Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

Współczesna proza zagraniczna - John Banville "Mefisto"

Ravena - 2011-04-08, 12:44
Temat postu: John Banville "Mefisto"


John Banville
Mefisto
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2008

Widziałem matematykę wszędzie dookoła siebie. Liczba, linia, kąt, punkt, to były sekretne koordynaty świata i wszystkiego, co się w nim znajdowało.
Tak o swoim postrzeganiu rzeczywistości mówi bohater Mefista Johna Banville’a. Gabriel Swan, matematyczny geniusz i wrażliwiec jest kimś w rodzaju outsidera w małym sennym miasteczku na prowincji. Większość czasu zajmują mu skomplikowane matematyczne obliczenia i samotne włóczęgi bez celu. Ten stan rzeczy ulega zmianie, gdy do miasteczka przybywa troje obcych. Gabriel poddając się urokowi tajemniczego tria, nie zauważa, że w jego życie nieubłaganie wsącza się chaos, by skumulować się w tragicznych wydarzeniach...
Mefisto to proza dziwna i pod wieloma względami niezwykła. Utrzymana w tonacji trochę onirycznej, trochę upoetycznionej, a równocześnie charakteryzująca się partiami bardzo zmysłowego opisu. Pełna niedopowiedzeń, niejasności, niekonsekwencji w postępowania bohaterów, celowo pozrywanych, niedokończonych wątków i praktycznie bez konkretnego finału. Trudna, a jednocześnie fascynująca. Skłania do przemyśleń, wgryzania się w motywacje postaci, przenikania tajemnic i wyciągania na światło tego, co autor postanowił ukryć w półcieniach. Trudno mi o tej książce pisać, dlatego tak długo czekała na recenzję. Mam poczucie, że nie złapałam w tej powieści jakiegoś istotnego przekazu, czegoś nie doczytałam, coś mi umknęło. Takie uczucie bywa dręczące, dlatego chcę jeszcze raz w przyszłości powrócić do lektury Mefista. Powieść Banville’a to doskonała mocna, ale paradoksalnie też bardzo subtelna proza. Pięknie, stylowo napisana, cechująca się niezwykłym klimatem, wciągająca. Sądzę, że to jedna z tych książek do wielokrotnego czytania, w której każda kolejna lektura odsłania fragment tajemnicy dotychczas niedostrzeżonej. Może to zresztą ten urok irlandzkiego Mefista? Kto wie? ^^

Nie skuszę cię, co? (...) No cóż, będzie jeszcze okazja.(...) O, tak – powiedział – Zawsze będzie jeszcze okazja.
Potem śmiejąc się, odszedł w ciemność
.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group