Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Powieść obyczajowa - Wharton, William

mała - 2012-11-30, 14:04
Temat postu: Wharton, William

William Wharton, właściwie Albert William du Aime (ur. 7 listopada 1925 w Filadelfii, zm. 29 października 2008 w Encinitas, Kalifornia) – amerykański psycholog, malarz i pisarz, laureat National Book Award (1980) za pierwszą powieść Ptasiek.
Tworzył powieści obyczajowo-psychologiczne, których bohaterem jest zawsze alter ego pisarza. Przekazywał w nich filozofię życiową, w której najważniejsze jest głębokie i świadome przeżywanie swego życia, wykorzystywanie posiadanych przez siebie talentów i możliwości, a także kultywowanie wartości rodzinnych. Szczególny jej wyraz można odnaleźć w powieści Tam, gdzie spotykają się wszystkie światy.
(wikipedia)

Znacie? Lubicie? Czytacie?

Radament - 2012-11-30, 16:47

Ja czytałam jego książek niewiele (a z dwie chyba x]), ale muszę powiedzieć że bardzo przyjemnie się go czyta. Człowiek ma wrażenie, że to nie jest taka kolejna papka. Chociaż muszę że Ptasiek wywołał na mnie mniejsze wrażenie, niż sądziłam.
A teraz mam dylemat bo w bibliotece leży strasznie dużo jego książek i nie mogę się zdecydować czy brać, a jeśli brać to co?

Córka Lavransa - 2012-11-30, 18:37

Czytałam z obowiązku, kiedy był modny, bo dyskutowało się tylko o nim, do obrzydzenia. Nie robił na mnie żadnego kompletnie wrażenia, ani wyjątkowo dobrego, ani wyjątkowo złego, ani żadnego. :mrgreen:
alibaba - 2012-11-30, 22:53

Masz rację Córko. Też czytałam z obowiązku / pracowałam wtedy w bibliotece/, przeczytałam wszystkie jego książki i pod koniec miałam serdecznie dość. O ile pamiętam, to 3-4 ostatnie jego książki to w większości powtarzanie tego co było w poprzednich. Owszem czyta się go lekko ale nie radzę nikomu przeczytać więcej jak 2,3 pozycje.
Viwoo - 2012-12-02, 18:24

A ja Whartona dosyć lubię. Czytałam kiedyś - nie z obowiązku, nawet nie wiedziałam, że był swego czasu modny, bo nigdy nie przebywałam w środowisku osób czytających, więc o takich sprawach nie miałam pojęcia.
Chętnie bym coś jeszcze przeczytała, ale u mnie w bibliotece nie ma żadnej jego książki, której nie znam.

Gorm1 - 2014-11-18, 11:38

Przeczytałam 80% jego książek, większość z 15 lat temu, byłam nawet na spotkaniu w Wa-wie z nim kiedyś, niezwykle ciepły człowiek.
dzolu - 2017-06-08, 15:09
Temat postu: Genialne cytaaty
Czytałem kilka jego książek oraz poszukiwałem znane cytaty. Jeden z moich ulubionych, według którego formuje mój związek:

"Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest."

Wyryty w brazie powinien być nad każdym łożem małżeńskim.

Córka Lavransa - 2017-07-21, 08:33

dzolu napisał/a:
"Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest."

To w sumie dość smutne, że ludziom potrzebne są takie cytaty. Wystarczyłaby zwykła logika - skoro pokochałaś/łeś tę osobę właśnie taką, nie każ jej się teraz zmieniać. Ale ludzie już dawno wyłączyli myślenie i potrzebują takich "wieszczów"...

elfrun - 2018-02-28, 20:21

Córka Lavransa napisał/a:
dzolu napisał/a:
"Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest."

To w sumie dość smutne, że ludziom potrzebne są takie cytaty. Wystarczyłaby zwykła logika - skoro pokochałaś/łeś tę osobę właśnie taką, nie każ jej się teraz zmieniać. Ale ludzie już dawno wyłączyli myślenie i potrzebują takich "wieszczów"...


Potrzeby sa rozne, tak jak i ludzie. Mi tam ten cytat sie podoba chociaz nad lozem malzenskim bym go nie wyryla. Nie wiem dlaczego milosc zazwyczaj kojarzy sie ludziom z relasjami damsko-meskimi. Dla mnie ten cytat ladnie opisuje to co czuje do moich dzieci.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group