Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Książki - Książki które więcej niż warto znać

Raziel - 2011-04-10, 13:12
Temat postu: Książki które więcej niż warto znać
Po necie krąży sobie lista 1001 książek do przeczytania. Jej wartość została jednak określona jako dyskusyjna. Na jednym z polskich ksiązkowych forów też powstało coś takiego, ale bądźmy poważni, na liście znalazły się takie dzieła jak "Zmierzch" czy "Eragon". Może więc stworzymy taką forumową listę? Najlepiej z opisem każdej pozycji, żeby można zorientować się, czy powieść trafi w nasz gust. Zacznę od swojego wkładu :P

M. Puzo - Ojciec chrzestny
Historia rodziny Corleone, prawdziwych tytanów mafijnego półświatka. Historia tych włoskich imigrantów przyciąga relacjami międzyludzkimi, podejściem do tematu (brak tutaj CAŁKIEM złych postaci, ale nie ma mowy o krystalizowaniu przestępców) i tematem. Naprawdę zrobiła na mnie gigantyczne wrażenie.

W. Golding - Władca much
W tle trwa wojna, a samolot z dziećmi rozbija się na wyspie. Tu widać zaś alegorię upadku cywilizacji. Dziecięce społeczeństwo przejmuje najgorsze cechy ze świata dorosłych, a nad wszystkim unosi się tytułowy Władca much (zresztą scena rozmowy jednego dzieci z nim jest świetna). Jedna z tych książek, które na mnie wpłynęły.

J. Dukaj - Inne pieśni
Tym razem fantastyka, ale za to jaka! Niesamowicie interesujący świat, morfy, język, postacie, fabuła... Genialnie przedstawiona przemiana bohatera, do tego kapitalny przeciwnik (nie mówię w tej chwili o Wdowcu) i jedno z najlepszych książkowych zakończeń.

Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-04-11, 19:10

Tworzenie takich list zawsze ma rzeszę entuzjastów jak i przeciwników. Nie ma jednej uniwersalnej listy dla wszystkich. :)
Niemniej niektóre książki warto znać. Choćby dlatego, że weszły one na stałe do kultury i miło jest czytając jakiś tekst lub przysłuchując się rozmowie oczytanych ludzi wiedzieć o czym mówią. Często autorzy książek puszczają oko do czytelnika umieszczając w swoim dziele mnóstwo nawiązań do innych dzieł. Jest to pewna satysfakcja, kiedy czytając wiemy o czym autor mówi. :)

Janosik - 2011-04-28, 22:46

Ciężko wybrać kogo można tu dopisać bo wybór jest całkiem spory. Ja stawiałbym na Pierumowa i jego cykl "Siedmiu zwierząt Rejlegu" , poza tym Roger Żelazny z "Kronikami Amberu".
Trauma - 2011-04-30, 18:47

Masz na myśli utytułowaną klasykę czy ogólnie wartościową literaturę?

Z fantastyki wstyd nie znać przełomowych dzieł takich jak "Diuna" czy "Fundacja". W fantasy takimi powiesciami sa saga TH White'a, Władca Pierścieni i, mimo wszystko przeceniana "Narnia". Warto jednak zwrocic uwage, ze sporo nowosci zasluguje na podobne uznanie, ale przechodzi bez echa. Vide "Eifleheim" ktore pomimo swietnych recenzji zaginelo w gaszczu innych ksiazek.

andy - 2011-04-30, 20:17

Hmm, obijając się od paru latek na takich forach jak np. to, jednak się czegoś nauczyłem. Nie podawać jak w tytule wątku. Można i najczęściej tak bywa oberwać od reszty. Niech każdy czyta co mu pasuje
Janosik - 2011-05-01, 23:03

[quote="Trauma"]Masz na myśli utytułowaną klasykę czy ogólnie wartościową literaturę?

