Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Książki - Książki, bez których nie wyobrażacie sobie swojej biblioteki

Uczeń Czarnoksiężnika - 2008-12-14, 13:02
Temat postu: Książki, bez których nie wyobrażacie sobie swojej biblioteki
Zakładam temat, ponieważ bardzo ciekawią mnie Wasze absolutnie ulubione powieści, czy też inne książki, takie dzieła, które są dla Was absolutnie wyjątkowe, które w szczególny sposób do Was przemówiły i zdobyły wasze serca.

Myślę, że każdy taką (czy takie) książkę ma. Bardzo bym był kontent, gdybyście zechcieli o takich właśnie dziełach troszeczkę tutaj napisać.
Może kawałem historii, okoliczności jakie towarzyszyły pierwszej lekturze takiej książki, może jakieś inne ciekawe zdarzenie. :)

burli - 2008-12-15, 10:59

książki bez których sobie nie wyobrażam żyć to seria 'Mikołajka' Goscinnego i jego przygód. Nie mam ich w swojej biblioteczce ale ma mój chłopak (kupiłam mu całą serię chcąc zachęcić do czytania w ogóle) więc to tak jakbym ja je miała :mrgreen: . Kiedyś dostałam do przeczytania wszystkie od mojej siostry ciotecznej, która wciąż coś czyta. Podobało mi się. Przeczytałam i zapomniałam. Kiedy wyszły 'Nowe przygody Mikołajka' przypomniałam sobie o niej i postanowiłam sprezentować swojemu chłopakowi. Książeczek szukałam po antykwariatach i tak, gdy kupiłam jedną nie mogłam się powstrzymać żeby w autobusie bądź tramwaju wracając do domu nie otworzyć i nie przeczytać choć trochę
Tifa Lockhart - 2008-12-15, 15:38

Mi takimi książkami wydają się bajki i legendy. Moja mama mi nie czytała , tylko nauczyła mnie czytać jak miałam coś około 6 lat. W domu nie było nic to czytałam bajki dla dzieci. Potem jak poszłam do szkoły to odkryłam bibliotekę . Ale jeszcze w 4 klasie czytałam przygody Rozbójnika Rumcajsa. Ja po protu kocham różne bajki i legendy . Nawet teraz czasem sobie siadam i czytam je . ;D
Uczeń Czarnoksiężnika - 2008-12-15, 16:08

Ja nie mógłbym sobie wyobrazić swojej biblioteczki bez wielu książek, ale szczególnie bez Władcy Pierścieni, Hrabiego Monte Christo i Mistrza i Małgorzaty. Te trzy powieści są dla mnie wyjątkowe.
Ravena - 2008-12-15, 17:57

Szekspir, konieczny. "Mistrz i Małgorzata" absolutnie niezbędna. Nowy i Stary Testament. Cykl o Ani Shirley, zdecydowanie. Poezja Gałczyńskiego, Baczyńskiego, Staffa, Brandstaettera, jak i dramaty tego ostatniego, wszystko mi potrzebne jak powietrze do oddychania. "Alchemia słowa" Parandowskiego. "Doktor Żywago" Pasternaka. To żelazna podstawa mojej biblioteczki, którą posiadam. Jeszcze wejdą w ten kanon "Emancypantki" Prusa, "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego oraz "Królowa Margot" Dumasa, a te zamierzam nabyć w przyszłości :)
montano - 2008-12-15, 18:09

Moja biblioteka stanowi integralną całość, a więc nie ma tych kilku pozycji, bez których jej sobie nie wyobrażam. Chociaż zgodzę się z Raveną: Szekspir jest po prostu niezbędny, a szczególnie "Hamlet". Poza tym Gombrowicz, Rimbaud i Wilde. Niedługo znajdą się na półach Dostojewski i Faulkner i od razu dołączą do wcześniej wymienionego grona. Ciężko byłoby mi się też rozstać z "Selected works" Poego, bo to jest chyba najpiękniej oprawiona książka, jaką posiadam i samo patrzenie na nią sprawia mi przyjemność ;-).
Nieznany - 2008-12-16, 18:21

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Mistrza i Małgorzaty
Ravena napisał/a:
"Mistrz i Małgorzata"
O kurka, już się czuję jak w domu. :mrgreen:

Jeśli o mnie chodzi, to trudno byłoby znaleźć jedną biblioteczną perłę... ale faktycznie MiM... plus koniecznie "Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu" Hugo... a na każdą chandrę "Przewodnik stada" pani Willis, bo niby lekkie ale ma na mnie zbawienny wpływ. :roll:

Ravena - 2008-12-16, 19:24

Nieznany napisał/a:
plus koniecznie "Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu" Hugo...

