Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Literatura młodzieżowa - Collins, Suzanne: "Igrzyska śmierci"

Córka Lavransa - 2012-01-28, 21:38
Temat postu: Collins, Suzanne: "Igrzyska śmierci"


Suzanne Collins, cykl "Głodowe Igrzyska"
1. Igrzyska śmierci (2008)
2. W pierścieniu ognia (2009)
3. Kosogłos (2010)

Igrzyska Śmierci

Na ruinach dawnej Ameryki Północnej rozciąga się państwo Panem, z imponującym Kapitolem otoczonym przez dwanaście dystryktów. Okrutne władze stolicy zmuszają podległe sobie rejony do składania upiornej daniny. Raz w roku każdy dystrykt musi dostarczyć chłopca i dziewczynę między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Igrzyskach śmierci, turnieju na śmierć i życie, transmitowanym na żywo przez telewizję. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny a musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę, a jest prawdziwa walka o przetrwanie... Uznana pisarka Suzanne Collins jest mistrzynią w konstruowaniu zaskakujących zwrotów akcji, doskonale łączy refleksję z przygodą i romansem w swojej nowej, świetnej powieści o przyszłości, która niepokojąco przypomina teraźniejszość.
* notka wydawcy - Media Rodzina

Nie spodziewałam się po tej książce niczego dobrego, ponieważ na okładce w nader egzaltowany sposób reklamuje ją pani Stephanie Meyer.

Zaskoczenie zatem było pełne. Opowieść o Głodowych Igrzyskach jest dynamiczna - akcja nie traci tempa nawet na pół strony; jest spójna - a to, czego najbardziej nie znoszę w książkach, to kiedy łapię autora na jakiejś ewidentnej bzdurze; i jest zwyczajnie interesująca.
Miałam co prawda gdzieś w tyle głowy stale wrażenie, że to skrzyżowanie mitu o nici Ariadny z "Uciekinierem", ale w końcu podobno wszystko już było, a Collins swoją historię opowiada tak, że nie sposób się nudzić, jednocześnie przedstawiając czytelnikowi wiarygodny, bardzo solidnie skonstruowany świat. Do tego kilka świetnie pomyślanych zwrotów akcji, kilka momentów, które naprawdę wzruszają - zdecydowanie sięgnę po kolejne części cyklu.
Wątek romansowy nie poruszył mnie specjalnie, bo nie mam już -nastu lat, ale też i nie irytował mnie w ogóle, co jest naprawdę trudne do osiągnięcia.
Książka zdecydowanie warta poświęconego jej czasu. Polecam.

Panna Jeż - 2012-01-29, 17:52

Kampania reklamowa na forum dała efekty :hehe:
Przyznam, że i mnie ten tytuł intryguje. Może tym razem uda mi się być na bieżąco z trendami ^^

Cthulhu - 2012-01-31, 18:40

Książka jest naprawdę napisania w świetnym stylu. Mimo że zalicza się do literatury młodzieżowej, którą rzadko czytuje (niczego jej nie ujmując, oczywiście), to wyjątkowa pozycja. Trafiając na nią przypadkiem, zapoznałem się z krwawym Kapitolem i zżyłem z losami Katniss. Napisana prostym językiem, o dynamicznej strukturze i posiadająca bardzo mało tzw. glutów (moja własna nazwa nudnych momentów w książce), zostawiła mi w pamięci wyraźny odcisk i wiele refleksji na temat zachowania współczesnych ludzi i dążeniu ludzkości do samozagłady.
metka - 2012-01-31, 23:53

właśnie o niej wspomniałam w jednym z wątków ;-)
i tak jak napisałam już tam, pierwsza część jest zdecydowanie najlepsza. Bo to coś nowego, świeżego, dużo się dzieje, a dzieją się niesamowite rzeczy. Poznajemy zarys głównych postaci, otoczenia i praw nim rządzonych. Książka pyszna, jak świeża bułeczka z rana.

Kolejne dwie, moim zdaniem, powielają format. Nie ma nic nowego nic zaskakującego. No, może poza zakończeniem drugiej części, jeśli chodzi o wątek dwóch głównych bohaterów. Nie zmienia to jednak faktu, że znów: wciąga, czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Tylko brakuje mi już w nich takiego pieprzyku, bodźca, który powoduje, że jest jeszcze lepsza od pierwszej.

Film na podstawie pierwszej części wchodzi do kin w marcu, czy raczej pod koniec. Zanim więc udamy sie do kin, przeczytajmy oryginał, bo oglądając trailer widziałam, że nie wszystko jest jak w książce. Choćby detale ubioru, a to ważne wbrew pozorom ;-)

Córka Lavransa - 2012-02-01, 10:10

Metka, ja przeczytałam tylko pierwszą część, na drugą w mojej bibliotece trzeba mocno polować, a trzeciej nie ma wcale. Obawiałam się jednak trochę tego, o czym piszesz, bo skoro Igrzyska skończyły się w pierwszym tomie, to wyjścia są tylko trzy - wałkowanie wątku romansowego, powielenie igrzysk w podobnej formie albo bunt przeciwko Kapitolowi.
Tym niemniej, przeczytam, i na pewno obejrzę film.

metka - 2012-02-01, 10:22

siedząc kiedyś w domu i przeglądając strony wydawnictw i księgarń, trafiłam na fajną promocję trzech części. Grzechem byłoby nie skorzystać. Ale przyznać się muszę, że odczekały swoje, zanim po nie sięgnęłam. A teraz cieszę się, że już je przeczytałam, zanim zapadanie na nie szał wśród młodzieży.

ciekawa jestem, czy zapadnie taki sam szał i histeria, jak było przy Twilight?
aczkolwiek po trzech częściach historii o wampirach, czwartej nie potrafiłam już zdzierżyć. A chciałam wiedzieć, co krytykuję, żeby nie było, że piszę źle o czymś, czego nie przeczytałam ;-)

Córka Lavransa - 2012-02-01, 12:04

metka napisał/a:
A chciałam wiedzieć, co krytykuję, żeby nie było, że piszę źle o czymś, czego nie przeczytałam

Słuszna koncepcja, też się jej trzymam, dlatego 4 części "Zmierzchu" zmęczyłam.

metka napisał/a:
ciekawa jestem, czy zapadnie taki sam szał i histeria, jak było przy Twilight?