W sumie jedno i drugie :) Co do tego , że książki przechodzą bez echa tu muszę się zgodzić w 100% Ludzie nie zwracają uwagi na naprawdę ciekawe tytuły (tak jak przytoczony tutaj Eifelheim itp.) i wracają (jeśli w ogóle) do nich dopiero po jakimś czasie.

Nieznany - 2011-05-02, 21:28

Ostatnio przekonałem się, że koniecznie trzeba znać "Grę o tron" i kolejne (napisane) tomy "Pieśni Lodu i Ognia". Świetne!
Uczeń Czarnoksiężnika - 2011-05-03, 08:39

Nieznany napisał/a:
Ostatnio przekonałem się, że koniecznie trzeba znać "Grę o tron" i kolejne (napisane) tomy "Pieśni Lodu i Ognia". Świetne!


To tylko mogę potwierdzić, choć długo swego czasu byłem nieufny i nie dawałem się skusić znajomemu, który zachwycał się cyklem i wychwalał pod niebiosa. :)
A teraz wyszedł serial HBO i mam ochotę na lekturę cyklu po raz drugi. :)

M - 2011-05-19, 18:30

Nieznany napisał/a:
Ostatnio przekonałem się, że koniecznie trzeba znać "Grę o tron" i kolejne (napisane) tomy "Pieśni Lodu i Ognia". Świetne!
Tutaj pozostaje mi się tylko podpisać pod tym zdaniem :)

Moim zdaniem warto znać sporo książek
z zakresu SF i Fantasy:
* Philip K. Dick - "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha", "Ubik", "Człowiek z Wysokiego Zamku"
* Rafał Kosik - "Mars", "Vertical", "Kameleon"
* China Miéville - "Dworzec Perdido", "Blizna"
* L. Ron Hubbard - "Bitwa o Ziemię" (lub inna nazwa: "Pole Bitewne Ziemia")
* Robert Sheckley - "Planeta Zła"
* Frank Herbert - "Diuna"
* Robert Heinlein - "Kawaleria Kosmosu", "Władca Marionetek"
* Tad Williams - cykl "Inny Świat" ("Miasto Złocistego Cienia", "Rzeka Błękitnego Ognia", "Góra z Czarnego Szkła", "Morze Srebrzystego Światła")
* Harry Harison - cykl "Eden" ("Na Zachód od Edenu", "Zima w Edenie", "Powrót do Edenu")
* C.S. Friedman - "Obcy brzeg"
* Eryk Algo - "Nowy gracz"
* Bruce Sterling - "Święty płomień"
* Tad Williams - cykl "Pamięć, Smutek i Cierń" ("Smoczy tron", "Kamień Rozstania", "Wieża Zielonego Anioła" - w czterech tomach)
* Andrzej Sapkowski - Wiedźmin (opowiadania, uzupełnione słabszym pięcioksięgiem)
* Marion Zimmer Bradley - "Mgły Avalonu"
* George R. R. Martin - cykl "Pieśń Ognia i Lodu"
* William Horwood - "Las Duncton"
* Tad Williams - "Pieśń Łowcy", "Wojna Kwiatów"
* Clive Barker - cykl "Abarat", "Imajica", "Kobierzec"

Resztę dopiszę kiedy indziej ;-)

Kamil - 2011-05-19, 21:25

Trzeba znać Harrego Pottera.
Dlaczego?
Bo każdy ma na temat tej serii opinię, w tym osoby, które obejrzały tylko film. Dość irytujące jest słuchanie od setnej osoby krytyki na temat tej książki, teksty typu "fajną biblioteczke masz, ale ten Potter..." od osób, które nie czytały.
Pomijam fakt, że te teksty są zwykle złośliwe i nigdy by ich nie było gdyby nie ogromna popularność tej serii. Ja nie wyobrażam sobie powiedzieć do kogoś "czytasz Zmierzch? to dno?", bo po pierwsze widziałem tylko film, po drugie nie wszystko co czytamy musi być ambitne czy wartościowe (chocaż Potter wg mnie jest).

Poza tym warto znać przynajmniej jedną książkę Murakamiego, bo jest to literatura szczególna i niezwykła.