Co mi przypomniało o "Nędznikach". Też koniecznie muszą się w mojej biblioteczce znaleźć!

Rachel - 2008-12-16, 19:41

Ja nie wyobrażałam sobie biblioteczki bez jakiejś książki na pocieszenie, takiej na handre bez innych mogłabym się obyć. Zwykle gdy mam dużego doła czytam, głównie we fragmentach taką grubą książkę z baśniami rzadko spotykanymi. Jest ona strasznie wyświechtana i poklejona ale.... Mam z nią wiele szczęśliwych wspomnień (nie tylko z dzieciństwa) i nawet jedno spojrzenie może mi przywrócić humor.
Demonologic - 2008-12-16, 20:58

Zdecydowanie "Chamstwo w państwie" Maleńczuka, "Nienasycenie" Witkacego i "Moje pierwsze samobójstwo" Pilcha są priorytetem w mojej biblioteczce domowej.
karinka - 2008-12-17, 07:31

generalnie to ja sobie nie wyobrazam mojej biblioteki bez... mojej biblioteki :lol:

tzn. sa pewne ksiazki, jakies tam kryminaly Cobena czy innej Alex Kavy
bez ktorych bym sie obeszla ( bo ja zeby przczytac to zawsze kupuje, nie pozyczam znikad, wiec kilka 'smieci' mam)
ale genaralnie, nie pozbyłabym sie niczego

Rachel - 2008-12-17, 15:12

karinka napisał/a:
wiec kilka 'smieci' mam


myślę że każdy z nas ma dużo książek które kupił bo miały ładną okładkę i myśleliśmy że będą fajne i się zawiedliśmy. Ja mam kilkanaście takich. Kiedyś stwierdziłam że co będą się kurzyć na półce i dałam je kuzynce której się podobały, więc jakiś pożytek z nich jest 8-)

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-12-06, 06:37

To co, może odświeżymy nieco temat? Pozamiatam pajęczyny. :)

Przez dwa lata sporo książek mi przybyło i w sumie bez większości z nich nie wyobrażam sobie swojej biblioteczki, bo zwykle kupuję to, co po prostu chcę u siebie mieć. Książki Dukaja, cykl hyperioński Simmonsa, cały Neil Gaiman.
Z niefantastyki Kapuściński, Cień wiatru, Sołżenicyn.

M - 2010-12-06, 08:22

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
To co, może odświeżymy nieco temat? Pozamiatam pajęczyny. :)
Zostaw! Psujesz klimat :mrgreen:

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Przez dwa lata sporo książek mi przybyło i w sumie bez większości z nich nie wyobrażam sobie swojej biblioteczki, bo zwykle kupuję to, co po prostu chcę u siebie mieć. Książki Dukaja, cykl hyperioński Simmonsa, cały Neil Gaiman.
Z niefantastyki Kapuściński, Cień wiatru, Sołżenicyn.
U mnie sprawa wygląda tak, że w zasadzie nie wyobrażam sobie swojej biblioteki bez każdej książki, która leży u mnie na półce - ważne są wszystkie 44 książki historyczne poświęcone Rzymowi, wszystkie książki Tada Williamsa (łącznie z tą po angielsku z odręcznym autografem Tada oraz tą po norwesku :mrgreen: ). Ważne są również powieści historyczne Colleen McCullough, "Trylogia Rzymska" Miki Waltariego czy "Ja, Klaudiusz" Roberta Gravesa. Mówię wam, wszystkie są ważne :mrgreen:
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-12-06, 08:31

Zawsze wśród równych zdarzają się równiejsi. :) Choć ja mam dokładnie tak samo jak Ty. Oddanie, zagubienie, zniszczenie każdej jednej książki z mojej biblioteczki napełniłoby mnie smutkiem i dotknęłoby mnie mocno. :)
YesBook - 2010-12-06, 22:50