Nie wiem... Jednak "Zmierzch" to był produkt typowo marketingowy, literatury tam nie było za grosz, za to czytało się tak łatwo, że każdy mógł zmóc, jesli nie zasnął. Za to "Igrzyska" są mniej ckliwe, bardziej wymagające. Wydaje mi się, że jeśli bedzie szał, to raczej na film niż książki. Ale może się mylę. :)

metka - 2012-02-01, 12:16

No właśnie liczę po cichu, że film skłoni do przeczytania książek. Swoją drogą, buszując po stronach zauważyłam, że szał już jest. Zwłaszcza wśród amerykańskiej młodzieży, która zakłada jeden fan page za drugim, wrzuca filmiki na You Tube pełne ekspresji "jak można było wcześniej tej książki nie znać" i tym podobne. Nadzieja więc jest, że i u nas ludzie ruszą do księgarń :)

Masz rację. Mało tam ckliwości, więcej psychologicznej zabawy a nawet przemocy. Oby film oddał to wszystko chociaż w połowie tak ciekawie, jak autorka to opisała.

Julietta - 2012-02-14, 11:28

Zgadzam się co do ckliwości... Bardzo mnie cieszy, że wątek "miłosny" nie jest głównym problemem bohaterów!

Córka L. -też mam niestety problem z trzecią... Jestem w połowie drugiej co prawda i to nie powiem skad mam, bo by mnie ACTA stąd zdjeły :zlo

Córka Lavransa - 2012-02-14, 21:25

Julietta napisał/a:
bo by mnie ACTA stąd zdjeły :zlo

Nie damy się, Julka, a ja sobie chyba 2 i 3 załatwię tą samą drogą, co Ty... :-P

Kamil - 2012-02-15, 10:24

Nadałaby się ta książka na prezent dla 23-latki lubiącej Mroczną Wieżę i... Zmierzch? ale nie lubiącej Pottera?
Julietta - 2012-02-15, 10:30

Myślę, że na pewno :] najlepiej od razu tryologię 8-)

Córka! -od razu Ci powiem, że z trójką problem...
Znalazłam coś, a się okazało, że ma 9 stron... :(

Córka Lavransa - 2012-02-15, 12:44

Julietta napisał/a:
Znalazłam coś, a się okazało, że ma 9 stron... :(

Po angielsku też...? :-(

Julietta - 2012-02-15, 12:50

nie, nie jestem tak ambitna...
Córka Lavransa - 2012-02-15, 20:50

Poślij na pw linka do dwójki... <robi słodkie oczy do pięknej Julietty> :mrgreen:
Renata122 - 2012-02-16, 17:47

Oj dziewczyny, jeśli chodzi o zdobycie 3 części tą drogą to powiem wam, że będzie ciężko.. Wiem, bo sama próbowałam i niestety nieskutecznie.
Córka Lavransa - 2012-02-16, 18:17

Złapałam trylogię po angielsku. :)
elemental - 2012-02-17, 13:33

Jestem w posiadaniu części trzeciej w pdf i mp3. Ale ciiii... jak coś to na priv ;)
KwaśnaŚliwa - 2012-02-22, 07:37

A czy ja mogę prosić o drugą część na priv? Pierwsza była fajna. Tzn. nie jest to traktat filozoficzny, ale jest dobrze napisana, utrzymuje tempo, są elementy zaskoczenia i zmusza do jakiś przemyśleń. Chętnie dowiem się co było dalej.
Renata122 - 2012-03-10, 23:45

Ja również zdobyłam 3 część jakby ktoś chciał to służę pomocą :)
Córka Lavransa - 2012-03-11, 15:47

Przeczytałam część drugą.
Spoiler:
Pomysł z ponownym wysłaniem zwycięskich trybutów na arenę nieco mnie rozczarował,
ale muszę przyznać, że drugi tom utrzymuje dobre tempo pierwszego. Czyta się przyjemnie, wciąga i nie nudzi. :) Bardzo jestem ciekawa części trzeciej.

Renata122 - 2012-03-11, 20:58

Podejrzewam, że tym bardziej nie zawiedzie. W końcu rozwikła cały problem. I z powstaniem dystryktów i z miłością Katniss. :P
KwaśnaŚliwa - 2012-03-16, 23:06

A czy mogłabym prosić na priv, bo nic nie dostałam :(.
annaK - 2012-04-03, 20:54

Fajna jest ta trylogia :) ) Na prawdę. I nie jest to ksiązka tylko dla młodziezy wbrew temu, co sie niektórym wydaje.
Tifa Lockhart - 2012-04-04, 05:06

Mam na to okropną ochotę. Jeśli nie kupię książki na wiosnę, to choć film obejrzę. :)
Córka Lavransa - 2012-04-08, 20:13

Skończyłam dzisiaj "Kosogłosa" i odczuwam lekkie rozczarowanie trzecią częścią trylogii.
Spoiler:
Przede wszystkim, znikło to, co interesujące, czyli wymyślne okrucieństwo Kapitolu. Sprowadzony nagle do małego punkciku na mapie Panem, broniącego się przed ogarniającą dystrykty rebelią, jest o wiele mniej ciekawy.
Akcja - trudno mi powiedzieć, czy nagle przyspieszyła, czy zwolniła. Z jednej strony dzieje się wiele, rebelia rozwija się z rozmachem, ale z drugiej czytelnik zostaje wrzucony w schemat walka-szpital, powtarzający się raz po raz.
Końcówka najsłabsza, ale to jest wiadome, że trudno jest nagle pokończyć wątki rozwijające się przez trzy tomy. Szereg śmierci, pozwalający pozbyć się części postaci, niestety nie rozwiązuje sprawy.
Epilog dodatkowo banalizuje całość, miałam wrażenie, że czytam źle przepisany monolog końcowy Sarah Connor z Terminatora. I żyli razem długo i szczęśliwie, pełni niepokoju o przyszłość.