Gra o tron wspomniana wyżej.

Kroniki Jakuba Wędrowycza - Pilipiuk to jeden z najbardziej płodnych polskich pisarzy (ups, grafomanów ;) ) a ta pozycja była jedną z pierwszych popularnych. No i ten humor!

i wiele innych

elfrun - 2011-05-20, 07:56

Oto moja lista, zaznaczam ze niezwykle subiektywna i nie kompletna (bede dopisywac pozniej, kiedy cos sobie przypomne):
1. Karen Blixen "Siedem fantastycznych opowiesci", "Opowiesci zimowe", "Karnawal", "Anegdoty o przeznaczeniu", "Opowiesci ostatnie", "Pozegnanie z Afryka", "Cienie na trawie" i inne.
2. Gabriel Garcia Marquez "Sto lat samotnosci", "Opowiadania", "O milosci i innych demonach", "Opowiesci tulacze", "Milosc w czasach zarazy" i inne.
3. Borys Pasternak "Doktor Zywago".
4. Fiodor Dostojewski "Zbrodnia i kara", "Biesy", "Bracia Karamazow" i inne.
5. Lew Tolstoj "Anna Karenina", "Wojna i pokoj", "Sonata Krautzerowska" i inne.
6. Isabel Allende "Dom duchow", "Ewa Luna", "Opowiadania Ewy Luny", "Paula", "Niezglebiony zamysl" i inne.
7. Bruce Chatwin "Piesni stworzenia"
8. Eric Emmanuel Schmitt "Marzycielka z Ostendy", "Trucicielka", "Zapasy z zyciem" i inne.
9. Lisa See "Milosc Peoni"
10. Kai Meyer "Ksiega Edenu"
11. Jostein Gaarder "Szach Mat", "Swiat Zofii", "Zamek w Pirenejach", "Maja", "Dziewczyna z Pomaranczami", "Misterium Bozego Narodzenia" i inne.
12. Mika Waltari "Egipcjanin Sinuhe", "Turms niesmiertelny", "Czarny aniol" i inne.
13. Erica Jong "Strach przed lataniem", "Strach przed piecdziesiatka", "Serrenissima" i inne.
14. Henry Miller "Zwrotnik Raka"
15. Elizabeth Gilbert "Jedz, modl sie, kochaj"
16. Kuki Gallman "Marzylam o Afryce", "Afrykanskie noce".
17. Barbara Wood "Kamien przeznaczenia", "Corka slonca", "Kobieta tysiaca tajemnic", "Domina" i inne.
18. Kaleb Carr "Alienista"
19. Paulo Coelho "Brida", "Czarownica z Portobello", "Weronika postanawia umrzec" i inne
20. Anchee Min "Dziki Imbir", "Madame Mao", "Czerwona Azalia" i inne
21. Antoine Saint Exupery "Twierdza", "Maly ksiaze", "Poczta na poludnie" i inne
22. Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc", "Chlopiec z latawcem"
23. Michail Bulhakow "Mistrz i Malgorzata", "Psie serce" i inne.
24. Jerome K. Jerome "Trzech panow w lodce nie liczac psa"
25. Laura Esquivel "Przepiorki w platkach rozy"
26. Umberto Eco "Imie Rozy"
27. Salman Rushdie "Szatanskie wersety", "Ziemia pod jej stopami", "Dzieci Polnocy" i inne.

karakan - 2011-06-02, 08:41

jako, że lubię filmy i lubię też klasykę horroru ostatnio propaguję Kinga, a wspomniałem o filmie gdyż jego najnowszą książkę reklamuje niesamowity trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=nuAPaqO3qRo

polecam ;-)

szamanka - 2011-09-30, 17:04

Ja takiej długiej listy książek, które warto znać nie mam.. Albo inaczej moja pamięć nie jest na tyle dobra by tyle zapamiętać, ale...