Mnie się bardzo podoba ksiązka pt. "Grobowiec" Kate Mosse. Jest to thriller o zemście i obsesji, rozgrywający się w barwnej scenerii południa Francji. Obecnie moja ulubiona powieść licząca 520 stron :)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-12-08, 12:38

YesBook napisał/a:
Mnie się bardzo podoba ksiązka pt. "Grobowiec" Kate Mosse. Jest to thriller o zemście i obsesji, rozgrywający się w barwnej scenerii południa Francji. Obecnie moja ulubiona powieść licząca 520 stron


Nie wierzę, że akurat bez tej książki trudno wyobrazić sobie swoją biblioteczkę. A klasycy, mistrzowie pióra sprzed wieków i ci współcześni? Czasem również lubię poczytać thriller, ale nie nazwałbym żadnego książką na tyle genialną, że żyć bez niej nie mógłbym. Oczywiście to moje prywatne zdanie.

M - 2010-12-08, 13:03

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
YesBook napisał/a:
Mnie się bardzo podoba ksiązka pt. "Grobowiec" Kate Mosse. Jest to thriller o zemście i obsesji, rozgrywający się w barwnej scenerii południa Francji. Obecnie moja ulubiona powieść licząca 520 stron


Nie wierzę, że akurat bez tej książki trudno wyobrazić sobie swoją biblioteczkę. A klasycy, mistrzowie pióra sprzed wieków i ci współcześni? Czasem również lubię poczytać thriller, ale nie nazwałbym żadnego książką na tyle genialną, że żyć bez niej nie mógłbym. Oczywiście to moje prywatne zdanie.
Uczniu, użytkownik YesBook ma niecny plan i wszystkie wypowiedzi na naszym szacownym forum umieszcza jedynie w celu reklamy jakiegoś portalu książkowego. Myślę, że można by zaproponować temu forumowiczowi propozycję nie do odrzucenia - albo bierze udział w dyskusjach i rzetelnie się wypowiada bez reklamowania albo żegna się z forum na zawsze ;-)
Córka Lavransa - 2010-12-08, 20:14

Spokojna głowa, Martinus, czuwamy... :)

Te książki, bez których nie wyobrażam sobie mojej obecnej biblioteczki, stoją na szafce w sypialni - pod ręką, zaraz koło łóżka, i w luźniejszych rzędach, żeby nie trzeba było się męczyć z wyciąganiem. :-)

Jest tam zarówno klasyka, jak Jane Austen, jak i dzieła o wartości niezmiennie spornej - Harry Potter w dwóch językach - oraz dziwadła ogólne, jak Joan D. Vinge - trylogia o Tiamat.

To nie tyle książki o wyjątkowej wartości dla świata, to książki o wyjątkowej wartości dla mnie. Z czymś mi się kojarzą, dostarczają rozrywki, uspokajają, budzą pewne emocje. :-)

Oczywiście, gdybym miała własny dom z własnym gabinetem, gdzie całe ściany mogłabym obudować półkami na książki (marzenie, marzenie, marzenie, ale nie poddam się), lista "musów" znacznie by się wydłużyła.
Póki co, zadowalam się tym, co mam. :)

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-12-08, 20:18

Córka Lavransa napisał/a:
To nie tyle książki o wyjątkowej wartości dla świata, to książki o wyjątkowej wartości dla mnie


I tak to powinno wyglądać. W końcu to nasze biblioteczki a nie światowe. :)

Córka Lavransa napisał/a:
Oczywiście, gdybym miała własny dom z własnym gabinetem, gdzie całe ściany mogłabym obudować półkami na książki


Moje marzenie również. Na razie mam gdzie trzymać książki, ale jeszcze brak mi własnego mieszkania. Gdy się o takowe wystaram na pewno zarezerwuje dużo miejsca w pokoju na regały z książkami. Jak zabraknie miejsca na regały to półki, byle tylko było gdzie ustawiać kolejne ulubione tytuły. :)

Córka Lavransa - 2010-12-08, 20:34

Ja już mam własne mieszkanie, ale tylko :-P trzypokojowe. Wydaje się dużo, ale nie mieszkam w nim sama. Paradoksalnie, gdy mieszkałam u rodziców, miałam więcej możliwości "upychania" książek - w moim pokoju prawie wszystkie ściany zagospodarowane były na ten cel. Teraz nie mam już pokoju, który należałby tylko do mnie i muszę to uszanować. Dlatego marzy mi się, och marzy, taki gabinet tylko dla mnie... i moich książek. :)
Ravena - 2010-12-08, 21:23

Córka Lavransa napisał/a:
dziwadła ogólne, jak Joan D. Vinge - trylogia o Tiamat

Dziwadła, czemu dziwadła? Czytałam w liceum i szalenie mi się wtedy podobała ^^ Choć szczegółów to już niestety nie pamiętam.
Córka Lavransa napisał/a:
Dlatego marzy mi się, och marzy, taki gabinet tylko dla mnie... i moich książek.