Mimo wszystko polecam, warto przeczytać, żeby dopełnić trylogii.

Renata122 - 2012-04-24, 17:06

A ja tak zwlekałam z tą 3 częścią do premiery i w końcu przyznam wam się, że nadal nie zaczęłam jej czytać. :P Ale jak skończę "Strażników historii" to biorę się za "Kosogłosa" !! :P
Kamil - 2012-05-17, 10:23

Przeczytałem "Igrzyska śmierci". Rzeczywiście całkiem dobra książka, ciężko się oderwać a o to głównie chodzi. A i nie głupia. I wątek romansowy nie denerwuje. Tylko czemu tytuł to "Igrzyska śmierci" a nie "Głodowe igrzyska"? W treści książki pada właśnie takie sformułowanie. Oceniam 7 na 10. Szału nie ma tak jak z Potterem (albo ja za stary), ale spokojnie może stać na półce "młodzieżowe-dobre" zaraz obok.
Chętnie sięgnę po następne tomy.

Wszystkie części kupiłem za 50 zł, nowe :) Papier biały, dobry jakościowo, okładki ze skrzydełkami, każda po około 360 stron (to tyle tekstu co 450 a może nawet 500 stron z Fabryki Słów). Tylko taka jakaś sztywna i ciężko trzymać.

Oprawa graficzna też bardzo mi się podoba, proste, estetyczne okładki, miła odmiana od efekciarskich z FC czy Runy (co nie znaczy złych, bo często mają świetne).

Dziwna rzecz zrobiła sie u mnie na koncie w LC, licznik pokazuje jedną książkę... :-( Głupie LC.

Córka Lavransa - 2012-05-17, 12:47

kenaz napisał/a:
to "Igrzyska śmierci" a nie "Głodowe igrzyska"

Też się nad tym zastanawiałam, ale, co ciekawe - nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia, tyle razy już ten tytuł słyszałam - uznałam, że "Igrzyska śmierci" dobrze brzmią. No i chwytliwe chyba bardziej. :D

kenaz napisał/a:
Głupie LC.

A muli ostatnio tak, ze szkoda gadać... :-/

domi - 2012-06-28, 19:51

A wg. mnie ta 3 część nie była znowu taka młodzieżowa. Teoretycznie taka tam opowiastka, młodzi bohaterowie, miłość w tle..ale jak spojrzeć głębiej..Mi się 3 część podobała najbardziej. Chciałam film obejrzeć, ale w necie ciągle nie ma. :evil:
Córka Lavransa - 2012-06-28, 20:34

Domi, ja też czekam na jakąś sensowną kopię...
domi - 2012-06-28, 20:47

Córka Lavransa, no właśnie czekam i czekam ile można, jak na złość, bo rzadko oglądam filmy..
Kate4484 - 2012-07-02, 01:02

Książki czytałam już ze 3 lata temu. Pierwsza i druga część podobały mi się bardzo. Ostatnia rozczarowała. Dużo słabsza niż dwie pierwsze części.
Dolly - 2012-07-08, 01:38

Lezy na półce i czeka na mnie, cała saga (3 części) ;D
Alsza - 2012-08-01, 16:14

Przeczytałam wszystkie trzy części. Były to chyba najlepsze książki jakie w życiu czytałam. :D
Kamil - 2012-08-01, 19:41

Alsza napisał/a:
Przeczytałam wszystkie trzy części. Były to chyba najlepsze książki jakie w życiu czytałam.

Mam dla Ciebie wspaniałą wiadomość: czeka Cie jeszcze wiele dużo lepszych! :)

Alsza - 2012-08-01, 21:40

kenaz na pewno masz rację :) Może wydaje mi się ,że jest najlepsza bo dopiero nie dawno ją przeczytałam, a ja tak często mam. Przeczytam książkę i wydaje mi się ,że najbardziej mi się podobała ze wszystkich które czytałam.
Vesper - 2012-08-29, 21:29

Niedawno skończyłam czytać. Przyznaje wszystkie książki bardzo mnie wciągnęły, podobały mi się zwłaszcza dwie pierwsze. Czy to tylko moje wrażenie, czy naprawdę Katniss w ostatnim tomie robi się koszmarnie irytująca?
Kamil - 2012-08-29, 23:32

Vesper napisał/a:
Czy to tylko moje wrażenie, czy naprawdę Katniss w ostatnim tomie robi się koszmarnie irytująca?

W drugim tomie robi sie koszmarnie irytująca... dlatego nadal nie sięgnąłem po trzeci, jeśli tam staje sie jeszcze gorsza to chyba nie chcę.

