Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Książki - Spoilery

M - 2011-08-04, 12:51
Temat postu: Spoilery
Cóż... tym razem propozycja z mojej strony by skrobnąć słów kilka na temat spoilerów z czytanych przez nas książek.

Część z nas sięgając po nową powieść, przed lekturą czyta zapowiedź czekających nas emocji na tylnej części okładki książki - np. ja należę do takiego gatunku :mrgreen: Bywa jednak i tak, że zwiastun - o czym żeśmy zapewne nie raz rozmawiali w luźnych pogawędkach forumowych - zdradza zbyt istotne elementy treści z danej powieści. Wątek ten więc ma w zamyśle ostrzegać nas-czytelników przed wwaleniem się na taką "minę" serwowaną przez wydawców ;-) Kto z was kojarzy konkretne tytuły i wydawnictwa niechaj ostrzega przed takimi wpadkami ;-)
Poza tym, liczę na ciekawą dyskusję na temat waszych "przygód" związanych ze spoilerami ;-)

Kamil - 2011-08-04, 12:59

1Q84 Haruki Murakami - nie wiem co mi odwaliło, ale w połowie książki tak sobie przerwałem i oglądałem okładke (żeby oczy odpoczeły, bo już nie dawałem rady) i niestety spojrzałem na opis z tyłu, który zdradza zakończenie. Od tego czasu unikam czytania opisów wydawcnictw. Recenzji książek też prawie nie czytam, a jeśli już to tylko wstęp i zakończenie.
Większosć recenzentów ma skłonności do streszczania książki w swoich recenzjach, a gdy ja napisałem do biblionetki recenzje w której uniknąłem streszczania odpisali mi że nie przyjmą, bo nie przybliżyłem treści książki.

Raziel - 2011-08-04, 13:12

Szczerze odradzam spoglądanie na tył okładki "Limes Inferior", zdradza wydarzenia, które dzieją się już w okolicach ostatnich 100 stron, czyli gdy jest za nami już 1/3 książki.
No i w przypadku kontynuacji powieści - wczoraj w Empiku przeglądałem kolejne tomy cyklu Martina, ale zamiast informacji o kolejności dostałem duży spoiler, dobrze, że dałem radę wzrok oderwać.

M - 2011-08-06, 11:52

Powód dla którego czytam książki to złożona rzecz, oczywiście najpierw liczy się dla mnie fabuła, ale niekoniecznie tylko podczas pierwszego poznawania jej, tylko ogólnie czy mi się intryga podoba, czy mi przypadły do gustu poszczególne wątki. Zresztą nie do końca rozumiem, jak świadomość że np. osoba X umrze w danej powieści może komuś zniszczyć czytanie danej pozycji. Jeżeli zamierza ją przeczytać, to prędzej czy później i tak by się dowiedział. Jeżeli po zaspojlerowaniu mu się odechce czytać, to oznacza że tak naprawdę wcale nie miał ochoty czytać tej powieści. Jeżeli zasiada do lektury kompletnie nic nie wiedząc, to jest przygotowany na to że ktokolwiek może umrzeć, i cokolwiek może się stać. A jeśli ta sama osoba dowie się tego i owego, to przynajmniej ma kolejny powód dla którego warto przeczytać daną książkę: żeby się dowiedzieć jak do tego doszło i w jakich okolicznościach itp. Oprócz fabuły liczą się bohaterowie, emocje które uda się pisarzowi we mnie wywołać, klimat i styl pisania.
Sprawa ma się nieco inaczej, kiedy czyta się kryminał, a spojler zdradza np. kto morduje. Wtedy psuje to nie tyle radość czytania, co osobiste i indywidualne śledztwo ;-)

Największy spojler jaki w życiu widziałem, był na okładce "Toksyny" autorstwa Robina Cooka. Zdradzał początek, rozwinięcie i właściwie nawet koniec książki. W ogóle nie było sensu jej czytać, opis z tyłu streszczał wszystko. Tak sobie myślę, że na lekturach szkolnych powinni takie dawać :mrgreen:

Kamil - 2011-08-06, 12:32

Martinus napisał/a:
Zresztą nie do końca rozumiem, jak świadomość że np. osoba X umrze w danej powieści może komuś zniszczyć czytanie danej pozycji. Jeżeli zamierza ją przeczytać, to prędzej czy później i tak by się dowiedział. Jeżeli po zaspojlerowaniu mu się odechce czytać, to oznacza że tak naprawdę wcale nie miał ochoty czytać tej powieści.

Informacja taka dla mnie nie "niszczy" tylko częściowo psuje przyjemność z czytania danej pozycji. Wiedząc o śmierci jednego z głównych bohaterów przez większość książki wyczekuje tego momentu i myślę sobie, że on zejdzie, a jeśli nie zna sie tej informacji to śledzenie dalszych losów postaci jest dla mnie dużo bardziej ekscytujące, szczególnie, jeśli bohatera polubiłem.

Śmierć jednego z głównych bohaterów Gry o tron była dla mnie dużym zaskoczeniem i zrobiła spore wrażenie - nie odczułbym tego tak, gdybym o tym wiedział, ale książka i tak by mi się podobała.