<odpłynęła na fali marzenia wszystkich książkomaniaków>

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-12-08, 21:26

Ale Panowie, Panie - tytuły. Tytuły proszę. :) Dajcie poznać swoje ssskarby. Jeśli nie życzycie się nimi podzielić ze swojej półki, to choć może uda się innym znaleźć jakieś duplikaty w siedliskach książek. :)
Córka Lavransa - 2010-12-08, 21:28

A to dlatego, Ravenko (po co ja to piszę, skoro Wiedźma płynie... no nic, może się jakoś poniesie po wodzie czy coś...?), że ja Vinge kupiłam przypadkiem, w spożywczym, za jakieś grosze. Przeczytałam pół pierwszego tomu, stwierdziłam, że wyrzuciłam pieniądze w błoto i zostawiłam. Potem pokochałam miłością ślepą, ale jak wymieniam tytuł, to mało kto kojarzy... Dlatego zawsze mi się wydaje, że to jakieś dziwne jest dzieło. :)

Tytuły? No dobrze.
Od góry, od lewej: :)
1. Terry Pratchett - Kolor magii, Blask fantastyczny, Równoumagicznienie, Mort, Czarodzicielstwo, Trzy wiedźmy, Straż! Straż!, Zbrojni, Wyprawa czarownic
2. Andrzej Sapkowski - seria o Wiedźminie, saga o Reynevanie
3. Marcin Wolski - Według św. Malachiasza, Pies w studni
4. Janusz A. Zajdel - Limes inferior
5. Bill Pullman - Mroczna materie
6. Jean Plaidy - Katarzyna Aragońska
7. Maurice Druon - cykl Królowie Przeklęci
8. Victor Hugo - Katedra Marii Panny w Paryżu
9. Joanna Chmielewska - Skarby, Nawiedzony dom, Wszyscy jesteśmy podejrzani, Wszystko czerwone, Lesio, Cale zdanie nieboszczyka, Upiorny legat, Klin, Boczne drogi, Romans wszechczasów
10. Marek Krajewski - cykl Breslau
11. Joanne K. Rowling - seria Harry Potter
12. Jane Austen - wszystkie powieści
13. Emile Zola - Wszystko dla Pań
14. Arturo Perez-Reverte - Ostatnia bitwa templariusza, Klub Dumas, Szachownica flamandzka
15. Irving Stone - Pasje utajone, Pasja życia
16. Stieg Larsson - Millennium
17. Weiss/Hickman - Smoki :)
18. C. J. Simak - Czas jest najprostszą rzeczą
19. J&J Haldeman - Nie ma ciemności
20. A. i B. Strugaccy - Piknik na skraju drogi, Poniedziałek zaczyna się w sobotę
21. Joan D. Vinge - trylogia Tiamat
22. Emile Zola - Germinal
23. E. Curie-Joliot - Maria Curie
24. Maja Plisiecka - Ja, Maja Plisiecka
25. A. Bennet - Opowieść o dwóch siostrach
26. E. Wharton - Ethan Frome, Wiek niewinności
27. Joanne Harris - Dżentelmeni i gracze

Córka Lavransa - 2010-12-08, 21:48

28. Jonathan Carroll - Kraina Chichów, Muzeum Psów, Dziecko na niebie, Poza ciszą, Śpiąc w płomieniu, Durne serce, Białe jabłka, Szklana zupa, Całując ul, Zaślubiny patyków, Drewniane morze, Cylinder Heidelberga, Upiorna dłoń, Czarny koktajl, Kości księżyca, Na pastwę aniołów
29. H. Fielding - Dziennik Bridget Jones
30. Nicholas Evans - Zaklinacz koni
31. T. Sharpe - Wilt, Alternatywa wg Wilta
32. T. Robbins - Martwa natura z dzięciołem
33. C. McCullough - Pierwszy w Rzymie, Wieniec z trawy, puste miejsce na to, na co czekam..., Pieśń o Troi.

