Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Literatura dziecięca - Marcin Mortka i książki dla dzieci i młodzieży

m4rt4 - 2013-01-08, 16:36
Temat postu: Marcin Mortka i książki dla dzieci i młodzieży
Zdziwiło mnie, że nie ma tematu o tym autorze. Wydawało mi się, że przygody Tappiego są znane wśród rodziców ^^ Ale skoro nie, to przybliżę :)

Marcin Mortka, głównie znany jest w powieści fantastycznych dla starszych/dorosłych, jednak z racji posiadania w domostwie pociech postanowił napisać książkę dla dzieci. Tak powstały Przygody Tappiego z Szepczącego lasu



Mój 7-letni synek uwielbia tę książeczkę. Polecam wszystkim rodzicom!

Ravena - 2013-01-09, 18:17

Świetnie, tylko strasznie lakonicznie m4rt4. A może więcej: o czym to, jak napisane, dla jakiego przedziału wiekowego? Jak już polecać to na całego! :D
m4rt4 - 2013-01-10, 12:30

Masz rację Raveno :) Już się poprawiam!

Tappiego można określić jednym słowem - magiczny!
Już okładkowy tekst zapowiada poznanie magicznego lasu wraz z ich magicznym mieszkańcami. Główny bohater, Tappi, jest wikingiem, który ma wielu przyjaciół - magicznego (a jakże!) renifera Cichotka, kruka Paplaka, myśliwego Haste, kowala Sigurda. Las zamieszkują także elfy. Jednak, żeby nie byłoz byt kolorowo są także źli bohaterowie. Surkol, który mieszka w zamku na grzbiecie wieloryba zamyka w lochu jednego z przyjaciół Tappiego. Cała gromada rusza na pomoc przyjacielowi.
Tak w skrócie jeśli chodzi o tematykę.

Książka zawiera dodatkowo wiele obrazków. Na samym początku mamy grafiki przedstawiające wszystkich bohaterów. Każda strona jest opatrzona ozdobną grafiką z żołędzi.

W sumie napisałam, że jest to książeczka, jednak ta "książeczka" ma 160 stron! Znajduje się tam 12 opowieści (rozdziałów) po kilka stron. Rozdziały mają podtytuły, np. " Opowieść czwarta, w której Tappi popisuje się nie tylko wielką odwagą, ale i wielkim sercem, a potem okazuje się, że nie ma nic lepszego od śmiechu". Inne są o przyjaźni, o marzeniach, o dobrych uczynkach.

Mam nadzieję, że tym razem się bardziej postarałam :)

Ravena - 2013-01-10, 14:13

Tak, bardzo dziękuję :) Teraz mam jasność, myślę, że taka książeczka nadałaby się dla siedmiolatki, którą się zajmuję z doskoku. Sprawdzę czy oddział dziecięcy ma u nas te opowiadania i przejrzę. Zachęciłaś mnie ^^
m4rt4 - 2013-01-10, 18:03

Ravena napisał/a:
Zachęciłaś mnie ^^


Bardzo mi miło :)

Zapomniałam także wspomnieć, że autor zwraca się bezpośrednio do czytelnika. Np. przedstawiając wikinga nagle pisze: " zapewne mamusia i tatuś mówili Ci, że.." i tutaj następuje jakieś wyjaśnienie danego tematu.

Dodatkowo każda historyjka zawiera takie małe nauki, które czytając przypominały mi się z dzieciństwa... Np o tym, że nie wolno krzyczeć w lesie.

Jeżeli jesteś zainteresowana książką to polecam profil autora na FB. Parę dni temu był do wygrania właśnie Tappi. A wielkimi krokami zbliża się już premiera kolejnej części. Tym razem Podróże Tappiego po szumiących morzach. Być może będzie jeszcze okazja do zaopatrzenia się w książkę konkursową.

Tutaj link do tego konta: https://www.facebook.com/marcin.mortka.official

Córka Lavransa - 2013-01-11, 17:51

Brzmi bardzo fajnie. :) Muszę poszukać, choć mój synek ma dopiero 3,5 roku.
m4rt4 - 2013-01-17, 14:30

Córka Lavransa napisał/a:
Brzmi bardzo fajnie. :) Muszę poszukać, choć mój synek ma dopiero 3,5 roku.


Ostatnio na jednym forum także w temacie o książkach Marcina dla dzieci, jedna z użytkowniczek pisała, że czytała książkę trzylatce, która była nią zainteresowana.
Nie wiem jak dla takich maluchów, ponieważ mój synek miał 6 lat. Teraz czekamy na marzec i premierę drugiej części :)

Córka Lavransa - 2013-01-30, 15:09

Tappi mieszka już z nami. :)
Mój synek jest trochę za mały, żeby śledzić akcję (zwłaszcza zaczyna mu się nudzić, kiedy następują strony bez obrazków), ale uważam, że to dla niego dobre ćwiczenie.
Na początku interesowały go tylko pierwsze strony, gdzie są rysunki (niestety, tylko czarno-białe) przedstawiające wszystkich mieszkańców Szepczącego Lasu.
Teraz pierwszą i drugą opowieść zna już niemal na pamięć, rozpoznaje wszystkich bohaterów i słucha uważnie. Powoli zagłębiamy się w dalsze rozdziały.

Opowiastki są urocze, acz momentami mam wrażenie, że styl jest trochę chropawy (Mortka chyba nie przywykł do pisania dla dzieci) i zbyt opisowy.

Pomimo powyższego, polecam. :)

m4rt4 - 2013-02-17, 09:50

Córka Lavransa napisał/a:
Na początku interesowały go tylko pierwsze strony, gdzie są rysunki (niestety, tylko czarno-białe) przedstawiające wszystkich mieszkańców Szepczącego Lasu.


Właśnie spotkałam się z narzekaniem na to, że są tylko czarno-białe... ale z tego co kiedyś czytałam gdzieś z badań wynika, że dzieci wolą czarno-białe obrazki. Jest nawet taka seria zabawek dla dzieci, które są czarno białe tylko (nie wiem tylko do którego roku życia to na dzieci tak działa...

Bardzo się cieszę, że książeczka się spodobała :)

Gorm1 - 2014-08-10, 21:52

O proszę, Mortki od strony dziecięcej nie znałam - fajnie ;-0
Córka Lavransa - 2017-03-21, 01:10

Przypadkiem trafiłam na ten temat i wzruszyło mnie wspomnienie mojego syna, który z trudem utrzymuje skupienie przy stronach bez obrazków... :lol:
Dziś jest już trochę starszy i ostatniego Tappiego ("Tarapaty Tappiego w Magicznym Ogrodzie ") czyta bez pomocy mamy... :-D

Ravena - 2017-03-21, 22:21

A ja zachęcona opinią Wnuczka Lavransa zakupiłam Tappiego do biblioteki i przejrzawszy książki jestem zachwycona i z pewnością przy najbliższym możliwym zakupie zainwestuję w tę serię. I Młodemu też sprawię!
Córka Lavransa - 2017-03-22, 09:14

Cieszę się, Wiedźmo. :-D
Wydaje mi się, że to są dość sympatyczne książeczki dla kilkuletniego chłopca. Moja dwuipółletnia córcia, zaintrygowana ostatnio tym, co brat czyta, sięgnęła po wersję "kolorową" - "Tappi i pierwszy śnieg".
Obrazków jest tam więcej, i do tego barwnych, więc mam w domu kolejną przyjaciółkę reniferka Chichotka. :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group