuje zanim się człowiek połapie w nazwach i bohaterach ^^ Najlepiej czytać całość jednego tłumacza.

Uczeń Czarnoksiężnika - 2013-01-17, 11:05

Generalnie wśród miłośników Władcy Pierścieni za najlepsze uważa się tłumaczenie Marii Skibniewskiej. Jest najbliższe oryginałowi, najwierniejsze. Jest jeszcze tłumaczenie Marii i Cezarego Frąców oraz właśnie Jerzego Łozińskiego. Czy to ostatnie jest gorsze? Ja wolę te bliższe oryginałowi, ale gusta mogą być różne.
Radament - 2013-01-17, 11:51

Ravena napisał/a:
e, ale sensu książki i fabuły to nie zmienia.

W sumie może ogólnego sensu to nie zmienia, ale na przykład pojedyncze opisy bohaterów owszem, jest spora różnica, pomiędzy: zarostem na brodzie, a meszkiem na policzkach, albo gorącym, a groźnym. Albo pozbywaniem się całego fragmentu tekstu. Nie wiem, które jest bliższe oryginałowi, bo nie oczytałam tej w wersji angielskiej, niemniej wolałabym tego drugiego wydania unikać, nie tylko ze względy na to, że nazwy brzmią trochę inaczej.

Procella - 2013-01-17, 12:02

Ravena napisał/a:
Jedyna trudność, to czytanie różnych tomów różnych tłumaczy - wtedy trochę zajmuje zanim się człowiek połapie w nazwach i bohaterach ^^

Ja tak miałam. Ale potem przeczytałam całość w oryginale i w końcu się z tym dogadałam ;)

Mordrago - 2013-01-17, 15:45

Czyli wystarczy jedynie ,wydrukować sobie to co dałem? Potem tylko porównywać.
Córka Lavransa - 2013-01-17, 18:52

Ja nie byłam w stanie tego przeczytać. Na litość... krzaty...? :zlo
Mordrago - 2013-01-17, 20:27

Oj tam ,z tego co się tutaj dowiedziałem ,to tylko te nazwy własne. Więc jeżeli się je zna , bez problem się czyta książkę.
Nieznany - 2013-01-17, 22:07

Córka Lavransa napisał/a:
a nie byłam w stanie tego przeczytać. Na litość... krzaty...?
Nieodzownie podpisuję się pod słowami Córki. :)

Cytat:
W Mordorze, moc którego zwycięży, nie chciana.
Ten Jedyny, by rządzić wszystkimi, ten Jedyny, by wszystkie odnaleźć,
Ten Jedyny, by zebrać je wszystkie i w ciemności zespolić więzami
W Mordorze, moc którego zwycięży, nie chciana.


To jest po prostu chore, takie tłumaczenie. :-(


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group