I co? Kto to wszystko przeczytał...? :mrgreen:

Paleolog - 2010-12-08, 22:23

Generalnie nie ma książki bez której nie wyobrażam sobie własnej biblioteki. Są książki, które szalenie cenię, ale niekoniecznie muszę mieć je pod ręką, choć oczywiście wolałbym, żeby tak było. Kocham Clavella i Waltariego, ale, wstyd się przyznać, żadnej z ich książek nie posiadam na własność :-| Oczywiście da się to naprawić - chętnie przyjmę wszelkie darowizny ;-)

W każdym razie książki, których nie sprzedałbym nikomu BO TAK I JUŻ, spośród tych, które posiadam to:

Davies 'Powstanie 44'
Petersen, Willis 'Zew Cthulhu' (podręcznik do gry fabularnej)
Ruin 'Tage Erlander. Serving the Welfare State, 1946-1969'
Dumas 'Trzej muszkieterowie'
Conrad 'Lord Jim'
Niziurski - całość jaką mam na półce, a mam wiele :)
Sapkowski - trylogia husycka
Dostojewski 'Idiota'
Cooper 'Pionierowie'
Tasker 'Dzika arena'
Gołubiew 'Bolesław Chrobry'
Twain 'Przygody Tomka Sawyera'
Larsson - trylogia Millenium
Laonikos Chalkokondyles 'Demonstrations of Histories'
Szklarski - cykl o Tomku Wilimowskim
Pamuk 'Stambuł'
Safak 'Bękart ze Stambułu'
Kipling 'Stalky i spółka'

Owszem, część z tych pozycji ma charakter sentymentalny.


Córka Lavransa napisał/a:
31. T. Sharpe - Wilt, Alternatywa wg Wilta


Ach, Sharpe... kapitalne, brytyjskie poczucie humoru. Poza 'Wiltem' polecam jeszcze 'Nieprzystojne obnażenie' :)

Edit:
Zapomniałem jeszcze o 'Władcy Pierścieni', którego również bym nie oddał. Pozostałych książek Tolkiena ta zasada już jednak tak ściśle nie dotyczy

Córka Lavransa - 2010-12-10, 21:15

"Nieprzystojne obnażenie" brzmi godnie i bardzo w stylu Sharpe'a. :mrgreen:
Muszę poszukać, bo choć nie jestem wielką fanką brytyjskiego humoru, uważam, że Wilt jest doskonały na każdy smutek. :)

Mój Dumas i Dostojewski (poza "Zbrodnią i karą") zostali u rodziców. Tam mają wygodne miejsce. :)

Procella - 2010-12-10, 21:20

Paleolog napisał/a:
polecam jeszcze 'Nieprzystojne obnażenie'

O, za ten tytuł to ja tego poszukam :mrgreen:

Córka Lavransa - 2010-12-12, 00:41

Procello, Wilta też obejrzyj. Zdarzyło mu się mieć przygodę z krzakiem róży... :mrgreen:
owp - 2010-12-17, 19:10

Hmm. Dużo książek na Waszych listach.
Ja nie jestem typem czytacza-posiadacza, dlatego moja jest krótka:
1. Biblia
2. Dzieci z Bullerbyn A. Lingren
3. Baśnie braci Grimm
4. Egipcjanin Sinuhe M. Waltari (choć dawno czytane - może mi się wydawało, że takie dobre... ;)
5. Jasienica
6. Dzienniki gwiazdowe S. Lem (w ogóle - LEM)
7. Stendhal
8. Wesołe przygody Robin Hooda H. Pyle
...
Może jeszcze Tolkien. Balzaka też bym umieścił, ale za obszerny ;)

Uczeń Czarnoksiężnika - 2010-12-17, 20:35

owp napisał/a:
1. Biblia
2. Dzieci z Bullerbyn A. Lingren
3. Baśnie braci Grimm
4. Egipcjanin Sinuhe M. Waltari (choć dawno czytane - może mi się wydawało, że takie dobre... ;)
5. Jasienica
6. Dzienniki gwiazdowe S. Lem (w ogóle - LEM)
7. Stendhal
8. Wesołe przygody Robin Hooda H. Pyle
...
Może jeszcze Tolkien. Balzaka też bym umieścił, ale za obszerny ;)