Vesper - 2012-08-30, 19:26

W drugim tomie to jest jeszcze mały pikuś. Żeby przetrwać trzeci trzeba mieć naprawdę mocne nerwy. Pod koniec marzyłam już o tym żeby jakieś zmiechy wreszcie ją dopadły...
Tifa Lockhart - 2012-11-16, 11:28

Wczoraj rano zaczęłam ''W pierścieniu ognia''. Nie mogłam się oderwać, ledwo udało mi się zmusić do pójścia na historię konfliktów społecznych. :P W książce stale coś się dzieje, więc nie ma czasu na nudę. Nie spodziewałam się niektórych zwrotów akcji np. tego, że
Spoiler:
prezydent Snow wyśle na arenę wszystkich zwycięzców.
. Żałuje, że książka już się skończyła. Tera zabieram się za audiobooka pierwszej części. Nie czytałam ''Igrzysk Śmierci'' a obejrzałam film. Teraz coś tak czuję, że popełniłam błąd. W ekranizacji bardzo polubiłam Katniss, a w książce już o wiele mniej przypadła mi do gustu. Ale nie ma co jej oceniać, musiała walczyć o przetrwanie. Z tego co się zorientowałam w trakcie lektury, to w filmie trochę pozmieniali. Ale trudno, żeby film był idealnym odwzorowaniem.

Nieznany - 2012-11-16, 15:32

Ja odsłuchałem oba pierwsze tomy jako a-booki a teraz słucham trzeciego, w niezłej (może trochę chwilami zbyt ckliwej, ale taka to już książka) interpretacji Ani Dereszowskiej.
Julietta - 2012-11-19, 16:27

Ja zapomniałam już trochę... nawet sie nie pofatygowąłm o zdobycie trzeciej. ale podoba mi się jak czyta Dereszowska, sluchałam pierwszego tomu :)
Kamil - 2012-11-21, 14:40

Tifa Lockhart napisał/a:
W książce stale coś się dzieje,

A mi sie ten drugi dłużył może dlatego, że po pierwszym tomie to taka powtórka z rozrywki troche. No i Katnis irytowała. Trzeci tom jeszcze musi poczekać... z rok albo dłużej :)
Film przy książcze wypada kiepsko.

Ale ciesze sie ze Ci sie podoba, jakbym wiedział, to bym przywiózł też trzeci..

Julietta - 2012-11-21, 16:28

Ja tak samo mialam z drugą częścią, ten początek był nudny przez powtórkę z pierwszego tomu, jakby ktoś czytał drugi bez pierwszego... phi!
awalanz - 2012-11-23, 08:01

Ja nawet nie wiedziałem, że jest drugi tom tej książki :D
Julietta - 2012-11-27, 11:13

awalanz napisał/a:
Ja nawet nie wiedziałem, że jest drugi tom tej książki :D


jaja sobie robisz??

Tifa Lockhart - 2012-11-29, 09:39

Sierota ze mnie. Nie wiem dlaczego miałam temat w ignorowanych i dziwiłam się, że nie wyświetla nowych postów w temacie. -_- Jakoś nie lubię głosu Anny Dereszowskiej. I ciągle miałam wrażenie, że nawet zwykłemu zdaniu nadaje płaczliwą wymowę. Wczoraj w nocy skończyłam ''Kosogłosa''. Tak jak pierwszą część zdobyłam ją w formie audiobooka. I stwierdzam, że coraz bardziej podoba mi się słuchanie książek. Oczywiście przekładam nad to zapach, dotyk kartek. :) Ale audiobooki to fajna sprawa jak spaceruję po parku albo jak moja współlokatorka rano śpi i nie chcę jej budzić paląc światło.
Zacznę od ''Igrzysk śmierci''. Zapoznałam się z tą książką już po obejrzeniu filmu, co było błędem i czego bardzo nie lubię. Ale więcej już tak nie zrobię. Przygody Katniss pochłonęły mnie całkowicie. Nie mogłam skupić się na czytaniu niczego innego, nawet jadłam śniadania ze słuchawkami na uszach. :D Autorka wykreowała ciekawy świat, szkoda tylko, że nie opisała jak wyglądają też inne kontynenty. Podziwiam główną bohaterkę za jej hart ducha. We wtorek skończyłam ''Kosogłosa''. Ta część jest o wiele smutniejsza od dwóch poprzednich tomów. Widać tutaj jak wojna odciska swoje piętno w ludzkich umysłach. Szkoda mi było Katniss. A także mieszkańców Dystryktów i mimo wszystko Kapitolu. Zdenerwowałam się kiedy padł pomysł zrobienia
Spoiler:
Głodowych Igrzysk z dziećmi z Kapitolu. Rozumiem, że Ci, którzy musieli wcześniej wysyłać swoje potomstwo na śmierć chcieli zemsty, ale to by doprowadziło po prostu do zamiany ról.
Myślę, że przypomnę sobie coś jeszcze i dopiszę potem do tematu. :D

Kamil - 2012-12-12, 12:03

o, to jest dobre:
http://www.youtube.com/watch?v=_hp_xsUg9ws

:)

Julietta - 2012-12-12, 14:55

hehe, nie widziałam tego :P
Nieznany - 2012-12-12, 17:30

Świetne :lol:
Julietta - 2013-01-17, 13:34

A tak bardziej filmowo, to ta dziewczuszka - Jennifer Lawrence dostała nominacje do oscara :D
Camena - 2013-01-31, 22:13

Igrzyska... zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Chociaż zasadniczo już wyrosłam z literatury młodzieżowej, to od czas do czasu lubię do niej wrócić. Ma w sobie coś, czego zdecydowanie brak bardziej dorosłej beletrystyce.
Głodowe Igrzyska jeszcze kilka dni po skończeniu lektury nie chciały wyjść mi z głowy i nie było mowy o ty, by zacząć nową książkę... (Tak już czasem mam.)