1. "Akwarium" W.Suworow
2. "Dzień szakala" F.Forsyth
3. "Wektor moskiewski" R. Ludlum
4. "Nieznośna lekkość bytu" M.Kundera
5. "Baudolino" Umberto Eco
6. "Imię Róży" Umberto Eco

Szczególnie polecam pozycję 1,5 i 6. :) 4 dla "odważnych" :D

timon - 2011-10-06, 20:39

Na pewno na takiej liście powinno znaleźć się Umberto Eco - "Imię Róży" albo "Wahadło Foucaulta". Bardzo cenię sobie tego autora i nie wyobrażam sobie takiej listy bez jego książek. Oprócz tego proponuję "Mistrza i Małgorzatę", "Lolitę", "Wojnę i pokój"

Są ksiązki, które po prostu TRZEBA przeczytac. :)

Radament - 2011-10-06, 20:48

Cóż nie jestem wstanie w tej chwili powiedzieć czy to gdzieś wcześniej się nie pojawiło, ale jedna z bardziej poruszających, pięknych i moich ulubionych książek, zarówno przez tematykę, jak i sposób zobrazowania jest warta przeczytania.

Kolumbowie Rocznik 20' - Romana Bratnego

chuda - 2011-10-13, 18:08

Oj, ja jako wielka fajna Umberto Eco nie wyobrażam sobie takiej listy bez niego ;)
I wydaje mi się, że powinno być to "Imie Róży" - ksiązka najbardziej znana i chyba też jedna z najlepiej ocenianych.
Poza tym, to takie nazwisko, że wypada znać, chociaż najbardziej głośne tytuły jego autorstwa.

chuda - 2011-10-25, 20:55

" z rosyjskich aurorów - "Anna Karenina", "Bracia Karamozow"
Poza tym koniecznie Umberto Eco. Nie wyobrażam sobie takiej listy, bez książek jego autorstwa
"Imie Róży"
"Baudolino"
"Wahadło Faucaulta"

A także "Mistrz i Małgorzata", "Pani Bovary", "Lolita", "Dawid Copperfield"
No i chyba trzeba by było dobrze przesmyśleć, jakie polskie tytuły wymienić. Szkoda, że coraz rzadziej sięgamy po polskich autorów - co byście proponowali?

sushi - 2011-10-25, 22:41

chuda napisał/a:
Szkoda, że coraz rzadziej sięgamy po polskich autorów - co byście proponowali?

Lalka, Faraon Bolesław Prus
Pan Tadeusz oraz Dziady Adam Mickiewicz
Przedwiośnie Stefan Żeromski
Nad Niemnem Eliza Orzeszkowa
Treny, Pieśni, Fraszki, najlepiej całego Kochanowskiego ;-)
Ziemia obiecana Władysław Stanisław Reymont
Próchno Wacław Berent - zupełnie nieznane, a szkoda :->
Noce i dnie Maria Dąbrowska
Sklepy cynamonowe, Sanatorium pod klepsydrą Bruno Schulz
bajki Brzechwy
Austeria Julian Stryjkowski
Dziennik 1954 Leopold Tyrmand
Marek Hłasko
Jadąc do Babadag Andrzej Stasiuk
Ryszard Kapuściński
komedie Zapolskiej

To tak na szybko :-P

Ravena - 2011-10-26, 10:54

sushi napisał/a:
Próchno Wacław Berent - zupełnie nieznane, a szkoda :->

Sushi, daj spokój, to takie... Próchno! Brrr... :lol:
sushi napisał/a:
Ziemia obiecana Władysław Stanisław Reymont