Prócz Jasienicy i Pyle'a, no i Balzaca posiadam przynajmniej po jednej pozycji wymienionych autorów w domu. Co do punktu 4., nie wydawało Ci się, naprawdę jest dobre. :) Z Lema standardowo polecam Solaris. :)

Bruixa - 2010-12-17, 22:42

Na pewno nie pozbyłabym się atlasu świata, encyklopedii, kilku słowników i książek kucharskich oraz Biblii (choć mogłabym ją wymienić na inne wydanie, z lepszymi komentarzami) ;-) . A jeśli chodzi o literaturę piękną, to jest sporo pozycji, do których jestem przywiązana. Na pewno "Sto lat samotności", "Rozmowa w Katedrze", "Egipcjanin Sinuhe", "Władca pierścieni". Saga o Wiedźminie, Muminki i baśnie.
kataff - 2010-12-20, 10:36

Nie wyobrażam sobie jej bez dwóch powieści Johna Grishama: "Malowany dom" i "Ostatni sędzia". W dalszej kolejności są to książki: "Gułag" A. Applebaum, "Zbrodnia i kara" Dostojewski, "Heban" Kapuściński i "Na wschód od Edenu" J. Steinbecka.
elfrun - 2010-12-23, 15:13

Cykl o Ani, zaczytany, nieomal rozpadajacy sie, teka swieta relikwia z dziecinstwa
Regine Pernaud "Kobieta w czasach wypraw krzyzowych" jeden z ksiazkowych prezentow mojej ukochanej bebci
ksiazki Isabel Allende
ksiazki Gabriela Garcii Marqueza
ksiazki Karen Blixen
ksiazki Paulo Coelho
Mistrz i Malgorzata
"Trzech panow w lodce nie liczac psa"
Lisa See "Milosc Peonii"
Ksiazki Tolkiena
ksiazki Kuki Gallman

Trauma - 2010-12-31, 13:42

Jack Vance - Umierajaca Ziemia. Nie bez powodu Sapkowski umieścił ten cykl w pierwszej dziesiatce najwazniejszych powiesci fantasy. Jak do tej pory najbardziej klimatyczna wizja konca swiata
Weronika - 2011-02-10, 16:07

Czyli,można wszystkie,najukochańsze książki wypisać?!

To u mnie tak:(Podaję je bez jakiegoś specjalnego klucza,czyli kolejność przypadkowa):

Mark Haddon - "Dziwny przypadek psa nocną porą"
Terry Pratchett - "Kot w stanie czystym"
Stephen Baker - "Jak żyć z neurotycznym kotem" i "Jak żyć z właścicielem neurotycznego kota"
Moja najukochańsza książka - "Ryk tygrysa" - Kenneth Anderson
Noah Gordon - "Medikus" i pozostałe jego książki
Willam Wharton - wszystko,ale najbardziej - "Tato","Niezawinione śmierci","W księżycową jasną noc","Spóźnieni kochankowie","
Hrabal - wszystko,ale najbardziej - "Obsługiwałem angielskiego króla","Pociągi...","Wesele w domu","Bar świat",
Kapuściński wszystko oprócz - "Rwący nurt historii","Busz po polsku","Autoportret
reportera".
Moje najbardziej ukochane książki - Zofii Kucównej - "Zatrzymać czas" i "Zdarzenia potoczne"
Jest jeszcze wiele książek,bez których nie wyobrażam sobie mojego domu,ale zdaję sobie sprawę,że trzeba coś wybrać. W sumie mam nieczyste sumienie,do tych innych książek,których nie wymieniłam.
O właśnie jeszcze mi się przypomniało - " książki Mariusza Szczygła - "Gottland" i "Zrób sobie raj"

Ravena - 2011-02-10, 18:10

Z większością z tych tytułów, które wymieniłaś miałam przyjemność się niegdyś zapoznać i muszę przyznać Ci rację - dobre książki, dobrzy Autorzy, z których twórczością warto mieć do czynienia, przynajmniej od czasu do czasu ;-)
Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-02-10, 18:29

Weronika napisał/a:
Kapuściński wszystko oprócz - "Rwący nurt historii","Busz po polsku","Autoportret
reportera".