Lektury, takie jak ta, mocno uświadamiają mi, jak ogromne szczęście mamy, że żyjemy sobie spokojnie w kraju, który wyrwał sie przeszło dwie dekady temu z reżimu radzieckiego, że nie targają nim żadne wojny, panuje demokracja, a nad głową nie wiszą nam portrety władcy absolutnego.
Mam nieodparte wrażenie, że Susanne Collins napisała bardzo ważną książkę i dobrze, że stała się ona popularna. Oby tylko dzisiejszym nastolatkom, którzy po nią sięgają, nie zabrakło inteligencji, niezbędnej do zrozumienia tej książki, analogii i metafor, jakie w sobie kryje. Staram się być dobrej myśli, chociaż z autopsji znam przypadek, w którym liczenie pocałunków i kibicowanie Peecie było motywem przewodnim wrażeń z lektury ... :evil:

Córka Lavransa - 2013-02-01, 11:43

Camena napisał/a:
Mam nieodparte wrażenie, że Susanne Collins napisała bardzo ważną książkę i dobrze, że stała się ona popularna.


Mnie dla odmiany się wydaje, że Collins napisała porządnie jeden tom tej książki. Tom drugi to była powtórka z rozrywki, choć jeszcze trzymała poziom. Tom trzeci natomiast przynudzał, główna bohaterka znienacka zrobiła się irytująca i rzeczywiście właściwą akcję przesłania kibicowanie jednemu lub drugiemu chłopaczkowi.

Julietta - 2013-02-01, 11:44

Camena napisał/a:
Igrzyska...
Mam nieodparte wrażenie, że Susanne Collins napisała bardzo ważną książkę i dobrze, że stała się ona popularna. Oby tylko dzisiejszym nastolatkom, którzy po nią sięgają, nie zabrakło inteligencji, niezbędnej do zrozumienia tej książki, analogii i metafor, jakie w sobie kryje. Staram się być dobrej myśli, chociaż z autopsji znam przypadek, w którym liczenie pocałunków i kibicowanie Peecie było motywem przewodnim wrażeń z lektury ... :evil:


Witaj, mam podobne zdanie :)
Czytałaś dalsze części?
Jakoś tak dziwnie porzuciłam czytanie przy drugim tomie, ale może wrócę przed premierą filmu :P

Kamil - 2013-02-01, 12:26

Julietta napisał/a:
Jakoś tak dziwnie porzuciłam czytanie przy drugim tomie, ale może wrócę przed premierą filmu

Ja drugi tom skończyłem, ale już ciężko było. Po trzeci nigdy nie sięgnąłem.
Katnis stała sie strasznie irytująca, wątek romantyczny tandetny i męczący, skutecznie odciągnął uwage od ważniejszych treści.

Camena - 2013-02-01, 12:26

Julietta napisał/a:
Czytałaś dalsze części?

Ciurkiem, jedna po drugiej, by nie wybić się z rytmu. Moja opinia jest całościowa - a im dalej w las, tym więcej przenikliwości potrzeba. (Choć fabularnie tendencja jest leciutko spadkowa - niemniej jednak nie na tyle, aby w jakiś wyraźny sposób rzutowało to na lekturę.)

Julietta - 2013-02-01, 12:35

kenaz napisał/a:
Julietta napisał/a:
Jakoś tak dziwnie porzuciłam czytanie przy drugim tomie, ale może wrócę przed premierą filmu

Ja drugi tom skończyłem, ale już ciężko było. Po trzeci nigdy nie sięgnąłem.
Katnis stała sie strasznie irytująca, wątek romantyczny tandetny i męczący, skutecznie odciągnął uwage od ważniejszych treści.


U... Własnie to mi się podbało, że ten wątek był na dalszym planie, a wybijały się te społeczne, antyutopijnie itd. :?

Kamil - 2013-02-01, 13:18

Cytat:
U... Własnie to mi się podbało, że ten wątek był na dalszym planie, a wybijały się te społeczne, antyutopijnie itd. :?

Może i był na dalszym, ale miał większą siłę rażenia :lol:

Julietta - 2013-02-05, 14:30

cóż... już nie raz potwierdzone, że sprzedaje się taniocha :P
Emoonia - 2013-03-24, 17:17

Dla mnie jedna z lepszych rzeczy przeczytanych w zeszłym roku. Serio! Wcale nie zakwalifikowałabym jej do lektury młodzieżowej - jest dość krwawa i okrutna. Czyta się bardzo lekko, wręcz zachłannie, ale nie jest to książka-beza, która nie pozostawia po sobie żadnego długotrwałego wrażenia.

Najbardziej podobała mi się pierwsza część, choć "W pierścieniu ognia" jest w mojej ocenie prawie tak samo dobra. Ostatnia część, "Kosogłos" jest już ciut za długa i przegadana, choć też jest potrzebna, żeby całkiem zamknąć temat. Podoba mi się, że wyraźnie zaznaczono w niej, że
Spoiler:
żaden reżim nie jest dobry - w Trzynastym Dystrykcie też jest okrucieństwo, a nawet wyzysk, widać podstawy ideologii komunistycznej (każdemu po równo, identyczne ubrania, wszelkie różnice są tępione), czemu Katniss także nie może się podporządkować.


Katniss jest świetną bohaterką, dojrzałą jak na siedemnastolatkę. Przypomina mi pod wieloma względami Lightning z Final Fantasy XIII ;) Bardzo podoba mi się, że książka koncentruje się głównie na jej działaniach, a nie na odczuciach. Choć wątki miłosne są obecne w książce, nie są one jednak na głównym planie (co jest bolączką większości książek opatrzonych etykietą "młodzieżowe" i sprawia, że po przekroczeniu pewnego wieku trudno się je czyta bez bólu zębów).