Reymonta mi się wszystko podobało, poza "Chłopami" ^^

Córka Lavransa - 2011-10-26, 12:23

Ravena napisał/a:
Reymonta mi się wszystko podobało, poza "Chłopami" ^^

A mnie się Reymonta wszystko podobało, a Chłopi najbardziej. :lol:

pieprzisól - 2011-10-26, 16:32

Ostatnim tytułem, jaki upatrzyłam była "Droga Umarłych" Kevina Brooksa. Nie wiem, czy słyszeliście o tym nazwisku, ale starałam się śledzić ostatnimi czasy właśnie tytuły opatrzone jego inicjałami. Do tej pory ukazało się w Polsce parę pozycji, m.in. "Martyn Pig", "Candy", "Lucas" a teraz właśnie "Droga Umarłych". Przyznaję, że lubuję się w powieściach psychologicznych i uwielbiam słowa o życiu, które nie jest dopieszczane sztucznym kamuflażem. Wolę prawdziwe emocje, jakie przynosi dojrzały i mądry bohater książki. Przyznaję, że nie gardzę też odrobinę dreszczyku, jaki przysparza słowo powieści Ale do sedna!


''Droga Umarłych" jest, zdawać by się mogło, psychologicznym rozważaniem tego, co dzieje się w środowisku rodzinnym, kiedy w jej rdzeń trafia wieść o brutalnym morderstwie ukochanej córki i zarazem siostry... Na poły detektywistyczna, bo aranżuje bunt młodych braci do szukania śladów zbrodni na własną rękę. Na poły dreszczowiec, bo obok świata żyjących wyłania się całkiem wiarygodnie istniejący świat dusz, które mają głos i udział w rozwiązaniu... Namawiam Was do poczucia się uczestnikami śledztwa, które będzie odbywało się na wrzosowiskach, a każdy krok z bohaterami będzie ucztą intensywnych wrażeń... Powieść przemawia realistycznym określaniem tego, co dojrzewa w człowieku podczas najróżniejszych etapów poznawania prawdy. Nie tuszuje, nie ubarwia, nie przesadza - zapada głęboko w pamięć... Mój egzemplarz raczej nie powinien się zakurzyć - będzie kolejną pozycją z mojej biblioteczki, którą już chcą poznać moi znajomi

Polecam mocno psychologiczną ucztę czytania!

pieprzisól - 2011-10-26, 16:35

Ale tak ostatnio przymierzam się już do myślenia o zakupie urodzinowym dla mojej nastoletniej siostry i oczywistym staje się wybór jakiegoś dobrego czytadła Trafiłam na pewien tytuł, który wydaje się mi naprawdę odpowiedni dla niej, mianowicie - "Moi kumple milionerzy". Nawet pokusiłam się o przeczytanie dwóch rozdziałów i muszę przyznać, że ona zapewne zostanie zapakowana w kolorowy papier Chciałam Wam przybliżyć tematykę, bo może też pokusicie się o zrobienie prezentu, nawet dla sióstr, które deklarują się jako zatwardziałe przeciwniczki chociażby samego przewracania stron
Kilka słów o książce: opowiada ona o dziewczynie, która wiodła dotychczas spokojne życie w gronie ukochanej babci, przyjaciółki od serca, brata, taty oraz sierściucha-kota. Pojawia się też postać pewnego młodzieńca <rumieniec> Jednakże, choć mogłoby się wydawać, że los usyła jej rodzinie płatki róż pod stopy w postaci przeogromnego awansu jej taty i w związku z tym będą musieli się przeprowadzić do luksusowego apartamentowca, wcale młodej pannie nie uśmiecha się taka metamorfoza... Pojawia się jej oczom obcy teren, a odległość do przyjaciółki i babci stanowi już niemałą wędrówkę... Ta książka porusza problemy, z jakimi młody człowiek często spotyka się na wstępie do samodzielnego życia. Tym bardziej, gdy na horyzoncie pojawiają się kolosalne sumy pieniędzy, a sąsiadami stają się znane gwiazdy, modelki czy sami milionerzy. To istotna próba odnalezienia bądź bycia wiernym swoim ideałom w świecie pokus, jakie funduje dzisiejszy świat.

Myślę, że to warta przeczytania pozycja dla młodych dusz, które często w środowisku szkolnym stają przed wieloma wyborami. Czemu wydaje mi się dobra ta książka? Chociażby temu, że jej autorka - Cathy Hopkins - jest autorką serii "Kumpelki, randki i...". Jest już wprawioną w poruszaniu się w nastoletnim świecie burz obserwatorką Tym bardziej, że sama w dzieciństwie musiała przeprowadzić się z rodzicami z Wielkiej Brytanii do Kenii na sześć lat.
Polecam Wam tę książkę!