Pod tym mogę się podpisać. Mam zdecydowaną większość twórczości Kapuścińskiego w domu.

Córka Lavransa - 2011-02-10, 19:44

Weronika napisał/a:

Terry Pratchett - "Kot w stanie czystym"
Noah Gordon - "Medikus" i pozostałe jego książki
Willam Wharton - wszystko,ale najbardziej - "Tato","Niezawinione śmierci","W księżycową jasną noc","Spóźnieni kochankowie","


Pratchett - nawet nie wiedziałam, że coś takiego napisał. :) Muszę poszukać.
Gordon - popieram, bardzo lubię jego twórczość.
Wharton - wręcz przeciwnie, nie przepadam. :)

Weronika - 2011-02-10, 20:47

Córko! Ja nie wiedziałam,że Pratchett jeszcze cokolwiek poza "Kotem" napisał!W sumie nie musiał!"Kot w stanie czystym" - wystarczałoby na całą twórczość.Dobrą!
Co przeczytałaś Whartona?

Córka Lavransa - 2011-02-10, 21:22

Pratchett duuużo napisał, Weroniko, zobacz:
książki T. Pratchetta
Głównie fantastyka, w większości prześmieszna.
Nie wiem, czy lubisz ten gatunek.

Whartona nie czytałam zbyt wiele, pamiętam głównie "Niezawinione śmierci" - strasznie smutne i "Spóźnieni kochankowie" - lekko obleśne. Jakoś nie przemawia do mnie jego twórczość.

Weronika - 2011-02-11, 13:11

Szkoda! Dla mnie "Niezawinione śmierci",też są smutne,ale to autentyk - facet opisał prawdziwą,smutną historię,która jego bezpośrednio dotyczyła i jego najbliższych.

A "Spóźnieni kochankowie"? Obleśna?! To tak delikatny,misterny,mądry,opis miłości.Miłości,zgadzam się - dziwnej - ,bo główni bohaterowie odbiegają od standartów kochanków - nie pasują do siebe.Czy napewno - nie pasują? Na to pytanie odpowiada właśnie ta książka.

Bler - 2012-11-24, 15:31

Koniecznie:
John Irving
Orson Scott Card
Phillip K. Dick
Terry Goodkind

oraz większa część książek wydanych przez Fabrykę Słów z działu Fantastyka.

agaanc - 2012-11-26, 14:18

Zdecydowanie seria o Harrym Potterze, bo to jednak wspomnienia i lubię czasem na nie spojrzeć ;) Poza tym ,,Romeo i Julia" i obszerna biografia Walta Disneya.
Kamil - 2012-11-27, 11:40

Harry Potter (nawet mam podwójnie :) ), Pan Samochodzik (seria kolorowa z Pojezierza) i Wiedźmin (w twardej).
ytong - 2012-11-27, 14:16

Uwaga Uwaga: Jestem Kibolem, wspaniała książka jak dla mnie !
mała - 2012-11-28, 11:45

Chyba Jak Bóg przykazał Niccolo Ammaniti.
Od tej książki zaczęło się moje zafascynowanie psychopatami, mordercami... i książkami o takiej tematyce. Nie wyobrażam sobie, żebym nie mogła od czasu do czasu wrócić do Czterech Serów i jego przyjaciół.

Córka Lavransa - 2012-11-29, 09:56

mała napisał/a:
moje zafascynowanie psychopatami, mordercami... i książkami o takiej tematyce

Mamy ze sobą coraz więcej wspólnego, Mała. :D
Ammaniti wędruje na półkę "Chcę przeczytać".

mała - 2012-11-29, 15:43

Córka Lavransa napisał/a:
mała napisał/a:
moje zafascynowanie psychopatami, mordercami... i książkami o takiej tematyce

Mamy ze sobą coraz więcej wspólnego, Mała. :D
Ammaniti wędruje na półkę "Chcę przeczytać".
Polecam! I jednocześnie ostrzegam przed Czterema Serami.

I żeby nie było, że nowa i już offtop stosuje, to jeszcze raz podkreślę, że książką, bez której nie wyobrażam sobie mojej biblioteki jest Jak Bóg przykazał Ammaniti, bo tak. I jeszcze dodam do tego taki mały zbiorek cytatów o czekoladzie, jak na czekoladoholika przystało.