Film także jest niezły i cieszy mnie, że w tym roku ukaże się druga część :)

Żabka - 2013-03-25, 22:19

Emoonia napisał/a:
Choć wątki miłosne są obecne w książce, nie są one jednak na głównym planie


Ja bym powiedziała, że Katniss jako bohaterka nie ma zbyt dużo tego uczucia i nie ma wcale co się dziwić. Tutaj nie czas na miłostki, tylko przetrwanie się liczy. Choć według mnie delikatnie za bardzo była odarta z uczuć przynajmniej w pierwszej części i w połowie drugiej. (Do tego momentu dotarłam z książką).
Lubię tego typu książki. Podoba mi się "co by było gdyby..." i dlatego książkę (pierwszą część) przeczytałam z zapartym tchem :)

motylek727 - 2013-06-16, 18:21

Skończyłam czytać dzisiaj "Igrzyska śmierci". Czekają mnie jeszcze pozostałe dwa tomy i nawet powiem szczerze, że nie mogę się doczekać, kiedy zacznę je czytać. Jeśli chodzi o pierwszy tom to pomimo tego, że najpierw widziałam film, książkę czytało mi się dobrze. Trochę rzeczy w filmie się nie pojawiło, ale może to i dobrze. Nie mniej książka mi się podobała. W porównaniu do "Zmierzchu" czy Greya przeżywanie historii oczami głównej bohaterki było nawet całkiem fajne. Przynajmniej Katniss mnie nie irytowała w przeciwieństwie do narratorek z wcześniej wymienionych książek. Wiadomo, że sama treść nie była dla mnie zaskoczeniem, ale pomimo tego miło było wrócić do Panem i przeżyć tę przygodę jeszcze raz, tylko zamiast siedzieć przed komputerem, z książką w ręce. Jestem też ciekawa, co wydarzy się dalej :)
Kamil - 2013-06-17, 05:50

motylek727 napisał/a:
Przynajmniej Katniss mnie nie irytowała w przeciwieństwie do narratorek z wcześniej wymienionych książek.

W pierwszym tomie nie irytowała tak bardzo, to zaczeło się na dobre w drugim. Dlatego trzeci tom odpuściłem.

Prefu - 2013-06-17, 11:37

Ogólnie jak dla mnie to całą trylogię czyta się całkiem w porządku jednak po przeczytaniu całej gry o tron stałem się bardziej wybredny dlatego też nie mogę powiedzieć aby ta seria porwała mnie jakoś.
Niemniej niektóre kwestie poruszane w książce zdecydowanie nie zaliczają się do literatury dziecięcej.

Emoonia - 2013-06-17, 12:20

kenaz napisał/a:

W pierwszym tomie nie irytowała tak bardzo, to zaczeło się na dobre w drugim. Dlatego trzeci tom odpuściłem.

A co Cię konkretnie denerwowało w Katniss? Pytam z ciekawości, bo dla mnie to jedna z najlepszych bohaterek, szczególnie w literaturze młodzieżowej.

Redrum - 2013-06-22, 22:25

Mam takie same odczucia co do Katniss, to jedna z najbardziej znienawidzonych przeze mnie bohaterek, zwłaszcza od połowy drugiego tomu
Mnie osobiście najbardziej w jej zachowaniu irytowało to, jak bawiła się uczuciami Peety i Gale'a, jej egoizm, który tłumaczyła sobie troską chociażby o siostrę czy matkę, po prostu nie mogłam tego wytrzymać, to jej rozstrojenie emocjonalne, ciągłe dylematy, noż szlag człowieka trafiał

Kamil - 2013-06-22, 22:36

jakoś umknął mi ten temat. Podpisuję się pod postem Redrum.
kisa - 2013-09-22, 20:56

Ja co prawda najpierw obejrzalam film i dopiero niedawno siegnelam po ksiazke, ale mimo to nie zawiodlam sie. Bardzo mi sie podobalo:)
Molencius - 2013-09-26, 11:21

W świecie, gdzie śmierć czyha na każdym kroku, można by Katniss wybaczyć tę uczuciową grę. :)
Właśnie o to też chodzi, że nic w ustroju totalitarnym nie jest poważne, nawet śmierć, z której uczyniono grę. A że Katniss nie jest supermenką, to musiała tę grę podjąć i poruszać się według jest zasad, chociaż wbrew mistrzowi gry.

Berrenika - 2013-10-17, 19:39

Właśnie jestem w trakcie czytania ostatniej cześci Trylogii i powiem szczerze,że zaczęłam je czytać już po wyjściu ekranizacji. Po obejrzeniu pierwszej części filmu 3 razy podchodziłam do pierwszej części książki, nie wiem czemu tak się stało, byćmoże dlatego,że bardzo głośno było o tym filmie w mediach i to mnie jakoś zraziło do książki, ale podjęłam się po raz kolejny i nie żałuję. Trylogia mimo,że głównym wątkiem jest miłośc dwójki młodych ludzi przyciąga swoją brutalnością i realizmem, tak na dobrą sprawę nie chodzi o tych dwoje młodych ludzi tylko o ważniejsze rzeczy,o wolnośc, o chęć przetrwania o poświęcenie dla ważniejszej sprawy. Podsumowując bardzo i się podobała cała historia, szkoda tylko,że tak szybko się to skończyło, kończąc ostatnią częśc chciałoby się wiecęj i więcej..
kisa - 2013-10-18, 21:55

Berrenika ja wlasnie jestem w trakcie czytania 2 czesci i moje wrazenia sa podobne. Ksiazka wciaga od poczatku i powoduje sporo przemyslen dotyczacych czlowieczenstwa, granic(przynajmniej u mnie). Ja mam jeszcze 3 czesc sagi do przeczytania, wiec na te chwile nie mam poczucia niedosytu ;)
Berrenika - 2013-10-20, 00:33

czuje się niedosyt :) i szczerze mówiąc liczę,że autorka po tym jak zobaczy jaki odzew miała ta trylogia postara się napisać cos więcej,szczególnie,że zostawiła sobie otwartą furtkę.. :)
Molencius - 2013-11-15, 12:30

Berrenika - myślisz? Może coś napisze. Nawet Sapkowskiemu zdarzył się kolejny wiedźmin po tylu latach. Tyle, że już średnio mam ochotę do niego. Może kiedyś, ale to jak już odświeżał sobie całą serię, bo szczerze mówiąc, to już mało co pamiętam.
A wiecie, że ostatnią (no właśnie, czy aby:D) część zekranizują po połowie?