Atłasowa - 2011-11-02, 09:55

Ja bym dorzuciła "Świat Zofii", nie jestem szczególną fanką tej książki, ale myślę, że wiele wyjaśnia.
Raziel - 2011-11-02, 10:01

Bardzo nie lubię tej książki, mimo, że mam na półce. Jak się brać za filozofię to moim zdaniem na poważnie.
Kamil - 2011-11-02, 10:12

Raziel napisał/a:
Jak się brać za filozofię to moim zdaniem na poważnie.

Czemu? Na poważnie może być nie do zdzierżenia dla osób specjalnie się nie interesujących filozofią.
Mi się podobało, kiedyś czytałem.

Raziel - 2011-11-02, 10:21

Jakieś zbyt uproszczone było, no i ten dodatek w postaci fabuły też na minus, no ale mówię z perspektywy zainteresowanego filozofią, także czysto subiektywnie oceniam.
Atłasowa - 2011-11-02, 12:30

Mi chodziło o to właśnie, że podstawy filozofii warto znać, nawet jeśli nie specjalnie nas kręci. A ta książka takie podstawy w zjadliwy sposób podaje.
carpintero - 2011-11-02, 17:45

Nie będę zbyt oryginalny jak powiem, że w kategorii wiecej niż warto znajdują się

"Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa

"Imię Róży" Eco

"Rozmowa w Katedrze" Vargas Llosa

czytałem wiele razy i jeszcze pewnie nie raz przeczytam :mrgreen:

do tego polecam także
"Weiser Dawidek", Paweł Huelle
"Dom ciszy", Orhan Pamuk
i opowiadania/eseje/cholera wie co to jest Borgesa

elfrun - 2014-12-02, 08:38

Z moich ostatnich odkryc dopisalabym do listy: "Platek sniegu" Maxence Fermine i "Botanike duszy" Elizabeth Gilbert.
Belial - 2014-12-02, 16:03

Kamil napisał/a:
Trzeba znać Harrego Pottera.
Dlaczego?
Bo każdy ma na temat tej serii opinię, w tym osoby, które obejrzały tylko film. Dość irytujące jest słuchanie od setnej osoby krytyki na temat tej książki, teksty typu "fajną biblioteczke masz, ale ten Potter..." od osób, które nie czytały.
Pomijam fakt, że te teksty są zwykle złośliwe i nigdy by ich nie było gdyby nie ogromna popularność tej serii. Ja nie wyobrażam sobie powiedzieć do kogoś "czytasz Zmierzch? to dno?", bo po pierwsze widziałem tylko film, po drugie nie wszystko co czytamy musi być ambitne czy wartościowe (chocaż Potter wg mnie jest).


Przeczytałam parę stron HP i stwierdziłam, że to nie dla mnie, bo nie mogę czytać tego gniota. Filmy też są kiepskie. Nie będę się katować, bo ktoś uważa, że to trzeba znać. Nie trzeba.

A ja napiszę, że trzeba znać Waktu Aku Sama Mika. A spróbuj nie przeczytać. Co z tego, że jest tylko po indonezyjsku? To bardzo wartościowa literatura dla młodzieży, o wiele wartościowsza od HP.

Mormolyke - 2014-12-02, 18:51

Wichrowe Wzgórza - Emily Brontë :mrgreen:
Kamil - 2014-12-07, 18:20

Belial napisał/a:
bo nie mogę czytać tego gniota.

ja mogę i się dobrze bawię za każdym razem :)
Belial napisał/a:
Nie będę się katować, bo ktoś uważa, że to trzeba znać. Nie trzeba.