A np. w jednym z tomów Harry'ego Pottera wiedziałem kto umrze, koleżanka przeczytała pirackie tłumaczenie na długo przed oficjalnym i chamsko poinformowała całą klasę, wszyscy byli wściekli.

Raziel - 2011-08-06, 12:42

Nie twierdzę, że spoiler zabija radość z czytania, ale nieco osłabia "siłę rażenia", mnie np. ciut dziwne czytało się cykl wiedźmiński wiedząc, co się stanie na koniec.
Procella - 2011-08-06, 14:18

Mnie spoilery nie przeszkadzają. Nie mam nic przeciwko temu, żeby wiedzieć, co się stanie - bardziej interesuje mnie śledzenie wydarzeń, niż ich poznawanie.
Paleolog - 2011-08-07, 10:48

Zacytuję siebie z innego wątku: "serdecznie 'dziękuję' wydawcy, który w notce z tyłu okładki zamieścił informację o tym, kim w rzeczywistości są mieszkańcy Galen - dobrze, że przynajmniej nie wydrukowano tam ostatnich zdań zakończenia". Dotyczy to "Krainy Chichów" Carolla.

Rozumiem generalne streszczenie akcji zachęcające do kupna, ale taki spoiler, ujawniający jedną z najważniejszych tajemnic, na jakich zbudowana jest cała opowieść, to gruba przesada.

Nieznany - 2011-08-07, 19:01

A mnie wzięła cholera, gdy zajrzałem do "Złotej Ryby", czyli drugiego tomu całkiem przyjemnej trylogii pt. "Talizman z nefrytu" Jose Frechesa, opowiadającej o powstaniu Chin. Dlaczego tam, na samym początku, prócz opisu pierwszego tomu był też opis wydarzeń z trzeciego tomu? Z rozpędu łyknąłem cały opis. :zlo
Żabka - 2011-08-09, 14:45

Lubię spoilery, które nie wyjawiając zbyt wiele jednocześnie mówią czego można się spodziewać po książce. Nie chodzi mi tu o fabułę, ale raczej o to jakiego rodzaju jest ta książka i jakich wątków można się spodziewać. Kilka razy zdarzyło mi się przeczytać spoiler, który zawierał prawie całą treść powieści. Co gorsza książka dopiero w 300 stronie rozwinęła się do miejsca, o którym spoiler mówił. Myślałam, że już się nie doczekam...
Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-08-26, 13:16

Raziel napisał/a:
Szczerze odradzam spoglądanie na tył okładki "Limes Inferior", zdradza wydarzenia, które dzieją się już w okolicach ostatnich 100 stron, czyli gdy jest za nami już 1/3 książki.


O tak, mogę potwierdzić. Moja siostra się na to nadziała. Przeczytała do końca, ale była niepocieszona, że poznała zakończenie zanim sama doń dotarła.

M napisał/a:
Jeżeli zamierza ją przeczytać, to prędzej czy później i tak by się dowiedział. Jeżeli po zaspojlerowaniu mu się odechce czytać, to oznacza że tak naprawdę wcale nie miał ochoty czytać tej powieści.


Jednak czytając powieść niejako uczestniczymy w wydarzeniach dziejących się w czasie teraźniejszym. Towarzyszymy bohaterom w ich przygodach. Poznanie przyszłości jest kuszące (stąd zapewne wszelkiego rodzaju wróżbici i wróżki mają takie powodzenie), ale psuje nieco radość z lektury. Oczywiście przeczytanie spojlera nigdy nie sprawi, że przestanę czytać, ale frajda będzie odrobinę mniejsza. Kenaz wyraził podobne zdanie:

kenaz napisał/a:
Informacja taka dla mnie nie "niszczy" tylko częściowo psuje przyjemność z czytania danej pozycji.

Nieznany - 2011-08-26, 21:39

Zgadzam się w stu procentach z opinią Ucznia, spoiler nie spowoduje, że nie przeczytam książki, ale odbierze mi część przyjemności. Gdybym np. zdradził komuś, kto zaczyna czytać pierwszy tom wieloczęściowej serii, że w trzecim tomie dojdzie do masakry, w której zginie jeden z głównych bohaterów i podał jego imię, to ten ktoś nie przywiązywał by się tak do tej postaci i nie odczuł by tego wydarzenia w taki sposób, w jaki odczuwa je ktoś, kto zżył się z tym bohaterem od pierwszych stron pierwszego tomu (i to nie przykład wydumany, tylko oparty na faktach, ale pominę tytuł serii i autora, żeby uniknąć... no właśnie spoilerowania :-P ).
Żabka - 2012-07-11, 15:06

Wracając do spoilerów... Właśnie czytam książkę "Imperium smoków"... Wypożyczyłam ją z biblioteki i niby spojrzałam na okładkę i opis, ale raczej tak pobieżnie, że jedyne co wiedziałam na temat tej książki to fakt, że jest powieścią historyczną... Teraz niestety zajrzałam na koniec i już się dowiedziałam wszystkiego co mogłabym się dowiedzieć czytając ją... Denerwują mnie takie sytuacje :zlo
Bruixa - 2015-09-01, 21:38