Mefiztyo - 2012-12-09, 19:20

Nie potrafiłabym obejść się bez książek Głuchowskiego i jego Uniwersum Metro 2033. Poza tym na pewno nie wyrzuciłabym z kolekcji "Nekroskopów" Lumleya, "Amazonii" Jamesa Rollinsa, całej serii Harry`ego Pottera i dzieł Cejrowskiego ;3
malinka100 - 2013-01-23, 19:50

mistrz i małgorzata
Deina Eldathiel - 2013-01-24, 00:56

Był sobie raz na zawsze król
Opowieści z Narnii
Wiedźmin
Świat wg Garpa
Modlitwa za Owena
Jednoroczna wdowa (bo Ruth to ja)
Władca pierścieni
Trzej muszkieterowie
poezje Gałczyńskiego
Przeminęło z wiatrem
Agatha Christie w dużej liczbie

tamara124 - 2013-01-24, 13:50

Ja uwielbiam seria millenium- steig larsson- WRĘCZ DOSKONAŁE:D
Dagmara - 2013-05-23, 15:36

Odświeżam wątek.. Wydaję mi się że warto..

"Piekło istnieje? Nowe fakty " Robert Ruhr.

Książka ta ukazała się w bieżącym roku. Odkrywa przed nami oblicza świata po śmierci, na podstawie badań prowadzonych z ostatnich 20 lat. Wszystkie informacje zawarte w tej książce są na faktach, wypowiadają się tam osoby, które przeżyły śmierć kliniczną oraz wiele innych ciężkich, poważnych chorób. Osoby te zrezygnowały z tego aby być anonimowym i występują pod własnym nazwiskiem..

Książka godna polecenia ! Naprawdę warto tą książkę przeczytać.
Pozdrawiam.

Reiva - 2013-05-26, 12:09

Hmmm... Ulubione książki... Cóż, jedną z nich jest "Byłem szpiegiem" Victora Ostrovsky'ego - jej autor działał w Mossadzie przez wiele lat, by w końcu odejść z jego szeregów. Chociaż książka jest z 1990 roku i wiele rzeczy zdążyło się już zmienić, także w strukturach samego Instytutu, często do niej wracam - to taki mały kawałek nie tak dawnej historii. To samo odnosi się do felietonów Pawła Smolenia ("nowy" dzisiejszy Izrael) oraz innych książek z tej tematyki.
"Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa - rzecz oczywista! Dojmująca metafora Rosji lat trzydziestych, ubrana w mgiełkę absurdu, baśniowości, raz na zawsze zdobyła moje serce. Bez niej nie ma tej niezwykłej magii...
Zestawię ją z "Dziesięcioma kawałkami o wojnie" Arkadija Babczenki - brutalną opowieścią o wojnie w Czeczenii oczami jednego z jej uczestników. Dla mnie to ważna książka, mówiąca w tak prosty, a dobitny sposób o prawdziwej naturze wojny, naturze Rosjan, ich mentalności. To nie jest o "poezji" życiowej (że tak to ujmę, sama nie wiedząc, jak powinnam dobrać właściwe słowa), to jest o prawdziwym człowieku. Który zawsze wdzieje mundur i pójdzie z kompanią prosto do piekła. I jeszcze. I jeszcze. I znów, aż do końca.
A coś lżejszego, mniej poważnego, gdzie nie sposób się nie uśmiechnąć? Cóż, nie wyobrażam sobie biblioteki bez książek Pratchetta. Absurd dosłownie wylewa się spomiędzy okładek, to taka miła odmiana po poważnych tekstach... Zwłaszcza - jakże nie kochać Patrycjusza i magów z Niewidocznego Uniwersytetu? :mrgreen: Z innych serii to Potter - to przecież "Harry Potter i kamień filozoficzny" był wyznacznikiem mojego dzieciństwa, tak jak "Opowieści z Narnii".

Ale najbardziej chyba właśnie te.

Christine Wolf - 2013-05-30, 17:46

Drabina Dionizosa - Luca di Fulvio.
Mały Książę - Antoine de Saint-Exupéry.
My, dzieci z dworca zoo - Christiane Felscherinow.
Przeżyć z wilkami - Misha Defonseca.
Wszyscy mamy tajemnice - Harlan Coben.
Misja na czterech łapach - W. Bruce Cameron.
Hera moja miłość - Anna Onichimowska.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group