Mam to samo podejście, dlatego nie przeczytałem większości klasyki, prawie żadnej lektury szkolnej, a Mistrza i Małgorzatę zmęczyłem, ale uważam za stratę czasu.
Jednak nie lubie jak ktoś sie wypowiada na temat książki której nie zna. Albo poznać i dopiero mówić, albo sie zamknąć.

Belial napisał/a:
A ja napiszę, że trzeba znać Waktu Aku Sama Mika. A spróbuj nie przeczytać. Co z tego, że jest tylko po indonezyjsku? To bardzo wartościowa literatura dla młodzieży, o wiele wartościowsza od HP.

to że jest po indonezyjsku czyni z niej książkę beż ŻADNEJ wartości.
Poza tym nawet jak już sie przeczyta, to nie ma z kim o niej pogadać...

Ide sięgnę po jakąś wartościową literaturę, np. hm... coś Pilipiuka. :D

1mirinda - 2014-12-07, 20:32

Tak.Zdecydowanie Pilipiuk i jego cykl o Jakubie Wędrowyczu ;) .HP jeszcze nie miałem okazji przeczytać,ale w dalszej perspektywie zapewne się z tą lekturą zapoznam,z czystej ciekawości biorącej się z szumu koło tego cyklu.

Podoba mi się idea tworzenia takich list pod warunkiem,że osoba która wskazuje daną książkę opisuje co dokładnie się w niej podobało,czym była zachwycona.

Córka Lavransa - 2014-12-07, 22:52

1mirinda napisał/a:
Zdecydowanie Pilipiuk i jego cykl o Jakubie Wędrowyczu ;)

A kysz. :P

Ale pod tym:
Kamil napisał/a:
Albo poznać i dopiero mówić, albo sie zamknąć.

Podpisuję się wszystkimi kończynami i językiem. :-D

Kamil - 2014-12-08, 11:38

co do Pottera, po pierwszych paru stronach (a miałem lat 12 lub 13) stwierdziłem: jakiś nowy gniot dla dzieci, ale dam szanse. No i wsiąkłem po kilku rozdziałach. A byłem wtedy na etapie poważniejszego fantasy (choćby Planescape: Torment - gra jak książka, kto grał ten wie :) ) , a LOTR przeczytany jakoś tak z dwa lata wcześniej (rok bodajże 1999 lub 2000).
I ide o zakład, że gdyby nie wielki komercyjny sukces i filmy, to by sie i kilku snobów znalazło, którzy te książki cenią. Niektórzy mają po prostu jakąś alergię na sukces komercyjny (jasne, może sie też nie podobać, tylko że w większości przypadków które zaobserwowałem to jednak ta tajemnicza alergia przyćmiewa ocenę...).

Córka Lavransa napisał/a:
1mirinda napisał/a:
Zdecydowanie Pilipiuk i jego cykl o Jakubie Wędrowyczu ;)

A kysz. :P

nie powiem żeby mi Wędrowycz nie sprawił radochy (przynajmniej w paru pierwszych tomach), ale z książek Pilipiuka to jedna z gorszych serii. To kolejnych tomów opowiadań wyczekuję.

elfrun - 2014-12-08, 14:40

Ja tam sobie cenie Harry Pottera. Przeczytalam pierwsze cztery czesci cyklu i bardzo mi sie podobaly.
Córka Lavransa - 2014-12-08, 19:41

Ja też sobie cenię. Napisanie porządnej książki dla dzieci jest już wystarczająco trudne. A tu jest cały cykl, na dodatek rosnący wraz z bohaterami.
elfrun - 2014-12-11, 12:28

Do tej listy dopisalabym jeszcze ksiazki Elif Safak. Tureckiej autorki takich ksiazek jak: "Bekart ze Stambulu", "Pchli palac", "Czarne mleko", "Honor", "Czterdziesci zasad milosci", "Lustra miasta" i "Sufi". Szczegolnie mnie poruszyla jej ksiazka "Czarne mleko" zwiazana z tematem macierzynstwa.
gizmina - 2015-03-02, 20:29

co warto przeczytać przed ciążą?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group