Berrenika - 2013-11-15, 14:09

ale wolałabym żeby nie odwaliła takiej fuszerki jak Sapkowski :D jak to po połowi ? jestem zdziwiona.. hmm.. nie podoba mi się to
molekuł - 2013-11-20, 19:19

Molencius napisał/a:
Berrenika - myślisz? Może coś napisze. Nawet Sapkowskiemu zdarzył się kolejny wiedźmin po tylu latach. Tyle, że już średnio mam ochotę do niego. Może kiedyś, ale to jak już odświeżał sobie całą serię, bo szczerze mówiąc, to już mało co pamiętam.
A wiecie, że ostatnią (no właśnie, czy aby:D) część zekranizują po połowie?


Wiadomo jaki jest powód podzielenia ostatniej części na dwie połowy :-) Podobnie było z Harrym Potterem czy ze Zmierzchem. Mimo wszystko im więcej Igrzysk w kinie, tym lepiej. Dla mnie film jest idealnym uzupełnieniem książki, bo jednak ciężko mi było wyobrazić stroje postaci, szczególnie Effie Trinket jest pot tym względem świetna i w filmie zaszaleli z jej strojami.

hromo - 2013-11-27, 13:54

Redrum myślałam że tylko ja mam takie odczucia, a tu się okazuje że nie! Postać Katniss też działała mi mocno na nerwy. Kwintesencja egoizmu! Doskonałe obrazuje to jej podejście do matki, która zapadła w ciężką depresję po śmierci ojca. Katniss ma wobec ludzi tylko wymagania i roszczenia, jeśli są chociaż odrobinę słabi skreśla ich. Wykorzystuje tez ludzi, manipuluje Peetą i che by przy niej był tylko wtedy gdy ona go potrzebuje. Ostatnio byłam w kinie i muszę przyznać, że w Pierścieniu Ognia to jedna z lepszych ekraniazcji książek jakie widziałam. Bardzo wiernie oddaje książkę, fajnie było sobie porównać światy filmu i książki.
Alice4 - 2013-11-29, 11:09

Hej hromo, nie mogę się z Tobą zgodzić. W życiu nie odebrałabym w ten sposób Katniss. Chociażby z kilku powodów: Zgłosiła się na Igrzyska, aby uratować siostrę, o którą dbała ryzykując wyjścia do lasu. Sama brała karteczki na jedzenie (co zwiększało jej szanse na wylosowanie do Igrzysk) aby jej rodzina miała co jeść. Pochowała Rue, o którą dbała i chciała aby ta przeżyła jak najdłużej. I skoro oglądałaś w pierścieniu Ognia to wiesz, że prosiła Heymitcha aby ten za wszelką cenę uratował Peeta a nie ją - bo wiedziała, że tym razem nie pozwolą wygrać dwóm osobom..
Berrenika - 2013-11-29, 12:45

Alice4 podzielam Twoje zdanie, zresztą zważając na to,że ona ma 16 ! lat to i tak jest dosyć dojrzała jak na swój wiek...a w 3 części tymbardziej nie zachowuje się egoistycznie.. Poza tym ja po przeczytaniu całej serii nie moge powiedzieć,że głównym wątkiem w całej serii był wątek miłosny,jeśłi ktoś tak sądzi, to chyba nie czytaliśmy tej samej książki :)
Córka Lavransa - 2013-11-29, 15:12

hromo napisał/a:
Doskonałe obrazuje to jej podejście do matki, która zapadła w ciężką depresję po śmierci ojca.

Pomijam wszystko inne, ale miej litość. Mąż umarł, ona zostaje z dwójką dzieci, i zamiast się o nie zatroszczyć, to kładzie się do łóżka i roztrząsa, jak jej smutno.
Jak dla mnie - przejść koło takiej księżnej i nie kopnąć to stracony dzień.

hromo - 2013-12-03, 16:12

Człowiek to nie jest cyborg, który w każdej sytuacji zachowuję się odpowiednio i nie ma prawa do słabości. Nie zawsze po śmierci bliskiej osoby jesteśmy w stanie się tak szybko otrząsnąć jak piszesz. Matka miała depresję, była chora, jej zachowanie nie było przecież umyślne. Najbardziej nie spodobało mi się własnie to w zachowaniu Katniss, że nie mogła tego zrozumieć. Może jestem uprzedzona do do postawy bohaterki, ale w bardzo niepodobało mi się to jak oceniła zachowanie matki. Znienawidziła swoją własną matkę dlatego, że ta zachorowała. Ale to oczywiście tylko moja opinia co do bohaterki i mój odbiór tej postaci :) . Może jestem do niej po prostu uprzedzona i nie mam racji, nie upieram się tutaj :) . W każdym razie to duży plus, książki i filmu, że postacie są tak wyraziście zarysowany, że powodują aż takie skrajne emocje.
Córka Lavransa - 2013-12-03, 20:19

hromo napisał/a:
Matka miała depresję, była chora, jej zachowanie nie było przecież umyślne.