Największą grandą, z jaką się w tej materii spotkałam, jest opis "Alex" Lemaitre'a na stronie empiku. To jedna z najbardziej zaskakujących powieści, jakie czytałam, tymczasem jakiś perwersyjny idiota i sabotażysta :evil: zamiast recenzji zamieścił jej dokładne streszczenie. I cały suspense diabli wzięli - a jest to thriller, jakby się kto pytał. :zlo Książkę gorąco polecam, tylko broń Boże nie zaglądajcie na witrynę empiku!
Pazzak - 2015-09-02, 00:13

O Jezu, jak ja tego nienawidzę. Czytałem sagę Pieśni Lodu i Ognia (popularnie "Grę o Tron") i spoksik oki, ale kilka dni później byłem w Empiku i wziąłem do ręki jakąś losową książkę, która okazała się starszym wydaniem jednego z tomów GoTa, a tam oczywiście na tyle okładki
Spoiler:
Po śmierci króla potwora Joffreya, Cersei przejęła władzę ...



:zlo :zlo :zlo

Tifa Lockhart - 2015-10-01, 07:28

Ja jestem trochę dziwna pod tym względem. Nie przeszkadzają mi spojlery, podane wcześniej zakończenia, jeżeli sama chcę je poznać. Bardzo często czytam zakończenie książki podczas początku lektury. Albo w Internecie poznaję dalsze losy bohaterów w następnych tomach. Albo proszę kogoś by mi zaspojlerował. :D Ale sama o tym decyduję, czy chcę wiedzieć czy nie. Dlatego nic tak mnie nie irytuje jak streszczenia, na niektórych tylnych okładach. Wszystko opisane, odechciewa się czasem czytać taką powieść.

Trochę zboczę z tematu, bo chciałam wypowiedzieć się o zwiastunach filmowych. Odnoszę wrażenie, że od pewnego czasu opowiadają one film w te półtorej minuty. Wszystkie najważniejsze wątki pokazane, nie zostaje nic do własnych domysłów.

Nieznany - 2015-10-01, 17:28

Tifa Lockhart napisał/a:
Ja jestem trochę dziwna pod tym względem. Nie przeszkadzają mi spojlery, podane wcześniej zakończenia, jeżeli sama chcę je poznać. Bardzo często czytam zakończenie książki podczas początku lektury. Albo w Internecie poznaję dalsze losy bohaterów w następnych tomach. Albo proszę kogoś by mi zaspojlerował. Ale sama o tym decyduję, czy chcę wiedzieć czy nie. Dlatego nic tak mnie nie irytuje jak streszczenia, na niektórych tylnych okładach. Wszystko opisane, odechciewa się czasem czytać taką powieść.
Mam identycznie, jak moja Córeczka, czasami mam ochotę wiedzieć z grubsza, jak się skończy dana książka, ale jeśli mam na to ochotę to sam sprawdzam a nie oczekuję i nie życzę sobie, żeby mi to ktoś w opisie książki wypisywał czarno na białym, bo to jest nie fair.
magragora - 2015-10-01, 20:08

Otóż to! też tak mam!
Córka Lavransa - 2015-10-01, 23:09

Nieznany napisał/a:
nie oczekuję i nie życzę sobie, żeby mi to ktoś w opisie książki wypisywał czarno na białym, bo to jest nie fair.

Po pierwsze nie fair, a po drugie bez sensu. Jak mi ktoś w przedmowie/recenzji streszcza całą fabułę, to po kija ja to mam jeszcze czytać...?
Do bladej furii doprowadzają mnie te pseudo opinie na lc, które składają się z sześciu obfitych akapitów przytaczających całą treść książki i dwóch zdań opinii o niej. :/

Pazzak - 2015-10-02, 22:31

Zgadzam się Córka Lavransa z tymi opiniami na lubimy czytać, dlatego głównie czytam opinie znajomych jak są, jak nie ma i są od obcych osób to nie czytam :D
Panna Jeż - 2015-10-02, 23:55

Tifa Lockhart napisał/a:
Bardzo często czytam zakończenie książki podczas początku lektury


Też tak niekiedy robię. Zwłaszcza, gdy książka zaczyna mnie nużyć albo zbacza w jakims dziwnym kierunku. Zerkam na zakończenie, żeby zobaczyć, czy jest sens czytać dalej. Może to psucie sobie przyjemności, ale czasem po prostu muszę ;)

Córka Lavransa - 2015-10-03, 00:10

Panna_Jeż napisał/a:
po prostu muszę ;)

...inaczej się uduszę, uuu... :P

Deina Eldathiel - 2015-10-03, 13:54

Tifa Lockhart napisał/a:
Albo w Internecie poznaję dalsze losy bohaterów w następnych tomach.


Też tak często robię. Okazuje się, że uczulenie na spoilery nie jest tak powszechne, jakby się mogło wydawać:)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group