Znam takie, co im smutno w życiu. Łatwo powiedzieć, że są "chore" a ich dzieci grzebią po śmietnikach.
Dla mnie takie osoby nie zasługują na żadne współczucie. Nie rozumiem, jak z powodu tego, że "smutno mi jakoś dzisiaj" można nie interesować się, czy dziecko ma co jeść i co się z nim dzieje.

hromo napisał/a:
to duży plus, książki i filmu, że postacie są tak wyraziście zarysowany, że powodują aż takie skrajne emocje.

Może nie takie skrajne, ale budzą. :)

Elrond - 2014-01-08, 14:29
Temat postu: ;)
właśnie zamknąłem ostatnią stronę Kosogłosa - i refleksja podobne uczucie miałem kiedyś po przeczytaniu trylogii Władca Pierścieni a mianowicie że chciałby przeżyć tę historię jeszcze raz i zacząć wszystko od nowa .
Nie można porównywać Igrzysk śmierci do LOTR z wielu powodów ale cóż coś w środku mówi że to była fajna przygoda .
LOTR to arcydzieło od początku do końca w przypadku Igrzysk mamy do czynienia z fantastycznym pomysłem na początek i TYLKO zadowalającym pomysłem na koniec .
Natomiast dla mnie klimat książki , postać Katniss i jej rozterki ... (sorry przypomnijmy sobie siebie w wieku 16 lat .... tak byliśmy naprawdę dojrzali ;) ) to mnie osobiście bardzo się podoba.

Jednej rzeczy nie mogę zrozumieć :
Spoiler:
dlaczego Katniss głosowała za przeprowadzeniem Głodowych Igrzysk po upadku Kapitolu , Snow chyba nie kłamał mówiąc że nie jest odpowiedzialny za śmierć Prim


Dla mnie mimo niedociągnięć - 8/10

Tifa Lockhart - 2014-01-08, 14:51
Temat postu: Re: ;)
Elrond napisał/a:
właśnie zamknąłem ostatnią stronę Kosogłosa - i refleksja podobne uczucie miałem kiedyś po przeczytaniu trylogii Władca Pierścieni a mianowicie że chciałby przeżyć tę historię jeszcze raz i zacząć wszystko od nowa .

Och, bardzo bym chciała posiadać całą serię Collins na własność. Mogłabym czytać kiedy tylko bym chciała. :D Bo na pewno do niej powrócę, podobało mi się.
Elrond napisał/a:

Jednej rzeczy nie mogę zrozumieć :
Spoiler:
dlaczego Katniss głosowała za przeprowadzeniem Głodowych Igrzysk po upadku Kapitolu , Snow chyba nie kłamał mówiąc że nie jest odpowiedzialny za śmierć Prim

Spoiler:
Może to miała być sposób na zemstę? Ona przeżyła piekło areny, więc niech inni też zobaczą jak to jest?

BiałyKruk - 2014-10-13, 19:03
Temat postu: Re: ;)
Elrond napisał/a:
właśnie zamknąłem ostatnią stronę Kosogłosa - i refleksja podobne uczucie miałem kiedyś po przeczytaniu trylogii Władca Pierścieni a mianowicie że chciałby przeżyć tę historię jeszcze raz i zacząć wszystko od nowa .
Nie można porównywać Igrzysk śmierci do LOTR z wielu powodów ale cóż coś w środku mówi że to była fajna przygoda .
LOTR to arcydzieło od początku do końca w przypadku Igrzysk mamy do czynienia z fantastycznym pomysłem na początek i TYLKO zadowalającym pomysłem na koniec .
Natomiast dla mnie klimat książki , postać Katniss i jej rozterki ... (sorry przypomnijmy sobie siebie w wieku 16 lat .... tak byliśmy naprawdę dojrzali ;) ) to mnie osobiście bardzo się podoba.

Jednej rzeczy nie mogę zrozumieć :
Spoiler:
dlaczego Katniss głosowała za przeprowadzeniem Głodowych Igrzysk po upadku Kapitolu , Snow chyba nie kłamał mówiąc że nie jest odpowiedzialny za śmierć Prim


Dla mnie mimo niedociągnięć - 8/10

U mmnie podobnie - dopiero teraz dokończyłem trylogię, bo wczesniej nie miałem jakoś natchnienia, niby mi się podobała jedynka, ale nie zdobyłem ksiażek i tak jakoś...
Teraz przeczytałem i jetsem bardzo ciekaw jak to przedstawią w filmie!

Gorm1 - 2014-11-12, 23:59

A wiecie, że ja się dopiero biorę za jej czytanie, serio film uwielbiam ale jakoś do książki po prostu nie mogłam dotrzeć, w końcu ktoś ze znajomych mi pożyczył (na dłużej) bo 3 część przeczytam dopiero po filmie ;-). Swoja droga mnóstwo osób w metrze ostatnio to czyta, czyżby zbliżała się premiera filmu, he, he ;-)
Julietta - 2014-11-16, 20:40

Ja właśnie czytałam Kosogłosa, żeby tak na świezo - zwiekszyć emocje przed kinem. Wybieracie się na maraton może?
Córka Lavransa - 2014-11-16, 21:13

Wybrałabym się chętnie, ale przy małym dziecku to niewykonalne. Żałuję. :-(
Gorm1 - 2014-11-26, 12:57

Na maratonie nie byłam, ale już obejrzałam Kosogłosa no i książkę też tylko do tego momentu doczytałam w którym kończy się film ;-)
ciapek111 - 2015-12-15, 11:18

Całe Igrzyska śmierci przeczytałam już dawno, na drugiej części Kosogłosa byłam w zeszłym tygodniu. Jak zwykle Lawrence dała radę - uważam, że idealnie pasuje do roli Katniss.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group